Aktualności:

  • 29 Październik 2020, 11:56:34

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: No i ukradli...  (Przeczytany 10956 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 5 448
Odp: No i ukradli...
« Odpowiedź #15 dnia: 08 Kwiecień 2017, 06:54:50 »
Coś mi się wydaje, że to jednak nie był żart prima-aprilisowy...
"Moneta kolekcjonerska" to jak "świnka morska", ani świnka, ani morska.

Pozdrowienia.
Jacek

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 5 448
Odp: No i ukradli...
« Odpowiedź #16 dnia: 26 Sierpień 2017, 20:09:24 »
Znalazlem swoje zdjecia tej monety sprzed kilku lat (2013).
Widziałem to kiedyś na żywo - dziwactwo straszliwe: wartość użytkowa wątpliwa - wartość artystyczna też...
Postrzegałem to coś raczej jako ciekawostkę techniczną.

ZM
Z tego co wiem, byl to odlew, nie bicie.
« Ostatnia zmiana: 26 Sierpień 2017, 20:17:17 wysłana przez cancan62 »
"Moneta kolekcjonerska" to jak "świnka morska", ani świnka, ani morska.

Pozdrowienia.
Jacek

modsog

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 038
    • Blog o półtorakach
Odp: No i ukradli...
« Odpowiedź #17 dnia: 26 Sierpień 2017, 20:14:25 »
Złodziei z tego co słyszałem złapali ale tego złotego włazu do studzienki nie znaleźli :D
https://poltoraki.blogspot.com/ - blog o półtorakach Zygmunta III Wazy
https://falszywemonety.blogspot.com/ - Zbiór informacji o FAŁSZERSTWACH NA SZKODĘ KOLEKCJONERÓW

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 5 448
Odp: No i ukradli...
« Odpowiedź #18 dnia: 26 Sierpień 2017, 20:23:55 »
Nic o tym nie slyszalem, zeby ich zlapali.

Wsrod zdjec z muzeum Bode znalazlem taki witraz podobno przedstawiajacy prace mennicy. Zapraszam do odszyfrowania.
« Ostatnia zmiana: 26 Sierpień 2017, 20:39:19 wysłana przez cancan62 »
"Moneta kolekcjonerska" to jak "świnka morska", ani świnka, ani morska.

Pozdrowienia.
Jacek

TomekP

  • Gość
Odp: No i ukradli...
« Odpowiedź #19 dnia: 26 Sierpień 2017, 21:19:30 »
O ile dobrze pamiętam złapali złodziei i okazało się, że to cuś zostało przetopione, spróbuje znaleźć to info ;)

Witraż widziałem na żywo, jest naprawdę ładny!

Edit: znalazłem http://www.dailymail.co.uk/~/article-4740068/index.html
« Ostatnia zmiana: 26 Sierpień 2017, 21:21:35 wysłana przez TomekP »

Pio86

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 191
  • Legitymacja 078
Odp: No i ukradli...
« Odpowiedź #20 dnia: 27 Sierpień 2017, 18:27:43 »
Jak im się udało coś takiego wyprowadzić z muzeum ?? :o

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 5 448
Odp: No i ukradli...
« Odpowiedź #21 dnia: 12 Wrzesień 2017, 03:03:17 »
To musi byc jakas kanadyjska megalomania. Nie jest to, co prawda 100 kg zlota ale cos bardziej dostepnego zwyklemu smiertelnikowi.
"Moneta kolekcjonerska" to jak "świnka morska", ani świnka, ani morska.

Pozdrowienia.
Jacek

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 4 281
Odp: No i ukradli...
« Odpowiedź #22 dnia: 12 Wrzesień 2017, 08:37:03 »
cos bardziej dostepnego zwyklemu smiertelnikowi.
To coś powinno doskonale nadawać się jako broń zaczepno-obronna. W przypadku takiego użycia nowego znaczenia może nabrać powiedzenie "przyłożyć z liścia" :-)

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 5 448
Odp: No i ukradli...
« Odpowiedź #23 dnia: 12 Wrzesień 2017, 14:33:23 »
Tak, ale proponuje modyfikacje: otwor w ogonku do przywiazania sznurka. Przypomina mi to rodzine Poszepszynskich, gdzie Maurycy zabijal muchy na dziadku Jacku przy pomocy kilogramowego odwaznika w ponczosze.
"Moneta kolekcjonerska" to jak "świnka morska", ani świnka, ani morska.

Pozdrowienia.
Jacek

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 841
    • NOT IN RIC
Odp: No i ukradli...
« Odpowiedź #24 dnia: 11 Styczeń 2019, 05:49:21 »
"Jak szczegółowo opisuje przebieg rabunku rozgłośnia RBB, mężczyźni siekierą rozbili witrynę ze szkła pancernego, w której znajdowała się cenna i niezwykle ciężka, bo 100-kilogramowa moneta i na rolkach przetransportowali ją do okna. Gmach Muzeum Bodego znajduje się bezpośrednio przy wiadukcie kolejki naziemnej. Najpierw więc sprawcy rzucili łup na wiadukt, potem na ziemię i w końcu taczką wywieźli do pobliskiego parku Monbijou. Śledczy znaleźli pod wiaduktem ślady uderzenia monety, która była mniej więcej wielkości opony samochodowej. Akcesoria – linę, drabinę, siekierę i taczkę porzucili w pobliżu muzeum. Sami uciekli samochodem."

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/niemcy-proces-ws-kradziezy-zlotej-monety-z-muzeum-bodego/g1wk3wd

W sumie jest to bardzo optymistyczna i pozytywna historia, gdyż wbrew złośliwym docinkom rozmaitych rasistów dowodzi, że jednak Niemcy z arabskimi korzeniami chcą i potrafią ciężko pracować.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

 

R E K L A M A
aukcja monet