Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności: Wyniki VI. Wyborow do Triumwiratu TPZN:

Kol. nabializm – TPZN 005 – uzyskal 81 punktow i obejmuje funkcje Prezesa TPZN
Kol. Prankster – TPZN 023 – uzyskal 20 punktow i obejmuje funkcje Wiceprezesa TPZN
Kol. harpsycho – TPZN 001 – uzyskal 33 punkty i obejmuje funkcje Sekretarza Triumwiratu TPZN
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
19 Maj 2012, 17:07:41


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hrabia i Jan  (Przeczytany 1607 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Mikołaj
Członkowie TPZN
Gaduła
*
Legitymacja: TPZN nr 020
Zainteresowania:
Literatura numizmatyczna, średniowiecze

Wiadomości: 1 461



Zobacz profil
« : 09 Lipiec 2008, 16:14:58 »

Dziś przeczytane:
Hrabia, słynny gawędziarz opowiada wśród grona przyjaciół jedną zeswoich licznych przygód.
- Sarna, którą upolowałem była wielka i ciężka, wokół nikogo nie było, więc musiałem sam sobie z nią poradzić. Zarzuciłem jedną nogę sarny na lewe ramię, drugą na prawe...
W tym momencie hrabia został zawołany przez służącego do pilnego telefonu. Po chwili wraca i pyta:
- Na czym to ja skończyłem?
- Jedna noga na prawe ramię, druga noga na lewe ramię... - podpowiada chór przyjaciół.
- A, już wiem - przypomina sobie hrabia - ach te Rosjanki, cóż to były za kobiety!!!

*****************************************

Hrabia z Janem pojechali na polowanie. Po drodze na rozgrzewkę wypili strzemiennego. Widzą jelenia. Hrabia wypalił i nie trafił. No to wypili jeszcze raz. Znów widzą jelenia. Hrabia znów wypalił i nie trafił. Znowu wypili. Jadą dalej i widzą jelenia.
- Hrabio, może teraz ja spróbuję?
- Dobrze Janie. Jan strzelił i jeleń padł.
- Jak to zrobiłeś?
- Trzeba celować w środek stada.


*****************************************

Pewien bardzo oszczędny w słowach arystokrata zatrudnił nowego lokaja. Obejmując obowiązki sługa otrzymał od pana szczegółowe instrukcje:
- Kiedy wołam "Kąpiel!", potrzebna mi woda, mydło, ręczniki, płaszcz kąpielowy, szlafrok, świeża bielizna, ubranie, herbata i gazeta. Kiedy wołam "śniadanie!", mam dostać kawę, mleko, cukier, jajka, szynkę, masło i gazetę, a krzesło trzeba przysunąć do kominka.
Lokaj skinął głową na znak, że zrozumiał. Jeszcze tego samego wieczora arystokracie robi się niedobrze i woła:
- Lekarza!
Po stosunkowo niedługim czasie zdyszany lokaj wraca do swego pana i z dumą w głosie oświadcza:
- Myślę że będzie pan ze mnie zadowolony, milordzie. W przedsionku czeka już wybitny internista, chirurg, dentysta, ksiądz, notariusz i adwokat z dwoma świadkami. Na podjeździe stoi karawan, a w grobowcu rodzinnym czterech robotników wybiera ziemię pod trumnę!
Zapisane

Pozdrawiam
Mikołaj

TPZN nr 20
nabializm
Triumwirat TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 005
Zainteresowania:
Cesarstwo Rzymskie III/IV wiek

Wiadomości: 2 426



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 09 Lipiec 2008, 20:27:08 »

dobre dobre z tym hrabią

Mówi hrabia do lokaja:
- zasłałem łóżko
Lokaj:
- to bardzo dobrze Uśmiech
hrabia:
- oj niebałdzo
Zapisane

Prezes TPZN 005
- Maciej Nabiałek: nabializm@gmail.com
bobi68
Stały bywalec
***
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 031
Zainteresowania:
Cesarstwo Rzymskie - Konstantyn I z synami, monety groszowe w historii Polski

Wiadomości: 557


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 09 Lipiec 2008, 20:44:03 »

Wraca hrabia po dłuższej nieobecności i pyta Jana:
- gdzie hrabina? Na to Jan : Zabawia się w sypialni z baronem.
Janie, podaj szablę - rozkazuje hrabia, po czym wchodzi do sypialni.
Za drzwiami słychać świst szabli i rozdzierający krzyk.
Po chwili wychodzi hrabia, wyciera szablę z krwi i mówi:
- Janie, dla barona bandaże, dla hrabiny korkociąg!
Zapisane

Pozdrawiam,Robert
TPZN 031
rara_avis
Członkowie TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 044
Stowarzyszenie:
PTN o/Siedlce
Zainteresowania:
PRL, II RP, GG,

Wiadomości: 1 239


Zbierajmy monety, tak wiele piekna w sobie kryją


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : 24 Czerwiec 2010, 13:27:34 »

We dworze płacz i lament - zmarło się małżonce Lorda Winstona
Fitzpatricka III.
Lord Winston mówi do Johna:
- Wystaw otwartą trumnę na zewnątrz niech lud się z nią pożegna!
John jak mu kazano tak zrobił...
Mija kilka dni - John już lekko zaniepokojony zwraca się do Lorda Winstona:
- Jaśnie Panie może damy już nieboszczce odpocząć?!
Lord jednak stanowczo odmawia.
Mija dobry tydzień - wokół już lekko czuć, że małżonka dalej
wystawiona, więc John już zdecydowanie:
- Lordzie! Tak nie można!
Lord jednak dalej się nie zgadza.
W końcu po kilku dniach John już błagalnie:
- Wielmożny Panie, przecież już na zewnątrz wytrzymać nie można! Pochowajmy Pańską małżonkę!
Na co Lord markotnie:
- Cholera, a tak się dobrze lisy strzelało!
Zapisane

Tylko monety, nie błyskotki. Tylko POLSKA i ziemie z nią związane.

Prezes TPZN w stanie spoczynku
TPZN 044
WBCC 516

milus
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
II RP

Wiadomości: 108



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : 27 Czerwiec 2010, 12:40:43 »

Hrabia wraca do swojego pałacu. Na środku salonu zauważa g*wno i woła:
-Janie!
-Ja też nie.
Zapisane

Pozdrawiam, milus- Dziewczyny lubią brąz... a ja srebro i złoto Duży uśmiech
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

* ShoutBox
Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.16 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM