TPZN - Forum numizmatyczne

Banknoty => Banknoty => Banknoty z Całego Świata => Wątek zaczęty przez: gumer w 04 Październik 2016, 14:27:59

Tytuł: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: gumer w 04 Październik 2016, 14:27:59
Czy ktoś z Was orientuje się, kto zaprojektował banknot jednodolarowy? Albo ja słabo szukam, albo nazwiska projektanta nie podano do wiadomości publicznej.
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: Mad_Tiger w 04 Październik 2016, 15:07:18

Cytuj
Using traditional pencil, paper, and paints, BEP (Bureau of Engraving and Printing) modeler and designer Clarence Holbert works on the design of a $1 Federal Reserve note face.
https://modernmoney.treasury.gov/history/evolution-currency-design (https://modernmoney.treasury.gov/history/evolution-currency-design)
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 04 Październik 2016, 15:42:32
Czy chodzi Koledze o silver certificate? Czy moze o pozniejsze emisje?
Na Wikipedii jest dosc ciekawy artykul na temat, niestety, nazwisk nie widze

https://en.wikipedia.org/wiki/Series_of_1928_(United_States_Currency)

Jeszcze jedna ciekawa strona, moze tam cos bedzie na temat?

https://uscurrency.gov/history-american-currency
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: gumer w 04 Październik 2016, 17:04:36
Dziękuję za pomoc.

Chodzi mi o późniejsze emisje. Obejrzałem film dokumentalny o Illuminati i prawdopodobnie ich symbolach na tym banknocie i zaintrygowało mnie to.
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 04 Październik 2016, 19:38:23
A o ktore to emisje dokladniej chodzilo?
Jesli idzie o Illuminati, to nie znam sie ale wiem, ze US zbudowane byly przez Masonerie i ich symbolika bedzie na banknotach

http://www.freemasons-freemasonry.com/masonic_dollar.html
https://www.philadelphiafed.org/education/teachers/publications/symbols-on-american-money

Albo moze symbole szatanskie?
http://www.jesus-is-savior.com/Evils%20in%20Government/Federal%20Reserve%20Scam/satan_on_our_dollar.htm

Wyglada na to, ze ludzie maja za duzo czasu i zamiast wydawac pieniadze wzieli sie za ich czytanie.
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 04 Październik 2016, 19:53:20
US zbudowane byly przez Masonerie
Może inaczej: elity budujące USA, podobnie jak spora część elit europejskich XVIII wieku lubiły przebierać się w fartuszki. Fakt powszechnie znany.

Ten np. Dżordż wisi sobie jako modelowy mason na polskiej wiki.

Wyglada na to, ze ludzie maja za duzo czasu i zamiast wydawac pieniadze wzieli sie za ich czytanie.
A co my tu wszyscy robimy ;-)
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 04 Październik 2016, 19:59:32
A co my tu wszyscy robimy ;-)

Prawda ;)

Choc doszukiwanie sie diabla w dolarze zakrawa na zart. Tu ktos dorabia ideologie.

Byl diabel we wlosach krolowej w calej serii banknotow kanadyjskich czy SEX na banknocie z Seszeli, ale to wszystko ciekawostki.
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 04 Październik 2016, 20:44:53
Byl diabel we wlosach krolowej w calej serii banknotow kanadyjskich czy SEX na banknocie z Seszeli, ale to wszystko ciekawostki.
Akurat tych szczególików nie znam, ale to chyba ten sam przypadek co Słania, który imiona wszystkich możliwych krewnych i znajomych upychał na znaczkach.
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: gumer w 04 Październik 2016, 21:13:37
Choc doszukiwanie sie diabla w dolarze zakrawa na zart. Tu ktos dorabia ideologie.

Jedynym faktem jest to, że nie da się definitywnie potwierdzić, ani definitywnie zaprzeczyć temu, że na dolarach mogą być jakieś znaki, które mogą coś być ważne dla jakiś grup ludzi. Każdy sam ustosunkowuje się do usłyszanych informacji i jeden uwierzy, a drugi nie wierzy. Spór o to, kto ma rację, nie ma sensu, bo nie doprowadzi do rozwiązania :)
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 04 Październik 2016, 21:14:55
Mysle, ze te dwa moje przyklady to byly raczej przypadkowe elementy banknotow wygladajace jak litery. Jest jeszcze 10 rupii seszelskich z napisem "scum".
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 04 Październik 2016, 21:21:32
Każdy sam ustosunkowuje się do usłyszanych informacji i jeden uwierzy, a drugi nie wierzy. Spór o to, kto ma rację, nie ma sensu, bo nie doprowadzi do rozwiązania :)

Oczywiscie zgadzam sie, moj sceptycyzm na temat znakow szatanskich na dolarze wynika z niewiary w swiadome umieszczanie takowych na banknotach. Jednoczesnie, trudno zaprzeczyc tezie, ze sa na owych banknotach znaki wolnomularskie. Wynikaja one z tradycji XVIII wiecznych i poczatkow panstwa.
A wie Pan, jakie to znaki Illuminatow mialyby byc na dolarze?
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: gumer w 04 Październik 2016, 21:30:32
Przytaczam informacje, które usłyszałem w filmie.

Postać sowy - awers, górny prawy róg banknotu, nieco na lewo od cyfry nominału.
Napis "Novus ordo seclorum" (Nowy porządek wieków).
Rok 1776 - rok powstania zakonu
Oko opatrzności
13 gwiazdek - 13 stopni wtajemniczenia.

Coś tam jeszcze było.
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: Mad_Tiger w 04 Październik 2016, 22:07:44
Odnośnie sowy to sam ja oddziałem i zrobiłem mały eksperyment: pokazując jedynie fragment z sową 1 osoba z 9 zapytanych stwierdziła że sowa ;) jak powiedziałem że ma to być sową to widzieli ją już wszyscy :)

Polecam wybrać się do kantora i zrobić taki eksperyment wśród bliskich :)
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: heniek151 w 04 Październik 2016, 23:24:47
W zasadzie kwestia czytania znaków (w tym przypadku na 1 talarowym banknocie) dzieli się na dwa podejścia w tzw "tradycji" masońskiej:
jak sami piszą w swoich publikacjach - "Niektóre posągi mają otwarta księgę - egzoteryczną - zaadresowaną do profanów, do tych, którzy "nie umieją ani pisać, ani czytać", jest to książeczka z obrazkami opowiadającą historię Starego i Nowego Testamentu. Inne posągi mają księgę zamkniętą - ezoteryczną - adresowaną dla wtajemniczonych. Można interpretować w róznoraki sposób te zamknięte księgi, poprzez studia symboliki liczb, w nawiązaniu do świętej geometrii, studiując linie energetyczne lub z punktu widzenia alchemii." (w: "Wolnomularz Polski", najnowszy numer, artykuł poświęcony symblice masońskiej w katedrze we francuskim Chartres).

W przypadku rzeczonego banknotu mamy sytuację podobną. Otóż po ostatecznym (prawie) zwycięstwie Rezerwy Federalnej uwieńczonej zerwaniem z realnym parytetem złota do papierowego certyfikatu w roku 1933, wraz z wycofaniem złotych monet z obiegu i wprowadzenia Executive order 6102, zarząd FED (a i pewnie wyższe instancje) zażyczył sobie zarezerwowania zmiany wyglądu banknotu jednotalarowego  według nowego wzoru. Wzór ten, w odróznieniu przykładowo od srebrnych certyfikatów z 1928 roku, miał już inny rewers i nieco zmodyfikowany awers. Zamówienie takie wynikało z okazania wtajemniczonym znaków inicjatorów realnego zerwania powiązania dolara ze złotem, dzięki czemu możliwym było ustanowienia pustego dolara jedną z głownych walut rozliczeniowych świata i dalej koszyka SDR.

To tak w telegraficznym skrócie.
Odnośnie sowy na amerykańskich talarach, to link dla bardziej dociekliwych do pewnej bajki-niebajki z 2012 nafaszerowanej symbolami jak "dobra kasza skwarkami" :) https://www.youtube.com/watch?v=6n_xCI-peq0 (https://www.youtube.com/watch?v=6n_xCI-peq0) w tym i symbolem sowy w pierwszych minutach filmu z wygibasami panów Jerzego Krzaka Młodszego i Barak Husajna Obamy (zwanego niekiedy Obombamą za demokratyczne pokojowe bombardowania, za całokształt których dostał Nobla;) Ciekawa rzecz do kilkukrotnego obejrzenia.
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski w 05 Październik 2016, 03:21:47
to link dla bardziej dociekliwych do pewnej bajki-niebajki z 2012 nafaszerowanej symbolami jak "dobra kasza skwarkami" :)

Zawsze mnie dziwi ta modna obecnie fascynacja symbolami, tropienie ich w różnych filmach, książkach, obrazach, banknotach etc. Przecież głupstwo przełożone na symbole dalej pozostaje głupstwem, tyle że otoczonym mgłą czegoś niejasnego, dwuznacznego, jakby głębszego...

Namawianie innych do oglądania takich nafaszerowanych symbolami filmików niesie też inne ryzyko. Bo to trochę tak jakby namawiać kogoś do wejścia w ciemny las, gdzie ułamaną gałąź łatwo można wziąć za węża - i na odwrót.

Prawda nie boi się światła dnia. To tylko kłamstwo dobrze czuje się w mroku.

Niech Pan więc może wyłoży sens tej bajki (jeśli Pan jakiś dostrzega) prostymi, klarownymi zdaniami.
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 05 Październik 2016, 07:30:05
w roku 1933 zażyczył sobie zmiany
I umieścił tam nic innego jak Wielką Pieczęć USA (konkretnie jej rewers) używaną od 1782. Faktycznie nowość ;-)
(za https://en.wikipedia.org/wiki/Great_Seal_of_the_United_States)

Odnośnie sowy
Sówka to akurat powinna być na forum numizmatycznym łatwa do rozszyfrowania. Każdy chyba kojarzy tetradrachmę ateńską z Ateną i sową oraz kojarzy Atenę z boginią mądrości, a sowę z jej atrybutem. Stąd łatwo dość do tezy, iż lubiący podpierać się czasem antykiem luminarze oświecenia wykorzystali sówkę Ateny (czy jak kto woli - rzymskiej Minerwy) jako symbolu rozumu/wiedzy, którą propagują. Sówka zbyła zresztą symbolem Iluminatów Bawarskich założonych (a jakże) w roku 1776.

Całość sprawy przypomina mi Kod Dona Browna - gdybym rządził supertajną organizacją, ostatnie co przyszłoby mi do głowy, to drukować jej symbole na banknotach państwa, na którym żeruję :-)
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: bruno52 w 05 Październik 2016, 09:34:58
Do wszystkiego należy mieć dystans, także do masonów i zajmowanie się tylko nimi prowadzi w prostej drodze do paranoi, co nie znaczy że nie istnieją. Są i mają potężne wpływy.
Dobry historyk musi uwzględnić spiskową teorię dziejów , nie należy jednak przy tym popadać w skrajności.
Jeśli się weźmie pod lupę numizmatykę Ameryki Środkowej i Południowej to tych masońskich symboli jest tam aż nadmiar, szczególnie na banknotach.
Dlaczego tak się czasem afiszują z tym, bo to zwykła pycha i wydaje się im że są panami świata  a są tylko żałosnymi narzędziami, ale niestety niebezpiecznymi.
Obejrzenie zdjęć  ( sama nazwa portalu budzi dystans ale można zdjęcia znaleźć też w bardziej wiarygodnych stronach) powoduje, że gdzieś w tyle głowy zapala się czerwona lampka


http://nowaatlantyda.com/2016/06/04/rytual-w-tunelu-sw-gotarda/ (http://nowaatlantyda.com/2016/06/04/rytual-w-tunelu-sw-gotarda/)
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski w 05 Październik 2016, 13:15:09
Do wszystkiego należy mieć dystans, także do masonów i zajmowanie się tylko nimi prowadzi w prostej drodze do paranoi, co nie znaczy że nie istnieją. Są i mają potężne wpływy.
Dobry historyk musi uwzględnić spiskową teorię dziejów , nie należy jednak przy tym popadać w skrajności.

Ale czy jest ktoś, kto neguje istnienie masonów? Albo istnienie spisków?

Pięknym przykładem niewątpliwego spisku jest rewolucja bolszewicka. Zarazem jednak widać, jak wiele dodatkowych okoliczności musiało się złożyć, by ten spisek się udał. To jednak nie bolszewicy wywołali I wojnę światową i to nie oni telepatycznie osłabiali wolę Kiereńskiego, który tak sobie miesiącami dryfował, przyglądając się z liberalną łagodnością, co też się w nowej Rosji wyklaruje.

Oczywiście, nic nigdy się nie klaruje samo, w dodatku w modelowej sytuacji "władzy leżącej na ulicy". Przychodzą wtedy najbardziej zdeterminowani i próbują ją podnieść. A determinacja liczy się daleko bardziej niż przenikliwa myśli czy obycie w politycznych intrygach. Zwłaszcza u zawodowych rewolucjonistów, którzy niczego innego nie umieją. Bolszewicy nie byli jednak w żadnym wypadku jakimiś demonami spisku. Jak dalece całe to towarzystwo było krótkowzroczne oraz ideologicznie zaślepione, pokazuje jego smutny koniec. Większość starych spiskowców skończyła po 20 latach z kulą w potylicy.

Co do masonów, to dziwi mnie milcząco przyjmowane założenie, że "wszyscy masoni to jedna rodzina", że są niebywale solidarni i nikt tam nie pomyśli, żeby masona innego obrządku czy nawet tylko z innej loży umoczyć tak, jak bolszewicy próbowali umoczyć mieńszewików (i odwrotnie). Tak więc miałbym pretensje do masonologów raczej o monospiskowość: lansowanie tezy jakoby istniał jeden, potężny masoński spisek. Podczas gdy daleko bardziej prawdopodobna jest pajęczyna spisków i spiseczków, często bardzo doraźnych i wzajemnie sobie wchodzących pod nogi.

Natomiast jeśli ktoś powiada, że masoni mają potężne wpływy i to do tego stopnia, że ogarnięci szatańską pychą nie boją się objawiać światu swoich zamiarów, to taki ktoś powinien mieć daleko mniejsze trudności w przewidywaniu kształtu przyszłych wydarzeń. Choćby dlatego, że trafniej niż reszta zidentyfikował działające w świecie siły.

Niestety, takich masonologicznych analiz nie widać. Dominują ogólniki, jak te z babilońskich tabliczek, że wszystko idzie ku gorszemu, młodzież nie szanuje starszych i upadają obyczaje.

**

Jeśli idzie o "satanistyczny rytuał" w tunelu św. Gotarda, to na początek proponuję przeczytać to:

https://en.wikipedia.org/wiki/Sch%C3%B6llenen_Gorge#Devil.27s_Bridge_legend

A potem wziąć poprawkę, że to jednak była "sztuka współczesna", czyli zasadniczo nie do ogarnięcia (albo, co na jedno wychodzi, do ogarnięcia na 10 sprzecznych sposobów), bo dziś im bardziej niewyraźnie, tym lepiej.

Niemniej zadziwiła mnie interpretacja, jakoby pojawiający się na ekranie zegar, "który podążał raz do przodu a raz wstecz" miał symbolizować ponadczasowość. Moim zdaniem bardziej prawdopodobna była aluzja do wątpliwej punktualności pociągów, które będą jeździć tym tunelem, bo jak wiadomo nawet w Szwajcarii pociągi nie chodzą już tak, jak "przed wojną". Masoni popsuli także i to.
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 05 Październik 2016, 18:30:31
Ale czy jest ktoś, kto neguje istnienie masonów? Albo istnienie spisków?
Właściwie to takiego masona to idzie czasem pooglądać sobie spokojnie w świetle dziennym, fartuszek nabyć, księgę tajemną :-)

Pod koniec lat 90 drepcząc z Ówczesną ulicami Londynu trafiliśmy na sklep dla masonów. Za bardzo nie wiedzieliśmy, co nas tam spotka, jedyne skojarzenia to scena z "Popiołów", ale nic, ciekawość przemogła, wchodzimy. Dwóch nobliwych staruszków popatrzyło się w naszym kierunku, jeden z nich przyjął ze spokojem przeczącą odpowiedź na pytanie "Are you freemasons?" i mogliśmy już rozkoszować się szerokim asortymentem. Czego tam nie było - krawaty z kielniami, księgi podzielone na stopnie wtajemniczenia kolorami okładek, "second hand regalia" z różnymi fartuszkami... Cuda, nawet miałem sobie na pamiątkę krawat kupić, ale że pieniądzem nie śmierdzieliśmy, podarowałem sobie.

to jednak była "sztuka współczesna"
Mimo to - cytując Bułhakowa - tego typu nienajlepszy kalambur o świetle i ciemności może sprawić, że artyści będą musieli żartować więcej i dłużej niż przypuszczali...
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 05 Październik 2016, 18:32:31
trafiliśmy na sklep dla masonów.
O, chyba jeszcze jest. Nie pamiętam dokładnie, ale mniej więcej to tam było i sieciową obsługę też już mają: http://letchworthshop.co.uk/
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: bruno52 w 05 Październik 2016, 18:55:31
Oczywiście możecie Panowie mieć rację, bo ten interes działa na różnych poziomach i cały czas się przepoczwarza dostosowując do bieżącej sytuacji, są  masońskie przedszkola
jak Lion Club czy Rotary Club ( nawet Szwajcaria znaczki wydała z nimi) na tym poziomie można sobie być postępowym katolikiem ( oczywiście typu Tygodnik Powszechny ) itd ,ale sprawa zaczyna się komplikować na wyższych poziomach tu żarty się powoli kończą, więc życzę dobrego samozadowolenia.
pozdrawiam
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski w 05 Październik 2016, 20:11:06
więc życzę dobrego samozadowolenia.

Ależ tu nie chodzi o samozadowolenie!

Któż zresztą nie chciałby żyć w czasach przełomowych czy nawet apokaliptycznych. Popularność rozmaitych przepowiedni i "czytania znaków" wskazuje, że jest to w istocie dość powszechne marzenie. Czyż bowiem nie lepiej umrzeć w czasie Ostatecznej Walki Dobra ze Złem, Światła z Ciemnością (nawet jako pionek, nawet jako widz), niż skonać cicho w takiej przygnębiającej szarzyźnie gdzieś w kącie niedofinansowanego szpitala, patrząc na łuszczący się sufit.

Ach, ileż ja tych różnych już-już-mających-nastąpić końców świata przeżyłem! A przecież nie jestem jeszcze matuzalemowym starcem.

Bieda w tym tylko, że jak dotąd nie spotkałem ani jednego z głosicieli tych różnych teorii mających "pewien sens" i "cechy spójności" (cyt. za panem Henrykiem), który potrafiłby mi pokazać, jak jego "nieortodoksyjna" wiedza pozwala poruszać mu się lepiej i efektywniej w istniejącym świecie, wykorzystywać jego mechanizmy, czy choćby dla własnej satysfakcji przewidywać trafnie przyszłe wypadki.

Natomiast bardzo często są to rozbitkowie wyrzuceni na margines życia i usilnie usiłujący dowieść, że właśnie z tego marginesu widzą więcej i lepiej. Nie jest to oczywiście fundamentalnie wykluczone, ale - jak powtarzam - ja nikogo takiego nie spotkałem. Natomiast spotkałem wielu ludzi przez coś/kogoś uwiedzionych, idealistycznych fantastów oraz interesownych kłamczuchów, nie wspominając już o zwykłych wariatach.

Dlatego proszę wybaczyć mi moje niedowiarstwo i nieufność.
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski w 05 Październik 2016, 20:24:10
Mimo to - cytując Bułhakowa - tego typu nienajlepszy kalambur o świetle i ciemności może sprawić, że artyści będą musieli żartować więcej i dłużej niż przypuszczali...

Sądzi Pan, że są kandydatami do świty Wolanda?
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 06 Październik 2016, 07:46:19
sprawa zaczyna się komplikować na wyższych poziomach tu żarty się powoli kończą
Kończą się także wiadomości, jak to naprawdę wygląda i specjalnie nam tutaj tytułowe banknoty dolarowe nie pomogą.
Tytuł: Odp: Kto zaprojektował dolara?
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 06 Październik 2016, 07:46:55
Mimo to - cytując Bułhakowa - tego typu nienajlepszy kalambur o świetle i ciemności może sprawić, że artyści będą musieli żartować więcej i dłużej niż przypuszczali...
Sądzi Pan, że są kandydatami do świty Wolanda?
Jakoś tak mniej więcej sobie wyobrażam jedną ze ścieżek rekrutacji.