TPZN - Forum numizmatyczne

Antyk i Średniowiecze => Starożytny Rzym => Wątek zaczęty przez: Elagabalus 13 Wrzesień 2017, 04:20:15



Tytuł: Cippus
Wiadomość wysłana przez: Elagabalus 13 Wrzesień 2017, 04:20:15
Aż trzech cesarzy (August, Domicjan, Filip Arab) obwieszczało światu organizację Ludi Saeculares monetami, na których widniał cippus. Ktoś z Państwa wie dlaczego akurat słup graniczny reklamował igrzyska?


Tytuł: Odp: Cippus
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb 13 Wrzesień 2017, 07:54:51
słup graniczny
Cippus miał bardzo różne zastosowania, jednym z nich był słup ogłoszeniowy.


Tytuł: Odp: Cippus
Wiadomość wysłana przez: Elagabalus 13 Wrzesień 2017, 08:32:05
Cippus miał bardzo różne zastosowania, jednym z nich był słup ogłoszeniowy.
Zgoda. Ale to tak jakby wybić medale olimpijskie igrzysk Londyn 2012 z wizerunkiem okładki The Daily Telegraph (angielska gazeta codzienna), na której to okładce byłoby zdjęcie z ceremonii np. zapalenia znicza olimpijskiego. Tak jak gazeta nie jest symbolem igrzysk, tak i cippus średnio mi pasuje do tej roli. Co innego np. lew, bo akurat lwów pełno było na arenach.


Tytuł: Odp: Cippus
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb 13 Wrzesień 2017, 08:45:24
medale olimpijskie igrzysk Londyn 2012
Medal jest nagrodą za osiągnięcia na samych zawodach, to nie to. Medal = (np.) wieniec laurowy. Tutaj mówimy o monecie, która była w normalnym obiegu.

(angielska gazeta codzienna)
A w czasach, kiedy nie było gazety codziennej? Moneta w starożytnym Rzymie była jednym z głównych kanałów informacyjnych, którymi cesarz mógł przekazywać poddanym co mu tam akurat pasowało. Jeśli chce się Pan trzymać analogii z Igrzyskami w Londynie, niech Pan sobie wyobrazi duże nakłady monet obiegowych z tym fikuśnym logo (jak poniżej, było tego chyba ileś rodzajów) przy braku TV, gazet, internetu, telefonii komórkowej itp.
(http://www.royalmint.com/~/media/Images/Products/L/LUK50COM/_L_LUK50COM_2.jpg)


Tytuł: Odp: Cippus
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski 13 Wrzesień 2017, 12:38:20
z wizerunkiem okładki The Daily Telegraph (angielska gazeta codzienna), na której to okładce byłoby zdjęcie z ceremonii np. zapalenia znicza olimpijskiego.

Wiem, że miało to raczej podkreślać nonsensowność, ale ujął Pan sedno sprawy! To tak jak z tymi reklamami w prasie, w których piszą: "produkt reklamowany w telewizji". Fakt, że towar jest w ten sposób reklamowany, ma w innej reklamie podkreślać, że producenta stać na to, więc nie jest to towar byle jaki i od byle kogo.

Innymi słowy, na monecie, medium wtedy jak najbardziej ogłoszeniowym, mamy podkreślenie, że impreza jest szeroko rozgłaszana, czyli nie byle jaka i nie przez byle kogo organizowana. "Obwieszczamy, że zostało wszem i wobec obwieszczone...."