TPZN - Forum numizmatyczne

Ogólnie o numizmatyce => Newsy i aktualności => Wiadomości o Odkryciach i Znaleziskach => Wątek zaczęty przez: dahomey w 11 Maj 2018, 14:25:44

Tytuł: Na skarpie znalazł monetę... Cudo sprzed 1800 lat w elbląskim muzeum.
Wiadomość wysłana przez: dahomey w 11 Maj 2018, 14:25:44
    Niedaleko Braniewa nad rzeką Pasłęką został znaleziony aureus cesarza Marka Aureliusza wybity dla Faustyny Młodszej. Warto się pofatygować aby zobaczyć taki okaz. Szkoda że posiada otwór. Miejsce znalezienia monety mnie nie dziwi. Z tego co wiem przebiegał tam szlak bursztynowy... ale przeczytajcie, proszę, sami:
http://dziennikelblaski.pl/511590,Na-skarpie-znalazl-monete-Cudo-sprzed-1800-lat-w-elblaskim-muzeum.html
Tytuł: Odp: Na skarpie znalazł monetę... Cudo sprzed 1800 lat w elbląskim muzeum.
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 11 Maj 2018, 14:49:33
W przypadku tak rzadkiej i tak ważnej historycznie monety dziura nie ma żadnego znaczenia, szczególnie że nie psuje prawie (chyba - poskąpili zdjęcia awersu, ale podejrzewam że dziura jest tam nad popiersiem) rysunku.

Jak mam na coś pomarudzić, to na sposób ekspozycji - to powinno być w pionowej pleksie, bo to jest za ciekawe, żeby pokazywać tylko jedną stronę (aczkolwiek faktycznie awers sam w sobie nie różni się od równoległych emisji, z drugiej strony aureusów Faustyny to raczej w polskich muzeach za wiele nie ma...)
Tytuł: Odp: Na skarpie znalazł monetę... Cudo sprzed 1800 lat w elbląskim muzeum.
Wiadomość wysłana przez: Divusric w 11 Maj 2018, 21:30:59
Dla mnie dziura ma znaczenie .Szczególnie nieudana...Tyle pasji w jednej monecie. Kilka podejść  w tym jedno nieudane powodujące pęknięcie. Po czym totalne wk....nie i demolka tego czego nie udało się popsuć.
A tak poważnie monety z barbaricum potrafią nawet być sztucznie przedziurawiane by dodać im charakteru barbarzyńskiego.Taka moda...
Tytuł: Odp: Na skarpie znalazł monetę... Cudo sprzed 1800 lat w elbląskim muzeum.
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 11 Maj 2018, 21:44:15
Dla mnie dziura ma znaczenie .Szczególnie nieudana...
No ale ja nie mówiłem o ogólnej teorii dziury, ale o dziurze w tej konkretnej monecie, pozycja jakby nie było nieodnotowana na żadnej aukcji odłożonej na acsearch :-) Poza tym dziura typowa, wywiercona bez problemu, w typowym miejscu nad popiersiem, co przekłada się na widoczny na obrazku dół rewersu.
Tytuł: Odp: Na skarpie znalazł monetę... Cudo sprzed 1800 lat w elbląskim muzeum.
Wiadomość wysłana przez: Divusric w 11 Maj 2018, 21:58:34
Z tego co wiem w złocie dziury wybijano a nie przewiercano. ;)
To tak w kwestii teorii dziury  :)
Tytuł: Odp: Na skarpie znalazł monetę... Cudo sprzed 1800 lat w elbląskim muzeum.
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 11 Maj 2018, 22:20:16
Z tego co wiem w złocie dziury wybijano a nie przewiercano. ;)
To tak w kwestii teorii dziury  :)
Może to być, nie polemizuję :-)

Co do wyjściowej monety, to może spróbujmy wskazać drugi egzemplarz? RIC - (wizerunek jak na brązach RIC III, MA 1661, 1662), BMCRE -, MIR Fa 23, przy czym w konkordancji siedzi tajemnicze Brussel (SMBl. 1966, 41,1), wygląda to na aukcję ale na razie za bardzo nie wiem jak to ugryźć, a nawet jak coś znajdę, to i tak nie będzie w sieci katalogu.

Przydał by się awers, faktycznie powinna to być emisja bita za życia cesarzowej, ale lepiej się upewnić co tam jest. Notowany w RICu drugi aureus MATRI CASTORVM jest już pośmiertny (RIC III, Marek Aureli 751).
Tytuł: Odp: Na skarpie znalazł monetę... Cudo sprzed 1800 lat w elbląskim muzeum.
Wiadomość wysłana przez: eleniasz w 11 Maj 2018, 22:33:58
Proszę zdjęcie obu stron + źródło http://www.katalogmonet.pl/Numizmatyka/ (http://www.katalogmonet.pl/Numizmatyka/)

Tytuł: Odp: Na skarpie znalazł monetę... Cudo sprzed 1800 lat w elbląskim muzeum.
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski w 12 Maj 2018, 00:03:24
tajemnicze Brussel (SMBl. 1966, 41,1)

A to SMbl to nie jest przypadkiem Schweizer Münzblätter?
Tytuł: Odp: Na skarpie znalazł monetę... Cudo sprzed 1800 lat w elbląskim muzeum.
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 12 Maj 2018, 09:04:12
Proszę zdjęcie obu stron + źródło http://www.katalogmonet.pl/Numizmatyka/ (http://www.katalogmonet.pl/Numizmatyka/)
Bóg zapłać. Teraz już możemy sobie z czystym sumieniem napisać MIR - :-)

I dlatego w przypadku takich cudeniek zawsze należy publikować obie strony, nawet jeśli komuś rewers wydawał się wystarczający.
Tytuł: Odp: Na skarpie znalazł monetę... Cudo sprzed 1800 lat w elbląskim muzeum.
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 12 Maj 2018, 09:12:51
tajemnicze Brussel (SMBl. 1966, 41,1)

A to SMbl to nie jest przypadkiem Schweizer Münzblätter?
A jest. Tylko domyśl się człowieku, że jak ktoś pisze SMBl. 1966, to artykułu należy szukać w roczniku 1967. (pdf dostępny tutaj: https://www.e-periodica.ch/digbib/view?pid=smb-001:1963-1967:13-17::971)

Teraz tak: za życia Faustyny mamy dwie emisje monet MATRI CASTORVM

a) z legendą av FAVSTINA AVGVSTA
b) z legendą av FAVSTINAE AVGVSTAE

Ów wspominany w MIR 17 aureus należy do pierwszej, znajduje się faktycznie w Brukseli (krótki opis gabinetu https://www.kbr.be/en/collections/coins-and-medals), niestety nic lepszego niż zdjęcie z Schweizer Münzblätter (załączam, jak się komuś całego pdfa nie chce ściągać) nie zobaczymy, bo strona ze zbiorem leży (http://coins.kbr.be/).

Aureus z Stygajn należy zaś do emisji drugiej... (tam MIR notuje tylko sesterce, jest to pozycja Fa 24).

Czyli drugiego egzemplarza nawet nie wiadomo czy jest gdzie szukać :-)
Tytuł: Odp: Na skarpie znalazł monetę... Cudo sprzed 1800 lat w elbląskim muzeum.
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski w 12 Maj 2018, 12:56:28
Tylko domyśl się człowieku, że jak ktoś pisze SMBl. 1966, to artykułu należy szukać w roczniku 1967.

Oj tam, zwykła litrówka.
Tytuł: Odp: Na skarpie znalazł monetę... Cudo sprzed 1800 lat w elbląskim muzeum.
Wiadomość wysłana przez: dahomey w 12 Maj 2018, 17:23:39
    Z tego co się orientuję to aureus Faustyny Młodszej (130 - 176) ten który znajduje się w Berlinie nie posiada otworu.
Zgadzam się z kolegą Divusric -em, że taka dziura szpeci z lekka tak zacny numizmat. Ale cóż, barbarzyńcy to barbarzyńcy, woleli skórki wiewiórek a monetkę cyk na rzemyk.
   A drogi panie Lechu co to jest Aureus ze Stygain? Coś mi umknęło uwadze, albo źle doczytałem.
Tytuł: Odp: Na skarpie znalazł monetę... Cudo sprzed 1800 lat w elbląskim muzeum.
Wiadomość wysłana przez: Divusric w 12 Maj 2018, 17:42:10
Nie zrozumiał Pan mojego pokrętnego wywodu.Akurat przy znalezieniu tego typu monety na ziemiach Barbaricum dziurka dodaje jej charakteru bo pokazuje jej przeznaczenie.
Te monety nie były w obiegu one były noszone jako ozdoba i były wyznacznikiem statusu.Wszystkie były dziurawione by nie uszkodzić wizerunku,który miał być widoczny.Nie była to totalna demolka, jak przy nieudanym wyrobie ,który pokazałem.
Wspomniałem o specjalnym wspólczesnym dziurawieniu co daje wiele do myślenia.
Nie napisałem że szpeci  ;)
Tytuł: Odp: Na skarpie znalazł monetę... Cudo sprzed 1800 lat w elbląskim muzeum.
Wiadomość wysłana przez: dahomey w 12 Maj 2018, 19:47:10
Aaa to o tym nie wiedziałem i co gorsza nigdzie nie czytałem. Ale to ma sens i wyjaśnia pochodzenie tych otworów. Na szczęście jest tych monet odziurkowanych niewiele, przynajmniej w zachodnich katalogach aukcyjnych.  ;)
Tytuł: Odp: Na skarpie znalazł monetę... Cudo sprzed 1800 lat w elbląskim muzeum.
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 12 Maj 2018, 20:23:01
aureus Faustyny Młodszej (130 - 176) ten który znajduje się w Berlinie nie posiada otworu.
Ma Pan jakieś zdjęcie? Niestety Berlin leży :-( (Radosne HTTP404 https://www.smb.museum/ikmk/index.php?lang=en można otrzymać np. z https://www.smb.museum/en/museums-institutions/muenzkabinett/collections-research/research.html)

A drogi panie Lechu co to jest Aureus ze Stygain? Coś mi umknęło uwadze, albo źle doczytałem.
Panie Pawle. Stygajny są podane jako miejsce znalezienia w artykule, który Pan jako pierwszy podlinkował.
Tytuł: Odp: Na skarpie znalazł monetę... Cudo sprzed 1800 lat w elbląskim muzeum.
Wiadomość wysłana przez: dahomey w 12 Maj 2018, 21:38:25
aureus Faustyny Młodszej (130 - 176) ten który znajduje się w Berlinie nie posiada otworu.
Ma Pan jakieś zdjęcie? Niestety Berlin leży :-( (Radosne HTTP404 https://www.smb.museum/ikmk/index.php?lang=en można otrzymać np. z https://www.smb.museum/en/museums-institutions/muenzkabinett/collections-research/research.html)

A drogi panie Lechu co to jest Aureus ze Stygain? Coś mi umknęło uwadze, albo źle doczytałem.
Panie Pawle. Stygajny są podane jako miejsce znalezienia w artykule, który Pan jako pierwszy podlinkował.

  Ale namieszałem. Stygajny miejscowość pod Braniewem, oczywiście. Sugerowałem się nazwą, skarb z Braniewa.
A co najważniejsze, nie panie Lechu tylko Panie DzikiZdeb, za co bardzo przepraszam. Moje roztargnienie, czy już starcza ślepota mnie dopada.
  A co do zdjęcia, to jeszcze wczoraj udało mi się wygooglać artykuł w pdf w języku niemieckim zawierający tę monetę właśnie z muzeum berlińskiego. Nie zapisałem tego artykułu, a już dziś niestety nie mogę znaleźć.
  Ale za to jest na faceboku Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu filmik ze spotkania z prof. Aleksandrem Bursche.
Tytuł: Odp: Na skarpie znalazł monetę... Cudo sprzed 1800 lat w elbląskim muzeum.
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 12 Maj 2018, 22:02:34
wczoraj udało mi się wygooglać artykuł w pdf w języku niemieckim zawierający tę monetę właśnie z muzeum berlińskiego. Nie zapisałem tego artykułu, a już dziś niestety nie mogę znaleźć.
  Ale za to jest na faceboku Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu filmik ze spotkania z prof. Aleksandrem Bursche.
Jakby Pan znalazł artykuł, niech Pan podrzuci. Smutne, że naprawdę duże i liczące się muzea najpierw wydają duże środki na digitalizację zbiorów, a potem zupełnie nie dbają o ich dostępność.

Póki co znamy aureusa z Brukseli, który jednak jest nieco innym typem/podtypem (jak tam ktoś sobie te słówka przyporządkuje według uznania) monety. Prof. Bursche w wzmiankowanym wykładzie powołuje się tylko na tego jednego, brukselskiego aureusa + brązy.