TPZN - Forum numizmatyczne

Pieniądz w Polsce => Polska Królewska => Wątek zaczęty przez: Tytus w 05 Grudzień 2018, 13:45:42

Tytuł: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 05 Grudzień 2018, 13:45:42
Przedstawiam mój nabytek
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Yoda w 05 Grudzień 2018, 15:12:56
Nie moj 'okres", ale jako Lubelak, gratuluję nabytku! :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 05 Grudzień 2018, 15:27:45
Widze, że kolejny do kolekcji z rzadkiej odmiany napisowej w jednym wierszu.
Już kiedyś na ten temat pisaliśmy:
http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,7328.msg74374.html#msg74374 (http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,7328.msg74374.html#msg74374)

Brawo!
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 05 Grudzień 2018, 16:14:34
 :) Tak, to prawda (gratuluję pamięci!); mam jeszcze ten z inskrypcją awersu: SIG.III.DG - .REX.PMDL, której nie ma w katalogu Igera
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 05 Grudzień 2018, 17:34:18
Gratuluję monety. Poza tym – świetny pomysł na nowy wątek. Z tego co pamiętam prezentował Pan już sporo pięknych i rzadkich trojaków lubelskich. Niestety są one porozrzucane po różnych wątkach. Warto byłoby zebrać je w jednym miejscu.

Tymczasem moja zdobycz z VI aukcji GNDM. Bardzo rzadki wariant napisowy popularnej odmiany z roku 1599.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 05 Grudzień 2018, 23:23:14
 :) Gratuluję. Jest już opisany w jakimś katalogu?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 06 Grudzień 2018, 00:04:17
U Igera nie ma :) Jest oczywiście odmiana podstawowa L.99.1, ale wariant napisowy SIG III. Nie znalazłem też ani u Kopickiego, ani u Kamińskiego-Kurpiewskiego.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: TomekP w 06 Grudzień 2018, 07:43:01
Walewski typ LXXXI. 5
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 07 Grudzień 2018, 18:35:12
... jak już jesteśmy przy roczniku 1599 to muszę przypomnieć mojego "IG III"
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 07 Grudzień 2018, 18:46:12
No, tego to nie ma chyba i u Walewskiego :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 07 Grudzień 2018, 19:05:25
"IG III"
Kompletnie nie moja bajka i nie mam bladego pojęcia, co mogło tak zapchać stempel w tym miejscu, ale ja tam widzę resztki literki "S".
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 07 Grudzień 2018, 19:16:39
dołożę inne zdjęcie  ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: eleniasz w 07 Grudzień 2018, 19:28:04
dołożę inne zdjęcie  ;)

Na powiekszeniu wyglada, jakby manipulowano z tłem w miejscu zagiononego "S".
Może była dziura i naprawili?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 07 Grudzień 2018, 19:45:49
Wyglada na naprawiana, ale nie znajduje tego miejsca na rewersie.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 07 Grudzień 2018, 20:18:04
...jeszcze analogiczne ujęcie rewersu
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Yoda w 07 Grudzień 2018, 20:22:43
Ja widzę podobnie jak kolega @ DzikiZdeb resztki litery "S".
Moim zdaniem litera uległa wytarciu które widoczne też jest na przedniej części korony...
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 07 Grudzień 2018, 20:41:36
nie znajduje tego miejsca na rewersie.
Właściciel monety ma nad nami przewagę, bo zna oś monety :-) Lewa środkowa część Lewarta?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 08 Grudzień 2018, 13:55:12
http://iger.wcn.pl/coins/2971 Tutaj jest przykład trojaka bez litery S w imieniu SIG króla. Jak widzimy litera I jest nabita na monecie blisko korony ,na literę S zabrakło miejsce. Natomiast w trojaku lubelskim jest miejsce na litera S . jest ona niedobita ,uszkodzona.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: TomekP w 08 Grudzień 2018, 15:28:03
Moneta ma załataną dziurę. Resztki S są widoczne, na rewersie, tak jak wspomniał pan DzikiZdeb na Lewarcie widoczne są ślady łatania :(
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 08 Grudzień 2018, 16:02:43
http://iger.wcn.pl/coins/2971 Tutaj jest przykład trojaka bez litery S w imieniu SIG króla. Jak widzimy litera I jest nabita na monecie blisko korony ,na literę S zabrakło miejsce. Natomiast w trojaku lubelskim jest miejsce na litera S . jest ona niedobita ,uszkodzona.

Ależ oczywiście; o tym trojaku z autentycznie brakującym "S" też już wspominałem. http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,11471.msg88408.html#msg88408
Nie mam zamiaru sugerować, że "odkryłem" nową odmianę. Mój ezemplarz pokazuję tu jako ciekawostkę a brakujące "S" to najprawdopodobniej zapchany stempel/niedobicie. Natomiast śladu łatania doszukać się nie mogę. Postaram się jeszcze raz obejrzeć oryginał aby zaznaczyć przebieg osi  ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 08 Grudzień 2018, 17:52:08
Aby uznać ze to jest nowa odmiana w miejscu litery S powinno być nieuszkodzone tło mennicze.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 08 Grudzień 2018, 18:20:38
Lewart pokrywa się z brakującym "S"
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 08 Grudzień 2018, 18:33:21
...i jeszcze dwa...
a tu kuzyni: http://iger.wcn.pl/coins/3911
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 08 Grudzień 2018, 19:50:44
no to chyba mamy odpowiedz, naprawiana dziura.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 09 Grudzień 2018, 10:27:04
... a ja, jak niewierny Tomasz, ciągle jeszcze nie widzę gdzie ten nit miałby być.
Tarcza lewarta mimo, że po lewej ledwie widoczna to jednak na całej długości zachowana.
Trudno mi sobie wyobrazić, że "rzemieślnik" byłby w stanie ją na nowo odbudować.
A nawet jeśli, to komu by się to przy tak pospolitej monecie opłacało  :-\
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 09 Grudzień 2018, 10:35:13
... a tak przy niedzieli i paskudnej pogodzie następny "Lublin"  do podyskutowania ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 09 Grudzień 2018, 10:43:17
Cytuj
... a ja, jak niewierny Tomasz, ciągle jeszcze nie widzę gdzie ten nit miałby być.

Bo może go tam nie ma.

W mennicy lubelskiej blacha w "glijarni" była rozklepywana ręcznie (młotami na żelaznych albo kamiennych kowadłach). Lubelski warsztat nie dysponował tzw. cywarką do rozwalcowywania blachy. W konsekwencji monety były bite na krążkach nierównej grubości i stąd częste niedobicia. Moim zdaniem z takim właśnie niedobiciem mamy do czynienia w przypadku tego trojaka. Niedobicie na Lewarcie pokrywające się z niedobiciem na literze "S" tylko by potwierdzało, że blacha w tym miejscu była po prosu cieńsza.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: TomekP w 09 Grudzień 2018, 10:51:27
Ja będę się upierał. Jest tu dziura z częściową rekonstrukcją po łataniu. Myślę, że gdyby wziąć monetę pod mikroskop byłoby to doskonale widać
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 09 Grudzień 2018, 11:54:04
Na zdjęciu pokazanym przez Pana Tomasza ewidentnie widać zalatana dziurę. A na marginesie myślę sobie ze dalsza dyskusja w tej sprawie nie ma sensu. I tak nikt Pana Tytusa nie przekona, w tym temacie. Na nic się zdało przekonywanie przez Pana Tytusa ze to nowy typ trojaka, ewentualnie błędnik.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 09 Grudzień 2018, 12:21:40
I tak nikt Pana Tytusa nie przekona, w tym temacie. Na nic się zdało przekonywanie przez Pana Tytusa ze to nowy typ trojaka, ewentualnie błędnik.

 ??? To jakieś nieporozumienie!!! Przecież napisałem, że uważam, że to NIE jest żaden nowy typ czy odmiana tylko niedobicie lub zapchany stempel. Czytajmy proszę dokładnie co jest napisane a poza tym zakończmy tę dyskusję, która absolutnie nie jest "sexy" i nie po mojej myśli...
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort w 09 Grudzień 2018, 12:27:48
Trzeba rozgraniczyć dwa zagadnienia. Po pierwsze właściciel monety Pan Tytus sam napisał
Cytuj
brakujące "S" to najprawdopodobniej zapchany stempel/niedobicie
I tutaj raczej nikt nie ma wątpliwości co do tego, że nie jest to nowa odmiana legendy. Natomiast druga sprawa to czy moneta była naprawiana. Jak widać ścierają się dwa poglądy. Z jednej strony właściciel ma najłatwiej, bo posiada monetę, ale z drugiej Jego opinia obarczona jest emocjami ;) Dobrą radę napisał Tomek, sugerując sprawdzenie tego miejsca pod mikroskopem. Trzeba sobie uświadomić, że nie tylko kiedyś, ale też w dzisiejszych czasach żyją świetni rzemieślnicy. Gdyby trojak okazał się naprawiany, to idealnie nadaje się do tego tematu:
http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12275.0.html
Zostało tam pokazanych kilka monet przed i po naprawie. Żeby uświadomić skalę możliwości, proszę spojrzeć na poniższe zdjęcie. Moneta z aukcji WCN71. Jak widać została dobudowana brakująca część.

Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Yoda w 09 Grudzień 2018, 14:10:08
Przepraszam za naiwne pytanie, ale jak odkryto iż to ta sama moneta?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Ł.Cieśla w 09 Grudzień 2018, 15:35:53
... a tak przy niedzieli i paskudnej pogodzie następny "Lublin"  do podyskutowania ;)

Jak wygląda rant? Gładki, wypolerowany?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskej
Wiadomość wysłana przez: Ł.Cieśla w 09 Grudzień 2018, 15:44:07
Na zdjęciu pokazanym przez Pana Tomasza ewidentnie widać zalatana dziurę.
Podzielam tą opinię. W miejscu S była dziura, mniej więcej wielkości litery O.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 15 Grudzień 2018, 11:24:51
Trojak na rozruszanie wątku.
Ta sama odmiana podstawowa, którą prezentował ostatnio kol. Tytus, data umieszczona jednak w innym miejscu.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 15 Grudzień 2018, 11:43:03
...a to mój prawie bliźniaczy egzemplarz (ale kropki obok .III.)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 15 Grudzień 2018, 11:56:57
Pięknie zachowany, palce lizać!
A co do poprzedniej monety ze znakiem Kacpra Rytkiera - nie drażni Pana nowotwór na głowie króla? Ja osobiście mam "alergię" na takie zielone świństwo i staram się usuwać.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 15 Grudzień 2018, 12:02:45
 ;) Nowotwór czeka na operację, do której mi zwykle trochę brak odwagi.
EDTA?  :-\
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 15 Grudzień 2018, 12:07:02
Cytuj
EDTA?
Ja do takich operacji używam płynu CONSERVO (punktowo).
Tak na marginesie, parę monet udało mi się już zniszczyć. Mistrzem czyszczenia nie jestem.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 15 Grudzień 2018, 18:52:52
 :) a teraz inny obiekt z tego samego roku: "tajemniczy jeździec bez głowy"...
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort w 15 Grudzień 2018, 20:02:21
:) a teraz inny obiekt z tego samego roku: "tajemniczy jeździec bez głowy"...
Moim zdaniem głowa na pewno była, ale z powodu zapchania stempla jest to niewidoczne ;)

Cytuj
Trojak na rozruszanie wątku.
Ta sama odmiana podstawowa, którą prezentował ostatnio kol. Tytus, data umieszczona jednak w innym miejscu.
Cytuj
...a to mój prawie bliźniaczy egzemplarz (ale kropki obok .III.)
Może przyda się do archiwum kolejna sztuka.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 15 Grudzień 2018, 22:26:59
Cytuj
Może przyda się do archiwum kolejna sztuka
Oczywiście, że się przyda. Każdy trojaczek lubelski (i nie tylko trojaczek) jest mile widziany. Widzę, że zapowiada się kolejny świetny wątek.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 16 Grudzień 2018, 10:30:55
Oczywiście; to nie imponująca klata rycerza tylko konglomerat złożony z miecza, ramienia i głowy.
Zwracam uwagę na różnorodne znaczki obok "III" - w tym wariancie "półcebule" (w katalogu Igera nie znaleziono odpowiedniej trzcionki).
Poniżej wariant "b", który obok "III" ma kropki
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 16 Grudzień 2018, 10:39:53
... i jeszcze dwa inne: wariant "c" z trzema kropkami
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 16 Grudzień 2018, 10:40:47
... i wariant "f" z małą rozetką u dołu rewersu (na moim egzemplarzu słabo widocza)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 16 Grudzień 2018, 11:22:43
Cytuj
... i jeszcze dwa inne
Jestem pod wrażeniem. Zwłaszcza ten ostatni - przepiękny. Na dole na rewersie jest tam ciekawy ozdobnik (trochę niedobity albo wytarty). Lepiej widać go tu:
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 16 Grudzień 2018, 11:53:32
Panowie pokazujcie.zdjęcia b.rzadkich monet z mennicy lubelskiej ,lub nie notowane kombinacje stempli, zostawiając mało istotne szczegóły.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 16 Grudzień 2018, 13:00:08
Cytuj
... i jeszcze dwa inne
Jestem pod wrażeniem. Zwłaszcza ten ostatni - przepiękny. Na dole na rewersie jest tam ciekawy ozdobnik (trochę niedobity albo wytarty). Lepiej widać go tu:

Tak jest, to ta rozetka, o której wspomniałem; na moim egzemplarzu źle odbita, ale to ten sam stempel   :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 16 Grudzień 2018, 14:13:11
Panowie pokazujcie.zdjęcia b.rzadkich monet z mennicy lubelskiej ,lub nie notowane kombinacje stempli, zostawiając mało istotne szczegóły.

Panie Stanisławie, trzeba odpowiednio dozować napięcie (jak w dobrym horrorze). My się dopiero zaczynamy rozkręcać ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 16 Grudzień 2018, 16:09:02
Ciekaw czy ktoś z Czytających ma L.95.3d?
To zaskakująca moneta, która ze względu na odmienność portretu i kołnierza zasługuje moim zdaniem absolutnie na osobną pozycję a nie tylko literkę  ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 16 Grudzień 2018, 16:17:45
W mojej osobistej czterostopniowej skali rzadkości przyznaję jej najwyższy stopień. Bardzo rzadki portret "poznański". Niestety ja takiego nie mam.Monetę można obejrzeć w kolekcji T. Igera na stronie WCN:
http://iger.wcn.pl/coins/3635 (http://iger.wcn.pl/coins/3635)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 16 Grudzień 2018, 17:17:26
W archiwum WCN znalazłem jeszcze taki egzemplarz (te same stemple)  ;D
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 16 Grudzień 2018, 18:01:23
 :-\ Tajemnicza i godna osobnego esseju historia: nietypowy portret użyty raz w Lublinie w roku 1595 opanowuje sporą część emisji poznańskiej Anno Domini 1596... (powędrował w węzełku rzemieślnika za chlebem?)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Ł.Cieśla w 16 Grudzień 2018, 22:57:16
:-\ Tajemnicza i godna osobnego esseju historia: nietypowy portret użyty raz w Lublinie w roku 1595 opanowuje sporą część emisji poznańskiej Anno Domini 1596... (powędrował w węzełku rzemieślnika za chlebem?)

Możliwe, bo nie tylko widzimy go w Poznaniu w roku 1596, ale też w 1597. Praktycznie jest obecny, w całym okresie dzierżawy mennicy poznańskiej przez Jana Ditmara. Ciekawe, że nie ma ani jednej hybrydy z rewersem wschowskim, czy bydgoskim.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 17 Grudzień 2018, 08:56:00
Trochę na ten temat już tutaj było:

http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12473.msg89165.html#msg89165 (http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12473.msg89165.html#msg89165)

http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12473.msg89175.html#msg89175 (http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12473.msg89175.html#msg89175)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 19 Grudzień 2018, 10:00:12
 :( w wątku zapanowała cisza. Miałem nadzieję (mam ciągle jeszcze), że Kol. dariusz.m przejmie narrację co mu się z wieku i urzędu pewnikiem należy.
Póki co brnę dalej przechodząc gładko po odnośniku Kol. qcho do pozycji następnej L.95.4 z portretem "przejściowym" między tym wczesnym z dużym i zaokrąglonym nosem (L.95.1-2) i tym późniejszym (L.95.6), który będzie też popularny w roku 1596 (L.96.1 i L.96.6)

Przykład z kolekcji Igera:

Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 19 Grudzień 2018, 10:02:39
Stemplel z podobnym stemplem wydostał się poza mury Lublina co zademonstrował nam Kol. qcho tym fenomenalnym trojakiem bez daty:
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 19 Grudzień 2018, 10:07:10
Mój egzemlarz poniżej. Uważam, że to też L.95.4 jakkolwiek portret jest troszkę inny:
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 19 Grudzień 2018, 10:27:22
Portretowi najbliżej do 6125:
http://iger.wcn.pl/coins/3622 (http://iger.wcn.pl/coins/3622)
Ładna sztuka.

A wracając do tego bez daty, to ciekawostką jest to, że oprócz podziału na rewers - Poznań i awers Lublin, to
awers nie do końca jest tylko z Lublina. Napis otokowy ( punce liter) o wiele bardziej pasują do tych pełnych poznańskich bez daty :
https://wcn.pl/auctions/62/433 (https://wcn.pl/auctions/62/433)

No i oczywiście oprócz kroju liter mamy tutaj typowe dla Poznania SIG III. W  Lublinie III pojawia się dopiero w 1597 z innym popiersiem.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort w 19 Grudzień 2018, 11:43:03
Pytanie do Panów tworzących wątek. :) Czy poprzez przedstawienie swoich trojaków, oczekujecie na zdjęcia podobnych monet?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 19 Grudzień 2018, 12:00:15
 :) Moim zdaniem jak najbardziej; zwłaszcza te egzemplarze w prywatnych zbiorach a nie zdjęcia tych, które można znaleźć w bankach danych i archiwach.
To właśnie detale i ich porównanie prowadzą nas dalej a krytyczne zdanie i oczy Czytających korygują nasze o nich mniemanie...  ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 19 Grudzień 2018, 13:39:59
Cytuj
Miałem nadzieję (mam ciągle jeszcze), że Kol. dariusz.m przejmie narrację co mu się z wieku i urzędu pewnikiem należy.
Z tym wiekiem to nie przesadzajmy, bo zacznę mieć kompleksy.
Co do przejmowania narracji, najciekawsze są wątki, w których wypowiada się kilka osób znających temat (taki właśnie zapowiada się u nas). Na forum poszukiwanieskarbow.com założyłem i prowadziłem przez ponad 40 stron wątek o szelągach ZIIIW. Mniej więcej 70-80 procent wpisów i zdjęć należało do mnie. Muszę powiedzieć, że taka jednostronna aktywność jest dość nużąca.

Cytuj
L.95.4 z portretem "przejściowym" między tym wczesnym z dużym i zaokrąglonym nosem (L.95.1-2) i tym późniejszym (L.95.6)
To trochę zbyt duże uproszczenie. Między L.95.1-2 a L.95.6 (rozumiem, że chodzi tu o odmiany a i d) mamy do czynienia z czterema typami portretów. Chronologicznie za najwcześniejszy z tych typów przejściowych uznałbym portret „poznański”, dalej - nieobecny u Igera portret podobny do L.95.4, ale z inną kryzą (jak zrobię dobre zdjęcie to się pochwalę), i dopiero potem L.95.4. No i jest jeszcze piękny L.95.6. b i c.

Cytuj
Uważam, że to też L.95.4 jakkolwiek portret jest troszkę inny
No właśnie, portret jest inny. Z katalogiem Igera jest ten problem, że portrety nie stanowią podstawy do wyodrębniania odmian. Katalog trojaków lubelskich tak na dobrą sprawę należy napisać od nowa, według zupełnie innych kryteriów. Myślę o tym od jakiegoś czasu. I nie tylko myślę.

Cytuj
ciekawostką jest to, że oprócz podziału na rewers - Poznań i awers Lublin, to
awers nie do końca jest tylko z Lublina. Napis otokowy ( punce liter) o wiele bardziej pasują do tych pełnych poznańskich bez daty
Niesamowite są te powiązania poznańsko-lubelskie. Oprócz takich ewidentnych jak w przypadku portretu „poznańskiego” na trojaku lubelskim z roku 1595, czy szeląga lubelskiego z 1597 z wyraźnymi elementami poznańskimi, są też dużo bardziej subtelne i dające do myślenia powiązania, o których wspomniał kol. Qcho.

Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 19 Grudzień 2018, 13:43:05
Pytanie do Panów tworzących wątek. :) Czy poprzez przedstawienie swoich trojaków, oczekujecie na zdjęcia podobnych monet?

:) Moim zdaniem jak najbardziej; zwłaszcza te egzemplarze w prywatnych zbiorach a nie zdjęcia tych, które można znaleźć w bankach danych i archiwach.
To właśnie detale i ich porównanie prowadzą nas dalej a krytyczne zdanie i oczy Czytających korygują nasze o nich mniemanie...  ;)

W 100 procentach zgadzam się z kol. Tytusem
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 19 Grudzień 2018, 13:44:29
No to jeszcze mój egzemplarz wspomnianej już odmiany. Jest to jeden z najbardziej udanych pod względem artystycznym portretów Zygmunta III, które powstały w Lublinie.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 19 Grudzień 2018, 15:55:04
Cytuj
Miałem nadzieję (mam ciągle jeszcze), że Kol. dariusz.m przejmie narrację co mu się z wieku i urzędu pewnikiem należy.

Wiek to już na pewno tylko metafora (jestem sporo starszy) w związku z ksążką o mennicy lubelskiej  :)

Im dłużej się mojemu powyższemu egzemplarzowi L.95.4 przyglądam jestem skłonny przyjąć, że jest to hybryda L.95.6b/L.95.4 ale z nieco inną interpunkcją (SIG:3), której nie ma w katalogu ale jest w zbiorze Igera
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 19 Grudzień 2018, 17:15:12
Jest to opis jak najbardziej prawidłowy. Można by też opisać tak: av.-L.95.5.b.c; rv.-L.95.3.a.c lub L.95.4
Jednak nie nazwałbym tej monety hybrydą. Jest to po prostu zestaw stempli, który nie został uwzględniony w katalogu Igera. Nie są one charakterystyczne dla dwóch różnych roczników, ani tym bardziej dla dwóch różnych mennic.

Z kolei ostatnia moneta (z tym samym portretem) to av.-L.95.6.c; rv.-L.95.6.d
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 19 Grudzień 2018, 19:39:03
https://archiwum.gndm.pl/a,7366-ZgIII-Trojak-Lublin-1596-odwrocone-F-(R3),rid,283904.html
Tego trojaka przedstawia E. Kopicki w swoim katalogu pod numerem 774 rzadkość R2. Natomiast w katalogu T. Igera jest podobny tylko jeszcze z pomylona data po bokach gryfa 66 zamiast 96. L 96.5.d R3. Tego trojaka nie posiadał w swoim zbiorze T.Iger. Trojak ten wystąpił tylko 2 razy na aukcjach w Polsce u Damiana Marciniaka. Chyba ze coś przeoczyłem. Były to dwie rożne monety. Chciałem zapytać czy ktoś taka monetę lub posiada jej zdjęcie. Jak się ma określenie rzadkości R2,R3 w katalogach,w/g nich trojak powinien występować w handlu, ale występuje sporadycznie.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 20 Grudzień 2018, 00:12:53
Cytuj
Jak się ma określenie rzadkości R2,R3 w katalogach

W pytaniu tym widzę dwa problemy. Po pierwsze – jaka skala rzadkości jest najlepsza. Po drugie, jakiego rodzaju  odmiany (warianty) powinny podlegać katalogowej ocenie rzadkości?

1.
Osobiście nie jestem zwolennikiem dziesięciostopniowej skali rzadkości. Bardziej odpowiada mi mniej precyzyjna, ale bardziej wiarygodna skala czterostopniowa. Używając tej drugiej skali, odmianie, która w ciągu powiedzmy ostatnich dwudziestu lat pojawia się w handlu tylko dwukrotnie przyznałbym najwyższy stopień rzadkości - RRR.  

2.
Odmiany wyróżnione ze względu na portret króla moim zdaniem powinny podlegać takiej ocenie. Odmiany wyróżnione ze względu na rozmieszczenie poszczególnych elementów (np. data na dole, data u góry po bokach orła itp.) – też jak najbardziej.

A jak z napisami? Odmiany wyróżnione ze względu na napisy wyrażające różną treść (np. występowanie bądź niewystępowanie inicjałów „IF” na trojakach z 1599) są wyższej rangi niż odmiany wyróżnione ze względu na różne skróty tego samego słowa (SIG, SIGIS, REX PO, REX P). Te pierwsze powinny w mojej ocenie mieć określoną rzadkość, te drugie – nie.

Z kolei wariantom, np. wyróżnionym ze względu na przerywniki rozdzielające wyrazy w napisie otokowym (jedna kropka, dwie kropki, brak kropki itp.) z pewnością nie powinno się przyznawać stopni rzadkości. Jaka to radość mieć monetę o najwyższym stopniu rzadkości ze względu na brak kropki między wyrazami?
 
A co z pomyłkami poszczególnych liter, takimi pomyłkami, które nie wprowadzają nowych treści, np. POLONRE zamiast POLONIE, albo odwrócona litera „F”.  Myślę, że tu również nie należałoby wprowadzać stopni rzadkości. Jest to oczywiście kwestia subiektywnej oceny. Sprawa jest do dyskusji.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 20 Grudzień 2018, 09:23:50
Mam dokładnie takie samo zdanie jak Pan Darek. Sam posługuję sie skalą pospolity-rzadki-bardzo rzadki-ekstremalnie rzadki.
Moja subietywna skala.

Skala Czapskiego jest przydatna dla początkujących zbieraczy, ale niestety jest niedokładna.

Odwrócone litery, czy też inne pomyłki przy robieniu stempla traktuję jako ciekawostki - warte odnotowania i na pewno bardziej poszukiwane,
jednak tworząc katalog nie nadawałbym im osobnej rangi.

Jedna tylko uwaga do wpisu pana Darka - owszem kropki - czy tez inna interpunkcja to detale - jednak trzeba brać pod uwagę mennice i nominał.
Takie trojaki malborskie z kropkami po bokach nominału na rewersie to byłaby sensacja!! ( zdarzają sie ciekawe naśladownictwa, ale oryginalnego nie widziałem).

A wracając do meritum. Moim zdaniem wszystkie trzy trojaki ( te dwa z GNDM) i ten z katalogu Igera sa wybite tymi samymi stemplami.

Nie wiem kto przeczytał u Igera datę 6-6. Tam jest położona dziewiątka.
Na wszystkich zdjęciach widać to samo rozszczepienie R z ARG w nóżce - umiejscowienie kropek itd - moim zdaniem ten sam stempel.
Awers tak samo - zapchany stempel na koncu napisu otokowego, itd.

To by świadczyło o tym ,że tych ciekawostek jest mało i były bite tylko jedną parą stempli.


Dla zainteresowanych podaję linki:

https://archiwum.gndm.pl/a,7366-ZgIII-Trojak-Lublin-1596-odwrocone-F-(R3),rid,283904.html (https://archiwum.gndm.pl/a,7366-ZgIII-Trojak-Lublin-1596-odwrocone-F-(R3),rid,283904.html)
https://archiwum.gndm.pl/a,1501-ZgIII-Waza-Trojak-Lublin-1596-odwrocona-F,rid,258270.html (https://archiwum.gndm.pl/a,1501-ZgIII-Waza-Trojak-Lublin-1596-odwrocona-F,rid,258270.html)

Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 20 Grudzień 2018, 10:11:02
Cytuj
Jedna tylko uwaga do wpisu pana Darka - owszem kropki - czy tez inna interpunkcja to detale - jednak trzeba brać pod uwagę mennice i nominał.
Ależ oczywiście. Te kropki podałem tylko jako przykład. Nawet w mennicy lubelskiej są trojaki z roku 1600 gdzie kropka lub jej brak mają istotne znaczenie (POL PO.L).
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort w 20 Grudzień 2018, 12:58:53
Panie Dariuszu, czy w jakiś sposób zwraca Pan uwagę, wyszczególnia inny herb Wazów? Czy taki detal, jak pusty w środku topór w ogóle Pan odnotowuje? Idealnie widać to na przykładzie zdjęcia trojaka '95 wstawionego w poście Pana Tytusa.

Co do skali rzadkości, również skłaniam się ku podobnym założeniom.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 20 Grudzień 2018, 16:22:26
Uzupełniając wątek przepływu stempli:

http://iger.wcn.pl/coins/3600 (http://iger.wcn.pl/coins/3600)

Stempel awersu (lub też punca portretu ) zawędrował/a również do Wschowy.
Jednocześnie w tym przypadku widać wyraźnie rózne punce liter użyte do zrobienia stempli awersu i rewersu.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 20 Grudzień 2018, 16:45:39
Panie Dariuszu, czy w jakiś sposób zwraca Pan uwagę, wyszczególnia inny herb Wazów? Czy taki detal, jak pusty w środku topór w ogóle Pan odnotowuje? Idealnie widać to na przykładzie zdjęcia trojaka '95 wstawionego w poście Pana Tytusa.

Oczywiście, że zwracam uwagę na takie rzeczy. Dzięki nim można np. badać ewolucję rysunku stempla. Mimo to uważam, że nie powinno się szacować rzadkości poszczególnych wariantów wyróżnionych ze względu na rysunek herbów czy znaków menniczych. Mogłoby się bowiem okazać, że w ramach jednej odmiany mamy warianty popularne i warianty o najwyższym stopniu rzadkości. To by tylko zaciemniło obraz.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Ł.Cieśla w 20 Grudzień 2018, 18:50:07
Uzupełniając wątek przepływu stempli:

http://iger.wcn.pl/coins/3600 (http://iger.wcn.pl/coins/3600)

Stempel awersu (lub też punca portretu ) zawędrował/a również do Wschowy.
Jednocześnie w tym przypadku widać wyraźnie rózne punce liter użyte do zrobienia stempli awersu i rewersu.

Faktycznie, rewers typowo wschowski. W ogóle mam swoją teorię i zapewne nie jestem w tym odosobniony, że stemple awersu lub punce portretów dla mennic wielkopolskich w okresie rządów H.Rudigera robiono zazwyczaj w jednej pracowni, u jednego mistrza, skąd były potem kolportowane do pozostałych mennic, a pochodzenie wybijanych z nich monet definiował rewers.  Portretów jest wiele, więc autorów też było wielu, ale zasada pozostała ta sama.
Jak lubelski portret trafił do Wschowy to zagadka, ale pewno na podobnej zasadzie jak się pojawił w Poznaniu.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 21 Grudzień 2018, 22:10:45
Wracając do wątku przerwanego przez problemy techniczne.

Nie ma wątpliwości, że należy badać różnice rysunku poszczególnych herbów, czy znaków menniczych. Jest to przecież podstawa do wyszczególnienia wariantów, i to ważniejsza niż wspomniane przeze mnie wcześniej przerywniki w legendzie. Poza tym pomagają one czasami ustalić chronologię poszczególnych odmian.

Poniżej ewolucja herbu Lewart w roku 1597
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 29 Grudzień 2018, 16:01:15
Załączam zdjęcia egzemplarza L.95.4 świeżo sprzedanego  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 01 Styczeń 2019, 19:07:23
No to kontynuujemy rocznik 1595.
Poniżej obiecany wcześniej rzadszy portret podobny do L.95.4, ale z inną kryzą.

Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dusiolek w 02 Styczeń 2019, 03:46:34
Ogolnie nie zbieram trojakow ale jak trafie to czasami kupie. To moj trojak lubelski Iger L.95.6 b/d (tak mi sie przynajmniej wydaje)

https://drive.google.com/file/d/1lK_NIDOlmSxy72G6sJ8CgK8PNIuHU4Us/view?usp=sharing (https://drive.google.com/file/d/1lK_NIDOlmSxy72G6sJ8CgK8PNIuHU4Us/view?usp=sharing)
https://drive.google.com/file/d/1XHgnSpL879dqVEimobVNXuoHDVsUut06/view?usp=sharing (https://drive.google.com/file/d/1XHgnSpL879dqVEimobVNXuoHDVsUut06/view?usp=sharing)

Tomek
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 02 Styczeń 2019, 17:05:17
https://archiwum.gndm.pl/a,Zygmunt-III-Waza-Szostak-Lublin-1595-rzadki,rid,318196.html To popiersie występuje tylko w roku 1595. Przynajmniej Ja trojaka z takim popiersiem z roku 1596 jeszcze nie spotkałem. Trojaki z tym popiersiem należą do rzadkich monet. Powyżej przedstawiam link do zdjęcia szóstaka z 1595 r. Myślę sobie ze popiersie z trojaka przedstawionego przez Pana Darka,to pomniejszona wersja popiersia występującego na szóstaku z 1595 r. Korona taka sama, głowa króla,kryza takie same. Reszta się niezmiescilo. No cóż ale trojak jest mniejszy od szóstaka. Co o tym sadzicie.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dusiolek w 02 Styczeń 2019, 18:55:38
Mi pasuje - dodam, ze "zaczesanie wlosow" takie same,

Tomek
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 02 Styczeń 2019, 22:37:10
Cytuj
Myślę sobie ze popiersie z trojaka przedstawionego przez Pana Darka,to pomniejszona wersja popiersia występującego na szóstaku z 1595 r.
Pan Stanisław trafił w punkt. Portret z trojaka to jest dokładnie ten sam typ popiersia, który wystąpił na szóstaku. Odległość między końcówką kryzy po prawej stronie a obręczą korony po prawej stronie wynosi ok. 12 mm. Jedyna różnica to dodatkowe elementy, które umieszczono na szóstaku poniżej kryzy. Najlepiej widać to przy zestawieniu obydwu portretów obok siebie.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 02 Styczeń 2019, 23:09:40
Byloby ciekawe wiedziec iloma puncami wykonano wizerunek krola. Zupelnie spokojnie moga byc to te same punce glowy, kryzy, korony(?) i tak dalej.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 03 Styczeń 2019, 08:35:39
Myślę, że do wykonania portretu na stemplu trojaka użyto pięciu punc: korony, głowy, kryzy i elementów popiersia pod kryzą (x2).
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 03 Styczeń 2019, 09:02:37
Poniżej ciekawostka związana nieco z naszymi rozważaniami: pojedyncza punca do wykonania portretu cesarzowej Marii Teresy (zdjęcie: GNDM).
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 03 Styczeń 2019, 09:38:40
 :) Dokładam jeszcze moją parę, ale niestety stempel szóstaka chyba ten sam  :-\
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 03 Styczeń 2019, 11:34:55
Stempel szóstaka jest ten sam, ale popiersie trojaka na trojaku jest inne. To popiersie znane jest z lat 1595 i1596. Jest jedno z najpopularniejszych popiersi na trojakach lubelskich z gryfem.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 03 Styczeń 2019, 12:09:53
http://iger.wcn.pl/coins/3684
http://iger.wcn.pl/coins/3678
Przedstawiam 2 popiersia znane tylko z lat 1596 Trojaki z pierwszym popiersiem choć w katalogu T.Igera maja rzadkość R2, w rzeczywistości są to bardzo rzadko występujące trojaki na rynku. Natomiast trojak z drugim popiersiem występuje tylko w zbiorze T. Igera ,jego rzadkość jest unikalna. Ja zastanawiam czemu trojaki z jednym popiersiem są pospolite, a z innym rzadkie lub bardzo rzadkie. Z czego to wynikalo, czy ktoś w mennicy o tym decydował, czy to czysty przypadek.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Ł.Cieśla w 03 Styczeń 2019, 12:41:02
Ja zastanawiam czemu trojaki z jednym popiersiem są pospolite, a z innym rzadkie lub bardzo rzadkie. Z czego to wynikalo, czy ktoś w mennicy o tym decydował, czy to czysty przypadek.

Pewno w jakimś stopniu decydowała cena wykonania takiego portretu przez artystę/rytownika oraz ogólne wrażenie poziomu artystycznego. Jak portret się podobał, to stemple były seryjnie wyrabiane do zniszczenia puncy portretu. Zapewne były też sytuacje, gdy portrety robił solidny rzemieślnik, bez żyłki artystycznej, ale za to tanio.
 
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 03 Styczeń 2019, 16:14:07
Trzymając się nadal roku 1595 mam jeszcze taki wariant portretu z szerszą głową, troszkę inną fryzurą i koroną bez krzyżyka: L.95.6b/d (?)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 03 Styczeń 2019, 20:59:04
Cytuj
czemu trojaki z jednym popiersiem są pospolite, a z innym rzadkie lub bardzo rzadkie. Z czego to wynikalo, czy ktoś w mennicy o tym decydował, czy to czysty przypadek.
Przyczyny mogły być różne. My niestety zdani jesteśmy tylko na hipotezy, które trudno zweryfikować. W przypadku omawianego portretu (podobnego do L.95.4, ale z inną kryzą) chodziło być może o to, że punce służące do wykonania portretu zostały przejęte przez inną "linię produkcyjną" (a ściślej - mincerz dysponujący tymi puncami został tam przeniesiony), gdzie były wykorzystywane do produkcji stempli awersu szóstaków. W innych przypadkach chodziło być może o różną wytrzymałość punc.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 03 Styczeń 2019, 21:13:05
Cytuj
Trzymając się nadal roku 1595
Ja bym go opisał tak: L.95.4.a/L.95.6a
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 13 Styczeń 2019, 12:41:26
 :) Myślę, że powoli dojrzewamy do rocznika 1596.
Ktoś pomoże mi w klasyfikacji w/g Igera?  ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 13 Styczeń 2019, 13:07:55
Ten trojak nie występuje ani w zbiorze, ani w katalogu T.Igera. Na pewno bardzo rzadki trojak.Sam widziałem ponad 20 kombinacji stempli awersu i rewersu nie notowanych u T.Igera. Jeśli to pański, to szczere moje gratulacje.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 13 Styczeń 2019, 14:52:29
Dołączam się do gratulacji. Skąd Pan bierze te wszystkie białe kruki? Szczerze zazdroszczę :)

Kończąc jeszcze rocznik 1595: szóstak (którego nie pokazałem w całości) oraz akcent osobisty - pierwszy trojak lubelski w mojej kolekcji (populares oczywiście).
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 13 Styczeń 2019, 15:53:07
Ten trojak nie występuje ani w zbiorze, ani w katalogu T.Igera. Na pewno bardzo rzadki trojak.Sam widziałem ponad 20 kombinacji stempli awersu i rewersu nie notowanych u T.Igera. Jeśli to pański, to szczere moje gratulacje.

Dziękuję za gratulacje.  :)
Gwoli ścisłości: wszystkie monety, które przedstawiam ze zdjęciami podpisanymi "Tytus" należą do mnie  ;D
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 13 Styczeń 2019, 16:42:17
Dołączam się do gratulacji. Skąd Pan bierze te wszystkie białe kruki? Szczerze zazdroszczę :)

Kończąc jeszcze rocznik 1595: szóstak (którego nie pokazałem w całości) oraz akcent osobisty - pierwszy trojak lubelski w mojej kolekcji (populares oczywiście).
Białe kruki produkuję wieczorami zimowymi (czasu jest sporo)  ;)
Szóstaka znam; zdobi przecież okładkę "Mennicy..."  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 13 Styczeń 2019, 18:12:16
Cytuj
Białe kruki produkuję wieczorami zimowymi (czasu jest sporo) ;)
Chętnie bym coś u Pana zamówił :)

A mówiąc poważnie, w roczniku 1596 jest taka prawidłowość, że popularne są dwa schematy:
* z wcześniejszym portretem (takim jak poniżej), z cyframi daty bo bokach herbu Lewart
* z późniejszym portretem późniejszym (jak u kol. Tytusa), z cyframi daty po bokach lwa przebitego hakiem

Wszystkie inne układy końcówki daty są rzadkie albo bardzo rzadkie.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 13 Styczeń 2019, 19:17:06
Bardzo rzadki trojak nie notowany ani w zbiorze ,ani w katalogu T. Igera. Nie było go na aukcjach, w polskich domach aukcyjnych.Przynajmniej Ja takiego nie spotkałem. Raz był kiedyś na allegro, ale w gorszym stanie.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 14 Styczeń 2019, 12:49:40
Raz był kiedyś na allegro, ale w gorszym stanie.

Czy mógłbym dostać link/zdjęcia tego trojaka z Allegro?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 14 Styczeń 2019, 15:35:20
Niestety nie mam tego linku.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 09 Luty 2019, 18:28:10
Bardzo rzadki trojak nie notowany ani w zbiorze ,ani w katalogu T. Igera. Nie było go na aukcjach, w polskich domach aukcyjnych.Przynajmniej Ja takiego nie spotkałem. Raz był kiedyś na allegro, ale w gorszym stanie.
Przyznaję, że sam tego trojaka trochę nie doceniałem.  :)
Pytałem w Muzeum Narodowym w W-wie i w Muzeum Czapskich w Krakowie; takiego trojaka nie mają.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 09 Luty 2019, 20:36:55
https://wcn.pl/auctions/54/354
Przedstawiam bardzo rzadkiego trojaka z mennicy lubelskiej z 1596 r. Popiersie na tym trojaku jest takie, jakie występują później dopiero w roku 1597, na trojakach z herbem lewart bez tarczy i znaków menniczych. Natomiast rewers jest typowy dla późnego rocznika 1596r. z data po bokach gryfa. Tego trojaka nie ma w katalogu T. Igera, ani w jego zbiorze. Takie kombinacje awersów z rewersami są bardzo rzadkie, niekiedy wręcz unikalne, gdyż wybito ich bardzo mało ,bito je mocno zużytym stemplem. Moze źle się wyraziłem jedna część stempla była mocno zużyta. Takiego trojaka widziałem tylko na 54 aukcji WCN u. Choć trojakami z mennicy lubelskiej kilkadziesiąt lat.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 10 Luty 2019, 10:13:52
Fascynująca moneta, której oczywiście nie mam.
Mogę dołożyć mój egzemplarz L.96.8 też z interesującym poprtretem króla  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 10 Luty 2019, 11:05:09
Bardzo rzadka moneta. Rzadkość z katalogu, nieadekwatna do występowania na rynku numizmatycznym. Moneta praktycznie nieobecna na rynku. Moje gratulacje z okazji posiadania tej monety.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 10 Luty 2019, 14:27:43
Cytuj
Mogę dołożyć mój egzemplarz L.96.8 też z interesującym poprtretem króla
W "Kolekcji T. Igera" są dwie odmiany z tym portretem. Jedna z datą po bokach herbu Lewart i druga (jak u kol. Tytusa) z datą pomiędzy herbem Lewart i Lwem Daniela Koste. Odmiany te różnią się też napisami na awersie.

Poniżej trojak z popularnym portretem, ale z datą pomiędzy Lewartem i lwem (co czyni monetę dość rzadką).
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 10 Luty 2019, 20:16:55
http://iger.wcn.pl/coins/3668  Przedstawiam następnego trojaka z 1596 r. Trojak ten rożni się tym od przedstawionego wcześniej przez Pana Darka  ze tutaj kryza przecina napis otokowy u góry. To popiersie jest rzadsze od przedstawionego wcześniej. Istnieje jeszcze inna wersja trojaka z takim popiersiem z data po bokach gryfa. Ten drugi jest nienotowany ani w zbiorze ani w katalogu T. Igera.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 10 Luty 2019, 20:45:41
Moim zdaniem na obydwu trojakach występuje ten sam typ portretu. Są to oczywiście dwie różne odmiany stempla. Po pierwsze ze względu na przecięcie napisu otokowego przez kryzę na egzemplarzu z WCN i brak takiego przecięcia na moim. Po drugie ze względu na różnice w napisie otokowym. Same portrety Zygmunta III reprezentują jednak ten sam typ.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 10 Luty 2019, 20:48:32
Podobne.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 10 Luty 2019, 23:55:42
Awersy mają inskrypcje : a. REX.P.M.D.L
                                     b. REX.PO.M.D.L
                                     c. REX.POL.M.D.L. którą dokładam dla pełności obrazu  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 15 Luty 2019, 19:41:25
Miałem nadzieję, że ktoś  jeszcze dołoży coś ciekawego do tego rocznika zanim zaczniemy niewątpliwie chyba najbardziej urozmaicony 1597...
Jeszcze L.96.2 i L.96.6, które posiadam  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 16 Luty 2019, 01:25:38
No to jeszcze hit roku 1596. Moneta z 17. aukcji M. Niemczyka (zdj. ANMN).
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 16 Luty 2019, 17:30:06
 ;D finis coronat opus czyli bombowy trojak marzenie (chyba unikat?  :-\) na zakończenie rocznika... Brawo!
Do czyjego zbioru trafił?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 16 Luty 2019, 17:55:32
Cytuj
chyba unikat?
Ja w każdym razie nie widziałem drugiego egzemplarza. Zwróciłbym jeszcze uwagę na błędny opis aukcyjny, gdzie potraktowany został jako "trojak anomalny".
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 16 Luty 2019, 18:14:33
Cytuj
na zakończenie rocznika...
Za sześć dni wracam do Lublina. Wtedy pokażę coś jeszcze z rocznika 1596.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 16 Luty 2019, 19:26:45
Ten trojak pokazany przez P. Darka do tej pory nie był znany na polskim rynku numizmatycznym. Nie ma go w żadnym polskim katalogu. Ma charakter unikalny. Wśród drobnych monet nie można powiedzieć ze coś jest unikatem, gdyż monety drobne bito do końca wykorzystania stempli. Wkrótce może się okazać ,ze ktoś ma drugi egzemplarz. Rzadkość tego trojaka wynika, ze brak jest na nim herbu Lewart Jana Dulskiego podskarbiego koronnego. To było poważnym wykroczeniem menniczym. Za nim się zorientowano o braku herbu Lewart, na trojaku,wybite egzemplarze dostały się do obiegu.Wkrótce zaprzestano bicia tego trojaka. Zapewne wybito go niewielka ilość. Moneta ta pochodzi z aukcji od P.Niemczyka, gdzie była blednie opisana ,nie jest to trojak anomalny, jak tam piszą tylko jest to tz. błędnik. Brak herbu lewart ,to błąd b.poważny, wkrótce wykryciu wycofano wadliwy stempel. Ze ten trojak pochodzi z mennicy lubelskiej przemawia to, styl tej monety siedzi w epoce. Liternictwo popiersie, a nawet gryf jest taki, jak na innych trojakach lubelskich.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 16 Luty 2019, 21:24:07
No tak - zadziwiające jak Niemczyk opisuje trojaki.
Pamiętam jak pierwszy raz wypłynął ten okaz w 2014 roku i poszedł za całkiem niewielką sumę. W zeszłym roku został już poprawnie wyceniony.

Punce pochodzą z okresu bicia tej odmiany (6228 i 6229):
https://iger.wcn.pl/coins/3673 (https://iger.wcn.pl/coins/3673)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 17 Luty 2019, 16:02:31

 https://www.pegasusauctions.com/t212-poland-sigismund-iii-3-groschen-trojak-1596-i-f-lublin-silv
Przedstawiam drugi egzemplarz trojaka z data po bokach herbu lewart, który wcześniej pokazal P.Tytus.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 17 Luty 2019, 16:10:46
Trojak ten jest nie notowany. Oni opisują go jako Iger l.96.7b, czyli z data pomiędzy herbem lewart a gryfem.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: TomekP w 17 Luty 2019, 16:59:12
Rzadkość tego trojaka wynika, ze brak jest na nim herbu Lewart Jana Dulskiego podskarbiego koronnego. To było poważnym wykroczeniem menniczym.

Zawsze byłem przekonany że herb Jana Dulskiego to Przegonia, a Lewart należał do Firleja...
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 17 Luty 2019, 17:09:41
Mea Kulpa. Ja się pomyliłem. O kim innym myślałem, a kogo innego wpisałem.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 17 Luty 2019, 19:30:47
 :) Serdeczne dzięki dla Kol. Stanisława za odnalezienie tej aukcji.
Tak, to ta sama kombinacja awersu i rewersu ale moim zdaniem wybita nie tymi samymi stemplami co mój egzemplarz.
Radość oczywiście zmącona faktem, że mój trojak ze statusu unikatu zjechał do "jedynie" R-8 (znane 2-3 egzemplarze)  ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 18 Luty 2019, 14:29:03
Co tak bardzo odróżnia powyższego trojaka od tego:

https://wcn.pl/auctions/68/292 (https://wcn.pl/auctions/68/292)
http://iger.wcn.pl/coins/3680 (http://iger.wcn.pl/coins/3680)

Że zasługuje na osobną kwalifikację rzadkości?

(pomijam POLONI/AE, PMDL/POMDL oraz inny otok herbu Wazów)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 18 Luty 2019, 16:11:38
Nie wiem, czy o to chodzi, ale punce orła białego i pogoni oraz korony i kryzy są inne. Z wyjątkiem liter wydaje się być odmienna stylistycznie.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Ł.Cieśla w 18 Luty 2019, 16:36:13
Leżąca 6-ka? Inne punce na rewersie? Niby podobne, ale inne.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 18 Luty 2019, 16:45:04
Panie Tytus nie tak szybko z unikatami. Już jest znane dwie sztuki. A może być jeszcze u kolekcjonerów jeszcze kilka sztuk. Przecież to masówka. Trojak z samym gryfem bez herbu lewart został sprowadzony ze Szwecji, był na drugiej  aukcji Pegassusa. Nie mogę znaleźć linku do tej aukcji.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: DzikiZdeb w 18 Luty 2019, 16:58:16
Trojak z samym gryfem bez herbu lewart został sprowadzony ze Szwecji, był na drugiej  aukcji Pegassusa. Nie mogę znaleźć linku do tej aukcji.
2 aukcja Pegassusa jest dostępna na acsearch. Jedyny trojak lubelski z 1596 z tej aukcji to ten, o niego chodziło?: https://www.acsearch.info/search.html?id=1564956
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 18 Luty 2019, 17:09:07
Trojak z aukcji Pegassua i ten z 68 aukcji WCN. różnią się i to bardzo. Wg mnie nie jest to ten sam typ. Na bo rewers jest inny. A na awersie różnią się kryza. Na jednym kryza jest mała, anatem z WCNu kryza jest gruba i przedziela napis otokowy u dołu. Trojak z WCNu wg katalogu T.Igera ma rzadkość R1, Jest to rzadkość o wiele za mała. W handlu występuje sporadycznie.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 18 Luty 2019, 17:15:49
Tak o ta aukcje chodziło. Co do poprzedniego wpisu znowu się pomyliłem. Wg katalogu T.Igera rzadkość wynosi R. a nie R1. I tak nie jest to pospolita moneta.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 18 Luty 2019, 17:50:17
Panie Tytus nie tak szybko z unikatami. Już jest znane dwie sztuki. A może być jeszcze u kolekcjonerów jeszcze kilka sztuk. Przecież to masówka. Trojak z samym gryfem bez herbu lewart został sprowadzony ze Szwecji, był na drugiej  aukcji Pegassusa. Nie mogę znaleźć linku do tej aukcji.

Oj, oj... Chyba trafiłem na towarzystwo bez poczucia humoru  :(
Czy nikt z Kolegów ie zauważył że  na końcu mojego ostaniego wpisu pojawił się znaczek:  ;)
Daleko mi do traktowania tego trojaka jako unikatu, ale miałem nadzieję, że pożartować można.
Chyba zamilknę na chwilę...
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 18 Luty 2019, 18:09:47
Nie. Merytorycznie się z Panem dyskutuje
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 18 Luty 2019, 20:32:39
Trojak z aukcji Pegassua i ten z 68 aukcji WCN. różnią się i to bardzo. Wg mnie nie jest to ten sam typ. Na bo rewers jest inny. A na awersie różnią się kryza. Na jednym kryza jest mała, anatem z WCNu kryza jest gruba i przedziela napis otokowy u dołu. Trojak z WCNu wg katalogu T.Igera ma rzadkość R1, Jest to rzadkość o wiele za mała. W handlu występuje sporadycznie.

Panie Stanisławie, piszę jako admin w tym momencie: proszę w miarę możliwości używać cytatów. Powołanie się na konkretny wpis z danego wątku  zdecydowanie bardziej ułatwia zrozumienie treści danego posta.

Dziękuję.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 18 Luty 2019, 20:43:01
Panie Tytus nie tak szybko z unikatami. Już jest znane dwie sztuki. A może być jeszcze u kolekcjonerów jeszcze kilka sztuk. Przecież to masówka. Trojak z samym gryfem bez herbu lewart został sprowadzony ze Szwecji, był na drugiej  aukcji Pegassusa. Nie mogę znaleźć linku do tej aukcji.

Oj, oj... Chyba trafiłem na towarzystwo bez poczucia humoru  :(
Czy nikt z Kolegów ie zauważył że  na końcu mojego ostaniego wpisu pojawił się znaczek:  ;)
Daleko mi do traktowania tego trojaka jako unikatu, ale miałem nadzieję, że pożartować można.
Chyba zamilknę na chwilę...

Kolega Tytus niechcący(chcący) sprowokował ciekawą sytuację.

Moim zdaniem ( a piszę o trojaku z datą 96 po bokach Lewarta) trojak https://wcn.pl/auctions/68/292 (https://wcn.pl/auctions/68/292) oraz te pokazane tutaj to
zdecydowanie ten sam typ. Co najwyżej inna odmiana, ale też jakoś szczególnie nie odróżniająca się. Owszem są różnice, ale generalnie
układ daty, portret, napisy jest w tym samym stylu i bardzo podobny. Gdybyśmy w Lublinie robili takie rozróżnienia to sam Lublin wymagałby nowego katalogu. Oczywiście nie mam nic przeciwko takim drobnym rozróżnieniom, ale ciśnienie mi nie skacze kiedy widzę takie różnice.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Optimus_Prime w 18 Luty 2019, 21:54:03
Miałem tu cały post. Niestety tekst się nie mógł wysłać. Ostatecznie treść "się usunęła". Proszę to traktować jako wiadomość testową. Może to i dobrze,bo napisałem kilka gorzkich słów o próbie tworzenia typów z każdego egzemplarza trojaka.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 18 Luty 2019, 22:18:32
Cytuj
Co tak bardzo odróżnia powyższego trojaka od tego:
https://wcn.pl/auctions/68/292
http://iger.wcn.pl/coins/3680
Że zasługuje na osobną kwalifikację rzadkości?
Posiadają one różne typy portretu.

Cytuj
Gdybyśmy w Lublinie robili takie rozróżnienia to sam Lublin wymagałby nowego katalogu.
No właśnie od jakiegoś czasu pracuję nad katalogiem trojaków lubelskich. Jest on tworzony według zupełnie innych zasad niż katalog T. Igera. Jednym z podstawowych kryteriów służących do wyodrębniania odmian są tu typy portretów. Z tego punktu widzenia moneta kol. Tytusa i moneta z 68. Aukcji WCN to zupełnie różne odmiany. Tak na marginesie – obydwie bardzo rzadkie.

Cytuj
Oj, oj... Chyba trafiłem na towarzystwo bez poczucia humoru  :( 
Czy nikt z Kolegów nie zauważył że  na końcu mojego ostatniego wpisu pojawił się znaczek:  ;) 
Daleko mi do traktowania tego trojaka jako unikatu, ale miałem nadzieję, że pożartować można.
Chyba zamilknę na chwilę...
Muszę powiedzieć, że akurat Pana zdystansowany stosunek do numizmatyki bardzo mi odpowiada. Co prawda niektórzy koledzy numizmatycy strasznie się tu czasami spinają, jednak Pana poczucie humoru pokazuje, że nasze hobby powinno nam przede wszystkim sprawiać przyjemność.

Cytuj
Miałem tu cały post. Niestety tekst się nie mógł wysłać. Ostatecznie treść "się usunęła". Proszę to traktować jako wiadomość testową. Może to i dobrze,bo napisałem kilka gorzkich słów o próbie tworzenia typów z każdego egzemplarza trojaka.
Szkoda, że treść "się usunęła" Ciekaw jestem jaki jest Pana stosunek do wyodrębniania odmian na podstawie różnych portretów.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 19 Luty 2019, 03:35:20
Jednym z podstawowych kryteriów służących do wyodrębniania odmian są tu typy portretów.

Robie podobnie zachowujac "odmiany" i "warianty" napisowe a "typy" rezerwuje dla portretow i innych charakterystycznych wizerunkow.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 19 Luty 2019, 08:13:31
Trojak z samym gryfem bez herbu lewart został sprowadzony ze Szwecji, był na drugiej  aukcji Pegassusa. Nie mogę znaleźć linku do tej aukcji.
Trojak bez herbu Lewart z aukcji Pegassusa, którego odszukał kol. Dziki Zdeb i trojak z aukcja M. Niemczyka to ta sama moneta.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 19 Luty 2019, 08:51:19
Zapomniałem, że nawet o tej aukcji pisałem kiedyś.
http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,6443.msg46608.html#msg46608 (http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,6443.msg46608.html#msg46608)

 I tego trojaka też zauważyłem. :'(
http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,6572.msg46845.html#msg46845 (http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,6572.msg46845.html#msg46845)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 22 Luty 2019, 08:57:44
Nie wiem, czy to już czas, ale mam trojaczka z 1597 ( niestety nie mój).

L.97.8.a z ciekawymi napisami na rewersie : REGE i AREN

Niestety brzegi ktoś podpiłował i data prawie zniknęła.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 22 Luty 2019, 18:09:32
Piękny i rzadki, ale w kolekcji T. Igera jest chyba trochę lepszy (lepiej widać datę).
http://iger.wcn.pl/coins/3745 (http://iger.wcn.pl/coins/3745)

Kończąc rok 1596 porównajmy jeszcze dwa portrety budzące w ostatnich wpisach niejakie emocje. (Dopiero dziś wróciłem do domu i mam możliwość wstawienia zdjęć).

Zdecydowanie nie jest to "próba tworzenia typów z każdego egzemplarza trojaka". Porównajmy tylko te najbardziej ewidentne różnice:
* rysunek kryzy
* kształt podbródka i wielkość dolnej szczęki króla
* kształt monarszej głowy 

Trojaki z tymi portretami nie stanowią oczywiście dwóch różnych typów. Są to jednak dwie wyraźnie odróżniające się od siebie odmiany.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Optimus_Prime w 22 Luty 2019, 19:04:46
Rzeczywiście tutaj są różnice. Dla mnie jedną z ważniejszych jest ta, że popiersie dzieli legendę, a w drugiej odmianie można by uznać, że tak nie jest. Natomiast co do tych prób dzielenia włosa na czworo no to mamy ich sporo dokoła, więc trzeba dmuchać na zimne:)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 03 Marzec 2019, 10:12:59
Niestety nie wiemy gdzie mieściła się lubelska mennica koronna w pierwszych latach swojej działalności (1595-1597). W roku 1597 zarząd przejął Melchior Reysner, który przeniósł mennicę do kamienicy nr 6 przy ulicy Olejnej. Tam też zakład mieścił się do samego końca swojej krótkiej historii (1601).

Ulica Olejna – w XVII wieku nazwana „Mincarską” – znacznie ucierpiała w czasie II wojny światowej. W złym stanie znajdowała się również kamienica nr 6. W roku 1948 została ona rozebrana. Obecnie, w miejscu dawnej mennicy między numerami 4 i 8 znajduje się pusty plac.

Ostatnio natknąłem się na starą pocztówkę lubelską sprzed II wojny światowej ze zdjęciem jednej z lubelskich uliczek. Podpis pod fotografią informuje, że przedstawia ona ulicę Archidiakońską. Podpis jest jednak błędny. W rzeczywistości na pocztówce widać ulicę Olejną. Między kamienicami nr 4 i nr 8 stoi niewyburzona jeszcze kamienica nr 6, gdzie w latach 1597-1601 mieściła się mennica lubelska. Kamienica nr 6 przylega bezpośrednio do niższego budynku nr 8. Natomiast między numerami 6 i 4 znajduje się niewielka przestrzeń (skąd wyrasta wychodzące na ulicę drzewo). Być może było to miejsce pozwalające Reysnerowi – jak pisał M. Gumowski – „nieco rozszerzyć i rozbudować” mennicę.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 03 Marzec 2019, 10:54:03
 :D Wspaniały wpis, który bardzo przybliżył nam miejsce akcji.
Nie omieszkałem zajrzeć do street view: https://www.google.ch/maps/place/Olejna,+20-111+Lublin,+Polen/@51.248441,22.5666628,3a,75y,288.45h,84.27t/data=!3m7!1e1!3m5!1sAbGtHpu6KbFxH-UINiUedQ!2e0!6s%2F%2Fgeo2.ggpht.com%2Fmaps%2Fphotothumb%2Ffd%2Fv1%3Fbpb%3DChAKDnNlYXJjaC5UQUNUSUxFEiAKEgnFud0IalciRxFxfDB68FDOISoKDQAAAAAVAAAAABoFCHgQ6AI%26gl%3DCH!7i13312!8i6656!4m5!3m4!1s0x4722576a08ddb9c5:0x21ce50f07a307c71!8m2!3d51.248464!4d22.5666386?hl=de
Może lokalny matador przeleciałby po tym placu z aparatem do wykrywania metalu?  ;) ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort w 03 Marzec 2019, 12:00:19
Jak już miłośnicy mennicy lubelskiej ruszyli na spacer, to może przyda się tu spojrzeć:
https://fotopolska.eu/1052731,foto.html?o=u133279

Omawiana ulica na przestrzeni lat ;)

Żeby nie było, że tylko podsuwam już pokazaną pocztówkę, to proszę dodam zdjęcie trojaka. Czy to z Lublina?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 03 Marzec 2019, 14:49:34
Ładny falsik. Można poprosić o awers?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 03 Marzec 2019, 18:28:01

Żeby nie było, że tylko podsuwam już pokazaną pocztówkę, to proszę dodam zdjęcie trojaka. Czy to z Lublina?

Norbert, zauważyłeś podobieństwo?
http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,5546.msg95787.html#msg95787
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort w 03 Marzec 2019, 18:37:30
Ładny falsik. Można poprosić o awers?
Oczywiście. Niestety tylko takie, marnej jakości zdjęcia posiadam.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 04 Marzec 2019, 17:14:39
 :) Przegląd rocznika 1597 powinniśmy moim zdaniem zacząć od początku, tzn. posługując się katalogiem Igera od L.97.1 a to wyjątkowa rzadkość, której oczywiście nie posiadam.
Wygląda na to że był jeden rewers, który przynajmniej w zbiorze Igera połączono z dwoma różnymi awersami.
http://iger.wcn.pl/coins?type=902
A może ktoś może dodać zdjęcia innych egzemplarzy?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 04 Marzec 2019, 17:53:09
O ile mnie pamięć nie myli, wstawił Pan jakiś czas temu zdjęcie trojaka 1597 ze znakiem Daniela Koste, sprzedanego za jakieś marne grosze na E-bayu (nie pamiętam w jakim wątku). Ma Pan jeszcze to zdjęcie? To też wzbogaciłoby nasza galerię monet z mennicy lubelskiej.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 04 Marzec 2019, 18:28:18
 :( Przyznaję, że nie kojarzę, o którą monetę chodziło, ale służę tym co mam.
Na początek L.97.2  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 04 Marzec 2019, 18:56:50
Cytuj
Przyznaję, że nie kojarzę

Już znalazłem :) Moneta sprzedana w marcu 2018 za 208 dolców na E-bayu
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 04 Marzec 2019, 19:12:46
...obawiam się że kupiona nie przeze mnie  ;)
(rewers ten sam co w kolekcji Igera)
Niestety trudno zapomnieć: Zaglądałem, drżałem aby cena nie poszła zbyt wcześnie do góry i aby się nie spóźnić już dwa dni wcześniej wstawiłem do „Snajpera” kwotę US$ 625.
...i Snajper nie odpalił... :o
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 04 Marzec 2019, 20:52:39
...i Snajper nie odpalił... :o

Smutne...
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dusiolek w 04 Marzec 2019, 21:11:19
jakiego uzywasz  ? ja mam konto na snip.pl i jak dotychczas (odpukac w niemalowane) bez problemu,

Tomek
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 07 Marzec 2019, 15:54:51
...post factum się połapałem, że to nie był problem Snajpera lecz sprzedający zastrzegł sobie że brać udział można tylko jeśli się płaci Paypalem. Miałem i mam takowe konto ale coś nie wyszło i moneta świstnęła mi koło nosa. Przebolałem.
Wstawiam coś co mam; tylko skromny L.97.3
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 07 Marzec 2019, 16:03:34
Zygmunt z myszką jak Batory. Ciekawe skąd się wzięły takie stemple. :-\
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 07 Marzec 2019, 17:40:49
To chyba nie myszka, ale ślad od cyrkla.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 07 Marzec 2019, 20:38:22
No tak, ale tutaj wyjątkowo ciekawie to wyszło ( jak myszka ), bo na innych - podobnych jest bliżej ucha, np
http://iger.wcn.pl/coins/3752 (http://iger.wcn.pl/coins/3752)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 09 Marzec 2019, 10:28:44
Cytuj
Wstawiam coś co mam; tylko skromny L.97.3

A Pan jak zwykle kokietuje ;) Ten skromny trojak to oczywiście wielka rzadkość. Rocznik 97 bez znaków, z takim popiersiem to używając tradycyjnej skali rzadkości jakieś R7 (albo jeszcze lepiej). Stosując odniesienie do katalogu T. Igera, ja bym go opisał jako L.97.5/L.97.3.

Zanim przejdziemy do tej części roku 1597 kiedy bito trojaki bez znaków mincerskich, proponowałbym abyśmy spojrzeli jeszcze na niesamowitą monetę, która parę lat temu została sprzedana na Allegro: rocznik 1597 z lwem bez haka. Portret jest ten sam co u Pana. (Zdjęcie: Allegro).
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 09 Marzec 2019, 11:25:31
Ten trojak to tzn. trojak z podwójnym lewkiem. Z tym popiersiem ,nie notowany w katalogu, ani w zbiorze T.Igera. Myślę ze śmiało można przypisać mu rzadkość R8.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: monbank1 w 09 Marzec 2019, 13:03:31
Ja widzę też dwie POGONIE.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 09 Marzec 2019, 13:19:25
Ja widzę też dwie POGONIE.

Mincerz wykonujący stempel rewersu geniuszem z pewnością nie był. Zrobił jak umiał. A, że mu się ręka nieco omsknęła to mamy dwie Pogonie.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 09 Marzec 2019, 15:12:51
Ja widzę też dwie POGONIE.
...i dwie litery O i poprawione na klepsydrę N. Tylko ją oprawić w ramki i pokazywać za pieniądze, takie dziwadło. Piękna!
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 09 Marzec 2019, 18:05:37
Ja widzę też dwie POGONIE.
...i czy aby każda z Pogoni nie jest wybita inną puncą!?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 09 Marzec 2019, 19:37:01
Przecież to nie jest pogon.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 09 Marzec 2019, 19:46:54
Przecież to nie jest pogon.
Mowa o podwójnych nogach konia Pogoni  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort w 10 Marzec 2019, 12:39:22
Ponieważ wątek ma tytuł - Coś dla miłośników mennicy lubelskiej. To myślę, że zainteresowane osoby zaciekawi wiadomość, że w ofercie 3 aukcji RDA znajduje się sporo trojaków lubelskich.
Cytuj
Kolekcja trojaków lubelskich - 85


https://onebid.pl/pl/aukcje/27015/606
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 10 Marzec 2019, 16:13:47
Prawdziwe grzybobranie; teraz to dopiero pójdą w cenę  :(
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 19 Marzec 2019, 07:06:19
...a na Ukrainie właśnie zmienił właściciela dobrze pasujący do wątku trojak 1597: nie dość, że bez znaku menniczego to jeszcze bez literek I-F...
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 19 Marzec 2019, 09:14:08
Myśli Pan, że błąd stempla, czy raczej niedobicie. Może coś tam jest po bokach herbu Lewart?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: rubinowakrew w 19 Marzec 2019, 20:16:31
Niedobicie to nie jest. Lew wyraźny a z obu stron brak liter? Mało prawdopodobne.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 19 Marzec 2019, 20:21:13
Ponieważ (niestety) to nie ja kupiłem tego trojaka, powinienem uważać, że to tylko niedobicie  ;)
Tak na prawdę to nie wiem; jeszcze jakiegoś śladu "F" mogę się chyba dopatrzeć ale z "I" to już zupełnie marnie... :-\
Jeśli autentycznie nieznany (?) rewers bez "I-F" to tylko komuś gratulować szczęścia!
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 19 Marzec 2019, 22:00:45
oto nieudolna próba pokazania gdzie doszukuję się "I" i "F" oraz dodatkowe zdjęcie rewersu - proszę ustawić wszystkie obok siebie
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 19 Marzec 2019, 22:09:31
Też widziałbym literki w tych miejscach.
Pozostaje pytanie, dlaczego rewers został wybity w taki właśnie sposób. Być może odpowiedzią jest technologia produkcji charakterystyczna dla mennicy lubelskiej, gdzie blachę rozklepywano młotem (a nie rozwalcowywano cywarką jak np. w Malborku). W efekcie grubość krążków monetarnych w różnych miejscach była różna. Może tu, w miejscach gdzie powinny być wybite litery "I-F" blacha była znacznie cieńsza, stempel tam nie sięgnął (ledwie musnął blachę) i stąd niedobicie.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 20 Marzec 2019, 02:40:20
Też widziałbym literki w tych miejscach.
Pozostaje pytanie, dlaczego rewers został wybity w taki właśnie sposób. Być może odpowiedzią jest technologia produkcji charakterystyczna dla mennicy lubelskiej, gdzie blachę rozklepywano młotem (a nie rozwalcowywano cywarką jak np. w Malborku). W efekcie grubość krążków monetarnych w różnych miejscach była różna. Może tu, w miejscach gdzie powinny być wybite litery "I-F" blacha była znacznie cieńsza, stempel tam nie sięgnął (ledwie musnął blachę) i stąd niedobicie.
Gdyby tak bylo, to caly ten brzeg powinien byc plaski, a nie jest. Tak lokalne scienienie krazka jest niezwykle nieprawdopodobne.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 20 Marzec 2019, 08:30:36
Ponieważ (niestety) to nie ja kupiłem tego trojaka, powinienem uważać, że to tylko niedobicie  ;)
Tak na prawdę to nie wiem; jeszcze jakiegoś śladu "F" mogę się chyba dopatrzeć ale z "I" to już zupełnie marnie... :-\
Jeśli autentycznie nieznany (?) rewers bez "I-F" to tylko komuś gratulować szczęścia!

Szukałem ale nie znalazłem. Myślę, żę I-F nie ma.
Cena osiągnięta na Violity śmieszna, jest szansa, że kupiec wystawi u nas.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort w 20 Marzec 2019, 11:05:16
Niewiele porównywałem tych trojaków, ale zwracają uwagę inne punce cyfr 97 i kształt herbu Lewart. Może Koledzy zbierający te trojaki pokuszą się o małą analizę ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 20 Marzec 2019, 11:25:47
Służę moimi egzemplarzami  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 20 Marzec 2019, 11:27:17
...i jeszcze jeden  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 20 Marzec 2019, 17:03:43
Dołożę i ja swojego.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 20 Marzec 2019, 17:31:31
"Szukałem ale nie znalazłem. Myślę, żę I-F nie ma.
Cena osiągnięta na Violity śmieszna, jest szansa, że kupiec wystawi u nas."



No i Jego Magnificjencja Prezes ocenić raczył a i ja też jakoś od razu to "F" gorzej widzę.  ;)
A więc "bomba" sezonu a ja mogę mieć wątpliwą satysfakcję że ten deficyt inicjałowy odkryłem ale nie "nabyłem"...
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 20 Marzec 2019, 18:18:14
Żeby 100 % stwierdzić ze tam nie ma, czy są litery I F, trzeba monetę mieć w reku. Obejrzeć pod silna lupa ewentualnie mikroskopem. Jeśli liter tych tam  nie ma. Wówczas można mówić o nowym odkryciu, jeśli wystąpią nawet resztki liter I F. Jest to destrukt.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 21 Marzec 2019, 10:22:29
Wiadomo, że operujemy tylko na zdjęciach, dlatego napisałem "Myślę, żę I-F nie ma".

Przejrzałem trochę egzemplarzy tej odmiany i doszedłem do wniosku, że temu trojakowi bez I-F najbliżej do
stempla, gdzie na awersie w SIG  jest nabite S na wczesniejsze błędne G. Co prawda ten z Violity tego nie ma, ale rewers jest bardzo zbliżony,
oprócz oczywiście braku I-F.

Trojak 1597 av.jpg
6340a.jpg


Trojak 1597i rv.jpg
6340r.jpg


Wariant z nabitym S na G to 6340 w odmianie L.97.20.a http://iger.wcn.pl/coins/3725 (http://iger.wcn.pl/coins/3725)
ale jest ich więcej np :
https://archiwum.gndm.pl/a,636-ZgIII-Waza-Trojak-Lublin-1597-97-(R3),rid,293661.html (https://archiwum.gndm.pl/a,636-ZgIII-Waza-Trojak-Lublin-1597-97-(R3),rid,293661.html)
https://archiwum.gndm.pl/a,Zygmunt-III-Waza-Trojak-Lublin-1597-GIG-3-S-nabite-na-G,rid,324054.html (https://archiwum.gndm.pl/a,Zygmunt-III-Waza-Trojak-Lublin-1597-GIG-3-S-nabite-na-G,rid,324054.html)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 21 Marzec 2019, 21:41:23
... dla rewersu w jakiś sposób charakterystyczna jest punca snopka  przypłaszczona u dołu.
Takową ma też Iger 6340 przedstawiony przez Kol. qcho i jeden z moich egzemplarzy.

ale moim zdaniem te porównania nie zastąpią rozstrzygających co do obecności czy też braku "I-F" dokładnych oględzin monety, które jak na razie są niemożliwe  :-\
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: mmz w 21 Marzec 2019, 22:13:51
Gdybym wybierał, to bez niedobić  i bez zdwojeń, ale każdy ma swój rozum, czyli niech z niego korzysta :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: nosfer3 w 22 Marzec 2019, 06:59:33
Gdybym wybierał, to bez niedobić  i bez zdwojeń, ale każdy ma swój rozum, czyli niech z niego korzysta :)

Obawiam się że kierując sie tymi kryteriami dłuuuugo by Pan wybierał swoje egzemplarze.Jak pisali koledzy wyżej krążki były wykonywane z ręcznie klepanej blachy a taki proces produkcji z góry zapewniał monecie niedobicia z wiadomych przyczyn.

Co do samej omawianej monety niedobicia w miejscu braku liter ciężko się doszukiwać,bardziej skłaniałbym się ku "kombinacjom" by samych liter tam nie było.Tło monety w newralgicznych miejsach jest rozmazane,ale na podstawie zdjęc ciężko określic co jest tego przyczyną czy zalegości produkcji czy tuszowanie czegoś
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 24 Marzec 2019, 07:32:02
Podsumowując kwestię inicjałów Jana Firleja (lub ich braku) na omawianej monecie, pojawiły się trzy hipotezy:
* na stemplu nie było liter "IF" (nowa odmiana)
* brak liter "IF" został spowodowany jakimiś perturbacjami na etapie bicia (destrukt)
* brak liter "IF" wynika ze współczesnych manipulacji (oszustwo)

Mam wrażenie, że sprawy nie posuniemy do przodu.

Tymczasem kolejna moneta z roku 1597 (z okresu gdy na trojakach nie umieszczano znaków menniczych). Odmiana z tym portretem nie została umieszczona w katalogu T. Igera. Pojawiła się co prawda na stronie WCN w "Kolekcji Trojaków T. Igera", ale z innym wariantem napisowym:
http://iger.wcn.pl/coins/3719 (http://iger.wcn.pl/coins/3719)
Poniżej widzimy SIG 3 D G – REX P M D, tam jest SIG 3 D - G REX P M D L.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 26 Marzec 2019, 22:15:48
Już nie raz nad tym portretem dumałem; wydawał mi się taki "nie bardzo lubelski", wyraźnie odskakujący od pozostałych.  :-\
Ma też płaską kryzę hiszpańską, która przynajmniej w moim odczuciu pojawiła się później niż kołnierze stożkowate i (jak to moda) te ostatnie wypierała.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 26 Marzec 2019, 23:24:23
Cóż, myślę że portret ten jest jednak całkiem "lubelski". Porównajmy go z innym, pochodzącym mniej więcej z tego samego okresu (brak znaków menniczych). Widać tu rękę jednego rytownika. Podobieństwo stylistyczne jest wyraźne. Oprócz tzw. kryzy rurkowej (nie występującej na wcześniejszych portretach), możemy zaobserwować również charakterystyczną „geometryzację” twarzy króla. Ten drugi portret, rzadki w okresie gdy bito trojaki bez znaków, był dość popularny w czasach rządów Melchiora Reysnera.

Jeśli natomiast chodzi o rysunek kryzy to rzeczywiście kryza wachlarzowata jest wcześniejsza niż rurkowa. Pojawia się tu jednak tyle niekonsekwencji, że nie może to być wyznacznikiem chronologii portretów.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 07 Kwiecień 2019, 13:47:51
... cicho, ciemno, nikt tu już nie zagląda!? :(

Ostatnio pokazałem L.97.3 a trojaków z Lewartem bez obwódki (L97.4 i 5) nie mam.
Mam natomiast L.97.6 z podwójnym "F"  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: monbank1 w 07 Kwiecień 2019, 20:53:50
Moim zdaniem, to drugie "F" nie jest podobne do pierwszego, już bardziej przypomina "I".
Tylko po co tam "I"?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 07 Kwiecień 2019, 21:06:21
Na tym zdjeciu to drugie F lepiej widac.
http://iger.wcn.pl/coins/3761
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 07 Kwiecień 2019, 23:08:26
...ale powyżej stemple te same (brat bliźniak wybity stemplem mniej zużytym)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: monbank1 w 07 Kwiecień 2019, 23:20:20
Czyli, jednak F. Pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 08 Kwiecień 2019, 15:16:49
Rewers wyróżniono w katalogu Igera tytułem "podwójna litera F"
Ciekaw jestem sugestii Kolegów skąd i po co to drugie "F": błąd? fantazja majstra? dla poprawienia kompozycji?  :-\
Nota bene wydaje mi się, że obydwa "F" nie zostały wybite tą samą puncą!
O ile rewersy moim zdaniem wybite są tym samym stemplem to awersy ze względu na portret są wyraźnie dwa...

Załączam jeszcze zdjęcia dwóch egzemplarzy  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 08 Kwiecień 2019, 15:53:13
Nie ma nic w tym dziwnego, ze taki sam rewers występuje z dwoma różnymi popiersiami. W tamtych czasach nie było tak, ze jeden awers był przeznaczo do jednego rewersu. Gdy któryś się zużył szybciej,zastępowano go innym. Stad mamy tyle różnych odmian.  Co wystąpienia drugiej litery F.To myślę sobie ze jest porostu błąd rytownika stempla. A jak było naprawdę, myślę ze nie dowiemy się nigdy.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 08 Kwiecień 2019, 17:40:05
Nie ma nic w tym dziwnego, ze taki sam rewers występuje z dwoma różnymi popiersiami. W tamtych czasach nie było tak, ze jeden awers był przeznaczo do jednego rewersu. Gdy któryś się zużył szybciej,zastępowano go innym. Stad mamy tyle różnych odmian.  Co wystąpienia drugiej litery F.To myślę sobie ze jest porostu błąd rytownika stempla. A jak było naprawdę, myślę ze nie dowiemy się nigdy.
Wie Pan, Sz. Panie Stanisławie, problem jest bardziej subtelny ponieważ awers z popiersiem króla, trudniejszy do realizacji umieszczano o ile mi wiadomo zwykle na stemplu dolnym, który zużywał się wolniej niż stempel górny, zwykle rewersu, trzymany przez majstra w ręku i okładany bez miłosierdzia młotem. W omawianym przypadku wydawałoby się być odwrotnie: dwa awersy a jeden rewers.
Czekam na opinię PT. Prezesa  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 08 Kwiecień 2019, 18:27:53
Proszę Pana jeśli podczas bicia monet, zużył się stempel górny i zastąpiono go nowym.W tym układzie bito dalej monety,później szybciej zużył się stempel dolny. Ja myślę, ze zastępowano go nowym ,a nie wyrzucano oba.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 08 Kwiecień 2019, 18:46:30
http://forum.tpzn.pl/index.php?action=post;topic=12914.195;last_msg=97335
http://iger.wcn.pl/coins/3767  Tu przedstawiam bardzo rzadkiego trojaka znanego jako trojak z podwójnym lewkiem, o rzadkości R8 z dwoma różnymi popiersiami.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 08 Kwiecień 2019, 19:55:48
Trochę sobie o tym myślałem i nawet wymyśliłem fajną teorię, ale niestety nie sprawdziła mi się.
Biorąc pod uwagę te 4 sztuki przedstawione tutaj pomyślałem ,że może zużycie rewersu pokaże nam kolejnośc wybicia monet i doprowadzi
do rozwiązania zagadki, ale okazało się ( według mojego oka ), że kolejność bicia jest taka:
1.
2.
3.
4.

Czyli ten z odmiennym popiersiem zajął miejsce trzecie, co trudno wyjaśnić, bo w międzyczasie musiano by specjalnie podmienić stempel awersu a potem powrócić do starego. Być może działamy na nie reprezentacyjnej grupie statystycznej  :exclam:

Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 08 Kwiecień 2019, 20:22:42
Super!  :)
Rewers mamy tylko jeden a więc błąd a mniej prawdopodobny jest zamiar kompozycyjny.
Czy moje wrażenie że obydwa "F" wybito różnymi puncami jest słuszne?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 08 Kwiecień 2019, 21:40:53
Jak bardzo trudne jest ustalenie ciągu chronologicznego stempli awersu i rewersu niech zobrazuje krótki cytat (dotyczący co prawda szóstaków Jana Kazimierza, ale do naszej mennicy lubelskiej pasujący jak ulał):

„Szóstaki mogły być okresowo bite jednocześnie na więcej niż jednej linii produkcyjnej, ich stemple mogły wędrować pomiędzy tymi liniami zmieniając dodatkowo położenie z dolnego na górne i odwrotnie. Najgorszym jednak koszmarem dla badacza chronologii emisji menniczych jest sytuacja, kiedy stemple z powodu np. zmiany profilu lub zerwania produkcji, chwilowo trafiają do magazynu, a po ponownym jej uruchomieniu nie od razu powracają do łask, będąc zastąpione innymi, także kiedyś zmagazynowanymi, nie do końca zużytymi stemplami” (P. L. Czarnecki: Szóstaki kazimierzowskie II dekady panowania – krótka wycieczka po mennicach koronnych, „Gdańskie Zeszyty Numizmatyczne” 2009, nr 81, s. 29, 30).

Tak więc idąc tropem P. L. Czarneckiego można np. założyć, że stempel awersu interesującej nas odmiany - z "FF" na rewersie gdzie mamy trzy takie same portrety, a jeden z innej bajki - na jakiś czas powędrował do magazynu.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 08 Kwiecień 2019, 22:17:38
Czy moje wrażenie że obydwa "F" wybito różnymi puncami jest słuszne?

Moje wrażenie jest odmienne.
Zakładając, że poprawnie wytypowałem kolejność bicia to obie Fki są do siebie bardzo podobne przy pierwszym tłoczeniu.
Dolna nóżka niestety niewidoczna ale zaokrąglenie między daszkiem a środkową poprzeczką to samo.
Później rzeczywiście drugie F jakby się deformowało, a najbardziej widać to na Pana egzemplarzu. Ale ja składałbym to na karb zdegradowanego już stempla.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 08 Kwiecień 2019, 23:18:34
Niewierny Tomasz: przebieg górnej poziomej kreski w obydwu "F" wydaje się być różny    :-\
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 10 Kwiecień 2019, 11:20:38
Mojego trojaka kupiłem onegdaj w Valcea (Rumunia): szkoda, że nie może opowiedzieć jak tam się dostał ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 10 Kwiecień 2019, 13:05:35
Tam akurat nasze trojaki trafiały bardzo chętnie.
Co do drugiego F to po zastanowieniu już nie jestem pewny czy to ta sama punca.
Zastanawia mnie jeszcze pewna wada, która pojawiła się na egzemplarzu z innym awersem ( ponizej G i nad E ) :

1.jpg


Czyżby coś tam się wykruszyło na stemplu? Jeśli tak to może jednak to jest ostatni wybity z naszej listy. Wtedy łatwiej by było dopasować nowy awers,
bo poprzedni np się zgubił, albo zniszczył pod kołami przejeżdzającego wozu. :P

Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 11 Kwiecień 2019, 15:47:15
Idea przednia a w takim kontekście mój egzemparz nie należy do tych ostatnich "gorszego sortu"  ;)
Jeszcze tylko czekam na sugestię dlaczego / w jakim celu pracownik wstawił to drugie troszkę koślawe i nie do końca mające dość miejsca "F"  :-\
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 17 Kwiecień 2019, 13:34:08
Myślę, że pasowałby do kontynuacji tego wątku...  ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 17 Kwiecień 2019, 18:21:48
Panie Tytus czy to jest trojak bez daty. Na zdjęciu niewiele widać.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 17 Kwiecień 2019, 18:30:40
Nie, panie Stanisławie, to trojak 1597  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 17 Kwiecień 2019, 18:43:28
Dziękuję.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 17 Kwiecień 2019, 18:53:49
No to jeszcze jeden z roku 1597 bez znaków menniczych. Tym razem szeląg. Ciekaw jestem jaka jest Panów opinia na temat hipotezy Marcina Żmudzina:
http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12473.0.html (http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12473.0.html)
Mnie przekonał.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 18 Kwiecień 2019, 09:54:31
Myślę, że pasowałby do kontynuacji tego wątku...  ;)

To ten sam egzemplarz, którego zdjęcie  kiedyś zachomikowałem. Pamiętam, że był sprzedawany w locie z jakimś groszem, chyba Zygmunta Starego.
http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12914.msg95573.html#msg95573 (http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12914.msg95573.html#msg95573)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 18 Kwiecień 2019, 11:25:46
Zgadza się: L.97.9a (R-7), Rv: L.97.8a (R-5), Akcja WAG, Amsberg, Los 380, 14.11.14  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 18 Kwiecień 2019, 19:02:16
h ttps://www.youtube.com/watch?v=1q1b1gwtVKU Panie Krzysztofie ten trojak jest z mennicy lubelskiej .a nie zdaje się olkuskiej
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 03 Maj 2019, 18:40:42
...ale cisza na morzu.... a ja coś złowiłem :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Chalupski w 03 Maj 2019, 19:35:48
Rocznikiem 1600 chyba się w tym wątku jeszcze nie chwalono.
Kupiłem kiedyś taką sztukę
  [ You are not allowed to view attachments ]  
Iger L.00.2 - hybryda awers f + rewers e
Z zaklepanym otworem, ale i tak mi się podoba.


Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort w 03 Maj 2019, 21:33:57
...ale cisza na morzu.... a ja coś złowiłem :)
Fajna ta literka I ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 04 Maj 2019, 09:18:17
...ale cisza na morzu.... a ja coś złowiłem :)
Fajna ta literka I ;)
Bardzo trafne spostrzeżenie; takiej puncy "I" nie mają ani trojaki 1596 ani 1598.
Ta forma "I" wydaje się występować tylko z tym portretem królewskim a z rewersami ze znakiem Hansa Ecke lub bez znaku, ale już na pewno nie Reysnera
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort w 04 Maj 2019, 10:52:41
Mogę się mylić, bo stan zachowanych monet nie pozwala precyzyjnie porównać, ale czy przypadkiem w tym wariancie z 1598 nie użyto takiej puncy...
http://iger.wcn.pl/coins/3887

W wyrazie SIG litera I jest bardzo blisko nabita, ale patrząc dalej na III ;)
  [ You are not allowed to view attachments ]  

Może ktoś posiada takiego trojaka z wyraźniej wybitą I
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 04 Maj 2019, 14:27:09
Ten wariant puncy "I" miał "wąsy" u dołu ale u góry był płaski
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 04 Maj 2019, 16:56:02
Bardzo trafne spostrzeżenie; takiej puncy "I" nie mają ani trojaki 1596 ani 1598.
Ta forma "I" wydaje się występować tylko z tym portretem królewskim a z rewersami ze znakiem Hansa Ecke lub bez znaku, ale już na pewno nie Reysnera

Jest kilka odmian gdzie występuje taka litera „I” z innymi portretami. Ale rzeczywiście dotyczy to tylko roku 1597. Poniżej linki do ostatniej aukcji RDA, gdzie zestawienia takiej charakterystycznej litery „I” oraz innych portretów występują. (Przy okazji gratuluję zakupu rzadkiego trojaka. Ja przy nim poległem).
https://onebid.pl/pl/auction/606/lot/161/zygmunt-iii-waza-trojak-1597-lublin-data-po-lewej (https://onebid.pl/pl/auction/606/lot/161/zygmunt-iii-waza-trojak-1597-lublin-data-po-lewej)
https://onebid.pl/pl/auction/606/lot/171/zygmunt-iii-waza-trojak-1597-lublin-data-po-lewej-rege (https://onebid.pl/pl/auction/606/lot/171/zygmunt-iii-waza-trojak-1597-lublin-data-po-lewej-rege)
Jest jeszcze – unikalna chyba – odmiana z lwem bez haka, prezentowana na 11. stronie naszego wątku.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 04 Maj 2019, 17:14:27
Z zaklepanym otworem, ale i tak mi się podoba.

Przy okazji monety Pana Jerzego chciałbym poruszyć pewną kwestię dotyczącą wrażliwości kolekcjonerskiej. Ciekaw jestem mianowicie zdania Panów na temat otworów w monetach. W wątku "Co sądzicie o tej monecie" kol. Stanisław wstawił ostatnio link do monety z najbliższej aukcji WCN z zaklajstrowanym otworem (czego niestety nie ma w opisie).
https://wcn.pl/auctions/72/190 (https://wcn.pl/auctions/72/190)
Fachowo bez dwóch zdań. Ja natomiast kupiłem ostatnio bardzo ładnego trojaka z „elegancką” dziurą. I muszę powiedzieć, że wolę taką autentyczną dziurę z epoki, niż najbardziej nawet profesjonalna plombę, która zaciera prawdziwą historię monety. Ciekaw jestem zdania Kolegów na ten temat. Plombować, czy nie plombować? Oto jest pytanie.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: rubinowakrew w 04 Maj 2019, 17:35:47
Jak już jest to niech będzie. Plomba i tak najczęściej nie odtwarza brakujących szczegółów.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 04 Maj 2019, 18:01:09
Bardzo trafne spostrzeżenie; takiej puncy "I" nie mają ani trojaki 1596 ani 1598.
Ta forma "I" wydaje się występować tylko z tym portretem królewskim a z rewersami ze znakiem Hansa Ecke lub bez znaku, ale już na pewno nie Reysnera

Jest kilka odmian gdzie występuje taka litera „I” z innymi portretami. Ale rzeczywiście dotyczy to tylko roku 1597. Poniżej linki do ostatniej aukcji RDA, gdzie zestawienia takiej charakterystycznej litery „I” oraz innych portretów występują. (Przy okazji gratuluję zakupu rzadkiego trojaka. Ja przy nim poległem).
https://onebid.pl/pl/auction/606/lot/161/zygmunt-iii-waza-trojak-1597-lublin-data-po-lewej (https://onebid.pl/pl/auction/606/lot/161/zygmunt-iii-waza-trojak-1597-lublin-data-po-lewej)
https://onebid.pl/pl/auction/606/lot/171/zygmunt-iii-waza-trojak-1597-lublin-data-po-lewej-rege (https://onebid.pl/pl/auction/606/lot/171/zygmunt-iii-waza-trojak-1597-lublin-data-po-lewej-rege)
Jest jeszcze – unikalna chyba – odmiana z lwem bez haka, prezentowana na 11. stronie naszego wątku.

 :) Dziękuję (za gratulacje). Nota bene to pierwsza moneta w "trumience" jaką kupiłem...
Ciekaw jestem czy ktoś z Kolegów ma zdjęcia innego egzemplarza. Uważam, że trojak jest bardzo rzadki. W katalogu Kopickiego figuruje co prawda pod numerem 1074 (R-4) a w Kurp/Kam pod numerem 976 (wręcz tylko R-1!).

ad "monety dziurawe": już dyskutowaliśmy z wypiekami na twarzy  ;) a Kol. qcho będzie wiedział  w którym wątku. Dla mnie "łabędź" z dziurą jest nadal "łabędziem" i to godnym grzechu byle w stanie chociaż trzecim

 :) Gratuluję "Reysnera" bez obwódki ale za to w kryzie wachlarzowatej!
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 04 Maj 2019, 18:13:30
Cytuj
Dla mnie "łabędź" z dziurą jest nadal "łabędziem" i to godnym grzechu byle w stanie chociaż trzecim

No dobrze, ale czy wolałby Pan tego "łabędzia" z gołą dziurą (załóżmy, że równie "estetyczną" jak na moim Reysnerze) czy z plombą?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 04 Maj 2019, 18:22:41
Panie Darku trojaka którego Pan pokazał we wcześniejszym poście z 72 aukcji WCNu, Ja takiego posiadam z dziura. Kiedyś go Panu pokarze. Był to mój pierwszy trojak z mennicy lubelskiej, kupiony pod koniec lat osiemdziesiątych  20 wieku. Kupiłem za to ze był w ładnym stanie i w przystępnej cenie i  stosunkowo rzadki. W tamtym czasie trojaki te były o wiele rzadsze niż dzisiaj. Co do Pana pytania. Ja uważam ze trojaki z dziura należy kupować,tylko w ładnym stanie i rzadkie lub b. rzadkie.Trojaki pospolite należy sobie odpuścić. Natomiast trojaki o charakterze unikalnym. Ja kupuje nawet w stanie 3 i poniżej, jeśli są czytelne. Zwracam tez na cenę. Nie ma co przepłacać za trojaki z defektami. Dziura jest takowym. Nie ma co się oszukiwać trojak z dziura nigdy nie osiągnie ceny, co trojak bez dziury, chyba ze kupi go niczego nieświadomy początkujący kolekcjoner. Ja nigdy nie naprawiam monet, bo to szpeci monety. Nigdy nie da się załatać dziury, by to było nie widoczne. Zawsze ingerencja w tło monety będzie widoczna, jak nie za pomocą dobrej lupy, to za pomocą mikroskopu da się wykryć ze moneta była naprawiana. Ci co tak mówią, mówią nieprawdę. Dziury w monetach są naprawiane tylko w jednym celu. po to aby uzyskać wyższą cenę, a może nikt nie zauważy.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 04 Maj 2019, 18:33:05
Cytuj
Dla mnie "łabędź" z dziurą jest nadal "łabędziem" i to godnym grzechu byle w stanie chociaż trzecim

No dobrze, ale czy wolałby Pan tego "łabędzia" z gołą dziurą (załóżmy, że równie "estetyczną" jak na moim Reysnerze) czy z plombą?
Myślę że zdecydowanie z uczciwą gołą dziurą... ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort w 04 Maj 2019, 18:46:05
Panie Stanisławie prawie zgadzam się z Pańską wypowiedzią. Też uważam, że naprawianie dziury służy głównie chęci polepszenia stanu zachowania przy odsprzedaży. Teoretycznie ma Pan rację, co do zasadności kupowania pospolitych monet z dziurą. Ale jednak sprawa nie jest taka zero-jedynkowa, ponieważ nawet taki uszkodzony egzemplarz może posłużyć do badań. Sam posiadam kilka trojaków elbląskich Gustawa Adolfa i pomimo tej wady, specjalnie je kupiłem. Po prostu wiem, że te monety nie występują zbyt często w handlu, dlatego staram się nawet takie kupić.

Wracając do pytania Pana Dariusza, to oczywiście również jestem zdania, że nie warto naprawiać. Niech moneta cieszy w tym stanie, w jakim jest. A nawet uważam, że to w pewien sposób urok tej monety, jakaś historia ;)
Inna sprawa, to celowe pomijanie w opisach aukcyjnych takich napraw.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort w 04 Maj 2019, 18:48:58
Ten wariant puncy "I" miał "wąsy" u dołu ale u góry był płaski
Dziękuję za odpowiedź. Tym bardziej jest to ciekawa punca, bo raz ma "wąsy" na obu końcach, a raz tylko na jednym. Na pewno ułatwia to rozróźnić i sklasyfikować warianty stempli.

Przy okazji wstawię zdjęcie trojaka z innym rewersem niż zaprezentowana moneta Pana Tytusa.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: pasjonatort w 04 Maj 2019, 19:04:26
Cytuj
:) Gratuluję "Reysnera" bez obwódki ale za to w kryzie wachlarzowatej!

Nie wiem, czy poniższe trojaki też zasłużyłyby na gratulacje, ale przynajmniej powinny przydać się do statystyki i archiwum.  ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 04 Maj 2019, 19:32:43
 :) Dziękuję (za gratulacje). Nota bene to pierwsza moneta w "trumience" jaką kupiłem...
Ciekaw jestem czy ktoś z Kolegów ma zdjęcia innego egzemplarza. Uważam, że trojak jest bardzo rzadki. W katalogu Kopickiego figuruje co prawda pod numerem 1074 (R-4) a w Kurp/Kam pod numerem 976 (wręcz tylko R-1!).
https://wcn.pl/auctions/58/352
https://archiwum.gndm.pl/a,7375-ZgIII-Trojak-Lublin-1597-nienotowany-rewers,rid,283903.html
Panie Tytus dobrze ze Pan jako kolekcjoner kupił tego trojaka. Ten trojak już od kilku lat krążył po aukcjach. Najpierw był na aukcji WCNu,później u Pana D. Marciniaka. Następnie ktoś go kupił i ogra dowal.Wszystko z chęci zarobku. Następnie wystawił na aukcji 3 Rzeszowskie Domu Aukcyjnego. Teraz już nie będzie krążył po aukcjach. Jest to bardzo rzadki trojak. U T.Igera nieobecny. W innych katalogach co prawda występują, ale jest dużo rzadszy niż podana rzadkość w katalogu Kopickiego i Kurpiewskiego. Ja innego egzemplarza do tej pory nie widziałem.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 05 Maj 2019, 09:36:31
Tu nie sposób aby nie skonstatować jak względne są ceny, które płacimy:
8.11.2014 PLN 4100 (WCN)
9.05.2016 już po gradingu PLN 787 (!) (GNDM)
13.04.2019 PLN 2200 (Rzeszowski Dom Aukcyjny)  ;)

(dziękuję Kol. Stanisławowi za linki  :))
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 05 Maj 2019, 10:44:06
Jakby trojak ten był notowany w katalogu T.Igera. Mial rzadkość R7 lub R8 i  był w lepszym stanie zachowania, to cena byłaby dużo wyższa. Byl za mało atrakcyjny dla inwestorów.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: TomekP w 05 Maj 2019, 13:59:24
A tu ciekawostka...rzadki trojak z łataną dziurą z aukcji WCN-u (oczywiście o dziurze ani słowa...)

https://onebid.pl/pl/auction/601/lot/190/trojak-1597-lublin-data-9-7-po-bokach-orla-u-dolu-z-p (https://onebid.pl/pl/auction/601/lot/190/trojak-1597-lublin-data-9-7-po-bokach-orla-u-dolu-z-p)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 05 Maj 2019, 15:20:11
... już przerabialiśmy dzięki spostrzegawczości Kol. Stanisława  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 08 Maj 2019, 10:53:36
 :) W poszukiwaniu "bliźniaka" trojaka, którym się powyżej pochwaliłem dotarłem do MNK; w kolekcji hr. Czapskiego takiego trojaka też nie ma!
Niewątpliwa to nobilitacja dla mojej zdobyczy.
Mają trojaka wybitego tym samym stemplem awersu ale z datą po bokach Lewarta, jak Iger L.97.18 (dla porównania zdjęcia ze zbioru Igera)
Przy okazji zaskakujące spostrzeżenie: Czapski zaskakująco nisko w porównaniu z Igerem oceniał rzadkość trojaków Ecka:
L.97.18 (R-7) odpowiada H.Cz. 10196 (R-1)
L.97.17 (R-6) odpowiada H.Cz. 1023 (R)
L.97.14 (R-4) odpowiada H.Cz. 1024 (R)
L.97.19 (R-3) odpowiada H.Cz. 1025 (R)

Trochę lepiej oceniony został mój trojak przez hr. Walewskiego: R-5 (Typ LXXIX) ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 08 Maj 2019, 16:02:48
W/g konkordancji E. Kopickiego trojak ten był w zbiorze K. hr. Sobańskiego pod nr.3200. Wiec chyba powinien być w Muzeum Narodowym w Warszawie.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 09 Maj 2019, 01:51:23
No to jeszcze jeden trojaczek ze znakiem Hanusza Ecka - z datą po bokach orła.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 09 Maj 2019, 09:22:28
...a to mój L.97.14  :)
chyba większość (a może wszystkie?) z nich ma charakterystycznie kanciastą tarczę Lewarta
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 09 Maj 2019, 11:22:43
Wróciłbym jeszcze do przejściowego okresu roku 1597, kiedy bito monety bez znaków menniczych. Na poprzedniej stronie wątku zagaiłem temat szelągów lubelskich (który Koledzy dyplomatycznie przemilczeli). Zaprezentowany tam szeląg miał na awersie napis: SIG 3 D G – R P M D L 97. Ostatnio na Allegro pojawiła się inna odmiana: SIG 3 D G R – P M D L 97

Zdjęcia: Allegro
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 09 Maj 2019, 18:48:53
Ponieważ jestem tylko „gorliwym” zbieraczem a na pewno nie erudytą historykiem bazującym na przewertowanych archiwaliach i księgozbiorach nie jestem w stanie zająć jednoznacznego stanowiska w dyspucie Acanów. Bardziej prawdopodobna wydaje mi się wersja, iż rzemieślnik z Lublina zabrał w sakwojażu punce, których używał w Lublinie, w drogę do nowego pracodawcy w Poznaniu i tam „z rozpędu” machnął jeszcze coś z przyzwyczajenia na modłę lubelską; niż że szeląg autentycznie został wybity w Lublinie.
 
I chyba nie zmienię zdania, dopóki ktoś nie udowodni materiałem źródłowym, że było inaczej, bo ani wcześniej ani później w Lublinie szelągów przecież nie bito.

Niemniej koncepcja p. M. Żmudzina godna jest najwyższej pochwały a TPZN powinno mu przyznać medal zasługi I stopnia (i rozpocząć nim coroczną tradycję na przyszłość!).
Mam nadzieję, że ostatnie słowo w tej dyskusji jeszcze nie zostało powiedziane i obydwie strony niezmordowanie  szukają dalszych argumentów…

Załączam zdjęcie mojego biednego egzemplarza grosza Reysnera 1597 z charakterystycznie przesuniętą siódemką i zapomnianą literką „P” (Dutk. 125), który był (oczywiście bliźniak lepiej zachowany) argumentem w tej fascynującej dyskusji  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 12 Maj 2019, 22:40:51
Pisałem kiedyś, że poniżej pewnego stanu zachowania monet nie powinno się włączać do kolekcji … z pewnymi wyjątkami. No i Pański grosz należy do takich właśnie wyjątków. Mimo, że ktoś pastwił się nad nim okrutnie, sam chętnie bym go przygarnął.

A skoro przeszliśmy już do 97"MR", poniżej popularny, ale bardzo ładny trojaczek z monogramem Reysnera bez tarczy.

(A przyznawanie corocznie medalu zasługi I stopnia warte jest jak najbardziej rozważenia :) )
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 13 Maj 2019, 18:30:05
 :) Dzięki za miłe słowo o moim groszu; kupiłem przez eBaya w Chorwacji za $ 60 - cieszy do dziś!

Zanim przejdziemy do Reysnera:
- czy ktoś z Czytających dysponuje znakiem Ecka, kttóry można by było zastosować w tekscie jak np. tu?
- czy jesteśmy pewni co do oryginalności pisowni jego nazwiska (tzn. Hanusz Eck a nie np. Hannes Ecke?)

Umieszczam poniżej dwa warianty  L.97.19 (L.97.17 i L.97.18 niestety nie mam  :()
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 13 Maj 2019, 21:44:58
Jeśli chodzi o pisownię nazwiska (i imienia ) Hanusza Ecka panuje tu wolna amerykanka. T. Opozda (Mennica łobżenicka, s. 167) pisała, że spotyka się pisownię Ecke, Eck, Heczk. Z kolei M. Gumowski (Mennica lubelska, s. 252) wspominał, że Hanusz Eck zwany był też Heczek. Natomiast T. Panfil (Z dziejów mennicy lubelskiej…, s. 122) używał pisowni Hanus Eck. W tej ostatniej pracy jest długi cytat ze źródła, gdzie Eck składał zeznania zapisane w księgach miejskich. Rozpoczyna się on następująco: „Ja Hanusz Eck…”. A kończy się tak: „W dowód czego wszystkiego my Hanusz Ecke i Henryk Lofferdts…”. Jak widać raz Eck, drugi raz Ecke. Wygląda na to, że samemu Eckowi nie robiło to jakiejś wielkiej różnicy. Z niemiecka było by pewnie Hans Ecke. Jakby to spolszczyć to będzie Hanusz Eck. I ja osobiście trzymam się tej ostatniej wersji.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Ł.Cieśla w 13 Maj 2019, 22:38:55
„W dowód czego wszystkiego my Hanusz Ecke i Henryk Lofferdts…”

Każdy znajdzie coś dla siebie...  ;)
Czy Henryk Lofferdts, to ten sam Henryk Laffert, brat Andrzeja Lafferta, mincmistrza/dzierżawcy królewskiej mennicy wschowskiej w l.1594-1596?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Ł.Cieśla w 13 Maj 2019, 23:23:21
No to jeszcze jeden z roku 1597 bez znaków menniczych. Tym razem szeląg. Ciekaw jestem jaka jest Panów opinia na temat hipotezy Marcina Żmudzina:
http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12473.0.html (http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12473.0.html)
Mnie przekonał.
Mnie też przekonał. Nie pasuje mi ten szeląg w Poznaniu. Inne kompozycja, punce Orła, Pogoni, inne liternictwo, monogram S. Nic nie przemawia za Poznaniem, a większość za Lublinem, gdy się przyrówna do trojaków. Hipoteza wędrówki rytownika stempli ciekawa i możliwa, ale w 1597 w Poznaniu, o ile mi wiadomo, rytownikiem stempli był R.Lehman. I to tak wydajnym, że obsługiwał jeszcze mennicę w Bydgoszczy i Wschowie swoimi stemplami. Kolejny rytownik wydawałby się zbędnym kosztem.
PS. rozpędziłem się z przypisaniem stempli Lehmana - Wschowie w roku 1597r. Chyba raczej dopiero w l. 1600-1601r.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 13 Maj 2019, 23:25:10
„W dowód czego wszystkiego my Hanusz Ecke i Henryk Lofferdts…”
Czy Henryk Lofferdts, to ten sam Henryk Laffert, brat Andrzeja Lafferta, mincmistrza/dzierżawcy królewskiej mennicy wschowskiej w l.1594-1596?

Tak. Czekała go potem spora kariera urzędnicza. Po ustąpieniu Kaspra Rytkiera (też parę lat wcześniej związanego z mennicą lubelską), na początku XVII wieku został mianowany probierzem generalnym z pensją 600 zł rocznie.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 19 Maj 2019, 10:07:37
 :) W związku z kłopotliwą ciszą jaka zapadła w wątku przypomnę przy niedzieli mój wariant L.97.16a czekając aż Kol. Stanisław wskaże gdzie łata... ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 19 Maj 2019, 11:01:08
Myślę ze lata na E w słowie REX pod popiersiem.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 19 Maj 2019, 11:05:04
Na rewersie widać ślady dziury miedzy litera I a herbem Lewart bez tarczy.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 19 Maj 2019, 15:42:00
 :( No właśnie, ale na szczęście mam jeszcze drugi egzemplarz
(nota bene ta łatana to wariant napisowy awersu, którego brak u Igera: SIG3.D.G.REX.POMD.L, hybryda Aw: L.97.12a/ Rw: L.7.16b)  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 10 Czerwiec 2019, 12:40:53
Mój onegdaj jako pierwszy zdobyty egzemplarz Reysnera w obwódce wyglądał tak  :D
Czy autentycznie ten co go obrzezał był przekonany, że będzie monetę w tym stanie puścić w obieg i inni się nie połapią?
A może mamy inne wyjaśnienie dla tej procedury?  :-\
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 10 Czerwiec 2019, 17:24:42
Ile wazy.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 10 Czerwiec 2019, 17:44:04
Waży 1.37 g czyli czyli dobre 40% za mało...

Na rewersie widać wyraźnie powierzchowne nacięcia, ślady narzędzia (nożyce? przecinak?), którym dokonano manipulacji...
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 10 Czerwiec 2019, 18:49:28
Mamy dwie możliwości. Pierwsza ,ktoś obciął w epoce o wiele za dużo. Widziałem monety bardziej dyskretniej obcięte. Druga, ktoś obciął współcześnie pragnąc zrobić z niej destrukt, licząc przy tym na większy zarobek.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 10 Czerwiec 2019, 20:20:13
:( No właśnie, ale na szczęście mam jeszcze drugi egzemplarz
(nota bene ta łatana to wariant napisowy awersu, którego brak u Igera: SIG3.D.G.REX.POMD.L, hybryda Aw: L.97.12a/ Rw: L.7.16b)  :)

Myślę, ze moneta z tego postu (http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12914.msg98653.html#msg98653) tez była łatana.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 10 Czerwiec 2019, 20:49:09
...kupiłem w Ebayu za $ 30; trudno mi sobie wyobrazić, że ktoś chciałby w ten sposób współcześnie zarobić okaleczając stosunkowo rzadki trojak w przyzwoitym stanie...
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 10 Czerwiec 2019, 20:51:51
:( No właśnie, ale na szczęście mam jeszcze drugi egzemplarz
(nota bene ta łatana to wariant napisowy awersu, którego brak u Igera: SIG3.D.G.REX.POMD.L, hybryda Aw: L.97.12a/ Rw: L.7.16b)  :)

Myślę, ze moneta z tego postu (http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12914.msg98653.html#msg98653) tez była łatana.
W którym miejscu?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 10 Czerwiec 2019, 21:01:12
Moze nie wiedział ze jest rzadki. Nie wszyscy sprzedający z zagranicy wiedza ile są warte polskie monety które oferują do sprzedaży.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 10 Czerwiec 2019, 21:18:46
W którym miejscu?

Tu zaznaczylem podejrzane miejsca.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 10 Czerwiec 2019, 21:59:02
:( No właśnie, ale na szczęście mam jeszcze drugi egzemplarz
(nota bene ta łatana to wariant napisowy awersu, którego brak u Igera: SIG3.D.G.REX.POMD.L, hybryda Aw: L.97.12a/ Rw: L.7.16b)  :)

Myślę, ze moneta z tego postu (http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12914.msg98653.html#msg98653) tez była łatana.

Ja myślę, że jednak nie była. Jest to specyfika mennicy lubelskiej, że blachę w glijarni rozklepywano młotami. W bardziej zaawansowanych technologicznie mennicach wykorzystywano tzw. cywarki, przy pomocy których blachę rozwalcowywano uzyskując w miarę równą grubość. U nas w Lublinie robiono to młotami. Nawet przy dużej wprawie efekty były zauważalnie gorsze.

W konsekwencji na niektórych trojakach w pewnych miejscach blacha jest cieńsza. Niekiedy jest to po prostu zwykle niedobicie. Niekiedy jednak sprawia to wrażenie jakby moneta była nitowana.

Pamiętacie Panowie trojaka z ostatniej aukcji WCN-u, o którym zgodnie orzekliśmy, że ma zanitowaną dziurę. Ja również nie miałem wątpliwości. Dziura nie dziura – zalicytowałem i wygrałem. Moneta jest bardzo rzadka i warta zachodu. Jak do mnie dotarła, i jak ją obejrzałem dokładnie ze wszystkich stron, nie dałbym już sobie głowy uciąć, że jest ona nitowana. Być może jest to właśnie ten efekt cieńszej w tym właśnie miejscu blachy. Poniżej dwa zdjęcia: z WCN-u i moje.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 10 Czerwiec 2019, 22:25:37
Niestety jedynym sposobem wykrycia lutu w monecie byłoby wyczyszczenie powierzchni do połysku i lekkie wytrawienie kwasem. Powierzchni by to nie uszkodziło, ale patynę byśmy pożegnali.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dusiolek w 10 Czerwiec 2019, 22:38:53
Niestety jedynym sposobem wykrycia lutu w monecie byłoby wyczyszczenie powierzchni do połysku i lekkie wytrawienie kwasem. Powierzchni by to nie uszkodziło, ale patynę byśmy pożegnali.
A nie mozna zrobic duzej rozdzielczosci zdjecia tego podejzanego miejsca  (jego brzegu)?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 10 Czerwiec 2019, 23:28:43
Więcej nie wycisnę.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 11 Czerwiec 2019, 09:11:37
W którym miejscu?

Tu zaznaczylem podejrzane miejsca.
Sam fakt, że Kolega sugeruje aż dwa miejsca jest w zasadzie bardzo wymowny... ;)
Mimo oględzin, jak mi się wydaje dokładnych, takowej naprawy nie widzę. Potwierdza to moim zdaniem również fakt, że Kol. Stanisław (jak na razie) też nie znalazł, a nie wątpię, że szukał...  ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 11 Czerwiec 2019, 09:29:55
:( No właśnie, ale na szczęście mam jeszcze drugi egzemplarz
(nota bene ta łatana to wariant napisowy awersu, którego brak u Igera: SIG3.D.G.REX.POMD.L, hybryda Aw: L.97.12a/ Rw: L.7.16b)  :)

Myślę, ze moneta z tego postu (http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12914.msg98653.html#msg98653) tez była łatana.

Ja myślę, że jednak nie była. Jest to specyfika mennicy lubelskiej, że blachę w glijarni rozklepywano młotami. W bardziej zaawansowanych technologicznie mennicach wykorzystywano tzw. cywarki, przy pomocy których blachę rozwalcowywano uzyskując w miarę równą grubość. U nas w Lublinie robiono to młotami. Nawet przy dużej wprawie efekty były zauważalnie gorsze.

W konsekwencji na niektórych trojakach w pewnych miejscach blacha jest cieńsza. Niekiedy jest to po prostu zwykle niedobicie. Niekiedy jednak sprawia to wrażenie jakby moneta była nitowana.

Pamiętacie Panowie trojaka z ostatniej aukcji WCN-u, o którym zgodnie orzekliśmy, że ma zanitowaną dziurę. Ja również nie miałem wątpliwości. Dziura nie dziura – zalicytowałem i wygrałem. Moneta jest bardzo rzadka i warta zachodu. Jak do mnie dotarła, i jak ją obejrzałem dokładnie ze wszystkich stron, nie dałbym już sobie głowy uciąć, że jest ona nitowana. Być może jest to właśnie ten efekt cieńszej w tym właśnie miejscu blachy. Poniżej dwa zdjęcia: z WCN-u i moje.

W podwójnym zdjęciu "WCN/obecnie" jako pierwszy wpada w oczy fakt jakby zmienionej, mniej kontrastowej patyny. Czy moneta została w międzyczasie "trochę" umyta? Jeżli nie, to różnice prawdopodobnie są wynikiem innego, mniej kontrastowego oświetlenia lub, co wszyscy dobrze wiemy, wynikiem cyfrowej obróbki "post processing" niekoniecznie w pejoratywnym znaczeniu.
W każdym bądź razie najistotniejsza moim zdaniem w zbieractwie jest wartość zdobyczy jaką jej przypisuje jej sam "łowczy" a więc jeśli Kolega łaty nie znajduje to jej NIE MA i serdecznie gratuluję decyzji walki i zdobycia tego rzedkiego trojaka.  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 11 Czerwiec 2019, 13:06:51
Monetę umyłem. W okolicach herbu Lewart była oblepiona jakąś substancją, którą trzeba było usunąć. Patyna rzeczywiście nieco pojaśniała.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 11 Czerwiec 2019, 13:16:09
Sam fakt, że Kolega sugeuje aż dwa miejsca jest w zasadzie bardzo wymowny... ;)
Mimo oględzin, jak mi się wydaje dokładnych, takowej naprawy nie widzę. Potwierdza to moim zdaniem również fakt, że Kol. Stanisław (jak na razie) też nie znalazł, a nie wątpię, że szukał...  ;)

Mam nadzieję, że nie posądza mnie Pan o zawiść i próbe zdyskredytowania Pańskiej monety. Ja Panu nie próbuję odowodnić, że to naprawa. Po prostu znając metody obróbki i wygląd powierzchni po takich naprawach, mam tu pewne wątpliwości. Najlepiej jest skorelować obie strony i ich wygląd.

Ja Panu życzę jak najlepszych egzemplarzy, bo wiem, że ma Pan pasję i szanuję ją.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 11 Czerwiec 2019, 18:35:55
Wszystko jasne; "no problem"...  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 11 Czerwiec 2019, 22:36:53
Mój onegdaj jako pierwszy zdobyty egzemplarz Reysnera w obwódce wyglądał tak  :D
Czy autentycznie ten co go obrzezał był przekonany, że będzie monetę w tym stanie puścić w obieg i inni się nie połapią?
A może mamy inne wyjaśnienie dla tej procedury?  :-\
Chciałbym jeszcze wrócić do mojego wstępnego pytania: ma ktoś z Kolegów jeszcze jakieś wyjaśnienie po co ktoś kiedyś obrzezał tego "Reyznera"?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 12 Czerwiec 2019, 08:34:55
Mam dwie teorie:
- chęć zarobku - 40% na sztuce to jednak sporo a ciemny lud mógł to łyknąć.

Za dużo takich egzemplarzy nie widać więc zjawisko na pewno nie było powszechne albo było gaszone w zarodku przez władzę.

- druga teoria to chęć dopasowania monetki do jakiejś oprawy, w celu zrobienia ozdoby/biżuterii.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 12 Czerwiec 2019, 16:43:59
Mam dwie teorie:
- chęć zarobku - 40% na sztuce to jednak sporo a ciemny lud mógł to łyknąć.

Za dużo takich egzemplarzy nie widać więc zjawisko na pewno nie było powszechne albo było gaszone w zarodku przez władzę.

- druga teoria to chęć dopasowania monetki do jakiejś oprawy, w celu zrobienia ozdoby/biżuterii.
Tak, niewątpliwie wstawienie obrzynka jako części to jakieś ozdoby byłoby dobrym wyjaśnieniem, ale z drugiej strony brak jakichś śladów lutowania/oprawy na obrzeżu. Dzięki za hipotezę...  :)

Ten aktualnie na sprzedaż wystawiony trojak też wygląda jakby został (w podobnym celu?) trochę obcięty:
https://www.ebay.com/itm/Poland-Sigismund-III-3-Groschen-Trojak-1591-IF-Silver-coion/202704267643?hash=item2f321da97b:g:on0AAOSw1WZcyKsr
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 12 Czerwiec 2019, 17:50:35
Tutaj tez cos podobnego:
https://www.ebay.ca/itm/Poland-Riga-Stephen-Bathory-3-Groschen-Trojak-1585-Silver-coion/202704267623?hash=item2f321da967:g:-lYAAOSw9J9cyK09

Ten sam sprzedajacy z Bulgarii, teoria rozmontowanej ozdoby wydaje sie byc prawdopodobna.
https://www.ebay.ca/sch/m.html?_odkw=&_ssn=stadimi77&hash=item2f321da967%3Ag%3A-lYAAOSw9J9cyK09&item=202704267623&_osacat=0&_from=R40&_trksid=p2046732.m570.l1313.TR12.TRC2.A0.H0.Xpoland.TRS0&_nkw=poland&_sacat=0
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 13 Czerwiec 2019, 20:49:28
1597 rok, "MR" w tarczy, przyzwoita waga, nieoberżnięty ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 14 Czerwiec 2019, 12:55:09
Mój następny MR w tarczy był taki:
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 14 Czerwiec 2019, 12:59:31
...po roku wraz ze zbiorkiem, który w całości kupiłem przybyły jeszcze trzy egzemplarze  :)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 14 Czerwiec 2019, 13:01:44
...a niestety żaden nie ma tarczy z cienką obwódką...
A moim ulubionym pozostaje i tak ten obrzezany  ;D
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 14 Czerwiec 2019, 14:02:36
Cytuj
wraz ze zbiorkiem, który w całości kupiłem
Z tego co Pan nam prezentuje, musiał to być bardzo zacny zbiorek :)

No to jeszcze jeden "Reysnerek" z tarczą. Tym razem inna odmiana napisowa (REX PO/REX P)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 15 Czerwiec 2019, 18:51:46
...jest jeszcze Reysner w tarczy i literą "A" (cyrklem?) pod przednimi kopytami Pogoni:
wystąpił, o ile wiem już 4 razy na aukcji, ale to chyba za każdym razem ten sam egzemplarz (unikat?)

https://wcn.pl/archive/62_0463?q=L.97.24
https://archiwum.gndm.pl/a,Zygmunt-III-Waza-Trojak-Lublin-1597-litera-A--cyrkiel()-pod-Pogonia,rid,318277.html
http://archiwum.niemczyk.pl/auction/6/54/zygmunt-iii-waza-trojak-1597-lublin

Może ktoś z Czytających wie coś na ten temat?
Ktoś ma egzemplarz (może chociaż zdjęcia?) z "cienką" ramką tarczy?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 17 Czerwiec 2019, 13:30:25
Nie traktowałbym tej monety jako odrębnej odmiany. Co najwyżej jako wariant. Wydaje się , że "cyrkiel" pod Pogonią powstał bez świadomego zamiaru rytownika. Myślę, że wykonując stempel rewersu pospieszył się z nabijaniem puncą litery "A" i uderzył zbyt wysoko (w stosunku do poziomu pierwszego wiersza napisu). Jak się zorientował, próbował zatrzeć ślady. Stąd "A" pod Pogonią różni się od "A" w słowie ARG. W każdym razie nie jest to znak menniczy tylko znak fuszerki.

Tej samej rangi niechlujstwo wystąpiło np. na widocznym poniżej trojaku z 1597 roku bez znaków mincerskich, gdzie podczas opracowywania stempla rytownik zamyślił się nieco i po nabiciu literki "F" od razu zapomniał, że to zrobił i nabił "F" jeszcze raz. Różnica jest taka, że o ile "cyrkiel" próbowano zeszlifować, to na drugie "F" machnięto ręką.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 18 Czerwiec 2019, 00:21:03
Sorry, ale nie do końca mogę się zgodzić.
Moim zdaniem "cyrkiel" wybity został inną puncą niż "A" poniżej: kąt "cyrkla" jest wyraźnie węższy.
Nie rozumiem też jak rzemieślnik miał usiłować poprawić "fuszerkę": na stemplu, a więc negatywie, gdzie "cyrkiel" był wklęsły to wydaje mi się wręcz niemożliwe: musiałby czymś zalepić.
Chyba, że miałby poprawić już wybitą monetę (a wybił może wiele...) próbując "cyrkiel" spiłować.

Co ciekawe istnieje przecież też trojak z Wilna z 1594 z bardzo podobną sytuacją (Iger V.94.b) też z "A" pod przednimi kopytami Pogoni (zdjęcie poniżej) - czyżby rzeczywiście tylko przypadek?!!
Tu też moim zdaniem "cyrkiel" i "A" wybite są różnymi puncami...

W końcu problem podwójnego "F" na powyższym trojaku lubelskim i tu upieram się, że to nie ta sama punca a fakt ten dyskutowaliśmy już na stronie 14 tego wątku...
http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12914.195.html

Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 18 Czerwiec 2019, 05:36:43
Cytuj
Moim zdaniem "cyrkiel" wybity został inną puncą niż "A" poniżej: kąt "cyrkla" jest wyraźnie węższy.
Nie rozumiem też jak rzemieślnik miał usiłować poprawić "fuszerkę": na stemplu, a więc negatywie, gdzie "cyrkiel" był wklęsły to wydaje mi się wręcz niemożliwe: musiałby czymś zalepić.
Nie chodzi o zalepianie, tylko o spiłowanie na stemplu fragmentu, gdzie popełniło się błąd. Dzięki takim zabiegom, miejsce z błędnie nabitą puncą stawało się płytsze, nieco zdeformowane i w konsekwencji na odbitej monecie mniej widoczne.

Cytuj
Co ciekawe istnieje przecież też trojak z Wilna z 1594 z bardzo podobną sytuacją (Iger V.94.b) też z "A" pod przednimi kopytami Pogoni (zdjęcie poniżej) - czyżby rzeczywiście tylko przypadek?!!
Tu też moim zdaniem "cyrkiel" i "A" wybite są różnymi puncami...
To, że na monecie ta sama litera umieszczona w różnych miejscach wygląda inaczej, nie oznacza, że na stemplu została wybita różnymi puncami. W grę mogą wchodzić różne czynniki: siła uderzenia przy nabijaniu puncy na stempel, naprawy stempla, zużycie stempla, czy w końcu zużycie monety w obiegu. Gdybyśmy poszli zaproponowanym przez Pana tropem, musielibyśmy np. uznać, że na awersie widocznego poniżej trojaka pod literą „D” (w skrócie MDL) również został umieszczony jakiś znak menniczy.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 18 Czerwiec 2019, 09:59:26
Bliżej mi do teorii pana Darka. 

Jest jeszcze jeden lubelski do którego nie doszlismy, który ma podobną ciekawiostkę:

http://archiwum.niemczyk.pl/auction/13/68/zygmunt-iii-waza-trojak-3-grosze-1601-lublin (http://archiwum.niemczyk.pl/auction/13/68/zygmunt-iii-waza-trojak-3-grosze-1601-lublin)

Mam podobnego w archiwum ( inny awers) ale rewers wydaje się być bity tym samym stemplem.

Na tym egzemplarzu Niemczyka widać jakieś manipulacje w polu literki F.

Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: xallax w 18 Czerwiec 2019, 18:40:19
Tu to akurat podwójne bicie jest.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: qcho w 18 Czerwiec 2019, 23:33:17
Tu to akurat podwójne bicie jest.

Podwójne bicie ??
Gdzie?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 20 Czerwiec 2019, 10:54:47
Na str. 14 wątku analizowaliśmy trojaka z roku 1597 bez inicjałów podskarbiego. Na temat monety wypowiedział się na Fb Igor Szatalin (wpis z 14 czerwca). Warto przytoczyć jego opinię:
„Этот трояк у меня на руках. Полный чистый блеск на монете. Букв I-F там нет. Мне всегда можно написать и я предоставлю дополнительные фото (если необходимо).”
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 22 Czerwiec 2019, 16:50:03
...a więc jednak coś wyjątkowego!  :)
Mogę dostać link do FB Szatalina?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 22 Czerwiec 2019, 18:16:00
https://www.facebook.com/igor.shatalin.180?__tn__=%2Cd*F*F-R&eid=ARCBLyLAvl2siBjdqPlbSZGXSNKOo68PVzn15TgiH6TQend80Ftq_JtHVy4nZ8HUS56R9ZaHpjJLTqxR&tn-str=*F (https://www.facebook.com/igor.shatalin.180?__tn__=%2Cd*F*F-R&eid=ARCBLyLAvl2siBjdqPlbSZGXSNKOo68PVzn15TgiH6TQend80Ftq_JtHVy4nZ8HUS56R9ZaHpjJLTqxR&tn-str=*F)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: xallax w 22 Czerwiec 2019, 23:29:09
Tu to akurat podwójne bicie jest.

Podwójne bicie ??
Gdzie?
Hmmm...
Teraz nie widzę a dam sobie ręki uciąć, że coś innego mi się wyświetlało
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 10 Lipiec 2019, 23:24:13
Na stronie Gabinetu Numizmatycznego Muzeum im. E. Hutten-Czapskiego pojawiła się moneta bardzo pasująca do naszego wątku:
https://www.facebook.com/Gabinet-Numizmatyczny-Muzeum-im-Emeryka-Hutten-Czapskiego-1351645118280277/?__tn__=%2CdkCH-R-R&eid=ARCsFeMSVpu-BvRP9cmLZiKTSbjdd0yPAjedPPrSpEJ-yMsEfkwjvPUVB_Ei0LHjq3_YFlNtZbd4m_FT&hc_ref=ARQMjiDqn6_WOEi6V6xxS9zz-UGk8TGqAeQx8Y1rZywmd6plN3uXbyj9AUme-ITWrLQ&fref=nf&hc_location=group (https://www.facebook.com/Gabinet-Numizmatyczny-Muzeum-im-Emeryka-Hutten-Czapskiego-1351645118280277/?__tn__=%2CdkCH-R-R&eid=ARCsFeMSVpu-BvRP9cmLZiKTSbjdd0yPAjedPPrSpEJ-yMsEfkwjvPUVB_Ei0LHjq3_YFlNtZbd4m_FT&hc_ref=ARQMjiDqn6_WOEi6V6xxS9zz-UGk8TGqAeQx8Y1rZywmd6plN3uXbyj9AUme-ITWrLQ&fref=nf&hc_location=group)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 11 Lipiec 2019, 07:05:03
Czwarty znany egzemplarz. Czekamy na następny.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 11 Lipiec 2019, 07:47:05
No to jeszcze takie zestawienie.
Wydaje się, że dwa pierwsze trojaki - mimo pewnych różnic (np. korona) - mają ten sam typ portretu. Są to jakby dwie odmiany jednego typu. Trzecia moneta posiada inny typ portretu. Rewersy bite były oczywiście tym samym stemplem.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 11 Lipiec 2019, 09:22:34
Panie Darku Ja pisałem trojakach z podwójnym lewkiem z pierwszym typem portretu.

1. Ze zbioru T. Igera.
2. Byl kiedyś na allegro,a później go sprzedali na aukcji u P. Niemczyka.
3. Ze zbioru Capskich.
4.Byl oferowany do sprzedaży przed którąś z ostatnich aukcji WCN u, ten trojak był w bardzo pięknym stanie .

Trojak pokazany przez Pana ma zupełnie inne popiersie. Z tym popiersiem trojak z podwójnym lewkiem był do tej pory nieznany.
Myślę ze można uznać ze jest to zupełnie nowy typ trojaka.
Rewersy tych wszystkich trojaków są bite jednym stemplem.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 11 Lipiec 2019, 10:29:14
Tu egzemplarz sprzedany 2012 u Niemczyka
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 11 Lipiec 2019, 12:11:48
Panie Darku Ja pisałem trojakach z podwójnym lewkiem z pierwszym typem portretu.
1. Ze zbioru T. Igera.
2. Byl kiedyś na allegro,a później go sprzedali na aukcji u P. Niemczyka.
3. Ze zbioru Capskich.
4.Byl oferowany do sprzedaży przed którąś z ostatnich aukcji WCN u, ten trojak był w bardzo pięknym stanie .
Trojak pokazany przez Pana ma zupełnie inne popiersie. Z tym popiersiem trojak z podwójnym lewkiem był do tej pory nieznany.
Myślę ze można uznać ze jest to zupełnie nowy typ trojaka.
Rewersy tych wszystkich trojaków są bite jednym stemplem.

Uporządkujmy. Moim zdaniem (portrety):
I a
I b
I b
II
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 11 Lipiec 2019, 13:34:39
Przyznaję, że byłbym skłonny widzieć 3 różne portrety: I, II, II, III.
Egzemplarz hr. Czapskiego ma portret wyjątkowy; z rysów twarzy zbliżony oczywiście do II ale korona z trójlistnym elementem jest wyraźnie inna (ma też elementy inskrypcji, których pozostałe nie mają: "P" zamiast "PO" i odwrócone "D"
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 11 Lipiec 2019, 15:51:56
Przyznaje nie zwróciłem uwagi na delikatne różnicę w rysunku pierwszych trzech portretów.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 11 Lipiec 2019, 19:49:41
Cytuj
Przyznaję, że byłbym skłonny widzieć 3 różne portrety: I, II, II, III.

Im dłużej się im przyglądam, tym bardziej skłaniam się do Pańskiego stanowiska.
Co ciekawe, portret z egzemplarza Czapskich znany jest tylko z tej jednej monety.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 12 Lipiec 2019, 13:20:20
4.Byl oferowany do sprzedaży przed którąś z ostatnich aukcji WCN u, ten trojak był w bardzo pięknym stanie.

Panie Stanisławie, pamięta Pan czy ten trojak był z portretem "Iger/Niemczyk" czy "Czapscy"?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 12 Lipiec 2019, 14:31:36
Mial portret jak ten trojak ze zbioru T. Igera.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 13 Lipiec 2019, 08:36:51
Dwa trojaki anomalne z datami 1596 i 1597 wzorowane na produktach mennicy lubelskiej.
(Zdj. PDA i WCN)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 27 Lipiec 2019, 19:42:18
https://onebid.pl/pl/auction/749/id/306734/trojak-1597-lublin

Czy można uznać tego trojaka za zupełnie nowy typ.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 27 Lipiec 2019, 20:51:45
A z jakiego powodu?
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Tytus w 27 Lipiec 2019, 23:45:57
Służę bardzo podobnym... ;)
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: Stanisław w 28 Lipiec 2019, 12:24:13
Mea kulpa. To Ja źle zapytałem. Zapytam inaczej, czy to jest nowa odmiana, wariant. Na trojaku z aukcji widoczna jest tylko cyfra 9 natomiast cyfra 7 jest niewidoczna.

Panie Tytus na trojaku pokazanym przez Pana widać zarys cyfry 7. I To nie można uznać za nowa odmianę trojaka.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: cancan62 w 28 Lipiec 2019, 15:06:58
Pytanie, czy ta siódemka była na stemplu i tylko się nie odbiła naskutek przesunięcia, czy też zapomniano jej tam umieścić?
Trzebaby znależć inne monety z tego samego stempla.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 28 Lipiec 2019, 15:56:12
Cytuj
cyfra 7 jest niewidoczna
Myślę, że na powiększeniu kawałeczek siódemki jest widoczny.

Panie Stanisławie, prędzej uznałbym za nową odmianę Pańskiego trojaczka bez "7", który był prezentowany zdaje się w wątku "Co myślicie o tej monecie" (jakoś nie mogę znaleźć zdjęcia). Tam od razu przy "9" była obwódka. O "7" rytownik po prostu zapomniał.
Tytuł: Odp: Coś dla miłośników mennicy lubelskiej
Wiadomość wysłana przez: dariusz.m w 28 Lipiec 2019, 16:23:31
Już znalazłem.