Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
18 Listopad 2018, 09:38:46


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Chińskie 'srebra' - jak rozpoznać? PODSTAWY  (Przeczytany 576 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
J.H.
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Mistrzowi Mikołajowi z Fromborka współczesne

Wiadomości: 13


Zobacz profil
« : 28 Październik 2018, 21:02:56 »

Jako totalny zielepuch w temacie proszę o poradę, ukierunkowanie:
Jak rozpoznawać te masowe podróbki srebrnych monet, które są WSZĘDZIE.
Magnes tego nie przyciąga, waga tylko nieznacznie różni się od oryginałów, co w przypadku monet bitych ręcznie w milionach wariantów może budzić wątpliwości. W przypadku talarów o oryginalny materiał porównawczy raczej ciężko.
A zatem jak Wy to robicie, że od razu wiecie???

Zapisane
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 2 973


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 28 Październik 2018, 21:07:29 »

W przypadku talarów o oryginalny materiał porównawczy raczej ciężko.
Ale o ten chiński - łatwo. Te chińskie podróbki są dostępne w mniej więcej trzydziestu paru wzorach i dość łatwo je kupić za parę złotych. Jak już się je ma, można porównywać ze zdjęciami z aukcji, np. archiwum WCN. Niektóre są paskudne stylistycznie, niektóre są wybite w jakiś dziwnych stopach, które w ogóle nie trzymają wagi talara, poza tym to jest masowy wyrób na gotowych krążkach - większość z nich ma średnicę dokładnie 40 mm.
Zapisane
J.H.
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Mistrzowi Mikołajowi z Fromborka współczesne

Wiadomości: 13


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 28 Październik 2018, 21:49:48 »

Kupiłem całą garść tych podróbek;
Batory ma nawet wybitą próbę '925' Chichot ; widać był wzór z kopii srebrnej ściągany.

Rzeczywiście- tym co rzuca się w oczy, to idealność krążka oraz charakterystyczna 'patyna', która na każdej monecie wygląda tak samo i sprawia wrażenia jakby monety przetarto szmatą nasączoną mokrym miałem węglowym.

Jeśli chodzi o wagę, talary są lżejsze około 5 g od oryginałów.
Na wadze widać wyraźnie, ale gołą ręką już niekoniecznie- no przynajmniej ja tej różnicy nie wyczuwam.

Ogólnie chodzi o to, że Chińczycy zaczynają już bić mniejsze nominały, bodaj trojaka gdzieś widziałem. Tam różnica w wadze w ogóle będzie żadna, a przy lepiej spreparowanej patynie może być naprawdę kłopot.

Byłem na kilku prowincjonalnych giełdach, było tam sporo ciekawej mamony, a przez tą chińszczyznę strach cokolwiek kupić:(
Zapisane
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 2 973


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 29 Październik 2018, 09:51:35 »

Batory ma nawet wybitą próbę '925' Chichot ; widać był wzór z kopii srebrnej ściągany.
Podobnie ma talar dwóch Zygmuntów - nie mieli z czego dać wzoru, posłużyli się tzw. oficjalną kopią PTN.

Rzeczywiście- tym co rzuca się w oczy, to idealność krążka oraz charakterystyczna 'patyna', która na każdej monecie wygląda tak samo i sprawia wrażenia jakby monety przetarto szmatą nasączoną mokrym miałem węglowym.

Jeśli chodzi o wagę, talary są lżejsze około 5 g od oryginałów.
Ta patyna nie jest jedyna, niektóre są np. z bardzo lekkiego, podatnego na korozję stopu (spory % aluminium?) - te ważą mniej niż połowę właściwej wagi:
https://allegro.pl/talar-1671-elblag-michal-korybut-wisniowiecki-i7488161461.html

trojaka gdzieś widziałem. Tam różnica w wadze w ogóle będzie żadna, a przy lepiej spreparowanej patynie może być naprawdę kłopot.
Trojaka w ręku nie miałem, ale jeśli jest bity tak samo, tzn. krążek o równej średnicy (pewnie 20 mm), szeroki, równy maszynowy rant, to nie odróżnienie nie jest jakimś większym problemem, na rynku są dużo gorsze falsy. Generalnie na początku lepiej unikać takich giełd i kupować od w miarę uznanych sprzedawców, którzy dają pełną gwarancję zwrotu.
Zapisane
J.H.
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Mistrzowi Mikołajowi z Fromborka współczesne

Wiadomości: 13


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : 29 Październik 2018, 11:11:54 »

, tzn. krążek o równej średnicy (pewnie 20 mm), szeroki, równy maszynowy rant,

Rzeczywiście, dokładnie obejrzałem falsy; ten równiutki rant wydaje mi się w tej chwili najbardziej charakterystyczną cechą pozwalającą je odróżnić.

Widzę jeszcze punktowe wykwity rudej rdzy, chociaż krążki nie przyciągają magnesu. Czy na oryginalnym srebrze słabszej próby mogą powstawać takie rude cosie?
Zapisane
gumer
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Pieniądze getta łódzkiego

Wiadomości: 153


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #5 : 29 Październik 2018, 11:38:50 »

A zatem jak Wy to robicie, że od razu wiecie???

Jak mawiali starożytni górale "Usus est optimus magister". To kwestia opatrzenia się z monetami. Im więcej i dłużej się na nie patrzy, tym łatwiej o przeczucie, że z daną monetą jest coś nie tak, a jak pojawi się chociaż cień wątpliwości, to lepiej sobie darować zakupy.
Zapisane

DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 2 973


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : 29 Październik 2018, 13:43:48 »

Czy na oryginalnym srebrze słabszej próby mogą powstawać takie rude cosie?
Przeważnie nie, zależy jednak co tam i w jakiej ilości w tym srebrze jako dodatek jest. Generalnie taki czy inny wykwit może też pochodzić z jakiegoś innego przedmiotu, z którym moneta stykała się przez dłuższy okres czasu. Lepiej patrzeć na inne cechy, sam rudy "cóś" jeszcze o niczym nie przesądza.
Zapisane
dusiolek
Stały bywalec
***
United States United States

Zainteresowania:
Monety Polski: SAP i zabory

Wiadomości: 207



Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : 29 Październik 2018, 14:00:56 »

Nie jestem "starym goralem" - ale czy to nie powinno byc "usus magister est optimus" ?
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM