Aktualności:

  • 20 Marzec 2019, 06:39:16

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Dawne monety są szelenie tanie  (Przeczytany 5293 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 229
Dawne monety są szelenie tanie
« dnia: 12 Maj 2016, 14:08:40 »
Na taki kabaret przypadkowo trafiłem: https://www.youtube.com/watch?v=rui8R-Uzuu0 , stare, ale można się pośmiać.

Panowie krawaci poza tytułową mądrością mówią m.in., że "monety dochodzą do 450 tysięcy złotych" czy "bieżących monet nie sposób podrobić". Krążą też nad amerykańską "niklówką" nie wiedząc, że chodzi o monetę o nominale 5 centów.

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 082
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: Dawne monety są szelenie tanie
« Odpowiedź #1 dnia: 12 Maj 2016, 16:21:46 »
coś się chyba porobiło , bo film niedostępny :(
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 229
Odp: Dawne monety są szelenie tanie
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Maj 2016, 17:55:08 »
coś się chyba porobiło , bo film niedostępny :(
To coś u Pana lokalnie nie bangla, otwarłem bez problemu link w dwóch różnych przeglądarkach - FF i Operze.

Mad_Tiger

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 413
  • ...
Odp: Dawne monety są szelenie tanie
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Maj 2016, 20:02:34 »
coś się chyba porobiło , bo film niedostępny :(


YT ostatnio ostro walczy z adblokami więc to może jego sprawka?
"Tu przyklęka numizmatyk,
Słychać jego serca bicie.
To pieniądza jest fanatyk,
W biciu monet jego życie."


Mój skromny zbiorek monet zagranicznych:
http://pl.ucoin.net/uid32181 Mad_Tiger

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 229
Odp: Dawne monety są szelenie tanie
« Odpowiedź #4 dnia: 12 Maj 2016, 21:00:13 »
coś się chyba porobiło , bo film niedostępny :(


YT ostatnio ostro walczy z adblokami więc to może jego sprawka?
Mam dość restrykcyjnie ustawionego adblocka w FF, więc to nie to.

W razie czego można zejść do filmu od listy filmów tego kanału: https://www.youtube.com/user/videomanagerMBA/videos ; gdzieś w środku jest "Numizmatyka". Podejrzewam, że reszta może być równie błyskotliwa.

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 690
Odp: Dawne monety są szelenie tanie
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Maj 2016, 08:21:59 »
Udało mi się toto obejrzeć. Smutne, że marnuje się czas i środki na takie żałosne pogawędki.
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

Mad_Tiger

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 413
  • ...
Odp: Dawne monety są szelenie tanie
« Odpowiedź #6 dnia: 13 Maj 2016, 17:52:33 »
Udało mi się toto obejrzeć. Smutne, że marnuje się czas i środki na takie żałosne pogawędki.
To jest ogłupianie tłumów ... Mówienie o tym, że sokół miał stopę zwrotu na poziomie 300-400% po wyjściu z banku ... to jest inwestycja czy spekulacja czy owczy pęd? Albo moneta która jeszcze nie została wyemitowana ma stopę zwrotu na poziomie 150% ??

A co było ostatnio? Złoto przekroczyło próg 5k zł i wszystkie wiadomości i informacje w kraju podają jaka to super inwestycja ...

Ja zauważyłem jedną prawidłowość: jak wartość czegoś zbyt szybko rośnie i mówią o tym we wszystkich mediach pewne jest prawie na 100%, że za chwilę padnie lub wartość zmaleje
"Tu przyklęka numizmatyk,
Słychać jego serca bicie.
To pieniądza jest fanatyk,
W biciu monet jego życie."


Mój skromny zbiorek monet zagranicznych:
http://pl.ucoin.net/uid32181 Mad_Tiger

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 229
Odp: Dawne monety są szelenie tanie
« Odpowiedź #7 dnia: 13 Maj 2016, 18:00:50 »
jak wartość czegoś zbyt szybko rośnie i mówią o tym we wszystkich mediach pewne jest prawie na 100%, że za chwilę padnie lub wartość zmaleje
Krawaci po MBA-u mają takie pojęcie o tym co mówią, ile wyczytają z kolorowej gazetki dla krawatów. Wczoraj prywatyzowali Państwową Rzeźnię nr 7 w Libiążu, jutro dostaną pod nadzór dział IT nowo otwartej filii zachodniego banku. Nie wyjdzie biznes, to trzeba nadgonić następnym, po co się wgłębiać w jakieś szczegóły. A skoro tacy ważni panowie powiedzieli, że na tym da się zarobić, to wszystkie portale internetowe powtarzają po nich jak papugi... Tymczasem rzeczywisty trend rynkowy, o którym wiedzą naprawdę wtajemniczeni (a zarazem pewnie krewni i znajomi tych, którzy trend sprowokowali) już odchodzi w niebyt.

Panowie z filmiku stali chyba gdzieś pośrodku łańcucha pokarmowego - przynajmniej jeden z nich miał chyba jakąś firmę, która miała "lepsze wejścia" w uzyskiwaniu większych ilości świecidełek.

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 690
Odp: Dawne monety są szelenie tanie
« Odpowiedź #8 dnia: 13 Maj 2016, 22:52:07 »
Z tego co wiem z moim ograniczonym dojściem do rynków, to firma ta wciąż sprzedaje świecidełka choćby na eBayu.
Trochę mnie rozgniewało stwierdzenie, że monety kilogramowe lub wielouncjowe to bulion. Są to takie same monety jak cały inny złom w stanie PF. Jest to informacja nieprawdziwa i wprowadza w błąd ludzi nie znających rynku. Dzisiejsza cena srebra to US$0.55 za gram, czyli kilo bulionu powinno kosztować $550. Tymczasem np. Kanadyjskie kilogramowe monety kosztują w przeliczeniu ponad $1790.
Australijski koala 1kg 99.99% Ag kosztuje AU$1590.91, czyli US1167.79.

To ja się pytam jaki to bulion inwestycyjny.
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

Mad_Tiger

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 413
  • ...
Odp: Dawne monety są szelenie tanie
« Odpowiedź #9 dnia: 13 Maj 2016, 23:24:54 »
Panowie z filmiku stali chyba gdzieś pośrodku łańcucha pokarmowego - przynajmniej jeden z nich miał chyba jakąś firmę, która miała "lepsze wejścia" w uzyskiwaniu większych ilości świecidełek.
e-monety nadal istnieje (jeżeli jest to ta sama firma) i sprzedają w głównej mierze wszelkiego rodzaju świecidełka ele również prowadzą forum numizmatyczne.

Trochę mnie rozgniewało stwierdzenie, że monety kilogramowe lub wielouncjowe to bulion.

Ja bulionem nazywam wszelkie "monety", które są wybijane na standardzie uncji (na wagę). Jednak monety typu koala, kangur, lunar gdzie wizerunek zmienia się co roku to nazywam bulionem premium bo jednak jest jakieś grono osób które to dodatkowo zbiera w celach kolekcjonerskich właśnie ze względu na zmienność wizerunku i tutaj można otrzymać te premium ze względu na jakiś mniej dostępny wizerunek. Liść kanadyjski jest niestety dość stały w swoim wizerunku i czy to jest 2012 czy 2016 raczej zbytniej różnicy nikomu nie robi i ceny są porównywalne (ewentualnie na wizerunki Elżbiety lub dodają udziwnienia typu privy mark z rokiem małpy ...).
"Tu przyklęka numizmatyk,
Słychać jego serca bicie.
To pieniądza jest fanatyk,
W biciu monet jego życie."


Mój skromny zbiorek monet zagranicznych:
http://pl.ucoin.net/uid32181 Mad_Tiger

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 690
Odp: Dawne monety są szelenie tanie
« Odpowiedź #10 dnia: 14 Maj 2016, 08:46:58 »
Wszyskie prawie srebrne monety kanadyjskie są bite w wielokrotnościach lub ułamkach uncji trojańskiej. Wyjątkiem są kurioza kilogramowe i półkilogramowe. Są one naogół o zawartości 99.99% srebra. Poczynając od wymienionego liścia klonowego, który jest bulionem, gdyż kupuje się go za cenę uncji trojańskiej srebra czasem plus niewielka marża. Oczywiście tak samo jest ze sztabkami srebra.
Inne monety są naogół uncjowymi błyskotkami, które tyle mają wspólnego z bilonem, co polskie 10-cio lub dwudziestozłotówki. Podobnie jest z monetami 2, 3 uncjowymi oraz z półkilowymi i kilowymi. Są to kolekcjonerskie wydania z certyfikatami i jako takie nigdy nie będą opłacalne jako inwestycja w srebro, gdyż narzuty są zbyt wysokie i ostateczna cena zbyt zależna od sentymentów rynku. Ergo, nie są porównywalne ze stosunkowo bezpieczną lokatą w kruszec tak polurną w czasach gdy giełdy się walą. Ostatnio mennica uznała chyba, że potencjalni nabywcy łatwiej wydadzą mniejsze sumy na mniejsze/lżejsze monety i zaczęła produkować duże liczby monet półuncjowych, które są jeszcze mniej opłacalne ze względu na stały element ceny obejmujący koszta projektu, produkcji, etc.
Ciekawostką mogą być 20 for 20, 50 for 50, itd. 100, 200. Czyli monety 99.99% o zawartości kruszcu poniżej nominału ale o cenie równej nominałowi. Nie jestem pewien jaką wartość inwestycyjną mają te monety, gdyż niewielka jest szansa na wzrost ich wartości z powodu wysokich nakładów i niezbyt atrakcyjnego wyglądu. Wartość będą trzymać, gdyż Kanada podobnie jak Stany honoruje wszystkie poprzednie emisje banknotów i monet. Czasem zdarzało się znależć w reszcie wydanej w sklepie srebrne drobniaki Jerzego VI.
Dodatkowo, "20 za 20" i inne tego typu monety można nabyć na poczcie ale z marżą 25%, co znacznie obniża ich atrakcyjność.
Co do privy mark na liściach klonowych to podnoszą one ceny (wartość) monety do poziomu kolekcjonerskich PF.
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

Mad_Tiger

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 413
  • ...
Odp: Dawne monety są szelenie tanie
« Odpowiedź #11 dnia: 14 Maj 2016, 12:07:30 »
Cytuj
Ostatnio mennica uznała chyba, że potencjalni nabywcy łatwiej wydadzą mniejsze sumy na mniejsze/lżejsze monety i zaczęła produkować duże liczby monet półuncjowych, które są jeszcze mniej opłacalne ze względu na stały element ceny obejmujący koszta projektu, produkcji, etc.
Tak 1/2 oz jest mniej opłacalna przy zakupie bo jest większy narzut na wybicie ale na przykładzie lunara monety te najszybciej zyskują na wartości przez co większe grono osób się nimi zainteresowało -> mennice zaczęły więcej wybijać -> i będziemy mieć sytuację jak z sokołem ;)
Cytuj
Ciekawostką mogą być 20 for 20, 50 for 50, itd.
Ja cały czas powtarzam, że tak powinno być u nas, niech na 10 zł podniosą nominał do 100 zł i sprzedają po nominale i będę zadowolony :) moneta będzie trzymać swój nominał i z czasem może dopiero nabrać tej swojej wartości kolekcjonerskiej. A przy okazji z chęcią płaciłbym nimi w sklepie ;)
Tak samo mają Niemcy z Euro 10 E za 10 E, ostatnio też było 25 E za 25  E oraz 5 E za 5 E.
Cytuj
Co do privy mark na liściach klonowych to podnoszą one ceny (wartość) monety do poziomu kolekcjonerskich PF.
Z tego co zauważyłem to przy zakupach pierwotnych od mennic, dystrybutorów ceny faktycznie są wyższe ale na rynku wtórnym ich ceny są na poziomie zwykłej bulionówki (w licytacjach)
"Tu przyklęka numizmatyk,
Słychać jego serca bicie.
To pieniądza jest fanatyk,
W biciu monet jego życie."


Mój skromny zbiorek monet zagranicznych:
http://pl.ucoin.net/uid32181 Mad_Tiger

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 229
Odp: Dawne monety są szelenie tanie
« Odpowiedź #12 dnia: 14 Maj 2016, 21:12:32 »
z chęcią płaciłbym nimi w sklepie ;)
Tylko czy sklepy z chęcią by to przyjmowały? Czy raczej, podobnie jak dzisiaj, chowałyby je od razu dla dzieci albo zmuszone do przyjęcia miotałyby w myślach groźby karalne?

Parę razy już to Panu tłumaczyłem: "okolicznościowy" kawałek metalu jest w takim samym stopniu środkiem płatniczym, co trampki o określonej wartości rynkowej i nie ma tu znaczenia, czy jego obecna wartość kolekcjonerska jest mniejsza czy większa od wybitego na nim nominału. (Oczywiście mówimy o sytuacji de facto, a nie de iure). Można doprowadzić do jednostkowej wymiany medalika za sałatę o wartości nominału na nim wybitego, lecz będzie to to samo co umowna wymiana rzeczonych trampek za kilo żółtego sera. W podobny sposób i równie często obiegają: 200 złotówki "XXX lecie PRL" (raz na rok ktoś komuś "po nominale" wciśnie) czy niemieckie marki ("mam szwagra w Berlinie to mi wymieni"). O półlirówkach tureckich już lepiej nie wspominać - tych dostaje się do polskiego obiegu pewnie więcej w trakcie jednego miesiąca niż wszystkich cudów NBP z GNami włącznie przez ostatnie dwadzieścia lat.

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 690
Odp: Dawne monety są szelenie tanie
« Odpowiedź #13 dnia: 15 Maj 2016, 06:26:18 »
Co do privy mark na liściach klonowych...
Z tego co zauważyłem to przy zakupach pierwotnych od mennic, dystrybutorów ceny faktycznie są wyższe ale na rynku wtórnym ich ceny są na poziomie zwykłej bulionówki (w licytacjach)
Trudno jednoznacznie ocenić wartość w drugim obiegu, ale przynajmniej cena bulionu powinna być osiągnięta.
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

eleniasz

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 283
    • blog o monetach SAP
Odp: Dawne monety są szelenie tanie
« Odpowiedź #14 dnia: 15 Maj 2016, 11:32:31 »
A ja zgłaszam zdanie odmienne.  :-[
Widziałem ten film wcześniej na innym forum i od razu mi się spodobał.

Ciekawy temat dotykajacy monet historycznych, zaproszeni goście + charyzmatyczny prowadzący, dobrze panujący nad dyskusją - to IMO plusy. Co prawda jest to program o dywersyfikacji celów inwestycjach kapitału ale jak dla mnie nie ma się co na to obrażać bo "normalnych" programów o numizmatyce i tak nie ma (ja nie nam innych) więc dobre raz na 10 lat i takie cuś.

Oczywiście temat bezdusznych inwestycji, a juz szczególnie lokowania środków w zakup pieknych historycznych dzieł sztuki jakim są zapewne monety królewskie nie jest cool na tym forum. Ja tez nie jestem fanem tego typu "kolekcjonerstwa"  :'( ale staram sie przyjmować rzeczy takimi jakie są i nie uprzedzać sie do ludzi tylko dlatego że maja kasę  i przebijają mnie co chwilę na ciekawych aukcjach proponując IMO ceny z kosmosu.

Wierze w to, że tylko funkcją czasu przebywania z monetami może być to, że istniej spora szansa aby stawali się kolekcjonermi.
A jako ludzie prz kasie moga tworzyc ciekawe zbiory i być mecenasami.  ;D

A i trzeba dodac, że w tej serii programów powstawało wiele dziwnych (dla mnie) odcinków, np inwestycje w samoloty, zegarki i apartamenty w Brazylii ... oraz jeden ciekawy odcinek o medalach z udziałem Pana Roberta Buczaka z WCN  ;)
link https://www.youtube.com/watch?v=FcZJrteucD4
12 groszy, tylko nie płacz proszę...
Zapraszam na mój blog o monetach SAP