TPZN - Forum numizmatyczne

Antyk i Średniowiecze => Starożytny Rzym => Wątek zaczęty przez: ram17 w 20 Październik 2018, 19:28:41

Tytuł: Ric do potwierdzenia
Wiadomość wysłana przez: ram17 w 20 Październik 2018, 19:28:41
Przepraszam za fotki , ale nie mogłem przenieść z allegro , przechodziły tylko miniaturki ?
1- Constantinvs ivn nob c , Siscia Ric 133 , chyba rzadszy ?
2 - Constantinopolis Nicomedia Ric 196 , tu nie wiem czy to populares czy nie ?
3- szrocik Saloniny Ric 63 , raczej populares
4 - Faustina II z Ivno  na rewersie , podejrzewam sesterca z Acunady jak w linku , gdyż monety są z Hiszpanii , 22,5- 25,7 mm i 12,2 grama
https://www.acsearch.info/search.html?id=1813236
Tytuł: Odp: Ric do potwierdzenia
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 20 Październik 2018, 20:04:59
sesterc z Acunady
acuñada to hiszpański czasownik, nie nazwa miejscowości ;-) Oznacza ni mniej ni więcej "wybita".

Za czasów Marka Aurelego i jego małżonki monety imperialne bito wyłącznie w Rzymie.
Tytuł: Odp: Ric do potwierdzenia
Wiadomość wysłana przez: okejos w 20 Październik 2018, 20:06:40
zadam pytanie które mi kiedyś (a czasami i teraz ) zadawano.. czy jest sens kupowac takie smieci ?
Tytuł: Odp: Ric do potwierdzenia
Wiadomość wysłana przez: barnaba w 20 Październik 2018, 20:28:09
zadam pytanie które mi kiedyś (a czasami i teraz ) zadawano.. czy jest sens kupowac takie smieci ?

Zdecydowanie nie ma sensu!
Tytuł: Odp: Ric do potwierdzenia
Wiadomość wysłana przez: ram17 w 20 Październik 2018, 21:21:41
W kwestii śmieci , pozwolę sobie nie zgodzić się z kolegami , po pierwsze fotki z ekranu laptopa porządnie przekłamują , w ręku wyglądają o wiele lepiej ,oprócz Saloniny , tu się zgodzę że wyciruch ,wzięty z ciekawości za grosze/ tania paczka fajek ,na takie szaleństwo mogę sobie pozwolić ;)/,po drugie zpóżnym Rzymem dopiero od niedawna zacząłem zabawę - kiedyś przyjdzie czas na wymianę tych śmieci jak to nazywacie, na ciekawsze okazy ,za to co za nie zapłaciłem teraz ,raczej na pewno sobie wycofam wkład ,puki co uczę się na nich .Wiem że nie jeden z was ma teorie , to kup sobie jedną droższą i ucz się na niej , ale taki tok rozumowania jest dla mnie bzdurny , ile wtedy muszę zainwestować , ile to czasu zajmie na taką naukę itp. itd., w praktyce nawet na szrotach ,można o wiele szybciej i lepiej dojść do jakichś rezultatów . I jeszcze jedno , na taką monetkę też byście pogardzili - przecież to też szrotek ;)
Pozdrawiam tych którzy mają inne teorie.
Tytuł: Odp: Ric do potwierdzenia
Wiadomość wysłana przez: okejos w 20 Październik 2018, 21:23:54
czyzby prodkucja bułgarska??? a co do smieci czego sie mozna nauczyc jak nie mozna na 100% oznaczyć monety .... jak juz kupowac wycieruchy to choc w pełni czytelne.. ale co mi tam  :D :D :D nie moja kasa :D :D
Tytuł: Odp: Ric do potwierdzenia
Wiadomość wysłana przez: ram17 w 20 Październik 2018, 21:57:29
Nie sadzę że bułgarska ,zupełnie nie ten kierunek , ale ja się nie znam i się tylko uczę ;),
Tytuł: Odp: Ric do potwierdzenia
Wiadomość wysłana przez: barnaba w 21 Październik 2018, 09:02:40
W kwestii śmieci , pozwolę sobie nie zgodzić się z kolegami , po pierwsze fotki z ekranu laptopa porządnie przekłamują , w ręku wyglądają o wiele lepiej ,oprócz Saloniny , tu się zgodzę że wyciruch ,wzięty z ciekawości za grosze/ tania paczka fajek ,na takie szaleństwo mogę sobie pozwolić ;)/,po drugie zpóżnym Rzymem dopiero od niedawna zacząłem zabawę - kiedyś przyjdzie czas na wymianę tych śmieci jak to nazywacie, na ciekawsze okazy ,za to co za nie zapłaciłem teraz ,raczej na pewno sobie wycofam wkład ,puki co uczę się na nich .Wiem że nie jeden z was ma teorie , to kup sobie jedną droższą i ucz się na niej , ale taki tok rozumowania jest dla mnie bzdurny , ile wtedy muszę zainwestować , ile to czasu zajmie na taką naukę itp. itd., w praktyce nawet na szrotach ,można o wiele szybciej i lepiej dojść do jakichś rezultatów.

To nie są teorie, ale wnioski poparte wieloletnim doświadczeniem, które Pan - początkujący w "zabawie z późnym Rzymem" - raczył nazwać bzdurnymi. Nie musi się Pan - rzecz jasna - do tych wniosków i dobrych rad stosować, ale nie ma Pan obecnie - w braku wystarczającego doświadczenia - podstaw, aby z nimi polemizować, a już na pewno nie ma Pan podstaw, aby określać je mianem bzdury!

W przeciwieństwie do Pana ja mam wątpliwości, czy kiedyś odzyska Pan swój "wkład". Życie weryfikuje naiwne założenia początkujących kolekcjonerów, przekonanych, że jak coś kupili "za grosze" to "na pewno" i "bez trudu"  kiedyś odsprzedadzą to coś bez straty.