Aktualności:

  • 17 Czerwiec 2019, 06:32:49

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Długi po Kluchosławie  (Przeczytany 1923 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 479
Długi po Kluchosławie
« dnia: 25 Październik 2016, 08:26:13 »
Przypadkowo natknąłem się na artykuł "Aktualność długów Stanisława Augusta" zamieszczony w Przeglądzie Historycznym z 1924. Rzecz pewnie jest znana specjalistom od tematu, ale nóż widelec komuś do czegoś się przyda:

http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Przeglad_Historyczny/Przeglad_Historyczny-r1924-t24/Przeglad_Historyczny-r1924-t24-s50-76/Przeglad_Historyczny-r1924-t24-s50-76.pdf

anonimus

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 231
Odp: Długi po Kluchosławie
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Październik 2016, 10:26:55 »
Artykuł ciekawy, dziękuję. Jednak tytuł wątku budzi we mnie spory niesmak.

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 479
Odp: Długi po Kluchosławie
« Odpowiedź #2 dnia: 25 Październik 2016, 10:53:14 »
tytuł wątku budzi niesmak.
Rozumiem, że dysertacja Karola Zbyszewskiego nie cieszy się Pana estymą?

eleniasz

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 299
    • blog o monetach SAP
  • Zainteresowania: srebra SAP
Odp: Długi po Kluchosławie
« Odpowiedź #3 dnia: 25 Październik 2016, 13:02:59 »
tytuł wątku budzi niesmak.
Rozumiem, że dysertacja Karola Zbyszewskiego nie cieszy się Pana estymą?

Nie uważam, aby uporczywe powielanie nawet tak lotnych haseł jak "Kluchosław", miało wymierny wpływ na poziom wiedzy "w Narodzie" (o ile w ogóle jest nastawione na jakiś efekt).
Z drugiej strony nie ma sie tez "na co" obrażać, bo każdy ma święte prawo do swojego zdania i gustu.

Moge tylko napisac o moim, że tak powiem stosunku. Z racji zainteresowań akurat bardzo cenię sobie szczere i kontrwersyjne tezy, w tym obu panów Mackiewicza i Zbyszewskiego.
Dzieki takim publikacjom można przyswoić sobie wiele nieupudrowanych wczesniej faktów charakteryzujących miniona epokę. A że fakty te i historie są z reguły przykre oraz krytyczne dla naszych XVIII wiecznych elit (w tym króla), ale też dla kleru, mieszczan, chłopów, żydów i innych obywateli oraz dla ich postaw w tym trudnym czasie, ot taki punkt czarno-widzenia, który też nalezy uszanować. Nie ze wszystkim trzeba sie zaraz zgadać. Ja jestem bardziej obiektywny w ocenie króla i staram się żeby zachwyt nad numizmatyka tego okresu nie wpłynął (zbyt mocno) na trzeźwość moich sądów. A to nie jest takie łatwe i tez czasem na blogu "popłynę z prądem"  :P

Wydaje się, że my jako nieco nieco bogatsi w przykłady z najnowszej historii, możemy smiało załozyć, że i w tym przypadku, jak zwykle.... prawda o czasach SAP lezy gdzieś tam po środku  ;)
12 groszy, tylko nie płacz proszę...
Zapraszam na mój blog o monetach SAP

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 479
Odp: Długi po Kluchosławie
« Odpowiedź #4 dnia: 25 Październik 2016, 14:03:51 »
użycie (...) miało wymierny wpływ na poziom wiedzy "w Narodzie" (o ile w ogóle jest nastawione na jakiś efekt).
Niniejszym oświadczam, że użycie Kluchosława nie miało na celu żadnych prób podniesienia waloru merytorycznego wypowiedzi, nie było nastawione na żaden efekt, z urażaniem kolegów zajmujących się tematem włącznie (w przeciwnym razie jaki cel miałoby zamieszczanie ciekawego bądź co bądź artykułu) i wynikało wyłącznie z mojego lenistwa, gdyż fraza ta była znacznie krótsza i łatwiejsza do użycia od "długi po nielubianym przeze mnie subiektywnie królu Polski Stanisławie Antonim Poniatowskim używającym po koronacji drugiego imienia August, którego niespecjalnie lubię za słaby charakter, częstą zmianę zdania i brak decyzyjności w sprawach dla państwa zasadniczych, doceniając jednocześnie jego osiągnięcia na niwie kultury z numizmatyką na czele" ;-)

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 504
    • NOT IN RIC
Odp: Długi po Kluchosławie
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Październik 2016, 14:22:32 »
nie miało na celu [...] nie było nastawione na żaden efekt

Co Pan tak ugodowo, jak nie przymierzając SAP do Katarzyny?

Przecież to znakomity punkt wyjścia do dalszych tradycyjnych naparzanek, co tam w naszych dziejach jest prawdziwie polskie, a co tylko podróbką. Czy na przykład ów Staszek to był prawdziwy król Polski, czy tylko ruska podróbka i powinniśmy wygumkować go z tabelki? Aż tak się różnił od Mikołki? Formalnie niby on polski, ale formalnie to Bolek (Bierut) też był polskim prezydentem. Z tym, że Bolka możemy tu bardziej nie lubić, bo cóż on zrobił dla numizmatyki
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 504
    • NOT IN RIC
Odp: Długi po Kluchosławie
« Odpowiedź #6 dnia: 25 Październik 2016, 22:31:36 »
A tak w ogóle to w tych rachunkach długów SAP, na końcu biorą się nie wiadomo skąd 54 kopiejki.

Ja bym jednak wystąpił o rewizję Traktatu Ryskiego na tej podstawie.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

 

R E K L A M A
aukcja monet