Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
15 Sierpień 2018, 19:10:36


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 [2] 3 4 5   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Półtalar 1788 - kolorowa "patyna"  (Przeczytany 12465 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Obolvs
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland


Wiadomości: 161


Legitymacja: TPZN nr 079


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #15 : 19 Grudzień 2017, 18:13:41 »

W zdrowym ciele zdrowy duch, a jak łupie w kręgosłupie przy zginaniu to musi Pan zajrzeć do "Egzotycznych masaży" na ul. Długiej  Mrugnięcie

To dla odmiany dzisiaj natrafiłem w sklepie domu aukcyjnego Éditions Victor Gadoury w Monako taką oto monetę jak na poniższym zdjęciu. No i pytanie do znawców kolorowej patyny, naturalna czy nienaturalna?
Przyznam, że mam mętlik w głowie.


* Éditions Victor Gadoury.png (87.19 KB, 258x308 - wyświetlony 81 razy.)
Zapisane

Korczaszko
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Ojciec i Syn (Zygmunt I i II) Destrukty

Wiadomości: 518



Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : 19 Grudzień 2017, 21:28:12 »

Niestety zdjęcie jest małego formatu, nie można go powiększyć bez straty jakości, nie widzimy też drugiej strony monety. Ale raczej skłaniam się do tego, iż patyna na tej monecie jest naturalna. Jest kilka warstw kolorów, moneta w oryginale jest srebrna, a widzimy że wypukłe elementy stempla na przetarciach pokazują kolor żółty, mówi nam to o tym, że na monecie znajduje się kilka warstw patyny w różnych kolorach. I wszystkie kolory są matowe a nie "fluorescencyjne". Gdyby ktoś chciał zrobić taką patynę ręcznie musiałby stworzyć na monecie żółtą patynę, a później na niej inne kolory. Wydaje mi się, że chyba sztucznie nie da się zrobić czegoś takiego.


* Tło B.jpg (211.42 KB, 624x312 - wyświetlony 71 razy.)
Zapisane

Człowiek uczy się całe życie, rodzi się głupi a umiera głupszy Uśmiech
Ł.Cieśla
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Trojaki Wschowa ZIIIWaza

Wiadomości: 166


Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : 19 Grudzień 2017, 23:09:13 »

Moim zdaniem sztuczna. Błyszczy jak wyjęta z rdzenia reaktora atomowego. W tle widać wiele żółtych nierównomiernych plamek (np. pod szyją jest kilka). Pewno chemia się tam nie przyczepiła z jakiegoś powodu - może były tam jakieś zadrapania albo zanieczyszczenia na powierzchni.
Rewers wygląda inaczej i to jego uznałbym za naturalnie spatynowany, chociaż logika mówi, że skoro cudowali przy awersie, to dlaczego mieliby rewers odpuścić? https://www.gadoury.com/fr/monnaies/france-1808-a-2-francs-napoleon-empereur-presque-sup

Prawdziwa patyna jest tu i przypomina to co zobaczyłem w MN: https://wcn.pl/archive/147220?q=+pi%C4%99kna+patyna 
Zapisane

Doctrina multiplex, veritas una
Obolvs
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland


Wiadomości: 161


Legitymacja: TPZN nr 079


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #18 : 20 Grudzień 2017, 01:45:33 »

Też na pierwszy rzut oka wydawało mi się, że patyna jest sztuczna. Jednak ten dom aukcyjny nie szargałby swojego wizerunku przez oferowanie jakiejś lewizny.
Może zwyczajnie moneta leżakowała bardzo długo na palecie w szafeczce i tym sposobem awers jest bardziej tęczowy niż rewers? Siłą rzeczy rewers jest mniej tęczowy bo i kontakt z otoczeniem i powietrzem miał nieporównywalnie mniejszy niż awers.
Zapisane

Ł.Cieśla
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Trojaki Wschowa ZIIIWaza

Wiadomości: 166


Zobacz profil
« Odpowiedz #19 : 20 Grudzień 2017, 20:02:17 »

Niejedna cnota się straciła jadąc na koniu "wiary w opinię o nie szarganiu wizerunku", gdy w tle majaczyły pieniądze. Sztuczna patyna to nie lewizna, tylko sztuczna patyna. Są "pasjonaci", co wsadzają monety do woreczka foliowego z ugotowanym na twardo jajkiem. Lewizna, czy nie, skoro naturalna metoda, tylko trochę szybsza?
Awers 2 franków musiałby długo leżeć w zmiennej chemicznie atmosferze, żeby taka tęcza powstała, dlatego obstawiam płynną chemię. Nie w ziemi i wodzie, bo byłyby raczej ślady korozji. Dziki Zdeb dał linka do takich kąpieli chemicznych.  



 
Zapisane

Doctrina multiplex, veritas una
eleniasz
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Zainteresowania:
srebro SAP

Wiadomości: 245



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #20 : 31 Grudzień 2017, 00:14:38 »

Nie bede zakładał osobnych wątków, bo kolejni naśladowcy ida w kierunku chemicznego niszczenia monet i eksperymentuja z kolorową patyną.
Tym razem piętnuję sprzedawce z mojej prywatnej "czarnej listy", który nie raz dał juz dowód niskich pobudek jakimi sie kieruje w handlu.
Cwany-gapa "pokolorował" sobie popularną 6-cio groszówke z 1794 r i szuka jelenia...

W pozostałym monetach tego sprzedawcy, widac ze patynuje również monety antyczne... żal.pl   Szok
link do aukcji http://allegro.pl/st-august-poniatowski-szostak-bilonowy-1794-i7075749781.html

Zdjęcia:


Szóstak sprzedał się za całe 41 złotych.
Nie mnie oceniac czy to dużo czy mało, w kazdym razie nie zraziło to sprzedawcy do kolejnych doświadczen.
Tym razem "sztucznie pokolorowano" kolejnego złomka SAP, srebrnika z 1767. Czyżby kolejny sukces @pastylki  Co?

http://allegro.pl/sap-grosz-srebrny-1767-fs-warszawa-ladny-i7112140615.html#thumb/2



* 1767 kolorowy srebrnik awers.jpg (433.6 KB, 1000x953 - wyświetlony 51 razy.)

* 1767 kolorowy srebrnik rewers.jpg (425.74 KB, 1000x913 - wyświetlony 51 razy.)
Zapisane

12 groszy, tylko nie płacz proszę...
Zapraszam na mój blog o monetach SAP
modsog
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
XX wiek + monety SIGIS III DG

Wiadomości: 391



Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : 02 Styczeń 2018, 14:44:22 »

Taka pisanka to jest naturalny efekt czy ktoś bawił się w małego chemika?
https://aukcje.gndm.pl/auction/4/category/971/id/60999/
Zapisane
Korczaszko
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Ojciec i Syn (Zygmunt I i II) Destrukty

Wiadomości: 518



Zobacz profil
« Odpowiedz #22 : 02 Styczeń 2018, 15:50:36 »

To jest chemia. Kolory rozchodzą się okręgiem od środka monety do rantu. Naturalna patyna nigdy w ten sposób nie pokryje monety. Najprawdopodobniej moneta była moczona w jakimś roztworze, który przez złe rozmieszanie, większe stężenie miał w środku naczynia. Dla lepszego zobrazowania, jeśli słodzimy herbatę i zamieszamy cukier, to jeśli nie rozpuści się cały cukier, zbiera się na środku denka szklanki. A jak rozpuści się samoistnie ten fragment herbaty jest słodszy niż całość napoju. Czyli jeśli rozmieszano w naczyniu jakiś związek chemiczny, a zrobiono to niedokładnie, to stężenie roztworu w naczyniu nie jest jednakowe. Jeśli moneta jest zamoczona i nie ruszana, to na różne jej fragmenty działa roztwór o innym stężęniu.
Zapisane

Człowiek uczy się całe życie, rodzi się głupi a umiera głupszy Uśmiech
modsog
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
XX wiek + monety SIGIS III DG

Wiadomości: 391



Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : 02 Styczeń 2018, 16:12:10 »

Dziękuję za obrazowe wyjaśnienie. Czyli 4 aukcja GNDM znów pod znakiem kolorowych cudeniek...
https://www.youtube.com/watch?v=HU9JIphUGnM
Zapisane
Korczaszko
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Ojciec i Syn (Zygmunt I i II) Destrukty

Wiadomości: 518



Zobacz profil
« Odpowiedz #24 : 02 Styczeń 2018, 16:23:53 »

Nie ma problemu. Proszę zwrócić uwagę na samą monetę a nie na patynę. Taka patyna tylko obniży jej cenę, oczywiście w oczach profesjonalnego numizmatyka. Ale jeśli moneta jest warta ceny, to można ją kupić, a potem po prostu pozbyć się tej patyny, za pomocą wersenianu dwusodowego. Następnie monetę umyć i już mamy fajny numizmat. Tylko nie wiem, czy ta moneta nie ma "patyny" na stałe, czyli nie została po prostu zniszczona przez jakąś chemię. Ja jeszcze nigdy nie kupiłem monety w takiej jarzącej "patynie", chociaż bardzo często oryginalna patyna jest dla mnie bodźcem do walki o numizmaty.
Zapisane

Człowiek uczy się całe życie, rodzi się głupi a umiera głupszy Uśmiech
modsog
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
XX wiek + monety SIGIS III DG

Wiadomości: 391



Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : 02 Styczeń 2018, 16:29:11 »

Generalnie wydawała mi się dziwna i nienaturalna ale wolałem spytać. Napatrzyłem się na stare sztućce i cukierniczki ze srebra u rodziców i dziadków, które były w różnych odcieniach od lekko żółtozłotego po niemal czarne ale takiej feerii barw to nie zauważyłem. Ale 100-letnia cukiernica to co innego niż 400-letnia moneta Uśmiech
Zapisane
borsuk1977
Członkowie TPZN
Gaduła
*
United Kingdom United Kingdom

Legitymacja: TPZN nr 046
Zainteresowania:
Niemcy 1871-1948, mennictwo porozbiorowe, II RP, WMG, PRL, III RP, denary Sewerów, starożytna Grecja

Wiadomości: 1 013


Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis


Zobacz profil
« Odpowiedz #26 : 02 Styczeń 2018, 16:50:03 »

Moim skromnym zdaniem moneta była najpierw wyczyszczona w jakimś roztworze, a sama patyna jest już wtórna, ale niekoniecznie jest całkowicie wynikiem tego moczenia - albo inaczej moczenie nie było po to by dać monecie taki efekt. Często w monetach tak patynują się brzegi z tym, że w tym przypadku mamy kontakt z monetą kilkuwiekową a nie około 100 letnią (a patyna jest najwyżej kilkuletnia), po wyczyszczeniu i np. włożeniu jej do skrzynki aluminiowej na paletę np. leuchtturm bez kapsla też taki efekt można osiągnąć. Innym sposobem na uzyskanie tego to o ile pamiętam lekkie podgrzanie po czyszczeniu (sam osobiście nie czyszczę monet, a zwłaszcza chemicznie).
Zapisane

TPZN nr 46<br />Lublin/UK<br />http://www.katalogmonet.pl<br />Pozdrawiam Paweł
borsuk1977
Członkowie TPZN
Gaduła
*
United Kingdom United Kingdom

Legitymacja: TPZN nr 046
Zainteresowania:
Niemcy 1871-1948, mennictwo porozbiorowe, II RP, WMG, PRL, III RP, denary Sewerów, starożytna Grecja

Wiadomości: 1 013


Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis


Zobacz profil
« Odpowiedz #27 : 02 Styczeń 2018, 16:56:30 »

Niestety zdjęcie jest małego formatu, nie można go powiększyć bez straty jakości, nie widzimy też drugiej strony monety. Ale raczej skłaniam się do tego, iż patyna na tej monecie jest naturalna. Jest kilka warstw kolorów, moneta w oryginale jest srebrna, a widzimy że wypukłe elementy stempla na przetarciach pokazują kolor żółty, mówi nam to o tym, że na monecie znajduje się kilka warstw patyny w różnych kolorach. I wszystkie kolory są matowe a nie "fluorescencyjne". Gdyby ktoś chciał zrobić taką patynę ręcznie musiałby stworzyć na monecie żółtą patynę, a później na niej inne kolory. Wydaje mi się, że chyba sztucznie nie da się zrobić czegoś takiego.

W przypadku tej monety też skłaniam się ku temu, że patyna jest naturalna. Ze zdjęcia widać, że jest dość "gruba" i warstwowa w naturalnym kolorze, a taki efekt nie jest prosty do osiągnięcia. Ewentualnie jeśli patyna jest wtórna, to było to robione bardzo dawno temu.
Zapisane

TPZN nr 46<br />Lublin/UK<br />http://www.katalogmonet.pl<br />Pozdrawiam Paweł
Korczaszko
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Ojciec i Syn (Zygmunt I i II) Destrukty

Wiadomości: 518



Zobacz profil
« Odpowiedz #28 : 02 Styczeń 2018, 18:46:23 »

Moim skromnym zdaniem moneta była najpierw wyczyszczona w jakimś roztworze, a sama patyna jest już wtórna, ale niekoniecznie jest całkowicie wynikiem tego moczenia - albo inaczej moczenie nie było po to by dać monecie taki efekt. Często w monetach tak patynują się brzegi z tym, że w tym przypadku mamy kontakt z monetą kilkuwiekową a nie około 100 letnią (a patyna jest najwyżej kilkuletnia), po wyczyszczeniu i np. włożeniu jej do skrzynki aluminiowej na paletę np. leuchtturm bez kapsla też taki efekt można osiągnąć. Innym sposobem na uzyskanie tego to o ile pamiętam lekkie podgrzanie po czyszczeniu (sam osobiście nie czyszczę monet, a zwłaszcza chemicznie).
Oczywiście tak też może być. Ja jednak zwracam uwagę na kolor. Jeśli "patyna" jest fluorescencyjna od razu skreślam monetę. Patyna kolorowa jak najbardziej, ale kolory powinny być matowe. Jedynym wyjątkiem jest złota patyna, lub patyna dukatowa. Złota charakteryzuje się tym, iż moneta wygląda na srebrną, ale pod pewnym kątem ma zabarwienie złote, a dukatowa (bardzo rzadka) ma piękne złote zabarwienie. Bardzo często wypukłe części stempla nie posiadają patyny, gdyż została ona wyrasta przez osoby biorące monetę do ręki, a kolor utrzymuje się we wgłębieniach i między literami legendy oraz "obrysowuje" wypukłe detale. Ale to są tylko moje obserwacje Uśmiech
Zapisane

Człowiek uczy się całe życie, rodzi się głupi a umiera głupszy Uśmiech
rubinowakrew
Gaduła
****
Poland Poland

Zainteresowania:
Drobnica Zygmunta III Wazy

Wiadomości: 1 568


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #29 : 02 Styczeń 2018, 19:47:25 »

https://pl.wikipedia.org/wiki/Fluorescencja
tak się pytam o co dokładnie chodzi w pana sformułowaniu
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 5   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM