Aktualności:

  • 20 Sierpień 2019, 14:41:41

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp  (Przeczytany 456134 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

LW

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 11
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #1515 dnia: 07 Sierpień 2019, 15:04:08 »
ten drugi od góry to szeląg z tarczami, najprawdopodobniej z m. Malbork

korabgoran

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 259
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #1516 dnia: 07 Sierpień 2019, 15:58:05 »
Nie chodzi o to jak są klasyfikowane... chodzi o to czy coś  je łączy...  w obrębie tych stempli...  :-X

monbank1

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 176
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #1517 dnia: 07 Sierpień 2019, 21:36:02 »
Punca "jedynki" jest taka sama, moim zdaniem.

korabgoran

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 259
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #1518 dnia: 07 Sierpień 2019, 22:03:36 »
Ano właśnie... występuje ona na kilku znanych mi szelągach z podwójną  tarczą określanych jako malborskie, na szelągach określanych jako bydgoskie zarówno z 1613 jak i 14, (aczkolwiek jest jeszcze inny wariant -mniejszy, cieńszy z zachowaną podstawą ) oraz na półtorakach z orłem i 3 . Wersja stempla rewersu po mojemu najstarsza....Jest też w odmianie z Z4 ale z takim samym wczesnym typem rewersu.
Źródeł  pisanych o początkach emisji półtoraków  brak... To co wiemy o mennicy w Malborku pochodzi z pracy Brauna  z 1722. Możemy opierać się właściwie tylko na dokładnej analizie porównawczej  stempli... i różnych drobnych , czasami pozornie nieistotnych informacjach.
Chyba coraz bliżej do sformułowania hipotezy dotyczacej półtoraków.🙃

modsog

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 601
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #1519 dnia: 08 Sierpień 2019, 10:07:53 »
Faktycznie jedynka w datach wygląda jak z 'jednego worka' wyjęta. Różnią się od siebie ale są jak to się mówi w jednym stylu. Pomijam tutaj też różnice w wielkości cyfr i liter bo L w POL też ma charakterystyczny ogonek na dole za to w szelągach pionowa kreska jest grubsza. Nie należy też zapominać o koronach, również podobnych w szelągach z tamtego okresu do tych występujących (w ogromnej większości, wyjątki jak narazie można policzyć na palcach jednej ręki) w pierwszych latach bicia półtoraków. Mogło to być np. przeniesienie/zmiana miejsca pracy rzemieślników z jednej mennicy (nadal koronnej) do drugiej? Skoro posiadali punce to bez mogli wykorzystać je w tworzeniu stempli.
No dobra a teraz pytanie bo nie wiem, czy drobnicę (typu szelągi etc. bo o półtorakach to nic nie wiemy  :) ) tak jak trojaki, szóstaki walcowano czy też bito ręcznie i wycinano? Z technicznego punktu widzenia na zdjęciach wyglądają na ładnie (pomijając możliwość edycji zdjęcia) i równo wycięte, czego przy tak małej monecie na skalę hurtową ręcznie nie dałoby się zrobić.
« Ostatnia zmiana: 08 Sierpień 2019, 12:01:46 wysłana przez modsog »

korabgoran

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 259
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #1520 dnia: 08 Sierpień 2019, 12:08:23 »
Różnice  mogą wynikać z jakości i zużycia stempli, jakosci blachy, a głównie ze skali zdjęć.  Musiałbym zrobić skan półtoraka razem z szelągami.
Analizując proces tworzenia stempli nabicie daty najprawdopodobnie kończyło proces i czesto mogło byc wykonywane nawet później tuż przed wprowadzeniem stempli do produkcji - stąd mogą np. wynikać róznice w wielkości i kształcie 2 daty i nominału na niektórych  półtorakach. Nabijaniem daty mógł w warsztacie zajmować się jeden lub 2 pracowników stad mamy na monetach jeden, maksymalnie 2-3 typy cyfr.
Co do techniki produkcji- mennica malborska (przed 1601) była badzo nowoczesna - miała prasy walcowe i korzystała z siły wody - zajmowała budynki  w obrębie zamku nad Nogatem. (Chyba w "Mennicy olkuskiej" jest napisane że część  personelu z mennicy malborskiej przeszło do Olkusza, możliwe też że prasy walcowe zostały tam też przewiezione.) Mogła też korzystać z mechanicznej  prasy do wycinania krążków. Co interesujące w 1607 roku budynki i wyposażenie tej mennicy (- wymienione są maszyny do wycinania oeaz prasy do blach) zajdowało się w dobrym stanie. Zatem uruchomienie jej nie wiązało się z koniecznością ponoszenia pełnych kosztów  jej organizacji . Mennica bydgoska w 1613 była praktycznie organizowana od podstaw - Gumowski podaje że H. Rudiger w 1602 sprzedał swję kamienicę  w Bydgoszczy oraz do 1603 rozliczył się z wszelkich zobowiązań. Pamiętajmy też że zmarł on na przełomie 1613/14 co też mogło wpłynąć na  działalność mennicy.

 

R E K L A M A
aukcja monet