TPZN - Forum numizmatyczne

Pieniądz w Polsce => Polska Królewska => Wątek zaczęty przez: pasjonatort w 01 Kwiecień 2018, 10:54:59

Tytuł: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort w 01 Kwiecień 2018, 10:54:59
Żeby nie zakładać oddzielnego tematu, poruszę pewną sprawę. Na aktualnie trwającej e-aukcji jest wystawiony ort gdański 1619/8 http://wcn.pl/eauctions/180405/details/92573
Mam pytanie,  czy moneta ze zdjęcia to brat bliźniak? Czy może zdjęcia są...?
Tytuł: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: Optimus_Prime w 01 Kwiecień 2018, 13:12:00
Nie dość że bliźniak to jeszcze on i brat z nieprawego łoża.
Tytuł: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort w 01 Kwiecień 2018, 20:21:49
Specjalnie najpierw wstawiłem tylko zdjęcie awersów, które na pierwszy rzut oka dość mocno odbiegają od siebie. Teraz proszę spojrzeć na rewersy i... czy to jednak nie jest ta sama moneta? Jeśli tak, to chyba ktoś bawił się photoshopem.  ;)
Tytuł: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: TomekP w 01 Kwiecień 2018, 20:28:14
Ta sama, ale już po lekkim czyszczeniu i "faceliftingu"
Tytuł: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: Optimus_Prime w 01 Kwiecień 2018, 21:47:33
Jednak wygląda na to samo, ale z retuszem na awersie. Jedyny w tym pozytyw, że to wytrąca koronny argument dot. falsa.
Tytuł: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort w 01 Kwiecień 2018, 22:35:19
Rewers nie pozostawia wątpliwości, bo są identyczne. Ale awersy... aż tak retuszują zdjęcia?
Tytuł: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: Optimus_Prime w 01 Kwiecień 2018, 22:36:39
Czemu zdjęcia? Tu naprawiono fizycznie monetę.
Tytuł: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 02 Kwiecień 2018, 01:24:59
Czemu zdjęcia? Tu naprawiono fizycznie monetę.
A swoja droga piekna robota.
Tytuł: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: khubeo w 02 Kwiecień 2018, 09:14:53
Prima aprilis?
Tytuł: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort w 02 Kwiecień 2018, 11:02:45
Czemu zdjęcia? Tu naprawiono fizycznie monetę.
Istnieje taka możliwość, moneta mogła zostać naprawiona przed oddaniem na aukcję. Praktycznie na nowo ktoś musiał odtworzyć uszkodzone EX oraz fragment zewnętrznej obwódki. Pozostałe części już w mniejszym stopniu były do poprawy. Porównując dolną część można dostrzec nowe uszkodzenie przebiegające przez POL.

Cytuj
Prima aprilis?
Nie, to nie był żart. Jedno zdjęcie jest z Ukrainy, a drugie to obecna aukcja WCN. Moneta została sprzedana pod koniec grudnia za jakieś 500 zł.
Tytuł: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: Wojciech_Opioła w 02 Kwiecień 2018, 19:28:18
Ciekawy przykład naprawy monety, myślę, że można byłoby założyć podobnie jak został założony do falsów, wątek ze zdjęciami takich monet naprawianych - przed i po.
Ja jako ciekawostkę przedstawię monetę nieco grubszego nominału, po naprawie i sztucznym patynowaniu - talara gdańskiego 1640.
Oto linki do jego ostatnich notowań aukcyjnych, dopiero na Aukcji I SNMW, po moim zgłoszeniu został odpowiednio opisany.
http://archiwum.niemczyk.pl/page/876925402/polska-gdansk-wladyslaw-iv-talar-1640-st-3
http://archiwum.niemczyk.pl/auction/16/88/wladyslaw-lv-waza-talar-1640-gdansk-pcgs-xf40
https://snmw.onebid.pl/auction/1/category/928/lot/29/
Tytuł: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: modsog w 02 Kwiecień 2018, 19:35:35
Ciekawa robota i fajne prześledzenie jej historii. Swoją drogą jak PCGS mógł ją ogradować na XF40 skoro już była po naprawie?
Tytuł: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: Wojciech_Opioła w 02 Kwiecień 2018, 19:40:49
Ciekawa robota i fajne prześledzenie jej historii. Swoją drogą jak PCGS mógł ją ogradować na XF40 skoro już była po naprawie?
myślę, że ''specjaliści" nie zauważyli   ;)
Tytuł: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: modsog w 02 Kwiecień 2018, 19:43:59
Też innego wytłumaczenia nie widzę. Czepiać się potrafią o przetarcia wywołane czyszczeniem a nie odnotowali śladów po naprawie. Dobrze to w sumie świadczy o fachowcu no i dobrze, ze ktoś wyciągnął ją na światło dzienne, co w efekcie nie zmniejszyło wcale jej ceny.
Tytuł: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: Marienburg w 02 Kwiecień 2018, 19:47:18
Ciekawa robota i fajne prześledzenie jej historii. Swoją drogą jak PCGS mógł ją ogradować na XF40 skoro już była po naprawie?
myślę, że ''specjaliści" nie zauważyli   ;)
Na to wygląda... jak najdalej od takich specjalistów. :)
Tytuł: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: dusiolek w 02 Kwiecień 2018, 19:56:32
Ciekawa robota i fajne prześledzenie jej historii. Swoją drogą jak PCGS mógł ją ogradować na XF40 skoro już była po naprawie?
myślę, że ''specjaliści" nie zauważyli   ;)
Z tej wypowiedzi (i z kilku ponizej) wyglada jakby winni byli ludzie z PCGS - myla sie jak inni i nic tu nowego (a firma odda pieniadze jesli kupujacy zglosi ze oszacowali naprawiana monete - jak widac udowodnic nie jest trudno).
Glowny problem to oszus/zlodziej - czyli osoba, ktora to oddala te monete do jubilera aby ja "naprawic" i zarobic troche $$$  i takich trzeba scigac,


Tomasz
Tytuł: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: modsog w 02 Kwiecień 2018, 20:07:49
Według mnie kwestią dyskusyjną jest czy osoba, która oddała tę monetę do naprawy a potem do PCGS to oszust o złodzieju już nie wspomnę. Zakładając, że to była jedna osoba, bo dowodów na to nie ma.
O ile jestem przeciwnikiem jakiejkolwiek ingerencji w monety to tutaj przyznam, że wyszło jej to na dobre. To, że pracownicy firmy gradingowej się pomylili to kolejny przykład, że grading (nawet renomowanych firm amerykańskich) nie jest nieomylny. A czyż pakowanie monet w trumny i nadawanie im numerków niczym bydłu na targu nie jest dochodowym interesem? Zarabia i PCGS i ich klient, który z zyskiem sprzeda monetę. Na tym to niestety polega. Na robieniu $$$. W końcu grading to jakość, bezpieczeństwo i prestiż  :-X
Tytuł: Odp: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort w 02 Kwiecień 2018, 20:59:20
Ponieważ temat powiększył się o naprawianego talara, to pozwoliłem sobie na podzielenie wątku. Tutaj zapraszam do pokazywania wyłapanych napraw monet. O ile nie oceniam negatywnie samej naprawy, to już brak adnotacji w opisie aukcji uważam za delikatną wpadkę. Poniżej przykład orta 1610, który najpierw został sprzedany na 165 aukcji Kunkera w 2010 i po roku pojawił się na 14 aukcji PDA.
Tytuł: Odp: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: dusiolek w 02 Kwiecień 2018, 21:10:24
Według mnie kwestią dyskusyjną jest czy osoba, która oddała tę monetę do naprawy a potem do PCGS to oszust o złodzieju już nie wspomnę. Zakładając, że to była jedna osoba, bo dowodów na to nie ma.
O ile jestem przeciwnikiem jakiejkolwiek ingerencji w monety to tutaj przyznam, że wyszło jej to na dobre. To, że pracownicy firmy gradingowej się pomylili to kolejny przykład, że grading (nawet renomowanych firm amerykańskich) nie jest nieomylny. A czyż pakowanie monet w trumny i nadawanie im numerków niczym bydłu na targu nie jest dochodowym interesem? Zarabia i PCGS i ich klient, który z zyskiem sprzeda monetę. Na tym to niestety polega. Na robieniu $$$. W końcu grading to jakość, bezpieczeństwo i prestiż  :-X
A czym sie rozni "naprawianie monety" od "polerowania", "tooling" i czego tam jeszcze nie robia z monetami - ogolnie jest to ingerencja w stan monety.

Tylko dlatego ze monecie to "na dobre" wyszlo to znaczy ze "zabieg" byl dobry. Nie, w tym momencie tracimy informacje jak te monety byly produkowane, ze stempel mial (na przyklad) wykruszenie i kazda moneta to ma, a tu nagle "po naprawie" i mamy "inny wariant".

a co do czlowieka - jest to oszust _. moneta "poprawiana",  zlodziej -> sprzedanie monety "poprawionej" (potencjalna strata kupujacego)

A co do ostatnego zdania - dotyczy gradingu - to nie calkiem rozumiem o co chodzi,

Pozdrawiam, Tomasz
Tytuł: Odp: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: Wojciech_Opioła w 02 Kwiecień 2018, 21:22:14
Ponieważ temat powiększył się o naprawianego talara, to pozwoliłem sobie na podzielenie wątku. Tutaj zapraszam do pokazywania wyłapanych napraw monet. O ile nie oceniam negatywnie samej naprawy, to już brak adnotacji w opisie aukcji uważam za delikatną wpadkę. Poniżej przykład orta 1610, który najpierw został sprzedany na 165 aukcji Kunkera w 2010 i po roku pojawił się na 14 aukcji PDA.
Właśnie o stworzeniu takiego wątku pisałem  :)
Tytuł: Odp: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: rubinowakrew w 02 Kwiecień 2018, 21:23:54


A co do ostatnego zdania - dotyczy gradingu - to nie calkiem rozumiem o co chodzi,

Pozdrawiam, Tomasz

To się nazywa sarkazm
Tytuł: Odp: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: dusiolek w 02 Kwiecień 2018, 21:31:58


A co do ostatnego zdania - dotyczy gradingu - to nie calkiem rozumiem o co chodzi,

Pozdrawiam, Tomasz

To się nazywa sarkazm
O.K.  ;)
Tytuł: Odp: Monety - po naprawie
Wiadomość wysłana przez: modsog w 02 Kwiecień 2018, 21:39:35
O ile nie oceniam negatywnie samej naprawy, to już brak adnotacji w opisie aukcji uważam za delikatną wpadkę.
To w sumie powinno być mottem, z którym myślę, że wszyscy się zgodzą. Rzadkie monety czasem "zasługują" na profesjonalną naprawę. Natomiast faktycznie uczciwie byłoby poinformować o tym potencjalnego kupującego.
A odnośnie gradingu padło już wiele słów, nie uważam za konieczne ciągnięcie wątku  ;)
A co do ostatnego zdania - dotyczy gradingu - to nie calkiem rozumiem o co chodzi,
Zostało w sumie to już wyjaśnione :) Po prostu spodobał mi się ten slogan Niemczyka.