Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
17 Październik 2017, 09:43:59


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 [2] 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Srebrna boratynka kor 1660r - super rzadka !!!  (Przeczytany 3298 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 2 209


Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : 25 Marzec 2017, 21:27:40 »

Jeszcze raz proszę aby Pan nie przyjmował bezkrytycznie opowieści sprzed 100 lat.
Pozwolę sobie na drobny wtręt - nie widzę przyczyny, dla której należałoby traktować polską numizmatykę z początku XX wieku jako zbiór niepotwierdzonych hipotez i bajek. Owszem, początki z połowy XIX wieku bywały trudne, zdarzały się np. przedziwne, fantastyczne atrybucje monet średniowiecznych, ale po kilkudziesięciu latach polska numizmatyka bardzo okrzepła i nie da się odrzucić a priori artykułu, w którym autor wyraźnie pisze, że poddał posiadaną przez siebie monetę konkretnemu badaniu, z którego otrzymał konkretne wyniki określające próbę stopu całego krążka.
Zapisane
tomasz1965
Użytkownik
**
Poland Poland


Wiadomości: 32


Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : 25 Marzec 2017, 22:25:06 »

Jeszcze raz proszę aby Pan nie przyjmował bezkrytycznie opowieści sprzed 100 lat.
Proszę się zapoznać z istotą reformy pieniądza firmowanej przez Boratiniego.Jak Pan to zrobi,to Pan zrozumie,ze bicie boratynek w srebrze nie miało ekonomicznego sensu.Bielenie miało sens dla fałszerzy,bo otwierało rynek zagraniczny.Co prawda trzeba było wydać trochę pieniędzy na pokrycie miedziaków warstewką srebra,ale zyski z handlu z naddatkiem pokrywały ten koszt.Płacenie srebrnymi boratynkami zdecydowanie by obniżało zysk.Co do króla;kurs urzędowy 3 boratynki za 1 srebrnego grosza.Czyli król/symbolicznie/dawał 3 miedziaki i zabierał srebrnego grosza.Jaki by był sens wymiany 1 srebrnego grosza na 3 srebrne boratynki w opisanej probie i wadze?Proszę to przemyśleć.Pozdrawiam Uśmiech

Ciągle uciekamy od faktu zaistnienia w tekście z 1911 roku faktu boratynki wykonanej w srebrze określonej próby.
Mamy opisaną srebrną boratynkę - zważoną, zmierzoną, ocechowaną a zastanawiamy się jaka była zasadność jej powstania, czy była zasadność jej bicia, zasadność jej wymiany itd. itp.
Czy coś miało sens, czy też nie, nie zaprzeczy temu, że takowa została opisana.
Zapisane
zdzicho
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
monety obiegowe ziem polskich XX wieku monety zastępcze Zielonej Góry,boratynki

Wiadomości: 113


Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : 26 Marzec 2017, 08:52:18 »

1/Ludzie różne rzeczy pisali i piszą.Zawsze należy podchodzić z ostrożnością do takich informacji.Należy dokonać krytycznej analizy żródła historycznego.Po części już tego dokonaliśmy stwierdzając,że żadne dokumenty z epoki nie potwierdzają słów przywołanego przez Pana autora.
2/Ustaliliśmy,że bezspornie pewną ilość boratynek srebrzono w epoce i,ze jest to produkt fałszerski
3/Przemysław Żuławski napisał:"poprosiłem złotnika p.Czaplickiego o zbadanie metalu i pokazało sie że są nie miedziane lecz bite w srebrze próby między 4 a 5.". Nie wiemy jak przebiegało badanie.Być może złotnik sprawdził próbę tej warstwy srebra,którą pokryty był miedziak.I śmiem podejrzewać,że tak było,bo C.Wolski w swojej monografii na str.130 przywołuje badania polskich i białoruskich kolekcjonerów z których wynika,ze próba wierzchniej warstwy srebra na boratynkach oscyluje w przedziale 250-300 co zgadza się z tym co napisał Żuławski.4-5 łutów to 312,5-250
Zapisane
Lech Stępniewski
Gaduła
****

Wiadomości: 5 784



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #18 : 26 Marzec 2017, 15:34:12 »

Czy coś miało sens, czy też nie, nie zaprzeczy temu, że takowa została opisana.

Wtrącę dygresję. Prawdziwy problem pojawia się, gdy chce się ustalić, co właściwie zostało opisane, a nie ma zdjęcia. Ludzie często widzą to, co wiedzą (albo to, co im się wydaje, że wiedzą). Ostatnio sam miałem podobny przypadek z dość rzadkimi monetami z mennicy w Kartaginie. Znano je już przynajmniej trzysta lat temu, ale opisywano (i rysowano!) dość fantastycznie. Gdyby potraktować opis czy rysunek jako ostateczne potwierdzenie istnienia obiektu, to musiałbym przyjąć, że istniało wtedy co najmniej kilka odmian, które potem bezpowrotnie zaginęły. Oczywiście nie jest to niemożliwe, niemniej wydaje mi się, że "zamieszanie w opisie" to hipoteza, którą zawsze należy brać pod uwagę na pierwszym miejscu.
Zapisane

NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII
meko
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 049
Zainteresowania:
NUMIZMATYKA od antyku do XVII w

Wiadomości: 212



Zobacz profil
« Odpowiedz #19 : 03 Kwiecień 2017, 13:25:49 »

To ja  rozwieję  wątpliwości co do istnienia  posrebrzanych bo takową ale  z 1661 r i to litewską   posiadam, srebrzenie zostało tylko na Rw i widać przetarcia  a AW niestety straciło w całości srebrzenie  od  zalegania w ziemi Uśmiech


* 17474823_10206661114766177_1846358572_n.jpg (45.31 KB, 360x480 - wyświetlony 61 razy.)
« Ostatnia zmiana: 03 Kwiecień 2017, 13:28:01 wysłane przez meko » Zapisane

TPZN nr 49
meko
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 049
Zainteresowania:
NUMIZMATYKA od antyku do XVII w

Wiadomości: 212



Zobacz profil
« Odpowiedz #20 : 03 Kwiecień 2017, 13:39:43 »

I jeszcze wklejam fotki obu stron w wyższej jakości Uśmiech


* _DSC1533 — kopia.JPG (164.36 KB, 1042x896 - wyświetlony 67 razy.)

* _DSC1534 — kopia.JPG (168.43 KB, 1008x905 - wyświetlony 71 razy.)
Zapisane

TPZN nr 49
zdzicho
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
monety obiegowe ziem polskich XX wieku monety zastępcze Zielonej Góry,boratynki

Wiadomości: 113


Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : 03 Kwiecień 2017, 14:07:35 »

Ależ nie ma wątpliwości co do istnienia posrebrzanych boratynek,bo o tym niecnym procederze wspominają żródła z epoki.
Podobnie jak nie powinno być żadnych wątpliwości co do tego,ze nie istnieją srebrne boratynki z epoki.
Wątpliwości pojawiają się nieśmiało w związku z tym czy wszystkie oferowane do sprzedaży srebrzone boratynki pochodzą z epoki czy tez to współczesny wyrób na szkodę kolekcjonerów.
Zapisane
meko
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 049
Zainteresowania:
NUMIZMATYKA od antyku do XVII w

Wiadomości: 212



Zobacz profil
« Odpowiedz #22 : 03 Kwiecień 2017, 20:27:09 »

Co do tej nie mam pewności czy srebrzona  czy też  bielona  Uśmiech Na  AW widać przetarcia  miedziane  nie chcę  ingerować aby nie zniszczyć monetki .


* 17760723_10206737650959534_1132186091_n.jpg (100.72 KB, 885x680 - wyświetlony 50 razy.)

* 17671135_10206737651079537_1620553413_n.jpg (34.68 KB, 480x345 - wyświetlony 40 razy.)

* 17760280_10206737603758354_510558915_n — kopia.jpg (45.14 KB, 360x480 - wyświetlony 53 razy.)
Zapisane

TPZN nr 49
zdzicho
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
monety obiegowe ziem polskich XX wieku monety zastępcze Zielonej Góry,boratynki

Wiadomości: 113


Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : 04 Kwiecień 2017, 09:33:42 »

Bielenie,to to samo co srebrzenie Uśmiech
Kol.Selim na forum P.S. w wątku  http://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=4&t=129536  napisał:"/Srebrzona/ ogniowo. Metoda łatwa i przyjemna choć niezbyt zdrowa. W praktyce odbywało się to tak że do skórzanego worka ładowano oczyszczone i ortęciowane (czyli zamoczone w roztworze azotanu rtęci- na powierzchni wytrącała się cieniutka warstewka rtęci) monety i nieco amalgamatu srebra. Trzęsiono workiem aż wszystkie monety pokryły się amalgamatem, następnie podgrzewano je w celu odparowania rtęci i gotowe."
Zapisane
Miroslav
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Księstwo Cieszyńskie

Wiadomości: 269



Zobacz profil
« Odpowiedz #24 : 04 Kwiecień 2017, 10:46:52 »

Ja bym jednak rozróżnił srebrzenie od bielenia. Bielenie to proces oczyszczania krążków czy to mechanicznie czy chemicznie, a srebrzenie to nanoszenie srebrnej powłoki. Nie znam się na boratynkach ale z tego co wiem to chyba były w całości miedziane, a wtedy nie możemy mówić o procesie bielenia.

P.S. O ile w słowniku srebrzenie definiuje się jako nanoszenie lub wytwarzanie powłoki o tyle bielenie definiuje się wyłącznie jako proces oczyszczania
« Ostatnia zmiana: 04 Kwiecień 2017, 11:20:44 wysłane przez Miroslav » Zapisane
czarny1979
Użytkownik
**
Poland Poland


Wiadomości: 28



Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : 04 Kwiecień 2017, 12:51:15 »

Zestaw młodego chemika i samemu można sobie taką monetkę zrobić.  Uśmiech
Zapisane
meko
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 049
Zainteresowania:
NUMIZMATYKA od antyku do XVII w

Wiadomości: 212



Zobacz profil
« Odpowiedz #26 : 04 Kwiecień 2017, 14:08:08 »

Monetka  którą  reprezentuje  jest oryginalna  bez ingerencji Chemicznej jak by komuś  chciało się  to sugerować ! Pytanie padło bo jest szara  nie srebrzysta  i widać że jest czymś  powleczona  .
Zapisane

TPZN nr 49
zdzicho
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
monety obiegowe ziem polskich XX wieku monety zastępcze Zielonej Góry,boratynki

Wiadomości: 113


Zobacz profil
« Odpowiedz #27 : 04 Kwiecień 2017, 15:01:09 »

Ja bym jednak rozróżnił srebrzenie od bielenia. Bielenie to proces oczyszczania krążków czy to mechanicznie czy chemicznie, a srebrzenie to nanoszenie srebrnej powłoki. Nie znam się na boratynkach ale z tego co wiem to chyba były w całości miedziane, a wtedy nie możemy mówić o procesie bielenia.

P.S. O ile w słowniku srebrzenie definiuje się jako nanoszenie lub wytwarzanie powłoki o tyle bielenie definiuje się wyłącznie jako proces oczyszczania

Proszę wpisać w Google "bielenie monet". Jest to sposób,metoda/składająca się z kilku etapów/pokrywania monety miedzianej warstewką srebra.Metoda stara,stosowana wcześniej min w krajach niemieckich,a w Polsce stosowana wcześniej do pokrywania warstewką lepszego srebra drobnej monety bilonowej Zygmunta III
Zapisane
dariusz.m
Stały bywalec
***
Poland Poland

Stowarzyszenie:
Polskie Towarzystwo Numizmatyczne
Zainteresowania:
polskie szelągi

Wiadomości: 397



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #28 : 04 Kwiecień 2017, 15:14:33 »

Cytuj
Ja bym jednak rozróżnił srebrzenie od bielenia.
Kol. Miroslav ma rację. Co prawda w terminologii panuje pewna dowolność i raz używa się terminu bielenie, innym razem srebrzenie, ale faktem jest, że mamy tu do czynienia z dwoma procesami.
Czym innym jest nakładanie na monetę dodatkowej (obcej) warstwy srebra, jak czyniono to pokątnie z boratynkami.
Czym innym jest natomiast bielenie monet bilonowych jak miało to miejsce np. za czasów ZIIIW. Nie polegało ono na tym, że brało się w mennicy monetę i pokrywało się ją dodatkową warstwą srebra lecz na tym, że w dziale mennicy zwanym bielarnią krążki bilonowe (a więc z niewielką zawartością srebra) poddawano specjalnemu procesowi chemicznemu, który miał na celu wytrącenie z powierzchni monety miedzi – tak aby została tam warstewka srebra. W tym celu gotowano je w roztworze soli kuchennej i kamienia winnego. Walery Kostrzębski pisał o bieleniu za pomocą kwasu siarczanego: „z ich powierzchni wygryza się miedź za pomocą kwasu siarczanego rozcieńczonego wodą, przez co powstaje na powierzchni blaszki czyste srebro zwane pobiałą. Im blaszki są dłużej bielone, tym na powierzchni tworzy się grubsza warstwa czystego srebra”.
Zapisane

zdzicho
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
monety obiegowe ziem polskich XX wieku monety zastępcze Zielonej Góry,boratynki

Wiadomości: 113


Zobacz profil
« Odpowiedz #29 : 04 Kwiecień 2017, 17:03:12 »

Widzę,że watek staje się metalurgiczny Uśmiech
Oczywiście rozumiem,że proces wytworzenia na monecie bilonowej warstwy lepszego srebra różni się od wytworzenia na monecie miedzianej warstwy srebra.Liczy się skutek,to znaczy powstanie na powierzchni monety warstwy lepszego srebra.
Przywoływany już tutaj Przemysław Żuławski też pisał" 8 z tych pobielanych szelągów" :)Nic więc dziwnego,że wśród kolekcjonerów boratynek funkcjonuje pojecie bielonej boratynki czyli miedzianej monety pokrytej w epoce warstewką srebra.A metalurdzy i odlewnicy niech dzielą włos na czworo Uśmiech
Zapisane
Strony: 1 [2] 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM