TPZN - Forum numizmatyczne

Ogólnie o numizmatyce => Dyskusje numizmatyczne => Wątek zaczęty przez: Mandaryn w 04 Grudnia 2020, 13:43:46

Tytuł: Dlaczego ZŁOTÓWKA?
Wiadomość wysłana przez: Mandaryn w 04 Grudnia 2020, 13:43:46
Przez ostatnie dni zastanawiałem się, dlaczego właściwie dla wyrazu złoty, używamy rodzaju żeńskiego- złotówka.
-Znalazłem złotówkę, zamiast znalazłem złotego (mi się to raczej nie zdarza).

Nie wymyśliłem niestety niczego olśniewającego. Przypuszczam, że rodzaj żeński odczuwamy jako bliski sercu, troszeczkę taki macoszy, ciepły. Mamy ją często przy sobie. Co by nie mówić, złotówka może dawać szczęście, spokój, radość. Przynajmniej mi daje. A gdy ktoś twierdzi, że jemu nie, to patrzę na niego nieufnie. Jeżeli nie jest zagorzałym ascetą, naturalnym kandydatem na świętego, to zapewne tylko nie odczuł dostatecznie jej braku.
Na stronie słownika języka polskiego (www.sjp.pwn.pl) dowiedziałem się, że już kogoś ta kwestia nurtowała. Zadał więc następujące pytanie:

"złotówka czy złoty?

2.03.2009
Szanowni Państwo,
będę niezmiernie wdzięczny za pomoc w jednoznacznej interpretacji następującej wątpliwości: czy o polskiej walucie (PLN, polski złoty) można powiedzieć złotówka? Uczono mnie, że jest to forma niepoprawna (odnosząca się do bilonu 1-złotowego), podobną informację można znaleźć również w polskiej Wikipedii. Chciałbym jednak usłyszeć wypowiedź Poradni PWN w tej kwestii.
Pozdrawiam serdecznie.

W odpowiedzi:
Jednostką monetarną w Polsce jest złoty, ale złotówka to nie tylko moneta o wartości jednego złotego – to także potoczny synonim złotego, jak dowodzą np. następujące cytaty: „Taka mogłaby być dewaluacja złotówki (gdyby NBP nie ratował jej wartości) w wypadku wybuchu kolejnego kryzysu walutowego, na przykład w Chinach” (Wprost), „Polski turysta udaje się do Rosji, gdzie dzięki silnej złotówce maksymalnie korzysta z tanich usług tamtejszych dziewczynek” (CKM).
Mirosław Bańko, PWN."


Niestety w odpowiedzi nie ma nic, co potwierdzałoby moje przypuszczenia. Złotego przez wieki dewaluowano, a i dzisiaj tradycja jest podtrzymywana. Przymusowo wymieniano na marnej próby nową monetę lub jak później- na uśmiechy pań w oddziałach banków. Rodzicom też łatwiej rozstać się ze złotówką na lizaka. Małą, drobną, niewinną złotóweczką.
Rozstawać się ze złotym, tak jakoś żal.
Złoty- to jednak brzmi dostojnie.
Tytuł: Odp: Dlaczego ZŁOTÓWKA?
Wiadomość wysłana przez: Booboo w 04 Grudnia 2020, 14:00:58
Nie bardzo rozumiem dylemat.

Złoty to nazwa polskiej waluty, złotówka to potoczna nazwa monety o nominale 1 zł. Tak samo na 2 zł czasem mówi się dwójka. Jeżeli ktoś powie "znalazłem dwójkę na ulicy" to oczywistym jest, że nie znalazł cyfry arabskiej tylko monetę.

Wydaje mi się, że w postawiona teza  "dla wyrazu złoty, używamy rodzaju żeńskiego- złotówka." jest błędna. Gdyby tak było ludzie mówili by "mam 1000 złotówek", a tak nikt nie czyni.
Według mnie używanie tych terminów zamiennie, jak w podanym przykładzie "dewaluacji złotówki" jest niepoprawne, bo to polski złoty się dewaluuje, a nie złotówka, która jest jedynie jego materialnym przedstawieniem.
Tytuł: Odp: Dlaczego ZŁOTÓWKA?
Wiadomość wysłana przez: cancan w 04 Grudnia 2020, 14:44:20
Przypomina mi to stary dowcip - zagadkę: co to jest, leży na ulicy i nie dycha? Dwie dychy.

Złotówka to zdecydowanie potoczna nazwa monety jedno-złotowej. Czemu rodzaj żeński? Nie wiem, może dlatego, że moneta jest rodzaju żeńskiego?
Wiele monet ma zwyczajowe nazwy, jak choćby amerykański quarter, penny, czy choćby kanadyjski loonie. Tu także zdarza się użycie "loonie exchange rate".

Że przyjęła się także dla nazwy waluty to nie dziwota, bo rzeczywiście złoty brzmi bardziej formalnie.
Tytuł: Odp: Dlaczego ZŁOTÓWKA?
Wiadomość wysłana przez: modsog w 04 Grudnia 2020, 15:40:35
Jeden dolar, jedno-dolarówka. Chyba na tej samej zasadzie jest złoty i złotówka. Taki gender monetarny, którego nikt nie potępia :D
Tytuł: Odp: Dlaczego ZŁOTÓWKA?
Wiadomość wysłana przez: Chalupski w 04 Grudnia 2020, 15:46:48
Troszkę to podobne do problemu boratynek, czy boratynka.
W XIX w. miedziany szeląg J2K to był boratynek, teraz najczęściej mówi się na takiego szeląga (rodzaj męski przecież) boratynka.


Czytałem kiedyś, nie pamiętam już gdzie, o skłonności mieszkańców kresów do niekonwencjonalnego stosowania rodzaju żeńskiego. Autor przytaczał taki dialog (z pamięci cytuję)
- Patrz wnusiu, aeroplana leci.
- Aeroplan babciu.
- Co młodość, to młodość. Tak wysoko leci, a ty i przyrodzenie dojrzał.

Tytuł: Odp: Dlaczego ZŁOTÓWKA?
Wiadomość wysłana przez: Mandaryn w 04 Grudnia 2020, 17:04:16
Jeden dolar, jedno-dolarówka. Chyba na tej samej zasadzie jest złoty i złotówka. Taki gender monetarny, którego nikt nie potępia :D

Ciekawe, widzę w tym sens. Dlaczego więc nie powiedzieć po prostu dolarówka? Wtedy oczywiste jest, że jedna, a nie dwie lub dziesięć.
Analogicznie z innymi przedrostkami liczbowymi. Mawiamy: w komputerze jest jeden giga pamięci ram. Pomijam to, że "giga" jest skrótem od gigabajt. Po co więc to doprecyzowywanie czegoś (1), co już jest precyzyjne?

Nie bardzo rozumiem dylemat.

Złoty to nazwa polskiej waluty, złotówka to potoczna nazwa monety o nominale 1 zł. Tak samo na 2 zł czasem mówi się dwójka. Jeżeli ktoś powie "znalazłem dwójkę na ulicy" to oczywiste jest, że nie znalazł cyfry arabskiej tylko monetę.

Proszę zauważyć, że pozostałe potoczne nazwy, takie jak dwójka, piątka, dycha, utworzono od przedrostka liczbowego. Nie ma to zastosowania przy złotówce, bo wtedy mówilibyśmy, że "znalazłem jedynkę". Z punktu widzenia dentysty, może brzmieć to całkiem interesująco :)

Obmyślając odpowiedź do powyższego cytatu, uświadomiłem sobie, że złotówka mogła zostać utworzona od jej wielokrotności, a nie odwrotnie. Zaistniała potrzeba określenia wielokrotności nominału jednym wyrazem, stąd np. dziesięciozłotówka, stuzłotówka. Od takiej wielokrotności odcięto przedrostek liczbowy. Zapewne też zupełnie naturalnie i z potrzeby uproszczenia. Pozostało więc- dziesięciozłotówka, stuzłotówka, oraz do granic "precyzyjnie precyzyjne" określenie JEDNOZŁOTÓWKA.
Tytuł: Odp: Dlaczego ZŁOTÓWKA?
Wiadomość wysłana przez: Mandaryn w 04 Grudnia 2020, 17:10:13
Przy wielokrotnościach typu ta- dziesięciozłotówka, w głowie mamy oczywiście skrótowe odniesienie do rodzaju żeńskiego, ta- moneta.