Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
21 Sierpień 2017, 06:43:31


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 [2] 3 4 ... 11   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Połowy drobnicy staropolskiej (i nie tylko drobnicy)  (Przeczytany 21717 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
cancan62
Triumwirat TPZN
Gaduła
*
Canada Canada

Zainteresowania:
Polskie monety bite w mennicach pruskich od XVIw. Krol Stas i Batory.

Wiadomości: 2 397



Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : 17 Listopad 2016, 15:01:21 »

Gratuluje. Jednakowoz cos mnie niepokoi w tym zdjeciu rewersu i daty.
Wyglada mi ta dziewiatka na albo przebitke albo na uszkodzenie stempla. Zreszta caly ten rocznik 1587 stoi pod znakiem zapytania. Gerbaszewski nie publikuje zdjec.
Jednoczesnie warto zauwazyc, ze od roku 1588 data jest przedzielona lilijka az do 1590, gdzie nastepuje zmiana w rysunku i wystepuja dwie wersje 9-0 i 90-. w roku 1591 wersja 9-1 pojawia sie po raz ostatni.
Szelag z roku 1597 wyglada wlasciwie tak samo jak ten przedstawiony przez Pana Dariusza.
Osobiscie stawiam na rok 1597. Mam nadzieje, ze sie myle.
Zapisane

Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...
Jacek
dukatkg
Stały bywalec
***
Poland Poland


Wiadomości: 346



Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : 17 Listopad 2016, 16:59:54 »

Styl wskazuje na 159Smutny
Wystarczy znaleźć szeląga z 1597 roku z tego samego gniazda stempla bez kleksa.
Zapisane
Gradiv
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Polska i kraje sąsiednie w XVI-XVII w.

Wiadomości: 695


Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : 17 Listopad 2016, 18:22:10 »

Zgadzam się z Przedmówcami, to wygląda na rocznik 1597. Monety z 1588 roku są w nieco innym stylu. Jestem sceptycznie nastawiony do możliwości istnienia monet Zygmunta III z 1587 roku, pamiętajmy że jego koronacja nastąpiła 27 grudnia. Poza tym Ryga, miasto hanzeatyckie powiązane handlowo z Rzeszą (co prawda dość ostrożnie, ze względu na bliskość Szwecji), sprzyjała Maksymilianowi.
Zapisane
dukatkg
Stały bywalec
***
Poland Poland


Wiadomości: 346



Zobacz profil
« Odpowiedz #18 : 17 Listopad 2016, 18:42:27 »

Ale jak już przy Rydze jesteśmy, to mój dzisiejszy Uśmiech
Mam nadzieję, że się nie rozpuści w myciu.


* Clipboard.jpg (46.85 KB, 790x395 - wyświetlony 51 razy.)
Zapisane
dariusz.m
Stały bywalec
***
Poland Poland

Stowarzyszenie:
Polskie Towarzystwo Numizmatyczne
Zainteresowania:
polskie szelągi

Wiadomości: 385



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #19 : 17 Listopad 2016, 19:56:33 »

Cytuj
Wyglada mi ta dziewiatka na albo przebitke albo na uszkodzenie stempla.
Mam szeląga z przebitką ósemki na dziewiątkę. Wygląda zupełnie inaczej (zdjęcie poniżej 1).

Cytuj
Jestem sceptycznie nastawiony do możliwości istnienia monet Zygmunta III z 1587 roku
Cytuj
Zreszta caly ten rocznik 1587 stoi pod znakiem zapytania. Gerbaszewski nie publikuje zdjec
No właśnie nie tylko Gerbaszewski, ale również Kopicki nie pokazuje zdjęć tylko rysunki. Ale nie jestem do końca przekonany, że rocznik jest wątpliwy. Kopicki wskazuje na konkretne kolekcje, w których moneta się znajdowała: Jana Stupnickiego (Przemyśl, Lwów) i Ottona Kubickiego (Warszawa).

Cytuj
Styl wskazuje na 1597. Wystarczy znaleźć szeląga z 1597 roku z tego samego gniazda stempla bez kleksa.
W przypadku szelągów ryskich – a więc pochodzących z najbardziej nudnej mennicy ZIIIW – trudno mówić o stylu w odniesieniu do poszczególnych roczników. Wszystkie one są w tym samym stylu. Mam szeląga z roku 1597 i porównanie go z moim 1587 wskazuje na podobieństwo stylu. Ale to samo można powiedzieć porównując go z innym rocznikiem np. 1590, 1593 czy 1595 (zdjęcie poniżej 2).

Chodzi tu raczej o analizę liternictwa i porównanie cyfry dziewięć z moją ósemką. Czy ta „ósemka” mogłaby być „dziewiątką”, ale z powodu jakiegoś uszkodzenia stempla wygląda jak „ósemka”? Porównajmy kilka dziewiątek z szelągów ryskich z moją ósemką (zdjęcie poniżej 3). Szczerze mówiąc nie bardzo widzę w jaki sposób ten stempel miałby być uszkodzony, albo na czym miałaby polegać przebitka aby efekt był taki jaki jest. Nie wiem jak można by wytłumaczyć ten kształt z wyraźnymi dwoma brzuszkami. Znacznie bardziej prawdopodobne wydaje mi się, że przerywnik z braku miejsca został na stemplu umieszczony na krawędzi ósemki.

Cytuj
pamiętajmy że jego koronacja nastąpiła 27 grudnia
Data na monecie nie oznacza, że została ona wybita w tym właśnie roku. Możemy sobie wyobrazić, że moneta była emitowana na początku roku 1588 z datą 1587. Z takimi sytuacjami mieliśmy przecież do czynienie. Np. za Jana Kazimierza szelągi bite w Brześciu na początku 1667 roku miały datę o rok wcześniejszą.


* 1.JPG (40.93 KB, 300x344 - wyświetlony 37 razy.)

* 2.JPG (78.76 KB, 700x235 - wyświetlony 48 razy.)

* 3.jpg (48.13 KB, 699x247 - wyświetlony 42 razy.)
« Ostatnia zmiana: 17 Listopad 2016, 19:58:11 wysłane przez dariusz.m » Zapisane

Chalupski
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
monety obiegowe

Wiadomości: 365

Zbierajmy monety!


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #20 : 17 Listopad 2016, 20:26:54 »

Mały brzydal z Łobżenicy


* 03095.jpg (149.91 KB, 1200x604 - wyświetlony 67 razy.)
Zapisane

Jurek
TomekP
Rada Oficerów TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Stowarzyszenie:
Legitymacja TPZN nr. 95 PTN o/Warszawa
Zainteresowania:
Monety wielkopolskie i dla Wielkopolski bite, monety antyczne

Wiadomości: 601


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #21 : 17 Listopad 2016, 20:48:48 »

Moneta jest ciekawsza niż może się wydawać, bowiem...jak dla mnie jest to fals z epoki.

Po pierwsze korony -typ nienotowany przez panią Opozdę, osobiście nie znam też żadnego egzemplarza z taką koroną (A jest ona odmienna stylistycznie od występujących w tym roczniku)


Po drugie orzeł - abstrahując od tego że rytownik zgubił koronę (co akurat w Łobżenicy raczej nie występuje), orzeł jest zbyt schematyczny i niedopracowany
Zapisane

cancan62
Triumwirat TPZN
Gaduła
*
Canada Canada

Zainteresowania:
Polskie monety bite w mennicach pruskich od XVIw. Krol Stas i Batory.

Wiadomości: 2 397



Zobacz profil
« Odpowiedz #22 : 17 Listopad 2016, 21:11:07 »

Przepraszam, ale czy ten orzel nie powinien patrzec w swoje prawo?
Zapisane

Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...
Jacek
Gradiv
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Polska i kraje sąsiednie w XVI-XVII w.

Wiadomości: 695


Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : 17 Listopad 2016, 21:25:51 »

Cytuj
Kopicki wskazuje na konkretne kolekcje, w których moneta się znajdowała:
Kopicki wskazuje wiele wątpliwych monet z odwołaniem do konkretnych zbiorów (np. srebrne szelągi litewskie JK 1654, 1661).
Co do stylu, miałem na myśli manierę umieszczenia w legendzie rozdzielonej daty (1586-89). W znanych monetach roczników 1588 i 1589 brak zapisu nierozdzielonego, pojawia się dopiero w r. 1590. Do czasu pojawienia się monety bez "kleksa"z uszkodzonego stempla pozostanę niedowiarkiem.
Cytuj
jak dla mnie jest to fals z epoki.
Nie sądzę, moim zdaniem doskonale pasuje do innych monet łobżenickich. Od 1975 r. (data wydania "Mennicy łobżenickiej") ilość znanych monet z tego warsztatu uległa zwielokrotnieniu. Denarki z koroną takiego typu już widziałem. Orzełek z odwróconą głową też się trafia, jest taki na ternarze 1624, także przez literaturę jeszcze nie zauważonym.
Zapisane
TomekP
Rada Oficerów TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Stowarzyszenie:
Legitymacja TPZN nr. 95 PTN o/Warszawa
Zainteresowania:
Monety wielkopolskie i dla Wielkopolski bite, monety antyczne

Wiadomości: 601


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #24 : 17 Listopad 2016, 21:29:24 »

Cytuj
jak dla mnie jest to fals z epoki.
Nie sądzę, moim zdaniem doskonale pasuje do innych monet łobżenickich. Od 1975 r. (data wydania "Mennicy łobżenickiej") ilość znanych monet z tego warsztatu uległa zwielokrotnieniu. Denarki z koroną takiego typu już widziałem. Orzełek z odwróconą głową też się trafia, jest taki na ternarze 1624, także przez literaturę jeszcze nie zauważonym.

Odwrócona głowa się zdarza to fakt. Ilość znanych monet też się zwiększyła, a jednak nie jestem przekonany co do oryginalności tego egzemplarza.
Zapisane

pasjonatort
Triumwirat TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Zainteresowania:
Zygmunt III - orty gdańskie. Gustaw - trojaki elbląskie.

Wiadomości: 1 220


TPZN 080


Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : 17 Listopad 2016, 21:57:17 »

Panie Dariuszu, a czy ta 9 nie przypomina 8 z powodu zbyt bliskiego umiejscowienia krzyżyka/lilijki przy cyfrze. Co spowodowało, że przy zużyciu stempla oraz samej obiety powstało złączenie, które wywołuje złudne wyobrażenie, że to 8?
Proszę spojrzeć na dodane zdjęcie. Może w Pańskim szelągu lilijka była jeszcze bliżej umiejscowiona przy cyfrze 9.


* 59717.jpg (54.87 KB, 336x367 - wyświetlony 58 razy.)
Zapisane

dariusz.m
Stały bywalec
***
Poland Poland

Stowarzyszenie:
Polskie Towarzystwo Numizmatyczne
Zainteresowania:
polskie szelągi

Wiadomości: 385



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #26 : 17 Listopad 2016, 22:31:51 »

Panie Dariuszu, a czy ta 9 nie przypomina 8 z powodu zbyt bliskiego umiejscowienia krzyżyka/lilijki przy cyfrze. Co spowodowało, że przy zużyciu stempla oraz samej obiety powstało złączenie, które wywołuje złudne wyobrażenie, że to 8?
Proszę spojrzeć na dodane zdjęcie. Może w Pańskim szelągu lilijka była jeszcze bliżej umiejscowiona przy cyfrze 9.
Nie ulega wątpliwości, że umieszczenie przerywnika tuż przy cyfrze sytuację nieco gmatwa. Podany przez Pana przykład nie do końca wyjaśnia jednak sprawę. Mam wrażenie, że próbując umieścić krzyżyk w dowolnie wybranym miejscu przy „dziewiątce” nie uda nam się uzyskać takich dwóch symetrycznych i regularnych brzuszków „ósemki” jak na moim szelągu. Zwłaszcza wcięcie pomiędzy brzuszkami po prawej stronie nie da się wytłumaczyć nałożeniem krzyżyka na krawędź cyfry.


* 3a.jpg (9.88 KB, 200x249 - wyświetlony 30 razy.)

* 3.jpg (15.98 KB, 200x286 - wyświetlony 35 razy.)
« Ostatnia zmiana: 18 Listopad 2016, 00:34:47 wysłane przez dariusz.m » Zapisane

Chalupski
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
monety obiegowe

Wiadomości: 365

Zbierajmy monety!


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #27 : 17 Listopad 2016, 22:34:26 »

Po pierwsze korony -typ nienotowany przez panią Opozdę, osobiście nie znam też żadnego egzemplarza z taką koroną (A jest ona odmienna stylistycznie od występujących w tym roczniku)
Pani Opozda napisała (str. 43) "Poniżej przedstawia się wyobrażenia koron spośród tych, które zachowały się najwyraźniej na badanych zabytkach, co siłą rzeczy wskazuje na to, że nie podano wszystkich odmian i wariantów koron".

Nie upieram się, że to nie falsyfikat z epoki, to możliwe, ale jeśli tak to z bardzo dobrego warsztatu. Inicjał króla jest za ładny, jak na dłubaninę jakiegoś amatora.
Zapisane

Jurek
Gradiv
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Polska i kraje sąsiednie w XVI-XVII w.

Wiadomości: 695


Zobacz profil
« Odpowiedz #28 : 18 Listopad 2016, 10:38:46 »

Inicjał, tarcze, sama rzeczona korona. W tym czasie tak dobry warsztat  fałszerski zająłby się robieniem szelągów, a nie droższych w produkcji, mało wartych "pieniądzów".
Zapisane
anonimus
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Polska Królewska; zwłaszcza XVIIw

Wiadomości: 166



Zobacz profil
« Odpowiedz #29 : 18 Listopad 2016, 10:54:58 »

Przede wszystkim zastanawiam się w ogóle nad sensem podrabiania tak niskich nominałów w tym czasie. A zwłaszcza z mennicy łobżenickiej.
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 ... 11   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM