Aktualności:

  • 16 Wrzesień 2019, 01:58:31

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: "oddam konia w szybkie ręce..." - najlepsze dowcipy dla doroslych ;-)  (Przeczytany 53770 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: "oddam konia w szybkie ręce..." - najlepsze dowcipy dla doroslych ;-)
« Odpowiedź #30 dnia: 28 Maj 2010, 11:57:04 »
przychodzi facet do lekarza:

 -  Pani doktór, mam całodobowy wzwód nawet po stosunku. Nie mam żadnej podręcznej apteczki. Da mi pani coś?

 - Tak. Pół domu u mnie i 3 tysiące miesięcznie.
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: "oddam konia w szybkie ręce..." - najlepsze dowcipy dla doroslych ;-)
« Odpowiedź #31 dnia: 21 Czerwiec 2010, 09:05:12 »
W pewnym dużym ogrodzie zoologicznym żyła młoda małpa, odmiana bardzo rzadkiego i cennego gatunku. Któregoś dnia dyżurny weterynarz podczas rutynowego badania stwierdził, że małpa jest w stanie silnej depresji, która - nie leczona - może doprowadzić do niechybnej śmierci. Powodem depresji jest brak samca, diagnozuje lekarz. Dyrektor ZOO zarządza akcję: dziesiątki telefonów, faksów! Krajowe ogrody zoologiczne, następnie zagraniczne. Nikt nie ma samca tego gatunku. Bez skutku. Sytuacja staje się coraz bardziej dramatyczna! W końcu ktoś przypomniał sobie o panie Mieciu, który karmił małpę i czyścił jej klatkę. Może on, w końcu z małpą zżyty...
Podsunął pomysł dyrektorowi. Rada w radę: postanowili zaproponować panu Mieciowi 300 złotych za zaspokojenie małpy. Wezwali go na dywan, mówią jaka jest sytuacja, bla bla, małpa musi mieć seks, inaczej zdechnie. Czy zgadza się pan to zrobić ZA TRZY STÓWY! Pan Miecio na to, że i owszem, ale ma trzy warunki.
Jakie warunki!? warknął dyrektor.
Po pierwsze, tylko jedna osoba może przy tym być jako świadek, bo...
wstydliwy jestem...
Po drugie, będę ją brał od tyłu. Wszystko w porządku panie Mieciu, one
tylko od tyłu, pierwszy warunek też załatwiony, nie ma sprawy.
A jaki jest trzeci warunek? - pyta lekko zaniepokojony.
Chodzi o pieniądze... Te trzy stówy dam wam dopiero po wypłacie...
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

rara_avis

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 239
  • Zbierajmy monety, tak wiele piekna w sobie kryją
    • Biuletyn Informacyjny TPZN
Odp: "oddam konia w szybkie ręce..." - najlepsze dowcipy dla doroslych ;-)
« Odpowiedź #32 dnia: 21 Czerwiec 2010, 18:35:59 »
Siedzą dwie starsze panie na ławce przed blokiem i plotkują:
mówi jedna
- Mowie Pani ale ta dzisiejsza młodzeż!!
a droga,
- A co ?? A co?? A co??
- Jak to co? Pija, papierosy pala, narkotyki biorą , co za młodzież.
- Eee to jeszcze nic - mówi druga - wczoraj schodzę do piwnicy po ziemniaki i słyszę - " Wykręć żarówkę to do buzi wezmę"
- I co?? I co ?? I co?? --- pyta zaciekawiona
- Jak to co??? Pani! - ONI SZKŁA JEDZA.

Był sobie facet, który dbał o swoje ciało.
Pewnego razu stanął przed lustrem, rozebrał się i zaczął
podziwiać swe ciało.
Ze zdziwieniem stwierdził jednak, iż wszystko jest pięknie
opalone oprócz jego członka!
Nie podobało mu się to, więc postanowił coś z tym zrobić.
Poszedł na plażę, rozebrał się i zasypał całe swe ciało,
zostawiając członka sterczącego na zewnątrz.
Przez plażę przechodziły dwie staruszki.
Jedna opierała się na lasce. Przechodząc obok zasypanego
faceta ujrzała coś wystającego z piasku.
Końcem laski zaczęła przesuwać to w jedną, to w drugą stronę.
-Życie nie jest sprawiedliwe - powiedziała do drugiej.
-Czemu tak mówisz? - spytała tamta zdziwiona.
-Gdy miałam 20lat byłam tego ciekawa,
gdy miałam 30 lat bardzo to lubiłam,
w wieku 40 lat już sama o to prosiłam,
gdy miałam lat 50 już za to płaciłam,
w wieku 60 lat zaczęłam się o to modlić,
a gdy miałam 70 to już o tym zapomniałam.
Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na
dziko, a ja kurwa nawet nie mogę przykucnąć...

Noc poślubna. Młodzi leżą w łóżku i palą papierosy po skończonym akcie.
- Czy miałaś przede mną jakiegoś faceta?
- Ależ co ty, kochanie, żadnego.
- A ja miałem.

Główny dres wybrał się na ryby i jak to drecho miał, ze dwa złote łańcuchy (po pół kilo każdy) na szyi, na każdym palcu złoty sygnet, a w kieszeni gruby rulon dolarów * oczywiście same setki. Wziął ze sobą trzy flaszki. Zimno było więc obrócił je po kolei. Oczywiście upił się i usnął. Budzi się, a tu nie ma łańcuchów, sygnetów, ani dolarów. Zadzwonił z komórki po swoich ludzi i nie minęło pół godziny, a podjechały cztery czarne mercedesy, w każdym po pięciu byków 2 na 2, wszyscy z glockami. Stwierdzili, że to najprawdopodobniej ktoś z okolicznej wsi obrobił szefa. Wpadają do wsi i zaczynają wypytywać. Ktoś z miejscowych wskazał dom pośrodku wsi* dom sołtysa. Wpadają do sołtysa, a tam na ganek wychodzi facio w kufajce, na szyi ma dwa złote łańcuchy, na każdym palcu sygnet, a z kieszeni kufajki wystaje mu rulon 100 dolarówek. Przeładowali broń i pytają skąd to wszystko ma.
Sołtys ma to:
* No nie uwierzycie chłopaki. Idę sobie przez las z psem na spacerze, a tu nad brzegiem jeziora leży jakiś facet, w trupa pijany i ma to wszystko przy sobie. No to go obrobiłem. Na koniec ściągnąłem mu gacie zerżnąłem w dupę i poszedłem do domu.
Chłopaki patrzą pytającym wzrokiem na szefa. Szef podchodzi do sołtysa, przygląda się chwilę błyskotkom i mówi:
* Chłopaki jedziemy to nie moje złoto...

Pegeerowski prawdziwy macho, dorwał pannę w stodole i z właściwym dla siebie romantyzmem uprawia z nią seks, stękając przy tym raz po raz "yh, yh, yh..."
W końcu panna się odzywa:"Podobam Ci się?
"Yhy. yh, yh,yh.."
"Ładne mam cycki?"
""Yhy. yh, yh,yh.."
"A tyłek?"
"Yhy. yh, yh,yh.."
"A teraz powiedz coś od siebie"
"Dupa wyżej, kobieto!"
Tylko monety, nie błyskotki. Tylko POLSKA i ziemie z nią związane.

Prezes TPZN w stanie spoczynku
TPZN 044
WBCC 516


rara_avis

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 239
  • Zbierajmy monety, tak wiele piekna w sobie kryją
    • Biuletyn Informacyjny TPZN
Odp: "oddam konia w szybkie ręce..." - najlepsze dowcipy dla doroslych ;-)
« Odpowiedź #33 dnia: 21 Czerwiec 2010, 19:10:45 »
Żona do męża:
- To, że mnie ruchasz jak mam okres, to wytrzymam, to, że mnie liżesz jak mam okres, to też wytrzymam, ale tego, że potem latasz z zakrwawionym ryjem i straszysz dzieci to tego nie wytrzymam...



Żona po wielkiej kłótni z mężem postanawia wziąć sobie relaksacyjną kąpiel. Wchodzi do łazienki, odkręca kurek i zaczyna się rozbierać. Zdejmuje ubranie i przegląda się w lustrze. Patrzy na swoje obwisłe piersi, przygląda się swoim wielkim udom posianym cellulitisem, widzi całą swoją obwisła tkankę tłuszczową i rzuca z zadowoleniem:
- A DOBRZE MU TAK......

- Mańka, co masz czarnego między zębami?
- O kurde, mak. To wszystko przez to, że robiłam laskę Siwemu i ten chuj przedtem walił Chudą w kakao, a ta zdzira nażarła się wczoraj makowca.

Na czterdziestą rocznicę ślubu dwoje staruszków wybrało się do swojej
ulubionej kawiarenki. Usiedli przy stoliku i zaczęli prowadzić rozmowę.
- Pamiętasz kochanie, to tutaj zaprosiłeś mnie ponad 40 lat temu było
tak wspaniale.
- A ty pamiętasz jak było wspaniale, kiedy po wyjściu stąd poszliśmy w
stronę parku?
Kiedy mijaliśmy ogrodzenie, nagle wzięła mnie taka
chcica, oparłaś się o płot a ja Cię zerżnąłem.
- Tak, pamiętam, a może by to powtórzyć? Ja jeszcze mogę, a Ty?
- Ja też, chodźmy szybko, bo już zaczynam się podniecać.
Po tych słowach niemal wybiegli z kawiarenki. Całą rozmowę usłyszał
przypadkiem chłopak siedzący przy sąsiednim stoliku. Pomyślał sobie,że
ciekawie będzie zobaczyć czy faktycznie dwoje staruszków odważy się uprawiać
seks w parku. Poszedł za nimi i oto co zobaczył. Babcia podwinęła spódnicę i
ściągnęła majtki, dziadek nawet nie fatygował się ze ściąganiem czegoś
tylko rozpiął rozporek, oparł babcię o płot i ostro zabrał się do roboty.
Na to co nastąpiło potem, chłopak znał tylko jedno określenie: rżnięcie stulecia.Nie widział nigdy czegoś podobnego na filmie, żaden
znajomy o czymś takim mu nie mówił no i nie znał tego z własnych doświadczeń.
Dziadek posuwał babcię wręcz w fenomenalnym, iście olimpijskim tempie,
tempie którego nikt by chyba nie wytrzymał. Byłby to niewątpliwie sprint
gdyby nie fakt, że dziadek pracował przez niemal godzinę nie przestając
nawet przez sekundę i ani razu nie zwalniając tempa. Tyłek mu chodził
niewiele wolniej niż kolibrowi skrzydełka. Dopiero po ok.godzinie zmęczenie
kochankowie opadli na ziemię i ciężko oddychali przez kolejną godzinę.
- Jaki jest jego sekret, gdybym ja tak posuwał to nie miałbym
najmniejszego problemu z kobietami, muszę poznać jego sekret -pomyślał
sobie chłopak, zebrał się na odwagę i podszedł do wycieńczonej pary:
- Przepraszam pana najmocniej - powiedział - ale musze poznać pana sekret.
Jeśli potrafi pan tak ostro uprawiać seks w tym wieku, to 40 lat temu
musiał być pan wręcz niesamowity!
- Synu. 40 lat temu ten pierdolony płot nie był pod napięciem...

Spotyka sie dwóch kumpli.
- Ty, słuchaj... Łechtaczka to jest z przodu czy z tyłu...?
- Z przodu.
- Nie żartuj, przecież z tyłu?!
- Słowo ci daje, że z przodu. Niejednokrotnie sprawdzałem.
- O kurwa! To znaczy, że wczoraj przez godzinę, znowu ssałem hemoroida!

- dlaczego mezczyzni ciagneli kobiety do swoich jaskin za wlosy?
- bo jak ciagneli za nogi, to napelnialy sie blotem :-)))))

Tylko monety, nie błyskotki. Tylko POLSKA i ziemie z nią związane.

Prezes TPZN w stanie spoczynku
TPZN 044
WBCC 516


petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: "oddam konia w szybkie ręce..." - najlepsze dowcipy dla doroslych ;-)
« Odpowiedź #34 dnia: 28 Czerwiec 2010, 09:43:07 »
Karen straciła męża prawie cztery lata temu i nadal go opłakiwała. Jej
córka namawiała ją ciągle, by wróciła do świata i zaczęła normalnie żyć.
W końcu Karen zgodziła się wyjść z kimś na randkę.
Córka natychmiast zorganizowała jej faceta, zeby tylko matka się nie
rozmyśliła. Poznali się i po sześciu tygodniach facet zaproponował Karen
wspólny weekend. Pierwszej nocy rozebrali się oboje. Karen stanęła
przed nim naga, z wyjątkiem pary czarnych koronkowych majtek, których
nie zdjęła. On nagi, jak go Pan Bóg stworzył. Spojrzał na nią i spytał:
- Dlaczego masz na sobie czarne majtki?
Ona odpowiedziała:
- Możesz pieścić moje piersi, możesz dotykać każdą część mego ciała, ale
tam, na dole ciągle noszę żałobę.
Facet zrozumiał, że tej nocy nic z tego nie bedzie. Następnej nocy
przerabiają ten sam scenariusz. Ona staje przed nim w czarnych
majtkach a on jest ubrany tylko we własną skórę... z tym wyjątkiem,
że założył czarną prezerwatywę. Karen spojrzała na niego i pyta:
- Po co Ci ta czarna prezerwatywa?
Facet odpowiada:
- Chcę złożyć moje najgłębsze kondolencje. 
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

rara_avis

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 239
  • Zbierajmy monety, tak wiele piekna w sobie kryją
    • Biuletyn Informacyjny TPZN
Odp: "oddam konia w szybkie ręce..." - najlepsze dowcipy dla doroslych ;-)
« Odpowiedź #35 dnia: 28 Czerwiec 2010, 14:14:19 »
- Kochany, tylko nie zasypiaj, dobrze? Nie lubię, jak po seksie od razu zasypiają.
- W porządku.
- A dziś mija cztery i pół miesiąca, jak jesteśmy razem!
- Super! Na dniach trzeba będzie się wybrać gdzieś poświętować.
- A zdarzyła ci się już TAKA miłość? I tak szybko?
- Nie. Nie przypominam sobie...
- Aha... Znaczy, że się zdarzyła... A u mnie nie! Pierwsza taka prawdziwa. Słuchaj, a ta twoja poprzednia, Gośka, to od razu cię pokochała?
- Po dwóch dniach powiedziała, że mnie kocha.
- Kłamała na sto procent!
- Czemu? Ty od pierwszego dnia mówiłaś o miłości...
- CZY TY NAPRAWDĘ NIE WIDZISZ RÓŻNICY!? U mnie to UCZUCIE! A ona ci tylko makaron na uszy nawijała...
- Masz rację.
- Znaczy, że mi nie wierzysz...
- Wierzę.
- No jasne! Wiedziałam! Jej uwierzyłeś, a mi nie! I cycki ma fajniejsze niż ja... I uniwerek skończyła...
- Politechnikę!
- Jak możesz!? Pamiętasz jaką szkołę skończyła! Nadal ją kochasz!?
- Studiowaliśmy razem...
- No i co? Wiesz z iloma ja ludźmi studiowałam? I wcale o nich nie mówię!
- Jesteś od niej sto razy lepsza. Jestem z tobą, a nie z nią!
- Ze współczucia. Komu potrzebna babka z takim tyłkiem, jak mój...
- Normalny tyłek...
- CO ZNACZY "NORMALNY"!? Znaczy gruby, tak!? Jesteś taki dwulicowy! Ciągle myślisz o swojej Gosi?
...wziąłem poduszkę, nakryłem jej głowę i przycisnąłem. Odwróciłem się na drugi bok, zamknąłem oczy i pomyślałem: Ehhh... A mówił ojciec "Zasypiaj od razu"...
Tylko monety, nie błyskotki. Tylko POLSKA i ziemie z nią związane.

Prezes TPZN w stanie spoczynku
TPZN 044
WBCC 516


rara_avis

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 239
  • Zbierajmy monety, tak wiele piekna w sobie kryją
    • Biuletyn Informacyjny TPZN
Odp: "oddam konia w szybkie ręce..." - najlepsze dowcipy dla doroslych ;-)
« Odpowiedź #36 dnia: 28 Czerwiec 2010, 14:18:34 »
W poprzednim tygodniu kładliśmy się wieczorem z dziewczyną do łóżka.

Cóż, atmosfera zaczęła się już robić gorąca, a ona mówi nagle: „Nie mam na to ochoty, chcę tylko, żebyś mnie potrzymał za rękę”.

- CO TAKIEGO? Co to ma oznaczać? – spytałem.

W tym momencie padły słowa, których usłyszeć boi się każdy facet na tej planecie…


„Nie zaspokajasz moich kobiecych potrzeb emocjonalnych na tyle, abym mogła zadowalać twoje męskie potrzeby fizyczne”.

Widząc moją kompletnie zaskoczoną minę, dodała: „Nie możesz mnie po prostu kochać za to, jaka jestem, a nie za to, co robię dla ciebie w sypialni?”

Zdając sobie sprawę, że nic się już tej nocy nie przydarzy, poszedłem spać.

Następnego dnia postanowiłem spędzić z nią więcej czasu i zwolniłem się z pracy. Wyszliśmy razem na lunch i skierowaliśmy się później w stronę naprawdę wielkiego domu towarowego. Cały czas kręciłem się wokół niej, podczas gdy ona przymierzała najróżniejsze bardzo drogie wdzianka. Nie mogła się zdecydować, które wybrać, powiedziałem więc, że kupimy je wszystkie. Chciała też do kompletu nowe buty, więc zaproponowałem, że do każdego weźmiemy po jednej parze.

Później poszliśmy do jubilera, gdzie wybrała sobie kolczyki z diamentami. Mówię wam… była taka podekscytowana. Na pewno pomyślała, że jestem o włos od spłukania.

Z całej tej ekscytacji była bliska seksualnego uniesienia. Uśmiechnięta od ucha do ucha rzekła w końcu: „To chyba wszystko, kochanie, chodźmy do kasy”.

Ledwo mogłem się opanować, kiedy wypaliłem: „Nie, kochanie, nie mam na to ochoty”.

Zbladła natychmiast i z opuszczoną szczęką wydusiła z siebie tylko zdziwione: „CO TAKIEGO?”

I wtedy powiedziałem: „Skarbie! Chciałem tylko, żebyś to wszystko mogła przez chwilę POTRZYMAĆ w ręce. Nie zaspokajasz moich męskich potrzeb fizycznych na tyle, abym miał zadowalać twoją kobiecą potrzebę zakupów.”

I kiedy patrzyła na mnie tym swoim wzrokiem, jakby chciała mnie zabić, dodałem: „Dlaczego nie możesz mnie po prostu kochać za to, jaki jestem, a nie za rzeczy, które ci kupuję?”

Dzisiejszej nocy z seksem też się mogę pożegnać… ale przynajmniej ta suka wie, że jestem od niej sprytniejszy.
Tylko monety, nie błyskotki. Tylko POLSKA i ziemie z nią związane.

Prezes TPZN w stanie spoczynku
TPZN 044
WBCC 516


petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: "oddam konia w szybkie ręce..." - najlepsze dowcipy dla doroslych ;-)
« Odpowiedź #37 dnia: 30 Czerwiec 2010, 19:59:32 »
Karen straciła męża prawie cztery lata temu i nadal go opłakiwała...

TO JUZ BYLO 1:1!!!!!
« Ostatnia zmiana: 28 Kwiecień 2011, 18:23:10 wysłana przez harpsycho »
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: "oddam konia w szybkie ręce..." - najlepsze dowcipy dla doroslych ;-)
« Odpowiedź #38 dnia: 30 Czerwiec 2010, 20:03:22 »
Mężczyzna wraca z delegacji i zastaje w domu żonę z młodym kochankiem.
Na widok mężczyzny młodzieniec zrywa się z łóżka, wpada do łazienki, zdejmuje z wieszaka ręcznik i obwiązuje sobie nim biodra.
Rozwścieczony mąż też wpada do łazienki i wrzeszczy:
- NIEEEEEEEEE!...
- Boże, on go zabije - myśli żona i biegnie za nimi.
Patrzy, a tam mąż szarpie za ręcznik, którym owinął się kochanek i krzyczy:
- Ten jest do twarzy!
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

rara_avis

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 239
  • Zbierajmy monety, tak wiele piekna w sobie kryją
    • Biuletyn Informacyjny TPZN
Odp: "oddam konia w szybkie ręce..." - najlepsze dowcipy dla doroslych ;-)
« Odpowiedź #39 dnia: 01 Lipiec 2010, 00:24:40 »
W szkole pani pyta dzieci co robili w wakacje, doszła do Jasia:
- A Ty Jasiu co robiłeś w wakacje?
- Nie Jasiu tylko John!
No więc co robiłeś w wakacje John?
- Ja leżałem na werandzie, jadłem śniadanie, znowu leżałem na werandzie, jadłem obiad, leżałem na werandzie, jadłem kolację, leżałem na werandzie...
- Ale to musiało być strasznie nudne? No dobrze, a Ty Weroniko co robiłaś w wakacje?
- Nie Weronika, tylko Weranda...
Tylko monety, nie błyskotki. Tylko POLSKA i ziemie z nią związane.

Prezes TPZN w stanie spoczynku
TPZN 044
WBCC 516


qcho

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 514
  • Legitymacja: TPZN nr 068
  • Zainteresowania: Naśladownictwa i imitacje trojaków
Odp: "oddam konia w szybkie ręce..." - najlepsze dowcipy dla doroslych ;-)
« Odpowiedź #40 dnia: 02 Lipiec 2010, 10:45:53 »
Przychodzi karlica do ginekologa.
- Panie doktorze, niech mi Pan pomoże,  krocze mnie boli.
- Ale proszę mi powiedzieć, czy zawsze boli, czy czasami?
- No...boli mnie tylko jak pada deszcz.
- To proszę przyjść jak będzie padało.
Po kilku dniach, leje jak z cebra, karlica przychodzi znowu.
- Panie doktorze, boli jak jasna cholera, prosze  mi pomóc.
Lekarz kazał zająć miejsce na fotelu, wziął specjalne nożyce i zabrał się do roboty.
Przycina, wycina, kroi. W reszcie skończył. Karlica wstaje z fotela i z ulgą stwierdza, że ból minął.
- Panie doktorze co Pan zrobił? Nic mnie nie boli!!!!!
- Przyciąłem kalosze.
jarek

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: "oddam konia w szybkie ręce..." - najlepsze dowcipy dla doroslych ;-)
« Odpowiedź #41 dnia: 06 Lipiec 2010, 16:43:41 »
zapytała mnie pewna starsza pani czy wiem z czego jest zbudowana piłka footbolówka
odpowiedziałem : ze skóry
oj tak !!, ucieszyła sie niewiasta
a czy wiem z jakiej skóry? - zastanawiałem sie i nie do końca byłem pewien
owa kobieta rozwiała moje wątpliwości i w pełni to udowodniła
oczywiście ze skóry , ale z pipki damskiej - czemu ? bo 22 palantów na nia biega i chce strzelic gola ;)
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: "oddam konia w szybkie ręce..." - najlepsze dowcipy dla doroslych ;-)
« Odpowiedź #42 dnia: 03 Sierpień 2010, 09:54:45 »
Poszła kobieta na rynek, a tam słyszy jak  jeden z gości krzyczy:

- Komary,komary, unikalne komary, jedyne 5 złotych sztuka!

Zdziwiona  podchodzi i pyta:

- Panie,co pan tu za oszustwo ludziom wciska?! Komary po 5 złotych?

Oszalałeś pan czy co?"

- Ależ proszę pani, to są specjalne, tresowane komary. Jak Pani kupi takiego jednego, weźmie do domu, położy się i wypuści komara - to on zrobi pani tak dobrze, jak pani jeszcze przedtem nie miała...

- Panie, żarty pan sobie robisz, tresowany komar też coś!

- Mówię pani, że to szczera prawda, żaden kit. Zresztą jak się pani nie spodoba, to za komara zwracam pieniądze.

Myślikobieta: "a co tam, 5 złotych nie majątek, zobaczymy...".

Facet zapakował jej komara do słoika.

Baba leci w te pędy do chaty, rozbiera się, kładzie na łóżku, rozkłada nóżki, odkręca pokrywkę, komar wylatuje i siada na żyrandolu. Baba, cała napalona czeka, a tu nic! Wkurzona dzwoni do typa...

- Panie,co za kit! Miało być dobrze, a tu komar siedzi na żyrandolu i nic.

Co to zatresowanie!

-Niemożliwe, coś musiała pani zrobić nie tak, za 5 minut do pani przyjadę.

Facet przyjeżdża i patrzy, faktycznie - baba leży na łóżku z rozłożonymi nogami, komar siedzi na żyrandolu...

Gość zrezygnowany, zaczyna rozpinać spodnie i mówi groźnie do komara:

- Ostatni raz ci pokazuję...
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: "oddam konia w szybkie ręce..." - najlepsze dowcipy dla doroslych ;-)
« Odpowiedź #43 dnia: 17 Sierpień 2010, 15:51:35 »
dzisiaj 15:15
Do sklepu wpada zamaskowany facet, podchodzi do kasy, a przestraszona kasjerka krzyczy:
- Bierz całą forsę tylko nie rób mi krzywdy!
- Nie chcę kasy. Zrobisz mi "loda".
Po wszystkim facet ściąga kominiarkę i mówi:
- Zośka, a nie mogliśmy tego załatwić polubownie w domu? 
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

rara_avis

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 239
  • Zbierajmy monety, tak wiele piekna w sobie kryją
    • Biuletyn Informacyjny TPZN
Odp: "oddam konia w szybkie ręce..." - najlepsze dowcipy dla doroslych ;-)
« Odpowiedź #44 dnia: 19 Sierpień 2010, 23:02:32 »
Międzynarodowy kongres feministek. Na podium wchodzi jedna z delegatek i rzuca hasło.
- Siostry, dość wyzysku. Nie będziemy im prać i gotować.
Uchwałę przyjęto jednogłośnie. Na kolejnym spotkaniu wojowniczych pań, delegatki dzielą się swymi spostrzeżeniami. Zaczyna Angielka.
- Wróciłam do domu i mówię: John, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia - nic nie widzę, drugiego dnia - nic nie widzę, trzeciego dnia - widzę - gotuje jajko.
Sala zatrzęsła się od oklasków. Na mównicę wchodzi Francuzka.
- Wróciłam do domu i mówię: Pierre, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia - nic nie widzę, drugiego dnia - nic nie widzę, trzeciego dnia widzę - pierze majtki.
Owacje na stojąco. Na podium wchodzi Rosjanka.
- Wróciłam do domu i mówię: Iwan, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia - nic nie widzę, drugiego dnia - nic nie widzę, trzeciego dnia nadal nic nie widzę. Czwartego dnia – zaczynam widzieć na prawe oko.
Tylko monety, nie błyskotki. Tylko POLSKA i ziemie z nią związane.

Prezes TPZN w stanie spoczynku
TPZN 044
WBCC 516


 

R E K L A M A
aukcja monet