TPZN - Forum numizmatyczne

Pieniądz w Polsce => Polska Królewska => 1587 - 1668 => Wątek zaczęty przez: zdzicho w 03 Październik 2020, 13:54:56

Tytuł: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: zdzicho w 03 Październik 2020, 13:54:56
Na wstępie chce wyrazić zadowolenie, że boratynki coraz częściej trafiają na aukcje domów aukcyjnych. Mamy więcej możliwości zakupu do kolekcji  boratynek, nie tylko na allegro :) Postanowiłem pisywać tutaj o aktualnych ofertach. Zobaczymy na ile starczy mi  ochoty. O RDA pisywałem w różnych wątkach raczej negatywnie  i na razie starczy. Oczywiście mam takie marzenia, aby monety były poprawnie opisane co do stanu zachowania i odmiany. Może kiedyś tego doczekam. Często bowiem pytanie ciśnie się na usta wedle jakiej skali oceniono stan zachowania. Jak na razie uczciwie postępuje GNDM oceniając stan zachowania wedle swojej skali: https://pl-pl.facebook.com/gndmpl/posts/1111724668975411/ i się nie czepiam, a pozostali? Pytam, bo ze skalą Kopickiego oceny stanów nie maja wiele wspólnego.
1. Oferta NUMIS.POLAND https://onebid.pl/pl/aukcje/881160/992?p=3
Skromna ale jest. Stan zachowania tego szeląga oceniono na 3: https://onebid.pl/pl/auction/992/lot/69/jan-ii-kazimierz-1648-1668-szelag-1666  ciekawe w jakiej skali                                                                             Mój komentarz
  [ You are not allowed to view attachments ]  
2. Oferta Stary Sklep: https://onebid.pl/pl/aukcje/890627/1200?p=7
Firma zaszalała i pojawił się szeląg w stanie 1- . Zamiast podkreślić, że to fajny przykład pomyłki herbowej, to mami się potencjalnych kupujących stanem zachowania. Ciekawe w jakiej skali? https://onebid.pl/pl/auction/1200/lot/272/jan-ii-kazimierz-szelag-litewski-1661  Monety w takim stanie na allegro są do kupienia za 10-20 złotych
ZA komentarz niech posłużą zdjęcia i dla jasności nie uważam moich monet na zachowane w stanie I, a nawet II
  [ You are not allowed to view attachments ]  

Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Gojk w 03 Październik 2020, 16:41:28
Przeglądając oferty domów aukcyjnych w interesujących mnie kategoriach trudno oprzeć się wrażeniu, że stany poniżej 3 są gatunkiem na wyginięciu.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: modsog w 03 Październik 2020, 18:09:46
Kol. Zdzicho już o tym wspominał swego czasu odnośnie boratynek a i pozostałe nominały przeżywają drugą "świeżość". Walka o klienta, bo ten "pójdzie" tam, gdzie są stany 2/3 niż tam gdzie 3/4. Smutne to ale prawdziwe.
Druga sprawa - nie wiem czy byłbym zadowolony, gdyby ktoś robił reklamę przedsprzedażową np. półtoraków. ;)
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: zdzicho w 03 Październik 2020, 18:58:35
Tak, a na stany I i II mamy niezwykły urodzaj ;)
Aukcja tej monety się już zakończyła: https://onebid.pl/pl/auction/996/lot/604/jan-ii-kazimierz-boratynki-litewskie-1661-1665-3szt i nie będąc podejrzewany o reklamę napisze kilka słów. Dotyczy oczywiście 12 aukcji GNDM.
Chodzi o boratynkę na zdjęciu po lewej opisanej pierwotnie jako falsyfikat z epoki. Napisałem do firmy, że jest to moneta oryginalna z błędem w imieniu króla i moja opinia została przyjęta co do oryginalności monety. Natomiast uznano, że błąd to skutek podwójnego uderzenia jak zrozumiałem. Rzeczywiście widać minimalne drugie uderzenie. Bardzo dobrze opisał tę usterkę Pan Jerzy Chałupski tutaj: https://zbierajmymonety.blogspot.com/2011/04/ cyt:" Proszę wziąć młotek i mocno uderzyć nim w kowadło albo coś innego - byle było twarde i duże (szyna, kamień itp). Uważnie słuchając efektów dźwiękowych uderzenia zauważycie, że po pierwszym, mocnym odgłosie jest jeszcze jedno, słabsze stuknięcie. To dlatego, że zderzenie młotka z kowadłem jest zderzeniem sprężystym. Młotek odskakuje od kowadła ale nacisk ręki blokuje ten odskok ponownie kierując ruch młotka w dół". Takie zjawisko na boratynkach jest bardzo częste, ale nie ma to związku z błędem w imieniu króla. Trzeba pamiętać, że mennica ujazdowska od maja 1660 do czerwca 1661 miała wybić 90 mln szelągów litewskich, a już od końca 1659 biła jeszcze ponad 70 mln boratynek koronnych. Mało tego wedle szacunków w tej mennicy wybito poza kontraktem około 90 mln monet. Stąd odnajdujemy w tej mennicy sporo błędów. Ten rodzaj błędu ION zamiast IOAN jest znany i bardzo rzadki. Wspominałem o nim w artykule: http://www.katalogmonet.pl/Newsy-numizmatyczne/B%C5%82%C4%99dy-na-boratynkach. Wolski też wspomina tyle, że z innej mennicy
  [ You are not allowed to view attachments ]  
Można powiedzieć o szczęśliwym nabywcy tej monety, bo kupił bardzo tanio :) takie egzemplarze kosztują po kilkaset złotych.
Kol.modsog przecież często przed aukcjami zwracamy uwagę na falsyfikaty opisane jako oryginały. Reklamą byłoby zachwalanie powyższej monety przed aukcją i namawianie do kupienia. Natomiast zwracanie uwagi na nieprawidłowy opis monety np. brak w opisie błędu herbowego, albo zawyżony moim zdaniem stan zachowania nie jest reklamą. Może pozwoli zainteresowanym na chwilę refleksji. Przecież każda firma może opracować swoja skalę
stanów zachowania i wedle niej oceniać monety. Wtedy sprawa jest czysta. Nie będę się czepiał. Powiem więcej, myślę, że takie opisy stanów zachowania boratynek nie są próbą naciągania kupujących. Oni po prostu nigdy nie widzieli naprawdę ładnych egzemplarzy i oceniają na podstawie potocznych opinii o tych monetach. Mam nadzieję, że z czasem postrzeganie boratynek się zmieni. Może jestem taki boratynkowy Judym ;D
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: modsog w 03 Październik 2020, 19:26:31
Żebym nie został źle odebrany - jak najbardziej pożądane wg mnie jest ostrzeganie przed falsami i wszelkiej maści naciągaczami :) Bardziej mi chodziło (może za szybko przejrzałem post), że niektórzy mogą nie być zadowoleni, że ktoś np. rozgłasza przed sprzedażą aukcję, na którą oni się czają :D Po aukcji bardzo chętnie ;)
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: rubinowakrew w 03 Październik 2020, 21:14:54
Co do ocen - cóż to po części wina hamerykanów. I ich skali. Skala ta jest znacznie mniej restrykcyjna i niedopasowana do naszej. Monety, które by u nas nie dostały wcześniej stanu I nagle dostają MS. Jest stan menniczy ? Jest - czyli dajemy jedynkę.

Na szczęście w tych czasach nie ma aukcji bez zdjęć. Więc nie muszę w żadnym stopniu sugerować sie cyferką wystawioną przez sprzedawcę.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: modsog w 03 Październik 2020, 22:15:53
Na szczęście w tych czasach nie ma aukcji bez zdjęć. Więc nie muszę w żadnym stopniu sugerować sie cyferką wystawioną przez sprzedawcę.
Ale to wyznacza zły "trend". Nie każdy zbierający monety musi się znać na stanach zachowania (choć w teorii powinien). Ba, ja mam nieraz problemy z oceną własnych monet a mam je na dłoni, posiłkuję się lupami, zdjęciami... Ale i tak często łapię się za głowę widząc co niektóre firmy (nie wszystkie na szczęście) wypisują. A taki Kowalski jak zobaczy taką boratynkę w stanie "II+", kupi ją za "ciężkie" pieniądze (bo za 1/3 tej kasy mógłby mieć jedną czy dwie ładniejsze) i potem to idzie.

E: Dobra, nie zaśmiecajmy już wątku ;)
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: tomqwe w 03 Październik 2020, 23:06:10
Jeszcze gorzej jest z banknotami ,tutaj naprawdę cięzko jest ocenić stan ze zdjęc kiedyś może to nie miało takiego znaczenia ale dzis kiedy róznica między MS 66 a 64 jest prawie dwukrotna w cenie. Trzeba polegać na rzetelności sprzedawcy juz ie raz miałem takie przypadki że banknot kupony jako 1/1- dostawał np PMG 55 . Niby ok bo to dalej jest  1- ale jak juz chcę go sprzedać to już cena dużo niższa.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Samogitia w 04 Październik 2020, 08:55:01
Ten rodzaj błędu ION zamiast IOAN jest znany i bardzo rzadki. Wolski też wspomina tyle, że z innej mennicy

Witam serdecznie,

wiem, że ma Pan niewątpliwie większe doświadczenie ode mnie w boratynkach, ale szerokie opatrzenie w monecie polskiej pozwala mi mieć odmienne zdanie na temat tej monety. Moneta była "potrzaskana", co budzi moje duże wątpliwości odnośnie obecności błędu.

O ile na egzemplarzu z Wolskiego absolutnie nie mam zastrzeżeń do nieobecności "A", tak w przypadku próby sprzedaży tej monety jako bardzo rzadkiego błędu raczej czułbym się jak sprzedawca próbujący stworzyć coś na wzór unikalnego tymfa z 1661, który jest 1664 ze źle wybitą datą, albo grosza 1617 będącego 1612 z niedobiciem.
Jak widać kolekcjonerzy również nie mieli zaufania do tego błędu, a potrafią oni wyłapywać na aukcjach numizmatycznych smaczki, o których nie przeczytamy w katalogach.
Pozdrawiam /Marcin
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: rubinowakrew w 04 Październik 2020, 10:45:34
Na szczęście w tych czasach nie ma aukcji bez zdjęć. Więc nie muszę w żadnym stopniu sugerować sie cyferką wystawioną przez sprzedawcę.
Ale to wyznacza zły "trend". Nie każdy zbierający monety musi się znać na stanach zachowania (choć w teorii powinien). Ba, ja mam nieraz problemy z oceną własnych monet a mam je na dłoni, posiłkuję się lupami, zdjęciami... Ale i tak często łapię się za głowę widząc co niektóre firmy (nie wszystkie na szczęście) wypisują. A taki Kowalski jak zobaczy taką boratynkę w stanie "II+", kupi ją za "ciężkie" pieniądze (bo za 1/3 tej kasy mógłby mieć jedną czy dwie ładniejsze) i potem to idzie.

E: Dobra, nie zaśmiecajmy już wątku ;)

Wybacz, ale jeśli ktoś jest taki jak opisałeś to może lepiej dla niego by znalazł sobie mniej wymagające hobby.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: zdzicho w 04 Październik 2020, 11:55:09
Ten rodzaj błędu ION zamiast IOAN jest znany i bardzo rzadki. Wolski też wspomina tyle, że z innej mennicy
Witam serdecznie,
wiem, że ma Pan niewątpliwie większe doświadczenie ode mnie w boratynkach, ale szerokie opatrzenie w monecie polskiej pozwala mi mieć odmienne zdanie na temat tej monety. Moneta była "potrzaskana", co budzi moje duże wątpliwości odnośnie obecności błędu.
Ja Pana doskonale rozumiem i w moim poście nie było przygany. Przedstawiłem swoja opinię. Prawdę mówiąc wolę taką powściągliwość niż bajkowe opisy monet na aukcjach. Co do monety, to rzeczywiście jest po przejściach i na pierwszy rzut oka mogla sprawiać wrażenie falsyfikatu /litera C w CAS/. Natomiast, to niewielkie zdwojenie nie usprawiedliwia błędu. Porównując ten stempel z innym tej samej odmiany, ale wykonanym poprawnie i zwracając uwagę na rozmieszczenie liter IOAN widać, że litery IO nabite są w odpowiednim miejscu. Być może coś poszło nie tak z literą A i starano się stempel poprawić. Zamiast nabić ponownie cyfrę A i N  nabito tylko N i tak powstał błąd. Ta kropka po IO może być fragmentem dawnej A.
Miałem podobna sytuację na monecie z Brześcia. Nastąpiło uszkodzenie stempla, zaklepano monogram, stempel naprawiono ale zapomniano ponownie nabić monogram. Pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Mandaryn w 04 Październik 2020, 13:49:14
Moim zdaniem pod I było O, pod O było A.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: zdzicho w 04 Październik 2020, 14:56:05
Jeśli tak, to gdzie I ?
Moim zdaniem litera I jest na właściwym miejscu, a ten owal pod literą I, to ślad po krawędzi puncy. Ten owal jest większy niż litera O
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Samogitia w 04 Październik 2020, 15:55:26
Jeśli tak, to gdzie I ?
Moim zdaniem litera I jest na właściwym miejscu, a ten owal pod literą I, to ślad po krawędzi puncy. Ten owal jest większy niż litera O

To nie jest tak oczywisty przypadek moim zdaniem. Spójrz na kierunki tych przesunięć. Dlatego pisałem potrzaskana, a nie podwójnie bita.

Ps. Punca nie była tak idealna. Bardzo nieprawdopodobne, inaczej częściej mielibyśmy takie przypadki. Raczej skłaniam się ku temu, że wyglądały jak ta Marii Teresy.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Mandaryn w 04 Październik 2020, 16:45:19
Jeśli tak, to gdzie I ?
Moim zdaniem litera I jest na właściwym miejscu, a ten owal pod literą I, to ślad po krawędzi puncy. Ten owal jest większy niż litera O

Pisząc jakie jest moje zdanie, założyłem, że "I" tam nigdy nie było. Nabito OAN i przebito na ION. Nieregularny kształt "O" wynika z tego że nabito je na "A"- nie na płaską powierzchnię, więc wyszło troszkę koślawe "O".
Co do pierwszego "O" które przykryto- punca je spłaszczyła, ale brzeg częściowo wypchnęła poza swój "zasięg". Stąd odrobinę większy rozmiar.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: zdzicho w 04 Październik 2020, 17:45:53
Myślę, że w tym przypadku nie dojdziemy do porozumienia :)
Moim zdaniem drugie uderzenie nastąpiło z niewielkim przesunięciem w górę i na prawo i nie ma związku z powstałym błędem. Zdwojenie nastąpiło na monecie, a kombinacje z imieniem króla na stemplu. Cały stempel jest wykonany niechlujnie. Zawsze trzymam się zasady, że zwykle najprostsze rozwiązanie jest trafne. Gdzieś już widziałem odcisk krawędzi puncy.Moim zdaniem owal jest większy od litery O i nie jest literą O. Być może źle nabito literę A i nie starczyło miejsca na N. Próbowano błąd poprawić zaklepując A aby ją przesunąć bliżej O. Pomylono punce i zamiast A nabito N I tak już zostało. Nie jest to pierwszy ani ostatni błąd na awersie boratynek. W artykule pokazałem więcej takich przypadków. Zdaję sobie sprawę, że można mieć inne zdanie, bo sam często widząc boratynkę mam problem z wyjaśnieniem co się stało, że wybito ją tak paskudnie :)
Pozdrawiam. zdzicho
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Samogitia w 04 Październik 2020, 17:57:59
Pewnie nie dojdziemy, ale sama polemika zawsze mnie czegoś nowego uczy ;)

Po prostu jako aukcjonariusz nie mogę przyjmować najkorzystniejszych dla mnie rozwiązań mając uzasadnione wątpliwości. Miłej niedzieli. /Marcin
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: rubinowakrew w 04 Październik 2020, 18:11:37
Pewnie nie dojdziemy, ale sama polemika zawsze mnie czegoś nowego uczy ;)

Po prostu jako aukcjonariusz nie mogę przyjmować najkorzystniejszych dla mnie rozwiązań mając uzasadnione wątpliwości. Miłej niedzieli. /Marcin
Marcinku szkoda, że inne DA nie stosują tej metody...
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: zdzicho w 04 Październik 2020, 19:43:01
Pewnie nie dojdziemy, ale sama polemika zawsze mnie czegoś nowego uczy ;)

Po prostu jako aukcjonariusz nie mogę przyjmować najkorzystniejszych dla mnie rozwiązań mając uzasadnione wątpliwości. Miłej niedzieli. /Marcin
Ja również fajne dyskusje wielce sobie cenię. Pańskie stanowisko rozumiem i doceniam. Pozdrawiam serdecznie. zdzicho
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Lord_S w 08 Październik 2020, 17:55:23
Witam wszystkich serdecznie na znanym portalu aukcyjnym znowu wystawione są przez IgorMDL  szelągi Jana Kazimierza rocznik 1663  w stanach menniczych czy według was są to stany mennicze ?
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: nosfer3 w 08 Październik 2020, 18:14:44
Witam wszystkich serdecznie na znanym portalu aukcyjnym znowu wystawione są przez IgorMDL  szelągi Jana Kazimierza rocznik 1663  w stanach menniczych czy według was są to stany mennicze ?
Swojego czasu sporo od niego kupywałem.Ten typ tak ma że większość widzi w stanach menniczych co nie zmiena faktu że sami możemy ocenić co i ile wnoszą jego opisy.Nie mniej jednak ma często ładne i ciekawe monety w ładnych stanach.

Pozdrawiam Maciej
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: zdzicho w 08 Październik 2020, 18:25:17
Prawdą jest, że od czasu do czasu wystawia ciekawe boratynki. Natomiast jeśli chodzi o stan zachowania, to wystarczy powiększyć zdjęcie.
Wszystkie boratynki są wyczyszczone elektrolizą i następnie sztucznie patynowane jakimś ciemnym mazidłem. Od lat odradzam kupowanie boratynek od tego sprzedawcy. Tak pomalowane monety są złomem i moim zdaniem nie nadają się do kolekcji
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Mandaryn w 08 Październik 2020, 22:28:32
Gdy zwróciłem uwagę na błędny opis monety (Ujazdów opisano jako Kraków) i że to nieuczciwe bo zdarza się notorycznie, zablokowano mi możliwość licytowania u tego sprzedawcy.
Boratynki w większości stany 3 lub 4 ale oczywiście "mennicze" bo pokolorowane.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: zdzicho w 08 Październik 2020, 22:38:36
Gdy zwróciłem uwagę na błędny opis monety (Ujazdów opisano jako Kraków) i że to nieuczciwe bo zdarza się notorycznie, zablokowano mi możliwość licytowania u tego sprzedawcy.
Ja bym się z tego cieszył, bo przynajmniej Pana nie kusi kupowanie tego złomu :D
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Mandaryn w 08 Październik 2020, 23:12:29
Licytowałem akurat coś innego. Tych boratynek to mi tylko żal.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Lord_S w 15 Październik 2020, 13:26:01
Witam dzisiaj na Violity aukcje jest boratynka z mennicy krakowskiej 1661w tej chwili za grosze i to bardzo rzadka niestety brak możliwości wysyłki do Polski co za ból.:(((https://auction.violity.com/105741936-solid-boratinki-1661-solidys-r-eg-pol/?utm_source=search_result&utm_medium=solid-boratinki-1661-solidys-r-eg-pol&utm_campaign=0uah
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: zdzicho w 15 Październik 2020, 18:51:58
Bardzo ładnie zachowana, ale najpopularniejsza ze wszystkich solidvsów
http://www.katalogmonet.pl/Newsy-numizmatyczne/Boratynki-warte-zachodu-3
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Lord_S w 15 Październik 2020, 19:58:39
Rozumiem przeczytałem artykuł że różnią się napisem otokowym kropkami itp .Dziwię się proszę Pana bo na onebid z rzadkością boratynki  tylko R1 poszła aż za kilkaset złotych ! taka sama w gorszym stanie 1661 Kraków .
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: zdzicho w 15 Październik 2020, 21:33:53
Mówi Pan o tej: https://aukcje.gndm.pl/pl/auction/740/lot/500/jan-ii-kazimierz-boratynka-koronna-1661-krakow
Moneta dostała dobrą cenę startową, jest warta ze 100, bo czytelna, nieczyszczona. Natomiast chętni w ferworze licytacji dają się często ponieść fantazji. Zazwyczaj po aukcji zdają sobie sprawę, że ich poniosło i przepłacili. Potem takie monety tułają się po różnych aukcjach, bo właściciele próbują
odzyskać pieniądze. Takie przykłady:
https://aukcje.gndm.pl/pl/auction/369/lot/2539/jan-ii-kazimierz-boratynka-koronna-1660-ujazdow  za 500, a tutaj: https://onebid.pl/pl/auction/944/lot/212/jan-ii-kazimierz-szelag-litewski-1661-ujazdow-ngc-ms62-bn  o połowę mniej. Moneta jest warta z 50 złotych. Albo taka: https://aukcje.gndm.pl/pl/auction/369/lot/2542/jan-ii-kazimierz-boratynka-litewska-1661-ujazdow ostatnio: https://onebid.pl/pl/auction/944/lot/212/jan-ii-kazimierz-szelag-litewski-1661-ujazdow-ngc-ms62-bn  na allegro ładniejsze można kupić za 20-40 zł
Licytować należy z rozwagą, ale jak ktoś koniecznie chce, bo w zbiorze nie ma, to zapłaci ile może :)
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Lord_S w 15 Październik 2020, 22:57:48
Tak proszę Pana dokładnie z pierwszego linku monetka. Tak właśnie jak kogoś poniesie to licytuje ile fabryka dała :).Może mnie kiedyś poniesie  za jakąś krakowską nie ukrywam dałbym parę stówek za dobry stan z linku pierwszego może kiedyś się trafi :))bo coraz więcej ludzi zaczyna zbierać te piękne monetki zauważyłem . Dziękuję i Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Mandaryn w 15 Październik 2020, 23:18:55
Licytowałem tą KK61 z violiti, ale bez ciśnienia. Odpuściłem o kilka groszy przed ceną sprzedaży. Liczę że trafi się ładniejsza  :)
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Lord_S w 15 Październik 2020, 23:52:15
Witam może Pan licytował i co dalej przecież wysyłka jest tylko na teren Ukrainy i nie wolno wysyłać zagranicę. Poszła za niecałą stówkę na polskie złotasy .
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: zdzicho w 16 Październik 2020, 09:29:51
Licytowałem tą KK61 z violiti, ale bez ciśnienia. Odpuściłem o kilka groszy przed ceną sprzedaży. Liczę że trafi się ładniejsza  :)

Szkoda, bo  w ostatnim czasie najładniejsza jaką widziałem
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Mandaryn w 16 Październik 2020, 10:37:18
Rzeczywiście ładna boratynka. Jeden z sześciu roczników, których mi brakuje do domknięcia zbiorku.
Co do zakupów na wschodzie, rzeczywiście trzeba odebrać monetę w kraju sprzedawcy. Mam ten plus, że nie jest to dla mnie problemem.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: zdzicho w 07 Listopad 2020, 18:02:26
Za kilka dni kolejna 2 e-Aukcja WDA-MiM. Do sprzedaży będą dwa zestawy boratynek. I będzie pozytywnie :)
1/ dobre zdjęcia
2/ realna cena wyjściowa i estymacje
3/ gdyby tak jeszcze stan zachowania ocenili za 3/4, a nie 3/+3. to bym się nie miał do czego przyczepić ;)
https://onebid.pl/pl/auction/913718/1559/MONETY-POLSKA-1506-1795-Jan-II-Kazimierz-1648-1668?p=8
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: zdzicho w 21 Listopad 2020, 19:23:34
Witam dzisiaj na Violity aukcje jest boratynka z mennicy krakowskiej 1661w tej chwili za grosze i to bardzo rzadka niestety brak możliwości wysyłki do Polski co za ból.:(((https://auction.violity.com/105741936-solid-boratinki-1661-solidys-r-eg-pol/?utm_source=search_result&utm_medium=solid-boratinki-1661-solidys-r-eg-pol&utm_campaign=0uah

Sprzedała się na allegro https://allegro.pl/oferta/szelag-boratynka-solidvs-k61-1661-piekna-rzadkosc-9939107090
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Lord_S w 21 Listopad 2020, 19:42:48
Brałem udział w licytacji ale w ostatniej chwili nie udało się 😔😔.Taka sztuka może pojawi się na rynku pewnie za parę lat albo nigdy jest żal.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Mandaryn w 21 Listopad 2020, 20:21:59
Mi jak zwykle umykają najciekawsze boratynki na allegro. Nie widziałem jej, chociaż codziennie mam powiadomienia.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: zdzicho w 23 Listopad 2020, 12:08:09
Kolejna aukcja: https://onebid.pl/pl/auction/888560/1175/Monety-polskie-1492-1795-Dynastia-Wazow-1586-1668-Jan-II-Kazimierz-1648-1668?p=4
1/ Fajnie, że boratynki są.
2/Jeden przyzwoity egzemplarz z Ujazdowa 1660. Tylko ciągle się zastanawiam co te domy aukcyjne mają z tym stanem zachowania 2/2+. To jakaś fobia czy co.? Na rewersie tego egzemplarza korozja smacznie zjada monetę, a tu dumnie 2/2+ Przecież każdy widzi.
3/ Trzy zestawy pospolitych boratynek w obiegowym stanie zachowania czyli 4, a w opisie 2-/+3/3. Która z tych monet to 2-, bo jakoś nie widzę.
Zamiast takich wygibasów nie uczciwiej napisać "popularne odmiany w obiegowym stanie zachowania'?
Zamiast wydać kilkadziesiąt złotych / wyjściowa 50 + młotkowe/, lepiej kupić jedną ale przyzwoitą, która będzie cieszyć oczy w zbiorze
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: zdzicho w 01 Luty 2021, 17:47:32
Wczoraj sprzedała się na allegro całkiem przyzwoita boratynka krakowska z 1661: https://allegro.pl/oferta/boratynka-1661-krakow-rzymska-i-w-dacie-10141656900  nie mogę wstawić zdjęć, bo sprzedawca tego zabronił  ??? W opisie można przeczytać, że moneta jest mennicza, ma gabinetową patynę i, że jest to bardzo rzadki wariant / nie mogę cytować, gdyż sprzedawca zabronił  ???/. Rzeczywiście moneta jest bardzo ładna, ale ze stanem menniczym ma niewiele wspólnego, na obrzeżu rewersu widać wżery, główne zdjęcie podkoloryzowane. Chyba prawdziwsze są te poniżej. Patyny nie widzę. No i na koniec najważniejsze, nie jest to bardzo rzadki wariant. To jedyna moneta krakowska z tym portretem, która nie ma R, pospolita. To wariant z krótką szyją i szerokim ogonem. Trochę rzadszym, ale tez bez R jest wariant z długą szyją i ogonem. Tak jak na zdjęciu poniżej. Dzięki kwiecistemu opisowi sprzedała się za 171,50 zł :o  mimo, że warta jest połowę tej sumy
  [ You are not allowed to view attachments ]  
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: husyta74 w 01 Luty 2021, 18:27:32
Zaraz, zaraz... sprzedawca "zabronił"?? Czegoś tu nie rozumiem... Wystawia oficjalną aukcję na portalu aukcyjnym, ze zdjęciami, więc to nie jest korespondencja prywatna, a opublikowanie zdjęć na forum nie jest w celach komercyjnych - nikt na tym nie zarabia. Więc tu chyba jego zgoda nie jest potrzebna. Znam trochę artykułów popularnonaukowych i specjalistycznych (nie tylko internetowych), w których pojawiały się zdjęcia monet i z podpisem np. aukcja allegro + link lub data wystawienia - nie sądzę, aby każdy "wyrażał zgodę".  Widziałem nawet własne monety z podpisem (już nie pamiętam dokładnie): "fot domena publiczna". Oczywiście nikt mnie o zgodę nie pytał  :)
Więc jak to z tym jest? Czy mógłby to jakiś prawnik biegły w temacie wyjaśnić konkretnie? Myślę, że skorzystalibyśmy na tym wszyscy.

Przepraszam Kolegę za OT.

Pozdrawiam,
Waldek
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: modsog w 01 Luty 2021, 18:50:01
Zaraz, zaraz... sprzedawca "zabronił"?? Czegoś tu nie rozumiem...
Wyjaśniam, że to ja jestem powodem focha strzelonego przez owego sprzedawcę. Opisałem bowiem na swoim blogu monetkę, którą sprzedawał i też pociskał bajki, ze jakoby to "ónikat" bo Pogoń w tarczy NIE MA MIECZA! :D Sęk w tym, że w tym roczniku i odmianie Pogoń NIGDY nie miała miecza. Sprzedający zrobił g*wnoburzę, zawiadomił nawet Digital Millennium Copyright Act (DMCA) o tym, że wykorzystałem jego zdjęcia. Niby nie (z prawnego punktu widzenia) musiałem ale wolałem nie kopać się z koniem... Przez tego gagatka prawdopodobnie mój blog też nie spełnia "norm społecznych" na facebooku ;) Ot smród na całego bo ktoś wytknął mu kłamstewko :P
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: zdzicho w 01 Luty 2021, 20:33:52
Nie jest to rarytas, a popularna moneta i szkoda czasu i nerwów na przepychanki. Napiszę tak; sprzedawca przestrzegający dobrych praktyk kupieckich towaru się nie wstydzi. Być może ten sprzedawca woli aby o tej aukcji najszybciej zapomniano.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Optimus_Prime w 01 Luty 2021, 21:18:21
Cytuj
Nie jest to rarytas, a popularna moneta i szkoda czasu i nerwów na przepychanki.
Ja tym bym się chciał dowiedzieć czy takie roszczenia mają rację bytu, bo z tego co czytałem to nie. Niestety mam kilkanaście zdjęć w katalogu w tej chwili, gdzie nie wiem kto jest autorem. Wiem, że były na allegro/ebay/violity albo po prostu były swego czasu umieszczone w Internecie. Stosując zasadę świętego spokoju musiałbym wykreślić monety z katalogu...
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: zdzicho w 01 Luty 2021, 22:32:27
Abstrahując od tego czy można lub nie jeśli właściciel zdjęć wyraźnie napisał, że nie wyraża zgody na ich rozpowszechnianie, to należy ten fakt uszanować.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Szóstak w 02 Luty 2021, 06:12:52
Wczoraj sprzedała się na allegro całkiem przyzwoita boratynka krakowska z 1661: https://allegro.pl/oferta/boratynka-1661-krakow-rzymska-i-w-dacie-10141656900  nie mogę wstawić zdjęć, bo sprzedawca tego zabronił  ??? W opisie można przeczytać, że moneta jest mennicza, ma gabinetową patynę i, że jest to bardzo rzadki wariant / nie mogę cytować, gdyż sprzedawca zabronił  ???/. Rzeczywiście moneta jest bardzo ładna, ale ze stanem menniczym ma niewiele wspólnego, na obrzeżu rewersu widać wżery, główne zdjęcie podkoloryzowane. Chyba prawdziwsze są te poniżej. Patyny nie widzę. No i na koniec najważniejsze, nie jest to bardzo rzadki wariant. To jedyna moneta krakowska z tym portretem, która nie ma R, pospolita. To wariant z krótką szyją i szerokim ogonem. Trochę rzadszym, ale tez bez R jest wariant z długą szyją i ogonem. Tak jak na zdjęciu poniżej. Dzięki kwiecistemu opisowi sprzedała się za 171,50 zł :o  mimo, że warta jest połowę tej sumy
  [ You are not allowed to view attachments ]  
Jeżeli zabronił osobom trzecim korzystać ze swojego zdjęcia to rozwiewam wątpliwości, ma do tego prawo. To jest tzw. "własność intelektualna" opis aukcji też. Co innego link do aukcji
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Optimus_Prime w 02 Luty 2021, 20:05:44
Cytuj
Jeżeli zabronił osobom trzecim korzystać ze swojego zdjęcia to rozwiewam wątpliwości, ma do tego prawo.

Proszę jedynie jasno określić jakie ma Pan kompetencje w tym temacie. Po lekturze tego tekstu mam nieco inne zdanie.
http://prawoitechnologia.pl/aktualnosci/wlasnosc-intelektualna/korzystanie-ze-zdjec-znalezionych-w-internecie.html
Wydaje mi się, że nawet to może być przypadek, gdzie nie jest to praca twórcza (ten rodzaj zdjęcia - dokumentującego stan faktyczny przedmiotu).
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Szóstak w 02 Luty 2021, 21:01:32
Pewnie, że nie mam kompetencji! Nie jestem po prawie bo pewnie do tego pan bije, ale skoro wątpliwości brak to można śmiało zamieścić wyżej wymienione treści na forum:). Przeczytałem z grubsza pana artykuł i zdaje się on potwierdzać to co napisałem poprzednio. O prawach autorskich i własności intelektualnej wspomnieli(w moim przypadku) w ostatnim semestrze studiów, takie mam niestety w tym zakresie kompetencje...
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Optimus_Prime w 03 Luty 2021, 11:59:57
Cytuj
Przeczytałem z grubsza pana artykuł i zdaje się on potwierdzać to co napisałem poprzednio.
To nie mój artykuł. Obawiam się, że nie potwierdza, bo Pan napisał, że "ma do tego prawo". Tymczasem prawo do korzystania ze zdjęcia na zasadach cytatu czy użytku w opracowaniu naukowym nie wymaga Jego (Autora) zgody.  Jeśli zdjęcie nie jest twórcze to jego użycie może nie wymagać nawet podawania źródła, a jego Autor może nie chcieć takiej publikacji, ale jest ona w pełni legalna.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: zdzicho w 03 Luty 2021, 14:33:35
Tak, ma Pan rację. Pod pewnymi warunkami cudze zdjęcie może być komercyjnie wykorzystane w ramach tzw. prawa cytatu. Ta instytucja prawna zamieszczona jest w art. 29 ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych:
"Art.29.Wolno  przytaczać  w utworach  stanowiących  samoistną  całość urywki rozpowszechnionych utworów oraz rozpowszechnione utwory plastyczne, utwory  fotograficzne  lub  drobne  utwory  w całości,  w zakresie  uzasadnionym celami cytatu, takimi jak wyjaśnianie, polemika, analiza krytyczna lub naukowa, nauczanie lub prawami gatunku twórczości".
Teoretycznie również mógłbym zamieścić zdjęcie z aukcji na forum, bo mój post miał charakter polemiczny z opisem monety zaprezentowanej na tej aukcji. Teoretycznie, bo jeśli mamy do czynienia z taką osobą jak wskazał kol. modsog, to mając w perspektywie rozprawy sądowe lepiej dać sobie spokój. Jak głosi przysłowie: niewarta skórka wyprawki.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Szóstak w 03 Luty 2021, 16:34:14
Refleksja przyszła jak zwykle  po czasie. Mam na myśli to, że gdy pisałem prace dyplomową nikogo nie pytałem, czy można, wystarczyły przypisy.. Ale... przytoczę fragment artykułu pana Mateusza Matuszczaka do którego link pozwolił sobie załączyć pan Optimus.
Do nielicznych wyjątków fotografii, które nie stanowią utworu w rozumieniu prawa autorskiego, a tym samym nie są chronione, zaliczyć można zdjęcia pozbawione elementu twórczego, takie jak zdjęcia paszportowe, czy np. proste przedstawienia przedmiotu na jednolitym tle spotykane w cennikach lub katalogach. Chcąc zatem legalnie skorzystać z takich zdjęć (np. poprzez zamieszczenie na portalu), należy uzyskać zgodę ich autora lub podmiotu, któremu przysługują do nich majątkowe prawa autorskie, oraz uiścić stosowne wynagrodzenie (o ile podmiot uprawniony tego zażąda).
Czyli wg. pana Mateusza bez zgody nie wolno.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Optimus_Prime w 03 Luty 2021, 17:39:31
Cytuj
Do nielicznych wyjątków fotografii, które nie stanowią utworu w rozumieniu prawa autorskiego, a tym samym nie są chronione, zaliczyć można zdjęcia pozbawione elementu twórczego, takie jak zdjęcia paszportowe, czy np. proste przedstawienia przedmiotu na jednolitym tle spotykane w cennikach lub katalogach. Chcąc zatem legalnie skorzystać z takich zdjęć (np. poprzez zamieszczenie na portalu), należy uzyskać zgodę ich autora lub podmiotu, któremu przysługują do nich majątkowe prawa autorskie, oraz uiścić stosowne wynagrodzenie (o ile podmiot uprawniony tego zażąda).
Czyli wg. pana Mateusza bez zgody nie wolno.
Myślę, że tu Autor artykułu odnosi się do zdjęć objętych prawami autorskimi, zaś dygresja dotyczy tych nieobjętych (te przypadki nieliczne, jak ujął w tekście). Inaczej po co zgoda Autora skoro nie ma żadnych praw z tym związanych?
Cytuj
Teoretycznie również mógłbym zamieścić zdjęcie z aukcji na forum, bo mój post miał charakter polemiczny z opisem monety zaprezentowanej na tej aukcji. Teoretycznie, bo jeśli mamy do czynienia z taką osobą jak wskazał kol. modsog, to mając w perspektywie rozprawy sądowe lepiej dać sobie spokój. Jak głosi przysłowie: niewarta skórka wyprawki.
.
W pełni rozumiem, pytanie czy to dobrze... pewnie nie.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: Szóstak w 03 Luty 2021, 18:13:54
I pewnie ma pan racje. Jak już napisałem nie jestem i raczej na pewno nie będę autorytetem w tej dziedzinie. Pozwoliłem sobie jedynie na interpretacje.
Tytuł: Odp: Boratynki na aukcjach numizmatycznych
Wiadomość wysłana przez: barnaba w 04 Luty 2021, 17:07:59
Ten temat już był omawiany. Swoje stanowisko (poparte zawodowymi uprawnieniami i doświadczeniem) przedstawiłem tutaj:

http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,14775.msg110634.html#msg110634

Nie widzę potrzeby powtarzania się. Dodam jedynie, że prawo cytatu dotyczy prawnie dozwolonego korzystania z cudzego UTWORU, jeśli natomiast zdjęcie nie spełnia cech utworu (bo nie jest "przejawem twórczego działania o indywidualnym charakterze" w rozumieniu prawa autorskiego) to w ogóle nie korzysta z ochrony prawnoautorskiej, więc tym bardziej wzmianki o zakazie wykorzystania takiego zdjęcia są bezskuteczne i nawet nie trzeba się powoływać na prawo cytatu:)

Na marginesie, w razie ewentualnego sporu sądowego ciężar wykazania, że zdjęcie podlega ochronie (jest utworem w rozumieniu prawa autorskiego) spoczywa na powodzie. Nie istnieje domniemanie, że zdjęcie jest utworem.

Jeśli w takim postępowaniu powód żąda np. naprawienia szkody według zasad ogólnych albo wydania bezprawnie uzyskanych korzyści przez sprawcę to musi rzecz jasna także udowodnić swoją szkodę / korzyści sprawcy i adekwatny związek przyczynowy między szkodą / korzyściami a rzekomym naruszeniem praw autorskich (o ile w ogóle przysługują powodowi).

Niezależnie od prawa cytatu i oceny czy zdjęcie w ogóle podlega ochronie prawnoautorskiej, nie dostrzegam szkody autora zdjęcia z allegro poniesionej na skutek zamieszczenia jego zdjęcia przez kolegę Optimusa w ramach dyskusji na forum TPZN, czy też korzyści podlegających potencjalnie zasądzeniu w procesie odniesionych przez kolegę Optimusa w analizowanej sytuacji.