Stary numer: bierze sie monete oryginalna i doklada sie falsa. Jeszcze lepiej funkcjonuje, jesli w "lot" sa np. 3 monety OK i jedna falszywa. Ta falszywa moze byc nawet najrzadsza ze wszystkich. Tak przez przypadek. Wtedy niektorzy ludzie mysla, ze maja do czynienia z frajerem sprzedawca, co sie nie zna... Ale dziwi mnie prawde mowiac, ze ten siekiera motyka nie zastrzegl sie, ze nie udziela zadnej gwarancji. Brak takiego zastrzezenia oznacza w swietle prawa przejecie
pelnej gwarancji np. za autentycznosc monet...
