Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
21 Listopad 2018, 03:32:36


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 [2]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Kąpanie monet w oliwce  (Przeczytany 4721 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
J.H.
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Mistrzowi Mikołajowi z Fromborka współczesne

Wiadomości: 19


Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : 29 Październik 2018, 20:11:03 »

Woda utleniona czemu ma służyć? Do szybkiego wytworzenia tlenku miedziowego?
Niestety nie znam teorii;
W każdym razie woda zabarwia się na zielono i odrywa grudki brudu; zresztą dość gwałtownie i spektakularnie. Wizualnie wygląda to tak, jakby te bąbelki wnikały i rozrywały od środka strukturę wykwitów.
Zapisane
monbank1
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
monety groszowe

Wiadomości: 109



Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : 29 Październik 2018, 20:39:33 »

Może ma Kolega zdjęcia monety przed i po czyszczeniu?
Warto było by zobaczyć różnicę.
Pozdrawiam.
Zapisane
turpis
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Flawiusze

Wiadomości: 26



Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : 29 Październik 2018, 21:02:32 »

Jeszcze dorzucę 3 grosze, bo widzę że temat znowu ożył. Moneta tuż po wyczyszczeniu może i będzie ładna, błyszcząca i na pierwszy rzut oka czyściutka. Ale czy jesteśmy pewni, że oliwa nie weszła w blachę w miejsca, z których nie została usunięta? Skąd możemy być pewni, że nie zostało w porach, pęknięciach i innych wolnych przestrzeniach trochę zdrowo nienasyconych kwasów tłuszczowych, które zaczną jełczeć, zakwaszać otoczenie i niszczyć monetę niezauważalnie od wewnątrz? Zachęcam do czyszczenia tym sposobem 2zł NG i obiegowego PRLu. Zaklinam wszystkich Kolegów o niestosowanie tego barbarzyństwa wobec monet antycznych, zwłaszcza brązów!
Zapisane
zenonmoj
Triumwirat TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 058
Zainteresowania:
Monety rzymskie, głównie tetrarchowie, Konstantyn i rodzinka; Rzeczpospolita przedrozbiorowa.

Wiadomości: 3 284



Zobacz profil
« Odpowiedz #18 : 29 Październik 2018, 22:17:24 »

Do usuwania resztek oliwy należy użyć spirytusu. I tyle...
Co do jednego przyznam jednak Koledze rację: jak ktoś się nie zna, to lepiej nich sobie z czyszczeniem porządnych  monet  da spokój i najpierw poćwiczy na złomach...

ZM
Zapisane
zdzicho
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Zainteresowania:
monety obiegowe ziem polskich XX wieku monety zastępcze Zielonej Góry,boratynki

Wiadomości: 359


Zobacz profil
« Odpowiedz #19 : 30 Październik 2018, 16:29:46 »

Jeszcze dorzucę 3 grosze, bo widzę że temat znowu ożył. Moneta tuż po wyczyszczeniu może i będzie ładna, błyszcząca i na pierwszy rzut oka czyściutka. Ale czy jesteśmy pewni, że oliwa nie weszła w blachę w miejsca, z których nie została usunięta? Skąd możemy być pewni, że nie zostało w porach, pęknięciach i innych wolnych przestrzeniach trochę zdrowo nienasyconych kwasów tłuszczowych, które zaczną jełczeć, zakwaszać otoczenie i niszczyć monetę niezauważalnie od wewnątrz? Zachęcam do czyszczenia tym sposobem 2zł NG i obiegowego PRLu. Zaklinam wszystkich Kolegów o niestosowanie tego barbarzyństwa wobec monet antycznych, zwłaszcza brązów!

Kolega ma rację.Tez kiedyś byłem oliwką zauroczony.Zwykle jest tak,ze kupioną monetę czyściłem,przecierałem oliwką,robiłem zdjęcie i pakowałem do kapsla.Na co dzień pracuję ze zdjęciami monet i do kapsli nie zaglądam.Zajrzałem po 3 latach  Szok moneta pociemniała,utraciła swój piękny brązowy kolor.Trzeba było ja ratować:kąpiele w acetonie,spirytusie itd Teraz już wiem,że miedziaki należy czyścić patyczkiem do uszu z wacikiem na końcu nasączonym odrobiną czystego spirytusu.Jest to doskonały rozpuszczalnik wszelkiego brudu,szybko odparowuje i śladów na metalu nie zostawia.Zmiękczony brud,piach na monecie usuwam kolcami robinii akacjowej.Jeśli jest taka potrzeba,to przecieram monetę odrobiną oleju wazelinowego na wacik.
zdjęcie 1
-moneta zaraz po zakupie
-umyta i przetarta oliwką
- stan na dzisiaj po działaniach ratowniczych
zdjęcie 2  wyższość kolca nad wykałaczką Uśmiech


* oliwka.jpg (283.55 KB, 700x1016 - wyświetlony 68 razy.)

* kolec czy wykałaczka.JPG (78.35 KB, 653x368 - wyświetlony 39 razy.)
Zapisane
meszuzel
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
IIRP, PRL, IIIRP Grosze koronne

Wiadomości: 49



Zobacz profil
« Odpowiedz #20 : 31 Październik 2018, 11:12:19 »

Troszkę się nie zgadzam z kolegami.
Czyszczenie a w zasadzie próba przywrócenia monetom większej urody poprzez usunięcie warstw powstałych w glebie i za pomocą oliwy jest ok. Moje doświadczenia w tym zakresie są niewielkie, ale znałem (niestety już nie żyje) kolekcjonera, który miał dużo monet z ziemi i zawsze czyścił oliwą. Jednak nigdy nie wkładał monety przetartej oliwą do kapsla czy holdera. Ten tłuszcz należy bezwzględnie usunąć. Osobiście korzystałem z Acetonu technicznego, ale spirytus do tego nada się również, a może nawet lepszy będzie. Proces odtłuszczania monety jest ważniejszy niż samo "czyszczenie".

Zapisane
Strony: 1 [2]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM