Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
19 Październik 2018, 04:38:54


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Fałszerstwa czy nowy sposób czyszczenia antycznych brązików?  (Przeczytany 639 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Jack
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Numizmatyka

Wiadomości: 76


Zobacz profil
« : 20 Kwiecień 2018, 22:01:55 »

Zadaję pytanie, jak w temacie, gdyż osobiście mam problem z odpowiedzią. Wklejam link do kilku aukcji jednego sprzedającego, a dodatkowo przykładowe zdjęcia (zwiększyłem nasycenie kolorów)
https://www.ebay.fr/sch/numisabelle/m.html?item=273169533308
Jeśli te monety były czyszczone, to jaka to metoda, tak bezinwazyjnie usuwająca patynę? Może macie Panowie wiedzę na ten temat albo jakieś przypuszczenia.


* 1.jpg (272.45 KB, 1145x1175 - wyświetlony 80 razy.)

* 2.jpg (269.64 KB, 867x1048 - wyświetlony 66 razy.)
Zapisane
zenonmoj
Triumwirat TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 058
Zainteresowania:
Monety rzymskie, głównie tetrarchowie, Konstantyn i rodzinka; Rzeczpospolita przedrozbiorowa.

Wiadomości: 3 272



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 20 Kwiecień 2018, 23:02:12 »

W żadnym wypadku nie nazwałbym tej metody bezinwazyjną... Proszę spojrzeć na te dziury na powierzchni.
Monety w większości zostały po prostu wytrawione do gołego metalu, a ostateczny efekt jest, moim zdaniem dość paskudny.  Smutny
Trudno to jednak definitywnie ocenić, bo wszystkie zdjęcia aukcyjne przekłamują kolory, nie są zbyt ostre i mają zbyt małą rozdzielczość.

Zenon M.
Zapisane
Jack
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Numizmatyka

Wiadomości: 76


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 20 Kwiecień 2018, 23:27:24 »

Nie twierdzę, że mam rację, jednak jeśli to jest metoda trawienia, to moim zdaniem wżery, które widać nie są skutkiem tego "trawienia" a jedynie pokazują jak mocno w głąb metalu (przed czyszczeniem) inwazyjnie zadziałała naturalna korozja. Odnoszę wrażenie patrząc na te monety z linku, że zastosowany specyfik do czyszczenia (jeśli kwas to jaki? może jakaś "mikstura" - ale jaka?) działał jedynie na naturalną patynę, nalot, grynszpan itd. itp, ale nie naruszał zdrowego metalu pod całym paskudztwem. Nie oceniam efektu, jednak jestem pod wrażeniem tego sposobu. Ile być może zasłoniętych dotychczas detali, stosując taką substancję można byłoby wyciągnąć punktowo na światło dzienne mając pewność, że metal pod spodem nie zostanie naruszony, a gruby, twardy, zaskorupiały brud da się rozpuścić i usunąć.
Zapisane
okejos
Członkowie TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 059

Wiadomości: 2 967



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 21 Kwiecień 2018, 08:00:00 »

ja kupiłem od innego francuza b podobne monety..  (foto przykładowej) zaskoczyło mnie ze spro srebrzenia jest na niej ...
tez sie bałem czy nie lewa, ale okazała sie ok


* s-l1600 (1).jpg (312.38 KB, 1600x1200 - wyświetlony 59 razy.)

* s-l1600.jpg (383.96 KB, 1600x1200 - wyświetlony 49 razy.)
Zapisane

Tempora mutantur, et nos mutamur cum illis
TomekP
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Stowarzyszenie:
Legitymacja TPZN nr. 95
Zainteresowania:
Monety wielkopolskie i dla Wielkopolski bite, monety antyczne

Wiadomości: 886



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #4 : 21 Kwiecień 2018, 08:37:42 »

Monety z pierwszego posta są wyczyszczone elektroliza, w dodatku "przeciągnięte". Jest to metoda bardzo inwazyjna, wżery to jedno, ale sam metal zostal po prostu zniszczony.
Zapisane

zenonmoj
Triumwirat TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 058
Zainteresowania:
Monety rzymskie, głównie tetrarchowie, Konstantyn i rodzinka; Rzeczpospolita przedrozbiorowa.

Wiadomości: 3 272



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : 21 Kwiecień 2018, 12:50:44 »

jednak jestem pod wrażeniem tego sposobu.
A ja nie!!!
Tego typu "czyszczenie" to ostateczność, której staram się nie tyle unikać, ile w ogóle nie stosować.Widoczność detali jest ważna, ale tylko wtedy, gdy nie jest osiągana poprzez znaczne zniszczenie monety. Patyna (ładna) na monetach antycznych to zaleta, nie wada, a jej całkowite usuwanie w tak brutalny sposób to zwykłe barbarzyństwo.
Oczywiście, należy rozróżniać pomiędzy szlachetną patyną, a różnej maści nalotami, czy "brudem", a już bardzo specjalnym przypadkiem są monety srebrzone. Proszę sobie zresztą zajrzeć na mój wątek "czyścicielski", można tam znaleźć sporo różnych przykładów.

Nie wiem jak te monety wyglądały przed "czyszczeniem", ale założę się, że stosując bardziej nieinwazyjne metody można było uzyskać lepsze efekty. Wychodzę z założenia, że jeśli były tam resztki srebrzenia, to podczas "czyszczenia" do reszty szlag je trafił...

ZM
Zapisane
Jack
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Numizmatyka

Wiadomości: 76


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : 21 Kwiecień 2018, 14:06:22 »

Co do patyny (ładnej) pełna zgoda. Jeśli to elektroliza, to rzeczywiście nie da się punktowych skamielin brudu i tlenków usunąć tą metodą bez wpływu na całą monetę. Ja też nie wiem jak te monety wyglądały zanim zostały wyczyszczone, ale ze względu na ich dobry/bardzo dobry stan po tym procesie moim zdaniem musiały mieć wcześniej dużo nawarstwionego twardego brudu zasłaniającego całkowicie rysunek. Gdyby posiadały pełną czytelność wraz ze szlachetną patyną, to szaleństwem byłoby doprowadzanie ich do takiego stanu.
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM