Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
21 Listopad 2018, 19:40:04


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 [2]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wytrzymałość stempli.  (Przeczytany 5886 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Chalupski
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
monety obiegowe

Wiadomości: 391

Zbierajmy monety!


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #15 : 04 Grudzień 2017, 17:06:31 »

...Szybciej wykonywać się powinno stempel rewersu, z uwagi na wykorzystanie punc. Na awersie trzeba wyryć portret króla, a puncami można zrobić napis w otoku.

Awersy też puncowano. Punceny z portretem władcy są w wielu muzeach, kilka widziałem w Dreźnie.
Zapisane

Jurek
cancan62
Triumwirat TPZN
Gaduła
*
Canada Canada

Zainteresowania:
Polskie monety bite w mennicach pruskich od XVI w. Krol Stas i Batory.

Wiadomości: 3 425



Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : 04 Grudzień 2017, 17:16:21 »

...Szybciej wykonywać się powinno stempel rewersu, z uwagi na wykorzystanie punc. Na awersie trzeba wyryć portret króla, a puncami można zrobić napis w otoku.

Awersy też puncowano. Punceny z portretem władcy są w wielu muzeach, kilka widziałem w Dreźnie.



* Punca1.jpg (107.6 KB, 653x710 - wyświetlony 104 razy.)
Zapisane

Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek
Ł.Cieśla
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Trojaki Wschowa ZIIIWaza

Wiadomości: 233


Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : 04 Grudzień 2017, 18:14:41 »

Dziękuję za zdjęcie puncy z portretem, bo nie miałem jeszcze okazji oglądnąć, ale na Batorego lub Zygmunta to on nie wygląda  Mrugnięcie
Z ciekawości, czy to jest SAP?

Ja się skupiam w swoich rozważaniach na trojakach ZIIIWazy oraz trochę przypadkiem na Batorym, dlatego nie podejrzewam mennic królewskich, żeby w tamtych czasach ich rytownicy wykonywali punce z portretami króla.
Pozdrawiam
Zapisane

Doctrina multiplex, veritas una
pasjonatort
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Zainteresowania:
Zygmunt III - orty gdańskie. Gustaw - trojaki elbląskie.

Wiadomości: 1 323


TPZN 080


Zobacz profil
« Odpowiedz #18 : 04 Grudzień 2017, 18:52:34 »

Polecam przeczytać artykuł zamieszczony w Przeglądzie Numizmatycznym nr3 z 2017. "Uwagi o wykonywaniu stempli do monet..." Jarosław Dutkowski.


* PN3-2017.jpg (138.96 KB, 1363x429 - wyświetlony 166 razy.)
Zapisane

cancan62
Triumwirat TPZN
Gaduła
*
Canada Canada

Zainteresowania:
Polskie monety bite w mennicach pruskich od XVI w. Krol Stas i Batory.

Wiadomości: 3 425



Zobacz profil
« Odpowiedz #19 : 04 Grudzień 2017, 19:06:47 »

czy to jest SAP?

Nie, to nie SAP.
Zapisane

Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek
pasjonatort
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Zainteresowania:
Zygmunt III - orty gdańskie. Gustaw - trojaki elbląskie.

Wiadomości: 1 323


TPZN 080


Zobacz profil
« Odpowiedz #20 : 04 Grudzień 2017, 19:35:08 »

Jeszcze taki cytat:
Cytuj
Odrębnym działem było przygotowane stempli do bicia monet. W surowym stanie produkowali je ręcznie w kuźni kowale, nadając im formę walców lub stożków ściętych, o wadze około 2-3 kg. W miękkim żelazie rytownik rzeźbił negatyw monety, który następnie hartowano...
Może zaciekawi kogoś pytanie: ile monet można było ręcznie wybić przy użyciu jednej pary stempli ? Specjaliści zbadali wszechstronnie tę sprawę i orzekli, że przy małej hartowności stempli wystarczały one do wybicia zaledwie 2-3 tysięcy, monet. Przyjmując wydajność pracy mincerza na około 200 monet w ciągu jednej godziny, przy uwzględnieniu przerw wypoczynkowch, czyli na około 2.5 tysiąca monet dziennie, przy ówczesnym 12-godzinnym dniu pracy, to jedna para stempli wystarczała mincerzowi na nie więcej niż dwa dni pracy. Stąd wyprowadzamy wniosek. ze w średniowiecznym mennictwie rytowanie stempli było tzw. czynnością wiodącą, od której zależało tempo całej produkcji menniczej..."
___
Źródło cytatu: Tadeusz Kałkowski "Cztery żywoty mennicy malborskiej", str.8-10

Zapisane

Ł.Cieśla
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Trojaki Wschowa ZIIIWaza

Wiadomości: 233


Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : 04 Grudzień 2017, 19:57:17 »

Jeszcze taki cytat:
Cytuj
Odrębnym działem było przygotowane stempli do bicia monet. W surowym stanie produkowali je ręcznie w kuźni kowale, nadając im formę walców lub stożków ściętych, o wadze około 2-3 kg. W miękkim żelazie rytownik rzeźbił negatyw monety, który następnie hartowano...
Może zaciekawi kogoś pytanie: ile monet można było ręcznie wybić przy użyciu jednej pary stempli ? Specjaliści zbadali wszechstronnie tę sprawę i orzekli, że przy małej hartowności stempli wystarczały one do wybicia zaledwie 2-3 tysięcy, monet. Przyjmując wydajność pracy mincerza na około 200 monet w ciągu jednej godziny, przy uwzględnieniu przerw wypoczynkowch, czyli na około 2.5 tysiąca monet dziennie, przy ówczesnym 12-godzinnym dniu pracy, to jedna para stempli wystarczała mincerzowi na nie więcej niż dwa dni pracy. Stąd wyprowadzamy wniosek. ze w średniowiecznym mennictwie rytowanie stempli było tzw. czynnością wiodącą, od której zależało tempo całej produkcji menniczej..."
___
Źródło cytatu: Tadeusz Kałkowski "Cztery żywoty mennicy malborskiej", str.8-10


Dziękuję. To jest dobre.
Zapisane

Doctrina multiplex, veritas una
Ł.Cieśla
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Trojaki Wschowa ZIIIWaza

Wiadomości: 233


Zobacz profil
« Odpowiedz #22 : 04 Grudzień 2017, 19:59:38 »

Polecam przeczytać artykuł zamieszczony w Przeglądzie Numizmatycznym nr3 z 2017. "Uwagi o wykonywaniu stempli do monet..." Jarosław Dutkowski.

Dziękuję. Jedna punca przypomina Zygmunta III Wazę, czy mi się tylko wydaje?
Zapisane

Doctrina multiplex, veritas una
korabgoran
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Zainteresowania:
półtoraki XVIIw

Wiadomości: 212


Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : 04 Grudzień 2017, 20:45:51 »

Co do cytatu z Kałkowskiego... Robiłem podobne wyliczenia celem określenia zapotrzebowania na stemple do półtoraków. Założyłem wytrzymałość stempli na średnio 10 000 sztuk i dzienną produkcję z jednego stanowiska  około 3000 (2000-4000) przy 10-godzinnym dniu pracy  przez 300 dni w roku. Taka wytrzymałość pozwala na 3-4 dni (z użyciem różnych stempli  - w półtorakach pruskich znalazłem 4 różne rewersy z 1 stemplem awersu) pracy stempla średnio. Daje to około 1 miliona monet rocznie z jednego stanowiska- oczywiście "około" z dużym marginesem. Ponieważ szacunkowe wyliczenia emisji półtoraków to +/- 60-80 milionów rocznie ( wg danych Gumowskiego na temat zarobku Jakobsona z półtoraków oraz na podstawie wyliczeń z proporcji do półtoraków pruskich gdzie znamy emisję) potrzeba by było około 60-80 stanowisk menniczych czyli 60-80 par stempli dziennie  przy konieczności wymiany stempli co 3-4 dni.  Czyli 300 dni pracy dzielone na 3 to 100x 60?  6000-8000 par stempli na rok ....
To są wyliczenia z założenia obarczone dużym błędem, ale chodzi o rząd wielkości bo tylko to tak naprawdę jesteśmy w stanie określić...
Zapisane
korabgoran
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Zainteresowania:
półtoraki XVIIw

Wiadomości: 212


Zobacz profil
« Odpowiedz #24 : 04 Grudzień 2017, 20:55:15 »

Załączam zdjęcia destruktów. Bydgoszcz 1622-23; Elbląg 1632-35; Królewiec 1625(24)-28


* Byg neg-poz 1.jpg (252.77 KB, 1946x975 - wyświetlony 144 razy.)

* Elbląg neg-poz.jpg (228.5 KB, 1978x986 - wyświetlony 82 razy.)

* prusy neg-poz.jpg (87.42 KB, 1024x507 - wyświetlony 100 razy.)
Zapisane
Ł.Cieśla
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Trojaki Wschowa ZIIIWaza

Wiadomości: 233


Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : 10 Grudzień 2017, 22:56:04 »

Dziękuję za zdjęcia. Nie widziałem jeszcze takich ciekawostek.
Zapisane

Doctrina multiplex, veritas una
Ł.Cieśla
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Trojaki Wschowa ZIIIWaza

Wiadomości: 233


Zobacz profil
« Odpowiedz #26 : 15 Luty 2018, 18:21:06 »

W mennicy poznańskiej bito w 1586r. tylko trojaki i szelągi, ale chyba trojaków znacznie więcej, bo łatwiej można je spotkać w handlu.
Ja teoretycznie zakładam, że stosunek trojaków do szelągów w mennicy wynosił "ostrożne" 3:1, ale możliwe, że było to więcej (wniosek na podstawie ilości notowań, bo blisko 100 trojaków na WCN, a tylko 7 notowań szelągów).
Wiemy, że w 1586r. Pan Teodoryk Busch mincerz mennicy poznańskiej przerobił 1670 grzywien srebra (źródło: S.Tymieniecki).
Wg ordynacji menniczej z 1580r. z jednej grzywny czystego 16 łutowego srebra wychodziło 98 trojaków (przyjąłem tak do przeliczeń bo będzie łatwiej, ale wiadome wszystkim jest, że bito z 13,5 łutowego srebra 82 11/16 szt. trojaków); Przerobiono zatem około 1252 grzywien srebra na trojaki, co daje nam 122 tysiące sztuk.
Teraz trzeba tylko przeanalizować ilość "awersów" i "rewersów". Na WCN po wstukaniu w archiwum "Trojak Poznań 1586" wychodzi, aż 110 notowań. Odejmując pomyłki z rocznikiem 84 i 85 i tak zostaje w okolicy 100 (poprawka z 04.12.2017r. - sprawdziłem: zostają 72 szt.)

W pierwszej zakładce widzę, pomimo późnej pory, co najmniej 7 stempli "awersu" z różnym popiersiem króla i napisami, a jeszcze są 3 pozostałe zakładki.
Wniosek taki, że może być co najmniej kilkanaście stempli z popiersiem króla, czyli teoretycznie trwalszego stempla. Dawałoby to około 8-9 tysięcy sztuk na stempel "awersu", czyli to co podał cancan62 byłoby uzasadnione.

Dobrnąłem do końca. Wyszło mi 15 stempli awersu, z drobną uwagą, że 2 trojaki wydają mi się niepewne, bo jakość zdjęć na WCN jest niska. Równie dobrze mogą to być stemple typów 1-13, a nie kolejne.
Podsumowując 122 tys. szt./15 stempli = 8133 szt./stempel. Gdyby przyjąć 13 stempli to daje 9380sztuk/stempel.


 
Zapisane

Doctrina multiplex, veritas una
Strony: 1 [2]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM