TPZN - Forum numizmatyczne

Ważne działy => Co zbierać? => Wątek zaczęty przez: cancan62 31 Marzec 2017, 00:20:00



Tytuł: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: cancan62 31 Marzec 2017, 00:20:00
Mam taki konkurs:
Przyznam sie, ze mam dylemat.
Zalaczam zdjecia dwoch monet, obie wlasciwie takie same, lecz maja inne wady i zalety.
Pytanie jest jaka wolelibyscie miec w swoich kolekcjach i dlaczego. A moze zadnej z nich?
Ciekaw jestem opinii i uzasadnien.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: zenonmoj 31 Marzec 2017, 07:21:59
Zagwozdka...
Skłaniam się ku pierwszemu egzemplarzowi - lepszy stan ogólny (jak na ten typ to wręcz piękny), a ewidentna dziura mogła by być podstawą do odważnych negocjacji cenowych...   ;)

ZM

PS. Co nie znaczy, że którąś z tych monet MUSIAŁBYM KONIECZNIE mieć...


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb 31 Marzec 2017, 07:57:29
Jeśli ta sama cena to zdecydowanie z dziurą. Jest to cześć barwnej historii tej monety, w tym wypadku być może ktoś nosił ją jako medalik.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: chyl 31 Marzec 2017, 08:22:05
Pierwsza z monet pomimo dziury cieszy oko.
Również jestem szczęśliwym posiadaczem tego szeląga.

http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,11018.0.html


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 31 Marzec 2017, 08:47:38
Cytuj
Jest to cześć barwnej historii tej monety
I nie tylko historii monety. Jest to również element historii mennictwa gdańskiego. Stopa mennicza gdańskich szelągów oblężniczych była niższa od stopy Zygmunta Augusta. Po zakończeniu wojny Gdańska z Polską uznano je więc za fałszywe. Pisał o tym J. Parchimowicz w katalogu monet Stefana Batorego: "Skuteczna blokada gospodarcza doprowadziła do kapitulacji. W Gdańsku monety miały być wymienione i niszczone. W Europie uznano je za fałszerstwa i umieszczono w indeksie" (s. 428). Otwór jest więc prawdopodobnie świadomym działaniem mającym na celu zniszczenie monety (jako fałszywej). Reasumując - zdecydowanie moneta nr 1. Nie wahałbym się z włączeniem jej do kolekcji.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort 31 Marzec 2017, 09:16:07
A ja powiem przekornie...obie. ;) Jeśli ten okres leży w Twoich zainteresowaniach to jak najbardziej warto posiadać obie monetki. Chyba, że zależy Ci na jednej sztuce z poszczególnych mennic/wydarzeń/władcy, to w takim razie również wybrałbym pierwszą monetę. Chociaż wydaje mi się, że już sam dokonałeś nieświadomie wyboru, bo przecież ten drugi szeląg został sprzedany wczoraj. ;)


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: cancan62 31 Marzec 2017, 12:10:55
Zapomnialem dodac, ze cena byla podobna, ta z dziurka byla o 10% tansza. Nie byly one oferowane w tym samym czasie, co utrudnilo, a moze ulatwilo(?) wybor.

Kupilem te z dziurka, a potem zastanawialem sie, czy nie licytowac tej drugiej, ale poniewaz jej stan byl slabszy i, w zasadzie, byla to ta sama moneta i nie tania; odpuscilem.
Mysle, ze ta z dziurka ma wieksza wartosc estetyczna. Bylem ciekaw, czy wielu ludzi sie ze mna zgodzi.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: petroniusz15 31 Marzec 2017, 17:42:51
dla mnie ( nie znam tematu więc nie znam stopnia ich rzadkości) żadna z nich , jedna ma słaby stan druga dziórkę czyli obie są "gorszego" sortu" ha ha chyba że któraś z nich jest unikatem i za nie za duże pieniądze to może bym - raczej tak- przytulił


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: cancan62 31 Marzec 2017, 19:33:16
Obie monety byly w zakresie 800-900 zl. Ta bez dziurki poszla wczoraj w WCN.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: petroniusz15 01 Kwiecień 2017, 19:03:15
to ja bym poczekał na może ciut droższą , ale w lepszym stanie , choć ta z dziurą jest w zdecydowanie lepszym stanie i jeśli ci jej brakowało do kolekcji to czemu nie


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: cancan62 02 Kwiecień 2017, 00:04:14
Zauważyłem, że ostatnio pociągają mnie nawet dziurawe, jeśli są odpowiednio rzadkie i w dobrym stanie - oczywiście pomijając tę dziurę.
Widziałem te monety w stanach gorszych od niej po prawie dwukrotnie więcej.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 02 Kwiecień 2017, 07:14:00
Monety z dziurami mają swoją historię, mogły być używane do ozdoby, jako medaliki lub nawet guziki. Ja uważam, że taki pseudo defekt nie przekreśla monety, jak i nie odbiera jej piękna. Mam kilka egzemplarzy w swojej kolekcji z dziurkami i nie płaczę z tego powodu :)
Oczywiście, gdybym miał możliwość wymiany na lepszą, zmieniłbym ją, ale chyba wszyscy dążymy do rozbudowy swoich kolekcji,  pod względem ilości jak i jakości.
Jeszcze nie dotarł do mnie nowy katalog półgroszy litewskich Aleksandra i Zygmunta I, ale raczej na 100% jest w nim zdjęcie jednej mojej monety z dziurką. Jeśli to nie przeszkadza autorom katalogu, który idzie w świat, to dlaczego ma przeszkadzać nam?
Z tych dwóch monet NAPEWNO wybrałbym tylko tę z dziurką i  cieszyłbym się jej pięknem.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: Divusric 02 Kwiecień 2017, 07:46:00
Moja "najciekawsza" moneta z dziurką  ;D
To już prawie dzieło sztuki.Nie wiem czemu to miało służyć...
Ale jest  ;)


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb 02 Kwiecień 2017, 08:29:40
To już prawie dzieło sztuki.Nie wiem czemu to miało służyć...
Gdańska fibula ;-)


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: vittorio 04 Kwiecień 2017, 21:27:19
Zdawać by się mogło,że dziura zdecydowanie obniża cenę monety i w zasadzie tak jest. Ciekawe ile musiałby kosztować ten półgrosz gdyby nie był dziurawy..............
https://www.sixbid.com/browse.html?auction=3322&category=68156&lot=2763839
pozdrawiam


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: cancan62 05 Kwiecień 2017, 02:19:21
Piękny był to zestaw monet Batorego, aż się zaśliniłem. Niestety sezon podatkowy wiąże się w tym roku z brakiem gotówki. Na dodatek Künker nie należy do tanich aukcjonerów.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: qcho 05 Kwiecień 2017, 08:32:21
Zdawać by się mogło,że dziura zdecydowanie obniża cenę monety i w zasadzie tak jest. Ciekawe ile musiałby kosztować ten półgrosz gdyby nie był dziurawy..............
https://www.sixbid.com/browse.html?auction=3322&category=68156&lot=2763839
pozdrawiam

Inny podobnie ekstremalny półgrosz : https://www.sixbid.com/browse.html?auction=3322&category=68156&lot=2763835 (https://www.sixbid.com/browse.html?auction=3322&category=68156&lot=2763835)
poszedł za podobną cenę. W tamtym dziurka jest w dosyć szczęśliwym miejscu - praktycznie niczego nie niszczy. No i oczywiście oprócz tego
stan fenomenalny.

Mnie zastanawia polityka Kunkera z cenami wywoławczymi - bardzo niskimi. Np ten grosz https://www.sixbid.com/browse.html?auction=3322&category=68156&lot=2763838 (https://www.sixbid.com/browse.html?auction=3322&category=68156&lot=2763838) był wyceniony zaledwie na 150Eur. Moneta została sprzedana z przebiciem 3100%!!!
Może chodzi o to, żeby pochwalić się właśnie procentem przebicia ?:)



Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: cancan62 05 Kwiecień 2017, 11:46:08
Osobiście też byłem zaskoczony, bo przcież niska cena wywoławcza pochodzi od niskiej wyceny, która w tym wypadku wynosiła 150 euro.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb 05 Kwiecień 2017, 12:48:08
Osobiście też byłem zaskoczony, bo przcież niska cena wywoławcza pochodzi od niskiej wyceny, która w tym wypadku wynosiła 150 euro.
Taka moda na reklamę. "U nas sprzedasz najkorzystniej swoją monetę, mamy nawet 3445% przebicia". Tak jak z tym sestercem z Koloseum, który wycenili na kilkanaście procent ceny sprzedażnej.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: qcho 05 Kwiecień 2017, 13:36:53
W gre może wchodzić również taki mechanizm:
Niska cena wywoławcza ( niska wycena ) - większe zainteresowanie mniej zasobnych klientów.
Taki ktoś patrzy 150 Euro za super rzadką monetę - zalicytuje - a nuż widelec. I rusza lawina reklamowa:
rejestracja, podanie danych osobowych, kolejny klient w bazie, a po aukcji wysyłamy listę wynikową i
itd, itp...



Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: vittorio 05 Kwiecień 2017, 17:05:16
Te półgrosze Batorego  to monety z węgierskiego zbioru.Kiedyś w BN był taki cykl "Rarytas z mojego zbioru ",znajdziecie je w BN 11-12 1984.
pozdrawiam


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: bobi68 08 Kwiecień 2017, 08:28:31
Jeżeli chodzi o monety z otworem, to mam w zbiorze coś takiego. Szczerze mówiąc, nie sądzę, że szpeci moją kolekcję...


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: cancan62 08 Kwiecień 2017, 13:38:50
Z tego co widzę, to jest to destrukt menniczy- uszkodzony krążek, nie wywiercona dziura. Dla mnie moneta ta jest w porządku.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: Divusric 08 Kwiecień 2017, 17:50:07
Może i dziura obniża cenę ale np w przypadku moich dodaje im dodatkową historię.
I tak denar Trajana przykład nieudolnej próby (prób) stworzenia przez jakiegoś Germanina ozdoby.
Albo pozłacana majoryna( prawie  jak złota boratynka  ;) ) z Hiszpanii będąca częścią jakiegoś naszyjnika albo bransolety.
Te monety kupiłem jako ciekawostki chociaż brzmi to mało poważnie ale lubię takie klimaty.
W przypadku Kwietusa dziurka miała ewidentne przełożenie na cenę i tutaj raczej chodziło o rzadką monetę a nie o to co z nią zrobiono.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb 09 Kwiecień 2017, 08:15:57
denar Trajana przykład nieudolnej próby (prób) stworzenia przez jakiegoś Germanina ozdoby.
Ja mam takiego. Ciekawe, czy to był jakiś sznyt nosić cysarza gębą do dołu, czy po prostu tak wyszło, a dziury robili gdzie im popadło (ale jednak tak, by nie urazić cesarskiego oblicza)?


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: Jarasek 09 Kwiecień 2017, 13:32:44
Też mam parę denarów z dziurką. Na tym z Hadrianem chyba kończył się już okres gwarancyjny dziurki :)  Ale żeby suberata Marka nosić jako ozdobę? Właściciel chyba nie wiedział, że ma zubożonego denarka.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb 09 Kwiecień 2017, 20:28:07
Ciekawa jest ta ogólna niechęć do uszkodzenia cesarskiego oblicza. Skoro wizerunek nie był aż tak istotny, że mógł sobie wisieć pod dowolnym kątem, to właściwie w czym problem żeby Najjaśniejszemu Panu przedziurawić szyję albo ucho... A tu nie. Przynajmniej tak na szybko nie przypominam sobie (powyższemu Markowi trochę na nos zajechali, ale to przez złe wymierzenie środka i rozmiaru otworu). Jakieś ewentualne paragrafy za szkodzenie wizerunkowi władcy w głębokich lasach przecież nie obowiązywały.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: TomekP 10 Kwiecień 2017, 08:40:25
To nie do końca są zawieszki w tym rozumieniu jak dziś, co udowodniły np wykopaliska w Weklicach (postaram się w tygodniu wrzucić skany inwentarzy) :)


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort 14 Kwiecień 2017, 21:39:51
Moim zdaniem dziurka nie dyskwalifikuje monety, jeśli najważniejsze cechy są nieuszkodzone. Oczywiście przy pospolitych monetach nie ma co się zastanawiać i po prostu warto kupić lepiej zachowany egzemplarz. Inaczej sprawa wygląda przy rzadszych monetach i tutaj, tak naprawdę liczy się w ogóle fakt posiadania. Jako przykład monety, która nie tylko ma dziurkę, ale jeszcze jest mocno wytarta w górnej części prezentuję trojaka elbląskiego z 1631. Mimo, że nawet daty nie widać to moneta jest bardzo interesująca z powodu znaku menniczego - serce. To spora rzadkość i nawet w takim stanie cieszy. ;-)


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: cancan62 14 Kwiecień 2017, 23:20:40
Szkoda, ze dziurawa, bo moneta w pieknym stanie.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort 17 Kwiecień 2017, 20:17:36
Ewidentnie moneta była do czegoś przyczepiona i po prostu górna część się przetarła. Szkoda, ale to też ma swój urok. Kolejna ciekawa moneta to ort gdański z najrzadszego rocznika. Nietypowo bo aż dwie dziurki, ale na szczęście uszkodzenia nie przeszkadzają w odczytaniu legendy, daty.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: wiesław531 05 Maj 2017, 15:59:50
Ja również chyba posiadam tę pierwszą monetę :) lub bardzo bardzo podobną!  :D nie myślałem, że tu ją odnajdę :)


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: len_mark 17 Lipiec 2017, 17:49:48
Witam.
Osobiście nie znoszę monet mających wtórne uszkodzenia mechaniczne (dziura, ślad po uchu, rysa, a już nie daj Boże piłowany rant albo polerowanie). Dlatego wolał bym monetę bardziej wytartą w naturalny sposób w obiegu niż bardziej ostrą ale mającą jedną z w/w wad. Oczywiście wytarcie w obiegu też ma dla mnie swoje granice. W swoim zbieraniu postawiłem na jakość a nie na ilość. Wolę mieć kilka/kilkanaście egzemplarzy w stanie 2 i lepiej niż kilkadziesiąt/kilkaset przeciętnych. Podobnie jest z rzadkością, nie cieszy mnie moneta bardzo rzadka ale w kiepskim stanie.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: Divusric 17 Lipiec 2017, 18:15:53
Mam odmienne zdanie.Mój ostatni nabytek tj AE4 Libiusz Sewer/Rycymer nie jest Apollinem wśród numizmatów ale jest o wiele ciekawsza ,niż popularna moneta bez śladów obiegu.
Moneta wcale nie musi być ładnie zachowana .Musi być  interesująca.Musi coś opowiadać.I wcale nie chodzi tu o ilość.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: len_mark 17 Lipiec 2017, 18:39:38
W nawiązaniu do wypowiedzi kolegi Divusric, trudno polemizować z wyrażoną przez niego opinią. Po prostu każdy z nas ma swoje podejście, upodobania i priorytety, ale myślę, że łączy nas jedno: radość zbierania i tworzenia kolekcji według własnych kryteriów dających nam jak największe zadowolenie.


Tytuł: Odp: Wlasciwie, to co zbierac?
Wiadomość wysłana przez: zenonmoj 17 Lipiec 2017, 19:54:49
Ja też najbardziej lubię monety ciekawe - niekoniecznie w optymalnym stanie zachowania. Właśnie dziś taka jedna do mnie dotarła i spędzę z nią miło część wieczoru: ważąc ją, mierząc, oglądając pod lupą i przy okazji wertując różne katalogi...

ZM