Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
18 Październik 2018, 19:33:35


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Boratynki kolekcjonowanie  (Przeczytany 492 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Lord_S
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Szelągi

Wiadomości: 44


Zobacz profil
« : 07 Sierpień 2018, 12:54:42 »

Witam z braku nowych wątków na forum w tym mocno upalnym okresie wypoczynku postanowiłem poruszyć dyskusje odnośnie kolekcjonowania tych pięknych zachwycających małych monet czyli miedzianych szelągów Jana Kazimierza.Często się zastanawiam czy kolekcjonować okazy czyszczone o pięknych detalach i brązowej patynie która powstała przez okres paru lat trzymania np w kapslu czy też mniej szczegółów natomiast z oryginalną patyną koloru mocny brąz ,czarna,czy tez lekko zielona.W dzisiejszych czasach spotkałem się nawet z sztuczną patyną.Sumy pieniężne tak wyczyszczonej  Boratynki z doskonałymi detalami czyszczone  sięgają ponad kilkadziesiąt złotych w tak zwanych pięknych stanach natomiast Boratynka o oryginalnej patynie nie czyszczona kilka złotych.Jak uważacie zbierać piękne czyszczone czy te które nie posiadają śladów czyszczenia w oryginalnej patynie Co?


* IMG_1392.JPG (37.23 KB, 288x301 - wyświetlony 27 razy.)

* IMG_1140.JPG (67.63 KB, 463x473 - wyświetlony 31 razy.)
Zapisane
Stanisław
Stały bywalec
***
Poland Poland


Wiadomości: 189


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 07 Sierpień 2018, 16:10:23 »

Proszę Pana boratynki z oryginalnym połyskiem, w stanie gabinetowym są bardzo rzadkie i bardzo drogie. Przecież te monety maja po kilkaset lat. Były bite z miedzi,metalu nie odpornego na działanie czynników zewnętrznych. Były bite byle jak. Dlatego zdobyć boratynkę w bardzo ładnym stanie zachowania ,i ładnie wybita jest ciężko. Ja bym zbierał boratynki czyszczone z ładną patyna w jak najlepszych stanach zachowania. Monety z miedzi czyści się trudno, łatwo można uszkodzić monetę, tym bardziej jeśli nie masz wprawy w czyszczeniu monet z miedzi. Pod stara patyna można się spodziewać nawet wżerów ,a nie ładnej powierzchni. Te monety leżały ziemi przez kilkaset lat,a nie u kogoś w szufladzie.
Zapisane
zdzicho
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Zainteresowania:
monety obiegowe ziem polskich XX wieku monety zastępcze Zielonej Góry,boratynki

Wiadomości: 336


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 07 Sierpień 2018, 18:49:06 »

Proponuje aby Pan zaczął od bliższego zapoznania się z tematem.Polecam wątki o boratynkach na tym forum/te starsze też/,wątek Boratynka dla bardziej wymagających na forum Poszukiwanieskarbow.com,monografię C.Wolskiego,oraz inne wiadomości z internetu.Po to,aby mógł Pan sam sobie odpowiedzieć na pytanie co zbierać.Boratynki to taka osobliwość,że jest tysiące odmian i wariantów.Moim zdaniem zbieranie ładnych boratynek to mało.Dobrze aby kolekcja miała jakiś temat przewodni i aby ten temat krok po kroku realizować przy okazji poszerzając swoją wiedzę,dokonując nowych odkryć.Może zbierać jedną mennicę,ulubiony portret,herb itp Oczywiście do kolekcji włączamy monety w najlepszym możliwym do zdobycia stanie zachowania.
Tak jak napisał mój przedmówca,boratynki tylko pozornie są tanie i łatwo dostępne.Prawidłowo wybite,w pięknej oryginalnej patynie,a tym bardziej rzadkiej odmiany potrafią kosztować od kilkuset złotych do paru tysięcy za sztukę.Zdecydowana większość monet oferowana do sprzedaży na różnych platformach internetowych to złom niestety
Zapisane
Dodeq
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
dwugrosze gdańskie, toruńskie i elbląskie J.K., boratynki, Prusy południowe (1796-1798)

Wiadomości: 26


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 07 Sierpień 2018, 23:03:56 »

Mi osobiście zaprezentowana przez Pana jako druga boratynka (IMG_1140.JPG) nie przypadają do gustu ze względu na czyszczenie jakie przeszła i może kolor- jakiś taki niespecjalny dla mnie.

Zbieram monety głównie ze względu na kolor patyny, uwielbiam naturalny odcień z przebijającą miedzią (miodzio Buziak), swojego czasu miałem dosyć spory wachlarz kolorów szelągów. Patyna, która powstaje w ciągu kilku lat na "leżaku" o czym Pan pisze, powstaje na gołej miedzi, zresztą wątpię, żeby w ciągu kilku lat (2-3) monetę pokrywała piękna brązowa patyna. Na pewno nie będzie to "twarda"- gruba patyna do jakiej jesteśmy przyzwyczajeni (czy posiada Pan jakieś w kolekcji i mógłby pochwalić się zdjęciem takiej, która naturalnie bez wspomagaczy i malowania samoistnie patynuje?). Dlatego ja takich nie zbieram.

Osobiście wolę boratynki w naturalnych twardych patynach (ciemnych), mogą być też te kruche- zielone, wszystkie są piękne.

Widać po allegro, że wielu kolekcjonerów licytuje takie boratynki jak ta, o której wspomniałem na początku- załączonej przez Pana (IMG_1140.JPG), specjalnie nie przejmując się jej "epizodem czyszczenia w życiorysie". Także każdy zbiera co lubi Mrugnięcie Duży uśmiech


* zestawienie.jpg (623.62 KB, 1802x1253 - wyświetlony 74 razy.)
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM