Aktualności: Kalendarz TPZN na rok 2020 - konkurs na zdjęcia. LINK

  • 13 Listopad 2019, 06:22:45

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Istambuł  (Przeczytany 7139 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 715
Odp: Istambuł
« Odpowiedź #15 dnia: 16 Maj 2018, 18:33:26 »
wycieczka normalna do Turcji, a na miejscu (...) dodatkowe wycieczki
... i za każdym razem jednak "uwaga, koniec wycieczki, czas wolny na zdjęcia, zbieramy się przy autokarze za piętnaście minut" :-(

Z tego co widzę z różnych relacji umieszczanych w sieci Turcja aż tak straszna nie jest i da się ją zrobić całkiem prywatnie, włącznie z wynajmem tamtejszego samochodu. Trochę patrzymy na nich pod kątem różnych rozruchów w Ankarze czy (rzadziej) w Konstantynopolu, ale tak naprawdę prawdopodobieństwo, że stanie się coś mało przewidywalnego jest chyba podobne do południowej Hiszpanii czy Sycylii. Trzeba się będzie kiedyś przemóc i zdecydować :-)

Divusric

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 262
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Istambuł
« Odpowiedź #16 dnia: 16 Maj 2018, 19:25:55 »
Sam Istambuł nie byłby problemem ale dalej to już trzeba pewnej odwagi.
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 715
Odp: Istambuł
« Odpowiedź #17 dnia: 16 Maj 2018, 19:39:24 »
Sam Istambuł nie byłby problemem ale dalej to już trzeba pewnej odwagi.
A może na odwrót, bo łatwiej o przygodę w kilkunastomilionowym molochu niż na przyzwyczajonej do turystów zachodniej prowincji?

Wiadomo, że jak się człowiek będzie włóczył w środku nocy po plaży, to może zostać ubogacony kulturowo i na północy Włoch, jak to się pewnemu polskiemu małżeństwu przydarzyło. Z drugiej strony, przy zachowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa, ludzie jakoś jeżdżą po Turcji sami i nic im się specjalnego nie dzieje. Niezbyt trudno znaleźć takie relacje jak np.
https://www.travelbit.pl/przegladaj-relacje/europa/turcja-i-panstwa-kaukaskie-samochodem-osobowym-anna-i-grzegorz-lega/
http://balkanyrudej.pl/turcja-samochodem-praktycznie/

A tu reklama biura wynajmu samochodów: http://metintour.pl/wynajem-samochodow-turcja/

borsuk1977

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 068
  • Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
Odp: Istambuł
« Odpowiedź #18 dnia: 16 Maj 2018, 21:51:58 »
Sam Istambuł nie byłby problemem ale dalej to już trzeba pewnej odwagi.
A tu reklama biura wynajmu samochodów: http://metintour.pl/wynajem-samochodow-turcja/

To to samo biuro podróży, które podałem wcześniej ;)
TPZN nr 46
Pozdrawiam Paweł

borsuk1977

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 068
  • Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
Odp: Istambuł
« Odpowiedź #19 dnia: 16 Maj 2018, 22:03:37 »
wycieczka normalna do Turcji, a na miejscu (...) dodatkowe wycieczki
... i za każdym razem jednak "uwaga, koniec wycieczki, czas wolny na zdjęcia, zbieramy się przy autokarze za piętnaście minut" :-(

Z tego co widzę z różnych relacji umieszczanych w sieci Turcja aż tak straszna nie jest i da się ją zrobić całkiem prywatnie, włącznie z wynajmem tamtejszego samochodu. Trochę patrzymy na nich pod kątem różnych rozruchów w Ankarze czy (rzadziej) w Konstantynopolu, ale tak naprawdę prawdopodobieństwo, że stanie się coś mało przewidywalnego jest chyba podobne do południowej Hiszpanii czy Sycylii. Trzeba się będzie kiedyś przemóc i zdecydować :-)

Z tym poganianiem to nie tak do końca - na Efez o ile pamietam było tyle godzin, że osobiście zgubiłem szybko grupę z przewodnikiem i sobie sam urządziłem wycieczkę ciągnąc w 50 stopniowym sierpniowym upale za soba wkurzona rodzinkę :P Podają zazwyczaj czas i miejsce spotkania i najczęściej jest to obliczone żeby wrócić na czas do hotelu, a odległości są spore. Podobnie było z Hierapolis - ustalona godzina zbiórki itd., wszystko też dlatego że w ramach tych wycieczek są obiady itd. Samemu można ale moim zdaniem to spore ryzyko, zwłaszcza na wycieczki długodystansowe - do Kapadocji przez Góry Taurus z Alanyi to jakieś 600 km i trzeba wyjechać było o 2 w nocy, fakt że bus ze 2 godziny jeszcze zbierał ludzi z hoteli ale też na dystansie ponad 100 km. Poza tym zwłaszcza na prowincji łatwo się zgubić, nie wspominam nawet o tym, że jakiekolwiek zasady ruchu drogowego obowiązują tam tylko teoretycznie, busy śmigaja po miastach nawet ponad 100 km/h, a poza nimi to i dużo lepiej.

Istambuł do zwiedzania samemu jak każde miasto się nadaje, zdarzają się tam też zamachy podobnie jak w Ankarze, no ale teraz to już niestety smutna rzeczywistości i miast na zachodzie. Generalnie Turcja chyba i tak jest bezpieczniejsza niż Francja i Włochy.
TPZN nr 46
Pozdrawiam Paweł

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 715
Odp: Istambuł
« Odpowiedź #20 dnia: 17 Maj 2018, 13:43:59 »
odległości są spore (...) wycieczki długodystansowe - do Kapadocji przez Góry Taurus z Alanyi (...)
Mnie interesuje tak naprawdę zachodnie wybrzeże z przyległościami, a tam przy odpowiednim rozłożeniu noclegów jakiś dobijających odległości nie ma - mówię o modelu przemieszczania się co 1-2 dni na nową bazę noclegową, nie operowanie z jednego miejsca.

jakiekolwiek zasady ruchu drogowego obowiązują tam tylko teoretycznie,
Spędziłem tydzień za kółkiem w okolicy Neapolu i drugi na Sycylii, z Palermo włącznie. Przypominając sobie niektóre sytuacje głęboko się zastawiam, czym Turcy mogli by mnie zaskoczyć ;-)


dusiolek

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 423
Odp: Istambuł
« Odpowiedź #21 dnia: 17 Maj 2018, 15:31:51 »

Spędziłem tydzień za kółkiem w okolicy Neapolu i drugi na Sycylii, z Palermo włącznie. Przypominając sobie niektóre sytuacje głęboko się zastawiam, czym Turcy mogli by mnie zaskoczyć ;-)

W Turcji nie bylem wiec nie moge powiedziec co i jak ale Wlochy to taki maly horror, gdy zwiedzalismy okolice Wenecji - jak na przyklad "Arquà Petrarca" - bardzo polecam, mile miejsce

Tomek

borsuk1977

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 068
  • Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
Odp: Istambuł
« Odpowiedź #22 dnia: 17 Maj 2018, 18:11:38 »
odległości są spore (...) wycieczki długodystansowe - do Kapadocji przez Góry Taurus z Alanyi (...)
Mnie interesuje tak naprawdę zachodnie wybrzeże z przyległościami, a tam przy odpowiednim rozłożeniu noclegów jakiś dobijających odległości nie ma - mówię o modelu przemieszczania się co 1-2 dni na nową bazę noclegową, nie operowanie z jednego miejsca.

Przy dobrym rozplanowaniu itd. to pewnie bez problemu do zrobienia, odległości rzędu do 500 km od punktu początkowego do końcowego w zależności od miejsca z którego zamierza Pan rozpocząć podróż.
TPZN nr 46
Pozdrawiam Paweł

Divusric

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 262
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Istambuł
« Odpowiedź #23 dnia: 17 Maj 2018, 20:41:23 »
Już prawie jestem gotowy  ;D Tylko czy są tam Lidle?
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 715
Odp: Istambuł
« Odpowiedź #24 dnia: 17 Maj 2018, 21:56:19 »
okolice Wenecji
Prawdziwe przeżycia zaczynają się w momencie zjazdu z obwodnicy Rzymu na autostradę do Neapolu. To, co mieliśmy do tej pory za trzypasmówkę nagle staje się pięciopasmówką (nie to, żeby coś robiło się szerzej, po prostu znikają namalowane linie, co tambylcy skrzętnie wykorzystują), najszybciej jedzie facet po prawej stronie, najwolniej ten drugi od lewej, ten ze środka włącza lewy kierunkowskaz tylko po to, żeby zjechać czwartym zjazdem po jego włączeniu (oczywiście jak to na autostradzie - w prawo), itp, itd... W miastach jest jeszcze lepiej, a szczytem są Neapol i Palermo.

W epoce internetu zresztą nie trzeba tam jechać, żeby popatrzeć - takie coś mnie zupełnie nie dziwi :-) https://www.youtube.com/watch?v=_aKLwYgUj4A

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 715
Odp: Istambuł
« Odpowiedź #25 dnia: 17 Maj 2018, 22:00:05 »
odległości rzędu do 500 km od punktu początkowego do końcowego w zależności od miejsca z którego zamierza Pan rozpocząć podróż.
Znając życie ciekawe miejsca nie lubią się ustawiać na linii prostej, dodatkowo miejsce, w którym można pożyczyć/oddać samochód lubi być oddalone od głównego planu. Mimo to niech wyjdzie w sumie nawet 1200-1500 km/tydzień, jest to spokojnie do ogarnięcia.

Divusric

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 262
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Istambuł
« Odpowiedź #26 dnia: 17 Maj 2018, 22:14:12 »

Byłem autem w Pompejach wszystko to widziałem.Potem usiłowałem podjechać jak najwyżej zbocza Wezuwiusza.Przejeżdżając przez jakąś zapadłą dziurę obsunęła się na drogę góra z workami śmieci i wyrwałem osłonę silnika.
Ratując się jak mogłem przywiązałem ją prowizorycznie.
I tak zostałem bez sznurowadeł w butach...
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

borsuk1977

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 068
  • Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
Odp: Istambuł
« Odpowiedź #27 dnia: 17 Maj 2018, 22:27:24 »
odległości rzędu do 500 km od punktu początkowego do końcowego w zależności od miejsca z którego zamierza Pan rozpocząć podróż.
Znając życie ciekawe miejsca nie lubią się ustawiać na linii prostej, dodatkowo miejsce, w którym można pożyczyć/oddać samochód lubi być oddalone od głównego planu. Mimo to niech wyjdzie w sumie nawet 1200-1500 km/tydzień, jest to spokojnie do ogarnięcia.

Nie no w linii prostej się nie da, chodziło mi raczej o to że od wyboru miejsca lądowania do najdalszego punktu jest z 500 km, a to po drodze sporo kombinacji to inna sprawa, dlatego zależy od tego jaką Pan sobie określi trasę i co w jedną stronę a co wracając chce zobaczyć plus to co na miejscu Pana zainteresuję a o czym wcześniej Pan nie pomyślał. Założę się że będzie tego całkiem sporo :P
TPZN nr 46
Pozdrawiam Paweł

Divusric

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 262
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Istambuł
« Odpowiedź #28 dnia: 22 Lipiec 2018, 19:52:02 »
Czas podsumować.
Wycieczka ciekawa.Oczywiście chciałoby się więcej ale jak to na grupowej objazdówce po porostu nie da się.
Wszystko na szybko ,bez większych możliwości samodzielnego zwiedzania.Może następnym razem...
Na początek Laocydea.
Niesamowite miejsce z wielkim potencjałem.Prace archeologiczne/rekonstrukcyjne cały czas tam trwają.Chodząc po wytyczonych ścieżkach z ceramiką chrzeszczącą pod sandałami widać dosłownie co kryje ziemia.
Na zdjęciach dwa teatry.Widać z jednego Pamukkale (Hierapolis).Pagórek przebadany do połowy i od razu rekonstrukcja.
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

Divusric

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 262
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Istambuł
« Odpowiedź #29 dnia: 22 Lipiec 2018, 20:05:59 »
Chodząc w sandałach bardzo dokuczłay jekieś cierniste roślinki.
Widoki przepiękne i dosłownie widać,że ta ziemia jeszcze wiele kryje i tyko jakieś drobne fragmenty wystają na powierzchnię.
Na jednym ze zdjęć brama bizantyjska wzniesiona z zastosowaniem elementów budowlanych z opuszczonej części miasta(dość się skurczyło).
« Ostatnia zmiana: 22 Lipiec 2018, 20:47:07 wysłana przez Divusric »
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

 

R E K L A M A
aukcja monet