Aktualności:

  • 23 Październik 2019, 02:00:23

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Widok z mojego okna  (Przeczytany 1812 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Korczaszko

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 683
Widok z mojego okna
« dnia: 12 Listopad 2017, 09:06:37 »
Jak wiadomo my,czyli użytkownicy tego szacownego forum, mieszkamy w różnych miejscach nie tylko Polski ale i świata. Ostatnio jak jechałem do pracy rano, jak zwykle zachwycił mnie pewien widok. NA PEWNO wszyscy macie niedaleko domu jakieś ciekawe miejsca, którymi można się "pochwalić"  ;)
Ja mieszkam na południu Polski, w miejscowości która jest w Parku Krajobrazowym Pasma Brzanki. Jest to już pogórze. Do mojego domu prowadzą trzy drogi. Dzisiaj prezentuje pierwszą.
Do domu jadę drogą  z pięknym widokiem, do Tatr Wysokich mam około 120 kilometrów w linii prostej. Z tego miejsca, przy pięknej pogodzie widać szczyty Tatr. Na zdjęciach widać oberżę z tarasami widokowymi, serwują tam naprawdę pyszne jedzenie. Następnie jadę ponad kilometr przez las i dopiero jestem w domu.
Prezentujcie zdjęcia urokliwych lub ciekawych zdjęć ze swojej okolicy. Tylko starajmy się ograniczyć do kilku kilometrów od miejsca zamieszkania.
Jak będzie ładna pogoda to pokażę Wam inne drogi dojazdowe do mojego domu  :)
Człowiek uczy się całe życie, rodzi się głupi a umiera głupszy :)

Korczaszko

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 683
Odp: Widok z mojego okna
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Listopad 2017, 00:51:34 »
Dzisiaj korzystając  ze słonecznej pogody pojechałem do domu drugą trasą. Jest troszkę dłuższa, prowadzi też przez las, ale jest bardzo widokowa i w zimie jest ekstremalna :) Mimo słońca, powietrze nie było przejrzyste i nie jest to pełny widok z tego miejsca. Mimo wszystko jest piękny. Droga prowadzi ostro na dół, jest kręta i wąska. Mijające się samochody muszą jechać poboczami. Trzeba się nauczyć jeździć takimi drogami na oblodzonych nawierzchniach, chwila nieuwagi i samochód zachowuje się jak sanki. Często łańcuchy są nieodzowne, ale ma to też swój urok ;)
Człowiek uczy się całe życie, rodzi się głupi a umiera głupszy :)

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 4 218
Odp: Widok z mojego okna
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Listopad 2017, 03:20:51 »
Nie mam widokow z okna samochodu, ale mam kilka z moich okolic.
Jedna tecza i jedno zacmienie slonca.
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

xallax

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 282
  • Zainteresowania: Półgrosze Jagiellonów
Odp: Widok z mojego okna
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Listopad 2017, 20:24:51 »
Dzisiaj korzystając  ze słonecznej pogody pojechałem do domu drugą trasą. Jest troszkę dłuższa, prowadzi też przez las, ale jest bardzo widokowa i w zimie jest ekstremalna :) Mimo słońca, powietrze nie było przejrzyste i nie jest to pełny widok z tego miejsca. Mimo wszystko jest piękny. Droga prowadzi ostro na dół, jest kręta i wąska. Mijające się samochody muszą jechać poboczami. Trzeba się nauczyć jeździć takimi drogami na oblodzonych nawierzchniach, chwila nieuwagi i samochód zachowuje się jak sanki. Często łańcuchy są nieodzowne, ale ma to też swój urok ;)
Dziś to deszcz, plucha i szaro-buro było a nie słonecznie ;-)
Zielono tam u was też jeszcze.
A będąc Beskidzie Niskim, prawie wszyscy w zimie poruszali się maluchami i wszędzie to wjeżdżało.

Korczaszko

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 683
Odp: Widok z mojego okna
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Listopad 2017, 22:00:57 »
Bo to był Beskid Niski a nie Wysoki ;)
Ja nie potrafię robić zdjęć, na żywo wygląda to o wiele lepiej. Urodziłem się i mieszkałem w Krakowie, w wojsku byłem w Warszawie. Po wielu latach trafiłem w to miejsce, jako miastowy pełną gębą. Na początku było bardzo trudno, ale po 12 latach NIE CHCĘ MIESZKAĆ NIGDZIE INDZIEJ :)
Człowiek uczy się całe życie, rodzi się głupi a umiera głupszy :)

 

R E K L A M A
aukcja monet