Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
19 Czerwiec 2018, 08:57:50


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: 15 aukcja M. Niemczyk  (Przeczytany 1082 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
mimarzec
Użytkownik
**
Denmark Denmark

Zainteresowania:
Szostaki JIIK

Wiadomości: 34


Zobacz profil
« : 25 Maj 2018, 08:42:19 »

Witam,

poniewaz to pierwszy raz kiedy chcialem zlozyc oferte w aukcji Niemczyka, moja obserwacja moze byc znana forumowiczom od dluzszego czasu. Ale, ze nikt nie wspominal...to ja wspomne bo mnie to dziwi.

Zlozylem wiec dzis oferte na jedna piekna monete. Serwis przyjal i obiecal zachowac sie tajnie. Zabituja za mnie podczas sesji, jak Snajper (sami tak napisali.....) wiec moge spokojnie czekac na wynik w polaczeniu z aukcja na zywo.
Super i, ze wspomne, tak samo jak zawsze.

Pare minut pozniej dostalem mejla, ze moja oferta nie wygra bo ktos inny zlozyl wyzsza wczesniej.
Tajne, ukryte.....?

Wlasnie sie dowiedzialem, ze jest chetny i wiem jak go przebic.
 
Potem on sie dowie, ze go przebito ect.

A to wszystko przed aukcja ( i jakos wogole to nie przypomina podobnego mechanizmu z WCN-u).

Pierwsze wrazenie jest oczywiste i niesmacze. Takie zwykle naciaganie.
 
Potem refleksja, ze w sumie ktos daje mi szanse zeby jednak te monete wygrac podnoszac swoj limit.

Niemniej jednak, ukryte/tajne daje wrazenie, ze nikt sie nie dowie i wszyscy niejako karty odslaniamy w okreslonym momencie.

Moze maja Panstwo inne wrazenia, chetnie uslysze bo w ten piekny poranek piatkowy odechcialo mi sie robic biznesu z panem M.N.

M.

Zapisane
nosfer3
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
trojaki krakowskie, Probus

Wiadomości: 76



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 25 Maj 2018, 08:49:58 »

Dlatego też takie bindowanie zanim zacznie się aukcja jest bzdurą. Wszystkie akcje typu rezerwacje,preauctions itp są  wg mnie podbijaniem cen. Aukcja powinna zaczynać się równo dla wszystkich w tym samym momencie ,a wszelkie rezerwacje itp tylko wypaczają wynik końcowy (tak jak Pan to podał w przykładzie).
Jestem na NIE takim formom aukcji gdzie  licytacje (nieoficjalna bo kuluarach i mailowo) odbywa sie przed samym finalnym jej rozpoczęciem
Zapisane
anonimus
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Polska Królewska; zwłaszcza XVIIw

Wiadomości: 208



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 25 Maj 2018, 10:47:47 »

Wygląda, że nie udostępnili opcji "złóż limit" która działa jak snajper i tak też jest opisana. Jest tylko "licytuj" i to faktycznie słabo.
Zapisane
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 2 695


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 25 Maj 2018, 11:47:51 »

Miało by to sens, jeśli byłoby jasno powiedziane że jest to zwykła licytacja trwająca dwa tygodnie (czy tam ile to trwa), i wszystkie podbicia będą składane przez www. Wtedy jak to na allegro wszyscy rzucają się dwie minuty przed końcem.

Nie pierwszy nie ostatni mało profesjonalny wyczyn tej firmy.
Zapisane
medieval K
Użytkownik
**
United Kingdom United Kingdom

Zainteresowania:
Zakon Krzyzacki,monety polskie(średniowiecze po II RP)

Wiadomości: 56


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : 25 Maj 2018, 15:52:08 »

Witam !  Sensu to ma wysyłanie ze dwadzieścia razy tej samej wiadomości typu ,,Aukcja 15 Niemczyk - licytacja już w ten weekend, wciąż możesz dodać swoje oferty online!" .Wystarczy jeden raz na przyszłość!
Zapisane
medieval K
Użytkownik
**
United Kingdom United Kingdom

Zainteresowania:
Zakon Krzyzacki,monety polskie(średniowiecze po II RP)

Wiadomości: 56


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : 25 Maj 2018, 16:07:06 »

A co Koledzy myślicie o tej monecie  i jej patynie ? https://aukcjamonet.pl/product/10109/polskaczechy-waclaw-ii-1300-1305-grosz-praski
Zapisane
jmskelnik
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
medale nagrodowe

Wiadomości: 24



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #6 : 25 Maj 2018, 23:36:33 »

Wydaje mi się, że taka wiadomość może być wysyłana automatycznie przez system, bez wiedzy któregokolwiek z pracowników ANMN. Jeśli jest to reakcja algorytmu komputerowego, to nie narusza ona w moim przekonaniu zasady tajności oferty.

Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że w innych domach aukcyjnych dostawałem maile podpisane imiennie przez pracownika, że moja oferta przedaukcyjna została przebita i mogę ją zwiększyć. Dwa razy otrzymałem taką informację telefonicznie. Nie przypominam sobie żebym w którymkolwiek przypadku podniósł swój limit.

Tylko raz taka informacja okazała się (chyba) oszustwem. Jeden z niemieckich domów aukcyjnych poinformował mnie, że mój limit przedaukcyjny (który był równy cenie wywoławczej) został przebity i mogę go podnieść. Nie skorzystałem z tej możliwości. Jakie było moje zdziwienie kiedy okazało się, że po aukcji przedmiot oznaczony został jako niesprzedany. Zwróciłem się do domu aukcyjnego z prośbą o podanie numeru rachunku do rozliczenia. W końcu złożyłem limit. Po niewielkich perturbacjach przyjęli zapłatę i wysłali obiekt.

Jest oczywiste do jakich mechanizmów w głowie kolekcjonera odwołują się takie systemy licytacji. Jest też oczywiste, że szalenie trudno jest się im nie poddać, kiedy konkretny przedmiot jest nam tak bardzo "potrzebny" do zbioru. Wreszcie chyba najbardziej oczywiste jest, że nie zrezygnują z niego domy aukcyjne. Pytanie czy robią to dla swojego zysku, czy dla naszego komfortu nie jest chyba aż tak istotne. W końcu każdy z nas uczestniczy w aukcji z własnej nieprzymuszonej woli.
Zapisane
Hugooos1
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Jan Kazimierz

Wiadomości: 21


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : 26 Maj 2018, 13:38:00 »

Obserwując aukcje lot. 270 cena nabycia wyniosła 89 tyś zł, co potwierdza zdjęcie z fejsa Antykwariatu. Gdy wchodzę na stronę aukcji pojawia się  kwota 87 tyś. Czy ktoś mi jest w stanie wytłumaczyć o co chodzi?


* 33514128_1949863325045825_4365701194002202624_n.jpg (62.6 KB, 960x478 - wyświetlony 57 razy.)
Zapisane
medieval K
Użytkownik
**
United Kingdom United Kingdom

Zainteresowania:
Zakon Krzyzacki,monety polskie(średniowiecze po II RP)

Wiadomości: 56


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : 26 Maj 2018, 15:57:02 »

Wirtualne 2 tysiące lub ostatni kupujący się rozmyślił !? Przypuszczam ,a może internet źle chodzi Duży uśmiech
Zapisane
Hugooos1
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Jan Kazimierz

Wiadomości: 21


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : 26 Maj 2018, 21:34:52 »

Jak dla mnie to ewidentne.... Chichot
Zapisane
rubinowakrew
Gaduła
****
Poland Poland

Zainteresowania:
Drobnica Zygmunta III Wazy

Wiadomości: 1 531


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #10 : 26 Maj 2018, 21:55:05 »

Jako zbieracz drobnicy (a w szczególności półtoraków) ZIIIW jestem zaskoczony (dla mnie jako kupującego pozytywnie) końcowymi cenami trumien. Poza nielicznymi wyjątkami nie odleciały aż tak wysoko. Nie mówiąc już o Janie Kazimierzu 1666, który właścicielowi przyniósł 1000 zł straty...
Zapisane
Hugooos1
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Jan Kazimierz

Wiadomości: 21


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : 26 Maj 2018, 22:11:29 »

I cena końcowa znowu się zmieniła. Wróciło 89 tyś zł.
Zapisane
modsog
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
XX wiek + monety SIGIS III DG

Wiadomości: 377



Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : 26 Maj 2018, 22:19:26 »

Nie mówiąc już o Janie Kazimierzu 1666, który właścicielowi przyniósł 1000 zł straty...
Z jednej strony to źle bo ci co wcześniej kupili jakieś fajne okazy i mierzyli się z zamiarem ich sprzedania mogą wstrzymać się z tym aż wzrośnie koniunktura. Z drugiej strony raczej w to wątpię a poza tym wylezie ze mnie cebula i powiem "hehehe i bardzo dobrze". Jako zbieracza czy też, tu połechcę swoje ego - kolekcjonera, wkurza mnie takie pudełkowanie, maksowanie i sranie w banie jakie widzimy zwłaszcza u Niemczyka. Nie tylko u niego to fakt. Może się ludzie nauczą, że monety to nie jest TYLKO inwestycja. Niech sobie kapsle od piwa pakują do trumienek.
Zapisane
rubinowakrew
Gaduła
****
Poland Poland

Zainteresowania:
Drobnica Zygmunta III Wazy

Wiadomości: 1 531


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #13 : 26 Maj 2018, 22:36:36 »

Nie mówiąc już o Janie Kazimierzu 1666, który właścicielowi przyniósł 1000 zł straty...
Z jednej strony to źle bo ci co wcześniej kupili jakieś fajne okazy i mierzyli się z zamiarem ich sprzedania mogą wstrzymać się z tym aż wzrośnie koniunktura. Z drugiej strony raczej w to wątpię a poza tym wylezie ze mnie cebula i powiem "hehehe i bardzo dobrze". Jako zbieracza czy też, tu połechcę swoje ego - kolekcjonera, wkurza mnie takie pudełkowanie, maksowanie i sranie w banie jakie widzimy zwłaszcza u Niemczyka. Nie tylko u niego to fakt. Może się ludzie nauczą, że monety to nie jest TYLKO inwestycja. Niech sobie kapsle od piwa pakują do trumienek.

Z Niemczykiem ostro konkuruje WDA/MIM pod względem trumienek.
Każdy balonik w końcu pęka było tak ze srebrami III RP w końcu będzie i z gradingiem. Oczywiście grading może być pomocny ale też nie jest podstawą wyznaczania ceny. Osobiście wolę kupić 10 półtoraków które mi się podobają czasem nawet bardziej niż tego jednego pochowanego za życia.
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM