TPZN - Forum numizmatyczne

Ważne działy => Vademecum kolekcjonera => Wątek zaczęty przez: Jarasek 07 Marzec 2018, 13:51:11



Tytuł: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Jarasek 07 Marzec 2018, 13:51:11
Proszę o potwierdzenie lub zweryfikowanie stanu zachowania denarów Trajana.

nr 1 i 2 - stan III
nr 3 i 4 -stan IV/IV+




Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb 07 Marzec 2018, 14:21:40
Jak się Pan upiera przy cyferkach, to najbardziej zmaltretowany jest ten najstarszy, w stylu przedkonkordatowym, co widać po wytarciu połączenia szyi z głową czy ucha.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Jarasek 07 Marzec 2018, 16:08:13
Ja tam się nie upieram ale jak inaczej określić stany zachowania?  :P


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb 07 Marzec 2018, 19:53:46
Ja tam się nie upieram ale jak inaczej określić stany zachowania?  :P
A trzeba określać? Jakoś tak nie jestem do końca przekonany, że to ma większy sens. Narzędzie powinno być obiektywne, a pomiary powtarzalne, co w przypadku monet antycznych jest średnio możliwe. Każdy stempel ręcznie dziergany ma różne wypukłości, różnie się monety nim wybite wycierają - typ będzie ten sam, ale z jednego stempla całe ucho się wytrze a gęba będzie dość czytelna, z drugiego ucho będzie czytelne, a włosy na środku głowy zleją się w jedną płaszczyznę. Zresztą Trajan to jeszcze pół biedy, weźmy późniejsze zabawki, kiedy ślicznie wybita, niemal mennicza kruszyna ląduje na dole tabelki, gdzieś ledwo ponad "guzik czy moneta?", bo ze względu na nieco krzywe podłożenie krążka pod stempel nie da się odczytać z odcinka znaczków mennicy.

Generalnie wystarcza mi skala "podoba się/nie podoba się", ewentualnie wersja nieco rozszerzona "tak ładna, że aż podejrzana/standard/życie to się z tobą nie pieściło"


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Jarasek 07 Marzec 2018, 20:01:53
Mogę się z Panem po części zgodzić ale w takim razie wjakim celu jest określany stan zachowania monety na aukcjach domów aukcyjnych. Weźmy na ten przykład WCN.
Każda z wystawionych monet ma określony stan zachowania np. https://wcn.pl/eauctions/180315/details/91307. W tym przypadku jest to III, Very Fine.
Jak ten stan ma się do Pańskiej skali? Czy ta moneta w ogóle powinna trafić na aukcję?


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski 07 Marzec 2018, 20:18:53
ale w takim razie w jakim celu jest określany stan zachowania monety na aukcjach domów aukcyjnych.

Wszystko to hipnoza marketingowa bez głębszego znaczenia. Patrzeć trzeba na monetę, a nie na cyferki, literki czy różne przymiotniki. I brać pod uwagę swoje własne preferencje.

Oczywiście dobrze jest, by stan zachowania był jak najlepszy, ale jest jeszcze mnóstwo innych czynników.

Proszę zwrócić uwagę, że próba dokładnego opisu (nie tylko stanu zachowania monety, ale i tego, co na niej jest) to relikt tradycji. Najpierw były ryciny (z rzadka), potem różne odręczne rysunki, przecierki, potem zdjęcia często kiepskie etc. W czasach, kiedy nawet katalogi wielkich domów aukcyjnych nie wszystko ilustrowały, opis był istotny.

Dziś mamy tanie świetne zdjęcia, więc pora odczarować tę magię cyfr i słów.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb 07 Marzec 2018, 20:19:34
https://wcn.pl/eauctions/180315/details/91307. W tym przypadku jest to III, Very Fine.
Jak ten stan ma się do Pańskiej skali?
"Nie podoba mi się" :-) Patrząc z drugiej strony to pewne cechy III stanu ta moneta ma. "Nieznaczne ślady zużycia pochodzące z obiegu monety, lekkie wytarcie wyższych partii rysunku" - jak najbardziej, definicje nie mówią o nie do końca określonych plamach wynikających ze środowiska, w którym leżała przez n lat. "drobne ryski, małe skaleczenia" - i tu się robią schody. Ani drobne, ani małe, ani obiegowe. Jakkolwiek "moneta może być dokładnie i jednoznacznie określona" (stan V). Firmy grandingowe uciekną w tym wypadku od odpowiedzialności, twierdząc, że moneta była czyszczona. A która antyczna (choćby najdelikatniej) nie była? Tzw. tooling w swojej typowej formie też to nie jest. I tak zataczając duże kółko wracamy do "nie podoba się".

Czy ta moneta w ogóle powinna trafić na aukcję?
Jak najbardziej, to jednak kawał żywej historii.

w jakim celu jest określany stan zachowania monety na aukcjach domów aukcyjnych.
Merkantylnym. Stany poniżej III się nie sprzedają/sprzedają się znacznie gorzej. Przypadków znacznie większych koszmarków w stanie III- raczej długo nie trzeba by szukać.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: modsog 07 Marzec 2018, 21:39:23
Mogę się z Panem po części zgodzić ale w takim razie wjakim celu jest określany stan zachowania monety na aukcjach domów aukcyjnych. Weźmy na ten przykład WCN.
Każda z wystawionych monet ma określony stan zachowania np. https://wcn.pl/eauctions/180315/details/91307. W tym przypadku jest to III, Very Fine.
Jak ten stan ma się do Pańskiej skali? Czy ta moneta w ogóle powinna trafić na aukcję?
Monety, które trafiają na aukcję - w tym przypadku cotygodniową internetową tej firmy są albo nabywane przez nich celem odsprzedaży albo po prostu ludzie im przynoszą,
 bo chcą sprzedać. Mogą tam trafić od stanu I do IV (jeśli są choć trochę ciekawe, bo faktycznie na ogryzki popyt nie jest za duży jeśli to nie rarytas). No ale nie będę przecież Panu tego tłumaczył. Ale wiem nawet skąd je biorą, bo ciekawym zbiegiem okoliczności w tym samym czasie przyszły mi 2 monetki: od nich i od zagranicznego sprzedawcy - obie wysłane z adresu WCN :D Potem sprawdzałem i faktycznie niektóre monetki powtarzały się w ofertach. No ale to dygresja...
Cyferki przy stanach zachowania to woda na młyn wszelkiej maści sprzedawców jak już tu zostało powyżej napisane. Zresztą nie pierwszy raz. Domy aukcyjne lubują się w MAXach (jeśli mowa o gradingach) i bezkrytycznie walą na lewo prawo w opisach "MAX świat", "2-gi MAX świat", "34 MAX Europy Zachodniej" itd. itp. Oczywiście bez podania, że ten MAX liczy się TYLKO danej firmy, np. NGC, bo PCGS mógł dać notę o 2 oczka wyżej. Ot marketing i takie tricki. To ja już wolę stan I, II, III.. ale tu też różnie bywa, wiadomo każda pliszka swój ogonek chwali. Jak chce się od nich kupić to moneta jest w stanie II+ a jak im sprzedać to słabiutki II, może nawet III+  :D
Dla mnie ważne jest to, czy chcę mieć monetę w kolekcji czy nie. Bo jeśli chcę to nie przeszkadza mi nawet średni IV, skoro takich monet znanych jest kilka sztuk dajmy na to. Ostatnio kupiłem antyk (a tak!), bo mi się podobał. Gdybym zagłębiał się w stan to bym dostał hopla.  ;)
Oczywiście Panu życzę jak najładniejszych egzemplarzy ale proszę nie dać się zwariować. Numizmatyka to i tak "ciężki kawałek chleba".


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 07 Marzec 2018, 21:45:52
Proszę zwrócić uwagę, że próba dokładnego opisu (nie tylko stanu zachowania monety, ale i tego, co na niej jest) to relikt tradycji. Najpierw były ryciny (z rzadka), potem różne odręczne rysunki, przecierki, potem zdjęcia często kiepskie etc. W czasach, kiedy nawet katalogi wielkich domów aukcyjnych nie wszystko ilustrowały, opis był istotny.

Dziś mamy tanie świetne zdjęcia, więc pora odczarować tę magię cyfr i słów.

:)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Jarasek 07 Marzec 2018, 22:46:18
Gwoli wyjaśnienia. Mnie także nie kręci cyfrowa klasyfikacja monet. Tak jak Panowie piszą, jeśli moneta mi się podoba to ją kupuję. Temat założyłem, ponieważ lekko się zagotowałem, po otrzymaniu wiadomości ze znanego centrum numizmatycznego, że te monety nie są godne aby zagościły na ich aukcjach.  :-[ ;D


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zenonmoj 07 Marzec 2018, 23:54:30
te monety nie są godne aby zagościły na ich aukcjach.
No to palanty jakieś! Duże, szanujące się firmy mają różnego typu aukcje: rarytasy idą na te prestiżowe, stacjonarne, a bardziej popularne i gorsze stany do internetu... I tak ma być!
Co do cyferek: też mnie jakoś szczególnie nie kręcą. Sporo zależy jednak od rzadkości - jak coś jest bardzo rzadkie, to może być i bardzo szpetne. Oczywiście preferuję monety, które określiłbym jako "te, które ładnie się prezentują" - subiektywnie, w moim mniemaniu. Najczęściej jednak o wyborze tej, czy innej blaszki decyduje u mnie to, czy uznam ją za ciekawą z jakiegoś powodu (np. ikonografia, detale etc.). I to właściwie jest dla mnie najważniejsze. Jeśli moneta do tego jest jeszcze ładna to uznaję to za "wartość dodaną"... Oczywiście zdarza się coś nabyć, bo jest to ładne (lub nawet piękne) - ale i tak musi być dla mnie jakoś tam ciekawe.

Pozdrawiam
ZM


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski 08 Marzec 2018, 01:21:09
Dziś mamy tanie świetne zdjęcia, więc pora odczarować tę magię cyfr i słów.

:)

Chodzi Panu o to, że bez dodatkowego opisu mało kto będzie wiedział, co jest na tej monecie?

Oczywiście, ma Pan rację.

Ale my tu rozmawiamy o praktykach aukcyjnych, nie zaś edukacyjnych czy naukowych. A chyba zgodzi się Pan, że mało kto kupuje monety, których nie potrafi sam "odczytać" z dobrego zdjęcia.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 08 Marzec 2018, 01:35:50
Cytuj
A chyba zgodzi się Pan, że mało kto kupuje monety, których nie potrafi sam "odczytać" z dobrego zdjęcia.
W zasadzie tak, ale są wyjątki. Ja mam trochę azjatyckiej egzotyki, ale bez opisów zginąłbym niechybnie. To oczywiście nie dotyczy opisów aukcyjnych. A tak na marginesie, pamiętam początki swojej fascynacji numizmatyką i "Tysiąc lat monety polskiej" T. Kałkowskiego. Zachwycały mnie te dokładne opisy każdej monety ze zdjęcia.    


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski 08 Marzec 2018, 02:05:26
Ja mam trochę azjatyckiej egzotyki, ale bez opisów zginąłbym niechybnie.

Mam nadzieję, że niedrogiej, bo podobno fałszerstw tam sporo. A opisy są, niestety, często zasłoną dymną dla tych, którzy sami sobie z monetami nie radzą i kierując się opisami, giną niechybnie.

Omawiany tu niedawno fałszywy miliaresion [http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12185.0.html (http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12185.0.html)] miał na aukcji opis wręcz urzekający fachowością.

Cytuj
ROMAN III ARGYRUS (1028 - 1034), Miliaresion, 1030 rok, Konstantynopol.

Awers: [+ ΠΑΡΘ]ΕΝΕ – COI ΠΟΛVΑΙΝΕ. Matka Boska z nimbem, trzyma na rękach małego Jezusa. W polach litery: M - Θ. Rewers: OC ΗΛΠΙΚΕ [ΠΑΝ]ΤΑ ΚΑΤΟΡΘΟΙ. Brodaty cesarz stoi na wprost, trzyma długi krzyż patryiarchalny i glob zwieńczony krzyżem.

srebro, 2.80 g

DOC 3; Sear 1822.

stan II-/III+

bardzo rzadka i pięknie zachowana moneta z połyskiem menniczym, tylko w lewym polu rewersu ślady powierzchniowej korozji (plama widoczna na zdjęciu nr 3), rewers wybity podwójnie, delikatna stara patyna, na rewersie wzdłuż otoku ślady grynszpanu - wszystko widać na zdjęciach.

Ale kto wiedział, o co chodzi, patrzył na zdjęcie.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: PREM 08 Marzec 2018, 08:37:57
I pozostaje nam fotografia cyfrowa zastępująca ,,przerysowane" opisy i systemy klasyfikacyjne. Pozostaje fotografia i możliwości ingerencji w pliki zwłaszcza ,,surowe" przy pomocy programów graficznych. I jako, że fotografią  amatorsko trochę się param, powiem że możliwości ingerencji w zdjęcie są chyba większe niż możliwości przekolorowanego opisu słownego. Przyzwoicie wykonana ,,surówka" zdjęcia czyli tzw. RAW, pozwala na taką obróbkę, która potrafi z wycierucha zrobić księcia, przez ukazanie odpowiedniej gry światła, kontrastu nasycenia barw, etc...
Jeśli to zabiegi upiększające to nie są niczym innym jak swoistym przekłamaniem nie kłamstwem a przekłamaniem rzeczywistości. Zarazem bezkarnym bo zawsze można to ująć jako specyficzną dla fotografującego wizję artystyczną. Podobnie jak z mało urodziwymi modelkami, które po zastosowaniu  technik fotograficznych na zdjęciach wydają się bardzo atrakcyjne ;-)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zenonmoj 08 Marzec 2018, 11:13:43
Myślę, że takie "podrasowywanie" zdjęć może dotyczyć przede wszystkim numizmatów z wyższej półki - a takie zazwyczaj i tak powinny być traktowane przez potencjalnych nabywców ze szczególną uwagą...
Ja, w moim segmencie jeszcze się z czymś takim nie spotkałem. Komu by się chciało zadawać sobie tyle trudu, aby "przedstawić w lepszym świetle" follisa za maksymalnie 50-60 dolarów? Owszem, zdarzyło mi się już parę razy, że np. na podstawie zdjęcia myślałem, że monetę można będzie doczyścić, a było to jednak ostatecznie niemożliwe - nie uważam jednak, aby chodziło tu o umyślne wprowadzenie mnie w błąd.
Z przypadkiem odwrotnym, tzn.: zdjęcie paskudne, a moneta "w ręku" dużo lepsza, spotkałem się wielokrotnie częściej. Przykładem niech będzie ten denarek Galliena, którego podobizny używam jako awatara. Zdjęcie było tak paskudne, że udało się kupić go za grosze - większość ewentualnych amatorów zapewne nawet nie dopatrzyło się tam denara... Do tego całość była pokryta nieciekawym paskudztwem. Po ostrożnym doczyszczeniu zrobiła się z tego jednak całkiem przyjemna moneta!
Oczywiście, są też monety "fotogeniczne" i wybitnie "niefotogeniczne", ale to już całkiem inny temat.

ZM

PS. Co do stanów zachowania monet antycznych, wielokrotnie już się na ten temat wypowiadałem. Gdzieś tam nawet kiedyś wkleiłem ogólne kryteria wg. Kankelfitz'a / Kampmann. Same denarki oceniłbym na III / III- / IV+, gdzieś tak w tych regionach - w sumie nie są jakoś szczególnie brzydkie, ale też w ogóle nie zachwycają...


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m 08 Marzec 2018, 13:04:44
Ja mam trochę azjatyckiej egzotyki, ale bez opisów zginąłbym niechybnie.

Mam nadzieję, że niedrogiej, bo podobno fałszerstw tam sporo. A opisy są, niestety, często zasłoną dymną dla tych, którzy sami sobie z monetami nie radzą i kierując się opisami, giną niechybnie.

Moja "azjatycka egzotyka" jest niedroga - na małym ryzyku. Jest to zupełnie marginalna gałąź (gałązka) mojej kolekcji. Jeśli natomiast chodzi o opisy, to opracowuję je sam. Tzn. po zakupie monety, żmudnie przedzieram się przez katalog Hartilla, ustalam co dokładnie kupiłem, a następnie robię opis. Nie znam chińskich ideogramów, więc gdyby zabrać mi te opisy, nie wiedziałbym co mam.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: PREM 09 Marzec 2018, 08:36:40
Ale i sama ocena może być czaasmi wybitnie subiektywna  ;D
http://allegro.pl/szelag-litewski-1660-menniczy-stan-max-2-z-kolekcj-i7225118710.html#thumb/5


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zdzicho 09 Marzec 2018, 12:11:29
Kilka lat temu rozmawiałem z Jankiem na ten temat.Chciał jechać do Ameryki,bo tam jak się dowiedział dają fajne plastikowe pudełka i karteczki,na których jest napisane po amerykańsku kim się jest i,że jest się ładnym.Jakoś wytłumaczyłem,że my w Polsce wiemy kim Janek jest i ,że jego wygląd bardzo mnie raduje.Co do pudełek,to odradziłem mu,bo jak wejdzie,to już nigdy nie wyjdzie.Był spokój aż do teraz.Zobaczył innego Janka MS-a celebrytę i trochę smutno mu się zrobiło,że celebrytę cenią na 400,a mój Jasiu za 30.Pocieszałem jak mogłem;że ten celebryta z pudełka nie wyjdzie,pełną piersią ne odetchnie,że nikt go po skrzydełkach nie pokizia.Nie wiem czy Jasia przekonałem.Poprosił o selfie z MS-em celebrytą.Kolegom na palecie chce się pochwalić :)
zdjęcie dolne z 7 aukcji WDA I MIM,a górne jeden z moich Jaśków


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zenonmoj 09 Marzec 2018, 12:32:21
Powiedziałbym, że Jasio-niecelebryta do tej pory prowadził zdrowszy tryb życia niż jego sławniejszy kolega!
 ;)
ZM

PS. Nie cierpię "trumienek" i te wszystkie wyścigi o maxnoty po prostu napawają mnie obrzydzeniem...


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski 09 Marzec 2018, 13:40:02
nikt go po skrzydełkach nie pokizia.

Wzruszyła mnie Pańska czuła relacja z podopiecznymi. Aż się rozejrzałem, kogo by tu dziś samemu pokiziać.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zdzicho 09 Marzec 2018, 14:51:13
 ;D ;D  Dla mnie obok satysfakcji z posiadania monety równie ważne jest to,że mogę wziąć ją w rękę,poczuć chłód metalu,usłyszeć jej dźwięk,że mogę pod lupą podziwiać kunszt jej twórcy.Mam w nosie  to co jakiś Amerykanin napisał na pudelku.Dla mnie te akademickie dyskusje o tym czy stan zachowania to jeszcze AU58 czy już MS60 są bez sensu.Czytelna moneta w ładnej, prawdziwej patynie,ze śladami obiegu sprawi mi więcej radości niż taka wypicowana i "profesjonalnie umyta". No ale każdy zbiera to co lubi.Jedni monety,a inni pudełka z amerykańskim napisem :)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Dodeq 09 Marzec 2018, 19:57:21
Ale i sama ocena może być czaasmi wybitnie subiektywna  ;D
http://allegro.pl/szelag-litewski-1660-menniczy-stan-max-2-z-kolekcj-i7225118710.html#thumb/5
panie kolego PREM- nie wybitnie subiektywna ocena, a zwykły marketing ;) ale i bez tego był chętny :) który również wysoko ocenił stan monety (głębokość bicia, zachowane detale).


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: PREM 09 Marzec 2018, 22:56:14
Wie pan nie polemizuję z głębokością bicia i detalami tylko mało efektownymi zmianami o charakterze jakichś chlorów zapewne, pod którymi kryją się nie mniej efektowne od detali wżery. To właśnie ukazuje bezsens jakichkolwiek ocen. Moneta sama się obroni jak ktoś powiedział nie musi być piękna ;-)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Dodeq 10 Marzec 2018, 00:27:32
racja, ciężko ocenić taką monetę, ale to ze względu na ilość grynszpanu i odcień. Nie jestem specjalistą od "zielonego nalotu" i specem od oceny monet, ale mam jeszcze 2 boratynki z tak niewielką ilością grynszpanu, dosłownie kropki koloru zielonego, co nie wpływa raczej na trudność w ocenie stanu samej monety (przynajmniej dla kolekcjonera mającego ją w rękach, nie dla firmy gradingowej, bo wiadomo że ten nalot dyskwalifikuje monetę do oceny jej stanu). Moglibyśmy taką sztukę przypisać do konkretnego numerku (mniej więcej). Tak amatorsko dla samego siebie (wiem, po co? dla mnie osobiście to nie ma większego znaczenia, bo zbieram jak każdy ładnie zachowane sztuki, a nie numerowane pudełka...). Ten odcień nalotu z aukcji zawsze kojarzył mi się z "sitem"... Przez moje ręce przeszło wiele ładnych boratynek z grynszpanem i akurat te zielone kulki ładnie odpadały po naciśnięciu na nie igłą, bez uszczerbku dla monety. Po testach zaprzestałem jednak tych jakże barbarzyńskich praktyk i zostawiam je w takim stanie bo wiem, że akurat nie zrobi krzywdy monecie (może za "300 lat"...) coś postąpi.
PS: proszę mi nie panować :)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: medieval K 10 Marzec 2018, 01:24:57
Tak amatorsko  w celach nauki pierwsza oceniłbym na stan 2 (AU detale) przy odrobinie szczescia AU 55 - AU58   , druga stan 3 (VF detale )raczej bez numerycznej a jak juz VF30 ps.ja posiadam tylko jedna boratynka to specem nie jestem w razie czego koledzy mnie poprawia ;)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zdzicho 10 Marzec 2018, 12:39:31
Moje rozumienie stanów zachowania:
I/ moneta nigdy nie była w obiegu.Zabrana spod stempla,schowana do pudelka,w którym sobie leżała od tych kilkuset lat od czasu do czasu oglądana przez kolejnych właścicieli.Nie była czyszczona,"profesjonalnie myta" i posiada gabinetową patynę.Monety mennicze częściej spotkamy wśród monet grubych.Wśród monet zdawkowych/denary,szelągi,półgrosze/bez względu na odmianę ekstremalnie rzadkie.
II/moneta nigdy nie była w obiegu.Zabrana spod stempla,wraz z innymi przeliczona,zapakowana do skrzyń,sakw i wysłana z mennicy do miejsc dystrybucji gdzie np wypłacono nią żołd.Żołnierz taką monetę w karczmie lub kościele zgubił i tamże spokojnie przeleżała 350 lat.Moneta nie była czyszczona,"profesjonalnie umyta" i posiada naturalna patynę.Wśród monet zdawkowych bardzo rzadka
III/moneta była w obiegu ale krótko.Widać delikatne wytarcia,drobne ryski,uszkodzenia.Moneta nie była czyszczona,"profesjonalnie umyta" i posiada prawdziwą patynę.Wśród monet zdawkowych rzadka
IV/monety z obiegu o znacznym stopniu zużycia powierzchni, małe elementy na rysunku uległy zatarciu, jednak rysunek pozostaje czytelny. Monety w IV stanie zachowania mogą mieć drobne uszkodzenia mechaniczne, niewielkie ubytki czy rysy.. Legendy powinny być w pełni czytelne.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zdzicho 10 Marzec 2018, 13:48:20
Przy okazji pojawia się temat urody monet.Osobiście bardziej mi zależy na ładnych monetach z jakąś historią niż na stanach zachowania.Nadziwić się nie mogę jak natura pięknie ustroiła tę monetkę; jakie cudne kolory patyny.Widać,że moneta przeszła przez wiele rąk,środowisko jej nie oszczędzało ale dla mnie jest piękniejsza niż mennicza sztuka :)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Dodeq 10 Marzec 2018, 21:39:45
Moneta mennicza też może być ładna Zdzicho- uwierz kiedyś miałem jedną, tylko destrukt od strony pogoni (komputer mi się poprzedni popsuł i zdjęcia przepadły) ale mają wielki urok. Nabędziesz identyczną jak ta Twoja tylko z szuflady będziesz inaczej pisał ;) odbiegając od monet w stanach menniczych nawet obiegowe w uroczych patynach potrafią zawładnąć umysłem, tak jak piszesz o swojej, ja też mam tą swoją K61, była w obiegu, prawdopodobnie, ale przeleżała gdzieś i pięknie spatyniała na ciemno. I to jest mój rodzynek nad rodzynki, wcale nierzadka blaszka przecież ale z tym urokiem, który i Ty też znasz i pewnie Wielu z Nas zna :)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zdzicho 11 Marzec 2018, 10:28:03
Jestem bardzo ostrożny z określaniem stanu zachowania jako menniczy.Nigdy takiej boratynki w rekach nie miałem,stan II,III owszem.Też mam taką fajną sztukę z paskudnym awersem,a ślicznym rewersem-cyfrowo,to chyba na +III zasługuje :)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zenonmoj 11 Marzec 2018, 11:50:23
Problem z "jasiami" jest tego rodzaju, że owszem, ładne sztuki się zdarzają (choć "menniczej" jeszcze nigdy osobiście w ręku nie trzymałem), ale już technika bicia pozostawiała bardzo wiele do życzenia.
Poniżej mój własny "śliczny Jasio". Też dałbym mu III+, ale proszę spojrzeć na literki: koszmar! Tyle, że ten Jaś już tak został wyprodukowany... Gdyby nie podwójne bicie, to byłby naprawdę przepiękny!

Pozdrawiam
ZM

PS. Tylko, dlaczego my się akurat tymi Jasiami zajmujemy w dziale "Starożytny Rzym"?   :-\


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zdzicho 11 Marzec 2018, 12:37:56
Ups,to chyba ja się wcisnąłem zerknąwszy tylko na tytuł wątku :-[
Ma pan rację,że jakość bicia ma również duże znaczenie.Zawsze powtarzam,że każda boratynka w pięknym stanie i prawidłowo wybita,to rarytas.Jeszcze tylko pokażę mojego Jasia.Paskudnie wybity rewers rekompensuje zjawiskowa,złocista patyna.I już uciekam :)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Dodeq 23 Marzec 2018, 20:38:28
moneta oslabowana przez NGC z grynszpanem? https://aukcje.gndm.pl/auction/5/category/1372/id/67398/

Wydaje mi się, że jeszcze jedną sztukę z nalotem widziałem na tej aukcji, też NGC... a więc notę, jak widać i tak można dać...


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: borsuk1977 23 Marzec 2018, 21:09:12
moneta oslabowana przez NGC z grynszpanem? https://aukcje.gndm.pl/auction/5/category/1372/id/67398/

Wydaje mi się, że jeszcze jedną sztukę z nalotem widziałem na tej aukcji, też NGC... a więc notę, jak widać i tak można dać...

Pomijając już kompletny bezsens slabowania monet sprzed XIX wieku, to w tym przypadku nalot nie ma znaczenia w stosunku do stanu zachowania monety. Nie jest to jeszcze tzw. enviromental damage, chociaż kupujący musi sobie zdawać sprawę z tego że ku temu to zmierza. Gdyby moneta została poddana zabiegom "pielęgnacyjnym" to nie mogłaby zostać ogradowana jako MS64 tylko jako UNC details - i pewnie tu jest pies pogrzebany - potencjalna WARTOŚĆ takiej monety dla kupujących, którzy opierają się przede wszystkim na tej ocenie.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: dusiolek 23 Marzec 2018, 21:26:17
moneta oslabowana przez NGC z grynszpanem? https://aukcje.gndm.pl/auction/5/category/1372/id/67398/


Czy piszesz o tym malym punkciku kolo orla nogi ? Wedlug mnie to nie grynszpan.

Tomasz


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: borsuk1977 23 Marzec 2018, 21:33:34
moneta oslabowana przez NGC z grynszpanem? https://aukcje.gndm.pl/auction/5/category/1372/id/67398/


Czy piszesz o tym malym punkciku kolo orla nogi ? Wedlug mnie to nie grynszpan.

Tomasz

Tych punkcików jest więcej m.in. w tytulaturze króla koło literki A i raczej jest to grynszpan.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Dodeq 23 Marzec 2018, 23:34:32
"grynszpan jak nic" a tu w odcieniu niebieskiego https://aukcje.gndm.pl/auction/5/category/1374/id/67385/ poza tym bardzo ładne monetki ;)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zdzicho 24 Marzec 2018, 10:58:44
Próbuję wejść na stronę aukcji GNDM i pojawia mi się informacja:
"Połączenie nie jest bezpieczne

Właściciel witryny aukcje.gndm.pl niepoprawnie ją skonfigurował. Program Firefox nie połączył się z nią, aby chronić użytkownika przed kradzieżą informacji"
też tak macie? :(.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: modsog 24 Marzec 2018, 11:50:22
Na Chrome to samo. Przerwa "techniczna".


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb 24 Marzec 2018, 12:00:27
Przerwa "techniczna".

Certyfikat im wygasł.

"Witryna „aukcje.gndm.pl” używa nieprawidłowego certyfikatu bezpieczeństwa. Ten certyfikat utracił ważność 24 marca 2018 00:59. Bieżący czas: 24 marca 2018 10:58. Kod błędu: SEC_ERROR_EXPIRED_CERTIFICATE"


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: TomekP 24 Marzec 2018, 13:02:13
Już działa


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zdzicho 24 Marzec 2018, 15:28:00
Liczyłem na ciekawą ofertę miedziaków Jana Kazimierza :(


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 08 Kwiecień 2018, 15:17:19
Trojak malborski z ostatnie e-aukcji WCN-u:
http://wcn.pl/eauctions/180412/details/93030
wcześniej był sprzedany na violity za 6200 uah
https://auction.violity.com/69891792-troyak-sigizmunda-1594-malbork-iger-m-94-3-a-r3-data-razdelena-perstnem
Raczej specjaliści z WCN-u pomylili się przy ocenie stanu zachowania tej monety, na pewno to nie jest II stan...   :)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Jarasek 08 Kwiecień 2018, 18:58:31
"Specjaliści" z WCN się nie mylą. Oni robią to z premedytacją :)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: khubeo 08 Kwiecień 2018, 20:39:48
A jaki stan tego trojaka koledzy by widzieli? Bo jak dla mnie ocena prawidłowa, moneta ma wady blachy, wady bicia i uszkodzenie mechaniczne, ale z drugiej strony niewielkie ślady obiegu i piękne tło.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 08 Kwiecień 2018, 22:08:43
A jaki stan tego trojaka koledzy by widzieli? Bo jak dla mnie ocena prawidłowa, moneta ma wady blachy, wady bicia i uszkodzenie mechaniczne, ale z drugiej strony niewielkie ślady obiegu i piękne tło.
Niestety nie mogę się z Panem zgodzić..., zaznaczyłem na zdjęciu uszkodzenia mechaniczne, które dyskwalifikują tę ocenę. Będę wdzięczny też za informację, na podstawie jakiej skali oceniał Pan tę monetę?
Poniżej opis uszkodzeń, które zaznaczyłem na zdjęciu oferowanej monety:
1 - zarysowanie, wygląda na dość świeże,
2 - zarysowanie dość pokaźnych rozmiarów - ta wada moim zdaniem nie powstała na etapie produkcji..., i nie jest to wgniecenie, bo gdy powiększymy zdjęcie, widać jak metal płynie zgodnie z kierunkiem uszkodzenia,
3 - to rzeczywiście jest wada blachy, lub uszkodzenie stempla,
4 - najprawdopodobniej wykruszenie krążka,
5 - wyraźnie widać, że to uszkodzenie mechaniczne, na dodatek dość świeże,
6 - rzeczywiście wada blachy,
7 - zarysowanie ze wgnieceniem,
8 - uszkodzenie mechaniczne rantu monety??
Podsumowując, awers monety rzeczywiście jest przyjemny dla oka i mimo drobnych niedoskonałości oceniłbym go na 2-, ale rewers monety nie zasługuję na aż a tak wysoką notę, bo wady mechaniczne, które zaznaczyłem na zdjęciu wykluczają taką ocenę.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 08 Kwiecień 2018, 22:11:03
Będę bardzo wdzięczny za opinię Kolegów na temat stanu zachowania tej monety. :)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: cancan62 09 Kwiecień 2018, 01:32:06
Moneta nie jest zla, co nie znaczy, ze jest dobra.
Oprocz wytarc na awersie i rewersie, ktore plasuja ja wedlug mnie w klasie II-/III+, ma ona liczne uszkodzenia na rewersie. W mojej praktyce nie traktuje uszkodzen jako powodu do obnizenia oceny stanu, ale do obnizenia estetyki i atrakcyjnosci, czyli wartosci.
Czerwone sa wytarcia, zielone uszkodzenia powierzchni, niebieskie nie do konca wiem co.
Jesli jednak mialbym okreslac wartosc tej monety uwzgledniajac wytarcia i uszkodzenia, to umiescilbym ja na poziomie stanu III/III-.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: khubeo 09 Kwiecień 2018, 07:34:02
Dzięki za rozbudowaną odpowiedź. Ja jestem bardziej zwolennikiem oceniania stanu w oparciu o stopień zużycia obiegiem, z dodatkowym komentarzem w przypadku uszkodzeń mechanicznych i innych wad. Dlatego tutaj zgodziłbym się z WCN, że to stan 2 czy też może faktycznie bardziej 2-, ale z dodatkową adnotacją o wspomnianych już uszkodzeniach, które nie są rezultatem obiegu.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Jarasek 09 Kwiecień 2018, 07:36:39
Chce Pan powiedzieć, że moneta oceniona wg stanu zużycia na II, która będzie miała koszmarne, mechaniczne uszkodzenia dalej pozostaje stanem II?


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: khubeo 09 Kwiecień 2018, 07:39:00
Nie, wtedy będzie bezstanowa czy tez pozastanowa.

Tak jeszcze trochę konkretniej uzupełnię - uważam, że jeśli to możliwe, to ocena stanu zachowania powinna dawać pewne wyobrażenie o tym, jak moneta wygląda. Jeśli przyjmujemy, że jakaś moneta jest w stanie 3, to standardowo wyobrażamy sobie nieco przytartą obiegówkę. Moneta, o której mowa, nie do końca się do tej szufladki łapie. Dlatego wydaję mi się, że dobrą praktyką w przypadku takich monet jest ocenianie stanu jako np. ~2-, gdzie ocena numeryczna odnosi się do stopnia zużycia obiegiem, a tylda informuje o dodatkowych uwagach w opisie monety.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: cancan62 09 Kwiecień 2018, 12:10:55
Dzięki za rozbudowaną odpowiedź. Ja jestem bardziej zwolennikiem oceniania stanu w oparciu o stopień zużycia obiegiem, z dodatkowym komentarzem w przypadku uszkodzeń mechanicznych i innych wad. Dlatego tutaj zgodziłbym się z WCN, że to stan 2 czy też może faktycznie bardziej 2-, ale z dodatkową adnotacją o wspomnianych już uszkodzeniach, które nie są rezultatem obiegu.

Pan ze mną polemizuje a mnie się zdaje, że to co Pan pisze, to dokładnie to samo, co wcześniej ująłem. Jednak kupując monetę, trzeba jakoś ocenić jej wartość. Nie można przecież stanu II i stanu II z uszkodzeniami stawiać na tym samym poziomie cenowym. I podobnie jak Pan uważam, że dom aukcyjny powinien wyraźnie wyszczególnić uszkodzenia, by niedoświadczony klient nie opierał się na jedynie stanie obiegu, gdy decyduje ile jest gotowy za nią zapłacić.
Reasumując, uważam, że ocena jest nieco zawyżona i według mnie powinna być II-/III+, a cena jaką ewentualnie skłonny bym był za nią zapłacić byłaby w granicach III/III+.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: khubeo 09 Kwiecień 2018, 12:22:33

Pan ze mną polemizuje a mnie się zdaje, że to co Pan pisze, to dokładnie to samo, co wcześniej ująłem. Jednak kupując monetę, trzeba jakoś ocenić jej wartość. Nie można przecież stanu II i stanu II z uszkodzeniami stawiać na tym samym poziomie cenowym. I podobnie jak Pan uważam, że dom aukcyjny powinien wyraźnie wyszczególnić uszkodzenia, by niedoświadczony klient nie opierał się na jedynie stanie obiegu, gdy decyduje ile jest gotowy za nią zapłacić.
Reasumując, uważam, że ocena jest nieco zawyżona i według mnie powinna być II-/III+, a cena jaką ewentualnie skłonny bym był za nią zapłacić byłaby w granicach III/III+.

Odnosiłem się do posta kolegi Marienburg, nie zacytowałem i stąd małe nieporozumienie.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: cancan62 09 Kwiecień 2018, 12:25:58

Pan ze mną polemizuje...
Odnosiłem się do posta kolegi Marienburg, nie zacytowałem i stąd małe nieporozumienie.

Oczywiście, o tej porze (4 rano) jeszcze nie myślę jasno :)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 09 Kwiecień 2018, 12:57:45
Moneta nie jest zla, co nie znaczy, ze jest dobra.
Oprocz wytarc na awersie i rewersie, ktore plasuja ja wedlug mnie w klasie II-/III+, ma ona liczne uszkodzenia na rewersie.
Jacku dziękuję za Twoja opinię..., dobrze, że wspomniałeś jeszcze o wytarciach na lustrze monety.
Cytuj
W mojej praktyce nie traktuje uszkodzen jako powodu do obnizenia oceny stanu, ale do obnizenia estetyki i atrakcyjnosci, czyli wartosci.
Moim zdaniem wszystko zależy od rodzaju uszkodzeń i procentu powierzchni, który zajmują na lustrze psując tym samym ogólną estetykę monety. Myślę, że nieważne jest czy to są uszkodzenia mechaniczne lub wytarcia na skutek obiegu..., ważne jest ile % lustra zostało uszkodzone.
Będę wdzięczny za odpowiedź, jaki procent uszkodzeń mechanicznych lustra monety według Ciebie dyskwalifikuję ww. ocenę?



Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 09 Kwiecień 2018, 13:03:00
niebieskie nie do konca wiem co.
Myślę, że "kropka" przy III została wyżłobiona jakimś ostrym narzędziem np. gwoździem, wyraźnie widać ślady po zarysowaniu.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 09 Kwiecień 2018, 13:19:35
Dzięki za rozbudowaną odpowiedź. Ja jestem bardziej zwolennikiem oceniania stanu w oparciu o stopień zużycia obiegiem, z dodatkowym komentarzem w przypadku uszkodzeń mechanicznych i innych wad. Dlatego tutaj zgodziłbym się z WCN, że to stan 2 czy też może faktycznie bardziej 2-, ale z dodatkową adnotacją o wspomnianych już uszkodzeniach, które nie są rezultatem obiegu.

Nie, wtedy będzie bezstanowa czy tez pozastanowa.

Tak jeszcze trochę konkretniej uzupełnię - uważam, że jeśli to możliwe, to ocena stanu zachowania powinna dawać pewne wyobrażenie o tym, jak moneta wygląda. Jeśli przyjmujemy, że jakaś moneta jest w stanie 3, to standardowo wyobrażamy sobie nieco przytartą obiegówkę. Moneta, o której mowa, nie do końca się do tej szufladki łapie. Dlatego wydaję mi się, że dobrą praktyką w przypadku takich monet jest ocenianie stanu jako np. ~2-, gdzie ocena numeryczna odnosi się do stopnia zużycia obiegiem, a tylda informuje o dodatkowych uwagach w opisie monety.
Niestety nie mogę się z Panem zgodzić... zwykle po oględzinach nadajemy monecie konkretny stan zachowania, opierając się przy tym na określonej skali, a jeżeli stan monety nie spełnia ww. kryteriów, jedyne co nam pozostaję to postawić tzw. "-" i napisać np. ładny czy piękny połysk menniczy, liczne uszkodzenia powierzchni monety; mimo uszkodzeń atrakcyjna monet itp.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 09 Kwiecień 2018, 13:28:16
Reasumując, uważam, że ocena jest nieco zawyżona i według mnie powinna być II-/III+, a cena jaką ewentualnie skłonny bym był za nią zapłacić byłaby w granicach III/III+.
Rozumiem Cię..., ale ja jestem jeszcze bardziej surowy ~II-/III. :)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 09 Kwiecień 2018, 13:39:04
Nie, wtedy będzie bezstanowa czy tez pozastanowa.

Tak jeszcze trochę konkretniej uzupełnię - uważam, że jeśli to możliwe, to ocena stanu zachowania powinna dawać pewne wyobrażenie o tym, jak moneta wygląda. Jeśli przyjmujemy, że jakaś moneta jest w stanie 3, to standardowo wyobrażamy sobie nieco przytartą obiegówkę. Moneta, o której mowa, nie do końca się do tej szufladki łapie. Dlatego wydaję mi się, że dobrą praktyką w przypadku takich monet jest ocenianie stanu jako np. ~2-, gdzie ocena numeryczna odnosi się do stopnia zużycia obiegiem, a tylda informuje o dodatkowych uwagach w opisie monety.
Będę wdzięczny za odpowiedz..., jakby Pan ocenił monetę z pięknym wręcz nienaruszonym lustrem menniczy, bez zarysowań itd., ale posiadałaby małą wadę, a mianowicie byłaby przedziurawiona?


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: khubeo 09 Kwiecień 2018, 13:54:42

Będę wdzięczny za odpowiedz..., jakby Pan ocenił monetę z pięknym wręcz nienaruszonym lustrem menniczy, bez zarysowań itd., ale posiadałaby małą wadę, a mianowicie byłaby przedziurawiona?

W większości przypadków jako pozastanowa, ~. Jeżeli jednak dziura byłaby niewielka, nieszpecąca, dopuszczałbym interpretację ~1.
Również mam pytanie - jak oceniłby Pan monetę absolutnie menniczą, ale z np. bardzo silnym jednostronnym niedobiciem, skutkującym nieczytelnością sporej części rysunku?


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 09 Kwiecień 2018, 14:10:48
Również mam pytanie - jak oceniłby Pan monetę absolutnie menniczą, ale z np. bardzo silnym jednostronnym niedobiciem, skutkującym nieczytelnością sporej części rysunku?
W tym przypadku nie mamy do czynienia ze zużyciem lub uszkodzeniem mechanicznym monety..., oceniłbym stan monety na I adnotując (destrukt menniczy).


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: khubeo 09 Kwiecień 2018, 14:23:46

W tym przypadku nie mamy do czynienia ze zużyciem lub uszkodzeniem mechanicznym monety..., oceniłbym stan monety na I adnotując (destrukt menniczy).

Ja uznałbym podobnie stan ~1, a ~ sygnalizowałoby istotną adnotację, więc tutaj chyba nam nieco bliżej do zgody. Natomiast pytałem dlatego, że spotkałem się w przypadku mniej więcej takiej monety jak opisałem (nie pamiętam niestety szczegółów, mogło tam tez chodzić o wady krążka i niecentryczne bicie) z opisem: stan menniczy, 3+. Ponieważ sprzedawał tę monetę na aukcji jeden z bardziej znanych numizmatyków w PL, spytałem o co chodzi w takim opisie, i dostałem odpowiedź, cytat z pamięci, że "szereg błędów bicia wyklucza wyższą ocenę".


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 09 Kwiecień 2018, 14:31:05

W tym przypadku nie mamy do czynienia ze zużyciem lub uszkodzeniem mechanicznym monety..., oceniłbym stan monety na I adnotując (destrukt menniczy).
spytałem o co chodzi w takim opisie, i dostałem odpowiedź, cytat z pamięci, że "szereg błędów bicia wyklucza wyższą ocenę".
A to już raczej subiektywna ocena Tego Pana. :)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: cancan62 09 Kwiecień 2018, 14:52:05
Spróbuję zreasumować.
Myślę, że wszyscy, którzy się wypowiedzieli w tym temacie mają podobne opinie. Ustalmy wspólne punkty.
1. Wspólnym mianownikiem jest: uszkodzenia mechaniczne, powstałe w trakcie bicia, czy potem wpływają na estetykę monety, porządanie kupujących, ergo wartość realną - cenę jaką ktoś jest skłonny zapłacić.
2. Uszkodzenia mennicze, destrukty, choć pogarszają często atrakcyjność, dodają też smaczku i często są ważnym elementem w badaniach technik menniczych oraz wskaźnikiem autentyczności.
3. Firmy, z przeproszeniem, gradingowe, te porządniejsze; najczęściej stosują metodę oceny stanu według zużycia obiegiem, wytarcia. Monety uszkodzone są naogół oznaczane jako takie i uszkodzenia są notowane. Jeśli idzie o ocenę stanu, ta jest albo opisana jako "pozastanowa, nie-gradowalna", albo oceniany jest stan szczegółów i dodawana uwaga "potwierdzenie autentyczności".
4. Generalnie wszystkie monety się sprzedają, jeśli cena jest odpowiednia.

Czym się różnimy, to opinia, czy uszkodzenia powinny być wliczane w stan monety.
Według mnie, to nieistotne. Metod może być kilka.
1. Sprzedawca umieszcza dobre zdjęcie i podaje szczególowy opis bez oceny stanu. Np. "wyraźne szczegóły, wytarcia w kilku najwyższych punktach reliefu, dziura od gwoździa". Kupujący ogląda i stwierdza: "piękny stan, podobają mi się detale, dziurę załatam, byle nie było za drogo", albo "rzadka moneta, nie stać mnie na taką bez dziury, ale bardzo chcę ją mieć" i decyduje ila chce za nią dać.
2. Sprzedawca podaje rzetelną ocenę stanu i opis uszkodzeń, ciąg dalszy jak powyżej.
3. Sprzedawca podaje zaniżony stan, biorąc pod uwagę wytarcia i uszkodzenia. Opis uszkodzeń powinien też być załączony, bo to anomalia.

W każdym z tych przypadków nabywca ma możliwość podjąć decyzję opartą na solidnej informacji. Ostatecznie ta decyzja często jest oparta na emocjach. Z tego, co zaobserwowałem, ładne monety sprzedają się lepiej.

