TPZN - Forum numizmatyczne

Pieniądz w Polsce => Polska Królewska => Wątek zaczęty przez: dariusz.m 20 Kwiecień 2016, 12:29:47



Tytuł: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 20 Kwiecień 2016, 12:29:47
Starożytnicy mają swoje sezony - wiosenny, zimowy, jesienny. Przydałby się też wątek, w którym miłośnicy Starej Polski mogliby pochwalić się sukcesami łowieckimi.
Oto mój ostatni połów:
Szeląg koronny Zygmunt Waza, Olkusz 1593
Kop. 2007 – 71, R7; Rey. 831
 


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej
Wiadomość wysłana przez: zenonmoj 20 Kwiecień 2016, 14:55:06
Starożytnicy mają swoje sezony - wiosenny, zimowy, jesienny. Przydałby się też wątek, w którym miłośnicy Starej Polski mogliby pochwalić się sukcesami łowieckimi.
To proszę taki wątek po prostu otworzyć! Albo ten odpowiednio fantazyjnie przemianować... 
Popieram!!!
 :)  :D  ;D

ZM


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej
Wiadomość wysłana przez: Divusric 20 Kwiecień 2016, 15:37:02
Może" Królewskie polowanie I,II,III" itd


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 20 Kwiecień 2016, 16:17:24
Na razie niech zostaną "Połowy drobnicy staropolskiej". Taki tytuł wątku też się chyba nada.

No to jeszcze jeden połów - przedostatni. Może nie tak spektakularny jak prezentowany poprzednio, ale tak piękne "popularesy" sprzed trzystu pięćdziesięciu lat też nie są łatwe do wyłowienia.

szeląg koronny Jan Kazimierz, Ujazdów 1663


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej
Wiadomość wysłana przez: Divusric 20 Kwiecień 2016, 16:48:51
Fajna boratynka.W takim stanie to naprawdę ładna sztuka.Gratulacje!
Ale  może dobrze podciągnąć pod ten wątek grubsze nominały niż tylko szelągi.
Tak trochę dziwnie by wyglądało wklejać zdjęcie szóstaka w wątku o drobnicy.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 20 Kwiecień 2016, 17:14:43
Umówmy się, że poniżej talara to drobnica  ;)
A gdyby ktoś chciał pochwalić się swoimi talarami to trochę zmodyfikowałem tytuł wątku.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dukatkg 20 Kwiecień 2016, 17:18:21
No to tutaj mój ustrzał


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 20 Kwiecień 2016, 17:24:00
Szczupak przecudnej urody.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dukatkg 20 Kwiecień 2016, 17:45:21
A wcześniej troszkę mniej urodziwy, ale (mimo różnicy wieku) chyba z tej samej rodziny?!  :-*


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Optimus_Prime 24 Kwiecień 2016, 14:15:39
Szóstak w rzeczywistości bardziej złotawy niż szary.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Divusric 16 Październik 2016, 20:29:18
Sam sobie upolowałem i to dosłownie  ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Divusric 18 Październik 2016, 19:51:28
Korybut  :)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 18 Październik 2016, 22:57:57
Sam sobie upolowałem i to dosłownie  ;)
Mam nadzieję, że nie musiał Pan nikogo zabić za tę monetę ;)
Pochwalę się i ja. Moneta może niezbyt efektowna ale w przyzwoitym stanie dość trudna do upolowania: szeląg miejski Jan Kazimierz, Elbląg 1666 (rzadszy, z ciekawą odwróconą literą „N”).


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Divusric 20 Październik 2016, 16:57:17
Nikogo nie musiałem zabijać  :) Czysty relaks.
Szeląg ciekawy,gratulacje !


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 17 Listopad 2016, 13:03:03
Dziś moja ostatnia, arcyciekawa zdobycz: szeląg miejski Zygmunt Waza, Ryga 1587
W katalogu Mrowińskiego - nienotowany; u Kamińskiego-Kurpiewskiego - nienotowany; u Kopickiego - poz. 1344, R8; w katalogu Kruggel & Gerbasevskis - poz. 1 (bardziej zbliżona, choć w katalogu przed datą jest kropka, a u mnie jakiś trzy-czterolistek wchodzący na ósemkę).



Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 17 Listopad 2016, 14:01:21
Gratuluje. Jednakowoz cos mnie niepokoi w tym zdjeciu rewersu i daty.
Wyglada mi ta dziewiatka na albo przebitke albo na uszkodzenie stempla. Zreszta caly ten rocznik 1587 stoi pod znakiem zapytania. Gerbaszewski nie publikuje zdjec.
Jednoczesnie warto zauwazyc, ze od roku 1588 data jest przedzielona lilijka az do 1590, gdzie nastepuje zmiana w rysunku i wystepuja dwie wersje 9-0 i 90-. w roku 1591 wersja 9-1 pojawia sie po raz ostatni.
Szelag z roku 1597 wyglada wlasciwie tak samo jak ten przedstawiony przez Pana Dariusza.
Osobiscie stawiam na rok 1597. Mam nadzieje, ze sie myle.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dukatkg 17 Listopad 2016, 15:59:54
Styl wskazuje na 1597  :(
Wystarczy znaleźć szeląga z 1597 roku z tego samego gniazda stempla bez kleksa.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Gradiv 17 Listopad 2016, 17:22:10
Zgadzam się z Przedmówcami, to wygląda na rocznik 1597. Monety z 1588 roku są w nieco innym stylu. Jestem sceptycznie nastawiony do możliwości istnienia monet Zygmunta III z 1587 roku, pamiętajmy że jego koronacja nastąpiła 27 grudnia. Poza tym Ryga, miasto hanzeatyckie powiązane handlowo z Rzeszą (co prawda dość ostrożnie, ze względu na bliskość Szwecji), sprzyjała Maksymilianowi.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dukatkg 17 Listopad 2016, 17:42:27
Ale jak już przy Rydze jesteśmy, to mój dzisiejszy :)
Mam nadzieję, że się nie rozpuści w myciu.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 17 Listopad 2016, 18:56:33
Cytuj
Wyglada mi ta dziewiatka na albo przebitke albo na uszkodzenie stempla.
Mam szeląga z przebitką ósemki na dziewiątkę. Wygląda zupełnie inaczej (zdjęcie poniżej 1).

Cytuj
Jestem sceptycznie nastawiony do możliwości istnienia monet Zygmunta III z 1587 roku
Cytuj
Zreszta caly ten rocznik 1587 stoi pod znakiem zapytania. Gerbaszewski nie publikuje zdjec
No właśnie nie tylko Gerbaszewski, ale również Kopicki nie pokazuje zdjęć tylko rysunki. Ale nie jestem do końca przekonany, że rocznik jest wątpliwy. Kopicki wskazuje na konkretne kolekcje, w których moneta się znajdowała: Jana Stupnickiego (Przemyśl, Lwów) i Ottona Kubickiego (Warszawa).

Cytuj
Styl wskazuje na 1597. Wystarczy znaleźć szeląga z 1597 roku z tego samego gniazda stempla bez kleksa.
W przypadku szelągów ryskich – a więc pochodzących z najbardziej nudnej mennicy ZIIIW – trudno mówić o stylu w odniesieniu do poszczególnych roczników. Wszystkie one są w tym samym stylu. Mam szeląga z roku 1597 i porównanie go z moim 1587 wskazuje na podobieństwo stylu. Ale to samo można powiedzieć porównując go z innym rocznikiem np. 1590, 1593 czy 1595 (zdjęcie poniżej 2).

Chodzi tu raczej o analizę liternictwa i porównanie cyfry dziewięć z moją ósemką. Czy ta „ósemka” mogłaby być „dziewiątką”, ale z powodu jakiegoś uszkodzenia stempla wygląda jak „ósemka”? Porównajmy kilka dziewiątek z szelągów ryskich z moją ósemką (zdjęcie poniżej 3). Szczerze mówiąc nie bardzo widzę w jaki sposób ten stempel miałby być uszkodzony, albo na czym miałaby polegać przebitka aby efekt był taki jaki jest. Nie wiem jak można by wytłumaczyć ten kształt z wyraźnymi dwoma brzuszkami. Znacznie bardziej prawdopodobne wydaje mi się, że przerywnik z braku miejsca został na stemplu umieszczony na krawędzi ósemki.

Cytuj
pamiętajmy że jego koronacja nastąpiła 27 grudnia
Data na monecie nie oznacza, że została ona wybita w tym właśnie roku. Możemy sobie wyobrazić, że moneta była emitowana na początku roku 1588 z datą 1587. Z takimi sytuacjami mieliśmy przecież do czynienie. Np. za Jana Kazimierza szelągi bite w Brześciu na początku 1667 roku miały datę o rok wcześniejszą.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Chalupski 17 Listopad 2016, 19:26:54
Mały brzydal z Łobżenicy


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 17 Listopad 2016, 19:48:48
Moneta jest ciekawsza niż może się wydawać, bowiem...jak dla mnie jest to fals z epoki.

Po pierwsze korony -typ nienotowany przez panią Opozdę, osobiście nie znam też żadnego egzemplarza z taką koroną (A jest ona odmienna stylistycznie od występujących w tym roczniku)


Po drugie orzeł - abstrahując od tego że rytownik zgubił koronę (co akurat w Łobżenicy raczej nie występuje), orzeł jest zbyt schematyczny i niedopracowany


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 17 Listopad 2016, 20:11:07
Przepraszam, ale czy ten orzel nie powinien patrzec w swoje prawo?


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Gradiv 17 Listopad 2016, 20:25:51
Cytuj
Kopicki wskazuje na konkretne kolekcje, w których moneta się znajdowała:
Kopicki wskazuje wiele wątpliwych monet z odwołaniem do konkretnych zbiorów (np. srebrne szelągi litewskie JK 1654, 1661).
Co do stylu, miałem na myśli manierę umieszczenia w legendzie rozdzielonej daty (1586-89). W znanych monetach roczników 1588 i 1589 brak zapisu nierozdzielonego, pojawia się dopiero w r. 1590. Do czasu pojawienia się monety bez "kleksa"z uszkodzonego stempla pozostanę niedowiarkiem.
Cytuj
jak dla mnie jest to fals z epoki.
Nie sądzę, moim zdaniem doskonale pasuje do innych monet łobżenickich. Od 1975 r. (data wydania "Mennicy łobżenickiej") ilość znanych monet z tego warsztatu uległa zwielokrotnieniu. Denarki z koroną takiego typu już widziałem. Orzełek z odwróconą głową też się trafia, jest taki na ternarze 1624, także przez literaturę jeszcze nie zauważonym.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 17 Listopad 2016, 20:29:24
Cytuj
jak dla mnie jest to fals z epoki.
Nie sądzę, moim zdaniem doskonale pasuje do innych monet łobżenickich. Od 1975 r. (data wydania "Mennicy łobżenickiej") ilość znanych monet z tego warsztatu uległa zwielokrotnieniu. Denarki z koroną takiego typu już widziałem. Orzełek z odwróconą głową też się trafia, jest taki na ternarze 1624, także przez literaturę jeszcze nie zauważonym.

Odwrócona głowa się zdarza to fakt. Ilość znanych monet też się zwiększyła, a jednak nie jestem przekonany co do oryginalności tego egzemplarza.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort 17 Listopad 2016, 20:57:17
Panie Dariuszu, a czy ta 9 nie przypomina 8 z powodu zbyt bliskiego umiejscowienia krzyżyka/lilijki przy cyfrze. Co spowodowało, że przy zużyciu stempla oraz samej obiety powstało złączenie, które wywołuje złudne wyobrażenie, że to 8?
Proszę spojrzeć na dodane zdjęcie. Może w Pańskim szelągu lilijka była jeszcze bliżej umiejscowiona przy cyfrze 9.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 17 Listopad 2016, 21:31:51
Panie Dariuszu, a czy ta 9 nie przypomina 8 z powodu zbyt bliskiego umiejscowienia krzyżyka/lilijki przy cyfrze. Co spowodowało, że przy zużyciu stempla oraz samej obiety powstało złączenie, które wywołuje złudne wyobrażenie, że to 8?
Proszę spojrzeć na dodane zdjęcie. Może w Pańskim szelągu lilijka była jeszcze bliżej umiejscowiona przy cyfrze 9.
Nie ulega wątpliwości, że umieszczenie przerywnika tuż przy cyfrze sytuację nieco gmatwa. Podany przez Pana przykład nie do końca wyjaśnia jednak sprawę. Mam wrażenie, że próbując umieścić krzyżyk w dowolnie wybranym miejscu przy „dziewiątce” nie uda nam się uzyskać takich dwóch symetrycznych i regularnych brzuszków „ósemki” jak na moim szelągu. Zwłaszcza wcięcie pomiędzy brzuszkami po prawej stronie nie da się wytłumaczyć nałożeniem krzyżyka na krawędź cyfry.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Chalupski 17 Listopad 2016, 21:34:26
Po pierwsze korony -typ nienotowany przez panią Opozdę, osobiście nie znam też żadnego egzemplarza z taką koroną (A jest ona odmienna stylistycznie od występujących w tym roczniku)
Pani Opozda napisała (str. 43) "Poniżej przedstawia się wyobrażenia koron spośród tych, które zachowały się najwyraźniej na badanych zabytkach, co siłą rzeczy wskazuje na to, że nie podano wszystkich odmian i wariantów koron".

Nie upieram się, że to nie falsyfikat z epoki, to możliwe, ale jeśli tak to z bardzo dobrego warsztatu. Inicjał króla jest za ładny, jak na dłubaninę jakiegoś amatora.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Gradiv 18 Listopad 2016, 09:38:46
Inicjał, tarcze, sama rzeczona korona. W tym czasie tak dobry warsztat  fałszerski zająłby się robieniem szelągów, a nie droższych w produkcji, mało wartych "pieniądzów".


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: anonimus 18 Listopad 2016, 09:54:58
Przede wszystkim zastanawiam się w ogóle nad sensem podrabiania tak niskich nominałów w tym czasie. A zwłaszcza z mennicy łobżenickiej.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: PREM 18 Listopad 2016, 12:24:14
Moneta jest ciekawsza niż może się wydawać, bowiem...jak dla mnie jest to fals z epoki.


Po drugie orzeł - abstrahując od tego że rytownik zgubił koronę (co akurat w Łobżenicy raczej nie występuje), orzeł jest zbyt schematyczny i niedopracowany
orzeł wygląda trochę jak gryf  ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort 18 Listopad 2016, 22:11:22
Panie Dariuszu, a czy ta 9 nie przypomina 8 z powodu zbyt bliskiego umiejscowienia krzyżyka/lilijki przy cyfrze. Co spowodowało, że przy zużyciu stempla oraz samej obiety powstało złączenie, które wywołuje złudne wyobrażenie, że to 8?
Proszę spojrzeć na dodane zdjęcie. Może w Pańskim szelągu lilijka była jeszcze bliżej umiejscowiona przy cyfrze 9.
Nie ulega wątpliwości, że umieszczenie przerywnika tuż przy cyfrze sytuację nieco gmatwa. Podany przez Pana przykład nie do końca wyjaśnia jednak sprawę. Mam wrażenie, że próbując umieścić krzyżyk w dowolnie wybranym miejscu przy „dziewiątce” nie uda nam się uzyskać takich dwóch symetrycznych i regularnych brzuszków „ósemki” jak na moim szelągu. Zwłaszcza wcięcie pomiędzy brzuszkami po prawej stronie nie da się wytłumaczyć nałożeniem krzyżyka na krawędź cyfry.

Oczywiście może Pan mieć rację  :)
Jednak tak blisko umiejscowiony przerywnik nachodzący na cyfrę daty plus uszkodzenie stempla mogło spowodować taki efekt wyobrażenia przebicia daty, czy innej cyfry. Dlatego nie mogę uznać za pewnik, że to 8. ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 21 Listopad 2016, 01:04:13
Podsumowanie naszych rozważań na temat szeląga ryskiego 1587 umieściłem na blogu:
http://blognumizmatyczny.pl/2016/11/21/dlaczego-warto-zbierac-szelagi-szelag-ryski-1587-i-efekt-osemki/ (http://blognumizmatyczny.pl/2016/11/21/dlaczego-warto-zbierac-szelagi-szelag-ryski-1587-i-efekt-osemki/)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 23 Listopad 2016, 13:40:26
Koledzy pomóżcie!
Do sprzedania jest ten trojak olkuski Iger O.93.4 przy czym sprzedający chce za niego sporo argumentując, że moneta z taką interpunkcją nie wystąpiła jeszcze na rynku.
Mnie się wydaje, że widziałem taką do sprzedania w Allegro (GNDM?) ale nie mogę trafić na zdjęcie...  :)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Optimus_Prime 23 Listopad 2016, 14:18:59
Lepiej nie kupować. Chyba, że do studiów nad falsami.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 23 Listopad 2016, 15:39:13
 ??? Moim zdaniem moneta autentyczna.
Załączam monetę z bardzo zbliżonym rewersem


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Gradiv 23 Listopad 2016, 16:27:27
Podzielam zdanie Optimusa. Moneta bardzo mi się nie podoba. Bez obejrzenia na żywo trudno bezbłędnie wyrokować, ale na podstawie zdjęć bym jej nie kupił.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Optimus_Prime 23 Listopad 2016, 16:42:10
Do tej od Niemczyka się nie przyczepiam. Nadal uważam, że kandydatka na Pana własność wygląda bardzo źle.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 07 Grudzień 2016, 18:57:21
Od jednego z czytelników blogu otrzymałem zdjęcia szeląga ryskiego 1587 z taką samą wadą stempla jak w moim, na temat którego parę tygodni temu toczyła się w tym wątku dyskusja. Poniższe zdjęcia za zgodą autora.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dukatkg 07 Grudzień 2016, 21:01:28
Od jednego z czytelników blogu otrzymałem zdjęcia szeląga ryskiego 1587 z taką samą wadą stempla jak w moim, na temat którego parę tygodni temu toczyła się w tym wątku dyskusja. Poniższe zdjęcia za zgodą autora.
Ale ja tam wciąż widzę 97.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 07 Grudzień 2016, 21:40:56
Zdjęcia wyglądają bardzo podobnie. Skąd pewność, że nie są to nadal roczniki 1597?


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Optimus_Prime 08 Grudzień 2016, 09:56:23
Ja też widzę tam 97. Dopóki nikt nie pokaże szeląga bez tego defektu to wstrzymałbym się z pisaniem, że jest Pan w posiadaniu takiego. Szanujmy numizmatykę.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 08 Grudzień 2016, 13:46:45
Cytuj
Skąd pewność, że nie są to nadal roczniki 1597?
Pewności oczywiście nie ma. Poruszamy się tu w kategoriach prawdopodobieństwa. Rozważamy różne opcje i argumenty „za” oraz „przeciw”. Mam wrażenie, że widoczna powyżej moneta jest argumentem za rokiem 1587, ale nie jest to argument rozstrzygający. Są też inne opcje: defekt stempla, błąd menniczy (moneta wybita w roku 1597 z ósemką zamiast dziewiątki), dwie nałożone na siebie dziewiątki. Osobiście jestem zdania, że na monecie widnieje data 1587, choć pewności oczywiście nie mam.

Cytuj
Dopóki nikt nie pokaże szeląga bez tego defektu to wstrzymałbym się z pisaniem, że jest Pan w posiadaniu takiego.
Nie napisałem, że posiadam szeląga z roku 1587, tylko, że „zgłosił się do mnie Czytelnik z informacją, że on też posiada szeląga ryskiego z roku 1587”. To chyba trochę co innego. Czy przekręcanie cytatów to nie jest aby „naukowe niechlujstwo”?

W obydwu wpisach na blogu dotyczących omawianego szeląga pisałem w kategoriach prawdopodobieństwa. Proszę zwrócić uwagę na sformułowania: „wydaje się”, „zdaje się”, „możliwe” (2 razy), „raczej”. To tylko z drugiego wpisu. W pierwszym wpisie napisałem wprost: „Dopóki nie pojawi się szeląg ryski 1587 z wyraźną i nie budzącą wątpliwości datą, z którym będzie można porównać moją monetę, wszelkie twierdzenia na jej temat powinny być formułowane w kategoriach prawdopodobieństwa, a nie pewności.”

Cytuj
Szanujmy numizmatykę.
Czy twierdzi Pan, że moje wpisy oraz rozważania i dywagacje na temat szeląga z domniemaną datą 1587 to brak szacunku dla numizmatyki? Jeśli tak to prosiłbym o uzasadnienie.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 08 Grudzień 2016, 13:56:36
Panie Dariuszu, z całego serca życzę Panu posiadania tej wyjątkowej i rzadkiej monety. Chyba jednak zgadzamy się, że nie ma pewności, że obie pokazane przez Pana monety budzą wątpliwości co do rocznika. Osobiście znajduję więcej argumentów na 1597. Niestety literatura wielokrotnie przekłamała i nie ma pewnego źródła na potwierdzenie, że rocznik 1587 w ogóle istnieje. Nie pozostaje Panu chyba nic innego, jak kontynuować poszukiwania. Powodzenia.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Optimus_Prime 08 Grudzień 2016, 17:16:29
Cytuj
Nie napisałem, że posiadam szeląga z roku 1587, tylko, że „zgłosił się do mnie Czytelnik z informacją, że on też posiada szeląga ryskiego z roku 1587”. To chyba trochę co innego. Czy przekręcanie cytatów to nie jest aby „naukowe niechlujstwo”?
Pisząc te słowa nie cytowałem Pana wypowiedzi a jedynie parafrazowałem sens jaki dla mnie miała. Skoro skorzystał Pan z analogii pomiędzy tymi dwiema monetami to jasne dla mnie było, że swojego szeląga uważa Pan za datowanego na 1587. Jeśli nie takie miał Pan intencje to już co miał Panna myśli.  Wpis na blogu jest wyważony i dość dobrze oddaje rzeczywistość.Nie mam do niego większych zastrzeżeń (mam jedynie pomniejsze co do sposobu obrony).
Cytuj
Czy twierdzi Pan, że moje wpisy oraz rozważania i dywagacje na temat szeląga z domniemaną datą 1587 to brak szacunku dla numizmatyki? Jeśli tak to prosiłbym o uzasadnienie
Nie napisałem, że nie szanuje Pan numizmatyki, a jedynie wezwałem do jej poszanowania. Szanowanie numizmatyki przejawia się m. in. przez wstrzymanie się z oceną monet niepewnych, czego życzę nam wszystkim.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 08 Grudzień 2016, 17:54:51
Cytuj
Skoro skorzystał Pan z analogii pomiędzy tymi dwiema monetami to jasne dla mnie było, że swojego szeląga uważa Pan za datowanego na 1587.
Nie uważam tak. Uznałem tę drugą monetę za argument na rzecz roku 1587, ale argument nierozstrzygający.

Cytuj
Nie napisałem, że nie szanuje Pan numizmatyki, a jedynie wezwałem do jej poszanowania. Szanowanie numizmatyki przejawia się m. in. przez wstrzymanie się z oceną monet niepewnych, czego życzę nam wszystkim.
No ale to wezwanie nie zostało rzucone ot tak sobie, tylko w określonym kontekście. Co to znaczy „wstrzymanie się z oceną monet niepewnych”? Nie zauważyłem żeby w tym wątku ktoś jednoznacznie zadeklarował „To jest na pewno, w stu procentach rocznik 1587 albo 1597”. Oczywiście, że najbliższa mojemu sercu jest hipoteza roku 1587, ale od samego początku dopuszczam też inne opcje. Czy nie powinno się rozważać różnych możliwości? To chyba nie jest „ocena monet niepewnych”. A jeśli nie jest, to co nią jest, i przed czym Pan tak przestrzega?


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb 08 Grudzień 2016, 18:11:14
(...) wezwałem do jej poszanowania. Szanowanie numizmatyki przejawia się (...)
Prawdę mówiąc jestem tymi dość kategorycznymi stwierdzeniami zdziwiony tak samo jak Pan Dariusz. Pasują one do sytuacji, w której dyskusja polegałaby co najmniej na ocenie artykułu w poważnym periodyku naukowym i to na dodatek takiego w stylu "Ostateczny dowód na istnienie szeląga 1587" napisanego na postawie pierwszej napotkanej niepewnej monety.

Gdzie mamy przedstawiać i dyskutować nawet najbardziej niepewne tezy, jeśli nie na forach numizmatycznych?


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Optimus_Prime 08 Grudzień 2016, 18:56:35
Proponuję zostawić na razie polemikę dotyczącą tego czy moje słowa były na wyrost czy nie. Co napisałem to napisałem, być może słowa były niewłaściwie dobrane.
Cytuj
Uznałem tę drugą monetę za argument na rzecz roku 1587
Czemu Pan tak uznał? Obie monety były bite/tłoczone stemplem wykazującym zbliżone zużycie. Wynika to między innymi z podobnego przesunięcia walców. Być może ma Pan inny pomysł na cechy, korą pozwalają uznać drugi egzemplarz jako argument za 1587.
Cytuj
Gdzie mamy przedstawiać i dyskutować nawet najbardziej niepewne tezy, jeśli nie na forach numizmatycznych?
Nie zabraniam dyskusji, a jedynie studzę emocje związane z tym szelągiem.
Chciałem zapytać czy (zwracam się do Pana Dariusza):
a)próbował Pan podejść do problemu wstecznie tzn. przyglądnąć się rocznikom 1597 i poszukać zaczątków powstania tej wady stempla?
b)poszukać w zbiorach publicznych szeląga z 1587?


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 08 Grudzień 2016, 21:34:40
Dlaczego uznałem drugą monetę za argument za rokiem 1587? Ponieważ ósemka wydaje mi się tam bardziej wyraźna niż na moim szelągu. Pan widzi tam dziewiątkę („Ja też widzę tam 97”), ja widzę ósemkę.

Rocznikowi 1597 przyglądałem się bardzo dokładnie. Jeśli jest to wada stempla rocznika 1597 (co jest oczywiście możliwe) to najprawdopodobniej powstała ona jednorazowo przy produkcji stempla, a nie z biegiem czasu. Zużycie stempla nie ma tu nic do rzeczy.
 
Z tego co mi wiadomo w zbiorach publicznych szeląg z 1587 nie występuje.

Co do studzenia emocji, to odnoszę wrażenie, że Pan je tylko nakręca przybierając mentorski ton i wygłaszając patetyczne wezwania do szacunku numizmatyki. Gdzie numizmatyka została nieposzanowana jakoś Pan nie wskazał.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Optimus_Prime 08 Grudzień 2016, 21:51:07
Cytuj
Co do studzenia emocji, to odnoszę wrażenie, że Pan je tylko nakręca przybierając mentorski ton i wygłaszając patetyczne wezwania do szacunku numizmatyki. Gdzie numizmatyka została nieposzanowana jakoś Pan nie wskazał.
Teraz zachowam się zgoła inaczej i niech to Pana będzie na wierzchu.

Cytuj
Jeśli jest to wada stempla rocznika 1597 (co jest oczywiście możliwe) to najprawdopodobniej powstała ona jednorazowo przy produkcji stempla, a nie z biegiem czasu. Zużycie stempla nie ma tu nic do rzeczy.
To co oglądamy na tej monecie, jest prawdopodobnie efektem wykruszenia stempla. Wykruszenie stempla, jak i inne wady np. zatkanie, spłaszczenie, pęknięcie powstają w trakcie eksploatacji stempla. Nie wiem, dlaczego Pan tej możliwości daje tak małe prawdopodobieństwo.
Druga możliwość zakłada (Pan jest jej zwolennikiem), że rytownik wyprodukował stempel z takim defektem np. przez jakieś poprawki rylcem. Jednak na świeżej odbitce wiedzielibyśmy lepiej co autor miał na myśli. Zużycie stempla ten obraz zaciemnia.



Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 08 Grudzień 2016, 22:12:19
Jak na razie zetknąłem się tylko z dwoma egzemplarzami z taką wadą. Mimo, że obejrzałem sporo szelągów z roku 1597 nie zauważyłem tam zaczątków, ani innej fazy tej wady stempla.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 12 Grudzień 2016, 18:45:57
Widoczny poniżej szczupak lubelski nie został złowiony przeze mnie ale przez mojego znajomego – pana Stanisława. Zdjęcie wstawiam na jego prośbę wraz z pytaniem o opinię na temat daty. Mamy do czynienia z „9” (a więc nienotowana odmiana), czy też  z „97” ale siódemka się nie zmieściła? Moje zdanie na ten temat pan Stanisław zna, więc na razie – aby tu na forum nic nie sugerować – nie wypowiem się w tej sprawie.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 12 Grudzień 2016, 19:07:35
Widoczny poniżej szczupak lubelski nie został złowiony przeze mnie ale przez mojego znajomego – pana Stanisława. Zdjęcie wstawiam na jego prośbę wraz z pytaniem o opinię na temat daty. Mamy do czynienia z „9” (a więc nienotowana odmiana), czy też  z „97” ale siódemka się nie zmieściła? Moje zdanie na ten temat pan Stanisław zna, więc na razie – aby tu na forum nic nie sugerować – nie wypowiem się w tej sprawie.

Myślę, że po prostu 7 się nie zmieściła, (jak widać krążek ma nieregularny kształt).


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 15 Grudzień 2016, 21:57:14
Trojak Malbork 1592 (awers - nowy typ popiersia (krótka broda); rewers - tarcza herbowa dzielona w skos).
Bardzo rzadki trojak, 6 ze znanych mi egzemplarzy, a 3 który dołączył do mojej kolekcji.  :)
(http://i67.tinypic.com/i21qw4.jpg)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 16 Grudzień 2016, 09:02:38
Witam. To może też się dołączę, tylko trochę z innej beczki. Jak widnieje w moim opisie zbieram monety dwóch pierwszych Zygmuntów. W szczególności szukam destruktów oraz fałszerstw z tego okresu. Falsy oraz destrukty są jedynymi w swoim rodzaju numizmatami. Są niepowtarzalne. Wiele osób traktuje tego rodzaju monety jako odrzut. Według mnie to błąd, ale każdy ma prawo do swojego zdania. Chciałbym zaprezentować kilka moich monet, które nabyłem w okresie ostatnich kilku miesięcy. Ze względu na ograniczenie ilości zdjęć jestem zmuszony napisać trzy posty. Ale nie jest to złe, gdyż w każdym zaprezentuję inny rodzaj destruktu.
1.Podwójne bicie stempla, przy idealnym wizerunku w środku monety. Proszę zwrócić uwagę na niepowtarzalną legendę. Oba grosze z mennicy toruńskiej z 1534 roku.
Może wtedy była tam impreza, dlatego bicie monet nie szło składnie ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 16 Grudzień 2016, 09:07:40
2.Monety bite na złuszczonej blaszce.
           1.Półgrosz litewski 1547 Zygmunt II August
           2.Grosz pruski 1530 Zygmunt I Stary


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 16 Grudzień 2016, 09:11:29
3.Podwójne bicie, na każdej stronie bity awers i rewers. Połączenie Pogoni z Orłem.
        1.Półgrosz litewski Zygmunt I Stary (nie można odczytać daty bicia)
        2.Denar litewski 1559 Zygmunt II August


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dukatkg 16 Grudzień 2016, 10:11:49
Witam. To może też się dołączę, tylko trochę z innej beczki. Jak widnieje w moim opisie zbieram monety dwóch pierwszych Zygmuntów. W szczególności szukam destruktów oraz fałszerstw z tego okresu. Falsy oraz destrukty są jedynymi w swoim rodzaju numizmatami. Są niepowtarzalne. Wiele osób traktuje tego rodzaju monety jako odrzut. Według mnie to błąd, ale każdy ma prawo do swojego zdania. Chciałbym zaprezentować kilka moich monet, które nabyłem w okresie ostatnich kilku miesięcy. Ze względu na ograniczenie ilości zdjęć jestem zmuszony napisać trzy posty. Ale nie jest to złe, gdyż w każdym zaprezentuję inny rodzaj destruktu.
1.Podwójne bicie stempla, przy idealnym wizerunku w środku monety. Proszę zwrócić uwagę na niepowtarzalną legendę. Oba grosze z mennicy toruńskiej z 1534 roku.
Może wtedy była tam impreza, dlatego bicie monet nie szło składnie ;)
Panie Grzegorzu!
Bardzo ciekawy kierunek budowania zbioru.
W wolnej chwili przejrzę swoje dublety pod kątem destruktów z tej epoki.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 16 Grudzień 2016, 12:39:57
Panie Grzegorzu!
Bardzo ciekawy kierunek budowania zbioru.
W wolnej chwili przejrzę swoje dublety pod kątem destruktów z tej epoki.
Bardzo dziękuję.
Każdy numizmatyk dąży do rozbudowy zbioru pod kątem niepowtarzalności. Większość monet można kupić wcześniej lub później, oczywiście te na które pozwalają finanse. Zbierając destrukty i falsyfikaty tworzymy kolekcję niepowrarzalnych monet, każda z nich jest jedyna w swoim rodzaju, powstała przez bład osoby wybijającej, lub przez zużycie stempla lub złuszczenie blaszki albo pomysłowość ludzką (w tym przypadku chodzi mi o falsy). W większości przypadków taka sytuacja zaistniała raz, przez co moneta jest jedyna. Raczej niemożliwą rzeczą jest takie same powtórzenie podwójnego bicia monety w więcej niż w jednym przypadku lub takie same złuszczenie blaszki. Tak że każdy destrukt jest JEDYNY W SWOIM RODZAJU. Przez podejście niektórych osób do takich "wad" monet, ceny takich sztuk często są bardzo niskie, powoduje to, że za przysłowiowe złotówki można wspaniale urozmaicić swój zbiór. Przecież taka moneta, w zasadzie powinna być traktowana jako R*, gdyż jest tylko jedna.
Zachęcam wszystkich do takiej rozbudowy swoich zbiorów, ale proszę pamiętać Zygmuntów JA ZBIERAM. ;D
Pozdrawiam Grzegorz


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 16 Grudzień 2016, 13:43:01
"Bardzo rzadki trojak, 6 ze znanych mi egzemplarzy, a 3 który dołączył do mojej kolekcji.  :) "

Wracam do trojaka malborskiego z propozycją dla Kol. Marienburga aby stworzył osobny wątek gdzie wszyscy Czytający mogliby zdeponować zdjęcia trojaków malborskich które posiadają. Ponieważ mamy ich wszyscy sporo powstałby być może zupełnie ciekawy materiał uzupełniający do katalogu  :)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 16 Grudzień 2016, 13:50:26
"Bardzo rzadki trojak, 6 ze znanych mi egzemplarzy, a 3 który dołączył do mojej kolekcji.  :) "

Wracam do trojaka malborskiego z propozycją dla Kol. Marienburga aby stworzył osobny wątek gdzie wszyscy Czytający mogliby zdeponować zdjęcia trojaków malborskich które posiadają. Ponieważ mamy ich wszyscy sporo powstałby być może zupełnie ciekawy materiał uzupełniający do katalogu  :)

Jakiś czas temu utworzyłem już taki wątek.:)
http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,10305.0.html

Proszę śmiało umieszczać zdjęcia swoich monet.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 05 Styczeń 2017, 18:57:45
...zapuściłem wędkę i ci prawda nie szczupak ale nawet dość okazały okoń się złapał  ;)
zwracam uwagę na zaskakujący kształt tarczy herbu Wazów!


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Chalupski 05 Styczeń 2017, 19:32:28
...zapuściłem wędkę i ci prawda nie szczupak ale nawet dość okazały okoń się złapał  ;)
zwracam uwagę na zaskakujący kształt tarczy herbu Wazów!
A na datę też Pan zwrócił uwagę?
Duży ten okoń :-)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 05 Styczeń 2017, 19:57:15
Trojak z mennicy w Olkuszu 1599 rok, nic specjalnego ale...
Proszę zwrócić uwagę na interpunkcję, wszystkie trojaki Olkuskie z 1599 roku, z którymi miałem styczność miały w drugim rzędzie taką legendę:
*TR*R*POLO*
a ten ma dość ciekawą
*TRRP*OLO*
Czy spotkaliście się już z taką odmianą?


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 05 Styczeń 2017, 20:26:13
...zapuściłem wędkę i ci prawda nie szczupak ale nawet dość okazały okoń się złapał  ;)
zwracam uwagę na zaskakujący kształt tarczy herbu Wazów!
A na datę też Pan zwrócił uwagę?
Duży ten okoń :-)

...tak jak w towarzystwie starej panny ani rusz o zamęściu prawić; takoż w tym zacnym towarzystwie o brakującej dacie perorować...


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 05 Styczeń 2017, 20:35:54
...tak jak w towarzystwie starej panny ani rusz o zamęściu prawić; takoż w tym zacnym towarzystwie o brakującej dacie perorować...

...racz zauważyć Acan, że nader wytworną rzeczą jest, mieć w posiadaniu tak starą, acz piękną monetę, na której, jak księżyc na niebie, widnieje rok 2.....  ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 05 Styczeń 2017, 20:46:35
...tak jak w towarzystwie starej panny ani rusz o zamęściu prawić; takoż w tym zacnym towarzystwie o brakującej dacie perorować...

...racz zauważyć Acan, że nader wytworną rzeczą jest, mieć w posiadaniu tak starą, acz piękną monetę, na której, jak księżyc na niebie, widnieje rok 2.....  ;)

...jeśli, co tuszę, detal ten sam kontemplujemy, to pewnikiem o nóżki końsko-szpotawe chodzi... ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 05 Styczeń 2017, 21:12:30
...jeśli, co tuszę, detal ten sam kontemplujemy, to pewnikiem o nóżki końsko-szpotawe chodzi... ;)

...jest rzeczą, zaiste wspaniałą, mieć w stadninie tak zacnego rumaka. Jak tuszę, Waćpan jest posiadaczem całkiem sporego stada. Acz moje oczy są zwrócone na na tą piękną klacz z rocznika 1556, ze stadniny Avatar, jak sądzę. Wzbogaciłaby moją hodowlę, gdyż tak pięknej nie posiadam....  ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 05 Styczeń 2017, 21:35:26
...dalibóg takoż i dlatego jęzorem po próżnicy nie mielę, i słowa płochego na wiatr nie rzucę, abyś Acan za kontusz nie złapał i podle porzekadła "słowo się rzekło, kobyłka u płota" satysfakcyjej nie urgował (chyba, że kobyłka kiedy lody ruszą niespodziewanie się oźrebi...)  ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 05 Styczeń 2017, 21:47:41
...Pamiętajże wtedy o mnie drogi Przyjacielu, gdyż dla tego źrebaka już kazałem słomy podłożyć. :D :D :D :D


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: qcho 05 Styczeń 2017, 21:48:39
Tarcza w szpic, brak daty, to prawie jak dwa razy piątkę trafić w jednym losowaniu.
Ma kolega wprawne oko, albo dużo szczęścia :) Albo jedno i drugie :)

Co do olkuskiego to nie przeglądałem archiwów, ale Reyman nie widział takiej interpunkcji, więc w morzu
sardynek to wygląda na smaczniejszą.

P.S. Aż mnie kusi, żeby nowy wątek założyć z nienotowanymi odmianami trojaków, bo mogą zaginąć niezauważone w tej ławicy...


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 05 Styczeń 2017, 21:53:26
Bardzo mnie to cieszy, ta interpunkcja wydaje się błędem. Możliwe, że gdy to zauważono nie bito takich trojaków. Iger w swojej kolekcji i w katalogu takiej odmiany nie miał.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 05 Styczeń 2017, 22:26:42
Tarcza w szpic, brak daty, to prawie jak dwa razy piątkę trafić w jednym losowaniu.
Ma kolega wprawne oko, albo dużo szczęścia :) Albo jedno i drugie :)


P.S. Aż mnie kusi, żeby nowy wątek założyć z nienotowanymi odmianami trojaków, bo mogą zaginąć niezauważone w tej ławicy...

Dziękuję za komlementy  ;D
P.S. Jeśli wątek powstanie to chętnie partycypować będę...


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 05 Styczeń 2017, 23:00:43
Bardzo mnie to cieszy, ta interpunkcja wydaje się błędem. Możliwe, że gdy to zauważono nie bito takich trojaków. Iger w swojej kolekcji i w katalogu takiej odmiany nie miał.

...  :) a co ciekawe zdarza się, "najlepszym" że czasem podobnie błędną a nieopisaną interpunkcję na trojaku olkuskim 1598 (rewers: GROSA.RG/TRRPOLO) sami przeoczyli: http://wcn.pl/archive/48_0851?q=trojak+1598+olkusz&page=4


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 05 Styczeń 2017, 23:36:05
WCN raczej jest dociekliwy jeśli chodzi o monety. Ktoś za całkiem przyzwoite pieniądze cieszy się niespotykaną monetą  :)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Optimus_Prime 06 Styczeń 2017, 12:19:13
Cytuj
Tarcza w szpic, brak daty, to prawie jak dwa razy piątkę trafić w jednym losowaniu.

Tarcza w szpic wydaje się być połączeniem "zwykłej" tarczy i górnej kropki od dwukropka.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 06 Styczeń 2017, 17:56:37
Cytuj
Tarcza w szpic, brak daty, to prawie jak dwa razy piątkę trafić w jednym losowaniu.

Tarcza w szpic wydaje się być połączeniem "zwykłej" tarczy i górnej kropki od dwukropka.

...idea przyznaję przednia, ale mnie raczej nie przekonuje; górna kropka musiałaby być wyraźnie mniejsza od dolnej a i sam przebieg ramki tarczy wydaje się pasować do formy "w szpic". Dla porównania powiększenia ramek monety mojej i Iger 7043. Czekam na dalsze sugestie  :)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 06 Styczeń 2017, 18:12:15
Bardzo mnie to cieszy, ta interpunkcja wydaje się błędem. Możliwe, że gdy to zauważono nie bito takich trojaków. Iger w swojej kolekcji i w katalogu takiej odmiany nie miał.

...  :) a co ciekawe zdarza się, "najlepszym" że czasem podobnie błędną a nieopisaną interpunkcję na trojaku olkuskim 1598 (rewers: GROSA.RG/TRRPOLO) sami przeoczyli: http://wcn.pl/archive/48_0851?q=trojak+1598+olkusz&page=4
:) Zapewne nie uwierzycie, ale nie minęła jeszcze godzina odkąd umieściłem tego posta a ja znalazłem przez eBaya w Portugalii (!) brata bliźniaka tejżesz monety (ten sam stempel ). Teraz już zapłacona i w drodze...


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Gradiv 06 Styczeń 2017, 21:31:33
A mnie spostrzeżenie Optimusa przekonuje. Kropki różnej wielkości na rewersach trojaków krakowskich z lat 20. XVII w. nie są niczym nadzwyczajnym, różnice wielkości są nawet na tej monecie (1 i 2 wers). Poza tym rzekomy szpic tarczy nie jest umiejscowiony centralnie.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: qcho 06 Styczeń 2017, 22:21:00
Myślę jednak, że to szpic, dolna część tarczy nie łączy się łukowato, lecz zmierza ku dołowi.
Jednak patrząc na roczniki 1620-1622 takich zakończeń jest cała masa ( różnego rodzaju)

Proszę sobie przejrzeć te trojaki :

http://iger.wcn.pl/coins/4085 (http://iger.wcn.pl/coins/4085)

Popularność tej "odmiany" zdecydowanie zmniejsza białokrukowatość tej sztuki.



Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 06 Styczeń 2017, 23:22:10
Kol. qcho ma jak zwykle rację; tarcza w szpic to nic specjalnego jeśli wziąć pod uwagę trojaki z datą. Statystyka dla zbioru Igera wygląda następująco: tarcza w szpic występuje 1618: 0/10,
                                                                                                                                                                                                                                                         1619: 0/9,
                                                                                                                                                                                                                                                         1620: 6/11,
                                                                                                                                                                                                                                                         1621: 7/7,
                                                                                                                                                                                                                                                         1622: 11/13
                                                                                                                                                                                                                                                         1623: 2/21
                                                                                                                                                                                                                                                         1624: 0/10
Nie wiem z jakiego powodu od czasu do czasu powstawała emisja bez daty; błąd czy zamierzona działalność? Czy to tylko brak czterech cyferek, czy też zmiana całej kompozycji (gdzie dla daty nie zostawiono miejsca)? Interesujące byłoby nałożenie dwóch zdjęć na siebie (przekracza moje możliwości komputerowe :-(.). Też nie była to jedna para stempli; już te dwa w zbiorze Igera są różne. Wśród egzemplarzy bez daty, niestety niewielu, do których udało mi się dotrzeć nie znalazłem jednak żadnego "w szpic". Może ktoś z Kolegów ma jednak dostęp do innych? Bo jeśli się nie znajdzie to jednak "biały kruk" wyraźnie jeden wśród czarnych pobratymców  ;)
Znalazłem jeszcze egzemplarz z dwukropkiem różnego kalibru i bez wątpienia nie "w szpic" ;)
                                                                                                                                                                                                                                                           


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: qcho 09 Styczeń 2017, 09:11:35
O ile w emisjach wschowskich czy poznańskich brak daty mozna w miarę łatwo wytłumaczyć pomyleniem stempli -
niektóre odmiany miały datę na awersie, niektóre na rewersie, więc powstały hybrydy zarówno bez daty jak i z data podwójną,
to w emisji krakowskiej to wytłumaczenie oczywiście nie działa. Trochę o tym napisałem tutaj:

http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,6245.msg45723.html#msg45723 (http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,6245.msg45723.html#msg45723)

Przyczyniam się do tego, ze w Krakowie najprawdopodobniej było to wynikiem masowej produkcji i braku należytej kontroli.

Na koniec zdejmę trochę bieli z tego białego kruka, choć nie do końca bo jednak stempel ten sam, tylko inny egzemplarz:

(http://forum.tpzn.pl/index.php?action=dlattach;topic=10099.0;attach=38501;image)(http://forum.tpzn.pl/index.php?action=dlattach;topic=10099.0;attach=38503;image)
(http://blog.gndm.pl/wp-content/uploads/2016/03/Trojak-Krakow-bez-daty-768x381.jpg)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort 09 Styczeń 2017, 13:49:10
A mnie spostrzeżenie Optimusa przekonuje. Kropki różnej wielkości na rewersach trojaków krakowskich z lat 20. XVII w. nie są niczym nadzwyczajnym, różnice wielkości są nawet na tej monecie (1 i 2 wers). Poza tym rzekomy szpic tarczy nie jest umiejscowiony centralnie.

Cytuj
qchoMyślę jednak, że to szpic, dolna część tarczy nie łączy się łukowato, lecz zmierza ku dołowi.

Każdy może mieć rację, ale sam bardziej skłaniam się do tezy, że nie jest to odmienna tarcza w szpic. Gdyby mincerz specjalnie chciał stworzyć taką tarczę to raczej przyłożyłby się do pracy i zrobił równy szpic. A tutaj na wielu przykładach mamy przeróżne przesunięcia i przede wszystkim zamiast czytelnego zarysowania to bardziej kleksy. Jakby coś zostało połączone z linią tarczy.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: qcho 09 Styczeń 2017, 14:37:43
Patrząc dokładnie na zdjęcie z GNDM skłaniam się również do "kleksa" czy też do bąbla przyklejonego do owalnej tarczy.

Jednak istnieją tarcze w szpic w tych rocznikach, np:

http://foto.wcn.pl/iger/photos/7001r.jpg (http://foto.wcn.pl/iger/photos/7001r.jpg)
http://foto.wcn.pl/iger/photos/7003r.jpg (http://foto.wcn.pl/iger/photos/7003r.jpg)

jednak ich różne kształty wskazują bardziej na przypadkowe dopasowanie do pola stempla niż celowe, odmienne punce tarcz.
Reasumując - pominąłbym rozpatrywanie kształtu tarczy jako coś ciekawego w tych trojakach.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 09 Styczeń 2017, 21:47:46
Przede wszystkim serdeczne dzięki za znalezienie brata bliźniaka!  :)
Jeśli to nie tajemnica, ciekaw jestem za ile poszedł (stan moim zdaniem porównywalny)?

Przeczytałem z zainteresowaniem wyjaśnienie jak powstały prawdopodobnie trojaki bez daty i z podwójną datą z Poznania i Wschowy; data bywała na rewersie i awersie. Pomylone stemple i kłopot gotowy! Przetrwało takich niewiele (R5-6)
Natomiast ciągle nie wiem jak to się działo w Krakowie gdzie data zawsze była na rewersie; to już przecież nie pomyłka tylko świadoma manipulacja aby cztery cyfry zniknęły. Nota bene jeden z trojaków w zbiorze Igera ma "szczątkową" typową jedynkę "I" w typowym miejscu. Tarcza nie jest "w szpic" i to byłoby zgodne z faktem, że wszystkie (przynajmniej u Igera) trojaki roku 1618 i 1619 miały tarcze u dołu okrągłe.
W trojaku moim, jak i bracie bliźniaku, jest tarcza w szpic co wydaje się sugerować, że powstał później w latach 1620-1623 a już nie 1624 kiedy tarcze w szpic przestały występować.
Wobec powyższego zniknięcie daty nie było faktem jednorazowym. Monet tych zachowało się sporo; Iger podaje R-4 (121-600 sztuk?) a jeśli tak, tzn. sam fakt wystąpienia braku daty wydaje się nie być aż takim dramatem aby emisję przetopiono. Może jednak w Krakowie był jakiś powód, że np. w styczniu "na przednówku" pozwalano sobie na taki "psikus".
Jako Krakus  :) nie chcę przyjąć do wiadomości faktu o partackiej robocie rzemieślników z Centusiowa! Sam fakt jak niewiele odmian i błędów z tego okresu wyróżnia Iger w rozdziale o trojakach krakowskich (porównując do Lublina czy Wschowy) wydaje się moją tezę potwierdzać.
Kiedy przelatuję zdjęcia rewersów roku 1622 gdzie wszystkie tarcze zwężają się ku dołowi i mają większy lub mniejszy szpic nie jestem w stanie zaakceptować koncepcji "kleksa czy bąbla". Już statystyka występowania robi kleks, coś przypadkowego, bardzo nieprawdopodobne...
Nie tylko szpic ale i tarcze tych lat bywają różne; wyjaśnienie tego faktu przekracza moją wiedzę - może ten element był cięty od ręki?  :-\

...a że mój biały kruk poszarzał na skrzydłach - nie szkodzi - ja wiem tylko o dwóch egzemplarzach i zanim nie zobaczę następnych to dla mnie ciągle R-8 (znane 2-3 egz.)...  ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 10 Styczeń 2017, 15:56:16
To może dajmy odsapnąć Zygmuntowi III Wazie i zobaczmy co proponowano za innego króla. Zygmunt I Stary Grosz litewski 1535, ubóstwiam tą Pogoń w czapce uszatce  ;D . Ja nie znalazłem tej odmiany w żadnym katalogu, może Wy będziecie lepsi.
W legendzie awersu DVCATV, odwrócone N.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 11 Styczeń 2017, 11:05:52
A tutaj mamy najzwyklejszy trojak koronny z 1624 roku, ale zaistniał na nim fajny efekt, przez niedobicie miecza Pogoń wygląda jakby miała kopię turniejową  :D


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 15 Styczeń 2017, 20:10:15
Bardzo mnie to cieszy, ta interpunkcja wydaje się błędem. Możliwe, że gdy to zauważono nie bito takich trojaków. Iger w swojej kolekcji i w katalogu takiej odmiany nie miał.

...  :) a co ciekawe zdarza się, "najlepszym" że czasem podobnie błędną a nieopisaną interpunkcję na trojaku olkuskim 1598 (rewers: GROSA.RG/TRRPOLO) sami przeoczyli: http://wcn.pl/archive/48_0851?q=trojak+1598+olkusz&page=4
...wracam do tego trojaka; mój egzemplarz dotarł właśnie  z Portugalii  :)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 15 Styczeń 2017, 20:18:25
... a przy okazji stwierdziłem, że jestem też posiadaczem innego O.98.4 z nieopisaną (przynajmniej u Igera) legendą, tym razem awersu: SIGIIIDGR: - POLONIMDL (chyba, że nie dojrzałem przez zaparowane okulary  ;) )


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 15 Styczeń 2017, 20:27:25
Możemy tu mówić o wariancie interpunkcyjnym. U Walewskiego odmiana ta bowiem figuruje. Typ LXVI popiersie c odmiana 52  ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 15 Styczeń 2017, 21:02:38
... w rzeczy samej  :( i przy okazji dowiedziałem, że był w zbiorze własnym hr. Walewskiego a i również w kolekcji hr. Czapskiego (Nr 1068). Jedyną pociechą jest fakt, że poruszamy się w zacnym towarzystwie  ;)
Faktem jest, że jeśli chodzi o trojaki jesteśmy dziś (przynajmniej ja) chyba zbyt silnie ufiksowani na katalog Igera; to najnowsza pozycja i wydawałoby się, że powinna być najbogatszą w warianty. Niestety widzę, że luk ma jednak sporo i kiedy się porównuje katalog z bankiem pozycji na stronie WCN to drugie wydanie katalogu byłoby już jak najbardziej wskazane...


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 15 Styczeń 2017, 21:08:15
Faktem jest, że jeśli chodzi o trojaki jesteśmy dziś (przynajmniej ja) chyba zbyt silnie ufiksowani na katalog Igera; to najnowsza pozycja i wydawałoby się, że powinna być najbogatszą w warianty.

Ja też tak miałem do czasu, aż kupiłem Walewskiego. Generalnie obie pozycje mają sporo luk i mankamentów, ale nawet przyzwoicie się uzupełniają. Sam mam dużo uwag choćby co do przypisania poszczególnych trojaków do Wschowy, Poznania i Bydgoszczy.

Cytuj

Niestety widzę, że luk ma jednak sporo i kiedy się porównuje katalog z bankiem pozycji na stronie WCN to drugie wydanie katalogu byłoby już jak najbardziej wskazane...

A jak jeszcze dołożyć do tego zbiory muzealne, archiwum Niemczyka, GNDM i PTN to dopiero jest zabawa ;) Też czekam na nowe wydanie, ale jakoś nie słyszałem nic ostatnio o pracach i obawiam się, że jeszcze długo nam przyjdzie na nie czekać :(


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 16 Styczeń 2017, 16:17:18
 :) Przedstawiam wczorajszy połów, za którym już dość długo się rozglądałem: Iger R.89.1a


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 16 Styczeń 2017, 19:22:10
Nie wiem , czy dobrze widze, ale to "LI" a "II"


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 17 Styczeń 2017, 17:59:09
Nie wiem , czy dobrze widze, ale to "LI" a "II"
Też się nad tym zastanawiam, ale to są dwie różne punce - większa i mniejsza litera/cyfra ??


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 17 Styczeń 2017, 18:08:57
[Też się nad tym zastanawiam, ale to są dwie różne punce - większa i mniejsza litera/cyfra ??

Zgadza sie: duza i mala, ale obie wygladaja na "I".


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 17 Styczeń 2017, 18:19:44
Ta duża wygląda na uszkodzoną puncę, ale przede wszystkim moneta jest podwójnie wybita...


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 17 Styczeń 2017, 18:29:40
Ta duża wygląda na uszkodzoną puncę, ale przede wszystkim moneta jest podwójnie wybita...
Ten trojak jest z walca. ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 17 Styczeń 2017, 18:32:49
Niby tak, a jednak widzimy tam ewidentnie ślady wcześniejsze, może był niedoróbką albo co, bo w przebijanie stempla tu nie wierzę


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 17 Styczeń 2017, 18:39:58
Niby tak, a jednak widzimy tam ewidentnie ślady wcześniejsze, może był niedoróbką albo co, bo w przebijanie stempla tu nie wierzę
Pewnie masz rację, że został wadliwie wykonany.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 17 Styczeń 2017, 18:50:51
Niby tak, a jednak widzimy tam ewidentnie ślady wcześniejsze, może był niedoróbką albo co, bo w przebijanie stempla tu nie wierzę

Nie widze na tej monecie niczego, co nie mogloby byc podwojnie odbita na walcu punca.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 17 Styczeń 2017, 19:04:18
... a tu brat bliźniak w zbiorze Igera... :)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 17 Styczeń 2017, 21:12:01
... a tu brat bliźniak w zbiorze Igera... :)

Czyli jednak zdwojony stempel.

Cytuj
Niby tak, a jednak widzimy tam ewidentnie ślady wcześniejsze, może był niedoróbką albo co

Jakie wcześniejsze ślady mial Pan na mysli? Ja widze tylko slady szlifowania pol.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 17 Styczeń 2017, 21:35:04
Przede wszystkim litery D oraz litera X na awersie (na innych widać to gorzej) i litery I na rewersie, wszystkie zdwojone i lekko przesunięte, co w przypadku tłoczenia na walcu sugeruje ponowne wytłoczenie, lub dobicie już poza walcem (mało prawdopodobne)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 17 Styczeń 2017, 21:42:41
Rozumiem, ale znalezienie blizniaka chyba przesadza, ze jest to wariant stempla?


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 17 Styczeń 2017, 21:48:59
tak bym sądził  :-\


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 17 Styczeń 2017, 22:20:36
Rozumiem, ale znalezienie blizniaka chyba przesadza, ze jest to wariant stempla?


Jak najbardziej i to ciekawego, bo na sztuce Igera są te same zdwojenia, czyli stemple były robione dwa razy (jakieś pomysły czemu?)



Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 12 Kwiecień 2017, 17:31:39
...o dziwo udało mi się zdobyć kuzyna i do w lepszym stanie  :)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 12 Kwiecień 2017, 21:50:16
...a jego z kolei brat bliźniak ostatnio został sprzedany a Allegro...


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: bobi68 13 Kwiecień 2017, 20:59:59
Skoro już zamieszczamy najnowsze nabytki, to właśnie wpadł mi takie miedziaczek...
Wiem, że popularny, ale akurat w zbiorze miałem w gorszym stanie, więc z przyjemnością je zamienię...


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: qcho 08 Maj 2017, 13:54:46
Ostatnio złamałem swoją zasadę niekupowania monet z dziurami i w kiepskim stanie.

Jednak wyjątkowość tej kombinacji, którą jakiś czas temu wydedukowałem na podstawie szóstaków
spowodowała, że nie mogłem się oprzeć i wylicytowałem tego trojaka.

Zacznijmy jednak od szóstaków.

Rocznik 1596 Bydgoszcz - rzadki i piękny, przykład :
http://wcn.pl/auctions/26/356 (http://wcn.pl/auctions/26/356)

Układ herbów IF:SC/HR występuje w większości znanych egzemplarzy.
Ostatnio pojawił się w GNDM inny układ HR:SC/IF :

http://archiwum.gndm.pl/a,1993-ZgIII-Waza-Bydgoszcz-Szostak-1596-(R7),rid,234772.html (http://archiwum.gndm.pl/a,1993-ZgIII-Waza-Bydgoszcz-Szostak-1596-(R7),rid,234772.html)

Ja wcześniej widziałem ten układ w moim muzeum bydgoskim i od tego czasu myślałem sobie o trojakach.

Roczniki 1596-1598 mają również te trzy herby na rewersie.
We wszystkich znanych przypadkach na trojakach układ jest taki :
IF:SC/HR


Jeśli taka anomalia pojawiła się na szóstaku, to czemu miałaby się nie pojawić na trojaku - skoro bito ich o wiele więcej.
No i w końcu po kilku latach znalazłem takiego : SC:HR/IF

Jak się przyjrzeć dokładnie, to oprócz zamiany herbów ma jeszcze GROSS zamiast GROS oraz szczątkowe L w TRIPL.

Punce herbów ( szczególnie snopek) i portet Zygmunta wyglądają identycznie do tej grupy:
http://iger.wcn.pl/coins?type=797 (http://iger.wcn.pl/coins?type=797)

Jednak punce liter są dziwne - tak jakby stemple awersu i rewersu były wybijane innymi puncami. Widać to głównie po literkach S, G, R.
Co ciekawe na szóstaku GDNM ( tym z zamienionymi herbami) ta inność punc literowych jest moim zdaniem taka sama.

Co koledzy sądzą? Jak trojaczek dojedzie to go zważę i przyjrzę się bliżej na okoliczność ewentualnego falsa z epoki, choć nie wydaje mi się.



Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dukatkg 08 Maj 2017, 14:43:25
Gratuluje ciekawego trojaka.
Wygląda na oryginał. Rozmazany relief wynika z długotrwałego ocierania się o elementy biżuterii (inne monety) w której wisiał.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 08 Maj 2017, 15:46:31
 :) Gratuluję serdecznie zakupu i cieszę się, że nie tylko ja przymykam oko na dziurę (jeśli reszta atrakcyjna)  ;)
Trojak podobny do Kurp/Kam 935


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: qcho 08 Maj 2017, 16:30:05
No tak, nie wiem czemu nie pofatygowałem się, żeby spojrzeć w katalogi ...

Gumowski w "Mennicy Bydgoskiej" też go wymienia ale z wersją GROS na rewersie - 171.
Tak samo Walewski - XIX. Ale najbliżej jest rzeczywiście Kurp/Kam 935 - jedynie końcówka legendy awersowej inna.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: rubinowakrew 08 Maj 2017, 19:41:33
No cóż gratulacje wygranej aukcji. Nieładnie tak przebijać w ostatnich sekundach :)

Dodatkowo zwrócę uwagę na awers. Końcówka LIT nie występuje w tych trojakach u IGERA


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 08 Maj 2017, 21:01:36
Czy będzie nietaktem zapytać gdzie i za ile moneta została sprzedana?


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: qcho 08 Maj 2017, 21:36:26
https://www.ebay.pl/itm/302299958643


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Stanisław 09 Maj 2017, 09:01:55
Trojak według mnie jest oryginalny. Panowie katalog T.Igera to nie wyrocznia. Jeśli danego trojaka nie ma u igera to nie znaczy ze nie istnieje   skorzystajcie z innych katalogów.Panski trojak to  wg nowego katalogu  Kopickiego nr.719  r8.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: qcho 09 Maj 2017, 12:18:25
Panie Stanisławie, nikt nie twierdzi tutaj, że Iger jest wyrocznią, przecież padły numerki z innych katalogów. Nowy Kopicki 719 jest podobny ale nie ma GROSS na rewersie i LIT na awersie, więc najbliżej ciągle jest Kurp/Kam 935.

Z tych pozycji wynika, że były przynajmniej 3 różne warianty tej odmiany:
Awers/ Rewers
L/GROS
L/GROSS
LIT/GROSS

Pozdrawiam



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Stanisław 09 Maj 2017, 15:34:40
PROSZĘ PANA MNIE CHODZIŁO BARDZIEJ O TYP NIŻ O ODMIANĘ NAPISOWĄ


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Mariuszgra 15 Maj 2017, 20:38:52
Pochwale się moim nowym nabytkiem, określenie drobnica bardzo do niego pasuje :)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: bobi68 16 Maj 2017, 13:39:12
To może i ja...
Listonosz właśnie przyniósł. W naturze ładniejsza niż na zdjęciu. Średnica - przepisowe 21 mm (a właściwie 21,1 mm), waga - 3,3 g (trochę więcej niż przepisowe  :))
Zdjęcie z aukcji WCN.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tuk Tukat 16 Maj 2017, 15:44:56
Ładna moneta za ładną sumkę  :)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 18 Maj 2017, 16:04:30
Kolejny tymf dobił do kolekcji (pierwszy z góry) :) Całkiem sympatyczna według mnie sztuka z lekkim niedobiciem, ale w pełni wyraźnym monogramem (i sporą ilością połysku mimo wad blachy ;) )


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Chalupski 19 Maj 2017, 10:00:43
Na Allegro moneta opisana, jako "Trojak koronny poznań 1601 Zygmunt III srebro ORYG".
Czy dobrze przypuszczam, że to raczej Iger A.01.1.m?


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Stanisław 19 Maj 2017, 15:30:36
To nie jest trojak oryginalny. Jest to trojak anormalny . Iger.A.01.1 m ale na awersie  i rewersie jest  inny napis.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 20 Maj 2017, 00:15:21
"Anomalny" raczej i jesli mialbym decydowac, to rysunek rewersu A.01.1.l wydaje mi sie bardziej podobny niz m.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 20 Maj 2017, 06:59:05
Cytuj
"Anomalny" raczej


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 20 Maj 2017, 14:12:47
W katalogu Igera, te trojaki sa zwane "anomalne", nie "anormalne", wiec jesli juz mamy sie trzymac tej nomenklatury...


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 20 Maj 2017, 14:41:17
W katalogu T. Igera jest co prawda podrozdział "Trojaki anomalne", ale z kolei S. Walewski czy E. Kopicki pisali o trojakach "anormalnych". Wymieniając poglądy dotyczące danej monety nie będziemy się chyba ograniczać do jednego tylko katalogu jako punktu odniesienia. Obydwie formy są więc dopuszczalne.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort 21 Maj 2017, 11:33:55
Jakiś czas temu upolowałem trojaka Batorego, który pomimo słabszego stanu wydaje się dość interesujący. Jak myślicie, co w nim jest najbardziej ciekawego? ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Chalupski 21 Maj 2017, 11:54:03
Awers z P.86.1.a


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort 21 Maj 2017, 12:02:45
Awers z P.86.1.a


Panie Jerzy brawo! :) Moim zdaniem to jest najfajniejszy element tego trojaka. Awers z odwróconą literą T w POLO znany z rocznika 86. Tutaj rewers na pewno pokazuje rok 85.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 21 Maj 2017, 13:11:06
...na pewno pokazuje rok 85.

A nawet 65 ;) Swoją drogą ciekawy destrukt. Piatka jest dosc sfatygowana i do konca nie jest dla mnie jasne, czy to rzeczywiscie miala byc piatka, czy jest to uszkodzona szostka. W kazdym wypadku jest to ciekawa moneta.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 21 Maj 2017, 13:50:31
W katalogu T. Igera jest co prawda podrozdział "Trojaki anomalne", ale z kolei S. Walewski czy E. Kopicki pisali o trojakach "anormalnych". Wymieniając poglądy dotyczące danej monety nie będziemy się chyba ograniczać do jednego tylko katalogu jako punktu odniesienia. Obydwie formy są więc dopuszczalne.

Też czytałem wstęp do tego rozdziału katalogu Igera. Moim skromnym zdaniem, Iger wprowadził pewien ład do tych emisji i używał z pełną premedytacją określenia "anomalne" w stosunku do tych monet. I dlatego niezależnie od innych źródeł, cytując Igera, powinno się używać jego nomenklatury.
W dyskusji ogólnej zawsze dopuszczałem oba określenia.
Oczywiście jest to z mojej strony wyraz pewnej precyzji na pograniczu pedanterii, bo post pana Stanisława był w pełni czytelny.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Stanisław 27 Maj 2017, 21:09:52
W Szwecji na aukcji  pegasusa jest wystawiony bardzo rzadki trojak Iger P.95.2a  R5 http://www.pegasusauctions.com/aa138-poland-sigismund-iii-3-groschen-trojak-1595-i-f-poznan-posen-silver-2-16g-ranbow-toning-vf-rare


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dukatkg 28 Maj 2017, 22:01:14
Rzadkość polega na hybrydowym ułożeniu stempli z datami. Jak za ten stan to trochę drogo  :'(


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: qcho 30 Maj 2017, 15:19:04
Na Allegro moneta opisana, jako "Trojak koronny poznań 1601 Zygmunt III srebro ORYG".
Czy dobrze przypuszczam, że to raczej Iger A.01.1.m?


Tak jak to napisał cancan62 wizerunek Zygmunta pasuje bardziej do A.01.1l.
Oczywiście  jest różnica w napisie otokowym ( 3 zamiast III )
Profil z A.01.1m jest nieco inny ( naramiennik pod kryzą i inne drobne szczegóły twarzy).

Popiersie podobne do tego z A.01.1l jest jednym z częściej występujących na trojakach anomalnych.

Rok 1599:
Patrz zdjęcie poniżej ( z mojego zbioru)

Rok 1601:
http://wcn.pl/archive/137563 (http://wcn.pl/archive/137563)
http://wcn.pl/archive/33_0480 (http://wcn.pl/archive/33_0480)

Bez Daty:
Iger A.bd.2g, A.bd.2j, A.bd.2r

WCN pisze, że "popiersie stylistycznie podobne do trojaków poznańskich z 1600 roku" ale moim zdaniem o wiele bliżej temu
popiersiu do trojaków ryskich ( 1597).


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: bobi68 01 Czerwiec 2017, 21:03:27
Właśnie skończyła się kolejna e-aukcja na stronie WCN. Zrobiłem sobie prezent na dzień dziecka :D i udało mi się upolować pierwszego Zygmunta Augusta: grosz na stopę polską 1568. Niestety, nie dysponuję żadnym katalogiem monet tego władcy, a mam pytanie: wg WCN moneta bita w Tykocinie, wg fortress - w Wilnie. Proszę o wyjaśnienie. Dokładne informacje o monecie wrzucę, jak tylko do mnie dotrze. Tymczasem - jedynie zdjęcie


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 02 Czerwiec 2017, 06:56:49
Fortress jest oparty na katalogu E. Kopickiego, a ten w kilku miejscach się myli. WCN z kolei podając mennicę tykocińską posiłkowało się - słusznie - katalogiem Ivanauskasa. Gratuluję b. ładnej monety.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: bobi68 02 Czerwiec 2017, 07:02:51
Dziękuję. Teraz czekam na niedzielę - 11.czerwca. Dwa wydarzenia: Giełda Kolekcjonerska w Rzeszowie i aukcja Gabinetu Numizmatycznego. Może kolekcja znowu się wzbogaci?  ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: bobi68 03 Czerwiec 2017, 11:27:56
Mimo nie najlepszych zdjęć postanowiłem kupić tę monetę. Jak tylko dotrze, postaram się zrobić fotki lepiej oddające jej wygląd. Zobaczymy, czy "przeszarżowałem"  ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dukatkg 09 Czerwiec 2017, 16:18:13
Jak na razie zetknąłem się tylko z dwoma egzemplarzami z taką wadą. Mimo, że obejrzałem sporo szelągów z roku 1597 nie zauważyłem tam zaczątków, ani innej fazy tej wady stempla.
Pan Dariusz chyba do końca nie dał się przekonać o pochodzeniu tego szeląga z 1597 roku.
To tak z przymrużeniem oka, ja widziałem 1586:


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 09 Czerwiec 2017, 21:06:07
Oj, chyba jednak moje ósemki są ładniejsze :)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 09 Czerwiec 2017, 21:07:15
A tak na poważnie, jestem przekonany, że szeląg został wybity w 1597, ale z błędem. Zamiast "9" na stemplu wbito puncę "8", a potem próbowano to zatuszować przerywnikiem.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dukatkg 09 Czerwiec 2017, 21:36:44
A tak na poważnie, jestem przekonany, że szeląg został wybity w 1597, ale z błędem. Zamiast "9" na stemplu wbito puncę "8", a potem próbowano to zatuszować przerywnikiem.
A może dwie dziewiątki?
Często widuje się na półtorakach czy trojakach poprawiane literki tą samą puncą, jednak w odrobinę innym miejscu.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 09 Czerwiec 2017, 21:47:34
Niestety przy tych egzemplarzach, które mamy na zdjęciach, stuprocentowej pewności mieć nie będziemy.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 11 Czerwiec 2017, 17:24:53
Oczywiscie znow byl dylemat i znow uleglem.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: bobi68 11 Czerwiec 2017, 17:35:22
Pochwaliłem się już w innym wątku, ale to nie jedyna dzisiejsza zdobycz. Ogólnie - owocny dzień:
- grosz SAP 1769
- grosz Królestwo Polskie 1840
- grosz litewski 1536 z aukcji GNDM


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 25 Czerwiec 2017, 15:03:58
Dziś dotarło bardzo ciekawe fałszerstwo grosza z epoki, wzorowane najpewniej na groszu krakowskim z 1606 roku, zwraca uwagę fakt, że rytownik miał pojęcie o tym co robi, zarówno orzeł jak i popiersie mimo, że dalekie od stylu oficjalnego, to jednak bardzo ładnie oddane z dużą ilością detali. Problemem okazała się za to legenda, więc ciężko przypuszczać, by stempel ciął ktoś wykształcony. Kowal-artysta?


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 30 Czerwiec 2017, 19:05:32
To ja też dołożę coś do tego wątku. Dzisiaj przyszła do mnie nowa moneta, prezent urodzinowy  ;D Jestem naprawdę szczęśliwy, bo taki stan zdarza się rzadko. 


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tuk Tukat 30 Czerwiec 2017, 21:59:31
Piękna patynka  :)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 30 Czerwiec 2017, 22:22:56
Piękna patynka  :)
I właśnie o to chodzi  :D
Bardzo dziękuję.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: zenonmoj 01 Lipiec 2017, 07:49:43
Bardzo milusia!
ZM


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Wojciech_Opioła 04 Lipiec 2017, 23:01:23
Piękny trojak! Ja chciałem wstawić mojego ternara poznańskiego z  1605  roku - R6 u Kopickiego, nienotowany na WCN, ale foto za duże  :(


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: zenonmoj 05 Lipiec 2017, 05:52:15
Proszę zmniejszyć zdjęcie - tu wszyscy tak robią...

ZM


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Wojciech_Opioła 06 Lipiec 2017, 14:46:25
 ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 06 Lipiec 2017, 15:59:21
Mógłby Pan przynajmniej zrobić porządne fotki, a nie przez holder ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Wojciech_Opioła 09 Lipiec 2017, 13:22:55
no cóż specjalnie do zdjęcia szkoda mi niszczyć holderek ;) mam gdzieś jeszcze zdjęcia bez, jak wygrzebię to pokażę


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 09 Lipiec 2017, 14:53:32
Holder - wartość znikoma, moneta rzadka i wartościowa...naprawdę szkoda Panu niszczyć holder, żeby ją ładnie zaprezentować?  8)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Wojciech_Opioła 09 Lipiec 2017, 15:04:28
Holder - wartość znikoma, moneta rzadka i wartościowa...naprawdę szkoda Panu niszczyć holder, żeby ją ładnie zaprezentować?  8)
  ???
 poszukam zdjęć bez ;) ewentualnie przy najbliższej wymianie holderków pokażę ładne zdjęcie  samej monetki ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 30 Lipiec 2017, 14:50:26
Moje ostatnie zdobycze.  :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
W moim domu poza mną nikt nie jest w stanie ich docenić  ;)
Mam nadzieję, że chociaż Wasze oko troszkę pocieszą (tak jak moje).


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: zenonmoj 30 Lipiec 2017, 15:52:37
Doceniamy, doceniamy...
 ;)
ZM


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 30 Lipiec 2017, 16:33:18
widać szacowną patynę ze starego zbioru...  :)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Wojciech_Opioła 09 Sierpień 2017, 22:29:05
Całkiem przyjemny szeląg gdański 1670 zawitał w mojej kolekcji ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 16 Wrzesień 2017, 12:39:53
Mi przyszły ostatnio takie dwie sympatyczne monetki :)

szeląg Batorego z błędem w zapisie nominału i szeląg ryski ZIIIW z 1621 roku z końcówką legendy awersu LI


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 16 Wrzesień 2017, 18:32:10
szeląg Batorego z błędem w zapisie nominału

Bardzo przepraszam, wyglada mi to na szelaga poznanskiego z 1585 roku, ale nie z bledem, lecz podwojnie uderzonego.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dukatkg 16 Wrzesień 2017, 22:18:52
szeląg Batorego z błędem w zapisie nominału

Bardzo przepraszam, wyglada mi to na szelaga poznanskiego z 1585 roku, ale nie z bledem, lecz podwojnie uderzonego.
Nie.
Tylko jedna litera jest przebita.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: rubinowakrew 17 Wrzesień 2017, 00:34:11
patrząc na otok i tarczę herbową też stawiam na podwójne bicie.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 17 Wrzesień 2017, 01:38:33
Podwójne bicie widać tylko na awersie, rewers zdecydowanie ma błąd, zresztą znany z kilku odmian. Tu tylko jest dodatkowo przebicie :)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 17 Wrzesień 2017, 03:50:15
Bardzo prosze o wyjasnienie, bo ja tu widze rozjechany i awers i rewers.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: bobi68 17 Wrzesień 2017, 11:23:00
Ostatnio płaciłem hurtem za kilka wygranych aukcji, więc i monety przyszły hurtem. Wśród nich takie grosiki...


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 18 Wrzesień 2017, 15:49:46
Bardzo prosze o wyjasnienie, bo ja tu widze rozjechany i awers i rewers.

Jacku, oczywiście masz rację, rewers też jest rozjechany, na co nie zwróciłem uwagi. Natomiast nie zmienia to faktu, że mamy do czynienia ze stemplem z błędną legendą (skądinąd znanym z innych wariantów). Wskazuje na to większa odległość między I a D, zaś "normalną" w napisie SLI


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tuk Tukat 21 Listopad 2017, 20:21:41
A oto mój nowy nabytek , szeląg Ryski Zygmunta III Wazy 1618 - Kopicki oszacował jego rzadkość na R4 ale mniejsza z tym . Zdjęcie tego nie oddaje ale moneta ku mojemu ździwieniu ma sporo menniczego połysku i gdyby te niedobicia to byłaby to najlepsza  sztuka jaką widziałem .


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 25 Listopad 2017, 19:43:47
Mi się dziś udało wzbogacić zbiór o 2 monetki Polski Królewskiej na aukcji WCN-u.

Zdjęcia zrobione "na szybko" w sztucznym świetle. Trochę prześwietlone, ale dzięki temu widać połysk obu monet  :-*

Grosz poznański w bardzo ciekawym (przynajmniej dla mnie) wariancie interpunkcyjnym i świetnym stanie zachowania

Zaś 10 gr 1793 to odmiana (chyba) 18.g wariant 2 (Panie Mariuszu?) W pięknym stanie z widoczną ciekawostką - pod trójką jest "cuś", podobno 2, ale nie jestem tego taki pewien... :)
Na koniec trochę wrażeń z aukcji - było zaskakująco, z jednej strony monety w słabych stanach ale ciekawe potrafiły szybować w górę, z drugiej rzadsze sztuki potrafiły osiągać dość "przeciętne" ceny. Ogólnie dało się coś kupić nawet w okazyjnych cenach.

Licytacja szła niestety dość wolno, przez co po zakończeniu oferty Polski Królewskiej udałem się po wygrane walory i opuściłem z tarczą pole bitwy, zostawiając kilka pozycji do obserwacji już z domowego zacisza.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: eleniasz 25 Listopad 2017, 21:42:57
Zaś 10 gr 1793 to odmiana (chyba) 18.g wariant 2 (Panie Mariuszu?) W pięknym stanie z widoczną ciekawostką - pod trójką jest "cuś", podobno 2, ale nie jestem tego taki pewien... :)

Panie Tomku, gratuluję nowych zdobyczy  :D
Oczywiście szczególnie tej 10-cio groszówki z 1793.
Bardzo jestem rad, że na forum ujawnił się kolejny miłośnik monet SAP.

Co do samej monety, to dokładnie ten egzemplarz został uwieczniony na blogu we wpisie dotyczącym rocznika 1793. http://monetysap.blogspot.com/2017/06/10-groszy-z-1793-czyli-sia-plotki-w.html (http://monetysap.blogspot.com/2017/06/10-groszy-z-1793-czyli-sia-plotki-w.html). Tam pokazałem jedynie rewers monety, klasyfikując go jako jeden z charakterystycznych stempli, w którym ostatnia cyfra "3" w dacie jest poprawiana. Moim zdaniem, to "poprawienie" jest nabiciem "nowej cyfry "3" na "starą, wcześniej uszkodzoną trójkę". W artykule pokazałem to jako swoista ciekawostke i nie zdecydowałem się nazwac tego faktu - nową odmianą czy też wariantem i przydzielić jej kolejnego numeru w katalogowu. Jak dla mnie jest to nic innego, jak charakterystyczny a przez to ciekawy stemel rewersu, którego mimo wyżej opisanej anomalii zaliczam jednak do REWERSU 1 – "data 1793 normalna”. (w odróznieniu do drugiego wariantu z przebita datą z 2 na 3). Oczywiście moge sie mylić i chetnie poznam Pana opinie popartą dokładnym zdjęciem  ;)

Bardzo ciesze sie, że tak charakterystyczna moneta trafiła w "zacne ręce" do zaprzyjaźnionego zbioru.  8)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 29 Listopad 2017, 18:12:17
I kolejna ciekawostka kupiona mimochodem.. Jestem bardzo ciekaw opinii kolegów specjalizujących się w temacie kontramarek dominialnych...


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Stanisław 29 Listopad 2017, 20:18:55
W/g mnie kontramarka jest fałszywa. Prawdziwe kontramarki dominialne nabijano na wytartych monetach wycofanych z obiegu . Były to miedziaki Augusta 3 Sasa i St. Poniatowskiego i obce. W owym czasie srebro miało jakąś tam wartość. Moim zdaniem bez sensu było nabijanie kontramarek na srebrnych monetach, skoro było dużo wytartych boratynek.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 29 Listopad 2017, 20:55:03
Akurat argument z wytartymi miedziakami jest błędny. Jest sporo monet srebrnych na których nabijano kontramarki. Bardziej kwestia rozbija się tu o to, że jedyne oryginalne kontramarki tego typu co powyższa są znane właśnie z szóstaków Jana Kazimierza, niestety jest też kilka fałszerstw, stąd moje wątpliwości, czy ta jest "dobra".


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb 29 Listopad 2017, 21:07:07
Akurat argument z wytartymi miedziakami jest błędny.
Nie jest.

Jest sporo monet srebrnych na których nabijano kontramarki.
Z tego, co się orientuję, są to sporadyczne przypadki i dotyczą monet w stanie VI i VII.

Co do tego konkretnego przypadku wystarczyło chwilę pogrzebać w archiwum forum:
http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,2451.msg20029.html#msg20029

i bardziej ogólnie:
http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,11693.msg81536.html#msg81536


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 05 Grudzień 2017, 04:36:54
Ciekaw jestem opinii. Srednica 23 mm, waga 1.39 g.
Znow dylemat, bo katalogi podaja wage 2.0154g (Ivanauskas) oraz 2.059g (Kopicki); a tymczasem widzialem opisy aukcyjne z waga nawet 1.2g. W Podlaskim Gabinecie jest grosz o wadze 1.85g.
Czy te grosze byly bite al marco?

Dzwieczy srebrzyscie. Troche skorodowana i podwojnie bita, brakuje jej kawalka brzegu, ale czytelna.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort 05 Grudzień 2017, 11:06:56
Co do niższej wagi to trzeba pamiętać, że sporo monet było wytwarzanych metodą - al marco. To nie talary czy dukaty, gdzie waga pojedynczych monet musiała być taka sama.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 17 Grudzień 2017, 13:12:45
Czy te grosze byly bite al marco?
Jacku a znasz jakieś inne drobne monety, które nie były bite tą metodą?


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 20 Styczeń 2018, 15:03:08
Nic specjalnego, szeląg malborski z 1592 r. (Kop. 620).
waga: 0,80 g
średnica: 19,00 mm


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 22 Marzec 2018, 22:49:25
Kolekcja tymfów Jana Kazimierza ostatnio przyspieszyła swój rozwój, bo trochę ciekawostek wyskoczyło na rynek. To dzisiejszy traf z eaukcji WCN-u - tymf z zakończeniem legendy awersu dwoma krzyżykami (jeden z lepszych jakie widziałem), stan pozwala na obserwację dwóch ważnych rzeczy - przebitki T na R w POTIORQ3 oraz obrócenia i ponownego nabicia cyfry 4.
W katalogu autorstwa duetu Szłapińskij-Biełopolskij odmiana odnotowana pod numerem 122 ze stopniem rzadkości R3.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 23 Marzec 2018, 20:19:01
Monetka odebrana, tak więc kilka zbliżeń ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 21 Kwiecień 2018, 18:51:22
Ostatnie zakupy. ;)
Szeląg malborski z 1596 r.
waga: 0,90 g
średnica: 18,00 mm
Szeląg malborski z 1592 r.
waga: 1,00 g
średnica: 19,00 mm
Szeląg malborski z 1596 r.
waga: 0,96 g
średnica: 17,50 mm


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 26 Kwiecień 2018, 15:48:04
 :) połów może nie wyjątkowy, ale dla mnie cenne uzupełnienie trojakowe (zwłaszcza ten litewski R-4)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 05 Maj 2018, 19:51:15
Szeląg malborski z 1592 r.  – otwarty pierścień
waga: 1,00 g
średnica: 19,00 mm


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 05 Maj 2018, 22:22:45
To chyba uszkodzenie stempla (a nie uznana odmiana)?  :-\
Jeszcze nie widziałem...


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 06 Maj 2018, 07:13:41
Szeląg malborski z 1592 r.  – otwarty pierścień
waga: 1,00 g
średnica: 19,00 mm
Niedawno umieściłeś też trojaka z otwartym "O", gdzie litera "E" ma podobne uszkodzenie jak ta na tym szelągu.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 06 Maj 2018, 08:35:37
Trojak z roku 1594 z otwartym pierścieniem to "uznana" odmiana: Iger M.94.1b i o ile wiem nie ma takich trojaków z lat 1592 (jak ten szeląg) i 1593.
Nie wiem dlaczego mistrz Kacper Goebel w roku 1594 częściowo trojaki markował otwartym pierścieniem; może miał serce złamane bo mu ukochana czarną polewkę serwować kazała?  ;)
Może o tym fakcie napisał coś nasz Patron, T. Kałkowski w swojej publikacji "Cztery żywoty mennicy malborskiej". Może kol. Marienburg wyjaśni?  :)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 06 Maj 2018, 12:47:41
Te dwa otwarte pierścienie są wyraźnie inne. Na wielu monetach malborskich jest widoczne, że dolna krawędź pierścienia zmieniała się i jakby niszczyła. Dobijano tę krawędź innym łukiem, lub nie. Według mnie najlogiczniejsza teoria to stopniowe zużycie puncy.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 06 Maj 2018, 15:49:22
Trojak z roku 1594 z otwartym pierścieniem to "uznana" odmiana: Iger M.94.1b i o ile wiem nie ma takich trojaków z lat 1592 (jak ten szeląg) i 1593.
Nie wiem dlaczego mistrz Kacper Goebel w roku 1594 częściowo trojaki markował otwartym pierścieniem; może miał serce złamane bo mu ukochana czarną polewkę serwować kazała?  ;)
Może o tym fakcie napisał coś nasz Patron, T. Kałkowski w swojej publikacji "Cztery żywoty mennicy malborskiej". Może kol. Marienburg wyjaśni?  :)
Widzę, że masz duszę romantyka, ale rozwiązanie tej zagadki jest czysto pragmatyczne. ;) Tak jak już wspomniał kolega Jacek, główną przyczyną pęknięcia pierścienia było stopniowe zużycie puncy. Warto też spojrzeć na ten wątek http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,8294.30.html
Jak można zauważyć, uszkodzona punca była używana już za czasów Stefana Batorego w mennicy gdańskiej do produkcji stempli szelągów z 1579 r.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 10 Maj 2018, 16:21:01
Półtorak ryski 1620 z herbem Rygi i liskiem (Gum. 1446, H.Cz. 1410 (R-2), Kurp. 2486 (R-3), Kop. 8175 (R-5))


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dukatkg 10 Maj 2018, 18:18:26
Ładny, szkoda, że słaba powierzchnia :(


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: rubinowakrew 11 Maj 2018, 08:25:06
Półtorak ryski 1620 z herbem Rygi i liskiem (Gum. 1446, H.Cz. 1410 (R-2), Kurp. 2486 (R-3), Kop. 8175 (R-5))

I poprawianym E na awersie.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 11 Maj 2018, 09:12:21
…ale wybrzydzają; mają ładniejsze?  ;)
Na żywo moim zdaniem moneta jest dużo ładniejsza niż na zdjęciu i ma sporo lustra w tle.
Poprawione „E” daje niepowtarzalnego smaczku, może nie aż tak wyraźnie jak ta odwrócona druga litera „N” na egzemplarzu p. hr. Czapskiego, ale zawsze…  :)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: rubinowakrew 26 Maj 2018, 21:40:40
https://www.ebay.pl/itm/R-POLAND-LITHUANIA-SOLIDUS-SHILLING-1607-CLOVER-LION-SIGISMUND-III-COND-USED/282956051555?ssPageName=STRK%3AMEBIDX%3AIT&_trksid=p2060353.m1438.l2649

tak wiem bardzo marny stan, ale jakoś nie potrafiłem się oprzeć


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 27 Maj 2018, 15:03:24
Moneta całkiem interesująca. Z tym, że:

* żadna "LITHUANIA", tylko szeląg koronny z mennicy wschowskiej
* nie 1607 tylko 1597
* nie "CLOVER" jeno gałązka z jagodami Jana Dittmara

Fajny i rzadki szeląg. W katalogu Kopickiego (2007) ma nr 104 i na pewno wart jest uwiecznienia w wątku:


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: rubinowakrew 27 Maj 2018, 17:52:34
Że jest błędnie opisany to wiem.
Mam nadzieję, że sprzedawca fotografuje tak jak opisuje.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 02 Sierpień 2018, 16:48:57
Szóstak Malbork 1599 r.
waga: 4,63 g
średnica: 28 mm


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 05 Sierpień 2018, 17:00:26
...czy czas na kolejną wizytę u okulisty czy też autentycznie widzę "96"...  ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tuk Tukat 05 Sierpień 2018, 18:10:50
...czy czas na kolejną wizytę u okulisty czy też autentycznie widzę "96"...  ;)
Jak najbardziej 1596 :) .


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 05 Sierpień 2018, 21:18:38
...czy czas na kolejną wizytę u okulisty czy też autentycznie widzę "96"...  ;)
Ostatnio b. często się mylę... wina pogody.  ;)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 06 Sierpień 2018, 11:21:12
A mi udało się niedawno - dzięki kol. Krzysztofowi Jurko - kupić dwa denarki poznańskie z 1607 roku. Odmianowo to samo, jednak dwa różne stemple. 1607 to jeden z łatwiej dostępnych na rynku roczników. Istnieje szereg stempli, nie pozwalających jednak na wyróżnienie odmian czy choćby wariantów. Ich głównym wyróżnikiem jest położenie kluczy względem korony i daty. Na niektórych egzemplarzach widoczna jest też kropka centryczna (?).
Ot takie dwa przyjemniaczki :)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 07 Sierpień 2018, 15:44:49
Bardzo wdzięczne denarki Tomku, gratuluję.
Ja też postanowiłem pokazać moje ciekawsze nabytki z ostatniego tygodnia, aby nie zostać posądzony o to, iż tylko sprzedaję monety  ;).

Jako pierwszy Zygmunt I Stary grosz gdański  z 1538 roku stan okołomenniczy.
A:SIGIS*I*REX*POLO*DO*TO*PRVS
R:GROSSVS*CIVI*GEDANEN*1538
Niedobicie spowodowane różnicą  grubości krążka menniczego.
Odmiana PRVS jest o wiele rzadsza od PRVSS.
Jak ją odebrałem miałem efekt WOW i szybszego bicia serca  ;D


 


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 07 Sierpień 2018, 16:02:54
Jako drugi Zygmunt I Stary NIENOTOWANY grosz gdański z 1531 roku z błędem w legendzie Awersu.
A:SIGIS*REX*I*PO*DO*TOCI*PRV
R:GROSSVS*CIVI*DANC3*153I


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Ł.Cieśla 07 Sierpień 2018, 16:19:21
Bardzo wdzięczne denarki Tomku, gratuluję.
Ja też postanowiłem pokazać moje ciekawsze nabytki z ostatniego tygodnia, aby nie zostać posądzony o to, iż tylko sprzedaję monety  ;).

Jako pierwszy Zygmunt I Stary grosz gdański  z 1538 roku stan okołomenniczy.
A:SIGIS*I*REX*POLO*DO*TO*PRVS
R:GROSSVS*CIVI*GEDANEN*1538
Niedobicie spowodowane różnicą  grubości krążka menniczego.
Odmiana PRVS jest o wiele rzadsza od PRVSS.
Jak ją odebrałem miałem efekt WOW i szybszego bicia serca  ;D


 

Gratulacje. Wiadomo, czyim znakiem menniczym są dwa haki hutnicze na rewersie? Czy "gwiazdka" za PRUS to też znak jakiegoś mincerza?


