Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
20 Listopad 2018, 06:55:49


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


  Pokaż wiadomości
Strony: [1]
1  Ważne działy / Stany Zachowania / Ocena stanu zachowania monet obiegowych - szukam przykladow : 12 Marzec 2010, 16:04:14
Witam.
Poszukuje przykladow oceny stanu monet obiegowych. Podejrzewam ze gdzies w internecie to jest , tylko problem do tego dotrzec.
Najlepiej jakby przyklad wygladal tak: ta sama moneta jesli chodzi o rodzaj w roznych stanach na zdjeciach z opisem definiujacym jej stan.
Chcialbym na podstawie tych zdjec wyrobic sobie umiejetnosc oceny stanu monet z jakimi mam do czynienia.
Licze , ze na podstawie zdjec i ocen bede w stanie poznac np. wplyw ilosci rys na ocene stanu.
Jesli ktos jest w stanie mi pomoc znalezc odpowiednie materialy , to bede wdzieczny za linki.
2  Ogólnie o numizmatyce / Literatura - spisy treści / Odp: Monety: 35 tysięcy procent zysku : 23 Luty 2010, 17:00:10
jestem tu nowym członkiem ,wiec nie chciałbym byc postrzeganym jako pchający nos w nieswoje sprawy

Dzieki za zwrocenie uwagi.
Jak wspomnialem mam w tym temacie krotki staz. Jesli to co pisze wyglada na wymadrzanie sie, to prosze o wybaczenie bo nie to bylo moim zamiarem.
3  Ogólnie o numizmatyce / Literatura - spisy treści / Odp: Monety: 35 tysięcy procent zysku : 23 Luty 2010, 15:33:23
Rozumiem.
Jednak przyjal pan bledne (z mojego przynajmniej punku widzenia ) zalozenie kompletnosci.
Dzis mamy 23.02.2010. Mozemy z duza doza prawdopodobienstwa stwiedzic jakie do dzis do godziny 15:30 monety zostaly wyemitowane. Jesli zbior sklada sie z nich wszystkich , to na chwile obecna jest kompletny. Uśmiech
A to , ze jutro przestanie nic nie szkodzi. zawsze mozna go dokompletowywac i miec z tego radosc.
4  Ogólnie o numizmatyce / Literatura - spisy treści / Odp: Monety: 35 tysięcy procent zysku : 23 Luty 2010, 15:15:30
Natomiast przewidywanie przyszłości (co będzie emitowane i czy w ogóle będzie) nie ma nic wspólnego z numizmatyką. Numizmatyka zajmuje się przemiocikami istniejącymi realnie.
Nieznany przyszly ksztalt mojej kolekcji to jest cos , co mi sie w tym wszystkim bardzo podoba. Jesli to nie jest numizmatyka , to trudno. Jakos to przezyje.

Czyli zakłada Pan, że Unia Europejska (czy choćby nawet tylko strefa Euro) rozleci się za Pana życia :-)
Zabawne, a na podstawie czego wyciaga Pan taki wniosek?

Chyba rozumiem nasze wzajemne niezrozumienie.
Panowie reprezentujecie nurt ukierunkowany na odkrywanie tego co zostalo kiedys ukryte lub zapomniane. To oczywiscie moze byc interesujace. Mnie bardziej interesuje przyszlosc i nieograniczona liczba mozliwosci jakie moga zajsc lub nie.
Pewnie naszym wspolnym punktem jest terazniejszosc, z ktorej ja patrze przed siebie.
Historia mnie nie interesowala ani nie interesuje i nie uwazam za istotne laczenie zbierania monet z rozwojem siebie jako historyka.
Co zreszta jest w przypadku zbierania monet euro zbyteczne. Duzo bardziej mnie w tym wzgledzie interesuje polityka ...
5  Ogólnie o numizmatyce / Literatura - spisy treści / Odp: Monety: 35 tysięcy procent zysku : 23 Luty 2010, 13:12:27
- wiadomo ile z góry jest tych monet (a zatem szans na odkrycie nowej odmiany, na poszukiwania w literaturze nie ma);
- co zostało już z góry na 99,99% spisane i poklasyfikowane.

Chyba powyzsze odnosi sie do monet historycznych. W przypadku euro nic nie wiadomo. Moze w kolejnym roku wszystkie kraje wyemituja wszystkie monety, a moze tylko czesc , a moze zadnej. Moze tez nowy kraj dolaczy do strefy i roznorodnosc dostepnych okazow zwiekszy sie.
Z monetami historycznymi mamy katalog i wszystko wiadomo. Pewnie co kilka/kilkanascie lat w wyniku znalezisk moze okazac sie , ze jakas moneta ma nieznana odmiane. Ja wole miec takie niespodzianki co roku. Wole wieksza roznorodniosc.

Znalazlem to na forum:
- "Nikt nie wie, ile monet składa się na "Rzym", nawet w typach bardzo podstawowych, i tym samym nie ma najmniejszych szans na skompletowanie całości "

Kiedys grywalem w World of Warcraft  i przestalem w momencie , gdy zdalem sobie sprawe , ze nie tylko nigdy jej nie skoncze, ale nawet nie zblize sie w minimalnym stopniu do konca. To wystarczylo. Brak najmniejszych szans na skompletowanie calosci , to jest cos co mnie kompletnie rozbraja.


- nie ma problemu z dostępnością

A jak ja rozumiec ?
Pewnie chodzi o przypadek monet tak unikalnych , ze pojawiajacych sie na aukcjach co kilkanascie lat ?
W moim przypadku to tylko zaleta. Nie byloby mnie stac na zakup w cenach 5cio i 6cio cyfrowych.


- Jeśli o swojej kolekcji euro potrafi Pan coś ciekawego opowiedzieć innym

Jakos tak automatycznie cos nowego sie czlowiek dowiaduje. Czytuje fora w jezykach w ktorych nie znam ani jednego slowa Uśmiech


- Zastanawiam się tylko nad tymi wszystkimi odmianami i rocznikami wydanymi tylko w zestawach (setach), czy to są jeszcze prawdziwe obiegówki?

Bez watpienia. Mozna to odniesc do przykladow historycznych , gdzie tloczono obiegowki w nakladach jeszcze mniejszych. A to, ze ktos je dystrybuuje opakowane w foldery to tylko opakowanie. Moze nawet kiedys bylo podobnie? Monety unikalne wladca przekazywal jako zaplate za uslugi w ozdobnej sakiewce. Duza roznica? Jak to sie mowi liczy sie sztuka Mrugnięcie
Normalny nie kupi folderu aby nim placic ... ale nic nie stoi na przeszkodzie to zrobic.
Lustrzanki monet obiegowych to co innego. To inny ich rodzaj.
Ja osobiscie nie znajduje zadnego wytlumaczenia uzasadniajacego ich kolekcjonowanie.
W przypadku lustrzanek monet obiegowych okolicznosciowych tlumacze to sobie tak - moneta okolicznosciowa jest moneta specjalna wiec czemuby nie moneta specjalna , specjalnie zrobiona ? Do tego, biorac pod uwage niska jakosc monet zwyklych mam duza przyjemnosc z posiadania ich wersji w jakosci wysokiej. Z lustrzanymi obiegowkami to podejscie mi nie pasuje i dlatego ich nie zbieram.
6  Ogólnie o numizmatyce / Literatura - spisy treści / Odp: Monety: 35 tysięcy procent zysku : 22 Luty 2010, 10:51:48
Witajcie.
To moj pierwszy post na tym forum. Zainteresowala mnie dyskusja w tym watku na temat definicji numizmatyki. Nie zdawalem sobie w sumie sprawy z tego problemu, ale musze przyznac ze sie z wami zgadzam .
Zbieram monety bardzo krotko bo od pol roku. Pierwszy ruch to byl zakup kilku 200zl z malych nakladow , ktore bylem w stanie kupic ponizej ceny emisyjnej nowych monet w NBP w celu zabezpieczenia kasy na przyszlosc. Potem mnie to wciagnelo.

Byl moment , ze zastanawialem sie na wyborem tematyki. Byl moment , ze rozwazalem rozpoczecie zbierania monet czasow rzymskich i antycznych. Dlaczego w to nie wszedlem ?
Poniewaz nie znalazlem w sobie nic wspolnego z ta tematyka. Mimo tego, ze jedna z moich pasji sa podroze sladem starozytnych cywilizacji. Chocby ostatnie wakacje w Syri i ogladanie roznych monet w sklepikach lokalnych przekupniow (jesli wogole choc czesc byla niepodrobiona). Zupelnie nie czulem nic co mogloby mnie z nimi/tematyka polaczyc.

Jesli nie tematyka obca to zlotowki ? PRL, II RP a moze z czasow przed rozbiorami ?
Przez chwile mnie to korcilo. W koncu historia Polski jako temat ponadczasowy, dokladne katalogi i wszystko jasne - brak czegos co moze zaskoczyc. Mozna wziac katalog, posegregowac monete po cenie i zaczac rozgladac sie za nimi biorac pod uwage wlasne srodki jakimi sie dysponuje. W moim miescie NBP mial na jesieni wystawe histori pieniadza polskiego. Przyznaje ze bylo to ciekawe.
Jednak w tej tematyce tez nie znalazlem tego czegos , co zmobilizowaloby mnie zainteresowania sie. Chyba dlatego , ze to tematyka "martwa". Skamienieliny?

Zdalem sobie sprawe, ze najbardziej pociaga mnie zbieranie zywego pieniadza, ktory jest wciaz uzywany w obiegu przez miliony ludzi i ma przed soba jeszcze dluga przyszlosc i jednoczescie mam z nim cos wspolnego. Zlotowki ? Wlasnie nie. Za blisko mamy do momentu , kiedy przestanie sie u nas uzywac tej waluty.
Tak wiec wybralem euro jako moj rodzaj zainteresowania zbieraczego. Specyfika euro powoduje, ze jest to duzo ciekawszy pieniadz niz jakikolwiek inny pieniadz obiegowy. Jego roznorodnosc jest ogromna. Odmian monet juz po okolo 10 latach jest tak duzo, jak rzymskich po dziesiecioleciach czy moze nawet stuleciach.
Tak wiec skonczylo sie na zbieraniu obiegowych zestawow (kryterium wyboru jest zmiana wizerunku wlaczajac w to zmiany znakow menniczych) oraz wszystkich monet 2E obiegowych i obiegowych okolicznosciowych. Tych ostatnich rowniez w wersji lustrzanej.

Mam tez ze 4 serie Francuskich luster i staram sie tez kompletowac 5 i 10 euro watykanskie. Nie bede jednak tego kierunku rozszerzal, bo nie czuje tego kierunku kolekcjonowania monet przeznaczonych tylko i wylacznie do przechowywania w szczelnym plastiku, ktore z zalozenia nie sa w stanie spelniac podstawowego przeznaczenia monet : bycia srodkiem platniczym.

Jestem ciekaw waszych opini , z punktu widzenia jaki prezentujecie w tym watku. (Prosze nie przekonywac mnie do zmiany kierunku , lub rozszerzenia go o monety historyczne. Decyzje juz podjalem.)

Jak daleko mojemu podejciu do zbierania monet jest do waszej definicji zbieracza numizmatyka ?

pozdrawiam
Strony: [1]
Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM