TPZN - Forum numizmatyczne

Ogólnie o numizmatyce => Dyskusje numizmatyczne => Wątek zaczęty przez: petroniusz15 w 15 Maj 2010, 22:05:06

Tytuł: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: petroniusz15 w 15 Maj 2010, 22:05:06
witam
czytam różne posty i nasuwa mi się pomysł:
zróbmy może osobny dział , może osobną stronę , podstronę , wątek ? szkólka numizmatyczna
jak maja się kształcic nowi numizmatycy , jeśli nie maja gdzie ; gdybym nie trafił na znawcę numizmatyki , który zechciał się mną zająć , dalej zbierałbym wsio jak podleci i z rozdziawiną gębą z radości znosiłbym do domu kolejne trumirnki , a mój zbiór wiecie co by przypominał ? złomowisko!!!!!!!!
ja bym zaczął od III RP
od systematyki zbiorów
od zbierania TYLKO B. DOBRYCH STANÓW bo teraz można je w większości zdobyc bez większej trudności
a jeśli nie ma takowego , zaznaczyć brak wlaściwego i szukać dalej
zbieramy monetki w holderach i specjalnych do holderów albumach , bo jak wcześniej było napisane mogą się zdarzać odmiany które muszą być gdzieś lokowane , a zbieranie w "specjalnych systemowtych albumach" na to nie pozwala
poza tym , pewnie trzebaby założyć takowy wątek , tzn , że zapraszamy młodych numizmatyków do siebie do szkółki
 ale to wszystko wówczas jeśliby koledzy mieli również chęć się włączyć w tę akcję
pozdrawiam
wiesiek
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: jar w 16 Maj 2010, 09:02:23
Mnie się taki pomysł bardzo podoba, mogę obiecać udział w miarę swych skromnych możliwości (i żeby nie było - po cichu liczę że sam być może dowiem się czegoś nowego).
Tak więc - śledzę z zainteresowaniem.
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: nabializm w 16 Maj 2010, 10:09:07
Powiem tak, pomysł fajny ale nie widzę potrzeby robienia oddzielnego działu, do tego właśnie służy ten dział, Dyskusje Numizmatyczne.

- niech ten wątek będzie takim nakierowaniem, refleksją nad tym co nam się przez życie uzbierało a co chcemy zacząć zbierać i dlaczego.

Przedstawiajcie swoje pomysły na temat kolekcji, i wszystkiego z tym tematem  związanego. Mamy oddzielne działy, gdzie dyskutujemy głównie o swoich monetach, ja przebywam raczej w dziale Rzym i tu jak trafi się ktoś kto chce zbierać takie monety, to już znajdzie się parę osób chętnych go wspierać. Możemy spróbować nakierować, bez zmuszania, że to właśnie jest jedyna i słuszna decyzja. Być może każdy z nas na początku zbierał wszystko jak leci, ale później dochodzi czas kiedy spoglądamy na to złomowisko i nie wiemy po co nam tyle tego bez ładu i składu, i jeżeli w tym krytycznym momencie powiemy sobie, że trzeba to jakoś poukładać, może narodzić się chęć zbierania jakiegoś dominującego w tym wszystkim tematu; zwierzaki, roczniki, miasta (mennice), bóstwa, itp. itd.

Jeszcze raz powtórzę jak to u mnie było, że właśnie Cesarstwo Rzymskie mnie zainteresowało. Wszystko przez książki, przez wcześniejsze zainteresowania się religijnością rzymian. Zainteresował mnie, Grecja, Egipt, Mitra, Manicheizm, Gnostycyzm, Wczesne Chrześcijaństwo, i przewijające się w tym wszystkim bóstwa solarne, zobaczyłem nagle, że są monety z personifikacjami Słońca, i tak wpadłem w temat numizmatyki, wiedząc jak małymi dysponuję funduszami zacząłem zbierać miedziaki które dominują w typach przedstawień tego bóstwa Sol, jest to dla mnie temat wiodący, gdzie musi wystąpić ta postać, moja uwaga skupia się wówczas na szczegółach uchwyconej w sieci bądź gdziekolwiek indziej na danym przedmiocie. Oczywiście też na tych monetach spotyka się postaci inne w towarzystwie Sola i takie monety mam, jak choćby Serapis z głową Sola. Poza tym zwracam szczególną uwagę na mennicę z jakiej pochodzi dana blaszka, mam swoje ulubione mennice. I kolejna równie ważna to nienotowane odmiany przez najważniejszy katalog monet Cesarstwa Rzymskiego (RIC). Równolegle oglądam przedstawienia bóstwa w sztuce starożytnej, w formie rzeźby, mozaik, obrazów jak również w piśmie czyli zwracanie się do Słońca jako bóstwa. Równolegle interesująca zaczęła być historia Cesarzy Iliryjskich, i tu narodził się pomysł by uzbierać tych najważniejszych, od razu z przedstawieniem wspomnianego wcześniej bóstwa, tak więc temat jest bardzo rozległy na szczęście zamykający się na początku IV wieku.
Ktoś może sobie upodobać inną postać czy motyw, jak choćby Wenus, Mars, Jowisz, Serapis czy monety pośmiertne, bądź zwierzęta (i zwierzęta mityczne), muszle, rydwany, architekturę.... no tematów jest mnóstwo, jedne motywy są bardzo popularne inne bardzo trudne do zbierania. Myślę, że tak naprawdę u mnie sens ma zbieranie tego co tak naprawdę osobiście wychodzi z zainteresowania danym tematem, i co najważniejsze nie można propagować na siłę, że to musisz zbierać bo to jest najlepszy temat, myślę, że każdy kiedyś znajdzie swój najważniejszy temat, który teraz może wcale nie być dla danej osoby widoczny. Ludzie zbierają popiersia cesarzy, fryzury cesarzowych, i to też jest wspaniałe do kolekcji, i też bardzo przyjemny temat.
I jeszcze jedna zasadnicza sprawa, bez względu jakim dysponujesz funduszem to musisz pogodzić się z tym, że nigdy nie zbierzesz wszystkiego, zawsze będziesz się zbliżała/zbliżał do końca, załóżmy, udało mi się zebrać wszystkie znane odmiany z przedstawieniem Sola dla Cesarza Probusa z atrybucjami: SOLI INVICTO, zawsze znajdzie się coś nowego. I teraz okazuje się, że mamy jeszcze o takiej samej legendzie na rewersie monety u Aureliana, Gallienusa, Quietusa, Macrianusa Młodszego, monetki tych ostatnich panów są jak na razie dla mnie niedostępne, by jedną kupić trzeba dysponować gotówką powyżej 300$, ale może kiedyś ;) Oczywiście podałem przykład dla jednej atrybucji, a jest jeszcze ORIENS AVG z Solem, naprawdę zabawy przy tym mnóstwo, tylko mieć czas, ten cenny czas :)

Pozdrawiam
 
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: lynx w 16 Maj 2010, 17:43:28
Witam,
Pomysł Petroniusza jest naprawdę godny uwagi. To prawda co pisze, że najlepiej mieć kogoś, kto powiedzmy oględnie pokieruje naszymi poczynaniami, a zwłaszcza na samym początku. Na innym wątku wspominałem, że od Was, czyli ludzi mających bardzo rozległą wiedzę, zależy czy zbieracz "dojrzeje" i być może kiedyś zostanie numizmatykiem, a nie tylko kolejnym zbieraczem blaszek. Wielu ludzi zaczyna swoją przygodę nie mając zielonego pojęcia o numizmatyce i dlatego wybiera tematy łatwiejsze i nie wymagające dużej znajomości tematu, a które poprzez ułatwienia może zdobyć na wyciągnięcie ręki. Przykładem są właśnie lustrzanki i współczesne monety, do których informacje podstawowe od razu dostaje w postaci folderu emitowanego prze NBP. Nie jest w tym nic dziwnego, bo nie mając wiedzy nie zacznie swojej przygody od tematów trudniejszych, gdzie wiedza jest podstawą, by nie dać się wpuścić w przysłowiowy "kanał". Warto takim ludziom, a w wielu przypadkach są to młodzi lub bardzo młodzi ludzie, pokazać co i jak zbierać, czym kierować się wybierając temat i wreszcie jaką wiedzę w pierwszej kolejności muszą zdobyć. Wielu popełnia przy tym błędy, których dałoby się uniknąć mając kogoś wzorem Petroniusza. I jeszcze jedno, na bardzo wymagającym forum, takie osoby są z reguły bierne, ponieważ zbyt mało wiedzą, by zabierać głos i narażać się na krytykę. Boją się zapytać czasami o prozaiczne rzeczy, bo to nie wypada. Gdyby takie podstawy znalazły się w miarę w jednym miejscu, nie byłyby powtarzane ileś tam razy, a każdy zainteresowany mógłby z nich skorzystać.

I na koniec. Chyba każdy przechodził okres, gdy przynosił do domu wszystko co tylko mógł zdobyć i tak jak piszecie, przychodzi po jakimś czasie moment zastanowienia, bo wszystkiego nie można kolekcjonować. To wtedy właśnie jest ten moment, kiedy decydujemy, w którą stronę tak naprawdę skierujemy naszą uwagę. Ja bynajmniej, nie wiem czy ten czas już mam za sobą... czy mój wybór jest ten właściwy. Czas pokaże ;)
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: petroniusz15 w 16 Maj 2010, 20:44:26
ok , czyli pomysł chwycił i nie będę sam , zresztą na to by młodych prowadzić , mam za mało wiedzy
proponuję zacząć od wyboru literatury
pierwszą pozycją , którą proponowałbym kupić i wyssać to niewielka książeczka  :\
Andrzej Banach - Zbierajmy Pieniądze
niedawno sam ją przeczytałem , choc nie jako pierwszą ha ha , a moim skromnym zdaniem , winna byc pierwsza , bo zapoznaje młodego kandydata nauk ;) z szerokim zakresem tematu i pozwala od " czegoś zacząć" i zastanowić się co tak na prawdę go interesuje ( ale to przyjdzie dopiero z czasem jak sądzę)
jeśli będziemy tylko pisać co kto z nas zrobił dobrze , albo źle , to i tak , taki nowy  ;) nie będzie w stanie pojąć , czy przypadkiem nie pójść własnie taka jak któryś z nas drogą
pozdrowionka
wiesiek
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: Whisky w 16 Maj 2010, 21:18:55
Właśnie trawie tą pozycję Banacha, zacząłem czytać na początku weekendu :) a co do inicjatywy to polecam ;)
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski w 16 Maj 2010, 21:58:17
przez wcześniejsze zainteresowania

To jest moim zdaniem moment kluczowy w numizmatyce: podwiązanie jej do wcześniejszych/równoległych zainteresowań historycznych. Gdy to jest, to już w kwestiach szczegółowych, czysto numizmatycznych, zainteresowany sam dopyta
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: nabializm w 16 Maj 2010, 22:28:24
Panie Wiesławie, ja Banacha nie czytałem, zabrałem się za T. Kałkowskiego - Tysiąc lat monety Polskiej, to była lektura jedyna w swoim rodzaju, duże reprodukcje monet pozwalały lepiej wyczuć klimat epoki, jest to przyjemny kontakt z historią bardzo ładnie przedstawia rozwój sztuki menniczej no i bibliografia, to jest coś w czym lubię się zakopać, oczywiście poszedł na warsztat R. Kiersnowski - Moneta w kulturze wieków średnich, o to już poważniejsza publikacja, autor inspiruje, tak można dzięki tej lekturze wybrać sobie temat do kolekcjonowania, o głębszym podłożu, niż po samym T. Kałkowskim. Oczywiście z literatury to polecić należy Biuletyn Numizmatyczny, Przegląd Numizmatyczny, i inne regionalne pisma o ile wychodzą, poczytać popatrzeć może coś zainspiruje, a może wręcz odrzuci, ale również ważny w tym wszystkim jest kontakt z ludźmi i ta odwaga by zapytać, o cokolwiek, nie bać się, że to trywialne, bez sensu, po to jesteśmy by odpowiadać.

Pierwsza książeczka, którą dostałem w to Czesław Kamiński Ilustrowany katalog monet Polskich 1916-1987 wyd VII wyd. KAW 1988, miałem w tedy 11 lat, młodziak totalny i już zacząłem odhaczać sobie blaszki, w podstawówce i na podwórku obracaliśmy monetkami prlu, obiegówki krążyły ale też trafił się ktoś z Piłsudskim czy Głową kobiety, jakieś wytarte banknoty i mnóstwo bilonu z NRD, Czechosłowacji, Rosji. Byłem jeden na podwórku co miał katalog, oczywiście był w domu nie chodziłem z nim po kolegach, bo się bałem, że będzie to łatwy łup u starszych kolegów. Ale nieważne, było minęło, później trafił mi się w 95 roku katalog J i A Lurpiewscy - Monety i Medale Polskie na aukcjach zagranicznych 1991-1994 dostałem od matki, bo tak się składało, że ubezpieczała wówczas jednego z autorów, tu poznałem jak wyglądają blaszki średniowieczne i nowożytne oczy się człowiekowi robiły duże, tak byłem już pełnoletni. Ten czas od 88 do 95 to bardziej moje zainteresowania filatelistyczne, a dopiero po 2005 zacząłem zbierać monety Rzymskie, wcześniej interesując się mitologią tyle o ile w podstawówce, ale po 93 roku wszedłem w temat z mojego punktu widzenia głębiej. Wtedy to zacząłem penetrować w domu skromne zbiory książkowe, zbiory monetek, i banknotów wszystko teraz spokojnie mógłbym znaleźć na allegro, w tedy wydawały się wielkimi skarbami. Jak na razie mój najbardziej intensywny okres to lata 2006 do teraz, zgromadziłem poza tymi wymienionymi wcześniej katalogami całą masę makulatury, wymienię najcenniejsze dla mnie:
A. Kunisz - Obieg monetarny na obszarach Mezji i Tracji w I i II wieku n.e. 1978r.
A. Kunisz - Mennictwo w Cesarstwie Rzymskim w I wieku n.e. 1992r.
A. Kunisz (pod redakcją)  - Rzym antyczny polityka i pieniądz 1993r.
A. A. Kluczek - Polityka dynastyczna w Cesarstwie Rzymskim w latach 235-284 2000r.
A. A. Kluczek - Studia nad propagandą polityczną w Cesarstwie Rzymskim (II - III w.) 2006r.
T. Mikocki - Zgodna, Pobożna, Płodna, Skromna, Piękna... Propaganda cnót żeńskich w sztuce rzymskiej 1997r.
W. Kaczanowicz - Probus the Emperor 276-282 AD a biographical study 2003r. (egzemplarz bezpośrednio od autora)
W. Kaczanowicz - Aspekty ideologiczne w Rzymskim Mennictwie lat 235-284 n.e 1990r.

- poza numizmatyczne, z tematem Rzymu, autorami:
A. Krawczuk - Poczet Cesarzy Rzymskich wyd II 2001r.
A. Krawczuk - Rzym Kościół, cesarze Trylogia Konstantyn Wielki, Ród Konstantyna, Julian Apostata 200r.
T. Kotula - Afryka Północna w starożytności - brak daty, stary egzemplarz bez obwoluty.
T. Kotula - Aurelian i Zenobia
R. Suski - Konsolidacja Cesarstwa Rzymskiego za Panowania Aureliana 270 - 275
H. Sztajerman - Społeczeństwo Zachodnie w III wieku 1960r. (praca tłumaczona  z radzieckiego autora)
A. Girdiana (pod redakcją) - Człowiek Rzymu 1997r.
K. Balbuza - Triumfator triumf i ideologia zwycięstwa w starożytnym Rzymie epoki cesarstwa 2005r.
F. Kolb - Ideał późnoantycznego władcy 2008r.
A. Tatarkiewicz - Życie religijne Ostii Antycznej 2009r.
M. Jaczynowska - Religie Świata Rzymskiego
E. Wipszycka - Kościół w świecie późnego antyku
studia źródłoznawcze - Chrześcijaństwo u schyłku starożytności t.V i VI
J. Miziołek - Sol verus studia nad ikonografią Chrystusa w sztuce pierwszego tysiąclecia 1991r
E.R. Dodds - Pogaństwo i Chrześcijaństwo w epoce niepokoju 2004r.
W. Burkert - Starożytne kulty misteryjne 2007r.
W. Burkert - Stwarzanie świętości 2006r.
P. Chuvin - Ostatni poganie 2008r.
P. Veyne - Początki Chrześcijańskiego świata (312-394) 2009r.

To lektury, które łykam, co z tego zapamiętam to już inna sprawa, ale więcej mam książek niż monet w domu ;)

Teraz czekam na:
ks. W. Myszor - Biblioteka z Nag Hammadi. Kodeksy I i II
ks. W. Myszor - Ewangelia Judasza
ks. W. Myszor (redaktor) - Chrześcijanie w Cesarstwie Rzymskim II i III wiek

i ciągle czegoś przybywa... ten spis bynajmniej nie jest jakimś obowiązkowym, on jedynie dla mnie miał i ma wartość, choć każdy znajdzie tu pewnie coś co ma w swojej biblioteczce, to nie musi wnikać w każdą z wymienionych pozycji. Chciałem pokazać, że wnikanie w monety ciągnie za sobą zbiór tony papieru, nie wspomniałem o megabajtach publikacji w pdf, bo tego jest dużo a główną biblię monet Cesarstwa Rzymskiego, RIC to jest 10 tomów - 15 plików, mam we wspomnianym formacie. Do tego dochodzą jeszcze katalogi...
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: Mikołaj w 19 Maj 2010, 13:02:18
Pewnie nikogo nie zdziwi, że ja również mam więcej książek w domu niż monet. Rzekłbym sporo więcej :)
Napiszę przewrotnie:
jeśli mam do wyboru książkę czy monetę, to zgadnijcie co kupię? Z jednej książki dowiedzieć się można wiele, z jednej monety, z reguły mniej...Ze zbioru monet - o to już co innego, analizy stempli, znaków etc.
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: petroniusz15 w 19 Maj 2010, 20:05:45
witam
ostatnio wydaję wiecej pieniążków i to dużo więcej na literaturę niż na monetki , ale całkowicie nie rezygnuję  ;)
Kałkowski? jak najbardziej , a poza tym z podstaw to jeszcze:
Henryk Cywiński dziesięć wieków pieniądza polskiego
Marian Kowalewski vademecum kolekcjonera monet i banknotów
mam pare jeszcze , ale na kolejną odsłonę
a może coś jeszcze z literatury zaproponują koledzy
pozdrawiam
wiesiek
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: nabializm w 19 Maj 2010, 21:59:21
Wiesławie ja głównie zajmuję się III i IV wiekiem w Cesarstwie Rzymskim, ale ostatnio również średniowiecznym i noworzytnym Śląskiem.

Jakiś czas temu pojawiła się na rynku bardzo ciekawa książka W. Garbaczewski - Ikonografia monet piastowskich 2007r. jest to moim zdaniem jedna w swoim rodzaju książka, nie ma drugiej takiej pozycji, po pierwsze jest bardzo ładnie napisana widać, że autor wgryzł się w temat i chce zaciekawić czytelnika wieloma sprawami, takimi jak: wyobrażeniami głowy, władca w typie pieszym, insygnia i atrybuty, wizerunki konne, dalej symbolika architektoniczna, zoomorficzna tu po prostu uczta dla wielbicieli zwierząt, naprawdę można bardziej wczuć się w wieki średniowiecznego widzenia świata, jak jeszcze ktoś ma w domu opracowania na temat symboliki zwierząt i fizjologa czy Eliana, to ma wspaniały temat do inspiracji na kolekcję. Autor omawia jeszcze motywy symboliki sakralnej oraz przedstawienia i symbole związane z ikonografią judaistyczną. Tej książki nie może zabraknąć w domu, ładne wydana w grubej sztywnej oprawie na papierze kredowym wewnątrz reprodukcje monet i inne obrazki porównawcze, obszerna bibliografia.
Warta uwagi jest również wcześniejsza praca, jest to katalog wystawy W. Garbaczewskiego - Świat brakteatów średniowiecze w zwierciadle monet 2002r. Jest to bardzo sympatyczne opracowanie, odnośnie występowania i obiegu brakteatów w europie, z ładnymi reprodukcjami.

Kolejna ciekawa publikacja to Z. Piech - Monety, Pieczęcie i Herby w  systemie symboli władzy Jagiellonów 2003r. Całkiem przyjemne studium, choć lubię mieć w takim opracowaniu index, tu go niestety zabrakło, szkoda, bo ułatwiło by wertowanie książki. Zawiera ikonografię pieczęci, omawia pieczęcie królów polskich, książąt litewskich i oczywiście ikonografia monet, omówienie herbów i   na samym końcu monogram władcy. Bardzo bogata bibliografia, studnia do której jak się wpadnie i zacznie wyszukiwać książek, to gwarantuję wspaniałą z tym związaną zabawę. Jeszcze z regału zdjąłem kolejny ładnie wydany tom z wydawnictwa DiG Wokół znaków i symboli - herby, pieczęcie i monety - na pomorzu, śląsku i ziemi lubuskiej do 1945 roku. Jest to praca zbiorowa, dla nas numizmatyków i kolekcjonerów interesujący może być artykół I. Matejko - Symboliczne wyobrażenie oznak władzy i sacrum na średniowiecznych kwartnikach śląskich.
Na półce jeszcze znalazłem S. Suchodolski - Moneta i obrót pieniężny w europie zachodniej, ciekawa ale zbyt techniczna jak na początek, dla kogoś kto chce zainteresować się monetami. Publikacja dla zaawansowanych.
Oczywiście to nie wszystkie moje zbiory literatury numizmatycznej.

Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: petroniusz15 w 19 Maj 2010, 22:10:59
he he , no ale chodzi , by zacząć edukację od jakichs sensownych pozycji na wprowadzenie
 to że ja sie miotam po różnych książkach od poziomu przedszkolnego do pozycji " profesorskich" to już inna sprawa , ale nadrabiam zaległości i czytam co mi w łapy wpadnie i nie po kolei , ale daje jakoś radę
wszak nie o to chodzi , by młodzika zarzucić 200 kg ksiąg wszelakich , ale dać mu się ukształtować i samemu wybrać
moim zdaniem nasza rola , tych co wiedzą ( powoli i ja zaczynam być takim wariatem ha ha) jest nie by wyszczególnić swoje biblioteki ale dać młodemu zachłysnąć się wiedzą , tak by się nie zadusił , ale by połknął bakcyla
niech może zacznie od pozycji ogólnych , poczyta to nasze poczciwe forum i zastanowi sie co by mu się chciało chcieć ;)
i co dalej - dalej filozofia patrona naszego forum - nie złom , ale dobre okazy ; przynajmniej 3 stan , no czasem i 4 sie załapie jak jest żadkość , ale to juz po wybraniu danego kierunku
sądzę , że ten wątek trzeba będzie szczególnie pielęgnować , jeśli chcemy mieć nowych młodszych i światłych kolegów
pozdrowionka
wiesiek
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: nabializm w 19 Maj 2010, 22:36:31
Właśnie, nie oto chodzi by się utopić w książkach (czy też monetach), bo to nie jest problem i nie oto w tym chodzi.
Każdy zanim zacznie zbierać powinien się zastanowić po co to robi, czy faktycznie warto w to wchodzić, czy jest to dla niego, tego mu właśnie potrzeba wypełnia mu lukę pustkę w życiu czy cokolwiek innego. Powinno się zacząć coś najpierw przeczytać o monetach, które chcemy zbierać (bądź wydaje nam się, że to nas kręci). Może warto rozejrzeć się najpierw w okół siebie, tak jak w tej chwili się siedzi w pokoju i czyta wątek na forum. Zorientować się z jakiego obszaru kraju jestem najpierw zaczynamy od wsi/miasta w którym siedzę, zastanowić się nad historią tego terenu (o ile to możliwe - sprawdzić sobie na wiki), później powędrować wyobraźnią dalej, rozejrzeć się po okolicy z jakimi wsiami miastami sąsiaduję nasze centrum z którego patrzymy, o i tu pewnie znajdzie się duże miasto które  w dawnych wiekach a może i obecnie mieści się mennica. Warto wówczas postarać się przejść/pojechać do takiego miasta, zwiedzić muzeum, jakiekolwiek, najlepiej kilka razy się przejść, odwiedzić stare zakamarki miasta, rynek, ratusz, zamek... w ten sposób zacząć właśnie swoją przygodę, bo kto wie czy po drodze nie spotkamy natchnienia, inspiracji na kolekcje. Warto zerknąć do antykwariatu, pogadać z antykwariuszem, może ma książeczki o historii, czy nawet o numizmatyce, wczuć się w klimat poszukiwacza.  Jak ktoś zajrzał i przeczytał wspomnianego Kałkowskiego, Cywińskiego, to pewnie wejdzie w temat dalej, i zacznie szukać, drążyć. Na szczęście jesteśmy w tej dobrej sytuacji, że jest internet i tu możemy znaleźć punkty zaczepienia, jakieś strony z fotkami monet, które to zrzucać będziemy i starali się interpretować ich symbole, treści. My jesteśmy po to tylko by zainspirować w tym wątku do głębszego wniknięcia w historię naszego regionu, zobaczyć jaki ma sens historia mówiąca do nas z lektur, czy osób dzielących się swoim doświadczeniem.   
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: petroniusz15 w 20 Maj 2010, 18:57:36
witam  :)
co nieco napisaliśmy w tym wątku o motywacjach , o literaturze , ale i tak każdy wybierze sobie to co go zafascynuje najbardziej , niekiedy będą to błyskotki w trumienkach , niekiedy prawdziwa , odkrywcza pasja , ale i tak się może zdarzyć , że będzie to słomiany zapał ; ale na to to już nic nie poradzimy
ale dla tych , którzy przebrnęli przez nasze poprzednie wieści pragnę zaproponować kolejny krok
jeśli już si,ę decydujesz kolego czy koleżanko na to by zbierać ? - otóż nie - kolekcjonować monety
spróbuj od jakiegoś (wydawać by się mogło) łatwego okresu jako główny nurt ( na razie) ale zostaw sobie też smaczek - coś z wcześniejszego okresu czy to coś ze starożytności czy Polski królewskiej
aby zacząć rozeznawać sie w monetkach i je dobrze rozpoznawać kup najpierw dobrą lupę , wagę jubilerską elektroniczną i suwmiarkę . no i to by było na tyle ; resztę doczytasz na naszym forum , a czego nie będziesz wiedzieć , zapytasz
zawsze chętnie poradzimy w miarę naszych możliwości i wiedzy, a potem będziemy oczekiwać od ciebie jakichś rad i wiadomości , które może oświecą ?
pozdrawiam i życzę wiele radości w byciu kolekcjonerem numizmatów
wiesiek
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: Grzybuś w 09 Czerwiec 2010, 08:50:24
Panowie, a może ktoś w ramach szkółki napisze jak identyfikować rzymskie monetki, tj. na co patrzeć i jak to czytać, jakie są oznaczenia mennic i gdzie ich szukać. Dla mnie rzym to czarna magia a mogłoby się to zmienić po takiej lekturze ;)
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: Orpio w 10 Czerwiec 2010, 09:00:14
Cytuj
Panowie, a może ktoś w ramach szkółki napisze jak identyfikować rzymskie monetki

Przyznaję, że w ramach szkółki chyba nie sposób. Podstawą do identyfikacji jest katalog RIC (który można legalnie ściągnąć z netu) - to są tysiące stron opracowań - nie dające się ot tak streścić w krótkim poście. Przez setki lat mennictwo rzymskie zmieniało się, powstawały nowe nominały, stare znikały, jednoznaczne oznaczenia mennic wprowadzono dość późno, więc to też nie załatwia sprawy. Ogólnie mówiąc trudny temat, jednak tak fascynujący, że warty zgłębienia (choćby tylko jego części).
Podsumowując, pierwszy krok to posiadanie RICa, ponieważ po każdym tomie porusza się nieco inaczej.
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: Omnes w 10 Czerwiec 2010, 15:20:26
Dla mnie RIC byl czarna magia ale kilka lekcji z panem Lechem i Maciejem uswiadomilo mnie ze wcale nie jest tak zle, potrzeba duzo spokoju i wytrwalosci na poczatku nauki cierpliwosc i jeszce raz cierpliwosc. Najwieksza trudnosc sprawialo mi odczytywanie literek na monecie zastanawialem sie czy to H a moze M V czy U itp. Z czasem poprostu sie wie ze to jest taki wyraz i nie moze byc inaczej :P
Tak wiec Grzybuś troche nauki przed toba, Mam nadzieje ze sprobujesz sie pomeczyc i zidentyfikowac jakas monetke. Trzeba wejsc do wprawy zeby szybko i sprawanie poruszac sie po RIC

Pozwole sobie przekleic z watku pana Macieja oznaczenia mennic

Korzystając z serwisu FORVM ANCIENT COINS - zaprezentuję wolne tłumaczenie.

Począwszy od 3 wieku rzymskie mennice zaczęły włączać znaki mennicze jako sposób kontroli dla urzędników mennic. Poza identyfikacją mennicy, określały również oficynę (warsztat). Jeśli wykryto problem z poszczególną serią monet (z niedowagą na przykład), monety mogły zostać rozpoznane z jakiej pochodzą mennicy a urzędnicy mogli być pociągnięci do odpowiedzialności. Znaki mennicze znajdują się na rewersie monety w dole na obszarze określanym jako 'exergue'. Exergue jest polem odciętym linią. W niektórych przypadkach, część znaku menniczego (oznaczającego oficynę) można znaleźć w głównej części rewersu lub na przeciwnym polu.

Znak menniczy był (w większości przypadków) utworzony z trzech albo czterech elementów:

1. Litera P (Pecunia – łacińskie oznaczenie pieniądza), M (Moneta) lub SM (Sacra Moneta). Często te litery są pominięte. W niektórych znakach menniczych skrót nazwy mennicy następuje po PS (Pecunia Sacra). Znaki mennicze na złotych monetach często kończą się literami OB (obryzium - czyste złoto).

2. Skrót miasta mennicy (zazwyczaj jedna do czterech liter, maksymalnie siedem).

3. Określenie oficyny . Łacińska litera, grecka litera lub litery lub rzymskie cyfry określające oficynę. Niektóre symbole oficyn są podane w tabeli poniżej. Czasami oficyna jest pominięta a czasami poprzedza skrót nazwy mennicy.

4. Oznaczenie serii. Wiele znaków menniczych zawiera także symbole takie jak kropki, półksiężyc, albo gałąź na przykład. Te symbole prawdopodobnie określają kiedy moneta została wybita i kto był odpowiedzialny za warsztat w tym czasie.

Oficyna – warsztat menniczy
Inskrypcje na antycznych marmurach zebranych przez Gruntera i innych zachowały nazwy nadane poszczególnym robotnikom zatrudnionym w różnych mennicach. Wśród nich znaleziono następujące miana:
Monetarii; Officinatores monetae aurariae, argentariae, Caesaris; Numularii officinarum argentiarum; Familiae monetariae; Numularii; Officinatores monetae; Exactores auri, argento, aeris; Signatores; Suppostores; Malleatores; Flatores.

Za panowania Probusa, mniej więcej, mennice zaczęły wprowadzać w systemie monetarnym identyfikację oficyny, na każdej monecie, która została wybita. Były oznaczane za pomocą greckich i łacińskich, liter i cyfr wygrawerowanych na polu monety albo w exergue. Z tego rodzaju są następujące oznaczenia:

ANTP. Antiochiae Prima – wybita w Antiochii w pierwszej oficynie

ANTS Antiochiae Seconda - wybita w Antiochii w drugiej oficynie

AQPS Aquileiae Pecunia Seconda - wybita w Akuilei w drugiej

CONOB. inaczej CONOB Constantinopoli obryzum. Waga solidów wynosiła 1/72 rzymskiego funta. "OB" był zarówno skrótem od słowa obryzum, które oznacza czyste złoto, i grecką liczbą 72. Zatem exergue CONOB może być przeczytany "Constantinople, 1/72 funta czystego złota." – wg "Byzantine Coinage" Philipa Griersona.

LVGPS. Lugduni Pecunia Signata – monety wybite w Lionie

PTR. Percussa Treveris - (Treves)

SISCPZ. Scisciae Percussa w oficynie Septima

SMA. Sacra Moneta Antiochiae - lub SMAB. Sacra Moneta Antiochiae w oficynie drugiej.

SMSISE. Sacra Moneta Sisciae w oficynie piątej.

Rzymskie oznaczenia (rozmieszczone alfabetycznie)

A - Arelatum/Constantina (Arles, France)

AL. Alexandria, Egypt

ALE Alexandria, Egypt

ALEX Alexandria, Egypt

AMB Ambianum (Amiens, France)

AMBI Ambianum (Amiens, France)

AN Antioch/Antiochia (Antakiyah, Syria)

ANT Antioch/Antiochia (Antakiyah, Syria)

ANTOB Antioch/Antiochia (Antakiyah, Syria)

AQ Aquileia, Italy

AQOB Aquileia, Italy

AQPS Aquileia, Italy

AQVI Aquileia, Italy

AQVIL Aquileia, Italy

AR Arelatum/Constantina (Arles, France)

ARL Arelatum/Constantina (Arles, France)

AVG Londinium (London, England)

AVGOB Londinium (London, England)

AVGPS Londinium (London, England)

BA Barcino (Barcelona, Spain)

C Camulodunum (Colchester, England)

C Clausentum (Bitterne, England)

C Constantinopolis (Istanbul, Turkey)

CL Camulodunum (Colchester, England)

CL Clausentum (Bitterne, England)

CP Constantinopolis (Istanbul, Turkey)

COM Thessalonica (Salonika, Greece)

COMOB Thessalonica (Salonika, Greece)

CON Arelatum/Constantina (Arles, France)

CONST Arelatum/Constantina (Arles, France)

CON Constantinopolis (Istanbul, Turkey)

CONS Constantinopolis (Istanbul, Turkey)

CONSP Constantinopolis (Istanbul, Turkey)

CONOB Constantinopolis (Istanbul, Turkey)

CVZ Cyzicus (Kapu Dagh, Turkey)

CVZIC Cyzicus (Kapu Dagh, Turkey)

CYZ Cyzicus (Kapu Dagh, Turkey)

CYZICEN Cyzicus (Kapu Dagh, Turkey)

H Heraclea (Marmara Ereglisi, Turkey)

HER Heraclea (Marmara Ereglisi, Turkey)

HERAC Heraclea (Marmara Ereglisi, Turkey)

HERACI Heraclea (Marmara Ereglisi, Turkey)

HERACL Heraclea (Marmara Ereglisi, Turkey)

HT Heraclea (Marmara Ereglisi, Turkey)

K Carthage/Carthago (near Tunis, North Africa)

K Cyzicus (Kapu Dagh, Turkey)

KAR Carthage/Carthago (near Tunis, North Africa)

KART Carthage/Carthago (near Tunis, North Africa)

KON Arelatum/Constantina (Arles, France)

KONSTAN Arelatum/Constantina (Arles, France)

KOP Corcyra - KORKURA (Corfu, Greece)

KV Cyzicus (Kapu Dagh, Turkey)

KVZ Cyzicus (Kapu Dagh, Turkey)

KY Cyzicus (Kapu Dagh, Turkey)

L Londinium (London, England)

LD Lugdunum (Lyons, France)

LG Lugdunum (Lyons, France)

LI Londinium (London, England)

LN Londinium (London, England)

LON Londinium (London, England)

LVG Lugdunum (Lyons, France)

LVGD Lugdunum (Lyons, France)

LVGPS Lugdunum (Lyons, France)

MD Mediolanum (Milan, Italy)

MDOB Mediolanum (Milan, Italy)

MDPS Mediolanum (Milan, Italy)

MED. Mediolanum (Milan, Italy)

ML Londinium (London, England)

MLL Londinium (London, England)

MLN Londinium (London, England)

MN Nicomedia (Izmit, Turkey)

MOST Ostia (Port of Rome)

MSL Londinium (London, England)

N Nicomedia (Izmit, Turkey)

NIC Nicomedia (Izmit, Turkey)

NICO Nicomedia (Izmit, Turkey)

NIK Nicomedia (Izmit, Turkey)

OES Thessalonica (Salonika, Greece)

OST Ostia (Port of Rome)

PLG Lugdunum (Lyons, France)

PLN Londinium (London, England)

PLON Londinium (London, England)

PK Carthage/Carthago (near Tunis, North Africa)

R Rome, Italy

RAV Ravenna, Italy

RM Rome, Italy

ROM Rome, Italy

ROMA Rome, Italy

ROMOB Rome, Italy

RV Ravenna, Italy

RVPS Ravenna, Italy

S Siscia (Sisak, Croatia)

SD Serdica (Sophia, Bulgaria)

SER Serdica (Sophia, Bulgaria)

SERD Serdica (Sophia, Bulgaria)

SIR Sirmium (Sremska Mitrovica, Serbia, 75 km West of Belgrade on the
river Sava)

SIRM Sirmium (Sremska Mitrovica, Serbia, 75 km West of Belgrade on the
river Sava)

SIROB Sirmium (Sremska Mitrovica, Serbia, 75 km West of Belgrade on
the river Sava)

SIS Siscia (Sisak, Croatia)

SISC Siscia (Sisak, Croatia)

SISCPS Siscia (Sisak, Croatia)

SM Sirmium (near Mitrovica, North Serbia)

SMAL Alexandria, Egypt

SMAN Antioch/Antiochia (Antakiyah, Syria)

SMAQ Aquileia, Italy

SMBA Barcino (Barcelona, Spain)

SMH Heraclea (Marmara Ereglisi, Turkey)

SMK Cyzicus (Kapu Dagh, Turkey)

SMN Nicomedia (Izmit, Turkey)

SMR Rome, Italy

SMSD Serdica (Sophia, Bulgaria)

SMTR Treveri (Trier, Germany)

SMTS Thessalonica (Salonika, Greece)

T Ticinum (Pavia, Italy)

TE Thessalonica (Salonika, Greece)

TES Thessalonica (Salonika, Greece)

TESOB Thessalonica (Salonika, Greece)

TH Thessalonica (Salonika, Greece)

THS Thessalonica (Salonika, Greece)

THES Thessalonica (Salonika, Greece)

THSOB Thessalonica (Salonika, Greece)

TR Treveri (Trier, Germany)

TRE Treveri (Trier, Germany)

TROB Treveri (Trier, Germany)

TRPS Treveri (Trier, Germany)

TS Thessalonica (Salonika, Greece)

T Christogram E Thessalonica (Salonika, Greece)

VB Vibo Valentia (Calabria region, Italy)

VRB ROM Rome, Italy

----------------------------------------------------------------------

Alexandria, Egipt 294 - 421 i 457 - 474 A.D.
AL, ALE, ALEX, SMAL
(Notatka: Wydawała walutę dla prowincji zanim stała się regularną mennicą imperium. Ponownie otwarta przez Bizantyjczyków 525 -646 A.D.)

Ambianum (Amiens, Francja) 350 - 353 A.D.
AMB, AMBI

Antioch/Antiochia (Antakiyah, Syria) 217 - 611 A.D.
AN, ANT, ANTOB, SMAN
(Notatka: Wypuszczała lokalne emisje zanim stała się mennicą imperium)

Aquileia, Italia 294 - 324 i 334 - 430 A.D.
AQ, AQOB, AQPS, AQVI, AQVIL, SMAQ

Arelatum/Constantina (Arles, Francja) 313 - 475 A.D.
A, AR, ARL, CON, CONST, KON, KONSTAN
(Notatka: W 328 Arelatum zmieniła nazwę na Constantina w hołdzie Konstantynowi II (Constantine II).. Po zabójstwie Konstantyna II w 340, wróciła ponownie nazwa Arelate, tylko po to by zostać zmienioną ponownie w 354 na Constantina przez Konstancjusza II (Constantius II). Zachowała nazwę, chociaż znak menniczy 'AR' pojawiał się na niektórych jej monetach nawet w piątym wieku.)

Barcino (Barcelona, Hiszpania) 409 - 411 A.D.
BA, SMBA
(Notatka: Miasto mennicze uzurpatora Maksimusa (Maximus))

Camulodunum (Colchester, Anglia) około 287 - 296 A.D.
C, CL
(Notatka: Mennica założona w Brytanii pod władzą rzymskich cesarzy Carausiusa i Allektusa.)

Clausentum (Bitterne, Anglia) 287 - 296 A.D.
C, CL
(Notatka: Mennica założona w Brytanii pod władzą rzymskich cesarzy Carausiusa i Allektusa.)

Carthage/Carthago (niedaleko Tunis, Północna Afryka) 296 - 307 i 308 - 311 A.D.
K, KAR, KART, PLK

Constantinopolis (Istanbul, Turcja) 326 - 1453 A.D.
C, CP, CON, CONS, CONSP, CONOB

Corcyra - KORKURA (Corfu, Grecja)
KOP

Cyzicus (Kapu Dagh, Turcja) 260 - około 475 A.D.
CVZ, CVZIC, CYZ, CYZICEN, KV, KVZ, KY, SMK

Heraclea (Marmara Ereglisi, Turcja) 291 - około 474 A.D.
H, HER, HERAC, HERACI, HERACL, HT, SMH
(Notatka: HT skrót od Heraclea Thracica.)

Londinium/Augusta (London, Anglia) 287 - 325 i 383 - 388 A.D.
AVG, AVGOB, AVGPS, L, LD, LG, LI, LN, LON, LVG, LVGD, LVGPS, ML, MLL, MLN, MSL, PLN, PLON
(Notatka: Londinium zmieniła nazwę na Augusta około 325 A.D. Monety bite przez Magnus Maximus, 383 -387 A.D. używała znaku menniczego AVG)

Lugdunum (Lyons, Francja) 15 B.C. - około 90 A.D., 195 -196, i około 254 - 423 A.D.
PLG
(Notatka: Mennica założona przez uzurpatora Clodius Albinus, 195 - 196 A.D.)

Mediolanum (Milan, Italia) około 250 - około 275 i 364 - 475 A.D.
MD, MDOB, MDPS, MED
(Notatka: Theoderic, Gocki król Italii bił monety w Mediolanie, 493 to 526 A.D.)

Nicomedia (Izmit, Turcja) 294 - około 474 A.D.
MN, N, NIC, NICO, NIK, SMN
(Notatka: otwarta na nowo jako mennica bizantyjska, 498 - 627.)

Ostia (Rzymski port) 308-313 A.D.
MOST, OST
(Notatka: Ta mennica została przeniesiona z Ostia do Carthage a następnie z Ostia do Arelate.)

Ravenna, Italia 404 - 475 A.D.
RAV, RV, RVPS

Rome, Italia około 289 - 40 B.C. i 20 B.C. - 476 A.D.
R, RM, ROM, ROMA, ROMOB, VRB ROM, SMR

Serdica (Sophia, Bułgaria) 272 -282, 303-308 i 313 -314 A.D.
SD, SER, SERD, SMSD

Sirmium (Sremska Mitrovica, Serbia) 320 - 326, 351 - 364, 379 i 393 - 395 A.D.
SIR, SIRM, SIROB, SM

Siscia (Sisak, Chorwacja) 260 - około 390 A.D.
S, SIS, SISC, SISCPS

Thessalonica (Salonika, Grecja) 298 lub 299 -około 460 A.D.
COM, COMOB, OES, SMTS, TE, TES, TESOB, TH, THES, THS, THSOB, TS, T Chi Rho E
(Notatka: zamknięta w czasie panowania Leo I, 457-474 A.D.)

Ticinum (Pavia, Italia) około 274 - 326 A.D.
T

Treveri (Trier, Niemcy) 294 - 395, 408 - 413 i około 430 A.D.
SMTR, TR, TRE, TROB, TRPS

Vibo Valentia (Calabria region, Italia) około 228 - 189 B.C.
VB





Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: Grzybuś w 10 Czerwiec 2010, 22:01:11
Wielkie dzięki za odpowiedzi. Mam jeszcze dwa pytania:
1. W jaki sposób jest ułożony RIC? Według dat panowań?
2. Jakie są skróty na monetkach? Przynajmniej te najważniejsze ;)

Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: rara_avis w 10 Czerwiec 2010, 22:16:04
Koledzy, a może ktoś zechciałby np. napisać taki krótki mini przewodnik (szkółki numizmatycznej) do Biuletynu Informacyjnego TPZN ?
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: Orpio w 10 Czerwiec 2010, 22:33:56
Cytuj
1. W jaki sposób jest ułożony RIC? Według dat panowań?

Tak, ułożony jest chronologicznie (z małymi wyjątkami - np. Władcy, a właściwqie uzurpatorzy, Imperium Galijskiego.

Cytuj
2. Jakie są skróty na monetkach? Przynajmniej te najważniejsze

O skrótów jest troszkę! Poniżej, krótki cytacik z Klawansa - kilka podstawowych skrótów:
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: Sciurus w 11 Czerwiec 2010, 15:38:42
Przyznaję, że w ramach szkółki chyba nie sposób. Podstawą do identyfikacji jest katalog RIC (który można legalnie ściągnąć z netu) - to są tysiące stron opracowań - nie dające się ot tak streścić w krótkim poście.

Ale przecież nikt nie chce się nauczyć identyfikować monety, z którymi nawet fachowcy mają problemy ;) Ja rozumiem pytanie. Sam jestem wciągany przez monety antyczne. Zapoznawałem się z Grecją, a teraz też trochę Rzym oglądam :) I nie wszystko jest oczywiste. Szukając na forum wiele informacji można znaleźć. Są one jednak rozrzucone i niejasno nazwane. A biorąc do ręki (lub PDF-a ;) ) RIC-a to nie od razu wszystko widać na dłoni co i jak. Gdy wezmę do ręki np. Fishera i będę chciał sprawdzić jakie były monety w IIRP to jest to oczywiste. A RIC jest jak za mgłą. Ja też chętnie przeczytałbym jak powinienem się do tego zabrać.

Przypuszczam, że pierwszy byłby punkt powtarzany na forum do znudzenia, czyli:
- opisać dokładnie co widzę na monecie. Zapisać sobie legendy.
Ale co dalej? Jakieś podstawowe wskazówki? Nie chodzi o dużo szczegółów tylko najczęstsze zjawiska typu: korona promienista i srebrna moneta to pewnie antonian. (tak słyszałem ;) ). Podstawowe typy popiersi? Choć im więcej o tym myślę (i przelewam na forum) to widzę, że za dużo tego... Ale może małymi krokami?

Pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: bobi68 w 11 Czerwiec 2010, 16:34:08
Na przykładzie RIC VII. Żeby rozpocząć identyfikację monety musimy prawidłowo zidentyfikować mennicę. Podstawowe skróty w poście powyżej, oznaczenie mennicy znajduje się w dolnej części rewersu, tzw.odcinku. Typy popiersi są wymienione zaraz na początku (strony 88-91). Na końcu znajdują się indeksy legend awersu i rewersu. Zresztą przy każdym typie monety legenda awersu posiada swój numer. Tak więc najłatwiej opisać awers monety numerycznie (tak są podane w tabelkach), np. legenda FL IVL CONSTANTIVS NOB C ma numer 8, typ popiersia jest opisany i posiada swój numer (np.B4). Dalej sprawdzamy, czy opok popiersia znajdują się jakieś symbole lub litery. Tak więc szukamy w tabelce: nr legendy (8), w rubryce obok nr popiersia (np.B4) i mamy dobry początek :D Odwracamy monetę,a tam... rewers :D Najpierw identyfikujemy rysunek na rewersie, później przych0dzi czas na odszyfrowanie legendy. Kolejnym krokiem jest sprawdzenie, czy obok rysunku nie znajdują się jakieś symbole i litery. Mogą być po prawej stronie monety, po lewej, po obydwu lub w centrum. Legenda i opis rysunku znajduje się w kolejnej rubryce tabelki. Kolejna rubryka to oznaczenie oficyn i stopni rzadkości.
W taki sposób ja uczyłem się korzystać z RIC-a i wciąż się uczę :D. Jedynie praktyka pozwoli na biegłość (jak we wszystkim :)) Początki były mozolne i pełne błędów, zresztą w dalszym ciągu je robię (wynikające z pośpiechu, a ten jest złym doradcą :D). Przepraszam za ten przydługi tekst, ale prościej nie potrafię tego napisać.
Jak już wspomniałem, jest przykład rozpoznawania brązów w RIC VII.
RIC VIII (z tych dwóch korzystam) jest zbliżony w "obsłudze", ale (wg mnie) troszeczkę bardziej skomplikowany (przynajmniej w wersji pdf :))
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: Sciurus w 11 Czerwiec 2010, 16:37:27
Dlaczego przydługi? Bardzo dobry :)
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: Orpio w 11 Czerwiec 2010, 23:15:47
Problem z RICem jest taki, że właściwie każdy tom czyta się inaczej, np. od tomu VI mamy podział nie ze względu na cesarzy lecz mennice. Czyli w jednych zaczynamy od poprawnego zidentyfikowania mennicy, innych cesarza. Przez wieki, moneta srebrna ulegała dewaluacji, co prowadziło do wprowadzania nowych nominałów, oraz zmiany starych: np typowo srebrny denar, w czasach Aureliana był monetą właściwie brązową. Podobnie rzecz się miała z antoninianem.

Cytuj
korona promienista i srebrna moneta to pewnie antonian. (tak słyszałem  )

Korona promienista, była wyróżnikiem nominałów podwojonych np: i tak dupondius odpowiadał 2 asom, antoninius (nominał nazywa się antoninian nie antonian) - 2 denarom.
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: Sciurus w 11 Czerwiec 2010, 23:29:21
nominał nazywa się antoninian nie antonian

To ciekawe ;) A ja widać z rozpędu zawsze czytałem krócej i tak mi się utrwaliło. Będę pamiętał.
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: petroniusz15 w 06 Sierpień 2010, 21:11:51
witam
zaproponuję założenie słowniczka numizmatycznego w ramach tegoż wątku lub może korzystniej w osobnym ?
na początek kilka haseł
mennica- "zakład produkcji monet"
mincerz-pracownik mennicy dokonujący wybijania monet
rytownik-pracownik mennicy , ale nie koniecznie - przygotowujący stemple
flachmel- młynek do mielenia piasku na formy do odlewania sztabek srebrnych
szmelcowanie krecu- przetapianie w piecach obrzynków i innych odpadów przy produkcji monet
szejdowanie - przy przetapianiu złomu na sztabki - rozdzielanie srebra od złota
ligurowanie- sporządzanie właściwego stopu menniczego
glijowanie-rozgrzewanie sztabek do czerwoności dla uzyskania odpowiedniej miękkości do przerobu sztabek na blachy
pregowanie-wybijanie stempli monet na blasze
a teraz ( nie wyczerpałem swojej wiedzy he he) proszę innych o włączenie się do zabawy, a może nie
wiesiek
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski w 06 Sierpień 2010, 23:50:48
słowniczka numizmatycznego

To chyba jest słowniczek gwary Polaków pracujących w niemieckich mennicach :-)
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: petroniusz15 w 07 Sierpień 2010, 12:04:50
a ja bym poprosił o konkretne sprostowania , krytykować każdy potrafi
ja tą wiedzę zaczerpnąłem z mądrych ksiąg i sie nia dzielę, jeśli sa na te czynności inne nazwy , to poproszę o sprostowanie , podanie innej zamiennej nazwy , a nie krytykierstwo
wiesiek
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski w 07 Sierpień 2010, 12:31:25
a nie krytykierstwo

Ależ Panie Wiesławie! Niech Pan nie będzie taki zasadniczy! Humor przydaje się nie tylko w dziale "humor".

Wierzę Panu, że znalazł Pan te dziwne słowa w jakichś księgach, ale ja akurat o "flachmelu" i "szmelcowaniu krecu" pierwsze słyszę.

A tak w ogóle to ten słowniczek skojarzył mi się od razu z tym znanym utworem poświęconym dawnej mowie ślusarzy polskich, jakby nieco podobnej brzmieniem:


Julian Tuwim "Ślusarz"

W łazience coś się zatkało, rura chrapała przeraźliwie, aż do przeciągłego wycia, woda kapała ciurkiem. Po wypróbowaniu kilku domowych środków zaradczych (dłubanie w rurze szczoteczką do zębów, dmuchanie w otwór, ustna perswazja etc.) - sprowadziłem ślusarza. Ślusarz był chudy, wysoki, z siwą szczeciną na twarzy, w okularach na ostrym nosie. Patrzył spode łba wielkimi niebieskimi oczyma, jakimś załzawionym wzrokiem. Wszedł do łazienki, pokręcił krany na wszystkie strony, stuknął młotkiem w rurę i powiedział: - Ferszlus trzeba roztrajbować.
Szybka ta diagnoza zaimponowała mi wprawdzie, nie mrugnąłem jednak i zapytałem: - A dlaczego?
Ślusarz był zaskoczony moją ciekawością, ale po pierwszym odruchu zdziwienia, które wyraziło się w spojrzeniu sponad okularów, chrząknął i rzekł: - Bo droselklapa tandetnie zablindowana i ryksztosuje.
- Aha, - powiedziałem - rozumiem! Więc gdyby droselklapa była w swoim czasie solidnie zablindowana, nie ryksztosowałaby teraz i roztrajbowanie ferszlusu byłoby zbyteczne?
- Ano chyba. A teraz pufer trzeba lochować, czyli dać mu szprajc, żeby tender udychtować. Trzy razy stuknąłem młotkiem w kran, pokiwałem głową i stwierdziłem: - Nawet słychać.
Ślusarz spojrzał dość zdumiony: - Co słychać?
- Słychać, że tender nie udychtowany. Ale przekonany jestem, że gdy pan mu da odpowiedni szprajc przez lochowanie pufra, to droselklapa zostanie zablindowana, nie będzie już więcej ryksztosować i, co za tym idzie ferszlus będzie roztrajbowany.
I zmierzyłem ślusarza zimnem, bezczelnym spojrzeniem. Moja fachowa wymowa oraz nonszalancja, z jaką sypałem zasłyszanymi po raz pierwszy w życiu terminami, zbiła z tropu ascetycznego ślusarza. Poczuł, że musi mi czymś zaimponować. - Ale teraz nie zrobię, bo holajzy nie zabrałem. A kosztować będzie reperacja - wyczekał chwilę, by zmiażdżyć mnie efektem ceny - kosztować będzie... 7 złotych 85 groszy.
- To niedużo, - odrzekłem spokojnie - myślałem, że co najmniej dwa razy tyle. Co się zaś tyczy holajzy, to doprawdy nie widzę potrzeby, aby pan miał fatygować się po nią do domu. Spróbujemy bez holajzy.
Ślusarz był blady i nienawidził mnie. Uśmiechnął się drwiąco i powiedział:
- Bez holajzy? Jak ja mam bez holajzy lochbajtel kryptować? Żeby trychter był na szoner robiony, to tak. Ale on jest krajcowany i we flanszy culajtungu nie ma, to na sam abszperwentyl nie zrobię.
- No wie pan, - zawołałem, rozkładając ręce - czegoś podobnego nie spodziewałem się po panu! Więc ten trychter według pana nie jest zrobiony na szoner? Ha, ha, ha! Pusty śmiech mnie bierze! Gdzież on na litość Boga jest krajcowany?
- Jak to, gdzie? - warknął ślusarz - Przecież ma kajlę na uberlaufie!
Zarumieniłem się po uszy i szepnąłem wstydliwie:
- Rzeczywiście. Nie zauważyłem, że na uberlaufie jest kajla. W takim razie zwracam honor: bez holajzy ani rusz.
I poszedł po holajzę. Albowiem z powodu kajli na uberlaufie trychter rzeczywiście robiony był na szoner, nie za krajcowany, i bez holajzy w żaden sposób nie udałoby się zakryptować lochbajtel w celu udychtowania pufra i dania mu szprajcy przez lochowanie tendra, aby roztrajbować ferszlus, który źle działa, bo droselklapę tandetnie zablindowano i teraz ryksztosuje.
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: petroniusz15 w 08 Sierpień 2010, 19:49:09
witam , cieszę się że to tylko żart , ten tekst tuwima jest wykładnią "słownika fachowców" i jeszcze niekiedy można się z nim jak zakąś skamieliną spotkać wśród starszych fachowców ; miało to związek z okupacją a wcześniej zaborami, gdzie jak wiadomo       j. Polski nie był dozwolony
 co do książki  z której zaczerpnąłem te sformułowania ( nie jest to jedyna pozycja używająca tych zwrotów)
zamieszczona w WN z 80 r - T.Opozda Mennica koronna we Lwowie w latach 1656-1657;
pozdrawiam
wiesiek
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: Lech Stępniewski w 08 Sierpień 2010, 21:24:08
miało to związek z okupacją a wcześniej zaborami, gdzie jak wiadomo       j. Polski nie był dozwolony

A tu muszę w imię prawdy historycznej zaprotestować. Język polski nie był dozwolony pod zaborami???

Owszem, w zaborze pruskim polityka germanizacyjna się nasilała, ale przecież nie dlatego język warszawskiego przedwojennego ślusarza był upstrzony germanizmami!
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: Coobeck w 18 Czerwiec 2012, 11:05:33
Witam wszystkich

Szkoda, że wątek umarł, a w dodatku wcześniej trochę jakby "skręcił w bok". Czytając wprowadzenie Szanownego Petroniusza

jak maja się kształcic nowi numizmatycy , jeśli nie maja gdzie ; gdybym nie trafił na znawcę numizmatyki , który zechciał się mną zająć , dalej zbierałbym wsio jak podleci i z rozdziawiną gębą z radości znosiłbym do domu kolejne trumirnki , a mój zbiór wiecie co by przypominał ? złomowisko!!!!!!!!

odniosłem wrażenie, że chodzi o naprawdę początkujących - podczas gdy później wszystko od razu skoczyło ku Rzymowi. Chyba jednak nie ta półka, gdzie nowicjusze a gdzie Rzym :)
Wydaje mi się, że raczej chodziłoby o coś takiego:

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=856
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: Samter w 21 Czerwiec 2012, 00:46:43
Dobrym pomysłem jest napisanie odpowiedniej bibliografii z podziałem na katalogi i literaturę przedmiotu, oczywiście z rozróżnieniem na epoki historyczne etc. do tego można dołożyć odnośniki do odpowiednich stron zagranicznych i krajowych, ponieważ w dzisiejszych czasach duża część wiedzy znajduję się w sieci -często zagraniczne strony - nie każdy początkujący potrafi do nich dotrzeć. Z innej strony opracowania w wersjach elektronicznych pomogą tym bardziej, że papierowe pozycje, zwłaszcza te starsze, są drogie, co dla nowicjuszy, lub młodych adeptów może być barierą nie do pokonania.

Co do słownika - według mnie dobra jest pozycja A. Mikołajczyka - Leksykon Numizmatyczny

Jeśli przyjdzie mi jeszcze coś do głowy, dopiszę w ciągu dnia, teraz jest już późno..
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: nabializm w 21 Czerwiec 2012, 08:53:50
zamiast bibliografii, może lepiej wejść na nasz dział http://forum.tpzn.pl/index.php/board,16.0.html i odnaleźć czasopisma.

Na siłę nikogo się nie zmusi do poszerzania swojej wiedzy numizmatycznej. Czytanie wszystkiego też nie ma sensu. Jeżeli już ktoś załapał jakiś ciekawy wątek w numizmatyce, na pewno dotrze do interesujących go treści, ponieważ książki historyczne zawierają przypisy i bibliografię, to już jest początek wędrówki. Na moim przykładzie, zainteresowałem się monetami Cesarstwa Rzymskiego, oglądałem aukcje książek poświęconych numizmatyce i zaczęły się zakupy, w każdej z zakupionych książek jest spora bibliografia. Oczywiście by poszerzyć swoją wiedzę należało też zaopatrzyć się w klasyczne dzieła z epoki, jak również w ciekawe leksykony. Naprawdę nie widzę problemu, jeśli faktycznie interesuje się numizmatyką to sięgnął po książkę i dowie się w jakich czasach krążyły blaszki z jego poletka zainteresowań. Dać ludziom więcej swobody niech sami uruchomią szarą masę i ruszą trybiki a nie czekają aż ktoś poda im jak na tacy rozwiązanie, kierunek oczywiście należy podać ale reszta zależy tylko od zainteresowanych, czy chcą temat drążyć i liczą się z konsekwencjami, że jak już w to wpadną to ucieczki nie ma, wciąż będzie wiązało się to z zakupieniem literatury, za wertowaniem w sieci i nieprzespanymi nocami, ciągłemu braku pieniędzy by wysupłać na  kolejny ważny katalog, ale jak już uzupełni się podstawowy filar z którego czerpać się będzie informacje uzupełniające naszą wiedzę to można będzie spokojnie zawęzić swoją specjalizację, wtedy koszty będą mniejsze, monety jeśli zdecydujemy się je zbierać miedziane blaszki, gdzie sporo jest odmian i wyłapanie czytelnych blaszek. Jak już wspominałem kilkakrotnie zafiksowałem się na jedno bóstwo, ktoś inny może zafiksować się na zupełnie coś innego, powiedzmy muszle, zwierzątka czy też jakiś ciekawy nominał bądź jednego władcę. To już jest prosta droga do wyspecjalizowanej kolekcji, gdzie nie rozpraszamy naszej uwagi na inne monety, oczywiście wiemy o występowaniu innych motywów, wspólnie wędrujących w obiegu monetarnym na danym obszarze i odnajdywanych monetach w skarbach.   

Wejście w numizmatykę a nie kolekcjonerstwo wiąże się z kupowaniem czasopism i książek specjalistycznych, jeżeli ktoś ma tyle zapału i faktycznie jest to jego pasją na pewno znajdzie fundusze by kupić chociaż leksykon wspomniany przez kolegę. Kto odnajdzie nasze forum z łatwością odnajdzie inne strony poświęcone numizmatyce i zapisze się do biblioteki. Z sieci można dowiedzieć się dużo różnych rzeczy nie zawsze prawdziwych - tu trzeba wyrobić w sobie nieufność i mieć w sobie naturalny spokój i nie spieszyć się, tu uczymy się spostrzegawczości i dokładności gdyż numizmatyka nie polega na szybkim łapaniu pcheł i jak najszybszej identyfikacji. Moneta się nie spieszy, ma dużo czasu jak to już usłyszałem wielokrotnie od doświadczonych w tej materii.

Oczywiście jak ktoś jest zupełnie zielony powinien zapytać się czy warto kupić taką książkę, katalog i trzy razy wcześniej powinien przemyśleć decyzję również w tym co dalej robić z kolekcją. Jeśli ma jakieś monety i nie wie jak pociągnąć dalej kolekcję, bo nazbierał i nie może znaleźć jakiegoś wątku wspólnego, prowadzącego. Wszystko zależy od ludzi, od zasobu ich portfela, od czasu ile mogą poświęcić na ciągłe uczenie się, poznawanie tajemnicy zawartej w monetach.

Jeżeli nie ma ktoś monet a chciał by zbierać, to najpierw należy rozejrzeć się na swoim poletku, czy jest coś takiego, co może odnaleźć na tych blaszkach, ktoś lubi słońce, ktoś lubi pełnie księżyca, innego interesują owady naprawdę punktów zaczepienia jest bardzo dużo, i z pewnością da nam mnóstwo satysfakcji w odnajdywaniu ciekawych motywów.         
Tytuł: Odp: szkółka numizmatyczna
Wiadomość wysłana przez: Daniel82 w 26 Sierpień 2012, 21:46:13
Pozwolę sobie odświeżyć ten wątek, bo wydaje się być ciekawy i pożyteczny zarazem. Tyle tylko że nie potrzebnie skręca na temat Rzymu.

Bardzo fajna inicjatywa i na pewno warto ją wprowadzić w życie.

Sam dopiero od niedawna zacząłem gromadzić monety więc jak najbardziej jestem zainteresowany stworzeniem takiej szkółki :)

Jak już ktoś wcześniej wspomniał dla młodych ludzi wszytko kręci się wokół internetu i nie ma się co na to obrażać, bo samo forum tpzn.pl również działa w internecie:)

Myślę że najsensowniejsze byłoby zebranie w jedno miejsce cennych publikacji, które właśnie są dostępne w internecie. Mam na myśli publikacje typu : "Katalog monet zdawkowych Królestwa Polskiego 1835-1841" Pana Jerzego Chałupskiego, czy też jego blog : http://zbierajmymonety.blogspot.com/ , o których dowiedziałem się właśnie z tego forum.

Również wiele ciekawych publikacji można znaleźć w bibliotekach cyfrowych np ostatnio przeczytałem:


O monecie polskiej skreślił [...] Rzecz pierwotnie po francuzku wydana w dzienniku La Pologne Illustrée. Tłumaczona na polskie przez Eustachego Januszkiewicza – Lelewel Joachim (1786-1861) (http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/doccontent?id=17539&from=FBC)

Sporo informacji można znaleźć również w katalogach internetowych np: http://www.m-dv.ru/

Bo podawanie samego spisu literatury, który i tak jest nie do dostania jest bez sensu. Oczywiście w dalszym etapie gromadzenia kolekcji na pewno nie da się tego uniknąć.

Pozdrawiam.