Aktualności: Nowa wersja silnika SMF 2.0.15!

  • 19 Luty 2019, 15:28:57

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Niech bedzie, ze znow sie czepiam...  (Przeczytany 1143 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 630
Niech bedzie, ze znow sie czepiam...
« dnia: 07 Styczeń 2018, 05:30:10 »
Czytam ja sobie, Panie ten Przeglad Numizmatyczny Nr 92 (1/2016). Nawet ciekawy artykul o kolejnym szostaku Sobieskiego ale cos mi nie pasuje, pare palcowek swiadczacych o nieuwadze autora i braku korekty. Niewielkie bledy nie wplywajace wlasciwie na rozumienie tekstu, ide wiec dalej i tu w artykule o Zlotowkach 1766 - 1841 zobaczylem takie cos, jak na zalaczonym obrazku.
Wiem, ze to ten sam facet, herb jakby podobny, bo owalny, ale nawet pod herbem jest jak byk 1/3. Serio zaczalem powatpiewac w swoja wiedze z okresu, ale chyba nie, chociaz rocznik sie zgadza.

Ze wstydem zalaczam zdjecie mojej zlotowki Ksiestwa Warszawskiego w marnym stanie.
« Ostatnia zmiana: 07 Styczeń 2018, 05:35:24 wysłana przez cancan62 »
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 164
Odp: Niech bedzie, ze znow sie czepiam...
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Styczeń 2018, 09:11:12 »
Oj tam, oj tam, REX SAXONIAE czy inne DVX VARSOVIAE, kto by tam Panie, te legendy czytał ;-)

Ta Pana złotówka nie jest z tego co się orientuję jeszcze taka zła, one po prostu były bite wyjątkowo płytkimi stemplami i w związku z tym oczka się temu Fryderyku bardzo szybko wycierały.

bobi68

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 662
Odp: Niech bedzie, ze znow sie czepiam...
« Odpowiedź #2 dnia: 07 Styczeń 2018, 10:04:04 »
A tym bardziej nominały ;) 1/3 czy 1/6, czy to taka wielka różnica?
Pozdrawiam,Robert
TPZN 031

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 630
Odp: Niech bedzie, ze znow sie czepiam...
« Odpowiedź #3 dnia: 07 Styczeń 2018, 14:06:35 »
Oj tam, oj tam, REX SAXONIAE czy inne DVX VARSOVIAE, kto by tam Panie, te legendy czytał ;-)

Ta Pana złotówka nie jest z tego co się orientuję jeszcze taka zła, one po prostu były bite wyjątkowo płytkimi stemplami i w związku z tym oczka się temu Fryderyku bardzo szybko wycierały.

Wstyd, bo to najlepsza, jaką mam.
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek