Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
14 Grudzień 2017, 23:50:20


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 2 3 [4] 5 6   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Doroczny sezon pielgrzymkowy do Mekki  (Przeczytany 6727 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Lech Stępniewski
Gaduła
****

Wiadomości: 5 822



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #45 : 17 Wrzesień 2017, 11:55:06 »

Współczesne  badania sporo jeszcze z tego skarbu mogą wycisnąć.

Tak to można bez końca. Nie damy, zamkniemy w pudle, bo może za sto lat komuś się przyda albo techniki badawcze tak się rozwiną, że będziemy wiedzieli, co mincerz w czasie pracy jadł na obiad.

A to nie ze skarbów trzeba wyciskać, ale z ludzi. Co po najpiękniej opisanych skarbach, gdy nikogo to nie będzie obchodzić?
Zapisane

NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII
barnaba
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Mennictwo Probusa

Wiadomości: 176


Zobacz profil
« Odpowiedz #46 : 17 Wrzesień 2017, 12:05:16 »

Nasz kolega Barnaba może potwierdzić, że skarb La Venera i jego opracowanie jest wręcz kluczowe dla nowego spojrzenia na typologię i chronologię mennictwa Probusa.

Podkreślam. Fundamentalne znalezisko i chwała muzealnikom z Werony, że nie zostało rozproszone. Współczesne  badania sporo jeszcze z tego skarbu mogą wycisnąć.

Potwierdzam:) Probusem ze skarbu La Venera zajmuje się Jean Guillemain. W 2009 r. opublikował pierwszą część: La monetazione di Probo a Roma (276-282 d.C.), Rome, Quasar, 2009, 286 p., 20 pl. (« Ripostiglio della Venèra, Nuovo catalogo illustrato, III, 1, poświęconą wyłącznie monetom Probusa ze stołecznej mennicy (ok. 5 tyś monet). Jego klasyfikacja emisji rzymskich istotnie zaktualizowała i uzupełniła klasyfikację Pinka z 1949 r. Obecnie Jean pracuje nad opracowaniem monet Probusa z La Venera z pozostałych mennic (łącznie ok. 9 tyś).  Nie mogę się doczekać tego dzieła, bo istotnie zapowiada się kopernikański przewrót w klasyfikacji emisji z pozostałych mennic, na czele z Siscią !

A propos misji muzeów itd. ostatnio kolega ze Szwajcarii wspominał mi, że Pani kurator kolekcji numizmatycznej w muzeum w Weronie (uciekło mi jej nazwisko) jest bardzo sympatyczna i otwarta i nie miał żadnych problemów, żeby umówić się na osobistą kwerendę monet Probusa ze skarbu La Venera. Mógł też do woli fotografować monety z tego skarbu. Warto zatem Tomku ponownie kiedyś pojechać do Werony w celu odbycia takiej kwerendy. Z twojej działki też wszak jest co oglądać, jak sam wspominałeś (ponad 7 tyś sztuk!).
Zapisane
Tomanek
Gaduła
****
Poland Poland


Wiadomości: 3 576


Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.


Zobacz profil
« Odpowiedz #47 : 17 Wrzesień 2017, 12:18:56 »

Klęska Rurycjusza Pompejanusa pod Weroną i kapitulacja tego ważnego strategicznie miasta, podziałała zapewne negatywnie na morale pozostałych sił Maksencjusza rozlokowanych w garnizonach miast północno-wschodniej Italii. Niestety, nie mamy zapisków dokumentujących przebieg dalszych wydarzeń i jedynie możemy stawiać hipotezy na podstawie nikłych śladów.

Najważniejszym miastem obronnym regionu była w tamtych czasach Aquileia. Zabranie przez Pompejanusa znacznych sił na odsiecz Werony, pozbawiło to miasto sporej części sił do odparcia ataku Konstantyna. Nie znamy przebiegu walk w tym rejonie. Zakłada się, że Aquileia skapitulowała bardzo szybko po krótkotrwałym oblężeniu.

Aquileia jako lokalna metropolia znacznie rozwinęła się IV wieku. Niestety, kolejne burze dziejowe, a zwłaszcza ustawiczne najazdy barbarzyńskie w V wieku, spowodowały upadek tego znaczącego ośrodka.
Część mieszkańców w obawie przed najazdami przeniosła się na mokradła w rejonie obecnej Wenecji, a inni na pobliską wyspę Grado, która stanowiła doskonałe schronienie przed hordami Hunów i Germanów.

Na nieszczęście dla dawnej metropolii, przesiedleńcy zabrali ze sobą sporą część elementów architektonicznych bogatego niegdyś ośrodka handlowego i kulturalnego. Dla przykładu, w chrześcijańskiej bazylice z VI wieku na wyspie Grado, można podziwiać mieszankę różnorodnych rzymskich kolumn pochodzących z akwilejskich świątyń pogańskich, portyków, lub z term.

W sennej dzisiaj Akwilei można podziwiać bazyliki wczesnochrześcijańskie, ale to już z okresu po podboju przez Konstantyna. Dawne rzymskie miasto wystaje z ziemi porozrzucane w różnych częściach skromnej dzisiaj mieściny. W większości zachowały się przeważnie negatywy dawnych zabudowań.
Trochę więcej widać na forum, czy w porcie rzecznym. Kilka domostw na poziomie posadzki, z zachowanymi częściowo mozaikami. Sporych rozmiarów mauzoleum lokalnego notabla i kilka okazałych nagrobków. Pamiętam zdziwienie, kiedy w miejscowej winnicy degustowaliśmy lokalne, płynne już płody ziemi. W pomieszczeniu z kadziami do fermentacji winna znajdowała się umywalka z kranem. W ścianę wmurowano przepiękną marmurową rzymską misę, a pośrodku stały zbiorniki fermentacyjne z aparaturą schładzającą Amica Wronki.

Bogate miejskie muzea - archeologiczne i paleochrześcijańskie, mogą poszczycić się fenomenalnymi eksponatami, z monetarnymi łącznie, ale mają jedną, wielka wadę - całkowity zakaz robienia zdjęć. Nie wiem jak teraz, bo ostatni raz byłem tam dziesięć lat temu i strasznie mnie pilnowali na widok porozwieszanych na szyi apartów. Może coś się tam zmieniło i jest już normalnie?

Przy pierwszej bytności w Muzeum Archeologicznym, udało mi się zrobić kilka fotek w samym lapidarium. Pośród licznych steli nagrobnych, można wyłuskać np. nagrobek kawalerzysty, który datuje się na przełom III i IV wieku. Puszczając wodze fantazji, można snuć przypuszczenia o nagrobku  jeźdźca poległego w wojnie 312 roku. Takich nagrobków znajduje się tam więcej. Do pokazania wybrałem ten szczególny, uwzględniający wełniany płaszcz z bujnymi frędzlami. To tak w nawiązaniu do pewnego trewirskiego awersu.


* DSC_0037.JPG (60.93 KB, 1199x540 - wyświetlony 38 razy.)

* DSC_0486.JPG (78.3 KB, 1168x683 - wyświetlony 38 razy.)

* DSC_0476.JPG (125.18 KB, 1203x800 - wyświetlony 31 razy.)

* DSC_0506.JPG (89.03 KB, 716x1531 - wyświetlony 38 razy.)
Zapisane
zenonmoj
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 058
Zainteresowania:
Monety rzymskie, głównie tetrarchowie, Konstantyn i rodzinka; Rzeczpospolita przedrozbiorowa.

Wiadomości: 3 099



Zobacz profil
« Odpowiedz #48 : 17 Wrzesień 2017, 12:24:52 »

W tym roku był remont i całkowita reorganizacja ekspozycji - dlatego sobie odpuściłem i planuję na przyszły...
ZM
Zapisane
barnaba
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Mennictwo Probusa

Wiadomości: 176


Zobacz profil
« Odpowiedz #49 : 17 Wrzesień 2017, 12:28:36 »

"A propos misji muzeów itd. ostatnio kolega ze Szwajcarii wspominał mi, że Pani kurator kolekcji numizmatycznej w muzeum w Weronie (uciekło mi jej nazwisko) jest bardzo sympatyczna i otwarta i nie miał żadnych problemów, żeby umówić się na osobistą kwerendę monet Probusa ze skarbu La Venera. Mógł też do woli fotografować monety z tego skarbu. (...)"

Tak wygląda przeglądanie monet na żywo ze skarbu La Venera przechowywanym od ponad 100 lat w muzeum w Weronie...


* IMG-20170906-WA0043.jpg (327.36 KB, 1200x1600 - wyświetlony 63 razy.)

* IMG-20170906-WA0041.jpg (362.24 KB, 1200x1600 - wyświetlony 58 razy.)
Zapisane
barnaba
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Mennictwo Probusa

Wiadomości: 176


Zobacz profil
« Odpowiedz #50 : 17 Wrzesień 2017, 12:32:18 »

i przykładowy Probusik z tego skarbu...Uśmiech


* IMG-20170906-WA0042.jpg (381.32 KB, 1200x1600 - wyświetlony 77 razy.)
Zapisane
Tomanek
Gaduła
****
Poland Poland


Wiadomości: 3 576


Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.


Zobacz profil
« Odpowiedz #51 : 17 Wrzesień 2017, 12:43:31 »

Cytuj
bez końca. Nie damy, zamkniemy w pudle, bo może za sto lat komuś się przyda albo techniki badawcze tak się rozwiną

Te techniki cały czas rozwijają się i to w astronomicznym wręcz pędzie, więc Lemem pachnie w tej dziedzinie ogromnie.

W 1880 roku opracowano typologicznie zawartość skarbu La Venera,  do którego link zamieściłem powyżej.
Proszę sobie porównać tamto opracowanie ze skromny wycinkiem IV tomu 2000 roku. Ile czasu mogło zająć samo zważenie 7783 monet?

Dla samej tej tylko  publikacji warto było zamrozić w muzealnych kazamatach  na przeszło sto lat 46.341 monet.

Rozumiem zniecierpliwienie Barnaby w oczekiwaniu na kolejną część Probusa. To zapewne będzie znaczna rewolucja i być może postęp edytorski w stosunku do wcześniejszych tomów.


* 20170917_094319.jpg (98.63 KB, 1564x1531 - wyświetlony 38 razy.)

* 20170917_094213.jpg (161.46 KB, 1900x1389 - wyświetlony 36 razy.)

* 20170917_094042.jpg (247.34 KB, 2098x1579 - wyświetlony 45 razy.)
Zapisane
Tomanek
Gaduła
****
Poland Poland


Wiadomości: 3 576


Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.


Zobacz profil
« Odpowiedz #52 : 17 Wrzesień 2017, 12:52:44 »

Cytuj
ak wygląda przeglądanie monet na żywo ze skarbu La Venera

Narobiłeś mi ochoty na ponowną wizytę w Weronie Uśmiech

Może zorganizujemy wspólny wypad na wiosnę? Samochodem można tam dotrzeć w kilkanaście godzin, a samolotem z przesiadkami wyjdzie podobnie. W pobliżu Brescia, której również odczuwam niedosyt...
Zapisane
Tomanek
Gaduła
****
Poland Poland


Wiadomości: 3 576


Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.


Zobacz profil
« Odpowiedz #53 : 17 Wrzesień 2017, 13:00:53 »

Cytuj
przykładowy Probusik z tego skarbu...

Domyślam się, że ten przykładowy Probusik, to jakiś mega rzadki, łamane przez super-chruper, wariant awersu Uśmiech
Zapisane
Tomanek
Gaduła
****
Poland Poland


Wiadomości: 3 576


Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.


Zobacz profil
« Odpowiedz #54 : 01 Październik 2017, 10:40:50 »

Październik już nastał i jeśli dalej będę się tak ociągał, to nie dotrę do finału przed rocznicą 28 października.

Niestety, nie posiadamy dokładnej relacji z kampanii 312 roku i na dobrą sprawą nie wiemy jak przebiegały ewentualne walki od momentu zdobycia Werony do bitwy na przedpolach Rzymu. Przypuszcza się, że wojska Konstantyna zajęły strategiczne miasta północy i po zabezpieczeniu tyłów, ruszyły na Rzym.

Jeśli przyjąć, że po zdobyciu strategicznej Akwilei, Konstantyn ruszył najkrótszą drogą na Rzym, to po drodze mógł opanować ważne, ufortyfikowane portowe miasto Rawennę. Nie ma na ten temat najmniejszych wzmianek, ale mając na uwadze, że kilka lat wcześniej do Rawenny wycofał się Flawiusz Sewer po niechlubnej próbie odbicia Rzymu z rąk Maksencjusza, to nie mogłem nie wtrącić tego ważnego motywu do wędrówki i opowieści. Sewer II oblężony w Rawennie, nie mając nadziei na odsiecz ze strony Galeriusza, skapitulował i zdał się na łaskę Maksymiana Herkuliusza i jego syna. Gwarancji bezpieczeństwa nie dotrzymano i Flawiusz Sewer został powieszony. Według innej wersji pozwolono mu popełnić honorowe samobójstwo.

Współczesna Rawenna jako stolica schyłkowego okresu cesarstwa nie zachowała do dzisiaj zbyt wielu zabytków dawnej, rzymskiej świetności. Chlubą miasta są dzisiaj kościoły, mauzolea i baptysteria z V i VI wieku. Pozostałości po gockiej świetności Rawenny obrazują jednak dawny splendor stolicy. W pałacowej bazylice Sant'Apollinare Nuovo można podziwiać mozaiki ilustrujące zabudowę miasta. Mamy tam "pocztówki" sprzed wieków pokazujące panoramę miasta z murami i portem w Classe oraz z widokiem na pałac Teodoryka. W bazylice San Vitale znajduje się m.in. mozaika prezentująca cesarza Justyniana w asyście dworzan, kapłanów i gwardii przybocznej. Stan zachowania i żywa kolorystyka urzekają i to nie tylko miłośników młodszych czasów.

Z czasów rzymskich można w różnych częściach miasta dostrzec pozostałości murów z wieżami. Bramy miejskie w systemie dawnych obwałowań, zostały tak skutecznie przebudowane, że ciężko w nich dostrzec wcześniejszy rdzeń.

Nie wypowiem się o zawartości lokalnego Muzeum Narodowego. Przesyt innych okazałości zrobił swoje i to muzeum odpuściłem sobie kompletnie, pomimo posiadania biletów łączonych do Mauzoleum Teodoryka, Baptysterium Ariańskiego i M.N.

Inny bilet (kościelny) - Ravenna Visit Card - otwierał drzwi do bazylik San Vitale i Sant'Apollinare Nuovo, Mauzoleum Galli Placidii, Baptysterium Ortodoksów i Museo Arciverscovile. W tym ostatnim przykra niespodzianka w postaci zakazu robienia zdjęć.


* DSC_0144.JPG (113.73 KB, 1533x601 - wyświetlony 47 razy.)

* DSC_0124.JPG (137.67 KB, 1637x598 - wyświetlony 46 razy.)

* DSC_0995.JPG (135.81 KB, 1310x796 - wyświetlony 46 razy.)
Zapisane
Tomanek
Gaduła
****
Poland Poland


Wiadomości: 3 576


Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.


Zobacz profil
« Odpowiedz #55 : 01 Październik 2017, 10:44:21 »

Nowożytna Porta Adriana i śladowe pozostałości murów i wieży z czasów rzymskich.


* DSC_0193.JPG (82.48 KB, 1326x928 - wyświetlony 41 razy.)

* DSC_0187.JPG (76.35 KB, 1420x991 - wyświetlony 39 razy.)

* DSC_0195.JPG (100.46 KB, 1322x966 - wyświetlony 38 razy.)
Zapisane
Tomanek
Gaduła
****
Poland Poland


Wiadomości: 3 576


Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.


Zobacz profil
« Odpowiedz #56 : 01 Październik 2017, 11:56:31 »

Początek autostrady w kierunku na Rzym, czyli ostatnia prosta (krzywa) na szlaku do stolicy.

Ariminum (popularny współczesny kurort Rimini), miasto położone na styku dwóch ważnych rzymskich dróg Via Aemilia i Via Flaminia. Tutaj ma swój początek (koniec patrząc od strony stolicy) Via Flaminia, ostatnia prosta do Rzymu, droga która zaczyna się od Arco Augusto. Łuk dedykowany Augustowi został w późniejszych wiekach włączony w linię murów miejskich, stając się elementem bramy miejskiej. Zapewne tędy maszerowały wojska Konstantyna obierając ostatecznie kierunek na Rzym. Po drugiej stronie miasta, już na zewnątrz dawnych murów, zachował się imponujący do dzisiaj Ponte Tiberio. Most prowadzący z północy prosto do miasta. Zachowany w fenomenalnym stanie i czynny do dzisiaj (sam po nim jeździłem i chodziłem). W czasie II wojny światowej niemiecki dowódca obrony odcinka złamał rozkaz wysadzenia mostu i aby go oszczędzić, a jednocześnie zablokować przeprawę przez rzekę, nakazał wysadzić w powietrze kilka kamienic od strony miasta, tak aby zagrodzić dostęp do  mostu. Nie udało mi się dotrzeć do informacji, czy wśród wysadzonych budowli znajdowała się brama miejska. Most został zachowany i służy miastu po dzień dzisiejszy.

W obrębie dawnego rzymskiego miasta można dostrzec odsłonięte częściowo pozostałości amfiteatru rzymskiego. Ruiny amfiteatru widoczne są tylko fragmentarycznie, ale dookolny obrys ulic i nadbudowanych budynków wyraźnie pokazuje kształt tej budowli i sugeruje, że sporo antycznego gruzu jest jeszcze schowanych pod ziemią i nowożytnymi budynkami. Sam amfiteatr robi dzisiaj przygnębiające wrażenie i bardziej służy za noclegownię dla dotkniętych smutnym losem uchodźców, niż za atrakcję dla turystów. Aby zajrzeć do środka należy sforsować niskie odrodzenie.


* DSC_0237.JPG (87.69 KB, 1504x932 - wyświetlony 52 razy.)

* DSC_0276.JPG (82.5 KB, 1503x778 - wyświetlony 45 razy.)

* DSC_0284.JPG (62.74 KB, 1408x683 - wyświetlony 52 razy.)

* DSC_0271.JPG (120.48 KB, 1025x1544 - wyświetlony 51 razy.)
Zapisane
Divusric
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Zainteresowania:
Rzym

Wiadomości: 1 592


Legitymacja 077


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #57 : 07 Październik 2017, 18:09:31 »

Pewnie wszyscy pragnęliby dalszej relacji.Ciekawe opisy  "magicznych " miejsc okraszone ciekawymi zdjęciami naprawdę aż proszą się o cd...
Zapisane

Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.
Tomanek
Gaduła
****
Poland Poland


Wiadomości: 3 576


Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.


Zobacz profil
« Odpowiedz #58 : 08 Październik 2017, 15:42:30 »

Droga z Ariminum do mostu pontonowego na Tybrze daleka, więc i moja relacja nieco zwolniła.

Via Flaminia biegnąc w kierunku stolicy przecina łuk Apeninów, który w wielu miejscach idealnie nadawał się do zablokowania marszu wrogiej armii. Dziwi fakt, że Maksencjusz nie zaryglował zbrojnie przejść w dogodnych do obrony miejscach na górskim odcinku Via Flaminia.

Po przekroczeniu łuku Apeninów, wojska Konstantyna znalazły się na łagodniejszym terenie, w rejonie dzisiejszej Umbrii, a dokładniej w okolicach Hispellum. Dzisiejsze miasto Spello prawdopodobnie  nie stawiło oporu wojskom najeźdźcy i ochoczo otworzyło przed nimi bramy i to pomimo faktu, że było ulokowane na dogodnym do obrony wzgórzu i dobrze ufortyfikowane. Otrzymując w latach 30-tych IV wieku przywilej ustanowienia kultu cesarskiego Konstantyna i jego rodziny, nie mogło mieć w swojej przeszłości faktu stawiania oporu przed Konstantynem i jego armią.

Malownicze ubryjskie Spello urzeka dzisiaj swoim klimatem. Doskonale zachowane bramy i mury z czasów rzymskich, dopełniają czaru wąskich uliczek z małymi sklepikami pełnymi lokalnych win. Rozczarowują ruiny amfiteatru ulokowanego na równinie poniżej miasta. Zarośnięta krzakami sterta gruzu, a przecież zapewne w tym amfiteatrze odbywała się część uroczystości ku czci Konstantyna i jego synów.

Dla mnie osobiście najważniejszy w mieście był jeden kamień, który stał się przyczyną sprawczą jednodniowego wypadu z Rzymu. W miejscowym ratuszu (Palazzo Comunale) stoi sobie samotnie marmurowa płyta z reskryptem cesarskim, w myśl którego miasto Hispellum dostąpiło zaszczytu
sprawowania kultu cesarskiego. Doskonale zachowana płyta została odkryta w XVIII wieku, a jej wierną kopię wmurowano w ścianę jednej z sal ratusza. Oryginał mogłem załadować do samochodu, ale ostatecznie stwierdziłem, że będzie zajmował zbyt dużo miejsca, więc zostawiłem. Co tam , nich inni też oczy nacieszą. Zamiast marmurowej płyty, wolałem wrzucić do bagażnika kilka wyjątkowych butelek wina Mrugnięcie

Na zdjęciach:
- płyta z reskryptem;
- zarośnięte ruiny amfiteatru;
- widok na mury z wieżami od strony amfiteatru


* DSC_0746.JPG (65.7 KB, 591x1558 - wyświetlony 45 razy.)

* DSC_0802.JPG (161.43 KB, 1440x968 - wyświetlony 45 razy.)

* DSC_0797.JPG (71.31 KB, 1535x631 - wyświetlony 45 razy.)

* DSC_0755.JPG (54.67 KB, 748x1113 - wyświetlony 40 razy.)
Zapisane
Tomanek
Gaduła
****
Poland Poland


Wiadomości: 3 576


Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.


Zobacz profil
« Odpowiedz #59 : 08 Październik 2017, 15:44:44 »

Bramy z czasów rzymskich:
- imponująca Porta di Venere ze stromym podjazdem;
- będąca w trakcie prac archeologicznych Porta Consolare z odsłoniętą w przelocie rzymską drogą


* DSC_0766.JPG (72.98 KB, 1494x916 - wyświetlony 44 razy.)

* DSC_0777.JPG (77.98 KB, 1337x872 - wyświetlony 36 razy.)

* DSC_0719.JPG (82.07 KB, 1037x1009 - wyświetlony 43 razy.)

* DSC_0792.JPG (83.16 KB, 888x1244 - wyświetlony 41 razy.)
Zapisane
Strony: 1 2 3 [4] 5 6   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM