Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
21 Październik 2018, 01:41:56


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


  Pokaż wiadomości
Strony: 1 ... 211 212 [213] 214 215
3181  Antyk i Średniowiecze / Starożytny Rzym / TPZN, członkowstwo : 09 Październik 2010, 08:29:36
Niniejszym ogłaszam publicznie chęć przystąpienia do Towarzystwa Przeciwników Złomu Numizmatycznego im. T. Kałkowskiego.
Proszę o prywatny kontakt w celu dopełnienia dalszych formalności.

Z wyrazami szacunku

Zenon M.
3182  Antyk i Średniowiecze / Starożytny Rzym / Odp: Kwitnąca oaza na pustyni - książka o mennictwie Trajana : 08 Październik 2010, 21:46:53
Witam!

Chciabym nabyć to cudo!
Proszę o prywatną wiadomość z ceną i danymi do przelewu.

Pozdrawiam
Zenon M.

PS. Właśnie czekam na ładnego dupondiusa Trajanowego z odstrzału...
3183  Antyk i Średniowiecze / Starożytny Rzym / Odp: jak uratować tą monetkę : 08 Październik 2010, 21:35:09
Prawdopodobnie to resztki patyny, brudu etc., czyli tego, co na powierzchni pierwotnie było. Miedziany (czy brązowy) rdzeń pod spodem wygląda OK, a więc zdjąć to paskudztwo do reszty. Moja propozycja: najpierw trochę podmoczyć w oliwce, a potem mechanicznie (średniej grubości drut miedziany - broń Boże nic twardszego! -, przy pomocy pilnika do metalu przerobiony na dłutko, nie za ostry kąt, bo się szybko zużywa). Pracować jak dłutem lub rylcem subtelnie dozując siłę nacisku i starając się te farfocle podważyć i oddzielić od podłoża. Ostrożnie i z lupą oczywiście, co rusz sprawdzając rezultat, żeby nie popsuć! Od czasu do czasu na monetkę napluć i patyczkiem kosmetycznym zebrać paskudztwo. Z tymi cegiełkami będzie sporo zabawy...
Metoda, ktoś może powie, barbarzyńska, ale skuteczna i zazwyczaj nie niszczy powierzchni monety, pod warunkiem, że to, co się zdłubuje, to naprawdę brud i produkty korozji, a nie na przykład resztki srebrzenia...
W tym przypadku całość wygląda tak szkaradnie, że ja osobiście nie miałbym żadnych skrupułów - może być tylko lepiej, a patyny, na którą trzeba by uważać już tu i tak praktycznie nie ma...

Pozdrawiam

Zenon M.

PS. Proszę pokazać monetkę po doczyszczeniu - wszystko jedno jaką metodą.
3184  Antyk i Średniowiecze / Starożytny Rzym / Odp: Jesienny sezon łowiecki otwarty... : 08 Październik 2010, 09:11:39
Gratuluję vot'a! Na moje skromne oczka, to chyba coś ze stemplem. Bo nie wierzę, żeby w czasie produkcji jakiś paproch metalowy tam się przylepił... Chociaż...? Na pewno nie jest to resztka produktów korozji - gdyby tak było, nieznany czyściciel już by to usunął. A monetka czyszczona była, proszę zwrócić uwagę np. na dół literek IVN NOB na awersie, czy "obcięcie" z prawej strony dołu popiersia. Ja mam z tej serii z dużymi literkam tylko jednego Crispusa. Stan niestety bardzo nieszczególny... Co ciekawe, na rewersie też jest jakiś taki podobny paproch, ale do tej pory nie zastanawiałem się, co to jest.
Zenon M.
3185  Antyk i Średniowiecze / Starożytny Rzym / Odp: Jesienny sezon łowiecki otwarty... : 07 Październik 2010, 20:48:58
Można zapytać, która wersja (Av/Rev)?
A zaczęło się już jesienią, ja dopadłem dwa. Obydwa FL VAL SEVERVS NOB C, ale jeden z wariantem rewersu GENIO POPV - LI ROMANI zamiast RIC-owego GENIO POP - VLI ROMANI. Może powinienem to wrzucic do Not in RIC?

Zenon M.
3186  Antyk i Średniowiecze / Starożytny Rzym / Odp: Humanistyczne? nauki? - na co one komu... : 07 Październik 2010, 20:18:05
Andrzej (Mutaxi) zwrócił uwagę na istotną działalność humanistów, jaką jest szeroko pojęta sztuka słowa. (...) Humanista akademicki, zwłaszcza zaś filolog, nie tylko powinien uczyć, jak mówić i pisać, ale również samemu produkować nie tylko ciekawe, ale również dobrze napisane teksty.
Całkowicie się z tym zgadzam - jak także z tym, że sporo "humanistów" tego ostatniego nie potrafi. Niektóre produkowane kolegów humanistów teksty nadają się jedynie do ... no cóż, lepiej nie mówić, do czego się nadają.
Ciągle jednak powraca pytanie: czemu to, co robią humaniści, służy.
Jak wiemy, w starożytności "humaniści" grecko-rzymscy czynnie brali udział w tworzeniu elit społecznych. Wyznacznikiem przynależności do tych elit było m.in. odpowiednie, dziś powiedzielibyśmy humanistyczne, wykształcenie. W czasach dzisiejszych owocy pracy humanistów są, przynajmniej teoretycznie, dostępne dla ogólu społeczeństwa. I znowu upieram się, że na wzór czasach starożytnych "humaniści powinni mieć wybitny udział w tworzeniu świadomości i tożsamości kulturowej / cywilizacyjnej" - zarówno elit jak i (obecnie) większych części społeczeństwa. Na przykład poprzez "sztukę słowa". Kto inny, jak nie humaniści, może przyczynić się do tego, że, na przykład nasz język nie będzie ograniczał się tylko do 650 podstawowych słówek plus "k..wa"? O tym, że tego typu działania są potrzebne, może świadczyć np. radiowy program "Co w mowie piszczy", którego czasami sam z przyjemnością słucham.
A
czym istotnym miałby różnić się humanista od np. propagandysty, ideologa itp.
?

Według mnie niczym, tyle że przedmiotem propagandy powinna być szeroko rozumiana kultura.

PS. A tak w ogóle to "tożsamość kulturowa" jest już chyba niemodna. Teraz mamy wszak multi-kulti, transgresje itp.

No cóż, dziś wiele rzeczy dobrych i potrzebnych jest niemodnych - co m.in. jest skutkiem braku odpowiedniej świadomości, czy tożsamości kulturowej (tu koło się zamyka...) większości społeczeństwa. Ale czyż zawsze należy poddawać się dyktatowi większości wedle motta: "jedzmy g..no - miliony much nie mogą się mylić..."? W historii wiele już było przykładów, - a i dziś chyba tak to w społeczeństwie często bywa - że odpowiednio pewna swych racji (i zdeterminowana) mniejszość narzucała swój punkt widzenia i swoje racje większości. Oczywiście spora część tych przykładów jest dość "interesująca" (patrz: Jakobini, Bolszewicy).
Dlaczego by nie spróbować "narzucić" społeczeństwu pewnej dozy "humanizmu", "kultury", "wykształcenia"? Na pewno by nam wszystkim to nie zaszkodziło, a zaowocowało pewnie większą ilością "kwiatków" na "humusie"!!! Tak widzę rolę humanistów.
A co do multi-kulti: czynię niniejszym użytek z mojej (i tak już wystarczająco ograniczonej) wolności obywatelskiej i z pełnym poszanowaniem praw moich bliźnich do ich specyficznej tożsamości kulturowej, gospodarczej, seksualnej, genetycznej, społecznej i diabli jeszcze wiedzą jakiej, odrzucam tę koncepcję: najpierw "kulti" (nasze, polskie, europejskie), potem (ewentualnie) "multi-kulti".
A jeśli już multi-kulti, to sinologia... Na pewno się przyda! Mrugnięcie

Zenon M.

PS. No i napisało mi się niepoprawnie (polityczne), za co mi wcale nie przykro.
3187  Antyk i Średniowiecze / Starożytny Rzym / Odp: Jesienny sezon łowiecki otwarty... : 07 Październik 2010, 12:50:54
Dziękuję!

Ciekawe jak to wszystko będzie wyglądać po doczyszczeniu. Jak tylko monetki dojdą, wstawię fotki na Forum.

Tak nam Pan pokazuje różne monetki, czy jest w tym jakaś reguła, to znaczy ma jakiś temat przewodni w tym całym zbieraniu?

Owszem, jest i reguła: zbieram "z szerokim rozrzutem" to co ciekawsze lub rzadsze (głównie CONSTANTINUS OPTIMUS MAXIMUS, rodzinka i znajomkowie). Stawiam na razie na różnorodność (popiersi i rewersów). Cel ostateczny: z każdego typu co najmniej jedna monetka - oczywiscie tylko brązy... Wiem, że osiągnięcie tego jest bardzo utopijne, oprócz tego rynek też jest taki, jaki jest: czasami kupuje się to nie to, co by się chciało, ale to co jest dostępne (i finansowo osiągalne).

Na szczęście podaż jest OK, okazji nie brakuje, a czasami można zdobyć różne ciekawostki za na prawdę rozsądna cenę (jak w tym przypadku: w locie było w sumie 27 monet za ca. 250 PLN - już sam Severus II jest pewno mniej więcej tyle wart - nie wiem po ile one chodzą na Allegro, ale dawno już tam żadnego nie widziałem  Uśmiech)
Krótko i węzłowato: jako "kolekcjoner" jestem przeważnie łowcą różnych okazji - na "tradycyjne" aukcje mnie niestety nie stać - to, że sama tematyka historyczno-numizmatyczne mnie pasjonuje, to już zupełnie inna sprawa.
A co do wiedzy numizmatycznej - wiem że jeszcze bardzo wiele muszę się nauczyć, ale jestem czytelnikiem nałogowym, a moje nie do końca sprecyzowane zainteresowania (okazyjnie to i jakiegoś asa czy denara capnę...) rozszerzaniu tej wiedzy raczej sprzyjają - no i, last but not least, okazję trzeba umieć rozpoznać... Mrugnięcie

Pozdrawiam
Zenon M.

PS. No to mają koledzy mój "profil kolekcjonerski"!
PS 2. Ostatnio także Polska przedrozbiorowa, ale jak na razie z pozycji adepta całkiem nieoświeconego... Duży uśmiech
3188  Antyk i Średniowiecze / Starożytny Rzym / Odp: Senat i Lud Rzymski Najlepszemu Władcy : 07 Październik 2010, 11:46:29
Tak sobie też myślałem... Ale zapytać nigdy nie zawadzi. Gratuluję nabytku!
Zenon M.
3189  Antyk i Średniowiecze / Starożytny Rzym / Odp: Senat i Lud Rzymski Najlepszemu Władcy : 07 Październik 2010, 10:29:46
Gdyby Pan przypadkiem (w co niestety wątpię) chciał się tego Licyniusza pozbyć... Mrugnięcie
Mam z tej serii heraklejskiej już Wielkiego i dwóch synalków, a Licka mi niestety do szczęścia brakuje. Smutny

Pozdrawiam
Zenon M.
3190  Antyk i Średniowiecze / Starożytny Rzym / Odp: Jesienny sezon łowiecki otwarty... : 07 Październik 2010, 10:23:13
Gratuluję! AE2, CONCORDIA MILITVM, czy coś jeszcze ciekawszego?

Zenon M.

PS. Mam nadzieję, że tych monetek nikomu z kolegów nie podstrzeliłem... Jeśli tak, to mi przykro...
3191  Antyk i Średniowiecze / Starożytny Rzym / Jesienny sezon łowiecki otwarty... : 06 Październik 2010, 23:00:02
Witam!

Dziś wieczorem ustrzeliłem za całkiem przystępną cenę spory lot ciekawych brązików. W nim głównie Konstantynowicze w różnych odmianach, ale też ćwierćfollisy Severusa II i Chlorusa z Siscii, coś tam Gracjana, Konstantynowy "pośmiertnik" Klaudiusza Gockiego itp. - słowem: pełnia kolekcjonerskiego szczęścia.

