Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
21 Listopad 2018, 04:23:03


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 [2] 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: 10 i 20 zł Bolesław Chrobry  (Przeczytany 10593 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Chalupski
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
monety obiegowe

Wiadomości: 391

Zbierajmy monety!


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #15 : 05 Grudzień 2016, 20:08:41 »

A co z kwestią bicia monet z dostarczonego przez klienta kruszcu, tłumacząca różnice w składzie stopu? Czytałem o tym z dziesięć lat temu - to tylko legenda miejska była?
To nie legenda miejska.
Takie działanie przewidziano w uregulowaniach prawnych, które zacytowałem.
Ze względu na obowiązujące prawo, konieczne było przetapianie i rafinowanie dostarczonego złota (stąd wymóg minimalnej ilości 100 g) aby uzyskać odpowiedni skład stopu i blanki o wymaganych parametrach metrologicznych.
Zapisane

Jurek
Marienburg
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Stowarzyszenie:
Legitymacja TPZN nr. 97
Zainteresowania:
Trojaki Malborskie, mennica malborska, heraldyka

Wiadomości: 901



Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : 05 Grudzień 2016, 20:33:21 »

Wydaje się być dziwne, że istnieją odmiany kolorystyczne. No chyba, że informacja o biciu replik jest prawdziwa. Wygląda na to, że powinienem przetestować moje monety.
Informacja o biciu replik byłaby sensownym rozwiązaniem tej zagadki.
A jaki odcień mają Twoje monety?  Mrugnięcie
Zapisane

Marcin
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 2 988


Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : 05 Grudzień 2016, 21:10:18 »

Ze względu na obowiązujące prawo, konieczne było rafinowanie
Prawo prawem a życie życiem. Czy wobec tego nie mogło być tak, że od pewnego momentu część monet była tłuczona jak leci z tego co dostali? W końcu mennica nic na tym nie traciła, złoto przyniesione równało się złotu wyniesionemu, podczas gdy w przypadku nietaniej rafinacji ktoś musiał płacić za sam proces. Szczególnie, że przyniesione złoto nie musiało mieć próby 900, lecz 875 lub 925 - co wtedy? Co z nadmiarem/niedomiarem? "Poproszę jeszcze obrączkę/ma tu Pan jako resztę próbą złotą groszówkę"? Może po prostu ktoś machnął ręką na taki nieżyciowy papierek?
Zapisane
Chalupski
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
monety obiegowe

Wiadomości: 391

Zbierajmy monety!


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #18 : 05 Grudzień 2016, 21:36:13 »

Prawo prawem a życie życiem. Czy wobec tego nie mogło być tak, że od pewnego momentu część monet była tłuczona jak leci z tego co dostali?

Nie sądzę.
Przetopić trzeba było, żeby przygotować blanki, to przecież oczywiste. Potem kucie, wyciąganie blachy, wycinanie blanków.
To nie mogła być usługa "na poczekaniu" - trzeba było zostawić surowiec i w odpowiednim terminie (po uiszczeniu wymaganej opłaty) odebrać monety. Zaufanie zaufaniem, ale mennica musiala się liczyć z tym, że klient zechce sprawdzić próbę otrzymanych monet. Zaniżanie jej nie wchodziło więc w grę. A zawyżanie? Robić komuś prezent? Czyim kosztem?

Prędzej tłumaczył bym różne odcienie złota procesem technologicznym. Znaczenie mogło mieć na przykład tempo stygnięcia stopu.
Zapisane

Jurek
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 2 988


Zobacz profil
« Odpowiedz #19 : 05 Grudzień 2016, 21:55:25 »

Zaniżanie jej nie wchodziło więc w grę. A zawyżanie? Robić komuś prezent? Czyim kosztem?
Chodziło mi o pozostawienie takiego stopu, jaki przyniósł klient. Złoto próby 900 było wtedy dość często spotykane w monetach, więc tutaj nie było problemu, ale jak ktoś przyniósł austriackie dukaty albo obrączkę, to może bili monety z takiego stopu? Tłumaczyło by to żółty kolor.
Zapisane
swist@k87
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 070
Zainteresowania:
monety obiegowe XIX i XX wiek

Wiadomości: 476



Zobacz profil
« Odpowiedz #20 : 05 Grudzień 2016, 22:44:30 »

Wydaje się być dziwne, że istnieją odmiany kolorystyczne. No chyba, że informacja o biciu replik jest prawdziwa. Wygląda na to, że powinienem przetestować moje monety.
Informacja o biciu replik byłaby sensownym rozwiązaniem tej zagadki.

A co do której z monet istnieje wieksze prawdopodobieństwo ze jest replika?? Czerwona czy żółta??
Zapisane

Marienburg
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Stowarzyszenie:
Legitymacja TPZN nr. 97
Zainteresowania:
Trojaki Malborskie, mennica malborska, heraldyka

Wiadomości: 901



Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : 05 Grudzień 2016, 22:58:18 »

Wydaje się być dziwne, że istnieją odmiany kolorystyczne. No chyba, że informacja o biciu replik jest prawdziwa. Wygląda na to, że powinienem przetestować moje monety.
Informacja o biciu replik byłaby sensownym rozwiązaniem tej zagadki.

A co do której z monet istnieje wieksze prawdopodobieństwo ze jest replika?? Czerwona czy żółta??

Moim zdaniem monety o odcieniu żółtym, bo przy proporcji (90% Au + 10% Cu) barwa czerwona jest po prostu naturalna. 
Zapisane

Marcin
swist@k87
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 070
Zainteresowania:
monety obiegowe XIX i XX wiek

Wiadomości: 476



Zobacz profil
« Odpowiedz #22 : 05 Grudzień 2016, 23:08:36 »

no tak Uśmiech
Przeciez było w rozporzadzeniu ze 90% Au + 10% Cu
dopiero doczytałem Uśmiech
Zapisane

cancan62
Triumwirat TPZN
Gaduła
*
Canada Canada

Zainteresowania:
Polskie monety bite w mennicach pruskich od XVI w. Krol Stas i Batory.

Wiadomości: 3 424



Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : 06 Grudzień 2016, 04:33:07 »

Informacja o biciu replik byłaby sensownym rozwiązaniem tej zagadki.
A jaki odcień mają Twoje monety?  Mrugnięcie

Dwie czerwonawe i jedna zolta.
Zapisane

Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek
Chalupski
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
monety obiegowe

Wiadomości: 391

Zbierajmy monety!


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #24 : 06 Grudzień 2016, 17:47:47 »

Chodziło mi o pozostawienie takiego stopu, jaki przyniósł klient. Złoto próby 900 było wtedy dość często spotykane w monetach, więc tutaj nie było problemu, ale jak ktoś przyniósł austriackie dukaty albo obrączkę, to może bili monety z takiego stopu? Tłumaczyło by to żółty kolor.

Niemożliwe.
To nie była firma jubilerska wykonująca biżuterię z powierzonego złomu tylko mennica, która miała nakaz bicia monet o ściśle określonym rysunku, składzie, ciężarze i wymiarach.
Zapisane

Jurek
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 2 988


Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : 06 Grudzień 2016, 18:37:53 »

To nie była firma jubilerska wykonująca biżuterię z powierzonego złomu tylko mennica, która miała nakaz bicia monet o ściśle określonym rysunku, składzie, ciężarze i wymiarach.
... a także zapewne nakaz publikowania regularnych sprawozdań. Skoro oficjalnie zliczono do raportów niecałe 3% dwudziestek i trochę więcej dziesiątek to nie mam żadnych oporów przed postawieniem tezy o przetapianiu różnego złota, w szczególności o lepszej niż zakładana próbie.
Zapisane
Chalupski
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
monety obiegowe

Wiadomości: 391

Zbierajmy monety!


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #26 : 06 Grudzień 2016, 19:52:55 »

... a także zapewne nakaz publikowania regularnych sprawozdań. Skoro oficjalnie zliczono do raportów niecałe 3% dwudziestek i trochę więcej dziesiątek to nie mam żadnych oporów przed postawieniem tezy o przetapianiu różnego złota, w szczególności o lepszej niż zakładana próbie.
Mennica publikowała Sprawozdania składane Ministrowi Skarbu co 3 lata. Zdążyły się ukazać sprawozdania:
1 - za lata 1924-1925-1926 w lutym 1927 r.
2 - za lata 1927/28-1928/29-1929/30 w lutym 1931
3 - za lata 1930/31-1931/32-1932/33-1933/34 w marcu 1935 (sprawozdanie jubileuszowe - 1924-1934
4 - miało wyjść w 1940...

W 1927 nastąpiła zmiana okresu sprawozdawczego - zamiast rozliczeń styczeń/grudzień mamy kwiecień do marca

Dokumentacja wewnętrzna mennicy i Ministerstwa Skarbu przepadła podczas wojny.

Mam wrażenie, że próbuje Pan mierzyć jakość pracy przedwojennej Mennicy Państwowej miarą z czasów nam bliższych i całkiem bliskich.
Nieładnie.
Zapisane

Jurek
Marienburg
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Stowarzyszenie:
Legitymacja TPZN nr. 97
Zainteresowania:
Trojaki Malborskie, mennica malborska, heraldyka

Wiadomości: 901



Zobacz profil
« Odpowiedz #27 : 06 Grudzień 2016, 21:34:33 »

Informacja o biciu replik byłaby sensownym rozwiązaniem tej zagadki.
A jaki odcień mają Twoje monety?  Mrugnięcie

Dwie czerwonawe i jedna zolta.

Jeżeli będziesz miał możliwość to może warto znowu pobawić się spektrometrem i zbadać skład pierwiastkowy poszczególnych monet. Jestem przekonany, że moneta o jaśniejszym odcieniu (żółta) zawiera w swoim składzie przynajmniej 5% Ag.
Zapisane

Marcin
cancan62
Triumwirat TPZN
Gaduła
*
Canada Canada

Zainteresowania:
Polskie monety bite w mennicach pruskich od XVI w. Krol Stas i Batory.

Wiadomości: 3 424



Zobacz profil
« Odpowiedz #28 : 06 Grudzień 2016, 21:37:34 »

Albo mosiadz...
Sprobuje w marcu, bo wczesniej chyba nie bede mial okazji.
Zapisane

Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek
Marienburg
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Stowarzyszenie:
Legitymacja TPZN nr. 97
Zainteresowania:
Trojaki Malborskie, mennica malborska, heraldyka

Wiadomości: 901



Zobacz profil
« Odpowiedz #29 : 06 Grudzień 2016, 21:40:23 »

Albo mosiadz...
To też jest możliwe..., dziwne, że nikt tego nie badał do tej pory. Uśmiech
Zapisane

Marcin
Strony: 1 [2] 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM