Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
22 Lipiec 2018, 07:06:23


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Unikalny medalion Licyniusza z Nikomedii i kwestia jego datowania  (Przeczytany 326 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Lech Stępniewski
Gaduła
****

Wiadomości: 6 079



Zobacz profil WWW
« : 18 Grudzień 2017, 18:13:35 »

Ponad osiem lat temu niezawodny Pan Tomasz powiadomił nas tu wszystkich, że:

Cytuj
W najnowszym numerze "Wiadomosci Numizmatycznych" wydanym specjalnie na wrześniowy kongres w Glasgow, jest ciekawy referat Aleksandra Bursche, Unikatowe złote numizmaty rzymskie z kolekcji Narodowego Muzeum Historii Ukrainy w Kijowie.

Jedno z zaprezentowanych cacek, to medalion Licyniusa I, wybity w Nicomedii, w 317 roku.

Av.: IMP C VAL LICIN LICINIVS P F AVG;
Rv.: CONCORDIA AVGG ET CAESS;
w odcinku: SMN

średnica: 36 mm,  wt: 18,51 g, oś przesunięcia: 6 h

W tekście czarno-biała ilustracja, w skali 1 : 1.


Sześć lat później Pan Zenon (równie niezawodny) przypomniał mi o tym medalionie w wątku Monety do strony "NOT IN RIC" powołując się na wcześniejszą publikację prof. Burschego:

Cytuj
W Przeglądzie Numizmatycznym 1 (32)/2001 znalazłem coś takiego.
Może to Pana zainteresować. Egzemplarz pochodzi najprawdopodobniej z Małopolski i był przez pewien czas częścią zbiorów SAP'a, potem Liceum Krzemienieckiego, Uniwersytetu Wileńskiego, a od 1835 do rewolucji Uniwersytetu Św. Włodzimierza w Kijowie.
Pełny tekst artykułu A. Burschego w: A. Kolendo "Nowe znaleziska importów rzymskich z ziem polskich".

i załączył dodatkowo ten skan




Skomentowałem to wtedy tak:

Cytuj
Nb. Bursche z niezrozumiałą dla mnie pewnością datuje ten medalion na rok 317 (s. 152), podczas gdy moim zdaniem jest to medalion wybity po Carnuntum, symbolicznie potwierdzający odnowienie tetrarchii (choć, jak wiadomo, odnowienie dość dziwaczne, ale to mogło być dodatkowym bodźcem dla propagandowego potwierdzenia "normalności").

Medalion jest niestety w podłym stanie, słabe zdjęcie też nie pomaga, ale mam wrażenie, że sama stylistyka portretu Licyniusza różni się zdecydowanie od tego, co wówczas wybijano w Nikomedii.

Kilka przykładów złotych monet Licyniusza z okolic roku 317 z Nikomedii można zobaczyć w tym moim corrigendum:

http://notinric.lechstepniewski.info/cv7.html#7nic16-20

Wydaje mi się, że Burschego zmylił dodatkowo ten błąd w RIC: identyczna legenda awersu jak w wypadku omawianego medalionu. Nie jest to legenda absolutnie niemożliwa (jest odnotowana dla brązików), niemniej wszystkie złote sztuki z Nikomedii z tego okresu mają legendę LICINIVS AVGVSTVS


Później już tym medalionem się nie zajmowałem, jeszcze później uznałem, że warto jednak umieścić go na mojej stronie nawet z tym niedoskonałym zdjęciem,

http://www.notinric.lechstepniewski.info/6nic-53.html

a już całkiem niedawno przeczytałem raz jeszcze to, co prof. Bursche o tym medalionie napisał oraz artykuł Korszenki z "Sowieckiej archeologii" z roku 1948, na który się powołuje.

Obaj, Korszenko i Bursche, zdecydowanie datują ten medalion na okres po roku 313 i łączą go z I wojną domową między Konstantynem a Licyniuszem. Niewielka różnica między ich stanowiskami bierze się głównie z innego datowania wydarzeń historycznych. Za czasów Korszenki przyjmowano, że do bitwy pod Cibalae doszło w roku 314, gdy dziś często przesuwa się jej datę (i tak też czyni Bruun, autor VII tomu RIC) na rok 316.

Bursche pisze zaś o tym tak (począwszy od ostatniego akapitu na s. 152):





Ponieważ jednak nadal byłem przekonany, że medalion ten wybito znacznie wcześniej, tuż po zjeździe w Carnuntum w roku 308, postanowiłem napisać do prof. Burschego i podzielić się z nim moimi wątpliwościami.

Profesor Bursche bardzo życzliwie i z wielką cierpliwością potraktował moje wywody, potem trochę pospieraliśmy się (bo na tym przecież polega nauka), ale ostatecznie chyba doszliśmy (tu mówię wyłącznie w swoim imieniu) do pewnych konkluzji, tj. nakreślenia zbioru poszlak o różnej mocy i wadze

Zamierzałem początkowo tutaj te konkluzje przedstawić, ale byłoby to chyba mało pedagogiczne. Zapraszam więc najpierw wszystkich do dzielenia się swoimi uwagami i spostrzeżeniami.

Co więc Kolegom lepiej pasuje: rok 317 i zakończenie I wojny domowej między Licyniuszem a Konstantynem, czy też raczej lata 308/309 i sytuacja po Carnuntum. A może jeszcze jakaś inna data i inne okoliczności?

Proszę się nie krępować, tylko puszczać wodze wyobraźni i wdawać się w najdziksze nawet spekulacje.
Zapisane

NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM