Aktualności:

  • 15 Wrzesień 2019, 07:58:23

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Po co wykopujemy te stare krążki metalu?  (Przeczytany 10383 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 4 098
Odp: Po co wykopujemy te stare krążki metalu?
« Odpowiedź #15 dnia: 28 Czerwiec 2017, 18:57:49 »
Piękna czy interesująca moneta powoduje u mnie gwałtowne bicie serca. Jest to uczucie, którego nie jestem w stanie opisać. Zawiera magię. Jak to zamknąć jednym zdaniu?

Powody próbowałem opisać, ale to rozmywa sens, jak Pan pisze.
Czy zdarzyło się Panu kiedyś nie móc spać w nocy po zobaczeniu czegoś podobnego? Bo mnie wielokrotnie.
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 617
Odp: Po co wykopujemy te stare krążki metalu?
« Odpowiedź #16 dnia: 28 Czerwiec 2017, 19:20:24 »
A jakby Pan uzasadnił, że takie samopas i bez układów zachwycanie się niestowarzyszonego amatora jest ważne?
Rozumiem, że ważne dla niego samego, a nie z punktu widzenia większego ogółu?

Założenie: uznajemy prawo człowieka do samokształcenia jako coś naturalnego i pożytecznego. Nie jest wszystko jedno, czy czyta "Zabili go i uciekł w Mozambiku, tom 191" czy "Znaleziska monetarne szóstego kwartału Pomejów". Innymi słowy marzeniem sporzej części maszynistów dziejów jest społeczeństwo miałkie intelektualnie, tj. nie domagające się głębszej wiedzy z jakiegokolwiek zakresu (może poza własnym, wyuczonym zawodem), wystarczy internetowy samouczek "poznaj pięć najpiękniejszych monet starożytnych", "poznaj pięć najpiękniejszych aktorek Hollywood", "poznaj...". Przy powyższym założeniu takim poglądom dziękujemy.

Teza: człowiek przerabiający daną dziedzinę wiedzy uzyskuje dużo głębszą wiedzę/satysfakcję z jej czerpania niż w przypadku, gdy zostanie podana mu ona na tacy. "Y..yy...a co ja właściwie widziałem? co to były za ruiny, gdzie się pani przewodnik zgubiła i poszliśmy na dużą pizzę hawajską?".

Chalupski

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 443
  • Zbierajmy monety!
    • Zbierajmy monety
Odp: Po co wykopujemy te stare krążki metalu?
« Odpowiedź #17 dnia: 28 Czerwiec 2017, 19:45:43 »
...No więc po co powiększać wiedzę historyczną?

Po co, czy dlaczego?

A po co (dlaczego) męczy Pan swój wzrok wynajdując kolejne okazy do Not in RIC?
Jurek

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 557
    • NOT IN RIC
Odp: Po co wykopujemy te stare krążki metalu?
« Odpowiedź #18 dnia: 28 Czerwiec 2017, 19:48:20 »
Innymi słowy marzeniem sporzej części maszynistów dziejów jest społeczeństwo miałkie intelektualnie, tj. nie domagające się głębszej wiedzy z jakiegokolwiek zakresu

Oj, chyba nie. Te cytaty z Lenina "uczyć się, uczyć i raz jeszcze uczyć" etc. Mnóstwo rozmaitych inicjatyw edukacyjnych, kursów, dokształcań. Owszem, niektóre były kiepskiej jakości, ale nie dlatego, że tak je specjalnie obmyślono. Podobnie jak nie obmyślano specjalnie, żeby buty się rozlatywały, bo chciano mieć ludzi w rozlatujących się butach. Tak po prostu wychodziło.

Poza tym już na pewno na tym forum nikt Panu nie powie, że jest zwolennikiem powszechnej miałkości intelektualnej. Co to, to nie!

Natomiast być może niektórzy Koledzy szczerze uważają, że od pewnych spraw jest zasadniczo państwowa instytucja, z bardzo szerokimi prerogatywami, prawem ustanowionym dla jej wygody etc., a samokształcenie, naturalnie, popieramy jako coś uzupełniającego, ale w żaden sposób nie powinno ono dezorganizować pracy tej państwowej instytucji. Ona bowiem i ludzie tam zatrudnieni są zdecydowanie ważniejsi. Tu nie ma miejsca na żadne kompromisy. Chcą przez dwadzieścia lat opisywać 2 tysiące aureusów, to prywatnym ludziom nic do tego. Niech cierpliwie czekają. To samo ze stoma tysiącami pozlepianych denarów.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 617
Odp: Po co wykopujemy te stare krążki metalu?
« Odpowiedź #19 dnia: 28 Czerwiec 2017, 19:57:03 »
Oj, chyba nie. Te cytaty z Lenina "uczyć się, uczyć i raz jeszcze uczyć" etc. Mnóstwo rozmaitych inicjatyw edukacyjnych, kursów, dokształcań. Owszem, niektóre były kiepskiej jakości, ale nie dlatego, że tak je specjalnie obmyślono. Podobnie jak nie obmyślano specjalnie, żeby buty się rozlatywały, bo chciano mieć ludzi w rozlatujących się butach. Tak po prostu wychodziło.
Może niepotrzebnie rozpędziłem się z rozbudowywaniem założeń. Chodziło mi, że zakładamy, iż wiedza ma swoją gradację, a jej zdobywanie jest pożyteczne. Wzmiankowani przeze mnie maszyniści należeli do kolejnego pokolenia, działającego w wieku XXI.

Natomiast być może niektórzy Koledzy szczerze uważają, że od pewnych spraw jest zasadniczo państwowa instytucja, z bardzo szerokimi prerogatywami,
Wobec takiego zdania nasuwa się pytanie: po co w ogóle są amatorzy? Może jeśli ktoś się nie załapał na etat, to ma mu wystarczać "pięć najpiękniejszych"?

Tuk Tukat

  • Rada Oficerów TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 407
  • Legitymacja TPZN nr.104
Odp: Po co wykopujemy te stare krążki metalu?
« Odpowiedź #20 dnia: 28 Czerwiec 2017, 20:08:21 »
Trochę z innej beczki otóż skąd biorą się monety jak nie z ziemi . Dzisiaj została podpisana ustawa o ochronie zabytków ,która zaostrza przepisy wobec 100 tys ,,nielegalnych poszukiwaczy " . Taka ostra zmiana prawa doprowadzi do zmniejszenia się ilości zgłaszanych znalezisk :( .
http://zdziennikaodkrywcy.pl/rzad-zaostrzyl-kary-dla-nielegalnych-poszukiwaczy-skarbow/
Dla nas numizmatyków ich odkrycia są często bezcenne .
« Ostatnia zmiana: 28 Czerwiec 2017, 20:11:22 wysłana przez Tuk Tukat »
Janek

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 557
    • NOT IN RIC
Odp: Po co wykopujemy te stare krążki metalu?
« Odpowiedź #21 dnia: 28 Czerwiec 2017, 20:11:55 »
Po co, czy dlaczego?

Zdecydowanie bardziej chodzi mi o to "po co", czyli jaki ostatecznie cel ma się na oku. Do jakiego wymarzonego świata chciałoby się dorzucić ten swój mały kamyczek.

Natomiast "dlaczego" to się robi, to już jednak kwestia drugorzędna: czy z ambicji, czy z nudów, czy też z powodu pragnienia, by po raz kolejny przeżyć tę magię, o której wspomniał Pan Jacek.

Moje marzenie już naszkicowałem w tych punktach, które spodobały się Panu Dariuszowi, choć była to tylko taka swobodna (może za swobodna) nocna impresja i dlatego jestem otwarty na daleko posunięte korekty.

Właśnie kamyczkiem dorzuconym do tego marzenia jest "Not in RIC", bo pokazuje, że prywatny człowiek korzystający jedynie z pomocy innych prywatnych osób, ale bez żadnych funduszy i wsparcia instytucjonalnego, jest znacznie wydajniejszy od instytucji powołanych do takich działań i rzekomo aż palących się do różnych "badań" i "chronienia dziedzictwa".
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

zenonmoj

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 421
Odp: Po co wykopujemy te stare krążki metalu?
« Odpowiedź #22 dnia: 28 Czerwiec 2017, 20:23:12 »
BO ONE SĄ!!!

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 557
    • NOT IN RIC
Odp: Po co wykopujemy te stare krążki metalu?
« Odpowiedź #23 dnia: 28 Czerwiec 2017, 20:24:25 »
nasuwa się pytanie: po co w ogóle są amatorzy?

Ja w nieco inny sposób próbowałem na to pytanie uzyskać odpowiedź od Pana Tomasza, który z jednej strony przekonuje mnie, że muzea są zdecydowanie lepsze, bo to dzięki nim wszystko jest na miejscu do badań etc. etc., a z drugiej - sam jest kolekcjonerem. Ma dużą i ciekawą kolekcję, w której, jak sądzę, są i takie okazy, których nie znajdzie się w żadnym muzeum w Polsce. I ja teraz nie wiem, czy on sam uważa, że ta jego kolekcja się u niego marnuje, czy nie. Ale nie będę spekulował. Niech Pan Tomasz osobiście to wyjaśni.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 557
    • NOT IN RIC
Odp: Po co wykopujemy te stare krążki metalu?
« Odpowiedź #24 dnia: 28 Czerwiec 2017, 20:25:41 »
BO ONE SĄ!!!

Eee, Panie Zenonie. To alpiniści tak o górach mówią, a to przecież wariaci. ;)
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 557
    • NOT IN RIC
Odp: Po co wykopujemy te stare krążki metalu?
« Odpowiedź #25 dnia: 28 Czerwiec 2017, 20:37:32 »
Dzisiaj została podpisana ustawa o ochronie zabytków ,która zaostrza przepisy

Miłośnikom priorytetowych muzeów i w ogóle wszystkiego, co państwowe, powinno to się spodobać. Zagrożenie szalonym Japończykiem zmniejsza się.

Pytanie: czemu nie może zostać ustanowione prawo takie, by detektorysta był:

a) dumny, że coś znalazł i sam do zabezpieczonego stanowiska ciągnął za rękaw archeologa;
b) pewien, że po dopełnieniu prostych i jasnych formalności nikt go nie będzie ciągał po sądach;
c) pewien, że otrzyma za znalezisko mniej więcej tyle (chodzi mi o skalę), ile gotowi są za nie zapłacić prywatni nabywcy, a nie dyplomu uznania albo (w najlepszym wypadku) jałmużnę "po uważaniu".
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

AleksCz

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 57
Odp: Po co wykopujemy te stare krążki metalu?
« Odpowiedź #26 dnia: 28 Czerwiec 2017, 21:29:16 »
Moim skromnym zdaniem obecne , techniczne możliwości (detektory metali) dają nam wreszcie szansę dotarcia do sporej masy drobnej monety , która nie miała szansy na uskarbowienie (tezauryzację) .
Dzięki temu wiele typów bilonu , uważanych za rzadkie , nagle pojawiają się w sporej ilości i można uzupełnić kolekcję za rozsądne środki .
Ale najciekawsze jest potwierdzenie wielkiej mnogości odmian drobnicy ; wyobrażenie sobie , że tak naprawdę to ona stanowiła monetę dla sporej części obiegu pieniężnego .
A dodatkowy smaczek to podziwianie kunsztu i pomysłowości dla pomieszczenia wielu detali i ozdobników na tych małych nominałach , albo czasami znalezienie takich bardzo ludzkich niedoróbek i pokraczności :)
Dodatkowo można pokusić się o sklasyfikowanie odmian lub typów , gdy wcześniej katalogi bardzo ogólnie podchodziły do wielu tematów .

Pozdrawiam

Aleksander

zenonmoj

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 421
Odp: Po co wykopujemy te stare krążki metalu?
« Odpowiedź #27 dnia: 28 Czerwiec 2017, 21:47:42 »
BO ONE SĄ!!!

Eee, Panie Zenonie. To alpiniści tak o górach mówią, a to przecież wariaci. ;)
Czyli jestem wariat - i dobrze mi z tym!!!
Prowadzimy tu rozważania o rzeczach (z mojego punktu widzenia) dość subiektywnych.
Kol. cancan62 w bardzo ładny sposób opisał różne ciekawe stany emocjonalno-fizyczne, których doświadczają, bądź mogą doświadczać pasjonaci (fanatycy?) numizmatyki.

Dla mnie moja odpowiedź jest "jedynie słuszna" i nie czuję żadnej potrzeby jej uzasadniania. W końcu, jako wariat, mogę sobie pozwolić na lekceważący stosunek do reszty świata, podważającej sens moich wypowiedzi...

Podsunę tylko wszystkim zainteresowanym drobny przykład ilustrujący materię. Nie tak dawno jak w zeszłym tygodniu obudziłem się w środku nocy, by dopilnować pewnej licytacji na eBayu, która kończyła się o godz. 3:48:52. Po tym, jak o 3:48:59 okazało się, że wprawdzie mocno mnie sponiewierano, ale nadal trzymam tarczę w garści, długo nie mogłem zasnąć, z błogim uśmiechem rekapitulując całe starcie (cholernych dwóch fanatyków, jednen handlarz, co to ośmielili się też zainteresować obiektem mego pożądania!!!), przeczesując pliki .pdf ze starymi katalogami aukcyjnymi (a może znajdę coś podobnego, oooo, JEST!!!) i dokonując na palcach karkołomnych obliczeń chronologicznych (czyli, jeśli sprzedawca wtedy wyśle..., to niestety Le France, stamtąd zawsze długo idzie..., a może jak się pospieszy?).
Wiem. Jestem wariat.

Dodam, że dla mnie osobiście istnieje jeszcze tylko jedna jedyna inna sprawa, która jest w stanie spowodować, abym z ochotą wstał o tak nieludzkiej porze i zaczął konstuktywnie działać: góry...
Wiem. Jestem wariat...

dobraNoc
ZM

dariusz.m

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 631
    • Blog Numizmatyczny
Odp: Po co wykopujemy te stare krążki metalu?
« Odpowiedź #28 dnia: 28 Czerwiec 2017, 22:43:28 »
Cytuj
Czyli jestem wariat
Nie jest Pan sam. Myślę, że większość z nas to wariaci. I nałogowcy. I o to właśnie chodzi. Pasja, o której tak ładnie pisał kol. Cancan62 jest pierwotna. A wszystkie inne pożyteczne rzeczy, takie jak np. ogólnoświatowy przyrost wiedzy numizmatycznej itp. są wtórne.

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 4 098
Odp: Po co wykopujemy te stare krążki metalu?
« Odpowiedź #29 dnia: 29 Czerwiec 2017, 08:39:32 »
Dziękuję panie Dariuszu, jestem zaszczycony być zaliczony w grono szaleńców tego typu. Szczerze mówiąc w wyborze pomiędzy innymi szaleństwami jak alkoholizm czy narkomania oraz inne, wolę być par excellence numizmatykiem, lub jak próbowałem propagować wcześniej, PAN-em.

PAN = Postrzelony Amator Numizmatow
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

 

R E K L A M A
aukcja monet