Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
22 Listopad 2017, 21:04:39


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


  Pokaż wiadomości
Strony: [1] 2 3 ... 388
1  Ważne działy / Identyfikacja monet i banknotów / Odp: Dwie duze monety rzymskie do identyfikacji : 11 Listopad 2017, 14:02:09
Znowu bot boratynkowiec?
2  Ważne działy / Informacje o falsach / Odp: "Kopie kolekcjonerskie" : 09 Listopad 2017, 19:41:11
Czyli już te czeskie kopie nie są takie paskudne tylko wręcz niebezpieczne.

Paskudna kopia może również być niebezpieczna dla początkującego numizmatyka. Różne turystyczne pamiątki już tu były z dumą prezentowane. Jeśli zaś chodzi o niebezpieczeństwo, to nie idzie przy tym głównie o stratę materialną, ale o zniechęcenie do zajmowania się numizmatyką.

Idąc tym tokiem rozumowania należy zakazać produkowania reprodukcji "Słoneczników" van Gogha do kalendarzy ściennych bo w ChRL istnieją całe wioski specjalizujące się w kopiowaniu reprodukcji.

Nietrafne porównanie. Chińskiej wioskowej kopii van Gogha raczej nikt o zdrowym umyśle nie kupi jako autentycznego van Gogha. Nie są więc one bardziej niebezpieczne niż noże kuchenne, którymi wariat też może się pociąć.

Niebezpieczne są kopie tych towarów, które mogą zmylić przeciętnego nabywcę. Na przykład kopie rolexów, adidasów, koszulek firmy X, a także starych monet bez wyraźnego oznaczenia "kopia". I co za traf! Spora część takich towarów w istocie objęta jest w cywilizowanym świecie zakazem produkcji.
3  Ogólnie o wszystkim i o niczym / Dyskusja ogólna / Odp: Poznajmy się (nieco) lepiej : 06 Listopad 2017, 19:05:52
Spora część pytań jest skonstruowana tak, że nie sposób

Wszyscy wiemy, że pytania są tendencyjne Mrugnięcie i w dodatku nie wiadomo, co tak naprawdę autor miał na myśli, a o czym z kolei myślał tłumacz.

Ale to jest Z A B A W A.

Wiem, że dogmat o globalnym ociepleniu

Tym bardziej, że nawet po przyjęciu dogmatu o globalnym ociepleniu oraz ludzkim w nim udziale, można być gorącym zwolennikiem nie robienia niczego, by ten proces odwrócić.

Z kolei zaś będąc takim zwolennikiem można być nim co najmniej na dwa skrajnie różne sposoby: a) z powodu wiary, że wszystko samo się jakoś ułoży i jak zwykle, ktoś na tym zyska a ktoś straci, b) z powodu niewiary, że człowiek może tu coś istotnego zrobić, więc nie ma sensu się napinać.


A tak w ogóle to osiągnął Pan rekordowe 70% zamordyzmu, więc niniejszym proponuję Pana kandydaturę na oberadmina tego forum.
4  Ogólnie o wszystkim i o niczym / Dyskusja ogólna / Odp: Poznajmy się (nieco) lepiej : 06 Listopad 2017, 17:33:16
a ja myslalem, ze moj poprzedni post jakos te rozmowe ulozy w sposob nie wlaczajacy wytykania.

Rok pisze 'naszymi' znakami ale juz rozumienie, ze ich ciag oznacza to a nie co innego jak najbardziej wywodzia sie z:
https://en.wikipedia.org/wiki/Arabic_numerals

Nie bardzo rozumiem, co ma prawda wspólnego z jakimś "wytykaniem"? O co Panu właściwie chodzi? Co ja takiego Panu zrobiłem? Proszę mi to jasno wytłumaczyć. Przynajmniej tyle mi się należy.

Odsyła mnie Pan do angielskiej Wiki, a tam przecież wyraźnie piszą:

The decimal Hindu–Arabic numeral system was developed in India by around AD 700. The development was gradual, spanning several centuries, but the decisive step was probably provided by Brahmagupta's formulation of zero as a number in AD 628.

Brahmagupta nie był Arabem, ani nawet muzułmaninem.

Poza tym ja nie napisałem, że tzw. cyfry arabskie nie mają absolutnie nic wspólnego z Arabami. Polacy też się mocno przyłożyli do popularności polki, ale jej nie wymyślili. Polka nie jest więc polskim tańcem, choć nazwa może sugerować co innego. Podobnie jak nazywanie naszych dzisiejszych cyfr "arabskimi".

Czy te stwierdzenia Pana w jakiś sposób obrażają? Nie wierzę.

Czy ja robię aferę z Pana "niewinnego pytania", jak patriota może zbierać Rzym? Przecież tam bez trudu można dopatrzeć się sugestii, że patriotyzm to tak naprawdę odmiana szowinizmu, a to chyba bardziej obraźliwe dla patrioty niż prawda o cyfrach arabskich dla liberalnego socjalisty.
5  Ogólnie o wszystkim i o niczym / Dyskusja ogólna / Odp: Poznajmy się (nieco) lepiej : 06 Listopad 2017, 15:18:20
A w koncu, sprytnie rozne ich literki i cyferki uzywamy Mrugnięcie

Naprawdę pisze Pan po arabsku rok ٢٠١٧?

Bo to co się potocznie nazywa cyframi arabskimi ma mniej więcej tyle wspólnego z Arabami, co polka (taki taniec) z Polską.

jak komus wychodzi patryiota (rozumiem polski) to jak ten ktos zbiera rzym? ladnie to tak?

Po pierwsze, patriota wyszedł mi na 60%, a po drugie to kto powiedział, że ja nie zbieram polskich pieniędzy. Pan myśli, że co ja mam w portfelu?
6  Ogólnie o wszystkim i o niczym / Dyskusja ogólna / Odp: Poznajmy się (nieco) lepiej : 06 Listopad 2017, 13:44:27
Bardzo Panów proszę o ich obrazki!

Kłócić się będziemy na końcu, kiedy się już okaże, kto jest kto, tj kto jest wrogiem a kto przyjacielem i kto jest wrogiem mojego wroga etc. etc, a kto jest potrójnym agentem pod trzema przykrywkami jak Kolega Cancan62.
7  Ogólnie o wszystkim i o niczym / Dyskusja ogólna / Odp: Poznajmy się (nieco) lepiej : 05 Listopad 2017, 22:15:50
Bardzo proszę o wklejanie obrazków. Te kolorowe słupki wyglądają dużo lepiej niż gołe cyferki - niemal widać zderzenie wartości...
8  Ogólnie o wszystkim i o niczym / Dyskusja ogólna / Odp: Ciekawy bot : 05 Listopad 2017, 20:20:37
Jestem przerażony tym co widzę  Szok

Ja też. Jak można oferować takie nędzne podróby Rolexów!!!
9  Ogólnie o wszystkim i o niczym / Dyskusja ogólna / Ciekawy bot : 05 Listopad 2017, 19:59:11
Podobno zarejestrował się jeszcze w lutym 2016 (ponad półtora roku w ukryciu!), interesuje się boratynkami i umie zamykać wątki.
10  Ogólnie o wszystkim i o niczym / Dyskusja ogólna / Poznajmy się (nieco) lepiej : 05 Listopad 2017, 19:50:26
Test z gatunku "odpowiedz na X pytań, a my nazwiemy twoje poglądy"

http://8values.m4sk.in

Pytania przełożone na polski (ale nie jestem pewien, czy tłumacz zawsze rozumiał, co tłumaczy).

Ograniczenia takich zabaw są oczywiste, choć akurat ta wersja jest chyba mniej głupia niż przeciętny test tego rodzaju.

Pytań 70, 5 możliwych odpowiedzi do wyboru, zabawa z pewnością zajmie mniej niż kwadrans, ale żeby była wspólna, należy na końcu zapisać obrazek z wynikami (jak zwykle - prawy klawisz na obrazek, zapisz obraz jako...), a potem go tutaj załadować jako załącznik.

Mnie wyszło coś w rodzaju neutralnego patriotyzmu rynkowego, co zbiorczo zostało nazwane neoliberalizmem. Początkowo zawstydziłem się tego wyniku, który zwłaszcza w dwóch ostatnich kategoriach pokazuje rezultaty typu pół na pół, co oczywiście kojarzy się natychmiast z oportunizmem, siedzeniem okrakiem na barykadzie, skłonnością do zgniłych kompromisów i w ogóle brakiem kręgosłupa oraz zdecydowanych dziarskich przekonań.

Potem jednak pomyślałem, że przecież taki rozkrok między anarchią i porządkiem, czy tradycją i postępem odpowiada po prostu ludzkiej kondycji. Dlatego zamiast myśleć o sobie jako o sflaczałym oportuniście, postanowiłem pójść sam ze sobą na zgniły kompromis i uznać się za realistę, który dostrzega złożoność świata.

11  Antyk i Średniowiecze / Starożytny Rzym / Odp: Monety do strony "NOT IN RIC" : 05 Listopad 2017, 18:33:56
A to już tom VIII, który wprawdzie jest o kilkanaście lat młodszy od VI i VII, ale też przydałaby mu się solidna renowacja. Zachęcam!
12  Pieniądz w Polsce / 1587 - 1668 / Odp: Grosz 1626 dwie kropki przed koroną . : 01 Listopad 2017, 16:02:45
Zbieranie kropek czy cegieł, by się ładnie prezentowały w zbiorze, rzeczywiście nie ma sensu. Natomiast numizmatyka antyczna schodzi obecnie coraz częściej na poziom konkretnych stempli, a w takim wypadku bystrość kropkologiczna bywa nadzwyczaj pożądana.

Czemu to służy? Przede wszystkim odtwarzaniu chronologii emisji i w ogóle tego, co działo się w mennicy, za pomocą ustalania powiązań między stemplami. Niekiedy daje to nadzwyczaj ciekawe rezultaty.

Tutaj fascynująca praca oparta na tej metodzie

https://www.researchgate.net/publication/281438233_Constantine_the_Great%27s_pagan_Festival_of_Isis_tesserae_reconsidered

Po angielsku, ale ponieważ jest to materiał pomocniczy do referatu, są tam głównie wymowne obrazki, tekstu zaś stosunkowo niewiele. Za to ten co jest, jest bardzo treściwy.
13  Antyk i Średniowiecze / Starożytny Rzym / Odp: Skarb z Zagórzyna i sprawa Mariana Gumowskiego : 30 Październik 2017, 13:25:49
Ja niestety nie mam czasu przekopywać się przez "sterty rozmaitych aktów prawnych i rozporządzeń"
[...]
Jestem nimi zaskoczony, bo są one sprzeczne z zasadami prawidłowej legislacji

Toteż nie mam do Pana najmniejszej pretensji, natomiast cieszę się, że udało mi się fachowca zaskoczyć i dzięki mnie dowiedział się Pan czegoś nowego o realiach prawnych II RP.

Udało mi się zaś zapewne dlatego, że jestem laikiem i do sprawy podszedłem zdroworozsądkowo. Ponieważ z różnych pamiętników i wspomnień wiedziałem, że w latach 20. istniał w Polsce normalny rynek antykwaryczny i w związku z tym jawnie i całkiem obficie przewożono za granicę na przykład książki i rękopisy sprzed roku 1870, wydało mi się niemożliwe, by tyle osób (w tym wiele o szacownych nazwiskach) było zuchwałymi przestępcami.

Jeśli zaś chodzi o tytułową sprawę, dalej przecież otwartą, to ponownie namawiam Pana oraz pozostałych Kolegów, by wszystkie "haki" na Gumowskiego rozpatrywać z taką samą dociekliwością oraz wyrozumiałością/surowością, z jaką chciałoby się, by były rozpatrywane podobne haki, które ktoś mógłby próbować wyciągnąć na nas. Ale to już niech każdy sam rozważy - pozwolę sobie to Pańskie zgrabne sformułowanie powtórzyć raz jeszcze - "podług własnej wrażliwości i doświadczeń osobistych".

Osobiście nie chciałbym być traktowany jako podejrzany o przestępstwo tylko dlatego, że rok temu napisałem tutaj coś o monecie, której dalsze dzieje potoczyły się niezgodnie z prawem. A pośrednio wyraziłbym na to moralne przyzwolenie, gdybym sam w podobny sposób potraktował Gumowskiego. Żyjemy w trudnych czasach, więc chyba lepiej nie dawać nikomu wzorów takiej zaciekłej podejrzliwości.
14  Antyk i Średniowiecze / Starożytny Rzym / Odp: Skarb z Zagórzyna i sprawa Mariana Gumowskiego : 29 Październik 2017, 22:26:53
uporczywe odrzucanie przez Pana wszelkich poszlak i dowodów.

Na temat profesora Gumowskiego mam już od dawna wyrobione zdanie

Czy nie dostrzega Pan między tymi zdaniami sprzeczności? Ja o sprawie Gumowskiego usłyszałem dopiero od Pana, wcześniej mnie to w ogóle nie interesowało. Jestem też nadal w trakcie wyrabiania sobie opinii.

Pan odwrotnie: oświadcza, że opinię już od dawna ma wyrobioną. To kto tu tkwi w uporze?

Ja jestem otwarty na dowody i wciąż na nie czekam, a Pana dowody już nie interesują i wystarczy Panu sama demonstracja ustalonej pozycji. Ewentualnie powtarzanie tego, co wyfantazjował Bursche.

Czy naprawdę o mojej "uporczywości" świadczy to, że przekopałem się przez sterty rozmaitych aktów prawnych i rozporządzeń, by ustalić, że gdy G. pisał ten nieszczęsny list do Kopenhagi jak najbardziej możliwe było otrzymanie zezwolenia na wywóz zabytku za granicę. Że mogli o to występować nawet cudzoziemcy. Że zatem list G. nie jest dowodem, jakoby musiał przymierzać się on koniecznie do popełnienia przestępstwa.

Czy Pana zdaniem powinienem był dać się posłusznie przekonać, że "białe jest białe" i uwierzyć, że nie było wówczas "absolutnie żadnej możliwości ubiegania się o zezwolenie na wywóz zabytków", tylko dlatego, że istotnie wzmacniało to liche próby oskarżeń pod adresem G.? To już nie moja wina, że "białe" po potarciu palcem okazało się przemalowane i spod spodu wylazło "czarne".

I proszę też pamiętać, że ja nie traktuję logiki z taką nonszalancją, jak prof. Bursche. Z faktu, że Panom nie udało się przedstawić dowodu winy G., nie wyprowadzam wniosku, że zatem dowiedzione zostało, jakoby G. był na pewno niewinny.

Nie. To dalej jest kwestia otwarta.

Różnimy się zaś zasadniczo tym, że mnie do wyrobienia sobie opinii nie wystarcza garść fantazji oraz domniemań i - tu ma Pan rację, co do mego uporu - uparcie protestuję i będę protestował przeciwko nazywaniu dowodami zwykłych plotek i paralogizmów.
15  Ogólnie o numizmatyce / Dyskusje numizmatyczne / Z kim się zadają kolekcjonerzy : 29 Październik 2017, 19:31:42
Podobnie jak do zajęcia się Marianem Gumowskim, tak i do tego tematu zainspirował mnie nieoceniony Pan Tomasz. Otóż ostatnio w wątku poświęconym sprawie Gumowskiego całkiem serio zasugerował, że poszlaką przestępczej działalności Gumowskiego może być słynny list, w którym Gumowski występując w imieniu anonimowego właściciela oferuje muzeum w Kopenhadze dwie monety.

Trzeba tu podkreślić, że w chwili, gdy Gumowski pisał ten list, legalna sprzedaż tych monet w żadnym razie nie była wykluczona. Zresztą wątpliwe, by szacowne muzeum w Kopenhadze chciało dla dwóch monet wchodzić w jakieś machlojki, z czego piszący list musiał dobrze zdawać sobie sprawę.

Niemniej, jak się zdaje (choć nie jest to pewne), niemal rok później monety te najprawdopodobniej zostały sprzedane z naruszeniem prawa. A ponieważ Gumowski wcześniej miał z tymi monetami jakiś kontakt, Panu Tomaszowi sam ten fakt wystarczy do snucia daleko idących podejrzeń. Otarł się o te monety, więc jest winny.

Czy jednak my wszyscy - jako kolekcjonerzy - nie jesteśmy w podobnie podejrzanej sytuacji jak Gumowski?

Dla wielu muzealników i archeologów już samo prywatne kolekcjonerstwo tego wszystkiego, co według nich "belong to museum", jest podejrzane z zasady. Stąd te haniebne apele z wzywaniem policji i prokuratury. Niektórzy, gdyby tylko mogli, praktycznie zdelegalizowaliby nasze hobby. A że nie mogą, pozostaje im tylko rozsiewanie pogłosek o kolekcjonerskiej nikczemności oraz braku skrupułów. Być może stąd, przynajmniej po części, wzięła się ta środowiskowa niechęć do kolekcjonera Gumowskiego.

Niemniej coś jest na rzeczy.

Kolekcjonerstwo sztuki, antyków, starych monet etc. to wielkie pieniądze, a one przyciągają przynajmniej trzy grupy podejrzanych ludzi:

a) Złodziei oraz ich pomocników tj. paserów, przemytników etc. Czasem zorganizowanych w regularne gangi. Okradają wykopaliska, ale także muzea i zwykłych ludzi.

b) Fałszerzy. Tu także potrzebni są pomocnicy: handlarze, sprzedajni eksperci etc.

c) Hochsztaplerów i grandziarzy. Ci wprawdzie ani nie kradną ani nie fałszują, ale rozpuszczają wieści, że trzeciorzędny obraz to arcydzieło, pospolita monetka to rzadkość, a wynalazek z sową czy innym jeleniem na pewno na wiosnę zdrożeje 10 razy.

Pytanie na zachętę brzmi: czy jest możliwe, by kolekcjoner monet nigdy nie zetknął się z tymi ludźmi? Nie otarł, nie wymienił paru zdań. Prawdopodobnie nie. Nawet jeśli jest kolekcjonerem GN-ów albo innych świeżych wynalazków, będzie miał do czynienia przynajmniej z grupą c). A co dopiero kolekcjoner starych monet zagadywany czasem "co to takiego i ile jest warte". Zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdy dzięki internetowi takie zagadywanie jest niezmiernie łatwe i na porządku dziennym.

Skoro z parozdaniowego liściku Gumowskiego można wysnuć tyle podejrzeń, to aż strach pomyśleć, co za kilkadziesiąt lat inni podejrzliwcy będą mogli wysnuć z naszych internetowych wpisów.
Strony: [1] 2 3 ... 388
Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM