Aktualności:

  • 16 Wrzesień 2019, 02:49:28

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Krąży piniądz w obiegu...  (Przeczytany 156 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

modsog

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 612
Krąży piniądz w obiegu...
« dnia: 31 Sierpień 2019, 22:03:45 »
Cóż, żeby móc kupować pieniądze (stare) za pieniądze (nowe) trzeba czasem tyrać na dwie zmiany.
Dziś w tej drugiej robocie, gdzie mam kontakt z mamoną przyszedł człowiek i zażyczył sobie środek przeciwbólowy. A zapłacił ni mniej ni więcej tylko srebrną 10-złotowką z 1995 roku. Poinformowany o tym, że transakcja będzie rozliczona po nominalnej cenie rzeczonej monety bez żadnych zastrzeżeń przytaknął, wziął resztę, podziękował i wyszedł. Można powiedzieć, że przez chwilę moje włosy liznął wiatr nostalgii (a może to była klimatyzacja) za czasami, kiedy w kieszeni (czy też sakiewce) brzęczały realne i namacalne dowody naszej majętności, za które mogliśmy kupić pieczoną kurę równie dobrze w Krakowie, Wiedniu, Londynie czy Neapolu. W końcu srebro to srebro.
Drugi aspekt dzisiejszej historii jest taki, że złom numizmatyczny jednak czasem też się przydaje.
« Ostatnia zmiana: 31 Sierpień 2019, 22:05:48 wysłana przez modsog »


Ten watek nie ma jeszcze komentarzy.
 

R E K L A M A
aukcja monet