Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
20 Październik 2018, 07:12:29


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 [2] 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Istambuł  (Przeczytany 2963 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 2 901


Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : 16 Maj 2018, 18:33:26 »

wycieczka normalna do Turcji, a na miejscu (...) dodatkowe wycieczki
... i za każdym razem jednak "uwaga, koniec wycieczki, czas wolny na zdjęcia, zbieramy się przy autokarze za piętnaście minut" :-(

Z tego co widzę z różnych relacji umieszczanych w sieci Turcja aż tak straszna nie jest i da się ją zrobić całkiem prywatnie, włącznie z wynajmem tamtejszego samochodu. Trochę patrzymy na nich pod kątem różnych rozruchów w Ankarze czy (rzadziej) w Konstantynopolu, ale tak naprawdę prawdopodobieństwo, że stanie się coś mało przewidywalnego jest chyba podobne do południowej Hiszpanii czy Sycylii. Trzeba się będzie kiedyś przemóc i zdecydować :-)
Zapisane
Divusric
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Zainteresowania:
Rzym

Wiadomości: 1 964


Legitymacja 077


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #16 : 16 Maj 2018, 19:25:55 »

Sam Istambuł nie byłby problemem ale dalej to już trzeba pewnej odwagi.
Zapisane

Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 2 901


Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : 16 Maj 2018, 19:39:24 »

Sam Istambuł nie byłby problemem ale dalej to już trzeba pewnej odwagi.
A może na odwrót, bo łatwiej o przygodę w kilkunastomilionowym molochu niż na przyzwyczajonej do turystów zachodniej prowincji?

Wiadomo, że jak się człowiek będzie włóczył w środku nocy po plaży, to może zostać ubogacony kulturowo i na północy Włoch, jak to się pewnemu polskiemu małżeństwu przydarzyło. Z drugiej strony, przy zachowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa, ludzie jakoś jeżdżą po Turcji sami i nic im się specjalnego nie dzieje. Niezbyt trudno znaleźć takie relacje jak np.
https://www.travelbit.pl/przegladaj-relacje/europa/turcja-i-panstwa-kaukaskie-samochodem-osobowym-anna-i-grzegorz-lega/
http://balkanyrudej.pl/turcja-samochodem-praktycznie/

A tu reklama biura wynajmu samochodów: http://metintour.pl/wynajem-samochodow-turcja/
Zapisane
borsuk1977
Członkowie TPZN
Gaduła
*
United Kingdom United Kingdom

Legitymacja: TPZN nr 046
Zainteresowania:
Niemcy 1871-1948, mennictwo porozbiorowe, II RP, WMG, PRL, III RP, denary Sewerów, starożytna Grecja

Wiadomości: 1 014


Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis


Zobacz profil
« Odpowiedz #18 : 16 Maj 2018, 21:51:58 »

Sam Istambuł nie byłby problemem ale dalej to już trzeba pewnej odwagi.
A tu reklama biura wynajmu samochodów: http://metintour.pl/wynajem-samochodow-turcja/

To to samo biuro podróży, które podałem wcześniej Mrugnięcie
Zapisane

TPZN nr 46<br />Lublin/UK<br />http://www.katalogmonet.pl<br />Pozdrawiam Paweł
borsuk1977
Członkowie TPZN
Gaduła
*
United Kingdom United Kingdom

Legitymacja: TPZN nr 046
Zainteresowania:
Niemcy 1871-1948, mennictwo porozbiorowe, II RP, WMG, PRL, III RP, denary Sewerów, starożytna Grecja

Wiadomości: 1 014


Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis


Zobacz profil
« Odpowiedz #19 : 16 Maj 2018, 22:03:37 »

wycieczka normalna do Turcji, a na miejscu (...) dodatkowe wycieczki
... i za każdym razem jednak "uwaga, koniec wycieczki, czas wolny na zdjęcia, zbieramy się przy autokarze za piętnaście minut" :-(

Z tego co widzę z różnych relacji umieszczanych w sieci Turcja aż tak straszna nie jest i da się ją zrobić całkiem prywatnie, włącznie z wynajmem tamtejszego samochodu. Trochę patrzymy na nich pod kątem różnych rozruchów w Ankarze czy (rzadziej) w Konstantynopolu, ale tak naprawdę prawdopodobieństwo, że stanie się coś mało przewidywalnego jest chyba podobne do południowej Hiszpanii czy Sycylii. Trzeba się będzie kiedyś przemóc i zdecydować :-)

Z tym poganianiem to nie tak do końca - na Efez o ile pamietam było tyle godzin, że osobiście zgubiłem szybko grupę z przewodnikiem i sobie sam urządziłem wycieczkę ciągnąc w 50 stopniowym sierpniowym upale za soba wkurzona rodzinkę Język Podają zazwyczaj czas i miejsce spotkania i najczęściej jest to obliczone żeby wrócić na czas do hotelu, a odległości są spore. Podobnie było z Hierapolis - ustalona godzina zbiórki itd., wszystko też dlatego że w ramach tych wycieczek są obiady itd. Samemu można ale moim zdaniem to spore ryzyko, zwłaszcza na wycieczki długodystansowe - do Kapadocji przez Góry Taurus z Alanyi to jakieś 600 km i trzeba wyjechać było o 2 w nocy, fakt że bus ze 2 godziny jeszcze zbierał ludzi z hoteli ale też na dystansie ponad 100 km. Poza tym zwłaszcza na prowincji łatwo się zgubić, nie wspominam nawet o tym, że jakiekolwiek zasady ruchu drogowego obowiązują tam tylko teoretycznie, busy śmigaja po miastach nawet ponad 100 km/h, a poza nimi to i dużo lepiej.

Istambuł do zwiedzania samemu jak każde miasto się nadaje, zdarzają się tam też zamachy podobnie jak w Ankarze, no ale teraz to już niestety smutna rzeczywistości i miast na zachodzie. Generalnie Turcja chyba i tak jest bezpieczniejsza niż Francja i Włochy.
Zapisane

TPZN nr 46<br />Lublin/UK<br />http://www.katalogmonet.pl<br />Pozdrawiam Paweł
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 2 901


Zobacz profil
« Odpowiedz #20 : 17 Maj 2018, 13:43:59 »

odległości są spore (...) wycieczki długodystansowe - do Kapadocji przez Góry Taurus z Alanyi (...)
Mnie interesuje tak naprawdę zachodnie wybrzeże z przyległościami, a tam przy odpowiednim rozłożeniu noclegów jakiś dobijających odległości nie ma - mówię o modelu przemieszczania się co 1-2 dni na nową bazę noclegową, nie operowanie z jednego miejsca.

jakiekolwiek zasady ruchu drogowego obowiązują tam tylko teoretycznie,
Spędziłem tydzień za kółkiem w okolicy Neapolu i drugi na Sycylii, z Palermo włącznie. Przypominając sobie niektóre sytuacje głęboko się zastawiam, czym Turcy mogli by mnie zaskoczyć ;-)

Zapisane
dusiolek
Stały bywalec
***
United States United States

Zainteresowania:
Monety Polski: SAP i zabory

Wiadomości: 186



Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : 17 Maj 2018, 15:31:51 »


Spędziłem tydzień za kółkiem w okolicy Neapolu i drugi na Sycylii, z Palermo włącznie. Przypominając sobie niektóre sytuacje głęboko się zastawiam, czym Turcy mogli by mnie zaskoczyć ;-)

W Turcji nie bylem wiec nie moge powiedziec co i jak ale Wlochy to taki maly horror, gdy zwiedzalismy okolice Wenecji - jak na przyklad "Arquà Petrarca" - bardzo polecam, mile miejsce

Tomek
Zapisane
borsuk1977
Członkowie TPZN
Gaduła
*
United Kingdom United Kingdom

Legitymacja: TPZN nr 046
Zainteresowania:
Niemcy 1871-1948, mennictwo porozbiorowe, II RP, WMG, PRL, III RP, denary Sewerów, starożytna Grecja

Wiadomości: 1 014


Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis


Zobacz profil
« Odpowiedz #22 : 17 Maj 2018, 18:11:38 »

odległości są spore (...) wycieczki długodystansowe - do Kapadocji przez Góry Taurus z Alanyi (...)
Mnie interesuje tak naprawdę zachodnie wybrzeże z przyległościami, a tam przy odpowiednim rozłożeniu noclegów jakiś dobijających odległości nie ma - mówię o modelu przemieszczania się co 1-2 dni na nową bazę noclegową, nie operowanie z jednego miejsca.

Przy dobrym rozplanowaniu itd. to pewnie bez problemu do zrobienia, odległości rzędu do 500 km od punktu początkowego do końcowego w zależności od miejsca z którego zamierza Pan rozpocząć podróż.
Zapisane

TPZN nr 46<br />Lublin/UK<br />http://www.katalogmonet.pl<br />Pozdrawiam Paweł
Divusric
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Zainteresowania:
Rzym

Wiadomości: 1 964


Legitymacja 077


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #23 : 17 Maj 2018, 20:41:23 »

Już prawie jestem gotowy  Duży uśmiech Tylko czy są tam Lidle?


* 1377526238_by_knur82_500.jpg (72.03 KB, 500x499 - wyświetlony 39 razy.)
Zapisane

Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 2 901


Zobacz profil
« Odpowiedz #24 : 17 Maj 2018, 21:56:19 »

okolice Wenecji
Prawdziwe przeżycia zaczynają się w momencie zjazdu z obwodnicy Rzymu na autostradę do Neapolu. To, co mieliśmy do tej pory za trzypasmówkę nagle staje się pięciopasmówką (nie to, żeby coś robiło się szerzej, po prostu znikają namalowane linie, co tambylcy skrzętnie wykorzystują), najszybciej jedzie facet po prawej stronie, najwolniej ten drugi od lewej, ten ze środka włącza lewy kierunkowskaz tylko po to, żeby zjechać czwartym zjazdem po jego włączeniu (oczywiście jak to na autostradzie - w prawo), itp, itd... W miastach jest jeszcze lepiej, a szczytem są Neapol i Palermo.

W epoce internetu zresztą nie trzeba tam jechać, żeby popatrzeć - takie coś mnie zupełnie nie dziwi :-) https://www.youtube.com/watch?v=_aKLwYgUj4A
Zapisane
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 2 901


Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : 17 Maj 2018, 22:00:05 »

odległości rzędu do 500 km od punktu początkowego do końcowego w zależności od miejsca z którego zamierza Pan rozpocząć podróż.
Znając życie ciekawe miejsca nie lubią się ustawiać na linii prostej, dodatkowo miejsce, w którym można pożyczyć/oddać samochód lubi być oddalone od głównego planu. Mimo to niech wyjdzie w sumie nawet 1200-1500 km/tydzień, jest to spokojnie do ogarnięcia.
Zapisane
Divusric
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Zainteresowania:
Rzym

Wiadomości: 1 964


Legitymacja 077


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #26 : 17 Maj 2018, 22:14:12 »


Byłem autem w Pompejach wszystko to widziałem.Potem usiłowałem podjechać jak najwyżej zbocza Wezuwiusza.Przejeżdżając przez jakąś zapadłą dziurę obsunęła się na drogę góra z workami śmieci i wyrwałem osłonę silnika.
Ratując się jak mogłem przywiązałem ją prowizorycznie.
I tak zostałem bez sznurowadeł w butach...
Zapisane

Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.
borsuk1977
Członkowie TPZN
Gaduła
*
United Kingdom United Kingdom

Legitymacja: TPZN nr 046
Zainteresowania:
Niemcy 1871-1948, mennictwo porozbiorowe, II RP, WMG, PRL, III RP, denary Sewerów, starożytna Grecja

Wiadomości: 1 014


Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis


Zobacz profil
« Odpowiedz #27 : 17 Maj 2018, 22:27:24 »

odległości rzędu do 500 km od punktu początkowego do końcowego w zależności od miejsca z którego zamierza Pan rozpocząć podróż.
Znając życie ciekawe miejsca nie lubią się ustawiać na linii prostej, dodatkowo miejsce, w którym można pożyczyć/oddać samochód lubi być oddalone od głównego planu. Mimo to niech wyjdzie w sumie nawet 1200-1500 km/tydzień, jest to spokojnie do ogarnięcia.

Nie no w linii prostej się nie da, chodziło mi raczej o to że od wyboru miejsca lądowania do najdalszego punktu jest z 500 km, a to po drodze sporo kombinacji to inna sprawa, dlatego zależy od tego jaką Pan sobie określi trasę i co w jedną stronę a co wracając chce zobaczyć plus to co na miejscu Pana zainteresuję a o czym wcześniej Pan nie pomyślał. Założę się że będzie tego całkiem sporo Język
Zapisane

TPZN nr 46<br />Lublin/UK<br />http://www.katalogmonet.pl<br />Pozdrawiam Paweł
Divusric
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Zainteresowania:
Rzym

Wiadomości: 1 964


Legitymacja 077


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #28 : 22 Lipiec 2018, 19:52:02 »

Czas podsumować.
Wycieczka ciekawa.Oczywiście chciałoby się więcej ale jak to na grupowej objazdówce po porostu nie da się.
Wszystko na szybko ,bez większych możliwości samodzielnego zwiedzania.Może następnym razem...
Na początek Laocydea.
Niesamowite miejsce z wielkim potencjałem.Prace archeologiczne/rekonstrukcyjne cały czas tam trwają.Chodząc po wytyczonych ścieżkach z ceramiką chrzeszczącą pod sandałami widać dosłownie co kryje ziemia.
Na zdjęciach dwa teatry.Widać z jednego Pamukkale (Hierapolis).Pagórek przebadany do połowy i od razu rekonstrukcja.


* DSC09205.JPG (124 KB, 800x600 - wyświetlony 31 razy.)

* DSC09216.JPG (117.25 KB, 800x600 - wyświetlony 30 razy.)

* DSC09221.JPG (98.33 KB, 800x600 - wyświetlony 29 razy.)

* DSC092222.JPG (102.73 KB, 800x600 - wyświetlony 27 razy.)
Zapisane

Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.
Divusric
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Zainteresowania:
Rzym

Wiadomości: 1 964


Legitymacja 077


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #29 : 22 Lipiec 2018, 20:05:59 »

Chodząc w sandałach bardzo dokuczłay jekieś cierniste roślinki.
Widoki przepiękne i dosłownie widać,że ta ziemia jeszcze wiele kryje i tyko jakieś drobne fragmenty wystają na powierzchnię.
Na jednym ze zdjęć brama bizantyjska wzniesiona z zastosowaniem elementów budowlanych z opuszczonej części miasta(dość się skurczyło).


* DSC09227.JPG (95.57 KB, 800x600 - wyświetlony 38 razy.)

* DSC09244.JPG (86.6 KB, 800x600 - wyświetlony 35 razy.)

* DSC09164.JPG (80.48 KB, 800x600 - wyświetlony 34 razy.)

* DSC09169.JPG (95.83 KB, 800x600 - wyświetlony 35 razy.)
Zapisane

Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.
Strony: 1 [2] 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM