Aktualności:

  • 21 Sierpień 2019, 01:40:40

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Monety w oblężeniu Zamościa  (Przeczytany 10763 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Ney

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 13
Monety w oblężeniu Zamościa
« dnia: 27 Listopad 2016, 12:25:58 »
Witam,

bardzo mnie te monety fascynują, mają w sobie urok...
i materiał z którego je wybito i okoliczności sprawiają,
że są bardzo ciekawe.
  Mam już 2 złote :) Jestem zwycięzcą wczorajszej aukcji WCN,
pozycja 548, w przyszłości planuje zdobyć do kompletu 6 groszy.
 Co sądzicie o tej monecie? (niestety nie potrafie wkleić zdjęcia :( )
Chętnie poznam innych pasjonatów tych monet,

Pozdrowienia

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 4 068
Odp: Monety w oblężeniu Zamościa
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Listopad 2016, 16:05:35 »
Uważam, że są to ciekawe monety ze wględu na okoliczności bicia. Ponieważ były produkowane w oblężeniu uderzają prostotą stempla i słabą jakością, która mnie też rozbraja. Wie Pan zapewne, że źródłem kruszcu na te złotówki były srebra kościelne.
Pańska moneta jest typowa, nie ma zbyt wiele śladów obiegu, choć jest dość spracowana, ale to może być skutkiem srodowiska, w którym przebywała.
Osobiście uważam, że cena trochę zaszalała.

Załączam zdjęcie, mam nadzieję, że Panowie z WCN nie będą mieli nic przeciwko.
« Ostatnia zmiana: 27 Listopad 2016, 16:23:16 wysłana przez cancan62 »
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

Ney

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 13
Odp: Monety w oblężeniu Zamościa
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Listopad 2016, 16:25:55 »
Witam,dziękuje za odpowiedz, tak wiem, ze za materiał do ich wybicia posłużyły srebra franciszkańskie ,cena rzeczywiście trochę wysoka ale nie mogłem ulec chęci jej posiadania. Obserwowałem archiwum WCN i znalazłem dokładnie ta sama monetę na aukcji 51 w 2012 roku, myśli Pan, ze często sie zdarza ze ta sama moneta kilka razy wystawiana jest na ich aukcjach?

Divusric

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 182
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Monety w oblężeniu Zamościa
« Odpowiedź #3 dnia: 27 Listopad 2016, 16:37:33 »
Kapitalna monetka. Gratulacje!
Czasami cena zaszaleje ale dla takiej monety a właściwie artefaktu,pamiątki historycznej warto zgrzeszyć  ;)
Ten gorejący granacik oddaje jej klimat.
Nie kolekcjonuję co prawda monet z tego okresu a tylko drobne artefakty i guziki ale ten numizmat pasowałby i do moich zbiorków  ;)
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

Ney

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 13
Odp: Monety w oblężeniu Zamościa
« Odpowiedź #4 dnia: 27 Listopad 2016, 16:56:11 »
Wielkie dzięki , wole jedna piękna i rzadka  monetę niż kilkanaście innych za cenę tej jednej.Pozdrawiam

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 587
Odp: Monety w oblężeniu Zamościa
« Odpowiedź #5 dnia: 27 Listopad 2016, 17:21:24 »
często sie zdarza ze ta sama moneta kilka razy wystawiana
Nie podejmuję się określić częstotliwości zjawiska, ale nie jest ono jakoś bardzo rzadkie. Poza innymi przyczynami szybkiej sprzedaży danej monety na polskich aukcjach stacjonarnych buszują krawaci, którzy naczytali się porad w ichnich kolorowych piśmidłach o "dywersyfikacji inwestycji" i potem nie mając o niczym pojęcia kupują tu rzadkiego trojaka, tam fałszywego Kossaka. Kiedy okazuje się, że wbrew artykułom dziwny kawałek srebra nie chce drożeć o 11,355% rocznie, szybko nabytki sprzedają i przerzucają się na modne w danym sezonie dajmy na to wisiorki z jantaru.

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 4 068
Odp: Monety w oblężeniu Zamościa
« Odpowiedź #6 dnia: 27 Listopad 2016, 19:24:10 »
myśli Pan, ze często sie zdarza ze ta sama moneta kilka razy wystawiana jest na ich aukcjach?

Poniewaz wybito tych monet 7830 i, jak gdzies czytalem, wladze rosyjskie skonfiskowaly ile mogly, by je przetopic; jest tych monet dosc ograniczona liczba w obiegu kolekcjonerskim.

Jak slusznie napisal Kolega DzikiZdeb, wiele z nich zapewne padlo ofiara chybionych inwestycji i wrocily na rynek, by byc sprzedane nawet za cene nizsza, niz pierwotnie kupione. Trudno tez wykluczyc bardzo prosta przyczyne powrotu na rynek, ktora jest nagla potrzeba gotowki, nawet w przypadku wytrawnych kolekcjonerow.

Cytuj
Wielkie dzięki , wole jedna piękna i rzadka  monetę niż kilkanaście innych za cenę tej jednej.Pozdrawiam
Zgadzam sie, ze kupowac nalezy monety jak najlepszego stanu, na jaki nas stac. Najwazniejsze jest, zeby miec z tego przyjemnosc i satysfakcje, no i zeby dzieci nie glodowaly przy tej okazji.
Tez pozdrawiam
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

gumer

  • Gość
Odp: Monety w oblężeniu Zamościa
« Odpowiedź #7 dnia: 27 Listopad 2016, 19:42:14 »
Sądzę, że to zjawisko dotyka najbardziej numibiżuterii, na którą popyt zawsze nakręcają media. Media rzadko biorą na tapetę monety historyczne, bo zwyczajnie nie maja pojęcia, co o nich napisać. Zresztą, co może być ciekawego dla zwykłego zjadacza chleba, w kawałku starej blaszki, gdzie czasami nawet nie widać, co na niej jest? Nowa, błyszcząca moneta, przyozdobiona kawałkiem księżycowej skały lub drzazgą z drabiny, która przyśniła się Jakubowi to jest strzał w dziesiątkę. Wysilać się przy tym nie trzeba, bo gotowe materiały marketingowe z peanami dziennikarz dostaje od emitenta, a na dodatkową zachętę umieszcza zdjęcie kolejki przed bankiem.

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 4 068
Odp: Monety w oblężeniu Zamościa
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Listopad 2016, 19:48:48 »
Jeszcze jedno na temat dwuzlotowki. W ksiazce Plagego: Monety bite dla prowincyi polskich...oraz monety...w oblezeniu Zamoscia, mozna przeczytac duzo ciekawych materialow na temat tej emisji.

Jesli Pan nie czytal, to polecam.
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 587
Odp: Monety w oblężeniu Zamościa
« Odpowiedź #9 dnia: 27 Listopad 2016, 22:03:23 »
Sądzę, że to zjawisko dotyka najbardziej numibiżuterii, na którą popyt zawsze nakręcają media. Media rzadko biorą na tapetę monety historyczne, bo zwyczajnie nie maja pojęcia, co o nich napisać.
Zawsze piszą to samo - stare monety mogą być znakomitym dywersyfikacji inwestycji, d..u..d..u..k..a..t..a..z..y..z..y..m..u..n..d..a..s..t..a..r..t..e..g..o.. sprzedano za (tu pada jakaś poruszająca świadomość krawata kwota). Więcej treści tam nie potrzeba, dwie strony dalej drukuje się to samo o przedwojennych samochodach, a cztery strony dalej o perskich dywanach.

Znalezienie paru tego typu błyskotliwych artykułów zajęło mi kilka sekund:
http://biznes.onet.pl/waluty/wiadomosci/numizmaty-cenne-stare-monety-to-dobra-inwestycja/0ts9t0
http://www.biznes.banzaj.pl/Najdrozsze-monety-swiata-stare-i-unikatowe-79786.html

Zresztą, co może być ciekawego dla zwykłego zjadacza chleba, w kawałku starej blaszki, gdzie czasami nawet nie widać, co na niej jest?
Nieważne, co tam jest, nabywca przecież i tak nie będzie tego oglądał, od razu idzie toto do sejfu razem z obrazem "czerwony kwadrat na niebieskim tle", kupionym za trzy miliony dolarów. W gazecie napisali, że w to się inwestuje, to wystarcza.

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 4 068
Odp: Monety w oblężeniu Zamościa
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Listopad 2016, 22:41:35 »
Poczytałem te artykuły i stwierdzam, że to kompletny bełkot i ten drugi najprawdopodobniej zerżnięty z amerykańskiego źródła.

A potem idzie jeden debil z drugim i płaci jakieś horrendalne sumy za monetę, którą potem sprzedaje, by powróciła mu płynność, a cena zostaje w archiwach i kolejny naciągacz znajduje kolejnego jelenia, który to kupi,....i tak to się napędza.
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 587
Odp: Monety w oblężeniu Zamościa
« Odpowiedź #11 dnia: 28 Listopad 2016, 07:43:09 »
A potem idzie jeden debil z drugim i płaci jakieś horrendalne sumy za monetę, którą potem sprzedaje, by powróciła mu płynność, a cena zostaje w archiwach i kolejny naciągacz znajduje kolejnego jelenia, który to kupi,....i tak to się napędza.
Albo i nie znajdzie. Parę lat temu jakiś taki jeden udany (gdzieś tutaj albo na monety.pl był wątek z dokładnymi namiarami, co to było za stworzenie) przyszedł na WCN i wykupił wszystko co droższe. Nie pamiętam już szczegółów, ale chyba to była 38 aukcja, bo jakoś utkwiła mi w pamięci złotówka próbna Jana Kazimierza. Skutek był taki:
http://wcn.pl/archive/38_0339
Koleżka parę miesięcy później zorientował się, że raczej tego za 150 tys. nie sprzeda i próbował na allegro upchnąć ze stratą, nic z tego nie wyszło, i jak widać mimo powrotu na WCN - dalej nie wychodzi:
http://wcn.pl/archive/50_0042
http://wcn.pl/archive/53_0324

Szkoda, że WCN nie daje możliwości wyszukać np. wszystkich lotów z danej aukcji o numerach od - do, albo zaczynających się dajmy na to na "3". Znalazłoby się wtedy parę innych kwiatków z tej aukcji.

pasjonatort

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 421
  • TPZN 080
Odp: Monety w oblężeniu Zamościa
« Odpowiedź #12 dnia: 28 Listopad 2016, 09:15:19 »
Kilka postów bardziej pasuje do wątku:
http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,8465.0.html

 ;)

Witam Pana Neya :)
Gratuluję wybrania ciekawego tematu i od razu proponuję dbać o niego. Może dzięki temu ktoś inny zainteresuje się tymi monetami. Na pewno wszelkiego typu odnośniki do aukcji, czy literatury będą ciekawymi wiadomościami. Zupełnie nie znam się na tym zagadnieniu i dlatego może naiwne pytanie. Czy ktoś dokładnie opisał te monety?
Pozdrawiam
Norbert

qcho

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 496
  • Legitymacja: TPZN nr 068
  • Zainteresowania: Naśladownictwa i imitacje trojaków
Odp: Monety w oblężeniu Zamościa
« Odpowiedź #13 dnia: 28 Listopad 2016, 09:45:39 »
Zawsze można przejrzeć całą aukcję lot po locie:
http://wcn.pl/auctions/38
jarek

Ney

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 13
Odp: Monety w oblężeniu Zamościa
« Odpowiedź #14 dnia: 04 Grudzień 2016, 13:24:27 »
Witam ponownie, w piatek dotarla do mnie moja 2zlotowka :) przyjemnie wziasc ja do reki :) tylko jedna rzecz mnie zastanawia, zwazylem ja, wazy 6,69 grama, czy nie malo? Czytalem ze ich waga wacha sie od 7,5 do 8,5 grama, przegladalem archiwum Niemczyka tam najlzejsza wazyla 6,90 grama a wiekszosc okna 7,5 gr. prosze, szanownych kolegow o Wasze opinie, pozdrawiam

 

R E K L A M A
aukcja monet