TPZN - Forum numizmatyczne

Ogólnie o numizmatyce => Newsy i aktualności => Wątek zaczęty przez: Obolvs w 08 Luty 2018, 22:25:47

Tytuł: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: Obolvs w 08 Luty 2018, 22:25:47
Nie będę się specjalnie rozpisywał, wszystko krótko i zwięźle opisałem chwilę wcześniej.

https://www.facebook.com/Zapiski.ze.Starej.Lesniczowki/posts/413145032475977 (https://www.facebook.com/Zapiski.ze.Starej.Lesniczowki/posts/413145032475977)
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski w 08 Luty 2018, 22:44:52
Ale profani też mogą się przydać, czy chodzi o to, żeby wolnomularze z tego forum się ujawnili?

Do mnie, Dzieci Wdowy!
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: Obolvs w 08 Luty 2018, 23:37:34
Niech Pan już nie czyta tych książek.
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski w 08 Luty 2018, 23:44:14
Niech Pan już nie czyta tych książek.

Dobrze. Na dziś już koniec z czytaniem. A może mi Pan zdradzić, skąd ten "wolnomularz"?

Rzadko się zdarza czytać o życiowych perypetiach numizmatyków (okradzionych, uhonorowanych, zmarłych...) z takimi dopiskami. Np. "okradziony numizmatyk katolik" albo "zmarł numizmatyk komunista".
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: Obolvs w 08 Luty 2018, 23:49:05
A może mi Pan zdradzić, skąd ten "wolnomularz"?

Z Ameryki.
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 09 Luty 2018, 02:51:40
Chodzi o to, ze zlodziej zdjal mu z palca sygnet wolnomularski i ma on byc glownym znakiem rozpoznawalnym.
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: PREM w 09 Luty 2018, 07:28:27
sygnet wolnomularski i ma on byc glownym znakiem rozpoznawalnym.
Ja wychowany na PRL owskiej klasyce uważam, że głównym znakiem rozpoznawalnym może okazać się jednak czerwony kapelusz :P
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: zenonmoj w 09 Luty 2018, 08:18:27
Wolnomularz? - pewnie tak. Ale numizmatyk? Przykład pokazuje, jak bardzo można rozszerzyć to pojęcie.
Przejrzałem sobie te listy zagrabionego mienia. Spodziewałem się różnych "amerykańskich ciekawostek", jakichś wczesnych centów, dolarówek z początku XIX w. itp., ale nie. Starszy pan miał spory zbiorek, jednak przede wszystkim okazów, które na tym forum określilibyśmy jako "złom numizmatyczny": większość z tego to srebrny i złoty amerykański "bullion" z 2. poł. XX i pocz. obecnego wieku ("Eagles").
Z drugiej strony pewna refleksja: większość tego była w slabach. Jeśli złoczyńca / -czyńcy będą na tyle głupi, aby swój łup  w tych slabach sprzedawać, to szanse ich wykrycia znacznie wzrosną! Jestem wrogiem "trumienek", ale w tym przypadku mogą się do czegoś przydać.

Dorzucam też linka do Numismatic Crime Information Center
https://www.facebook.com/pg/NumismaticCrimeInfo/posts/ (https://www.facebook.com/pg/NumismaticCrimeInfo/posts/)
Taka organizacja musi być miła każdemu, komu kiedykolwiek ukradziono monety.

ZM
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski w 09 Luty 2018, 15:05:26
Dalej nie rozumiem sensu tej informacji i co ma do rzeczy ten "wolnomularz".

Jest wybitnie niewyraźne zdjęcie jakiegoś sygnetu, podobno wolnomularskiego, ale ja nawet nie widzę, co tam na nim wyobrażono. Cyrkiel? Nie wydaje się, by był to wyrób unikalny, mogący pomóc w namierzeniu mordercy. Tak samo - jak już zauważył Pan Zenon - nie nadają się do tego monety, w istocie inwestycyjne, których nie sposób odróżnić od tysięcy podobnych.

Chyba że morderca okaże się idiotą i osobiście wystawi na eBayu numerowane pudełka, a komuś będzie się chciało te numerki porównywać, będzie miał szczęście i trafi.

Morderstwo - przykra sprawa, ale od strony numizmatycznej ani to ciekawostka (bo nie skradziono nic specjalnego), ani szansa na namierzenie tą drogą mordercy. Szczególnie w Polsce, poprzez forum, na którym nie ma chyba nikogo, kto zbierałby taki właśnie inwestycyjny złom i jeszcze miał manię rejestrowania numerów na pudełkach.


***

Teraz doczytałem, że ciekawy jest ten Ephraim Brasher Half Doubloon, ale to, co miał pan-podobno-mason, to, zdaje się, tylko współczesna kopia. Nb. widzę tam ten sam numer, co w podanym rejestrze.

https://www.govmint.com/1787-ephraim-brasher-half-doubloon-gem-bu

Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski w 09 Luty 2018, 15:07:32
Numismatic Crime Information Center
Taka organizacja musi być miła każdemu, komu kiedykolwiek ukradziono monety.

Nie przeglądałem tej strony wnikliwie, ale czy gdzieś chwalą się sprawami, które zakończyły się choćby częściowym sukcesem dzięki ich informacjom?
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: zenonmoj w 09 Luty 2018, 15:31:02
Tak. Chwalą się.
Co do tego półdublon to tak, to musi być kopia. Inaczej ta jedna moneta byłaby warta wielokrotnie więcej niż cała reszta...

ZM
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 09 Luty 2018, 15:31:36
sygnet wolnomularski i ma on byc glownym znakiem rozpoznawalnym.
Ja wychowany na PRL owskiej klasyce uważam, że głównym znakiem rozpoznawalnym może okazać się jednak czerwony kapelusz :P
Zastanowił się Pan, że tak powiem?
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: dusiolek w 09 Luty 2018, 15:39:12
Numismatic Crime Information Center
Taka organizacja musi być miła każdemu, komu kiedykolwiek ukradziono monety.

Nie przeglądałem tej strony wnikliwie, ale czy gdzieś chwalą się sprawami, które zakończyły się choćby częściowym sukcesem dzięki ich informacjom?
Dostaje czasopismo z TNA (Texas Numismatic Association) - pod koniec zawsze publikuja "kradzieze/napady/proby oszustw dealerow" oraz "sukcessy" (czyli zlapanie przestepncy itd). Na szczescie wielu przestepcow nie zalicza sie do madrych, i czesto probuja sprzedac "lupy" jak najszybciej i dalej w slabie.
Z drugiej strony jakby byli [przestepcy] troche bardziej inteligetni to moze wlasciciel dalej by zyl.

Czy jest cos takiego na sieci - nie mam pojecia

Tomek
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski w 09 Luty 2018, 15:55:25
czesto probuja sprzedac "lupy" jak najszybciej i dalej w slabie.

To chyba powinna być gdzieś baza tych numerów pudełek z przestępstw. Bo w dzisiejszych czasach każdorazowe przeglądanie takich spisów (nawet w PDF) jest też trochę bez sensu.
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: dusiolek w 09 Luty 2018, 16:12:35
czesto probuja sprzedac "lupy" jak najszybciej i dalej w slabie.

To chyba powinna być gdzieś baza tych numerów pudełek z przestępstw. Bo w dzisiejszych czasach każdorazowe przeglądanie takich spisów (nawet w PDF) jest też trochę bez sensu.
Mozliwe, choc nie slyszalem (i jakos watpie by istniala) - mysle, ze glownie polega to na tym, ze wiadomosc jest rozpowszechniona przez fora i znajomych numizmatykow aby uwazac na ludzi, ktorzy nagle chca sprzedac duza ilosc monet. Wtedy robi sie to podejrzane i mozna sprawdzic czy aby nie kradzione.

Tomek

Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: Obolvs w 09 Luty 2018, 16:13:22
Czerwony kapelusz to znak-sygnał. Nie wolno nosić czerwonych kapeluszy bo cień podejrzenia zawsze pada na nosiciela kapelusza w takiej barwie, o czym przekonała się kiedyś biedna i Bogu ducha winna staruszka.

Te spisy są niepełne z tego co się orientuję i stale uaktualniane, a nieboszczyk już nie powie co miał dokładnie w kolekcji i co mu zagrabiono. Jeśli jednak już ugryźliśmy numizmatykę amerykańską to w "czerwonej książeczce" specjalnie dużych ilości rzadkich monet nie sposób znaleźć.
Zdziwiłby się Pan, Panie Zenonie, ale za wielką wodą nie muszą się numizmatycy specjalnie wysilać. Nie dalej jak dziesięć lat temu do płatków śniadaniowych, której marki nie wymienię, losowo producent wrzucał dwa rodzaje monet obiegowych w blistrach. Jeden z nich okazał się próbą technologiczną US Mint...
Nie zaryzykowałbym więc porównania europejskiej numizmatyki z amerykańską. Zupełnie inna specyfika.

Na koniec taka uwaga do Miłościwego Pana L.S. Człowiek jest na boskim sądzie, a Pan się tu wydzicza od wczoraj na forum i usilnie szuka czarnego kota tam, gdzie go nie ma. Darowałby Pan sobie.
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski w 09 Luty 2018, 17:09:31
Na koniec taka uwaga do Miłościwego Pana L.S. Człowiek jest na boskim sądzie, a Pan się tu wydzicza od wczoraj na forum i usilnie szuka czarnego kota tam, gdzie go nie ma. Darowałby Pan sobie.

Ja się "wydziczam"? To Pan tu wstawił notkę z "klikalnym" tytułem jak z jakiegoś szemranego brukowca, a kiedy się pytam, jaki był sens podania akurat tutaj tej sensacyjnej informacji, nie umie Pan na to proste pytanie odpowiedzieć.
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: PREM w 09 Luty 2018, 17:12:47
sygnet wolnomularski i ma on byc glownym znakiem rozpoznawalnym.
Ja wychowany na PRL owskiej klasyce uważam, że głównym znakiem rozpoznawalnym może okazać się jednak czerwony kapelusz :P
Zastanowił się Pan, że tak powiem?
;D ;D
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 09 Luty 2018, 17:21:10
sygnet wolnomularski i ma on byc glownym znakiem rozpoznawalnym.
Ja wychowany na PRL owskiej klasyce uważam, że głównym znakiem rozpoznawalnym może okazać się jednak czerwony kapelusz :P
Zastanowił się Pan, że tak powiem?
;D ;D
Ukryj go, nikomu nie mów! Nie dowie się nikt! Zakop! Nie dowie się nikt!
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 09 Luty 2018, 17:25:11
Jest (...) zdjęcie jakiegoś sygnetu, podobno wolnomularskiego, ale ja nawet nie widzę, co tam na nim wyobrażono. Cyrkiel? Nie wydaje się, by był to wyrób unikalny
Taki, Panie, wolnomularski pierścień, to sobie można kupić w każdym sklepie z wolnomularskimi pierścieniami.

Np. tu: https://www.masonicsupplyshop.com/masonic-rings/
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski w 09 Luty 2018, 17:30:44
Ukryj go, nikomu nie mów! Nie dowie się nikt! Zakop! Nie dowie się nikt!

Pan też dziczy? Oj, dziko się tu zrobiło...

A swoją drogą to skąd wiadomo, że ten farmazon to jednak nie był blondyn?
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: zenonmoj w 09 Luty 2018, 17:36:13
Jeśli jednak już ugryźliśmy numizmatykę amerykańską to w "czerwonej książeczce" specjalnie dużych ilości rzadkich monet nie sposób znaleźć.
(...)
Nie zaryzykowałbym więc porównania europejskiej numizmatyki z amerykańską. Zupełnie inna specyfika.
Czy ja wiem... Ja bym może zaryzykował.
To w sumie dość logiczne: krótki okres czasu (dobrze udokumentowany) i duża ilość obiegowej "masówki" - co z kolei wymusza koncentrację na stanach zachowania (konsekwencją czego są "trumienki"...) i rozdrobnienie na szczegóły wariantów emisji poszczególnych roczników.  ;)
Proszę np. spróbować upolować tanio "dużego centa" w znakomitym stanie zachowania. To niemal niemożliwe. W każdym razie mi się jeszcze ta sztuka nie udała! Ten aspekt jest naprawdę bardzo specyficzny, ale to już nie specyfika materii numizmatycznej, ale raczej amerykańskiego rynku...

Pozdrawiam
Zenon M.
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski w 09 Luty 2018, 17:39:32
Np. tu: https://www.masonicsupplyshop.com/masonic-rings/

No proszę, nic Pan nie mówi, a tu 33 stopień w promocji. Każdy oszczędny Inspektor Generalny może zaoszczędzić 152 dolary.

https://www.masonicsupplyshop.com/mas1148/
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: Obolvs w 09 Luty 2018, 17:55:21
a kiedy się pytam

To ja się tutaj pytam!
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: Chalupski w 09 Luty 2018, 19:04:32
A ja mam pytanie z całkiem innej beczki.
Dlaczego daje Pan tu odnośniki do profilu na FB zamiast wskazać bezpośrednio na bloga?
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: Obolvs w 09 Luty 2018, 23:34:32
Panie Jerzy, myślę, że pańska ciekawość została już zaspokojona, a jeśli jeszcze nie to wkrótce zostanie zaspokojona.
Tytuł: Odp: Numizmatyk wolnomularz zamordowany
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 10 Luty 2018, 14:32:00
sygnet wolnomularski i ma on byc glownym znakiem rozpoznawalnym.
Ja wychowany na PRL owskiej klasyce uważam, że głównym znakiem rozpoznawalnym może okazać się jednak czerwony kapelusz :P
Zastanowił się Pan, że tak powiem?

Oczywiście zapomniałem o:
"W twarz, w twarz?"
 ;D ;D
Ukryj go, nikomu nie mów! Nie dowie się nikt! Zakop! Nie dowie się nikt!