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 07 Sierpień 2018, 16:21:45
Jako trzeci Zygmunt I Stary NIENOTOWANY półgrosz litewski z 1522 roku z błędem daty i legendy.
A:MONETAS:SIGISMVNDI:5ZZ
R:MAGNI:DVCIS:LITVANIE:


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 07 Sierpień 2018, 16:42:39


Gratulacje. Wiadomo, czyim znakiem menniczym są dwa haki hutnicze na rewersie? Czy "gwiazdka" za PRUS to też znak jakiegoś mincerza?


M.Gomowski w "Mennicy Gdańskiej" twierdzi że to są znaki rytowników. W swoich badaniach nad monetami Zygmunta I jeszcze nie doszedłem do Gdańska. Ale takich znaków jest bardzo dużo: rozety, gwiazdy, haki, trójkąty,koniczyny, trójlistki itp. Ja w kolekcji mam grosz z trójlistnym kwiatem. Taki znak nie był notowany.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 07 Sierpień 2018, 17:18:24
Jako czwarty Zygmunt II August bardzo rzadki RRRR półgrosz litewski z 1560 roku.
Była to jedna z monet na które poluję od momentu kupna Katalogu Monet Zygmunta Augusta E.Ivanauskasa.
Raz pojawił się na Allegro tragicznym stanie i nie udało mi się go wylicytować a ostatnio na aukcji WCN a firma nie sprawdziła jego rzadkości podając mylny numer katalogowy i traktując go jako zwykły półgrosz z 1560 roku. Pomyślałem "BĘDZIE MÓJ" ale jak zwykle kupujący byli uważni i cena mnie nie puściła.
http://wcn.pl/archive/161244?q=p%C3%B3%C5%82grosz+1560
I wreszcie trafiłem i go mam.
W katalogu jest też pomyłka w cenach stanu zachowania tej monety. Podaję właściwe dla RRRR.
Znakiem rozpoznawczym tej rzadkiej odmiany jest końcówka ogona Orła bez pionowej lotki i z małymi hakami.
 


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Ł.Cieśla 07 Sierpień 2018, 17:32:40


Gratulacje. Wiadomo, czyim znakiem menniczym są dwa haki hutnicze na rewersie? Czy "gwiazdka" za PRUS to też znak jakiegoś mincerza?


M.Gomowski w "Mennicy Gdańskiej" twierdzi że to są znaki rytowników. W swoich badaniach nad monetami Zygmunta I jeszcze nie doszedłem do Gdańska. Ale takich znaków jest bardzo dużo: rozety, gwiazdy, haki, trójkąty,koniczyny, trójlistki itp. Ja w kolekcji mam grosz z trójlistnym kwiatem. Taki znak nie był notowany.

Pytałem, bo w trojakach gdańskich z lat 1537-1540 też pojawiają się te skrzyżowane haki. Może ktoś rozpracował, do kogo należały?


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 07 Sierpień 2018, 17:42:36
Pytałem, bo w trojakach gdańskich z lat 1537-1540 też pojawiają się te skrzyżowane haki. Może ktoś rozpracował, do kogo należały?

Haki pojawiają się też na szelągach gdańskich z tych lat. Przyjdzie czas że zajmę się gdańskiem. Narazie jestem na etapie Krakowa i niedługo napiszę o datowaniu denarów koronnych, gdyż nie jest prawdą że wszystkie odmiany były bite tylko w latach 1526-1529.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Ł.Cieśla 10 Sierpień 2018, 19:34:54
Pytałem, bo w trojakach gdańskich z lat 1537-1540 też pojawiają się te skrzyżowane haki. Może ktoś rozpracował, do kogo należały?
Haki pojawiają się też na szelągach gdańskich z tych lat. Przyjdzie czas że zajmę się gdańskiem. Narazie jestem na etapie Krakowa i niedługo napiszę o datowaniu denarów koronnych, gdyż nie jest prawdą że wszystkie odmiany były bite tylko w latach 1526-1529.

Trochę przypadkiem odkryłem częściowo odpowiedź w kwestii haków, w dziale forum "Słownik: herby i znaki mennicze", (http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,11196.0.html), redagowanym przez "qcho". Podano tam, że skrzyżowane haki to znak Michała Fiszera, dzierżawcy mennicy gdańskiej w latach 1537-1540. Pan Dariusz Marzęta na swoim blogu (http://blognumizmatyczny.pl/2015/10/20/skrzyzowane-haki-mennicze-na-monetach-gdanskich-zygmunta-starego/) podaje, za Marianem Gumowskim "Mennica Gdańska", że kontrakt z Fiszerem zawarto dopiero 1 marca 1546, więc haki nie mogą być jego znakiem. Zatem już byłem w ogródku i już witałem się z gąską... :-)  


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: TomekP 27 Sierpień 2018, 14:56:15
Taki sympatyczny maluch z Poznania wpadł mi wczoraj w ręce na giełdzie w Lublinie  :-*


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: gdrsb 27 Sierpień 2018, 20:00:10
Jako trzeci Zygmunt I Stary NIENOTOWANY półgrosz litewski z 1522 roku z błędem daty i legendy.
A:MONETAS:SIGISMVNDI:5ZZ
R:MAGNI:DVCIS:LITVANIE:

83B in our book  http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,11173.0.html


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 23 Listopad 2018, 21:49:19
Połowy nie zawsze kończą się powodzeniem. Ostatni połów nie był udany. Zdobycz sprzątnął mi sprzed nosa inny myśliwy. Niemniej warto ją uwiecznić w tym wątku.

Nie ma pewności co to jest. Wygląda na odpad menniczy z Suczawy.

Zdjęcie z Violity


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: cancan62 23 Listopad 2018, 22:10:17
Piekny przyklad odpadu z tloczenia walkiem. Czy to pewne, ze to Suczawa?


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 23 Listopad 2018, 22:17:54
Nie jest to pewne, ale dość prawdopodobne. Nie bardzo wiadomo skąd to to pochodzi, ale sądząc po kolorze i po "dacie" - nie z Rygi. A Suczawa nasuwa się jako pierwsza.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Chalupski 25 Listopad 2018, 11:06:41
W nawiązaniu do
http://blognumizmatyczny.pl/2018/11/23/wirtualne-muzeum-polskiego-szelaga-wmps-zygmunt-iii-waza-ryga-czesc-1/
Chodzi o I 5 Ryga 1612 – 3, a
Czy moja moneta to właśnie ta odmiana?
Właściwie, to kupując ją w marcu 2017 byłem pewien, że to co jest przed szóstką, to niedobita jedynka, a nie kropka.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 25 Listopad 2018, 11:25:08
Jak dla mnie wygląda zdecydowanie na kropkę. Gratulacje :)


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 06 Grudzień 2018, 09:01:51
Nowy nabytek, rzadka wariant grosza gdańskiego Zygmunta I Starego z 1538 roku bez I. Legenda Awersu: SIGIS*REX*POLO*DO*TO*PRVSS


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 06 Grudzień 2018, 09:12:15
Oraz grosz gdański z 1535 roku z nienotowanym nigdzie zwieńczeniem Rewersu w postaci kwiatu o trzech płatkach. Pojawia się on tylko w 1535 roku z wariantem legendy PR.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 06 Grudzień 2018, 09:20:08
I już może nie taki świeży  ;) nabytek, ale bardzo rzadki. Oprócz mojej monety znam tylko dwie sztuki tej odmiany. Grosz koronny z 1545 roku z kwiatami pod legendą  Awersu. Jest to moneta przejściowa, można powiedzieć hybryda, gdyż Orzeł nawiązuje stylistyką do wzoru wybijanego na innych monetach z 1545 roku natomiast Korona jest już w stylu wybijanym w 1546 roku, a wtedy nastąpiła zmiana wizerunku Orła oraz Korony. Czyli Rewers jest bity stemplem wykonanym stylem jednego mincerza przygotowującego stemple w 1545 roku a Awers stylem innego mincerza który przygotowywał stemple w 1546 roku.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: budgie 07 Grudzień 2018, 22:08:38
Cytuj
Oraz grosz gdański z 1535 roku z nienotowanym nigdzie zwieńczeniem Rewersu w postaci kwiatu o trzech płatkach. Pojawia się on tylko w 1535 roku z wariantem legendy PR.

Monete ta opisal w 1910 roku E. Barhfeld Münzen und Medallien Sammlung in der Marienburg, tom 5 poz:7947 .
W Mennicy Gdanskiej M. Gumowskiego mozemy ja znalezc pod poz: 530 z przypisem (Malb.7947)
Dla rocznika 1535 odnotowalem cztery warianty tej monety z rozeta trzylistna.

                                                                                                       


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 07 Grudzień 2018, 22:59:24
Bardzo dziękuję za sprostowanie, jest to następna pozycja którą muszę kupić do biblioteki numizmatycznej. W katalogach które posiadam ten wariant nie jest opisany.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: budgie 07 Grudzień 2018, 23:43:34
Taka mala ciekawostka  z Torunia, pierwszy rok bicia  i taka wpadka.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 08 Grudzień 2018, 00:08:22
To było napewno spowodowane stresem, tak odpowiedzialna praca  ;) Zresztą wiele osób było analfabetami.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: budgie 08 Grudzień 2018, 00:43:16
 Spotalem sie juz z opinia ze w menicach ostro popijali alkohol i to moglo wplywacn na jakosc pracy,
 dodac do tego analfabetyzm i stres, to teraz juz wiemy co wplywalo na tego rodzaju pomylki  ;).
 Czy nikt tego nie sprawdzal co zostalo wybite.   


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 08 Grudzień 2018, 01:15:25
Oczywiście że sprawdzano. Przy wyższych nominałach w trakcie produkcji stempla sprawdzano go na miękkim metalu czy aby nie wkradł się jakiś błąd w trakcie różnych etapów przygotowania. Grosz był na tyle drobną monetą, że błędne stemple były dopuszczane do produkcji monet. I tak za kilka dni taki stempel był odrzucany przez zbytnie wyeksploatowanie. Sama produkcja stempla była pracochłonna i kosztowna. Właściciel, zarządca lub mincmistrz nie byli chętni na dodatkowe koszty związane z produkcją dobrych stempli za wadliwie wykonane, dlatego mamy teraz takie perełki jak ta z 1528 roku ze zmienionym szykiem legendy TERR COMV, lub SIGIS*REX*I* itp. Są to rzadkie monety, gdyż wadliwy stempel był jeden, wybijano z niego kilka tysięcy monet o tym samym "błędnym" stemplu np. Awersu i wielu "dobrych" stemplach Rewersu.  Dlatego w starych katalogach takie monety mają często rzadkość R2 lub R3 gdyż autor widzać kilka wariantów takiej monety mógł twierdzić że było jej dużo. Tą zależność pokazałem w tym poście:
http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12848.0.html
Natomiast monety typu SIGIS*I*REREX*OCI itp. pokazane w katalogach (szczególnie Kurpiewskiego) o wysokich stopniach rzadkiści są DESTRUKTAMI, gdyż mimo analfabetyzmu większości społeczeństwa takie stemple by nie przeszły.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 08 Grudzień 2018, 06:14:10
Drugi rok bicia monet w Toruniu i również bardzo ciekawy błąd legendy:
GROSS*COMO*TERR*PRVSS*15Z9


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 08 Grudzień 2018, 06:17:00
Oraz nigdzie nie notowany grosz krakowski z 1527 roku z błędem:
MONETA*REGIN*POLONIE*1527


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 08 Grudzień 2018, 06:22:02
A poniżej prezentuję monetę jaką J. Kurpiewski zaliczyłby jako odrębny wariant a jest to DESTRUKT:
A:SIGIS*I*REX*PO*DO*TOCIS*I*REX.
R:GROSS*COMV*TETERR*PRSSIE*1534.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 09 Grudzień 2018, 17:27:34
Dzisiejsza wyprawa do Rzeszowa była bardzo owocna. Poznałem i kilka godzin rozmawiałem z Cezarym Wolskim i nie tylko o boratynkach  :) (Cezary, dziękuję za bardzo pouczającą i ciekawą rozmowę.) Przywiozłem też z giełdy kilka monet. Prezentuję najciekawszą. Bardzo rzadki grosz gdański z 1540 roku. W legendzie zamiast I jest P (PRIMVS):

A:SIGIS*P*REX*POLO*DO*TO*PR
R:GROSSVS*CIVI*GEDANEN*1540

Do tego w trakcie przygotowania stempla omyłkowo wybito w legendzie PDLD i poprawiono na POLO przebijając D na O.

W 2016 roku moneta o tym stemplu została sprzedana na aukcji WCN. I po raz kolejny potwierdza się moja reguła, że monety z błędem stempla lub z odmienną legendą są naprawdę rzadkie i bite jednym stemplem.


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Tytus 09 Grudzień 2018, 17:43:04
 :) gratulacje; to olbrzymia rzadkość!


Tytuł: Odp: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 09 Grudzień 2018, 20:38:51
Bardzo dziękuję. Oczywiście ta moneta nie została kupiona ze stolika tylko znacznie wcześniej. Zresztą na tej giełdzie Polski Królewskiej jest tyle co kot napłakał a ceny przewyższają WCN, mniej jest chyba tylko antyku. Za to PRL-u są tony a 2 złotówki można skompletować w całości  ;)