Aktualności:

  • 25 Czerwiec 2019, 19:49:11

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Półtalar 1788 - kolorowa "patyna"  (Przeczytany 21728 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 936
Odp: Półtalar 1788 - kolorowa "patyna"
« Odpowiedź #60 dnia: 11 Styczeń 2018, 17:54:53 »
Chinski zespol specjalistow przeprowadzil testy w dwoch miejscach, jedno (a) miasto, drugie (b) nadmorskie.

Jeszcze jedno zestawienie z kilku testow w Stanach.

« Ostatnia zmiana: 11 Styczeń 2018, 18:04:51 wysłana przez cancan62 »
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

Ł.Cieśla

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 318
Odp: Półtalar 1788 - kolorowa "patyna"
« Odpowiedź #61 dnia: 12 Styczeń 2018, 23:10:51 »
Czyszczenie monety odsłania lity metal, który niedługo po wyczyszczeniu zacznie ponownie się utleniać.    
Doctrina multiplex, veritas una

Ł.Cieśla

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 318
Odp: Półtalar 1788 - kolorowa "patyna"
« Odpowiedź #62 dnia: 12 Styczeń 2018, 23:22:13 »
Chinski zespol specjalistow przeprowadzil testy w dwoch miejscach, jedno (a) miasto, drugie (b) nadmorskie.

Jeszcze jedno zestawienie z kilku testow w Stanach.


Czyli siarczki, siarczany i chlorki, znaczy tak jak być powinno. Środowisko nadmorskie jest bardzo wysoce korozyjne dla każdego metalu. 
Doctrina multiplex, veritas una

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 936
Odp: Półtalar 1788 - kolorowa "patyna"
« Odpowiedź #63 dnia: 12 Styczeń 2018, 23:39:30 »
Środowisko nadmorskie jest bardzo wysoce korozyjne dla każdego metalu. 
Spray solny, czyli chlorki.
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

Ł.Cieśla

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 318
Odp: Półtalar 1788 - kolorowa "patyna"
« Odpowiedź #64 dnia: 13 Styczeń 2018, 10:02:29 »
Proszę zwrócić uwagę, na jeszcze jedną ciekawostkę w "chińskim" teście.
Nad morzem, gdzie ozonu w powietrzu było (145,8 ppb- cząstek na milion), ponad 2x więcej niż w mieście, w pierwszej warstwie patyny powstającej na czystym srebrze, pojawił się tlenek srebra Ag2O, podobno jest w kolorze ciemnym, czarnobrunatnym, ale tu na zdjęciu z okresu 1 miesiąc, nie bardzo to widać. Z drugiej strony kolor jest wypadkową tych wszystkich związków.
W mieście tlenki się nie pojawiły, więc na "naszych" miejskich monetach tlenków nie będzie. 
Doctrina multiplex, veritas una

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 936
Odp: Półtalar 1788 - kolorowa "patyna"
« Odpowiedź #65 dnia: 13 Styczeń 2018, 16:11:53 »
Nie można też zignorować promieniowania ultrafioletowego, które też było inne. Zjawisko korozji/patyny jest na tyle skomplikowane, że izolowanie jednego czynnika nie musi być trafne.
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

Ł.Cieśla

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 318
Odp: Półtalar 1788 - kolorowa "patyna"
« Odpowiedź #66 dnia: 13 Styczeń 2018, 18:26:42 »
Zgadzam się, ale chyba nie przejmowałbym się specjalnie ultrafioletem, bo warunki doświadczenia celowo były skrajne, a w życiu codziennym takich warunków nie będzie. Nikt rozsądny nie trzyma gołych monet na parapecie okna.
Doctrina multiplex, veritas una

Ł.Cieśla

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 318
Odp: Półtalar 1788 - kolorowa "patyna"
« Odpowiedź #67 dnia: 14 Styczeń 2018, 19:08:30 »
My też mamy swoje doświadczenia z patynowaniem i to wieloletnie... :-)
7 metrowy monument w Krakowie, symbolizujący trzy Sakramenty, stoi przy Ołtarzu Tysiąclecia przy Kościele na Skałce. Wykonany głównie z miedzi w roku 2008. Z dłoni biskupa na głowę pielgrzyma, sączy się okresowo woda z odwiertu podziemnego z głębokości 67m. Wg badań, brak zanieczyszczeń bakteryjnych wskazuje, że zbiornik wód podziemnych nie ma kontaktu z wodami płytszymi, zaś subartezyjski charakter wód, obecność siarkowodoru, oraz duża ilość siarczanów (689 mg/l) i chlorków (1171 mg/l) potwierdzają pochodzenie wód ze zbiornika podziemnego w utworach mioceńskich Zapadliska Przedkarpackiego. Woda pachnie siarkowodorem.

Na zdjęciach widać to co narosło na miedzi przez lata w połączeniu z siarkowym powietrzem i smogiem krakowskim. Grube paromilimetrowe warstwy złej patyny, czyli chlorków (ten biały proszek, w formie drobinek, jak kryształki soli) i siarczanów, pewno sporo siarczków. Brązy, odcienie żółtego, brunatny, czerń, a także na zdjęciu pięknie widać wykwity zieleni malachitowej.
Doctrina multiplex, veritas una

 

R E K L A M A
aukcja monet