Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności: Wyniki VI. Wyborow do Triumwiratu TPZN:

Kol. nabializm – TPZN 005 – uzyskal 81 punktow i obejmuje funkcje Prezesa TPZN
Kol. Prankster – TPZN 023 – uzyskal 20 punktow i obejmuje funkcje Wiceprezesa TPZN
Kol. harpsycho – TPZN 001 – uzyskal 33 punkty i obejmuje funkcje Sekretarza Triumwiratu TPZN
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
22 Maj 2012, 04:24:45


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Trojak Jana Kazimierza u Kuenkera  (Przeczytany 899 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
qcho
Rada Oficerów
Stały bywalec
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 068
Zainteresowania:
Trojaki i grosze 1528 - 1684

Wiadomości: 319



Zobacz profil
« : 12 Maj 2011, 18:25:52 »

Przeglądając najnowszy katalog Kuenkera natknąłem się na przwdziwą bombę trojakową.
Trojak z 1650 roku Jana Kazimierza mennica Wschowa.

Iger w swoim katalogu uważał, że to unikat i podał tylko rysunek ze zbioru Czapskiego.
A tu proszę - pieknie zachowany drugi egzemplarz do kupienia ( według mojej oceny bity tym samym stemplem).
Czyli jednak Kopicki miał rację - R8.

Załączam zdjęcia, smacznego.


* 1650_1.png (89.73 KB, 194x192 - wyświetlony 52 razy.)

* 1650_2.png (88.31 KB, 195x191 - wyświetlony 44 razy.)
« Ostatnia zmiana: 12 Maj 2011, 18:29:14 wysłane przez qcho » Zapisane

jarek
AleksCz
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Gdańsk

Wiadomości: 27


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 12 Maj 2011, 19:32:13 »

A gdyby ktoś chciał zalicytować - cena wywoławcza to 5.000 Euro .
Link do aucji :
http://www.sixbid.com/nav.php?p=viewlot&sid=406&lot=200

Powodzenia Uśmiech

Aleksander
Zapisane
Salemmtg
Użytkownik
**
Poland Poland


Wiadomości: 39


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 13 Maj 2011, 21:30:23 »

Miał prawo Iger się pomylić.Sorry ale Kopicki i te jego rzadkości to poprostu porażka.Często jego rzadkość jest sprzeczna z realiami.Tak więc tutaj był fart :-)  Bądź co bądź Iger jeśli chodzi o trojaczki jest najlepszy.Kopicki często opisywał ze słyszenia i w/g mnie strzelał z rzadkościami,Iger widział i wiedział jak ciężko jest dany egzemplarz do zdobycia.Jest jeszcze wiele braków (sam mam kilka trojaków o których Iger nie pisał i nie mówie tu o innych interpunkacjach ale o odmianie,wariancie)

Tak wracając do tematu-świetny trojaczek :-)  Widział bym go w swoim zbiorze.
« Ostatnia zmiana: 19 Maj 2011, 21:59:45 wysłane przez Salemmtg » Zapisane
AleksCz
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Gdańsk

Wiadomości: 27


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 14 Maj 2011, 00:06:42 »

Nikt nie jest nieomylny . Nawet ś.p. Pan Iger miał ponoć słabsze dni , gdy na przykład zwrócił trojaka gdańskiego 1592 , ponieważ zauważył , że egzemplarz był reperowany , a potem nigdy nie miał okazji , aby dołączyć taki okaz do swojej imponującej kolekcji .
Z oceną rzadkości monet jest ten problem , że jeszcze kilkadziesiąt lat temu niektóre drobniejsze nominały występowały bardzo sporadycznie w zbiorach numizmatycznych i obrocie kolekcjonerskim . Po prostu nie podlegały tezauryzacji przez współczesnych im posiadaczy , nie były w zakresie zainteresowania wczesnych kolekcjonerów , a większość została "pochłonięta przez ziemię" .
Przez to ich rzadkość była oceniana bardzo wysoko . Ostatnimi czasy eksploracja dokonywana detektorami metali prowadzi do odkrywania pewnej ilości monet , w której na pewno jest nadreprezentatywność właśnie tych niskich nominałów . Może to bardzo zaburzyć  dotychczasową ocenę rzadkości występowania monet .
Aby zobrazować to zjawisko podaję ceny uzyskane na aukcji kolekcji Johna Philippa (Sally Rosenberg , Frankfurt a M. , 1907)
Szóstaki gdańskie 1535 - (pozycja 2 i 3) - 60 i 52  marki
a denar gdański M-S - (pozycja 60) - 3,5 marki
Trojak gdański 1557 - (pozycja 73) - 5,5 marki
a denar gdański 1550 - (pozycja 86) - 7 marek
Trojaki gdańskie 1579 -(pozycje 136 i 137 ) - 6 i 4 marki
denary 1580 , 1583 i 1585 (poz. 147 , 148 i 149) - 4,5 ; 1,5 i 1,5 marki 
Pozdrawiam Aleksander
Zapisane
Mikołaj
Członkowie TPZN
Gaduła
*
Legitymacja: TPZN nr 020
Zainteresowania:
Literatura numizmatyczna, średniowiecze

Wiadomości: 1 461



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : 16 Maj 2011, 09:58:53 »

Zgadzam się z kolegą Aleksem. Jeszcze kilka lat temu obole ZA wybite dla wykupu półgroszy świdnickich były oceniane jako bardzo rzadkie i miały cenę 4000-5000 zł. Teraz te same okazy są już po 2000 zł. Nadal rzadka moneta, ale już nie tak. Wykrywacze metalu to sprawiły.

Podobnie półgrosze Jana Olbrachta z O pod koroną - są coraz tańsze, mimo że zawsze uchodziły za dużo rzadsze od porajów.

Rzadkość monety drobnej i najdrobniejszej dzięki wykrywaczom dewaluuje się na naszych oczach.

Choć jest też zjawisko przeciwne. Pamiętam krzyżówki w cenie po 30-40 zł, teraz mimo że jest ich więcej (wykrywacze!), to cena wzrosła nieproporcjonalnie. Z czym to związane? Wydaje mi się, że badania tych monet przez m.in. A. Kędzierskiego (ale nie tylko) sprawiły, że są ono na nowo przedmiotem wzmożonego zainteresowania kolekcjonerów.

Dobrze, że nie kolekcjonuję monet. Książki generalnie nie drożeją.
Zapisane

Pozdrawiam
Mikołaj

TPZN nr 20
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

* ShoutBox
Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.16 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM