Aktualności:

  • 20 Wrzesień 2019, 05:33:09

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: The coinage of Domitius Alexander (308-310 AD)  (Przeczytany 1246 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 907
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
The coinage of Domitius Alexander (308-310 AD)
« dnia: 03 Sierpień 2018, 19:13:53 »
Kiedy kilka lat temu Vincent Drost opublikował katalog mennictwa Maxentiusa, bardzo ubolewałem nad faktem, że autor pominął ważne dla tego okresu emisje uzurpatora z Kartaginy.

Teraz luka została wypełniona :)

Guillaume Malingue, The coinage of Domitius Alexander (308-310 AD)

Precyzyjnie opracowany katalog, notujący wszystkie znane autorowi egzemplarze pojawiające się w obiegu numizmatycznym, kolekcjach i publikacjach od połowy XIX stulecia.

Zaledwie dwadzieścia typów monet, z wydzielonymi podkategoriami ze względu na łamanie legend.

W benedyktyński sposób opracowano wszystkie warianty stempli awersu i rewersu, a w układzie katalogu, który notuje i ilustruje wszystkie znane egzemplarze, pokazano wzajemne powiązania stempli.

Katalog odnotowuje również zidentyfikowane współczesne fałszerstwa monet Domitiusa Alexandra (35 pozycji), z których, wstyd powiedzieć,  spora część znajduje się w zbiorach najbardziej renomowanych kolekcji muzealnych na świecie. Dla przykładu, w samym tylko British Museum autor zidentyfikował cztery szemrane egzemplarze.

Wspaniałym dodatkiem do części numizmatycznej jest korpus inskrypcji z imieniem Domitiusa Alexandra.

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 558
    • NOT IN RIC
Odp: The coinage of Domitius Alexander (308-310 AD)
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Sierpień 2018, 21:58:35 »
Guillaume Malingue, The coinage of Domitius Alexander (308-310 AD)

Precyzyjnie opracowany katalog, notujący wszystkie znane autorowi egzemplarze pojawiające się w obiegu numizmatycznym, kolekcjach i publikacjach od połowy XIX stulecia.

Sam nazbierałem dobrze ponad sto okazów (oczywiście w postaci zdjęć) i ciekaw jestem, ile tam jest ich w sumie - łącznie z fałszerstwami.

Dla przykładu, w samym tylko British Museum autor zidentyfikował cztery szemrane egzemplarze.

Wydaje mi się, że oni już od dość dawna te egzemplarze oznaczali jako fałszerstwa. Ja w każdym razie mam zdjęcia z BM sprzed kilku lat tak właśnie oznaczone.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

 

R E K L A M A
aukcja monet