Będę wdzięczny za odpowiedź, jaki procent uszkodzeń mechanicznych lustra monety według Ciebie dyskwalifikuję ww. ocenę?
Nie jestem pewien, o którą wypowiedź Ci chodzi. Odpowiem ogólnie: nie potrafię podać procentów, bo nie w ten sposób się do tego odnoszę. Nie liczę powierzchni. Stosuję metodę "na oko". :) czyli kieruję się estetyką. Oczywiście im mniej uszkodzeń, tym lepiej. Płytkie ryski toleruję łatwiej niż zadrapania gwoździem. Czyli ilość i jakość. Dodatkowo, oczywiście pojawia się pytanie, jak bardzo chcę ją mieć. W pewnym momencie decyduję, że to nie to, niezależnie od ceny.
Moneta z tego wątku jest wciąż atrakcyjna. Jeśli cena byłaby odpowiednia, to być może bym się zastanowił nad kupnem.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: cancan62 09 Kwiecień 2018, 14:54:30

W tym przypadku nie mamy do czynienia ze zużyciem lub uszkodzeniem mechanicznym monety..., oceniłbym stan monety na I adnotując (destrukt menniczy).
spytałem o co chodzi w takim opisie, i dostałem odpowiedź, cytat z pamięci, że "szereg błędów bicia wyklucza wyższą ocenę".
A to już raczej subiektywna ocena Tego Pana. :)
Zgadzam sie w 100%. Pan oceniał wartość subiektywną, nie stan zużycia obiegowego.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Stanisław 09 Kwiecień 2018, 16:24:26
Moze Ja się wtrącę do tej dyskusji. Myślę ze wszyscy jesteśmy kolekcjonerami, a nie inwestorami. Jeśli Ja kupuje monetę dla siebie, to ona ma mi się podobać. Ma być równo wybita, z patyna ,jeśli to możliwe. Pożądany nawet śladowy połysk menniczy. Stan monety oceniam sam. Jak mi się nie podoba nie kupuje. Jestem kolekcjonerem kupuje dla siebie,a nie do natychmiastowej odsprzedaży żeby trochę zarobić. Przy ocenie stanu monety     nie patrze co ktoś napisze. monetę oceniam sam Nie od dziś wiadomo ze Domy Aukcyjne zawyrzaja stany zachowania monet, nieraz nawet rażąco.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Stanisław 09 Kwiecień 2018, 16:32:47
Co do tego trojaka ,jest przyjazny dla oka.Mnie się podoba. Przecież ta moneta ma ponad 500 lat. Przez te lata , nie leżała w szufladzie,w sterylnych warunkach tylko w ziemi




Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 09 Kwiecień 2018, 16:53:01
Przecież ta moneta ma ponad 500 lat.
Chyba trochę mniej.  ;)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Stanisław 09 Kwiecień 2018, 17:27:21
Jakie ma to znaczenie ,czy noneta ma 418 czy 500 lat.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 14 Kwiecień 2018, 19:17:11
Jakie ma to znaczenie ,czy noneta ma 418 czy 500 lat.
Panie Stanisławie nie ma żadnego.  :)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 14 Kwiecień 2018, 20:34:03
Będę wdzięczny za odpowiedź, jaki procent uszkodzeń mechanicznych lustra monety według Ciebie dyskwalifikuję ww. ocenę?
Nie jestem pewien, o którą wypowiedź Ci chodzi. Odpowiem ogólnie: nie potrafię podać procentów, bo nie w ten sposób się do tego odnoszę. Nie liczę powierzchni. Stosuję metodę "na oko". :) czyli kieruję się estetyką. Oczywiście im mniej uszkodzeń, tym lepiej. Płytkie ryski toleruję łatwiej niż zadrapania gwoździem. Czyli ilość i jakość.
Czyli jest to Twoja subiektywna opinia i nie opierasz się dokładnie np. na skali Sheldona czy Kopickiego.
Myślę, że jest to zdrowe podejście do tego tematu..., ale w przypadku sprzedaży przez domy aukcyjne ocena numizmatów powinna opierać się na ściśle określonej skali, bo później okazuje się, że ta sama moneta może być skrajnie oceniona przez innych specjalistów, a to jest już raczej nieprofesjonalne podejście do tej pracy.
Cytuj
Dodatkowo, oczywiście pojawia się pytanie, jak bardzo chcę ją mieć. W pewnym momencie decyduję, że to nie to, niezależnie od ceny.
Moneta z tego wątku jest wciąż atrakcyjna. Jeśli cena byłaby odpowiednia, to być może bym się zastanowił nad kupnem.
A to jest już całkiem inna sytuacja, kiedy górę biorą emocję.... ;)
Osobiście nie toleruję głębokich rys na lustrze monety i nie byłem zainteresowany kupnem tego trojaka, nawet za te 6000 uah. :)
 


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: cancan62 15 Kwiecień 2018, 01:48:39
Czyli jest to Twoja subiektywna opinia i nie opierasz się dokładnie np. na skali Sheldona czy Kopickiego.
Myślę, że jest to zdrowe podejście do tego tematu..., ale w przypadku sprzedaży przez domy aukcyjne ocena numizmatów powinna opierać się na ściśle określonej skali, bo później okazuje się, że ta sama moneta może być skrajnie oceniona przez innych specjalistów, a to jest już raczej nieprofesjonalne podejście do tej pracy.
O ile wiem, to nie ma skali do oceny uszkodzen mechanicznych. Wydaje mi sie, ze mowimy o dwoch roznych rzeczach. Pytanie bylo
Będę wdzięczny za odpowiedź, jaki procent uszkodzeń mechanicznych lustra monety według Ciebie dyskwalifikuję ww. ocenę?
Nadal uwazam, ze wytarcie/zuzycie obiegowe a uszkodzenia mechaniczne, to sa to dwie rozne sprawy.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 15 Kwiecień 2018, 13:14:36
Czyli jest to Twoja subiektywna opinia i nie opierasz się dokładnie np. na skali Sheldona czy Kopickiego.
Myślę, że jest to zdrowe podejście do tego tematu..., ale w przypadku sprzedaży przez domy aukcyjne ocena numizmatów powinna opierać się na ściśle określonej skali, bo później okazuje się, że ta sama moneta może być skrajnie oceniona przez innych specjalistów, a to jest już raczej nieprofesjonalne podejście do tej pracy.
O ile wiem, to nie ma skali do oceny uszkodzen mechanicznych. Wydaje mi sie, ze mowimy o dwoch roznych rzeczach. Pytanie bylo
Będę wdzięczny za odpowiedź, jaki procent uszkodzeń mechanicznych lustra monety według Ciebie dyskwalifikuję ww. ocenę?
Nadal uwazam, ze wytarcie/zuzycie obiegowe a uszkodzenia mechaniczne, to sa to dwie rozne sprawy.
Oczywiście masz rację, że wytarcie (zużycie obiegowe), a uszkodzenie mechaniczne należą do całkiem innej grupy uszkodzeń..., ale efekt jest taki sam - dochodzi do degradacji lustra..., a tym samym do pogorszenia stanu zachowania monety.
Sam przy ocenie stanu zachowania staram się korzystać ze skali zaproponowanej przez E. Kopickiego w Katalogu podstawowych typów monet i banknotów Polski oraz ziem historycznie z Polską związanych, tj.:
Cytuj
1 - sm - STAN MENNICZY - bez żadnych defektów, zarysowań i śladów czyszczenia.
2 - zn - ZNAKOMITY - bez żadnych defektów, zarysowań i śladów czyszczenia - dopuszczalne drobne uszkodzenia powstałe w mennicy na skutek normalnego postępowania z wybijanymi monetami i naturalna patyna; tło ze śladem połysku stempla.
3 - bp - BARDZO PIĘKNY - monety z obiegu z minimalnymi śladami zużycia, rysunek i napisy doskonale czytelne z ostrymi krawędziami, niedopuszczalne obicie obrzeża (rantu).
4 - p - PIĘKNY - widoczne dość znaczne ślady zużycia np. starte drobne szczegóły rysunku i legendy, ale rysunek rozróżnialny, a legendy w pełni czytelne.
5 - bd - BARDZO DOBRY - bardzo znaczne zużycie, ale kontury rysunku widoczne. Pojedyncze litery legendy i drobne detale rysunku nie zupełnie czytelne. Można określić monetę (nominał, data, mennica).
6 - d - DOBRY - część rysunku i legendy zupełnie wytarta. Można określić monetę (niektóre elementy tylko na podstawie znajomości literatury).
7 - z - ZŁY - na skutek wytarcia i innych uszkodzeń moneta nie daje się w pełni określić.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: cancan62 15 Kwiecień 2018, 15:06:26
Cytat: Marienburg
1 - sm - STAN MENNICZY - bez żadnych defektów, zarysowań i śladów czyszczenia.
2 - zn - ZNAKOMITY - bez żadnych defektów, zarysowań i śladów czyszczenia - dopuszczalne drobne uszkodzenia powstałe w mennicy na skutek normalnego postępowania z wybijanymi monetami i naturalna patyna; tło ze śladem połysku stempla.
3 - bp - BARDZO PIĘKNY - monety z obiegu z minimalnymi śladami zużycia, rysunek i napisy doskonale czytelne z ostrymi krawędziami, niedopuszczalne obicie obrzeża (rantu).
4 - p - PIĘKNY - widoczne dość znaczne ślady zużycia np. starte drobne szczegóły rysunku i legendy, ale rysunek rozróżnialny, a legendy w pełni czytelne.
5 - bd - BARDZO DOBRY - bardzo znaczne zużycie, ale kontury rysunku widoczne. Pojedyncze litery legendy i drobne detale rysunku nie zupełnie czytelne. Można określić monetę (nominał, data, mennica).
6 - d - DOBRY - część rysunku i legendy zupełnie wytarta. Można określić monetę (niektóre elementy tylko na podstawie znajomości literatury).
7 - z - ZŁY - na skutek wytarcia i innych uszkodzeń moneta nie daje się w pełni określić.

Jest to typowa skala używana w różnych krajach Europy. O ile pamiętam, to Gigante podaje tabelki porównawcze dla skal niemieckiej, francuskiej, włoskiej i anglojęzycznej. Właściwie jest to Sheldon bez punktacji. Używam tych skal w ocenie stanu.
Zauważ, że tylko stany 1 i 2 wykluczają uszkodzenia inne niż obiegowe zużycie. Inne nie mają wzmianki.
Myślę, że dobrym pomysłem byłoby dodanie np. pięciostopniowej skali uszkodzenia, jak choćby takiej:
Cytat: Tak wymyśliłem, czyli "skala cancana":
A - moneta bez śladów czyszczenia, czy innych uszkodzeń powierzchni ani rantu.
B - drobne ryski powierzchni spowodowane czyszczeniem, niezależnie od ilości, pojedyncza głębsza rysa na polu, lub pojedyncze obicie rantu, ale nie oba. Ważne elementy rysunku monety bez rys.
C - kilka głębszych rys na polu nie pogarszających efektu estetycznego, maksymalnie 10% pola; korozja pola do 10%, lub kilka obić rantu. Ważne elementy rysunku monety bez rys.
D - wiele głębszych rys lub korozja na maksymalnie 20% pola, lub pojedyncze rysy czy korozja na istotnych elementach rysunku monety (n.p. na wizerunku twarzy władcy lub herbie). Zgięcie i wyprostowanie bez pęknięcia powierzchni. Głębokie wgniecenie widoczne po obu stronach monety, pojedynczy otwór na wskroś (maksymalnie 2,5 mm średnicy, brzegi gładkie), ubytek rantu (jak spiłowanie lub obcięcie części rantu, ale bez uszkodzenia żadnej części rysunku, czy legendy)
X - wszystko powyżej D. Moneta zniszczona.

Można by wtedy stosować następującą metodę:
Stany 1 i 2 są z definicji wolne od jakichkolwiek uszkodzeń
Stopień uszkodzenia B obniża stan o jeden stopień (n.p. z 3 na 4)
Stopień uszkodzenia C obniża stan o dwa stopnie (n.p. z 2 na 4, lub z 3 na 5)
Stopień uszkodzenia D jest pozastanowy.

Ciekaw jestem uwag.

Dla mnie osobiście stopień D byłby dopuszczalny tylko dla rzadkości R6 i wyżej.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zenonmoj 15 Kwiecień 2018, 16:26:09
Niemożliwe do zastosowania w przypadku monet antycznych. Większość z nich wg. tej skali musiałoby podpadać pod stany 4, 5 i 6...
ZM


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: cancan62 15 Kwiecień 2018, 16:31:30
Niemożliwe do zastosowania w przypadku monet antycznych. Większość z nich wg. tej skali musiałoby podpadać pod stany 4, 5 i 6...
ZM

Przepraszam, skupilem sie na monetach nowozytnych, rzecz jasna.
Ocena stanow monet antycznych, sredniowiecznych, nowozytnych i bitych mechanicznie to oddzielne puszki z Pandora.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 15 Kwiecień 2018, 19:38:07
Jest to typowa skala używana w różnych krajach Europy. O ile pamiętam, to Gigante podaje tabelki porównawcze dla skal niemieckiej, francuskiej, włoskiej i anglojęzycznej. Właściwie jest to Sheldon bez punktacji. Używam tych skal w ocenie stanu.
Zauważ, że tylko stany 1 i 2 wykluczają uszkodzenia inne niż obiegowe zużycie. Inne nie mają wzmianki.
I o to mi cały czas chodziło, że stany 1 i 2 wykluczają inne uszkodzenia niż obiegowe zużycie..., natomiast na ocenę stanów niższego stopnia uszkodzenia mechaniczne nie mają już tak decydującego wpływu. Masz rację, że przy ocenie niższych stanów zachowania (od 3 i poniżej) może pojawić się problem i warto byłoby to jakość usystematyzować np. za pomocą zaproponowanej przez Ciebie skali uszkodzeń.
Cytuj
Myślę, że dobrym pomysłem byłoby dodanie np. pięciostopniowej skali uszkodzenia, jak choćby takiej:
Cytat: Tak wymyśliłem, czyli "skala cancana":
A - moneta bez śladów czyszczenia, czy innych uszkodzeń powierzchni ani rantu.
B - drobne ryski powierzchni spowodowane czyszczeniem, niezależnie od ilości, pojedyncza głębsza rysa na polu, lub pojedyncze obicie rantu, ale nie oba. Ważne elementy rysunku monety bez rys.
C - kilka głębszych rys na polu nie pogarszających efektu estetycznego, maksymalnie 10% pola; korozja pola do 10%, lub kilka obić rantu. Ważne elementy rysunku monety bez rys.
D - wiele głębszych rys lub korozja na maksymalnie 20% pola, lub pojedyncze rysy czy korozja na istotnych elementach rysunku monety (n.p. na wizerunku twarzy władcy lub herbie). Zgięcie i wyprostowanie bez pęknięcia powierzchni. Głębokie wgniecenie widoczne po obu stronach monety, pojedynczy otwór na wskroś (maksymalnie 2,5 mm średnicy, brzegi gładkie), ubytek rantu (jak spiłowanie lub obcięcie części rantu, ale bez uszkodzenia żadnej części rysunku, czy legendy)
X - wszystko powyżej D. Moneta zniszczona.
Myślę, że idziemy w dobrym kierunku, ale muszę się jeszcze zastanowić nad poszczególnymi stopniami skali, bo nie we wszystkich punktach się zgadzamy.  ;)
Cytuj
Można by wtedy stosować następującą metodę:
Stany 1 i 2 są z definicji wolne od jakichkolwiek uszkodzeń
Stopień uszkodzenia B obniża stan o jeden stopień (n.p. z 3 na 4)
Stopień uszkodzenia C obniża stan o dwa stopnie (n.p. z 2 na 4, lub z 3 na 5)
Stopień uszkodzenia D jest pozastanowy.
Ciekaw jestem uwag.

Dla mnie osobiście stopień D byłby dopuszczalny tylko dla rzadkości R6 i wyżej.
Proponowałbym wprowadzić bardziej rozbudowaną skalę, bo przecież powinny występować takie oceny jak np. 3+, 2- itp.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: cancan62 15 Kwiecień 2018, 19:53:07
Proponowałbym wprowadzić bardziej rozbudowaną skalę, bo przecież powinny występować takie oceny jak np. 3+, 2- itp.
Myslalem nad tym, ale przyznam sie, ze nie chcialem rozbudowywac skali uszkodzen zanadto, gdyz jak wszystko, co skomplikowane, moze ona zastapic zdrowy rozsadek bezsensowna matematyka.
Oczywiscie, tak jak 3+, czy 2- w skali stanu, mozna wplesc w to ulamki oparte na estetyce, czyli "jest to B ale atrakcyjne, wiec moze zrobmy B+ lub A-", albo "stan zuzycia 3, uszkodzenia B, ale ladna, obnizamy o pol, zamiast jednego stopnia, czyli 3-"

Cytuj
Myślę, że idziemy w dobrym kierunku, ale muszę się jeszcze zastanowić nad poszczególnymi stopniami skali, bo nie we wszystkich punktach się zgadzamy.
Chetnie poznam Twoje mysli na ten temat.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 15 Kwiecień 2018, 20:02:27
Niemożliwe do zastosowania w przypadku monet antycznych. Większość z nich wg. tej skali musiałoby podpadać pod stany 4, 5 i 6...
ZM
Jeżeli dobrze rozumiem, to chodzi Koledze głównie o nieczytelne liternictwo. Rzeczywiście w tym przypadku to jest poważny problem..., oceny stanu zachowania monet na podstawie powyższej skali byłyby niemiarodajne. Przy ocenie monet antycznych czy bitych w średniowieczu trzeba w sposób jasny ustalić jaki rodzaj uszkodzenia liternictwa wyklucza określony stan zachowania monety..., bo przecież mamy tu do czynienia przede wszystkim z destruktami menniczymi.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 15 Kwiecień 2018, 20:08:28
Chetnie poznam Twoje mysli na ten temat.
W najbliższym czasie postaram się odpowiedzieć na Twoje pytanie. :)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 16 Kwiecień 2018, 20:31:50
Cytuj
cancan62
Myślę, że dobrym pomysłem byłoby dodanie np. pięciostopniowej skali uszkodzenia, jak choćby takiej:
Cytat: Tak wymyśliłem, czyli "skala cancana":
A - moneta bez śladów czyszczenia, czy innych uszkodzeń powierzchni ani rantu.
B - drobne ryski powierzchni spowodowane czyszczeniem, niezależnie od ilości, pojedyncza głębsza rysa na polu, lub pojedyncze obicie rantu, ale nie oba. Ważne elementy rysunku monety bez rys.
C - kilka głębszych rys na polu nie pogarszających efektu estetycznego, maksymalnie 10% pola; korozja pola do 10%, lub kilka obić rantu. Ważne elementy rysunku monety bez rys.
D - wiele głębszych rys lub korozja na maksymalnie 20% pola, lub pojedyncze rysy czy korozja na istotnych elementach rysunku monety (n.p. na wizerunku twarzy władcy lub herbie). Zgięcie i wyprostowanie bez pęknięcia powierzchni. Głębokie wgniecenie widoczne po obu stronach monety, pojedynczy otwór na wskroś (maksymalnie 2,5 mm średnicy, brzegi gładkie), ubytek rantu (jak spiłowanie lub obcięcie części rantu, ale bez uszkodzenia żadnej części rysunku, czy legendy)
X - wszystko powyżej D. Moneta zniszczona.

Można by wtedy stosować następującą metodę:
Stany 1 i 2 są z definicji wolne od jakichkolwiek uszkodzeń
Stopień uszkodzenia B obniża stan o jeden stopień (n.p. z 3 na 4)
Stopień uszkodzenia C obniża stan o dwa stopnie (n.p. z 2 na 4, lub z 3 na 5)
Stopień uszkodzenia D jest pozastanowy.

Ciekaw jestem uwag.

Dla mnie osobiście stopień D byłby dopuszczalny tylko dla rzadkości R6 i wyżej.

Poniżej moja propozycja (opierałem się na skali Sheldona, a w zasadzie trochę ją zmodyfikowałem):  
I Moneta jak z mennicy z drobnymi niedoskonałościami powstałymi na etapie produkcji (np. wgniecenia), bardzo dobre lustro, brak śladów czyszczenia.
I- Brak śladów obiegu i czyszczenia. Możliwa mała ilość skaz (tj. wykwity, przebarwienia, mikrorysy, wgniecenia) lustro może być niepełne.
II+ Moneta bez śladów czyszczenia, szczegóły rysunku z tylko drobnym obtarciem na najwyższych punktach. Możliwa mała ilość skaz (tj. wykwity, przebarwienia, mikrorysy, obicia, wgniecenia) lustro może być niepełne.
II Moneta bez śladów czyszczenia, szczegóły rysunku z obtarciem nie więcej niż 50% powierzchni, głównie na najwyższych punktach. Możliwa mała ilość skaz (tj. wykwity, przebarwienia, mikrorysy, obicia, wgniecenia).
II- Moneta z obiegu z minimalnymi śladami zużycia, szczegóły rysunku z obtarciem ponad 50% powierzchni, bardzo drobna płaskość na najwyższych punktach. Możliwa średnia ilość skaz (tj. wykwity, przebarwienia, mikrorysy, obicia, wgniecenia, dopuszczalne pojedyncze głębsze rysy na polu, ale nie więcej niż 5% pola).
III+ Moneta z obiegu, szczegóły rysunku z obtarciem na znacznej części powierzchni z najbardziej wysokimi punktami nieznacznie płaskimi. Możliwa średnia ilość skaz (tj. wykwity, przebarwienia, mikrorysy, obicia, wgniecenia, dopuszczalna pojedyncza głębsza rysa na polu, ale nie więcej niż 10% pola).
III Moneta z obiegu, szczegóły rysunku są kompletne, ale ze zniszczonymi wysokimi punktami płaskimi. Możliwa średnia ilość skaz (tj. wykwity, przebarwienia, mikrorysy, obicia, wgniecenia, drobne skaleczenia rantu, kilka głębszych rys lub korozja na maksymalnie 10% pola).
III- Moneta z obiegu, dopuszczalne ślady spowodowane czyszczeniem, szczegóły rysunku są wyraźne, ale ze zniszczonymi wysokimi punktami płaskimi. Możliwa większa ilość skaz (tj. wykwity, przebarwienia, obicia, skaleczenia rantu, wgniecenia, kilka głębszych rys lub korozja na maksymalnie 15% pola).
IV Moneta z obiegu, dopuszczalne ślady spowodowane czyszczeniem, widoczne dość znaczne ślady zużycia, ale moneta nadaje się do identyfikacji. Możliwa większa ilość skaz (tj. wykwity, przebarwienia, obicia, skaleczenia rantu, wgniecenia, głębsze rysy lub korozja na maksymalnie 15% pola).
*Patyna, jak i destrukty mennicze nie obniżają stanu zachowania monet.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: cancan62 17 Kwiecień 2018, 03:43:32
Niezla metodyka. Przyznam sie jednak, ze wole moja.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: khubeo 17 Kwiecień 2018, 10:42:15
Można też połączyć obie proponowane przez kolegów skale i wprowadzić niezależne oceny dla zużyć obiegowych i uszkodzeń nieobiegowych, czyli np. moneta oceniona zostałaby na 2-,B albo 3,A. Tyle, że pozostanie to konstrukcją teoretyczną, podobnie jak chociażby skala Kopickiego, czy też międzynarodowa, której tak naprawdę prawie nikt nie stosuje, a już na pewno nie ściśle i np. moneta w stanie 4 wg tej skali nigdy nie zostanie oceniona niżej niż 3- przez dowolny dom aukcyjny. W praktyce chyba nic nie zagraża skali "życiowej", czyli z grubsza: mennicza 1, obiegówka 3, coś pomiędzy 2, totalny wycieruch 4. Do tego uznaniowo plusy i minusy, no i oczywiście sprzedający zawsze widzi monetę jako ładniejszą niż kupujący :)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zdzicho 17 Kwiecień 2018, 15:24:00
Rozumiem to dążenie do wprowadzenia ścisłych reguł oceny stanu zachowania monety. Ocena stanu zachowania zawiera w sobie jednak elementy subiektywizmu,tak jak każda ocena czegokolwiek.Im więcej doświadczenia i przestrzegania ustalonych reguł tym subiektywizmu mniej.Im reguły prostsze tym lepiej.Dla mnie bardzo dobra jest ta skala:
1 - sm - STAN MENNICZY - bez żadnych defektów, zarysowań i śladów czyszczenia.
Komentarz: Stan I to moneta która nie była w obiegu.Czyli ktoś ją zabrał spod stempla i położył w szufladzie gdzie przeleżała kilkaset lat.W żaden sposób nie była czyszczona,ma naturalną gabinetową patynę.Nie jest możliwym aby moneta wybita kilkaset lat temu nie miała patyny.Bez znaczenia czy mówimy o monecie prawidłowo wybitej czy destrukcie.
2 - zn - ZNAKOMITY - bez żadnych defektów, zarysowań i śladów czyszczenia - dopuszczalne drobne uszkodzenia powstałe w mennicy na skutek normalnego postępowania z wybijanymi monetami i naturalna patyna; tło ze śladem połysku stempla.
Komentarz:Stan II to moneta którą razem z innymi w mennicy wsypano do worków lub skrzyń,wysłano do skarbca,podzielono i rozesłano do miejsc dystrybucji.Ktoś ją otrzymał jako zapłatę i schował do szuflady albo wpadła pod podłogę gdzie przeleżała kilkaset lat.Taka moneta ma niewielkie skaleczenia, obtarcia z transportu i dystrybucji.Nigdy nie była czyszczona,ma naturalną patynę
3 - bp - BARDZO PIĘKNY - monety z obiegu z minimalnymi śladami zużycia, rysunek i napisy doskonale czytelne z ostrymi krawędziami, niedopuszczalne obicie obrzeża (rantu).Naturalna patyna
4 - p - PIĘKNY - widoczne dość znaczne ślady zużycia np. starte drobne szczegóły rysunku i legendy, ale rysunek rozróżnialny, a legendy w pełni czytelne.
Naturalna patyna.Subiektywnej ocenie zostawiam"minimalne lub znaczne ślady zużycia'


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 17 Kwiecień 2018, 19:37:38
Niezla metodyka. Przyznam sie jednak, ze wole moja.
Dzięki... wcale mnie to nie dziwi. Skala, którą zaproponowałeś, wyczerpuje wg Ciebie pełny katalog uszkodzeń, jak i ich określoną formę. Trochę w inny sposób postrzegamy ten problem, ale cel i tak jest ten sam-usystematyzowanie skali uszkodzeń...  ;)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: modsog 17 Kwiecień 2018, 19:43:03
No to ja wsadzę kij w mrowisko. A przynajmniej zadam pytanie wychodząc naiwnie z założenia, że nie głupich pytań :) Czasem zdarza się moneta z jedną stroną ładną a drugą już niekoniecznie jak tu:
http://numimarket.pl/zygmunt-iii-waza-gdansk-ort-1618-staniii-patyna-m325u_470070
Ok, tutaj to już jest strup ale jedną stronę jeszcze można odcyfrować, druga zaś to jedna plama.
Jak lege artis opisuje się takie monety? Bierze się "najniższy" stan? Czy określa stany dla każdej strony osobno? Trochę to dziwnie, bo z jednej strony auto może być nienaruszone a z drugiej porysowane więc... Są jakieś sztywne wytyczne dla takich "Jekyllów i Hyde'ów"?


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 17 Kwiecień 2018, 19:56:48
W praktyce chyba nic nie zagraża skali "życiowej", czyli z grubsza: mennicza 1, obiegówka 3, coś pomiędzy 2, totalny wycieruch 4. Do tego uznaniowo plusy i minusy, no i oczywiście sprzedający zawsze widzi monetę jako ładniejszą niż kupujący :)
Oczywiście, pełna zgoda. :)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zenonmoj 17 Kwiecień 2018, 20:49:17
Powiedziałbym raczej: wycieruch 4, totalny wycieruch 5....
 ;)
ZM


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 17 Kwiecień 2018, 20:53:24
Rozumiem to dążenie do wprowadzenia ścisłych reguł oceny stanu zachowania monety. Ocena stanu zachowania zawiera w sobie jednak elementy subiektywizmu,tak jak każda ocena czegokolwiek.Im więcej doświadczenia i przestrzegania ustalonych reguł tym subiektywizmu mniej.Im reguły prostsze tym lepiej.Dla mnie bardzo dobra jest ta skala:
Rzeczywiście im zasady są prostsze tym lepiej. Skala, którą Pan przedstawił jest mi i dobrze znana, przyznam że lubię z niej korzystać, jednak brakuje mi tej szczegółowości. :)
Cytuj
1 - sm - STAN MENNICZY - bez żadnych defektów, zarysowań i śladów czyszczenia.
Komentarz: Stan I to moneta która nie była w obiegu.Czyli ktoś ją zabrał spod stempla i położył w szufladzie gdzie przeleżała kilkaset lat.W żaden sposób nie była czyszczona,ma naturalną gabinetową patynę.
Tak się zastanawiam, po co w takim razie wskazywać kryterium - "bez żadnych defektów"? Przy monetach bitych w okresie nowożytnym, nie wspomnę już o średniowieczu, będziemy mieli duży problem ze znalezieniem menniczych blaszek bez tzw. defektów, ze względu na ówczesną technologię, jaką były wytwarzane monety.
Cytuj
Nie jest możliwym aby moneta wybita kilkaset lat temu nie miała patyny.Bez znaczenia czy mówimy o monecie prawidłowo wybitej czy destrukcie.
Wszystko zależy od rodzaju kruszcu i mikroklimatu otoczenia monety..., wszyscy doskonale wiemy, jaki wpływ ma wilgoć na nasze numizmaty. Następnym czynnikiem powodującym powstawanie patyny np. na srebrze jest dwutlenek siarki, który na dużą skalę pojawił się w atmosferze w okresie tzw. epoki węgla i stali, czyli w XIX w.
Osobiście wadziłem parę średniowiecznych denarów, jak i trojaków bez patyny..., zapewniam, że moneta nie była poddawana żadnym zabiegom czyszczącym. :)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zenonmoj 17 Kwiecień 2018, 21:00:23
A tak poza konkursem: jak Koledzy oceniają stan tego trojaka?

ZM


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 17 Kwiecień 2018, 21:01:34
No to ja wsadzę kij w mrowisko. A przynajmniej zadam pytanie wychodząc naiwnie z założenia, że nie głupich pytań :) Czasem zdarza się moneta z jedną stroną ładną a drugą już niekoniecznie jak tu:
http://numimarket.pl/zygmunt-iii-waza-gdansk-ort-1618-staniii-patyna-m325u_470070
Ok, tutaj to już jest strup ale jedną stronę jeszcze można odcyfrować, druga zaś to jedna plama.
Jak lege artis opisuje się takie monety? Bierze się "najniższy" stan? Czy określa stany dla każdej strony osobno? Trochę to dziwnie, bo z jednej strony auto może być nienaruszone a z drugiej porysowane więc... Są jakieś sztywne wytyczne dla takich "Jekyllów i Hyde'ów"?
W tym przypadku nie ma sensu oceniać poszczególnych stron monety. Myślę, że nie więcej niż stan VI.
Cytuj
6 - d - DOBRY - część rysunku i legendy zupełnie wytarta. Można określić monetę (niektóre elementy tylko na podstawie znajomości literatury).


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 17 Kwiecień 2018, 21:08:44
A tak poza konkursem: jak Koledzy oceniają stan tego trojaka?

ZM
Moneta przyjemna, ale według skali między IV a V..., na podstawie tych zdjęć ciężko jest mi określić czy legenda jest wytarta, a może jednak niedobita.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zenonmoj 17 Kwiecień 2018, 21:29:23
No właśnie, według skali...
W ręku widać wyraźnie, ze wybita zmęczonym stemplem, litery z tego powodu niedobite, na rewersie ślady korozji.
Natomiast wpływ obiegu na stan naprawdę nieznaczny, dotyczy głównie loków królewskiej peruki.
Zobaczny, jak ocenił to WCN: http://wcn.pl/eauctions/180315/details/91522 (http://wcn.pl/eauctions/180315/details/91522).
To oczywiście zawyżone, ale w moim mniemaniu na pewno nie jest to pomiędzy IV a V, bo tak oceniam "słabe wycieruchy", a ten trojak na pewno "słabym wycieruchem" nie jest...
 ;)

ZM

PS. Oczywiście z premedytacją wybrałem takie, a nie inny przykład. Bez śladów korozji dałbym temu trojakowi po prostu III, a tak, w mojej (bardzo subiektywnej) ocenie jest to  III- (awers) i IV+ (rewers). Na korzyść tej monety przemawia moim zdaniem to, że wszystkie elementy są wyraćnie rozpoznawalne, oraz to, że wyraźnie widoczne są ślady bicia, które normalnie, po pewnym czasie się ścierają (mam na myśli te charakterystyczne, promieniście rozchodzące się w kierunku rantu "rowki").


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 17 Kwiecień 2018, 22:32:11
No właśnie, według skali...
W ręku widać wyraźnie, ze wybita zmęczonym stemplem, litery z tego powodu niedobite, na rewersie ślady korozji.
Natomiast wpływ obiegu na stan naprawdę nieznaczny, dotyczy głównie loków królewskiej peruki.
Zobaczny, jak ocenił to WCN: http://wcn.pl/eauctions/180315/details/91522 (http://wcn.pl/eauctions/180315/details/91522).
To oczywiście zawyżone, ale w moim mniemaniu na pewno nie jest to pomiędzy IV a V, bo tak oceniam "słabe wycieruchy", a ten trojak na pewno "słabym wycieruchem" nie jest...
 ;)

ZM

PS. Oczywiście z premedytacją wybrałem takie, a nie inny przykład. Bez śladów korozji dałbym temu trojakowi po prostu III, a tak, w mojej (bardzo subiektywnej) ocenie jest to  III- (awers) i IV+ (rewers). Na korzyść tej monety przemawia moim zdaniem to, że wszystkie elementy są wyraćnie rozpoznawalne, oraz to, że wyraźnie widoczne są ślady bicia, które normalnie, po pewnym czasie się ścierają (mam na myśli te charakterystyczne, promieniście rozchodzące się w kierunku rantu "rowki").
Rzeczywiście moneta jest problematyczna..., wygląda na to, że miejscowa korozja maskuje częściowe ślady niedobicia, a bez dokładnych oględzin nie jestem w stanie prawidłowo ocenić stanu zachowanie tej monet. Oczywiście wierze Panu na słowo, że te niedoskonałości rysunku wynikają ze zmęczenia stempla.  :)
Te tzw. prążki, które rozchodzą się w kierunku rantu, są raczej zabezpieczone przez wysoki relief rysunku..., ale rzeczywiście przy tak niskim stanie/dużym zużyciu powinny być znacznie mniej widoczne lub wytarte w całości.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zenonmoj 17 Kwiecień 2018, 23:13:44
Dodam jeszcze, że stempel rewersu był już na tyle stary, że zdążył pęknąć (widać to lepiej na zdjęciu z WCN-u).
ZM


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: cancan62 18 Kwiecień 2018, 06:28:34
Rozumiem to dążenie do wprowadzenia ścisłych reguł oceny stanu zachowania monety. Ocena stanu zachowania zawiera w sobie jednak elementy subiektywizmu,tak jak każda ocena czegokolwiek.Im więcej doświadczenia i przestrzegania ustalonych reguł tym subiektywizmu mniej.Im reguły prostsze tym lepiej.Dla mnie bardzo dobra jest ta skala:
1 - sm - STAN MENNICZY - bez żadnych defektów, zarysowań i śladów czyszczenia.
Komentarz: Stan I to moneta która nie była w obiegu.Czyli ktoś ją zabrał spod stempla i położył w szufladzie gdzie przeleżała kilkaset lat.W żaden sposób nie była czyszczona,ma naturalną gabinetową patynę.Nie jest możliwym aby moneta wybita kilkaset lat temu nie miała patyny.Bez znaczenia czy mówimy o monecie prawidłowo wybitej czy destrukcie.
2 - zn - ZNAKOMITY - bez żadnych defektów, zarysowań i śladów czyszczenia - dopuszczalne drobne uszkodzenia powstałe w mennicy na skutek normalnego postępowania z wybijanymi monetami i naturalna patyna; tło ze śladem połysku stempla.
Komentarz:Stan II to moneta którą razem z innymi w mennicy wsypano do worków lub skrzyń,wysłano do skarbca,podzielono i rozesłano do miejsc dystrybucji.Ktoś ją otrzymał jako zapłatę i schował do szuflady albo wpadła pod podłogę gdzie przeleżała kilkaset lat.Taka moneta ma niewielkie skaleczenia, obtarcia z transportu i dystrybucji.Nigdy nie była czyszczona,ma naturalną patynę...
Witam,
Nie jestem pewien skąd pochodzą te definicje, ale wydaje mi się, że stan I lub 1 zezwala na drobne uszkodzenia mennicze, przy zderzeniu monet w pojemnikach i workach. To, co Pan nazwał 2-3-4 odpowiada raczej 1-2-3 w skali amerykańskiej.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zdzicho 18 Kwiecień 2018, 08:56:56
Definicje stanów zachowania pochodzą stąd:  https://www.nbportal.pl/wiedza/numizmatyka/vademecum-kolekcjonera/stan-zachowania/stan-zachowania-monet    plus moje uszczegółowienia.
W moim rozumieniu destrukt,to moneta nieprawidłowo wybita i oczywiście może być w stanie menniczym.Dla mnie defekt,to np.ślady korozji,pęknięcia,odłamania,zgięcia,wykruszenia,wszelkiego rodzaju naprawianie,poprawianie itp


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: cancan62 18 Kwiecień 2018, 20:43:34
Definicje stanów zachowania pochodzą stąd:  https://www.nbportal.pl/wiedza/numizmatyka/vademecum-kolekcjonera/stan-zachowania/stan-zachowania-monet plus moje uszczegółowienia.
Jest to troche inne niz stany wedlug Sheldona, gdzie monety otarte i obite w workach sa nadal uwazane za mennicze dopoki nie byly w obiegu.
Cytat: https://en.wikipedia.org/wiki/Sheldon_coin_grading_scale
Uncirculated grades
Mint State refers to a coin minted for regular distribution that was never actually put into circulation, i.e., it was never used for daily commerce; it is uncirculated.[4] Since individuals never used these coins to purchase goods or services, the coins were not handed from one person to another; they were not jumbled up with other coins in pockets or purses; and they were not repeatedly counted—and touched—by retailers and bank personnel. Consequently, uncirculated coins should not show signs of wear.[α]

In modern-day United States numismatics, collectors, coin dealers, and third-party grading services grade mint state coins using a number from 60 to 70 inclusive, with 70 representing a perfect coin with no visible blemishes. Coins in the lower grade range (60-63), although unworn, may suffer from weak striking, bag marks and other defects that make them less attractive to the collector. Some early coins appear quite worn-looking in mint state, due to striking problems or problems with the coin's planchet or metal quality—in other words, they look worn, but they are actually uncirculated coins. There are a few United States coins for which no mint state specimens exist,[10][11] e.g., the 1792 silver disme,[12] and the 1802 Draped Bust (Heraldic Eagle reverse) silver half dime.[13][14]
W moim rozumieniu destrukt, to moneta nieprawidłowo wybita i oczywiście może być w stanie menniczym. Dla mnie defekt, to np.ślady korozji, pęknięcia, odłamania, zgięcia, wykruszenia, wszelkiego rodzaju naprawianie, poprawianie itp
Tu ma Pan racje, destrukt moze miec stan menniczy ale tu upadaja wszelkie skale, gdyz destrukt moze miec uszkodzenia, ktore nie pozwola prawidlowo ocenic stanu zuzycia.
Destrukty powstaja przypadkowo w mennicy i sa skutkiem blednej techniki, lub bledow w przygotowaniu materialu. Wszystko, co powoduje uszkodzenie monety po opuszczeniu mennicy jest albo zwyklym zuzyciem w obiegu, badz uszkodzeniem. Czyszczenie monety traktowane jest jako uszkodzenie, podobnie jak inne zabiegi "upiekszajace", jak dolutowanie uszka, przerobienie na broszke, spinki do mankietow, schowek na pigulki, ramke do zdjecia, pokrycie emalia, wybicie lub wywiercenie dziury, wyciecie czesci monety laubzega, graffitti, obrobienie czesci pol lub rantu w celu usuniecia uszkodzen, itp.
Inne uszkodzenia to: obicie rantu, korozja, oberzniecie czesci monety w celu pozyskania kruszcu, przelamanie monety, zgiecie, naprawa dziury przez zalutowanie, badz zanitowanie, usuniecie czesci legendy lub znakow, dodanie czesci legendy lub znakow, zmiana takowych, dodanie sztucznej patyny, uszkodzenie w ogniu itp. Wszystkie te widzialem.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Gojk 18 Kwiecień 2018, 23:18:57
https://aukcjamonet.pl/product/10382/zygmunt-iii-waza-ort-18-groszy-1616-gdansk
Czy taką monetę możem nazwać "bardzo ładną", patyne zaś nazwać piękną i ocenić monetę na poziomie 1-/2+
Co myślicie koledzy?


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: cancan62 19 Kwiecień 2018, 04:23:52
https://aukcjamonet.pl/product/10382/zygmunt-iii-waza-ort-18-groszy-1616-gdansk
Czy taką monetę możem nazwać "bardzo ładną", patyne zaś nazwać piękną i ocenić monetę na poziomie 1-/2+
Co myślicie koledzy?


Moneta jest podrapana, choc np. wlosy sa bardzo wyrazne. Wedlug mnie, to moze byc sztuczna patyna by pokryc wady.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Gojk 19 Kwiecień 2018, 11:23:22
Ja nie nazwałbym tej monety bardzo ładną. Jak dla mnie ta moneta jest zniszczona poprzez nałożenie na nią sztucznej patyny.
No ale cóż, kwestia gustu.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: zdzicho 19 Kwiecień 2018, 12:38:24
Rzeczywiście gust to trzeba mieć aby zdecydować się na /mówiąc językiem młodzieżowym/ na taki hardkor:


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Korczaszko 19 Kwiecień 2018, 12:40:12
Rzeczywiście gust to trzeba mieć aby zdecydować się na /mówiąc językiem młodzieżowym/ na taki hardkor:
I to jeszcze na KOPII  :D


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb 19 Kwiecień 2018, 13:06:27
Rzeczywiście gust to trzeba mieć aby zdecydować się na /mówiąc językiem młodzieżowym/ na taki hardkor:
Unikat! Poza tym benzynka kosztuje - niezabenzynkowany Chińczyk tego typu idzie na all. od 2,99 za sztukę :-)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: cancan62 19 Kwiecień 2018, 20:50:50
No to ja wsadzę kij w mrowisko. A przynajmniej zadam pytanie wychodząc naiwnie z założenia, że nie głupich pytań :) Czasem zdarza się moneta z jedną stroną ładną a drugą już niekoniecznie jak tu:
http://numimarket.pl/zygmunt-iii-waza-gdansk-ort-1618-staniii-patyna-m325u_470070
Ok, tutaj to już jest strup ale jedną stronę jeszcze można odcyfrować, druga zaś to jedna plama.
Jak lege artis opisuje się takie monety? Bierze się "najniższy" stan? Czy określa stany dla każdej strony osobno? Trochę to dziwnie, bo z jednej strony auto może być nienaruszone a z drugiej porysowane więc... Są jakieś sztywne wytyczne dla takich "Jekyllów i Hyde'ów"?
Abstrahujac od tego przykladu z linka, ktory osobiscie opisuje jako stan "oplakany", w przypadku monety o wyraznie roznych stanach zuzycia od 1 do 3, proponowalbym opisac kazda strone osobno, ale wartosc przyporzadkowywac wedlug skali "od najgorszeej oceny do max sredniej z dwu". Przy czym nizsza ocena jest bardziej realna.
A swoja droga, to ktos mial fantazje oceniajac to jako stan 3.

Ja nie nazwałbym tej monety bardzo ładną. Jak dla mnie ta moneta jest zniszczona poprzez nałożenie na nią sztucznej patyny.
No ale cóż, kwestia gustu.
Jest to subiektywna ocena, wiec nie podlegajaca dyskusji, co najwyzej popukaniu sie w czolo.
Parafrazujac wieszcza: "kazda moneta jest piekna, ale nie na kazda da sie patrzec bez bolu".


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort 21 Kwiecień 2018, 10:24:11
GCN sam sobie wystawił opinię oceniając tak optymistycznie tego orta. :-X

Nie uczestniczyłem do tej pory w tej dyskusji, ale z dużym zainteresowaniem "przysłuchiwałem się" wymianie uwag. Firmy zbyt łaskawie oceniają monety, których wygląd aż boli od patrzenia.
https://aukcjamonet.pl/product/9056/zygmunt-iii-waza-trojak-3-grosze-1594-malbork-ngc-au
Cytuj
Piękny egzemplarz, intensywny połysk menniczy i wspaniale zachowane detale. Rzadszy w takim stanie zachowania.

Też tak myślę, że to wielka rzadkość ;) Oprócz zacytowanego opisu przed wejściem w aukcję na miniaturce był jeszcze napis reklamujący tego trojaka -
Cytuj
Efektowna patyna


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: cancan62 21 Kwiecień 2018, 15:47:31
Zwracam uwagę, że nawet NGC gradując tę monetę uznał ją za uszkodzoną opisując "AU details, atificial toning" czyli "sztuczna patyna".
Ocena detali w gradingu wskazuje na monetę uszkodzoną, pozastanową i niegradowalną.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 21 Kwiecień 2018, 20:26:59
https://aukcjamonet.pl/product/10382/zygmunt-iii-waza-ort-18-groszy-1616-gdansk
Czy taką monetę możem nazwać "bardzo ładną", patyne zaś nazwać piękną i ocenić monetę na poziomie 1-/2+
Co myślicie koledzy?


Moneta jest podrapana, choc np. wlosy sa bardzo wyrazne. Wedlug mnie, to moze byc sztuczna patyna by pokryc wady.
To na pewno jest sztuczna patyna... doskonale wiesz jak prosto ją zrobić. :)


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Marienburg 21 Kwiecień 2018, 20:37:33
w przypadku monety o wyraznie roznych stanach zuzycia od 1 do 3, proponowalbym opisac kazda strone osobno, ale wartosc przyporzadkowywac wedlug skali "od najgorszeej oceny do max sredniej z dwu". Przy czym nizsza ocena jest bardziej realna.
A swoja droga, to ktos mial fantazje oceniajac to jako stan 3.
Pełna zgoda..., ale jak podpowiada mi doświadczenia, zwykle niższa ocena jest bardziej wiarygodna.


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: medieval K 26 Kwiecień 2018, 13:09:26
Witam ,
moje skromne pytanie czy dla tej monety zamiast II- nie powinno być III- ?? :o
https://aukcjamonet.pl/product/11493/ii-rp-proba-srebro-10-zlotych-1925-warszawa-bez-napisu-proba


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: cancan62 26 Kwiecień 2018, 13:49:24
Myślę, że to ten sam dylemat znów. Moneta była w dobrym stanie, ale skorodowała, lub została wytrawiona kwasem. Jeśli idzie o obiegowe zużycie, to być może jest to II-, ale cała powierzchnia jest zniszczona. Mnie zawsze rzuca na kolana ten "połysk menniczy" na kompletnie zeżartej powierzchni.

To jakby ktoś sprzedawał ten samochód i w opisie podał jedynie "niski przebieg, nowe opony".


Tytuł: Odp: Stany zachowania
Wiadomość wysłana przez: Julek C 26 Kwiecień 2018, 13:57:02


To jakby ktoś sprzedawał ten samochód i w opisie podał jedynie "niski przebieg, nowe opony".

Albo jak tu : http://allegro.pl/mega-kuriozum-wielka-stopa-40-cm-niesamowity-antyk-i7307007724.html

Fragment opisu:- Stan zachowania: brak rąk a poza tym bardzo dobry, ślady podkładu pod złocenie, które zeszło dawno temu bo drewno jest pięknie spatynowane.