TPZN - Forum numizmatyczne

Ogólnie o numizmatyce => Dyskusje numizmatyczne => Wątek zaczęty przez: eleniasz 28 Październik 2017, 20:53:48



Tytuł: Czy kolekcjonerzy są robieni w bambuko przez organizatorów aukcji???
Wiadomość wysłana przez: eleniasz 28 Październik 2017, 20:53:48
Tak mnie coś naszło i skłoniło do założenia wątku na naszym forum, w celu wspólnego zastanowienia sie nad tytułowym pytaniem/problemem. Zważywszy na fakt, że wielu z nas ma swoje bogate doświdczenia w udziale w aukcjach renomowanych firm na całym swiecie, chciałbym poznac Waszą opinię by ustalić, jak bardzo mozliwy jest scenariusz naciagania kolekcjonerów, na sposób opisany w wątku na forum monety.pl w kontekście 12 aukcji Niemczyka - a  przed chwilą powielony we wpisie na moim blogu.

Jesli macie czas, to w wolnej chwili zapoznajcie sie proszę z problemem "wypozyczania" monet na aukcje i wyraźcie swoje zdanie.
Link do wpisu na blogu http://monetysap.blogspot.com/ (http://monetysap.blogspot.com/), zapraszam do dyskusji.


Tytuł: Odp: Czy kolekcjonerzy są robieni w bambuko przez organizatorów aukcji???
Wiadomość wysłana przez: cancan62 29 Październik 2017, 08:03:41
Jeśli to prawda z licytowaniem własnych monet na aukcjach, to muszę przyznać, że jest to chyba najbardziej pokrętna praktyka aukcyjna o jakiej słyszałem. Przecież takie wyniki aukcji sztucznie zmieniają wartość numizmatów, która rośnie lawinowo, bez jakiejkolwiek korekcji przez rynek. Jest to praktyka szkodliwa, bo w dodatku aukcja jest fikcją i nic nie można na niej kupić, ergo, strata czasu, wyłączając możliwość obejrzenia inaczej ńiedostępnych numizmatów.
Wygrywają na tej praktyce domy aukcyjne poprzez uatrakcyjnienie oferty oraz nieliczna grupa krewnych i znajomych kolekcjonerów, którzy sprzedając swój numizmat mogą powierdzieć "a na aukcji XYZ tę właśnie monetę sprzedano za 300 000zł", więc nie dość, że potwierdzono autentyczność, to jeszcze ustalony został pewien poziom wartości.


Tytuł: Odp: Czy kolekcjonerzy są robieni w bambuko przez organizatorów aukcji???
Wiadomość wysłana przez: gumer 29 Październik 2017, 09:16:15
Cytuj
Pamiętam jedną aukcję, na której mój znajomy licytował kilka pozycji, dawał już kwoty zawyżone bo mu na tych pozycjach zależało. Niestety za każdym razem był przebjany przez tą samą osobę. Zaraz po aukcji ta osoba podeszła do stolika prowadzącego i poprosiła o szybki zwrot jego monet.

A może facet wygrał kilka pozycji i poszedł odebrać wygrane monety, bo musiał szybko wyjść?

Cytuj
AN zwrócił sie do mojego znajomego z prośbą o użyczenie jego kolekcji dla uatrakcyjnienia nadchodzącej aukcji, luka w jednym dziale została uzupełniona.

Znajomy "pożyczył" kolekcję na aukcję i w dodatku pochwalił się tym komuś? Ciekawe.
Cała historia wygląda, jak patykiem na wodzie pisana. Żadnych nazwisk, żadnych konkretów.


Tytuł: Odp: Czy kolekcjonerzy są robieni w bambuko przez organizatorów aukcji???
Wiadomość wysłana przez: rubinowakrew 29 Październik 2017, 09:22:01
Jedno jest faktem. Strasznie często ktoś chce się pozbywać swoich unikatów.


Tytuł: Odp: Czy kolekcjonerzy są robieni w bambuko przez organizatorów aukcji???
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 29 Październik 2017, 09:58:11
Napewno na aukcjach renomowanych firm pojawiają się numizmaty mogące u przeciętnego NUMIZMATYKA wywołać zawał serca swoją unikalnością i stanem. Jeśli faktycznie uprawiany jest taki proceder, to jest to opłacalne dla organizatora aukcji jak i dla posiadacza takiego numizmatu. Dzięki unikalności monet aukcja wzbudza duże zainteresowanie, a osoba "wypożyczająca" monetę tworzy dla niej udokumentowaną historię. Możliwe, że wyśrubowane ceny monet są spowodowane tym, iż znalazła się majętna osoba chcąca kupić dany numizmat, a jego właściciel robi wszystko aby go nie stracić :) Te same drogie i rzadkie monety niejednokrotnie pojawiają się na aukcjach i nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy każdy kolejny właściciel sprzedaje monetę licząc na zarobek lub z przyczyny od niego niezależnej, czy jest to sztuczne podnoszenie ceny unikatu. Raz można wystawić monetę bez "trumienki" a następnym razem w slabie i interes się kręci. ;)


Tytuł: Odp: Czy kolekcjonerzy są robieni w bambuko przez organizatorów aukcji???
Wiadomość wysłana przez: xallax 29 Październik 2017, 12:16:07
A co na to US?


Tytuł: Odp: Czy kolekcjonerzy są robieni w bambuko przez organizatorów aukcji???
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 29 Październik 2017, 12:28:12
A co na to US?
Proszę pamiętać, że nabywca ma prawo do zrezygnowania z zakupu do 14 dni bez podania przyczyny rezygnacji. US nic nie dostaje, a my nie wiemy, że zakup aukcyjny został anulowany i wydaje nam się że moneta została sprzedana :) ZA OGROMNE PIENIĄDZE.


Tytuł: Odp: Czy kolekcjonerzy są robieni w bambuko przez organizatorów aukcji???
Wiadomość wysłana przez: Mad_Tiger 29 Październik 2017, 13:20:22
14 dni niema zastosowania w aukcjach stacjonarnych ... to jedynie przy zakupie przez neta gdzie nie możemy zapoznać się z towarem.

W tym wypadku wystarczy że aukcja nie jest finalizowana - nie wystawiono dokumentów sprzedaży (paragon/faktura)


Tytuł: Odp: Czy kolekcjonerzy są robieni w bambuko przez organizatorów aukcji???
Wiadomość wysłana przez: Tuk Tukat 29 Październik 2017, 13:25:41
Bardzo ciekawy artykuł , porównanie do Koziełły bardzo trafne . Kiedyś oglądałem Klan i pamiętam że Dr.Koziełło nabył za 40 000 zł Denar Princes Polonie ;) . Niestety jak jego syn robił w domu 18 tkę to któryś  z gości ukradł mu  część zbioru :( .


Tytuł: Odp: Czy kolekcjonerzy są robieni w bambuko przez organizatorów aukcji???
Wiadomość wysłana przez: xallax 29 Październik 2017, 13:30:16
14 dni niema zastosowania w aukcjach stacjonarnych ... to jedynie przy zakupie przez neta gdzie nie możemy zapoznać się z towarem.

W tym wypadku wystarczy że aukcja nie jest finalizowana - nie wystawiono dokumentów sprzedaży (paragon/faktura)
No niby tak, ale jak US się zaweźmie a tych przypadków będzie za dużo to będzie podejrzenie o robienie transakcji "pod stołem".


Tytuł: Odp: Czy kolekcjonerzy są robieni w bambuko przez organizatorów aukcji???
Wiadomość wysłana przez: jmskelnik 26 Marzec 2018, 20:57:41
Sprawa nie jest taka prosta. Zwróćcie uwagę na art. 83 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru jest nieważne. Oznacza to, że przebicie złożone przez "ustawionego" licytanta jest nieważne. W konsekwencji organizator aukcji wiedzący o pozorności oświadczenia nie powinien udzielić przybicia "ustawionemu" licytantowi tylko ostatniemu "prawdziwemu" licytantowi.

Powstaje w takim wypadku pytanie czy ostatni "prawdziwy" licytant może żądać udzielenia mu przybicia? Chętnie podjął bym się prowadzenia takiej sprawy, gdyby ktoś był w stanie udowodnić, że postawiono go w takim położeniu i stał się ofiarą "ustawionej" aukcji. Jeśli problem jest rzeczywisty to myślę, że taki proces mógł by ostudzić zapał potencjalnych uczestników takich "ustawek".


Tytuł: Odp: Czy kolekcjonerzy są robieni w bambuko przez organizatorów aukcji???
Wiadomość wysłana przez: modsog 26 Marzec 2018, 21:27:34
Dopóki ktoś kogoś nie złapie za rękę możemy sobie gdybać. Owszem częstość występowania niektórych monet na bardziej prestiżowych aukcjach może budzić zainteresowanie osób znających się na rynku numizmatycznym. Bez np. nagranej rozmowy czy upublicznionych maili, z których jasno wynika, że dana osoba robi za słupa wypożyczając swoje monety raczej ciężko będzie ustalić czy domy aukcyjne stosują takie praktyki. A takie rzeczy raczej mało interesują służby śledcze bo to nie jest w interesie państwa. Wyłudzenie zwrotu VATu, lewe dochody, pranie brudnych pieniędzy, o to jest zajęcie dla służb. A nie lewe podbijanie kwot za monety na aukcjach. Nie zliczy się użytkowników allegro, którzy z fejkowych kont podbijają stawki za swoje fanty...