Monetki w średnim stanie ale i niedoczyszczone, co pozostawia miejsce na drobne spekulacje, co do identyfikacji niektórych z nich.

Oto moje propozycje na podstawie zdjęć - na razie niestety bardzo nieszczególnych:

C1: RIC VII Lyons 76 albo 90

C2: RIC VII Aquilea 75 (AQT ?)

C3: RIC VII Aquilea 99 (VOT X ?)

C4: RIC VII Heraclea 55 (SMHB Co?)

Proszę w miarę możliwości o weryfikację...

Pozdrawiam serdecznie

Zenon M.

PS. Temat humanizmu musi niestety poczekać do weekendu - za dużo innych przemyśleń...
3192  Antyk i Średniowiecze / Starożytny Rzym / Odp: Monety do strony "NOT IN RIC" : 02 Październik 2010, 14:07:09
Też jestem ciekaw...
Mam tylko nadzieję, że to nie zapchana delta. Chociaż własciwie nawet na deltę się nie obrażę - tego typu z Licyniuszem Młodym i tak jeszcze nie mam.
3193  Antyk i Średniowiecze / Starożytny Rzym / Odp: Humanistyczne? nauki? - na co one komu... : 02 Październik 2010, 11:08:25
Przyglądam się tej dyskusji i zastanawiam się czy wyjdzie z niej coś produktywnego

Produkt tej dyskusji zapewne będzie typowym produktem działań humanistów - a więc czymś niekoniecznie prostym do zdefiniowania... Mrugnięcie
A może nie będzie żadnego produktu? Tylko wrażenie samej przyjemności dyskutowania - choć to też już chyba jest jakiś produkt. Taki leciutki, słodziutki zapaszek ulatujący z kuchennego piętra wieży z kości słoniowej...

Czasem jak patrzę na pewne grupy nie widać tam świadomości, a jakieś instynkty stadne, cechy atawistyczne.

Trzeba by się zastanowić a) czyja to wina, bądź zasługa, b) w jaki sposób można by to zmienić, c) czy należało by to zmienić...
Co jest lepsze: brak świadomości i tożsamości (stan czasami błogi i wygodny - nie tylko dla dotkniętych tym grup), czy też stan odwrotny (coś często bardzo kłopotliwego...)?

Pozdrawiam
zenonmoj
3194  Antyk i Średniowiecze / Starożytny Rzym / Odp: Monety do strony "NOT IN RIC" : 01 Październik 2010, 23:40:16
Dobry wieczór!

Panie Lechu, co Pan sądzi o tej monetce?
Według mnie to RIC VII, Siscia 162. RIC notuje dwie oficyny (Δ i Є), a tu, jeśli mnie wzrok nie myli jest B... Uśmiech
Właśnie ją ustrzeliłem. Duży uśmiech
Chyba, że się mylę... Smutny

Pozdrawiam
Zenon M.
3195  Antyk i Średniowiecze / Starożytny Rzym / Odp: Humanistyczne? nauki? - na co one komu... : 01 Październik 2010, 20:50:17
Kolejna próba zbliżenia się do jakiejś sensownej odpowiedzi...

Co wytwarzają humaniści?
Humaniści wytwarzają – lub powinni wytwarzać – „glebę” (humus lub kompost to w końcu też produkty recyclingu...) na której mogą „kiełkować i rosnąć” nowe myśli, nowe idee, nowe pomysły w zakresie kultury i cywilizacji. 
Czy biorą też czynny udział w wytwarzaniu kultury? Tak, ale przede wszystkim pośrednio – chyba, że mówimy o osobach, którzy są artystami i humanistami jednocześnie, o wcale nie takie rzadkich przypadkach „granicznych”.
Ale najważniejsze to chyba to, że humaniści powinni mieć wybitny udział w tworzeniu świadomości i tożsamości kulturowej / cywilizacyjnej społeczeństwa.

Pytanie 1: czy społeczeństwo odczuwa w ogóle potrzebę posiadania takiej świadomości?
Pytanie 2: czy humaniści odczuwają potrzebę jej wytwarzania w społeczeństwie...?
Strony: 1 ... 211 212 [213] 214 215
Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM