Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
25 Maj 2018, 20:41:42


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 ... 13   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Otwarcie sezonu zimowego  (Przeczytany 15362 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
barnaba
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Mennictwo Probusa

Wiadomości: 297


Zobacz profil
« Odpowiedz #75 : 22 Styczeń 2018, 21:01:28 »

Miło jest widzieć, jak wiedza o mennictwie Probusa coraz szerzej zakorzenia się w Narodzie, gdyż oba Tomasze mają rację:)

Moneta kolegi Nosfer3 jest istotnie notowana przez Guillemain pod numerem 330 (23 egzemplarze są zanotowane, z czego 17 w samym skarbie La Venera), jak słusznie wskazał Tomek.

Jeżeli chodzi natomiast o atrybucję w RIC, najbliższa to RIC 186, ale "variation", bo RIC nie notuje gwiazdki w odcinku menniczym, jak słusznie wskazał drugi Tomek.  

RIC 195 odpada, bo to rewers ROMAE AETERNAE (charakterystyczny dla wcześniejszej, drugiej emisji), a nie ROMAE AETER (bity w późniejszych emisjach, od trzeciej włącznie).

Nie wiem, gdzie kolega wyczytał adnotację o tarczy z inskrypcją VOTIS (X ET XX), ale na pewno nie przy numerze RIC 195. RIC w ogóle nie notuje tej rzadkiej i pożądanej przez kolekcjonerów inskrypcji tarczy dla monet z Rzymu (chociaż znane są mi dwa egzemplarze monet z Rzymu z tą właśnie inskrypcją na tarczy cesarza), ale wyłącznie dla niektórych monet z Ticinum.

Dla pocieszenia, kolega Nosfer3 ma rację, że jest to moneta z 3 emisji, która charakteryzuje się gwiazdką w odcinku (klasyfikacja według Pinka; według Guillemain jest to seria 3.1).

Chciałbym również serdecznie powitać kolegę Nosfer3 w klubie miłośników Probusa! Gratuluję zarówno nowego nabytku, jak i poważnego podejścia do kolekcjonerstwa! Już sam fakt, że jako początkujący próbuje Pan szukać (na razie z pewnymi trudnościami, ale one szybko miną) atrybucji u Guillemaina świadczy o Panu jak najlepiej!

Na zakończenie zamieszczam egzemplarz Guillemain 330 z mojej kolekcji oraz jego brata bliźniaka o numerze 327 (który różni się od 330 tylko tym, że włócznia jest zakończona grotem).



  


* 330.jpg (83.8 KB, 884x400 - wyświetlony 48 razy.)

* 327.jpg (96.11 KB, 865x399 - wyświetlony 48 razy.)
Zapisane
okejos
Członkowie TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 059

Wiadomości: 2 874



Zobacz profil
« Odpowiedz #76 : 23 Styczeń 2018, 10:02:50 »

trochę mnie pan barnaba zmotywował Chichot Chichot
RIC 862 var.; C. 681. serdica
Date : 280/281
Atelier : Serdica
Emission : 4
Officine : 4
Titulature : IMP C M AVR PROBVS AVG
Légende : SOLI INVICTO
Buste ? : H4
dobrze?


* DSC_1293.JPG (155.22 KB, 768x784 - wyświetlony 24 razy.)

* DSC_1294.JPG (117.96 KB, 768x795 - wyświetlony 25 razy.)
Zapisane

Tempora mutantur, et nos mutamur cum illis
barnaba
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Mennictwo Probusa

Wiadomości: 297


Zobacz profil
« Odpowiedz #77 : 23 Styczeń 2018, 13:12:00 »

trochę mnie pan barnaba zmotywował Chichot Chichot
RIC 862 var.; C. 681. serdica
Date : 280/281
Atelier : Serdica
Emission : 4
Officine : 4
Titulature : IMP C M AVR PROBVS AVG
Légende : SOLI INVICTO
Buste ? : H4
dobrze?

Nie do końca dobrze, chociaż cieszę się że Pana zmotywowałem:)

W tytulaturze jest przecież jeszcze "P[ivs]":  IMP C M AVR PROBVS P AVG, co powoduje że mamy atrybucję RIC 864, a nie 862, ale variation, bo RIC nie wyróżnia popiersia konsularnego z berłem w prawo (H4 w klasyfikacji popiersi Bastiena), ale wyłącznie takie popiersie w lewo (symbol H w RIC, a H2 w klasyfikacji Bastiena).

Oficyna to grecka gamma, a więc trzecia oficyna, a nie czwarta.

Reszta jest ok., chociaż z braku czasu nie sprawdzałem poprawności atrybucji według Cohena, ale też nie ma moim zdaniem takiej potrzeby. To jest z dzisiejszego punktu widzenia mocno nieprecyzyjne i przestarzałe dzieło. Nie widzę potrzeby, aby klasyfikować dzisiaj monety Probusa według Cohena; sam też tego nie robię w przypadku mojej kolekcji.

W każdym razie gratuluję! Udało się Panu zdobyć monetę z ciekawym, dość rzadkim i pożądanym typem popiersia i to w dodatku z oficyny, której jeszcze nie mam w kolekcji:)

Poniżej zdjęcia moich trzech monet RIC 864 VAR. z tym popiersiem i tą tytulaturą: Pierwsza (KAA) jest również z 4 emisji, podobnie jak Pana, natomiast dwie pozostałe (bez znaku menniczego oraz ze znakiem łacińskim "S") zostały wybite w ramach bardzo krótkiej, poszukiwanej, rzadkiej i w ogóle nieodnotowanej przez RIC, trzeciej emisji.


* 560.jpg (86.53 KB, 846x400 - wyświetlony 34 razy.)

* 1063.jpg (115.46 KB, 867x400 - wyświetlony 36 razy.)

* 606.jpg (83.93 KB, 856x400 - wyświetlony 37 razy.)
Zapisane
Divusric
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Zainteresowania:
Rzym

Wiadomości: 1 794


Legitymacja 077


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #78 : 23 Styczeń 2018, 15:26:41 »

A ma znaczenie  że Sol na dwóch monetach z Pana kolekcji ma bat a na jednej nie?
Zapisane

Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.
barnaba
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Mennictwo Probusa

Wiadomości: 297


Zobacz profil
« Odpowiedz #79 : 23 Styczeń 2018, 16:40:51 »

A ma znaczenie  że Sol na dwóch monetach z Pana kolekcji ma bat a na jednej nie?

Dla potrzeb atrybucji w RIC znaczenia nie ma, gdyż RIC na takie szczegóły nie zwraca uwagi.

Jakieś znaczenie może potencjalnie mieć, ale jakie konkretnie, nie wiem. Wymagałoby to pogłębionej analizy tematu, która jak dotąd nie powstała. Wiem tylko, że spotykane są oba warianty. Podpytam przy okazji Gysena, czy wie coś więcej na ten temat, gdyż ma on najgłębszą wiedzę o monetach z Serdyki z tego okresu.

W każdym razie gratuluję bystrego oka;)

Zapisane
Tomanek
Gaduła
****
Poland Poland


Wiadomości: 3 686


Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.


Zobacz profil
« Odpowiedz #80 : 23 Styczeń 2018, 20:37:38 »

Cytuj
zamieszczam egzemplarz Guillemain 330 z mojej kolekcji oraz jego brata bliźniaka o numerze 327 (który różni się od 330 tylko tym, że włócznia jest zakończona grotem

Powiedz mi w takim razie jak Guillemain traktuje te popiersia w opisie? Wg klasyfikacji Bastiena wariant Guillemain 330 (z kijkiem / berłem) to popiersie typu E (z berłem). Monetka Guillemain 327 (z włócznią) to u Bastiena popiersie typu E1.
Czy dla niego popiersie E i E1 to zawsze jest włócznia i to bez względu czy widać grot, czy też nie?

Pytam, bo dla follisów okresu tetrarchii również pojawia się ten problem interpretacyjny i jestem ciekaw jak Guillemain podchodzi do tego dylematu.
Zapisane
barnaba
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Mennictwo Probusa

Wiadomości: 297


Zobacz profil
« Odpowiedz #81 : 23 Styczeń 2018, 22:34:07 »


Powiedz mi w takim razie jak Guillemain traktuje te popiersia w opisie? Wg klasyfikacji Bastiena wariant Guillemain 330 (z kijkiem / berłem) to popiersie typu E (z berłem). Monetka Guillemain 327 (z włócznią) to u Bastiena popiersie typu E1.
Czy dla niego popiersie E i E1 to zawsze jest włócznia i to bez względu czy widać grot, czy też nie?

Pytam, bo dla follisów okresu tetrarchii również pojawia się ten problem interpretacyjny i jestem ciekaw jak Guillemain podchodzi do tego dylematu.

Tomku,

Guillemain nie bawi się w dystynkcję pomiędzy popiersiem E a E1, tylko używa symbolu E dla popiersia z hełmem, włócznią (haste po francusku) i tarczą.

Guillemain wychodzi ze słusznego moim zdaniem założenia, że na "militarnych" popiersiach Probusa, na których cesarz jest odziany w pancerz (a nie np. w toga picta i tunica palmata), trzyma tarczę oraz dodatkowo "długi kij", owy "długi kij" jest zawsze włócznią, a nie berłem (sceptre), niezależnie od tego, czy widać grot ("fer" po francusku), czy nie. Twierdzenie, że to berło to grube nieporozumienie. Bastien, jak wiadomo wielkim numizmatykiem był, ale w tym akurat zakresie moim (i nie tylko moim) zdaniem się mylił.

Guillemain zauważył, że we wcześniejszych emisjach rzymskich Probusa popiersia militarne miały zawsze grot na końcu włóczni, zaś w późniejszych nigdy. Był jednak krótki okres przejściowy, w którym współistniały te same typy monet zarówno z grotem, jak i bez grotu. W tym przypadku czynił odpowiednią dystynkcję wskazanymi poniżej symbolami i odrębnie klasyfikował monety z grotem i bez grotu (atrybuty "y" oraz atrybuty "x").

Podobnie sprawa przedstawiała się ze wstążkami (lemnisques po francusku) na corona radiata. Był krótki okres w którym współistniały te same typy, które miały wstążki złączone, i rozłączone. Wtedy odrębnie za pomocą wskazanych poniżej symboli klasyfikował monety ze złączonymi wstążkami i rozłącznymi wstążkami. Późniejsze emisje miały już zawsze złączone wstążki.

Poniżej relewantne fragmenty Guillemaina:

pozdrawiam,

Barnaba



* InkedObraz3_LI.jpg (91.3 KB, 1014x297 - wyświetlony 28 razy.)

* InkedObraz2_LI.jpg (119.31 KB, 1043x467 - wyświetlony 34 razy.)
Zapisane
Divusric
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Zainteresowania:
Rzym

Wiadomości: 1 794


Legitymacja 077


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #82 : 24 Styczeń 2018, 20:20:45 »

Ja swojego nummusa kupiłem przed chwilą za 4 euro bo był opisany      arrows_right   ROMAN COIN - VERY SMALL COIN ! ATYPICAL ! WEIGHT 0,77gr !
Zobaczymy za ile pójdzie ten od Lanza ....
http://www.ebay.pl/itm/302602663699


* s-l1600.jpg (219.71 KB, 1600x1200 - wyświetlony 27 razy.)

* s-l1600 (1).jpg (216.51 KB, 1600x1200 - wyświetlony 25 razy.)
Zapisane

Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.
Tomanek
Gaduła
****
Poland Poland


Wiadomości: 3 686


Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.


Zobacz profil
« Odpowiedz #83 : 24 Styczeń 2018, 23:01:28 »

Cytuj
Guillemain nie bawi się w dystynkcję pomiędzy popiersiem E a E1, tylko używa symbolu E dla popiersia z hełmem, włócznią (haste po francusku) i tarczą.

Guillemain wychodzi ze słusznego moim zdaniem założenia, że na "militarnych" popiersiach Probusa, na których cesarz jest odziany w pancerz (a nie np. w toga picta i tunica palmata), trzyma tarczę oraz dodatkowo "długi kij", owy "długi kij" jest zawsze włócznią, a nie berłem (sceptre), niezależnie od tego, czy widać grot ("fer" po francusku), czy nie. Twierdzenie, że to berło to grube nieporozumienie. Bastien, jak wiadomo wielkim numizmatykiem był, ale w tym akurat zakresie moim (i nie tylko moim) zdaniem się mylił.

Właśnie o takie zdroworozsądkowe podejście mi chodziło. Osobiście uważam, że Bastien zamotał się trochę we własnym aptekarskim
rozczłonkowaniu na drobne i stąd dylemat typologiczny E/E1, czy też F/F1, E*/E*1. Szczytem wszystkiego jest u Bastiena popiersie F*6, gdzie dla tomu opisującego monety z lat 294-316, wprowadził popiersia F*6 sceptre i F*6 haste, niejako przyznając się samemu, że to jednak ten sam kijek, raz z grotem, a innym razem bez.

Niestety, problem pozostaje, bo pal licho prosty kijek (schematyczne, uproszczone przedstawienie włóczni), który od biedy możemy uznać nawet za odwróconą włócznię (skoro nie widać grotu), ale mamy również popiersia z kijkiem, gdzie ten zakończony jest ewidentną kulką i to już trąci długim berłem.

Mamy jeszcze wizerunki na rewersach, a zwłaszcza bogatą (dla Probusa) serię ADVENTVS AVG, gdzie cesarz przedstawiony został ma koniu, dzierżąc dumnie długi kijek - w mojej ocenie berło. Takie przedstawienie może sugerować, że widok cesarza w pancerzu i z długim berłem nie był niczym nadzwyczajnym. Popiersie militarne w połączeniu z długim berłem wcale nie musi być aż taką fantasmagorią. Należy tylko ubolewać, że tak mało przetrwało wizerunków w kamieniu z okresu III/IV wieku.

Barnabo, jeszcze kwestia konwencji. Skoro w opisach swoich monet posługujesz się uproszczonym kluczem, ograniczając opis awersu do podania typu popiersia wg Bastiena, to czy nie uważasz, że w przypadku "kontrowersyjnych" awersów E/E1, opis jako E1 (zamiast E) z powołaniem się na typologię Bastiena, lekko wszystko gmatwa i zamąca. Wybacz, ale ja tu widzę pewien brak konsekwencji. Albo zgadzasz się z kluczem przyjętym przez Bastiena i stosujesz E i E1, albo w tym konkretnym przypadku odrzucasz typologię Bastiena i wprowadzasz opis słowny, bądź omówioną przez Ciebie wcześniej typologię zastosowaną przez Guillemaina.

P.s.
Aby wyrobić sobie jakoś zdanie w tym temacie, naoglądałem się wczoraj i dzisiaj Twoich śliczności na galerii FAC.
Przeglądałem je już kolejny raz, a sporą część widziałem przecież również w realu. Oglądam i oglądam i nie mogę oczu nacieszyć.
Musisz to kiedyś opracować i utrwalić w postaci jakiegoś wydawnictwa z załączonym plikiem ze zdjęciami w dużej rozdzielczości.

Pozdrowionka,

  T Uśmiech
Zapisane
barnaba
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Mennictwo Probusa

Wiadomości: 297


Zobacz profil
« Odpowiedz #84 : 25 Styczeń 2018, 16:50:15 »

Mamy jeszcze wizerunki na rewersach, a zwłaszcza bogatą (dla Probusa) serię ADVENTVS AVG, gdzie cesarz przedstawiony został ma koniu, dzierżąc dumnie długi kijek - w mojej ocenie berło. Takie przedstawienie może sugerować, że widok cesarza w pancerzu i z długim berłem nie był niczym nadzwyczajnym. Popiersie militarne w połączeniu z długim berłem wcale nie musi być aż taką fantasmagorią. Należy tylko ubolewać, że tak mało przetrwało wizerunków w kamieniu z okresu III/IV wieku.

Tomku, ja nie mam wątpliwości, że akurat na rewersach z serii Adventvs Probus trzyma berło, a nie włócznię, gdyż przemawia za tym wiele argumentów. Po pierwsze, na lepiej zachowanych i dobrze wybitych egzemplarzach ewidentnie widać „kulki” na końcu „kija”. Po drugie, w większości przypadków analizowanych rewersów ten „kij” jest krótki, zdecydowanie krótszy niż „kij” trzymany na awersach z popiersiem militarnym (choć czasem zdarzają się stemple, na których ten "kij" faktycznie jest dość długi). Po trzecie, na scenach Adventvsa cesarz zupełnie inaczej trzyma „kij”, aniżeli „kij” trzymany na awersach z popiersiem „militarnym”: nie ma go opartego o ramię, ale go po prostu trzyma („ceremonialnie” chciałoby się wręcz rzec) w jednej ręce „do góry” (drugą rękę cesarz ma uniesioną w geście powitania). Po czwarte wreszcie, kontekst, cel i przeznaczenie emisji z rewersem „Adventvs” był – jak wiadomo – szczególny. Miała to być uroczysta okazja do świętowania z powodu przybycia cesarza do miasta (chociaż w praktyce wiadomo, że monety z tym rewersem były bite jeszcze na długo po tym, jak cesarz opuścił dane miasto; natomiast samo bicie tych monet rozpoczynało się jeszcze przed przybyciem władcy do miasta, aby cesarz mógł dystrybuować osobiście część z tych monet podczas samego wjazdu do miasta w ramach donativum). W każdym razie kontekst okolicznościowy Adventvs o wiele bardziej uzasadnia tezę o „paradzie” cesarza z berłem, jako symbolem władzy, a nie włócznią. Natomiast stosunkowo łatwo uzasadnić, że na stricte militarnych popiersiach cesarz trzyma włócznię, a nie berło, gdyż tu raczej mieliśmy do czynienia z przesłaniem adresowanym do żołnierzy na zasadzie: „zobaczcie jaki ze mnie wojak dzielny, co to trzyma tarczę i włócznie, tak dzielnie jak wy”:)

Poniżej link do części moich monet z rewersami Adventvs Avg oraz Adventvs Probi Avg opublikowanych przez Christophe’a Oliva na probuscoins.fr dla lepszego zobrazowania, o czym dyskutujemy:

http://probuscoins.fr/index.php?atelierID=-1&dateID=-1&titulatureID=-1&legendeID=13&reversType=-1&emission=-1&officineID=-1&busteID=-1&ric=-1&bastien=-1&mpr=-1&ho=-1&rarityID=-1&id=&keywords=skibniewski&page=1

http://probuscoins.fr/search?atelierID=-1&dateID=-1&titulatureID=-1&legendeID=15&reversType=-1&emission=-1&officineID=-1&busteID=-1&ric=-1&bastien=-1&mpr=-1&ho=-1&rarityID=-1&id=&keywords=skibniewski

Barnabo, jeszcze kwestia konwencji. Skoro w opisach swoich monet posługujesz się uproszczonym kluczem, ograniczając opis awersu do podania typu popiersia wg Bastiena, to czy nie uważasz, że w przypadku "kontrowersyjnych" awersów E/E1, opis jako E1 (zamiast E) z powołaniem się na typologię Bastiena, lekko wszystko gmatwa i zamąca. Wybacz, ale ja tu widzę pewien brak konsekwencji. Albo zgadzasz się z kluczem przyjętym przez Bastiena i stosujesz E i E1, albo w tym konkretnym przypadku odrzucasz typologię Bastiena i wprowadzasz opis słowny, bądź omówioną przez Ciebie wcześniej typologię zastosowaną przez Guillemaina.

Ja swoją kolekcję znam dobrze, więc mnie się nic nie gmatwa, ani nie mąci Ale tak na serio: masz rację, trzeba temat przemyśleć, a następnie wybrać i konsekwentnie wdrożyć jedną z trzech opcji, które wskazałeś. Jak znajdę trochę wolnego czasu to się tym zajmę.  

Aby wyrobić sobie jakoś zdanie w tym temacie, naoglądałem się wczoraj i dzisiaj Twoich śliczności na galerii FAC.
Przeglądałem je już kolejny raz, a sporą część widziałem przecież również w realu. Oglądam i oglądam i nie mogę oczu nacieszyć.
Musisz to kiedyś opracować i utrwalić w postaci jakiegoś wydawnictwa z załączonym plikiem ze zdjęciami w dużej rozdzielczości.

Dziękuję Tomku za miłe słowa. Taki mam zamiar i na pewno kiedyś tak zrobię, ale dopiero gdy uznam, że kolekcja do tego dojrzała i na to zasługuje, co zajmie jeszcze lata.


Zapisane
Divusric
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Zainteresowania:
Rzym

Wiadomości: 1 794


Legitymacja 077


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #85 : 30 Styczeń 2018, 18:45:24 »

Po dłuższym czekaniu na pojawienie się tej monetki ,wreszcie ją mam.
Oczywiście chodziło mi o rewers  z prawdopodobnym widokiem mauzoleum dynastycznego przy Via Appia.
Wg teorii ,której jestem zwolennikiem budowla jaką widać jest już w znacznie zmienionej formie niż ta z 309 roku czyli w momencie śmierci Romulusa.Pojawiają się kolumny widoczny znak ,prowadzonych prac nad wykończeniem grobowca.


* s-l1600 (2).jpg (222.07 KB, 1274x1196 - wyświetlony 24 razy.)

* s-l1600 (3).jpg (210.28 KB, 1241x1208 - wyświetlony 21 razy.)
Zapisane

Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.
okejos
Członkowie TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 059

Wiadomości: 2 874



Zobacz profil
« Odpowiedz #86 : 30 Styczeń 2018, 22:33:38 »

gratuluję... korciła mnie ale odpussciłem dla paru iovi et hercu
Zapisane

Tempora mutantur, et nos mutamur cum illis
syl06
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
RZYM IIIw.235-296 r.ne.

Wiadomości: 259


Zobacz profil
« Odpowiedz #87 : 01 Luty 2018, 17:26:26 »

Nowe zakupy. Zostanę pewnie posądzony że uległem Probuso-manii Mrugnięcie   


* 20180201_150859_resized.jpg (63.98 KB, 319x347 - wyświetlony 18 razy.)

* 20180201_151121_resized.jpg (58.67 KB, 359x328 - wyświetlony 18 razy.)

* 20180201_152114_resized (1).jpg (63.94 KB, 342x327 - wyświetlony 14 razy.)

* 20180201_150843_resized (1).jpg (65.02 KB, 408x387 - wyświetlony 14 razy.)
Zapisane
syl06
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
RZYM IIIw.235-296 r.ne.

Wiadomości: 259


Zobacz profil
« Odpowiedz #88 : 01 Luty 2018, 17:32:08 »

Na dowód że nie...QUINTTYLLUS .Ps.Przepraszam za jakość zdjęć,wciąż zbieram na sprzęt do robienia zdjęć Mrugnięcie


* 20180201_152008_resized.jpg (84.21 KB, 553x319 - wyświetlony 19 razy.)

* 20180201_151712_resized.jpg (98.48 KB, 635x360 - wyświetlony 15 razy.)

* 20180201_151826_resized.jpg (76.01 KB, 544x290 - wyświetlony 17 razy.)

* 20180201_151840_resized.jpg (83.12 KB, 578x345 - wyświetlony 16 razy.)
Zapisane
barnaba
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Mennictwo Probusa

Wiadomości: 297


Zobacz profil
« Odpowiedz #89 : 01 Luty 2018, 23:07:06 »

Nowe zakupy. Zostanę pewnie posądzony że uległem Probuso-manii Mrugnięcie   

Nikt nie będzie za to Pana sądził. Poza tym to raczej powód do pochwały, aniżeli powód do wstydu Mrugnięcie

Gratuluje przy okazji naprawdę pięknego egzemplarza Soli Invicto z Cyzicus!
Zapisane
Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 ... 13   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM