Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
19 Listopad 2017, 22:31:53


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 [2] 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: UNC czy AU - co lepsze ? rozterki początkującego kolekcjonera  (Przeczytany 6633 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Lech Stępniewski
Gaduła
****

Wiadomości: 5 818



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #15 : 01 Czerwiec 2017, 15:07:54 »

ło Matko
ale macie dylematy, przecież zbiera się monety, żeby mieć przyjemność

Pan tu wprowadza jakiś podejrzany epikureizm, Panie Bronisławie. Pan chyba jest lekkoduchem. Przecież wiadomo, że zbieranie monet to ciężka harówa i po paru latach zbierania nerwica to najlepsze, co się może człowiekowi trafić, bo zwykle są to cięższe zaburzenia z pobytem w zakładzie zamkniętym włącznie.

Taka rysa na przykład. Stara ona czy nowa? Mechaniczna czy już przy biciu? To się przecież potem po nocach śnić może. I czy w związku z tym według skali Pimpledona obiektywny i jedynie słuszny grading monety to QWE 71 czy 72? A może jednak 71 i 2/3?
Zapisane

NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII
dariusz.m
Stały bywalec
***
Poland Poland

Stowarzyszenie:
Polskie Towarzystwo Numizmatyczne
Zainteresowania:
polskie szelągi

Wiadomości: 401



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #16 : 01 Czerwiec 2017, 15:50:12 »

Cytuj
Rozumiem ocenę stanu zachowania wyrażoną w skali  Sheldona.
Ja też ją rozumiem (podoba mi się także skala Pimpledona). Osobiście używam jednak znacznie prostszej, dwustopniowej skali oceny stanu zachowania monety:
- NSDK (nadaje się do kolekcji)
- NNSDK (nie nadaje się do kolekcji)

W tej pierwszej kategorii mam trzy podkategorie:
- Ł (ładny)
- BŁ (bardzo ładny)
- Z (zachwycający)

Czasami zdarza się, że monety w stanie NSDK-Ł wymieniam na NSDK-BŁ albo NSDK-Z.
Zapisane

cancan62
Triumwirat TPZN
Gaduła
*
Canada Canada

Zainteresowania:
Polskie monety bite w mennicach pruskich od XVIw. Krol Stas i Batory.

Wiadomości: 2 569



Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : 01 Czerwiec 2017, 16:34:04 »

Sa dwie strony tego medalu, a moze nawet trzy.
Zasadnicze pytanie, to czy PAN zbiera dla przyjemnosci, czy dla zysku (inwestycji). Nie ma tu lepszej ani gorszej motywacji.
Nastepnie trzeba sie przed soba przyznac, ze gromadzenie monet w celu uplynnienia ich z zyskiem MUSI odzwierciedlac standardy innych potencjalnych PAN-ow.
A wiec, trumny, tak znielubione przez wielu naszych Forumowiczow, sa mechanizmem dla laikow dla oceny stanu i wyceny monety, bo szufladkuja te manety w MS, UNC, AUNC az do najnizszych stanow.
Wielu PAN-ow nie ma wiedzy i opiera sie na firmach jak PCGS, NGC, czy pozal sie Boze PCG, ktore nota bene wedlug mnie zeruje na podobienstwie swojej nazwy do PCGS.

Jezeli PAN kolekcjonuje tylko dla przyjemnosci, to jest to tylko PAN-a decyzja, co i w jakim stanie PAN-a rajcuje.
Tu zgadzam sie z Panem Dariuszem, ze skala moze byc dwupunktowa: dobry/zly. (ja uzywam angielskiej wersji: NFG dla tych, ktore sa niegodne kolekcji)

PAN = Postrzelony Amator Numizmatow
Zapisane

Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...
Jacek
chyl
Użytkownik
**
Poland Poland

Stowarzyszenie:
BRAK

Wiadomości: 78


Zobacz profil
« Odpowiedz #18 : 01 Czerwiec 2017, 17:05:10 »

Czytając ostatnie posty Szanownych Kolegów odnoszę wrażenie , że każdy kolejny post to ranking " kto mu bardziej dowali ".
Nie o taką pomoc prosiłem. Szkoda. Pozdrawiam.
Zapisane
cancan62
Triumwirat TPZN
Gaduła
*
Canada Canada

Zainteresowania:
Polskie monety bite w mennicach pruskich od XVIw. Krol Stas i Batory.

Wiadomości: 2 569



Zobacz profil
« Odpowiedz #19 : 01 Czerwiec 2017, 18:05:40 »

Mam nadzieje, ze nie tak odczytal Pan moj ostatni post. Jesli poczul sie Pan urazony, to prosze mi wybaczyc. Nie byl on kierowany przeciw Panu.

Chcialem tylko Panu doradzic, ze jesli zbiera Pan dla porzyjemnosci, to grading nie ma znaczenia. Jesli podoba sie Panu moneta, to jest to obojetne jak inni ja oceniaja. Jesli Pana na nia stac, to nalezy ja nabyc niezaleznie czy to UNC czy MS, czy F.
Jesli zas chce Pan ja dac do oceny stanu, by sie upewnic, to prosze to zrobic. Wedlug mnie jest to nieistotne.

Osobiscie mam kilka monet z korozja, dzirami i innymi wadami i bardzo mnie one ciesza.
Oczywiscie, ze zazdroszcze wlascicielom tych samych monet, ktorzy maja je w stanie menniczym. Moje maja za to charakter i dotykaly wielu dloni.
Zapisane

Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...
Jacek
chyl
Użytkownik
**
Poland Poland

Stowarzyszenie:
BRAK

Wiadomości: 78


Zobacz profil
« Odpowiedz #20 : 01 Czerwiec 2017, 18:48:28 »

Panie Jacku niestety tak właśnie ten post odebrałem i chyba nie bez powodu . Dotychczas pomógł mi Pan kilka razy dlatego tym bardziej byłem zaskoczony , że przyłączył się Pan do Pana przedmówców .

Kolega DzikiZdeb napisał " Tak bardziej na serio: rzuć Pan te plastiki w diabły. Monety bez plastyku są o wiele ciekawsze" . Krótko i na temat . Przynajmniej się nie nabijał  jak inni.
Nie ja wymyśliłem grading ale staram się w tym odnaleźć . Choćby dlatego aby nie przepłacać jeżeli znajdę monetę która mi się spodoba ale będzie w plastiku. Być może zgorszę kilku Kolegów ale mam 6 monet w trumnie. Co gorsze nie przeszkadza mi to wcale.
 Jeżeli komuś wystarczają dwa stany zachowania( NADAJE SIĘ lub NIE ) to jego sprawa  . Ja niestety chciałbym wiedzieć w jakim stanie zachowania są monety które włączyłem do kolekcji . Pozdrawiam.
Zapisane
Lech Stępniewski
Gaduła
****

Wiadomości: 5 818



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #21 : 01 Czerwiec 2017, 18:49:35 »

Nie o taką pomoc prosiłem. Szkoda. Pozdrawiam.

Owszem, trochę sobie żartujemy, ale przecież bez agresji.

Poza tym zarejestrował się tu Pan ponad półtora roku temu, więc chyba zdążył Pan zauważyć, że podejście handlowe (a taki głównie sens mają te gradingi) nie cieszy się tu popularnością. Mógł się Pan więc z góry domyślić, jaka będzie reakcja.

Czy na forum zdeklarowanych ateistów pytałby Pan, co sądzą o modlitwie do św. Antoniego i czy nie uważają, że jednak wstawiennictwo św. Dyzmy jest skuteczniejsze?
Zapisane

NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII
bruno52
Stały bywalec
***

Wiadomości: 342


Zobacz profil
« Odpowiedz #22 : 01 Czerwiec 2017, 18:51:10 »

Nikt nie chce Panu dowalić, ale spokojnie dzielimy się swymi przemyśleniami.
Ja zbieram monety z różnymi przerwami od ponad 50 lat , no to powinienem mieć wielki zbiór wart kupę kasy et cetera.
Nic mylnego mój zbiór i zainteresowania cały czas meandrują i przechodziłem przez zbieractwo różnych tematów i okresów, ale najwięcej wzbogaciła się moja wiedza o historię i poboczne.
Przede wszystkim to jest abstrakcja na wysokim poziomie i wartość monet jest fluktuacyna i abstrakcyjna.
Po drugie do tego co się robi trzeba mieć dystans, bo inaczej to wstęp na oddział zamknięty. Pasję od obsesji dzieli " cienka czerwona linia".
Czasem jakaś moneta powoduje, że zaczynam wgryzać się  w temat i okazuje się to najlepszym zyskiem jaki uzyskałem.
No, ale każdy sam musi sobie taki teren wypracować i znaleźć to co go najbardziej kręci.
pozdrowienia
Zapisane
chyl
Użytkownik
**
Poland Poland

Stowarzyszenie:
BRAK

Wiadomości: 78


Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : 01 Czerwiec 2017, 19:12:08 »


Poza tym zarejestrował się tu Pan ponad półtora roku temu, więc chyba zdążył Pan zauważyć, że podejście handlowe (a taki głównie sens mają te gradingi) nie cieszy się tu popularnością. Mógł się Pan więc z góry domyślić, jaka będzie reakcja.

Nie bez powodu rozpocząłem wątek od zdania " Wielu doświadczonych Kolegów z tego forum stroni od plastików z notkami  ale może mimo to wyrażą swoją opinię ".  Mrugnięcie No to wyraziliście  Smutny
Zapisane
Lech Stępniewski
Gaduła
****

Wiadomości: 5 818



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #24 : 01 Czerwiec 2017, 19:22:17 »

No to wyraziliście  Smutny

Ale czego w takim razie Pan oczekiwał? Jak ktoś stroni, to chyba jasne, że w najlepszym razie napisze "rzuć Pan to w diabły", tj. będzie namawiał, by Pan też stronił.
Zapisane

NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII
chyl
Użytkownik
**
Poland Poland

Stowarzyszenie:
BRAK

Wiadomości: 78


Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : 01 Czerwiec 2017, 19:31:14 »

No to wyraziliście  Smutny

Ale czego w takim razie Pan oczekiwał? Jak ktoś stroni, to chyba jasne, że w najlepszym razie napisze "rzuć Pan to w diabły", tj. będzie namawiał, by Pan też stronił.
Oczekiwałem , że odezwą się również Ci co nie stronią.
Zapisane
cancan62
Triumwirat TPZN
Gaduła
*
Canada Canada

Zainteresowania:
Polskie monety bite w mennicach pruskich od XVIw. Krol Stas i Batory.

Wiadomości: 2 569



Zobacz profil
« Odpowiedz #26 : 01 Czerwiec 2017, 19:51:12 »

Wielu PAN-ow nie ma wiedzy i opiera sie na firmach jak PCGS, NGC, czy pozal sie Boze PCG, ktore nota bene wedlug mnie zeruje na podobienstwie swojej nazwy do PCGS.

Kolego chyl,
Mysle, ze to moglo byc odczytane jako przytyk.
Czuje wiec potrzebe wyjasnic "co autor mial na mysli":
chodzilo mi o to, ze sam mam pokazny zbior trumien i nie rozbijam ich z mysla o przyszlym pozbyciu sie monet przez moje dzieci lub nawet przeze mnie. Ktos zaplacil za ten grading i jesli ma pomoc sprzedac monete, uwazalbym za marnotrawstwo wyrzucanie tych certifikatow. Wyjatkiem sa slaby PCG, ktore tluke bez litosci.
Slaby sa chyba atrakcyjne dla nabywcow, ktorzy sami nie potrafia ocenic stanu. Zatrzymujac je, automatycznie rozszerzam grono potencjalnych nabywcow. Sam wyslalem jedna monete do gradingu, gdyz byl blad w certyfikacie i poprawili mi za darmo. Poza tym szkoda mi na to pieniedzy, bo jest mi to zbedne.

...to wlasnie mialem na mysli.

Ciesze sie, ze mam okazje to Panu wyjasnic.
Zapisane

Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...
Jacek
xallax
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 038
Zainteresowania:
Półgrosze Jagiellonów, Monety II RP

Wiadomości: 122



Zobacz profil
« Odpowiedz #27 : 01 Czerwiec 2017, 20:02:23 »

Sam kupowałem wielokrotnie monety w trumnach, jednak za pomocą nożyc do kurczaka lub cęgów do drutu wydłubałem je skutecznie.
Lubię dotknąć metalu - takie zboczenie.
Nie lubię grejdingu dodatkowo przez to, że niestety trzeba za monety przepłacić.
Co do oceny stanu - grejding nie jest wyrocznią i bardzo często nie ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.
Zapisane
chyl
Użytkownik
**
Poland Poland

Stowarzyszenie:
BRAK

Wiadomości: 78


Zobacz profil
« Odpowiedz #28 : 01 Czerwiec 2017, 20:20:30 »

Nie lubię grejdingu dodatkowo przez to, że niestety trzeba za monety przepłacić.
Niestety jak coś w dobrym stanie to w większości przypadków jest ładowane w plastik i trzeba przepłacić.
Choć czasami udaje się coś ładnego upolować (fotka) Duży uśmiech





Co do oceny stanu - grejding nie jest wyrocznią i bardzo często nie ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.

Zgadzam się . Szczególnie w przypadku PCGS


* f1.jpg (324.95 KB, 800x785 - wyświetlony 43 razy.)
Zapisane
zenonmoj
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 058
Zainteresowania:
Monety rzymskie, głównie tetrarchowie, Konstantyn i rodzinka; Rzeczpospolita przedrozbiorowa.

Wiadomości: 3 093



Zobacz profil
« Odpowiedz #29 : 02 Czerwiec 2017, 06:50:47 »

Nie wydaje mi się, żeby chodziło tu o to, " kto mu bardziej dowali ".
W moim przypadku na pewno nie. Ja po prostu gradingu pudełkowego nie lubię (i, jak widać, w tej opinii nie jestem odosobniony), a to z tego przede wszystkim powodu, że w dzisiejszych czasach zinstrumentalizowany został do nabijania nieświadomych nabywców w butelkę poprzez sugerowanie im kupieckiej solidności i obiektywności, w materii, gdzie takie podejście nie do końca jest możliwe, a czego skutkiem jest paskudne windowanie cen.

Monety w "trumnach" to moim zdaniem w wielu przypadkach nic więcej jak inne wydanie "autentycznego WDOWIEGO GROSZA z czasów naszego ZBAWICIELA w ręcznie robionej skrzyneczce z drewna oliwnego, z dołączonym certyfikatem autentyczności, wspaniałej pamiątki z ZIEMI ŚWIĘTEJ za jedyne i okazyjne $98,90". Tyle o powodach mojej niechęci - nie dziwię się też, że wielu kolegów swą własną niechęć wyraża w sposób ironiczno-prześmiewczy - ja też...

Najlepszą bodaj pozycją na temat inwestowania w numizmaty jest Bruce McNall: "Fun While It Lasted: My Rise and Fall in the Land of Fame and Fortune", w wersji elektronicznej na Amazonie za jedyne $3,68 (https://www.amazon.com/Fun-While-Lasted-Rise-Fortune/dp/0786868643) - stanowczo zachęcam do tej bardzo pouczającej lektury!

Jeśli chodzi o pomoc w "prawidłowym ocenianiu stanów", to polecam artykuł "An Exercise in Grading: Constantin the Great Sol Bronzes", z "Celatora" dostępny online https://community.vcoins.com/celator-vol-25-no-02/ (od str. 24). To może być dobry przyczynek do poważnej dyskusji, także na temat subiektywności oceny stanu.
W tym samym numerze polecam zajrzeć na stronę 15 (reklama NCG), gdzie przedstawiony jest grading "nienumeryczny", dla mnie osobiście dużo bardziej sensowny, bo odnoszący się do różnych parametrów, które oceniać się powinno, jeśli już się ocenia według założeń innych niż chcę mieć / nie chcę mieć. Tylko dlaczego w plastiku? - JA CHCĘ W PUDEŁKU Z DREWNA OLIWNEGO!!!

ZM

PS. ...z certyfikatem autentyczności pisanym ręcznie na prawdziwym papirusie atramentem według oryginalnej receptury Imhotepa.

Zapisane
Strony: 1 [2] 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM