Aktualności:

  • 27 Maj 2019, 00:02:10

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Z wizytą w królestwie Seleukidów  (Przeczytany 1261 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 868
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #30 dnia: 24 Maj 2019, 22:36:45 »
Jeśli przeprawiać się przez Eufrat do Mezopotamii, to tylko w miejscu, które swoją nazwę – Zeugma - wzięło od dawnej przeprawy na moście pontonowym spiętym łańcuchami. W tym miejscu przeprawiał się Aleksander Wielki wyruszając z armią na dalszy podbój imperium perskiego.

Seleukos I Nikator założył na zachodnim brzegu Eufratu kolejną Seleucję, Seleucję nad Eufratem, lub inaczej Seleucję przy Moście.  Na cześć swojej żony założył również miasto na wschodnim brzegu – Apameę.  Z biegiem czasu obydwa miasta zaczęły funkcjonować pod wspólna nazwą Zeugma.
W 64 r. p.n.e. Zeugma została przyłączona do imperium rzymskiego. Dla zabezpieczenia strategicznej, granicznej przeprawy na Eufracie, w Zeugmie ulokowano IV Legion Scytyjski. Większość rzymskich kampanii przeciwko Partom i Persom przekraczała Eufrat na moście w Zeugmie.  Miasto zlokalizowane na jedwabnym szlaku, doskonale prosperowało do 256 roku n.e., w którym najazd perski położył kres jego świetności. W kolejnych wiekach wielokrotnie armie rzymskie maszerowały tędy na wschód i w drodze powrotnej, ale miasto już nigdy nie dźwignęło się po upadku z czasów najazdu Szapura I.

Częściowe opuszczenie miasta i późniejsze trzęsienia ziemi sprawiły, że pozostałości Zeugmy  zachowały się w zaskakująco dobrym stanie. Jakość i ilość malowniczych mozaik wydobytych z miejskich willi nad Eufratem przyprawia o zawrót głowy. Niestety, los bywa okrutny nawet dla tak spektakularnych zabytków. Kilkanaście lat temu wybudowano wielką tamę na Eufracie i spiętrzono wodę, podnosząc jej poziom o 45 m, zalewając doszczętnie całą Apameę na wschodnim brzegu rzeki, jak i sporą część Seleucji na zachodnim brzegu.
Zeugma na zachodnim brzegu (dawna Seleucja) wybudowana została tarasowo na stoku wysokiego wzgórza górującego nad rzeką i miastem. Spora część budowli ulokowana na wyższej części wzgórz uniknęła zalania i dzisiaj wydobywana jest na światło dzienne. Np. kompleks wielkich willi Dionizosa i Danae został zadaszony i obecnie trwają tam prace nad renowacją i udostępnieniem do zwiedzania. Ciekawe doświadczenie, oglądać w trakcie eksploracji posadzki rzymskie, freski, kolumny, ściany, rury itp. To co wydobywa się na stokach wzgórza będzie podniecać pokolenia archeologów przez wiele następnych lat.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 868
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #31 dnia: 24 Maj 2019, 22:44:03 »
Zadaszony kompleks willi Dionizosa i Danae.

Przykładowa moneta z Zeugmy z charakterystycznym kompleksem świątynnym na rewersie. Prawdopodobnie ta konkretna świątynia znajdowała się na szczycie wzgórza górującego nad miastem.


   http://www.wildwinds.com/coins/ric/philip_I/_zeugma_SNGCop_32.jpg

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 868
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #32 dnia: 24 Maj 2019, 22:46:19 »
Na szczęście akcję budowy wielkiego zbiornika na Eufracie poprzedziły intensywne badania archeologiczne, których efektem są wydobyte wspaniałe mozaiki eksponowanie dzisiaj w Muzeum Mozaik Zeugmy w Gaziantep.

Prawdę mówiąc, wcale nie mieliśmy w planach wizyty w Gaziantep, ale kiedy w Muzeum Archeologicznym w Sanliurfie zobaczyliśmy publikację prezentującą eksponaty z Zeugmy, to nie było zlituj się, w drodze powrotnej do Adany należało Muzeum Mozaik Zeugmy odwiedzić. To był strzał w dziesiątkę - totalna eksplozja rzymskiej estetyki z przełomu II i III wieku n.e.



Perełki w Muzeum Mozaik z Zeugmy w Gaziantep.
« Ostatnia zmiana: 24 Maj 2019, 22:53:39 wysłana przez Tomanek »

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 868
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #33 dnia: 24 Maj 2019, 22:47:37 »
c.d.

Divusric

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 109
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #34 dnia: 25 Maj 2019, 10:04:24 »
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 868
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #35 dnia: 26 Maj 2019, 20:03:41 »
Turecki boom budowlany, który trwa już dwadzieścia lat, spowodował wysyp nowych odkryć archeologicznych. W samej Antakyi (Antiochii) ta mnogość nowych zabytków, zwłaszcza spektakularnych mozaik, wymusiła budowę nowego muzeum. Stare muzeum z lat 30-tych XX wieku, wybudowane bezpośrednio nad Orontesem, w miejscu odkrycia willi z bogatymi mozaikami, stało się za ciasne i aby móc eksponować nowe odkrycia, wybudowano nowoczesny obiekt.

Divusric

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 109
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #36 dnia: 26 Maj 2019, 20:26:18 »
Mnie osobiście najbardziej zaciekawił wspólczesny pofalowany stan tej mozaiki .Naprawdę wygląda jak kawał wielkiej tkaniny skrywający coś po  spodem.Pomyśleć,że kiedyś była to płaska podłoga czyjejś willi.
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 868
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #37 dnia: 26 Maj 2019, 23:08:54 »
Cytuj
zaciekawił wspólczesny pofalowany stan tej mozaiki

Proszę pamiętać, że jest to region o bardzo dużej aktywności sejsmicznej i to falowanie posadzki powstało w następstwie ruchów tektonicznych.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 868
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #38 dnia: 26 Maj 2019, 23:18:01 »
Mało jest takich miejsc na świecie, o których można powiedzieć, że historia sama krzyczy tam pod stopami. Niewątpliwie w północnej Mezopotamii są takie spektakularne miejscowości i do takich  należy zaliczyć Harran - starożytną osadę, która może poszczycić się bogatą historią i ciągłością zasiedlenia przynajmniej od XX wieku p.n.e.
Harran jest wzmiankowane w tekstach od XVIII w. p.n.e. oraz w wielu historiach biblijnych starego testamentu.

W czasach rzymskich miejscowość znana była jako Carrhae, ale w historii rzymskiej miasto nie zapisało się zbyt szczęśliwie. To właśnie w pobliżu Carrhae rzymskie legiony Marka Krassusa doznały klęski w bitwie z Partami w 53 r. p.n.e., tracąc swoje złote orły. Po przegranej bitwie Krassus wraz z ocalałymi schronił się w murach miasta, a następnie pod osłoną nocy próbował wycofać się do Syrii. Księżyc w pełni zdradził wycofujących się agresorów i po wykryciu i okrążeniu zmusił do obrony na jednym ze wzgórz. W trakcie negocjacji w sprawie zawarcia rozejmu Krassus został zabity, lub pojmany i później dopiero zgładzony, a po odcięciu głowy jego usta i gardło zalano roztopionym złotem. Była to kara dla pazernego agresora, który wbrew traktatom dokonał najazdu dla zaspokojenie swojej żądzy chwały.

W drodze z Edessy do Carrhae w 217 r. n.e. został zamordowany cesarz Karakalla, który wybrał się z wizytą do sławnej i znaczącej świątyni  księżyca w Carrhae. Cesarz został zasztyletowany w wyniku spisku Makrinusa, w momencie gdy udał się na stronę za potrzebą.

Gdzieś w pobliżu Carrhae w 296 r. n.e. klęskę poniosły wojska rzymskie pod wodzą cezara Galeriusza, a sam wódz musiał po powrocie z wyprawy biec kilka tysięcy kroków za kwadrygą wściekłego Dioklecjana.

Kolejnym pielgrzymem do świątyni  księżyca był Julian II Apostata, który odwiedził to miejsce w  trakcie kampanii perskiej w 363 r.

Zdewociały cesarz Teodozjusz Wielki zamknął w 382 r. księżycową świątynię Sina. „Dom który daje  radość” - sławna przez wieki świątynia E-hulhu, po 1200 latach   została zamknięta i zburzona i to pomimo faktu, że wyznawcy starych asyryjskich bóstw w dalszym ciągu mieszkali w mieści i oddawali cześć prastarym bogom.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 868
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #39 dnia: 26 Maj 2019, 23:21:23 »
Przykładowa moneta z Carrhae z Septymiuszem Sewerem na awersie i z rewersem, na którym mamy prawdopodobnie schematyczne przedstawienie świątyni i samego Sina.

  http://www.wildwinds.com/coins/ric/septimius_severus/_carrhae_BMC_4.jpg
« Ostatnia zmiana: 26 Maj 2019, 23:29:21 wysłana przez Tomanek »

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 868
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #40 dnia: 26 Maj 2019, 23:28:01 »
Harran ma swoje znaczące miejsce w dziejach światowej nauki. To właśnie do tego miasta udała się grupa wygnanych uczonych filozofów greckich po zamknięciu w 529 r. słynnej Akademii Platońskiej.  W cesarstwie rzymskim ciemnogród rządził pod sztandarem nowego bóstwa, a kaganek oświaty został przeniesiony na wschód. Filozofująca sekta naukowa harranitów dała początek pierwszemu arabskiemu uniwersytetowi i to właśnie tam zaczęto tłumaczyć arcydzieła literatury antycznej na syryjski i arabski, ratując spuściznę naukową i literacką antyku.

Ruiny Rajskiego Meczetu wzniesionego przez Ummajadów, są reliktami najstarszego meczetu wzniesionego w całej Anatolii.

W wielkiej bitwie religijnej pod Harran w 1104 r., niezwyciężone do tej pory wojska krzyżowców księstwa Antiochii i hrabstwa Edessy doznały sromotnej klęski ulegając Turkom seldżuckim.

Jeśli współcześnie do Harran zabłądzą turyści, to przyciąga ich raczej unikalny urok domów w kształcie uli, wznoszonych z suszonej cegły mułowej. Według archeologów kształt i sposób wznoszenia tych budowli   nie zmienił się przez ostatnie 3 tysiące lat. Domki ule zamieszane były do lat 80-tych XX wieku, a dzisiaj te ocalałe służą za coś w rodzaju skansenu.

 

R E K L A M A
aukcja monet