Aktualności:

  • 21 Luty 2019, 15:32:59

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Fals półtorak 1620 Wilno - współczesny fals na szkodę kolekcjonerów  (Przeczytany 755 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

modsog

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 512
Przyszło mi tu niejako "odszczekać" swoje tezy, że nie ma współczesnych podrób półtoraków ZIIIW.
Otóż już jakiś czas temu na allegro trafił się współczesny fals jednego z najrzadszych półtoraków bitych za czasów Zygmunta III Wazy - rocznik 1620 z Wilna.
Nabyłem go w pełni świadomy, wiedziony ciekawością. Nie trafi więc on sztucznie postarzany i spatynowany gdzieś na aukcję.
Po prostu ostrzegam przed tego typu podróbkami.
Krążek ma ostre ranty, 20mm średnicy i 1,16 grama. Na 99% jest to podróba zza wschodniej granicy (mam na to tylko słowo sprzedającego, z którym osobiście pogadałem) ale jak na razie nie widziałem w ich serwisach podobnych blaszek więc ciężko cokolwiek więcej powiedzieć.

LW

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 10
Odp: Fals półtorak 1620 Wilno - współczesny fals na szkodę kolekcjonerów
« Odpowiedź #1 dnia: 24 Lipiec 2018, 23:34:45 »
ten półtorak pojawił się na allegro już w 2012 r. i osiągnął cenę 178 zł

LW

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 10
Odp: Fals półtorak 1620 Wilno - współczesny fals na szkodę kolekcjonerów
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Lipiec 2018, 23:35:31 »
korekta: 1780 zł

LW

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 10
Odp: Fals półtorak 1620 Wilno - współczesny fals na szkodę kolekcjonerów
« Odpowiedź #3 dnia: 24 Lipiec 2018, 23:40:32 »
jeszcze jeden

modsog

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 512
Odp: Fals półtorak 1620 Wilno - współczesny fals na szkodę kolekcjonerów
« Odpowiedź #4 dnia: 24 Lipiec 2018, 23:47:35 »
O, czyli przynajmniej jednego (tego za 1780 zł) znałem już ze zdjęcia z nummus.org (rip) gdzie poszedł jakoś właśnie w tym roku za niezwykłą cenę jak na tak ekstremalnie rzadką monetę. A ponieważ zdjęcie tam było bardzo marnej rozdzielczości nie mogłem wykluczyć falsa.
Czyli jednak krąży to już w obiegu na dobre kilka lat zanim zacząłem zajmować się tym nominałem...
P.S. cena jaką za  niego dałem była 2-cyfrowa. I to mniej niż bardziej a i tak otarła się o maksymalny pułap gdy podbił mnie tylko jeden jeden licytujący. Ktoś ewidentnie niesiedzący w tematyce półtoraków mógłby wpakować nieświadomie taki budżet w tak ordynarnego falsa. No ale jak widać słabe zdjęcia mogły kiedyś rozpalić wyobraźnię i "bitwa" z licytatorami (2 albo i 3 fejkonta) dała nam zwycięzcę tego cuda. A potem po roku w sklepie Litewczyk albo DMGN okazuje się, że to fals z aluminium...
Ja to kupiłem bo akurat po raz pierwszy w swoim krótkim spotkaniu z tym nominałem zobaczyłem falsa na szkodę kolekcjonerów a nie emitenta (choć jest też pytanie czy wytworzenie PODRÓBKI falsa na szkodę emitenta jest trudne/opłacalne?).
« Ostatnia zmiana: 25 Lipiec 2018, 00:06:59 wysłana przez modsog »